Dodaj do ulubionych

Problem z dzieckiem, pomocy!

20.12.17, 20:18
Moja córka ma 7,5 roku i chodzi do 1 klasy. Ma problem z pisaniem: brzydki kształt liter, mylenie liniatury. Ćwiczymy jest progres ale odstaje od grupy. Nie mam pojęcia skąd ten problem, generalnie jest sprawna manualnie, ładnie rysuje, lepi z plasteliny itp.
Mam ogromny problem z jej motywacją. Młoda szybko się irytuje, deneruje, płacze wręcz histeryzuje kiedy jej nie wychodzi a ja zwracam uwagę , proszę o poprawienie.
Dzisiaj miałam tel. od nauczycielki której także zrobiła awanture w trakcie lekcji.
Do odrabiania pracy domowej z pisania, podchodzi jak do jeża, ukrywa karty pracy albo robi i nie pokazuje do sprawdzenia nauczycielowi. Co może być powodem takiego zachowania, jak dotrzeć do takiego dziecka, jak z nim rozmawiać? Pomożcie prosze!
Obserwuj wątek
    • e-ness Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 20:28
      Ja Cię stać to polecam „korepetycje”, wiem brzmi abstrakcyjnie bo o pierwsza klasa , ale w naszym przypadku tylko to się sprawdziło,
      Próbowałam pracować z synem sama, pierwsza klasa to był koszmar od drugiej jest z nami nauczycielka i syn jeszcze we wrześniu walczył, pozniej poszło z górki.
    • daisy Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 20:29
      Najpierw idźcie do okulisty, sprawdzić wzrok.
      • mamablue Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:04
        Też bym sprawdziła. A temat brzydkich liter olała.
    • ichi51e Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 20:32
      Powodem jest to ze ja terroryzujesz. Najlepiej w ogole sie tym nie zajmuj tylko znajdz jakas osobe trzecia ktora z nia pocwiczy
      • ichi51e Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 07:51
        Tak nieprzyjemnie napisalam bo niestety ja tez mam takie tendencje. No nie moge ze ono nie moze! Tez efekt byl taki ze zniechecilam. sad
        A tytulem faktycznej rady - mozesz dziecku pokazac metode koniczynki to jest plynnego pisania. Co prawda nauczycielka moze sie czepiac ze zle pisze i w ogolw bedzie sajgon.
        www.harmonia.edu.pl/pl/p/NAUKA-PISANIA-METODA-PLYNNEGO-RUCHU.-Cwiczenia-koniczynowe/952
    • edelstein Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 20:44
      Niesamowite,ze dziecko po pol roku nauki brzydko pisze i myli liniature😂tez bym byla wq...iona i zirytowana jakby ktos to co mam nauczyc sie w 2lata kazal opanowac w pol roku.
      • mamablue Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:05
        Prawda? wink Ale program do I kl się zmienił w zw z deformą i teraz wymogi są wyższe.
        • kochamruskieileniwe Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 22:01
          Tak uściślając - to i zerówka zmieniła program już w zeszłym roku. I było pisanie.
          Tak gwoli prawdy (mam akurat syna w tym samym wieku i w pierwszej klasie)

          Ad rem. Ja bym nie cisnęła i popuściła. Dzieciak się zniechęci. Za to wzmacniałabym ją poztywnie.. Wtedy i to pisanie pódzie łatwiej (bez awantur)
      • aqua48 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:08
        A nie można po prostu porozmawiać z nauczycielką o problemach dziecka i zapytać ją jak widzi sprawę pomocy córce? Zaraz będą zebrania rodziców..Po za tym - okulista i porządne badanie wzroku - nie komputerowo rach ciach, dziecko może mieć astygmatyzm.
