monia.i
30.12.17, 03:07
Spędziła 9 godzin na izbie przyjęć. Pani lat chwilę przed 90. Razem z moją bratową, która pod koniec dnia dostawała już ku...cy. Mama w szpitalu została, oczekuje na miejsce. Brak lekarzy, wszyscy podminowani. Lekarze, ci obecni, chyba u kresu możliwości, bo opryskliwi. Słowa pana doktora "dobrze, że grudzień, w styczniu będzie gorzej. No...dobrze.