      • princesswhitewolf Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 22:56
        A co ja mam powiedziec jak tu w UK dzieci zaczynaja uczyc sie pisac w wieku 4-5 lat! Koszmar
        • ichi51e Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 07:48
          Ale nikt od nich nie wymaga kaligrafii a w pl tak wlasnie jesr. Dziecko juz na poczatku slyszy ze pisze brzydko i w linijce sie nie miesci. Bo to wiadomo najwazniejsze.
          • kaka-llina Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 09:08
            Dokładnie w UK cieszą się, że w ogóle piszą. Mama akurat dziecko w reception i pisze koślawo potwornie i nikt z tym problemu nie ma. Moja ośmiolatka jest już w 4 klasie i ładnie pisze ale większy nacisk jest na spelling i budowę zdania (zdania wielokrotnie złożone) niż na "ładne" pismo.
            • whitney85 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 15:40
              Ja też nie rozumiem tego ciśnienia na kaligrafowanie, u nas nawet nauczyciel angielskiego zamiast uczyć języka uczy ślicznie stawiać literki.
    • lauren6 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:11
      Szczerze? Odpuść jej zanim znienawidzi szkołę. Macie 3 lata na naukę ładnego pisania, a jak się nie nauczy to wtedy będziesz myśleć o diagnozowaniu dysgrafii. Niektórzy całe życie brzydko piszą (np ja) i mają się dobrze big_grin
      • princesswhitewolf Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 22:56
        Niestety ja tez...
    • nangaparbat3 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:13
      Dokładnie tak samo było ze mną i moja corką. Moja nauczycielka wrzeszczała i kazala mi ćwiczyć i przepisywać, stawiała podwojne oceny (za treść i za pismo), bazgrzę do dziś. Nauczycielka corki przez prawie trzy lata od czasu do czasu pisala pod pracą: Kochanie, sprobuj pisać trochę wyraźniej. W czwartej klasie córka miała już doskonale wyrobione, regularne pismo.
      Żeby było śmieszniej, od małego świetnie rysowała, tak jak pisala grubo poniżej swego wieku, tak rysowala grubo powyżej.
      Daj dziecku czas, niech nie skupia się na tym, co jej nie wychodzi. I nie jest prawdą, że ćwiczenie pisania moze wiele pomoc. Na odwrót, jak w moim przypadku, moze ostatecznie coś zaburzyć.
      I jeszcze jedno: w pierwsze klasie siedziałam z dziewczynka, która rysowała idealnie rowne, prześliczne szlaczki. Jak od niechcenia, bez zadnego wysiłku. Ja meczylam się, starałam, pot spływal - i wszystko było krzywe i pokraczne. Efekt może mieć bardzo mało wspólnego ze staraniem się (tak a propos powiedzenia staranne/niestaranne pismo - żeby go nie uzywać, bo jest bez sensu).
    • leann32 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:14
      W pierwszej klasie kazde dziecko brzydko pisze. Uczepili sie jej wszyscy, w kolko walkujecie i w domu i w szkole ten sam temat to normlane ze sie denerwuje, wstydzi i niebawem zacznie nienawidziec pisania.
      Jestes na doskonalej drodze zeby ja do zrazic do szkoly i siebie oraz nauczycielki. Jak juz dziecko w tym wieku robi awanture nauczycielowi - cos musialo w niej pęknąć.

      Dajcie jej spokoj, odpusc. Zacznie wychodzic - sama sie zmotywuje i w koncu utwierdzi ze robi to dobrze. W obecnym stanie dziecko ktore w przedszkolu pewnie ze wszystkiego bylo dobre i chwalone na lewo i prawo jest dzieckiem ktore 3 mjesiace po rozpoczeciu szkoly ma PROBLEM.

      Wiec odpowiadam - ty masz problem, nie twoja corka. No moze zle sie wyrazilam - córka twoja ma problem z nadgorliwa matka i nauczycielką.
      Ma prawo zle pisac, krzywo i nieladnie. Uczy sie dopiero. Kazde dziecko predzej czy pozniej pisze, a niektorzy stawiaja kulfony do konca zycia, co nie przeszkadza nawet temu by byli lekarzami ( o ile aptekarz odczyta).

      Daj jej spokoj. I moze wreszcie pochwal. Ja w zyciu nie poprawialam synowi nic a ma tyle samo lat i brzydko pisal. Teraz robi to coraz lepiej. Ale calkowicie zostawilam to wlasnemu biegowi.
    • berdebul Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:49
      Nie domyślasz się, co jest powodem? Czepialstwo. Twoje. Daj dzieciakowi spokoj. Ma tezy lata na nauczenie się pisania w sposob czytelny. Zeszyty kup z zaznaczoną np. Innym kolorem liniaturą.
      Nauczycielka też powinna odpuścić. To małe dziecko. Ma czas na opanowanie umiejętności pisania.
      • edelstein Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 21:54
        Chcialam zauwazyc, ze to dziecko do szkoly chodzi od niecalych 4miesiecy z czego czesc byla wolna weekendy i swieta😎 trzeba miec pstro w glowie by po takim czasie wymagac idealnego pisma.
        • whitney85 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 15:45
          To nie jednostkowy przypadek, moja córka po dwóch latach nauki w uk, znając wszystkie litery, rozpoczęła niedawno naukę w Pl i wszyscy wokół cisna ją i mnie, że właśnie brzydko pisze smirk
    • lusitania2 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 22:40
      zadzwoń do rejonowej poradni psychologiczno-pedagogicznej i poproś o pomoc w zwiazku z trudnościami córki w szkole.
      Powinni was umówić na spotkanie z pedagogiem i psychologiem i zbadać, czy szkolne problemy córki wykraczają poza wiekową, adaptacyjną normę, a nawet jak nie, jak z nią dalej pracować.
      • deska123456 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:47
        Dzięki chyba sprobuje.
    • mikams75 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 20.12.17, 22:51
      bo te cwiczenia literek sa strasznie nudne... daj jej pocwiczyc na czyms, co ja rozsmieszy, jakies bzdury totalne niech pisze,im glupsze i smieszniejsze tym wieksza motywacja bedzie.
    • kanga_roo Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:15
      wczoraj dałam mojej córce do szkoły odręcznie pisaną kartkę - zgodę na wyjście. pytam potem, czy nie było problemu. "nie, chociaż pani miała trudności żeby odczytać, co napisałaś"
      dodam, że jestem b. sprawna manualnie, rysuję odręcznie na co dzień, ale na jakość pisma odręcznego to się nie przekłada. do tego dzieci muszą pisać naprawdę duże litery w tych zeszycikach w trzy linie, co nie jest łatwe i na co dzień nikt tak nie pisze (poza nauczycielami 1-3 oczywiście).
      daj dziecku spokój. i nie wierzę, że odstaje od grupy. to tylko durne "motywowanie" stosowane przez niektóre nauczycielki.
      ja bym się raczej przyjrzała tej awanturze, bo mam wrażenie że macie konflikt między dzieckiem a nauczycielką. w takich warunkach nie ma się co dziwić, że się młoda zniechęca.
      • mikams75 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:53
        o wlasnie, moje dziecko tez sie meczylo z tymi wielkimi linijkami, w mniejszych linijkach czy chocby z jedna linia pisalo ladniej.
    • alpepe Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:21
      Problemy są dwa, jeden to pokraczne pismo, drugi to reakcja wobec otoczenia. Ona ma 7,5 roku i robi awanturę nauczycielce? Nie umie się opanować?
      Co do bazgrania, ja jestem leworęczna przestawiona na prawą rękę, bazgrałam, bazgrzę, i będę bazgrać, ale liniatury nie mylę. Sprawdziłabym wzrok i wzięła się za umiejętności społeczne, bo umiejętność niereagowania agresją na uwagę nauczyciela jest bardzo ważna, trzeba umieć słuchać uwag od otoczenia.
      • edelstein Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 10:05
        Liniatury nie mylisz,bo masz 40lat a nie 7.Jak zobaczylam liniature w zeszycie mojego syna to sama nie wiedzislam jak sie w niej pisze,bo ostatni raz mialam z nia doczynienia w 3klasie SP
    • mikams75 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:51
      a co do mylenia liniatury - moje dziecku uczylo sie na takich linijkach jak w ponizszym linku, ze sa literki, ktore schodza do piwnicy (j,g,p...) i takie co mieszkaja na parterze (a,c...) i takie co wchodza na strych (t, b..). Wg mnie metoda fajna, dziecko sobie to obrazowo latwo zapamietuje:

      i.pinimg.com/474x/b3/67/4c/b3674c89096d82bea7329e2d909ce5c2.jpg
    • deska123456 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 08:57
      Ja właśnie najbardziej martwie się awanturą. Córka ma czasami takie odpały, nie wiem z czego to się bierze. W domu też potrafi czasami być wybuchowa i roszczeniowa, ale szybko się uspokaja znając konsekwencje. Nie wiem jak do niej dotrzeć. Mam wrażenie że z tego iż ma w życiu za dobrze, ale może bardzo się myle. Nie cisne jej jakoś nadmiernie z tymi literkami, wiem ze sobie z tym poradzi. Jest inteligentna i ma raczej ścisły umysł. Każde dziecko ma inne uzdolnienia i swoje tempo.
      • mikams75 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 09:04
        a o co byla awantura? o te nieszczesne krzywe literki? Co mowi corka o tej sytuacji?
        Moje dziecko tez jest wybuchowe, ale wylacznie w domu. Nie dlatego, ze w domu jest rozpuszczona, ale w domu czuje sie na tyle bezpiecznie, ze emocje z niech uchodza. Dzieci sa rozne, niektore kisza w sobie emocje, inne wyrzucaja z siebie z latwoscia. To nie bardzo zalezy od okolicznosci i warunkow zycia. Mozesz sprobowac z nia ustalic plan B na wypadek jakby ja ogarniala wscieklosc w szkole. Co moze wtedy zrobic.
        • deska123456 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 13:22
          Awantura była o przepisanie z tablicy prostego zdania. Nauczyciel zwrócił uwagę że zrobiła błąd i żeby spróbowała go znaleźć (napisała w słowie "j" zamiast "i"), już to ją zirytowało. Kiedy w końcu z pomocą nauczyciela odnalazła, a ten poprosił aby starła i napisała poprawnie. Starła niedbale gumką z ołóka. Nauczyciel poprosił aby starła starannie normalną gumką-stwierdziła że- nie, bo nie ma (miałą), poprosił aby w takim przypadku pożyczyła od koleżanki to zaczeła histeryzować. U okulisty byłyśmy niedawno, wszysko gra. Chyba rzeczwiście czas na poradnie.
      • molik28 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 09:24
        Taki ma temperament. Fakt, powinna się nad tym nauczyć panować, ale to nie jest łatwe. Postaw sie na jej miejscu i wyobraź sobie, że ciebie coś od środka rozsadza. Zostaw ją samą w pokoju niech się uspokoi. Wyjdź jak cie to denerwuje i wróć po jakimś czasie. Rozmawiaj jak z dorosłą, mów o konsekwencjach jakie mogą ją spotkac jeżeli nie będzie nad soba panowała, wyjaśniaj swoje obawy, ale nie wymagaj jak od dorosłej. Sama uzbrój się w cierpliwość. Zbadaj wzok, idź do ortoptyka, idź do poradni. Postaraj sie o podejście: to ja i szkoła mam ją wspierać w rozwiązaniu problemu. Nie naciskaj, bo znienawidzi szkołę już na wstępie. Trudno, może potrzebuje więcej czasu, może ma problemy ze wzrokiem a może dysgrafię. Dzieci maja różńe problemy i to nie jest zazwyczaj tak, że robią na złość albo sie nie starają. Po prostu czasami coś im sprawia trudność a ponieważ nam przychodziło to automatycznie nie jesteśmy sobuie w stanie wyobrazić że taka trudność może u nich wystęować. Chwal za małe sukcesy, nie podkreślaj porażek.
        Dla mojego syna w czwartej klasie sukcesem było przepisanie dwoch zdań z tablicy i nie zrobienie błędu. Taki dumny był z siebie jak mu powiedziałm po sprawdzeniu zeszytu, że dziś nie ma żadnego błędu. Jest jednym z najlepszych uczniów w klasie, a ma masę problemów, takich jakby podstawowych, wynikających z dysleksji, dysgrafii i dysortografii, słabej koncentracji, nadpobudliwości. Cierpliwie wspieraj, zapomnij o metodach z naszego dzieciństwa. To wszystko da się wypracować ale innym podejściem. Będzie trudniej ale to nie zanaczy, że jest to niemożliwe. Czasami trzeba się cofnąć żeby pojść do przodu. I najważniejsze: sukces jest wtedy kiedy dziecku nadal się chce, a szkoła niestety porafi to zabijac.
      • jdylag75 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 13:48
        Ludzie różnie reagują na przemoc. Dziecko nie ma wielu pól manewru, Twoje dziecko zna konsekwencje wiec wybuchło dopiero teraz, cały czas sygnały które wysyła są ignorowane. Dorosły by trzasnął zeszytem i wyszedł, dziecko nie ma takiego komfortu. Przeczytaj Twoje kompetentne dziecko.
    • kannama Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 09:10
      Mój syn pisze brzydko. Potrafi zacząć tekst od połowy linijki. Każda literka ma inną wielkość. Wiele osób mi mówiło, że powinien ćwiczyć i ćwiczyć. Nie robiliśmy tego. Pisał brzydko i tyle. Wolę, żeby miał brzydkie pismo niż wstręt do szkoły. Obecnie jest w 3 klasie. Nadal pisze brzydko, ale za to uwielbia szkołę.
      • kanga_roo Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 09:44
        a to swoją drogą. umiejętności można zawsze trenować, nawet douczyć się można zawsze, ale niechęci do nauki i do szkoły tak łatwo się dziecko nie pozbędzie.
    • elan-o100 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 10:04
      odpuścić dziecku i tyle. mój syn, obecnie w 4 klasie, pisał w klasach 1-3 fatalnie. Żartowałam wtedy, że najwyżej zostanie lekarzem....
      Teraz w 4 klasie pisze o dziwno nie najgorzej, choć to pierwszy rok, gdy piszą w zeszytach z szeroką linią. Kiepskie pisanie wcale mu nie przeszkodziło w tym, by być teraz dobrym uczniem czwórkowo-piątkowym.
      Z nim niestety jest ten sam problem, że im bardziej ja cisnę, tym większy widzę w nim opór. Byc może twoja córka ma tak samo i jedynym wyjściem jest odpuścić.
    • volta2 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 11:13
      szybciutko do poradni pedagogicznej, porobią dziecku badania i będziesz wiedziała co i jak. a przynajmniej będziesz bliżej rozwiazania problemu niż pisząc na forum.
    • szmytka1 Re: Problem z dzieckiem, pomocy! 21.12.17, 18:51
      W pierwszej szkole syna były zajęcia wyrownawcze dla wszystkich potrzebujących, moje dziecko chodziło. Teraz jest w 3 klasie , w innej szkole. Dalej brzydko pisze i tu też ma zajęcia dodatkowe ale w ramach korekcyjno-kompensacyjnych, dla dzieci z opinią z PPP. Zorientuj się jak jest w waszej szkole, moze tez są zajęcia wyrownawcze ogolnodostępne i córka mogłaby chodzić?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka