Dodaj do ulubionych

Czy to podpada pod mobbing?

09.01.18, 14:20
Generalnie - starałam się niepotrzebnie nie brać L4, w pierwszej ciąży pracowałam do końca. Drugą ciążę poroniłam, wobec tego trzecią, również z ryzykiem przeleżałam - szefowa zatrudniła dziewczynę na zastępstwo. Pracuję w tym samym miejscu 16 lat. Niestety od września pochorowałam się, najpierw nieplanowany zabieg i 2 tyg L4, choć lekarz naciskał na więcej. Polem skręciłam niefortunnie stopę - znów 2 tyg L4 i podłapałam chorobę zakaźną - znów.... Teraz byłam zmuszona wziąć opiekę na męża - jest po operacji, niestety doszły komplikacje, wiec wzięłam kolejne dni - do piątku. Tuż po poinformowaniu pracodawcy, że mnie nie będzie - zadzwoniła szefowa i ... zwyzywała mnie, nie dopuszczają do głosu. Dowiedziałam się, ze jestem m.in. nieodpowiedzialna i jeśli chcę chodzić na L4, to powinnam z góry wziąć na pół roku, to nie będzie problemów. Dziewczyny pracujące ze mną są podobno wściekłe - bardzo możliwe (tak, już za drugim razem poczułam to ochłodzenie stosunków). Zastanawiam się ... co teraz. Popłakałam się z tej bezsilnościsad przecież nikomu na złość nie robię idąc na L4
Obserwuj wątek
    • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:32
      nie ma ciebie w pracy już 5 miesięcy, a zaczęłaś od "pochorowania się"? To wygląda słabo. Nie jest mobbingiem ze strony szefowej i koleżanek.
      • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:36
        mildenhurst napisała:

        > nie ma ciebie w pracy już 5 miesięcy, a zaczęłaś od "pochorowania się"? To wygl
        > ąda słabo. Nie jest mobbingiem ze strony szefowej i koleżanek.

        Powiedział obiektywnie pracodawca wink
        • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:40
          a pracownik popłakał się bo usłyszał, że koleżanki już jej nie lubią.
        • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:47
          Ale ona ma rację z tym mobbingiem (za to nie ma racji z zaczęłaś od "pochorowania się"). Mobbing to długotrwałe nękanie pracownika w różnych sposób, a nie jednorazowy ochrzan
      • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:39
        Gdzie ty wyczytalas o 5miesiacach? Dwa razy l4 po 2tyg i nawet trzecie l4 na meza nie daje 5miesiecy.
        Jestem ciekawa odpowiedzi,szczegolnie po watku o l4na dziecko i urlopie😁
        • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:43
          zliczyłam z grubsza począwszy od września wszystkie najpierw i potem. Jeśli źle odczytałam, czyli autorka nie jest na l4 ciągiem to przepraszam.
        • sasanka4321 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:49
          >Gdzie ty wyczytalas o 5miesiacach? Dwa razy l4 po 2tyg i nawet trzecie l4 na meza nie daje 5miesiecy<

          Pominelas chorobe zakazna - nie wiadomo ile, ale pewnie tez kolo 2 tygodni. A przed tym ciagiem czterech roznych nieszczesc jedno po drugim byla przelezana ciaza i tez nie wiadomo, czy w calosci czy sie forumka od czasu do czasu w pracy pokazywala.
          • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:55
            ciąża była przeleżana więc nie była obecna w pracy. Nie wiemy czy po macierzyńskim był powrót do pracy czy od razu kolejne zwolnienia. Teoretycznie to zwiększa absencję o lata!!!!
          • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:58
            Z tego co wiem to ta ciaza to juz pare lat do tylu.
            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:01
              Ja tego nie wiem dlatego najlepiej jakby autorka wyraźnie napisała ile jej nie była. Poza tym i tak nie było mobbingu więc nie ma co dywagować.
              • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:12
                Ciąża prawie 6 lat temu. Ta "przeleżana". Od razu wróciłam do pracy. Teraz 2 tyg+ 2 tyg+ 1 tydzień i opieka na męża od zeszłej środy do piątku w tym tygodniu.
                • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:16
                  zgodnie z deklaracją: Przepraszam. Jednak zachowanie ze strony szefowej nie jest i tak mobbingiem.
      • amb_hs_ob Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:57
        mildenhurst napisała:

        > nie ma ciebie w pracy już 5 miesięcy, a zaczęłaś od "pochorowania się"? To wygl
        > ąda słabo. Nie jest mobbingiem ze strony szefowej i koleżanek.


        Nic dziwnego, że masz problemy ze znalezieniem pracowników . Kto normalny by chciał pracować u takiej Grażyny.
        • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:00
          Wyobraź sobie, że jest 8 takich gamoni i nie chcą się zwalniać.
          • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:01
            Dlatego nikt u ciebie nie chce pracowac.Wolalabym zebrac niz zostac twoja pracownica.
            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:06
              Powodzenia.
              • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:10
                Nie ma szans by mi przez mysl przeszlo pracowac u ciebie😂
                • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:39
                  Z tak wyjechanym poziomem agresji w kosmos nie wiem czy gdziekolwiek się utrzymasz w pracy.
                  • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:42
                    ale takiej megalomanii to Jej trochę zazdroszczę.
                    • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:46
                      Napisala ta od ktorej spier..a kazdy pracownik😂
                      • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:51
                        Droga koleżanko. Odstosunkuj się ode mnie. Zeby pracować nie tylko u mnie, ale w moim zawodzie trzeba mieć konkretną wiedzę i kompetencję. Tobie brakuje nie tylko tego więc nie obchodzi mnie, że nie chciałabyś u mnie/ze mną pracować bo zwyczajnie nigdy nie będziesz w stanie. Nie ma kompetencji w przeciwieństwie do moich współpracowników.
                        • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:06
                          A skad ty wiesz co ja potrafie😂
                      • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:53
                        Wiesz ostatnio ci się pogorszyło. Widac że wylewasz na forum swoje frustracje myśląc że to bezkarne.
                        • rosapulchra-0 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:07
                          Nowy nick?
                          • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:11
                            Nowy nick bo pod starym gra krolowa zycia😂
                            • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:44
                              Zauwaz że jest sporo osób które dawno czytają forum a rzadko piszą, więc widzą co wypisujesz
                              Nie nowy nick
                              • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:46
                                Hue hue hue, iss klar😂
                                • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:01
                                  W twoim domu stosowano przemoc psychiczną? Ty swoje dzieci tez tak przemocowo jedziesz jak wszystkich na forum? Polecam ci niezlosliwie jakąś terapię.
                                  • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:16
                                    Myslalas o tym by sie leczyc? Takie wymysly nie sa objawem zdrowia psychicznego,jakies nieprzepracowane problemy? W sumie po co pytam, skoro ktos sie boi pojsc na l4 to zdrowy nie jest.Co jest ta przemoca" hue" czy "klar"?😂hue hue
                                    • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:24
                                      Wszystko co piszesz wskazuje ze jestes przemocowcem. Widzialam co napisalas do dziewczyny w depresji. Nie ma we mnie zgody na takie słowa wiec nie trudz się wyszarzę cię.
                                      • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:30
                                        Powinnas zaczac sie leczyc.Ciesze sie,ze widzialas, dobrze ze forum jest publiczne, sluzby moga to pociagnac dalej.Bezpieczenstwo dziecka najwazniejsze.
                  • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:45
                    No patrz prace mam od lat i nie musze nikomu lizac butow jak ty, by moc pojsc na zwolnienie.
          • rosapulchra-0 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:06
            mildenhurst napisała:

            > Wyobraź sobie, że jest 8 takich gamoni i nie chcą się zwalniać.

            Wiedzą, że masz takie zdanie o nich?
            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:31
              wiedzą - to był ich pomysł. Chciałam ich szanować i doceniać, ale nie. Wolą jak jest.
              • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:35
                Hue hue hue😂
              • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:34
                mildenhurst napisała:

                > wiedzą - to był ich pomysł. Chciałam ich szanować i doceniać, ale nie. Wolą ja
                > k jest.

                Typowa gadka i schemat myślenia przemocowca.
    • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:34
      Zapisz sobie ma "gorąco" dzień,godzinę,nr z którego dzwoniła szefowa i treść. Bez własnych komentarzy. To co usłyszałas.
      Wbrew pozorom jesteś w tej sytuacji wygrana. Szefowa w jawny sposób stosuje mobbing,dodatkowo nastawiajac negatywnie współpracowników. To mobbing w czystej postaci.
      Wiem,że teraz jest ci ciężko. Analizujesz swoje postępowanie,l4 i sytuację w jakich je bralaś. Każdemu się zdarza. Nie jesteś maszyną,niewolnikiem
      Pracodawca powinien przewidywać takie sytuacje bo się zdarzają w pracy z ludzmi.
      Szczerze mówiąc w twojej sytuacji napisalabym maila do szefowej z jej cytatami z rozmowy telefonicznej.Wyważony ale dosadnie podkreślajacy moje prawa i niestosownosc jej zachowania. No i zostanie ślad wink w razie dalszego prześladowania.

      Od dziś zapisuj wszystkie sytuacje z szefowa i współpracownikami,które noszą znamiona mobbingu.
      Życzę ci żeby sytuacja po jakimś czasie uspokoila się.
      • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:38
        " Dowiedziałam się, ze jestem m.in. nieodpowiedzialna i jeśli chcę chodzić na L4, to powinnam z góry wziąć na pół roku, to nie będzie problemów. Dziewczyny pracujące ze mną są podobno wściekłe - bardzo możliwe (tak, już za drugim razem poczułam to ochłodzenie stosunków)" gdzie tu widzisz mobbing? Nie cytuję " i ... zwyzywała mnie" bo jest to zbyt ogólne.
      • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:40
        To nie jest mobbing! Zachowanie oczywiście naganne ale do mobbingu to tu jeszcze daleko.
      • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:41
        Ale szefowa nie musi nastawiać pracowników przeciwko niej. Wystarczy, że robią za nią robotę i za siebie - za te same pieniądze. Czyli dwa razy więcej obowiązków za jedną pensję. Nikt nie byłby zachwycony. Za pierwszym razem - ok zdarza sie. Za drugim razem zaciskam ząbki, ale trzeci raz pewnie przelewa czarę.
        • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:45
          Przecież w praktyce tak to wygląda. Wyjątki to faktycznie, że daje się pracownikowi zastępującemu 25% do pensji lub zatrudnia się kogoś, ale by zatrudnić trzeba wiedzieć, że choroba potrwa dłużej niż 2 tyg.
          • beata985 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:09
            mildenhurst napisała:

            ale by zatrudnić trze
            > ba wiedzieć, że choroba potrwa dłużej niż 2 tyg.

            acha, miała przewidzieć do przodu, że skręci nogę albo złapie chorobe zakaźną....
            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:18
              nie, wystarczyło przewidzieć do tyłu. Napisałam jak to wygląda od strony szefa zatrudniającego osobę na zastępstwo.
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:45
          Za to odpowiada pracodawca. Skoro nie płaci za nadmiarowa pracę czy pracę po godzinach a nie chory pracownik.
          Pracodawca w tym wypadku chytrze swoja nieuczciwoscia obarcza pracownika. No super po prostu.
          • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:47
            A skąd pracodawca ma wziąć dodatkową kasę? Bo pracownikowi zabiera tylko 20% przy zwolnieniu.
            • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:53
              Takie jest ryzyko bycia pracodawcą i prowadzenia firmy.
              I uprzedzajac twoje pytania. Byłam pracodawcą. W przypadku nieobecności pracę wykonywalam sama lub placilam innym "extra". Kosztem zmniejszenia swego zysku. Takie życie.
              • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:09
                Tak, a potem taki pracownik jest pierwszy do zwolnienia - skoro sobie radzimy bez niego.
                • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:18
                  Bo zachorował? Bo a dzieci?
                  Chyba tylko w twoim wypaczonym świecie.
                  • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:53
                    Nie - bo jest zbędny. Skoro 4 osoby sobie radzą, zamiast 5 - to piąta jest zbędna. Bo co innego zwolnienie raz na jakiś czas a co innego 5 tygodni w dwa miesiące.
        • iwoniaw Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:46
          Co to znaczy "robią za nią robotę"? Robią to, co szefowa im zleca. Jeśli czyni to z tekstem "robicie to za Kaśkę" lub podobnym, to jak najbardziej jest to przykrywanie własnej nieudolności zarządzania zespołem i rozdzielania pracy próbą napuszczania pracowników na nieobecną koleżankę.
          • araceli Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:04
            iwoniaw napisała:
            > Co to znaczy "robią za nią robotę"? Robią to, co szefowa im zleca. Jeśli czyni
            > to z tekstem "robicie to za Kaśkę" lub podobnym, to jak najbardziej jest to prz
            > ykrywanie własnej nieudolności zarządzania zespołem i rozdzielania pracy próbą
            > napuszczania pracowników na nieobecną koleżankę.


            Jesteś coraz zabawniejsza big_grin Jak szefowa zleci innym pracownikom zadania, które na co dzień wykonuje Kaśka to nie jest "robienie za nią roboty" tylko "zarządzanie zespołem i rozdzielanie pracy" big_grin Od pięknej semantyki nie trzeba będzie siedzieć po godzinach / zapiep..ć ciężej? big_grin
          • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:04
            Chrzanisz. Jak Kaśka robi np księgowość firmy X,Y,Z - a Baśka robi księgowość firmy A,b,C to jak myślisz, za kogo Baśka będzie robić księgowość firmy X, Y, Z? I czy Baśka nie będzie wiedzieć przez kogo ma więcej pracy?
        • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:13
          Dziewczyny nie pracują za mnie.
          • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:20
            To jak cię nie ma - kto wykonuje twoje obowiązki?
        • anonim1178 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:24
          ale skoro ona pracuje już tam 16 lat to pozostałym pracownicom też pewnie zdarzały się krótsze lub dłuższe zwolnienia i ona pracowała za nie
        • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:54
          Wiesz, u nas zastępstwa załatwia się w ten sposób, że przyłącza się grupę językową do innej grupy językowej (nie da się inaczej, bo języki są poziomowane i kiedy klasy 2 LO mają angielski, to wszyscy angliści pracują naraz z 2 LO). Co bywa męczące, bo zamiast 17-18 osób masz nagle trzydzieści kilka, czasem nie pracujące z tych samych podręczników, trzeba się pogimnastykować trochę.

          Nie przysłania mi to jednak faktu, że jeśli ktoś jest chory, to jest chory. Rzygający, z gorączką, ze złamaną nogą do pracy nie przyjdzie. Trochę głupio się fochować na rzeczywistość. Dzisiaj on, jutro ja.
      • araceli Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:43
        iziula1 napisała:
        > To mobbing w czystej postaci.

        Mobbing jest działaniem ciągłym. Jednokrotny wyskok szefowej, choć z wszech miar naganny nie jest mobbingiem (w kwestii formalnej).
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:50
          Tego nie wiesz.
          Nie widzisz niczego nagannego w telefonie pracodawcy? W tej sytuacji?
          Czy umowa o pracę czyni z nas niewolników i szefowa może dzwonić i swoje frustracje wylewać na pracownika bo jej plany psuje?

          Sorry,ale normalny szef/szefowa dzwoni i pyta grzecznościowo o zdrowie i prawdopodobny termin powrotu. Spaliłabym się ze wstydu gdybym zrobiła tak jak szefowa w tym wątku.
          • araceli Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:52
            iziula1 napisała:
            > Nie widzisz niczego nagannego w telefonie pracodawcy? W tej sytuacji?

            Czytanie przerosło? Napisałam:
            "Jednokrotny wyskok szefowej, choć ze wszech miar naganny nie jest mobbingiem (w kwestii formalnej)."
        • agonyaunt Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:08
          W kwestii formalnej, to autorka już wcześniej czuła "ochłodzenie atmosfery".
      • memphis90 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:26
        1. Jednorazowy ochrzan to nie mobbing
        2. W żadnym razie nie jest wygrana, bo musi dojść do rozstroju zdrowia na skutek działań mobbera, żeby móc mówić o mobbingu. Jedna pielęgniarka musiała żyly sobie podciąć i wymazać nią ściany w szpitalu, żeby się mobbingiem sąd pracy zainteresowany zainteresował... Sprawa była głośna na całą Polskę.
    • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:44
      Olej i szefową i tym bardziej koleżanki. Dokładnie tak, jak napisałaś, nie robisz nikomu na złość, idziesz na L4 bo jesteś chora. Życie.
      • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:46
        Z tym olaniem to bym uważała zwłaszcza przy powrocie do pracy.
        • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:48
          No a co ma zrobić jak szefowa niezrównoważona?
          • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:57
            byłabym wielce ostrożna zważywszy na fakt, że oboje z mężem nie pracują. Ale ponoć można iśc do biedronki więc jakoś 2 dzieci utrzymają.
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:58
          mildenhurst napisała:

          > Z tym olaniem to bym uważała zwłaszcza przy powrocie do pracy.

          Bo? Proszę napisz nam tu co może się stać?
          • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:02
            Napiszę tylko Tobie bo częśc wie co mam na myśli. Mianowicie: może zostać zwolniona lub po powrocie "oschle" traktowana lub właśnie mobbingowana.
            • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:04
              Zwolniona za nalezne l4.Lol
              • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:07
                Zwolniona za pierwsze potknięcie, zlikwidowanie stanowiska ( skoro radzą sobie bez niej - to nie jest potrzebna ) itd. Jak chcesz zwolnić pracownika - to znajdziesz powód i to taki że nikt się nie przyczepi.
                • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:12
                  arwena_11 napisała:

                  > Zwolniona za pierwsze potknięcie, zlikwidowanie stanowiska ( skoro radzą sobie
                  > bez niej - to nie jest potrzebna ) itd. Jak chcesz zwolnić pracownika - to znaj
                  > dziesz powód i to taki że nikt się nie przyczepi.

                  A tu katolickie podejście do pracownika.
                  Brawo tongue_out
                  • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:40
                    Firma to nie organizacja charytatywna. Ma przynosić zysk.
                    • kolpik124 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:40
                      turbokapitalizm w wersji a'la kucyk Korwina?
                      • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:41
                        Ma nie dokładać do interesu. Nikt nie rozpoczyna działalności aby dokładać.
                        • kolpik124 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:49
                          czasami otwierąc biznes djedzie się na stratach długie lata, Grażynko

                          mężuś nie mówił kiedy wrzucał furę i wakacje w koszty? big_grin
                          • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:53
                            Chcesz wrzucać furę i wakacje w koszty, załóż firmę. Proste.
                        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:37
                          arwena_11 napisała:

                          > Ma nie dokładać do interesu. Nikt nie rozpoczyna działalności aby dokładać.

                          Takie sytuacje uwzględnia się w swojej działalności.
                          Jeśli kogoś to zaskakuje,nie jest na to przygotowany to zwiększa ryzyko ze nie przetrwa na rynku.
                      • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:49
                        Bogini pracuje w szkole. Ty pośrednio jesteś jej pracodawcą. Jeśli chcesz socjalizmu to zapłać, podnieśmy podatki, żeby w szkole każdy nauczyciel miał dublera na takie sytuacje.
              • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:08
                zwolniona po powrocie z l4 - czego się droczysz
                • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:13
                  Pracownik ma prawo do l4.Pracodawca nie moze zwolnic pracownika za skorzystanie z tego prawa, no ale ty jestes ujowym pracodawca,(chociaz uwazam, ze szefem to tylko w marzeniach jestes)wiec tego nie pojmiesz.
                  • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:25
                    Edel zejdź na ziemię. Autorka wątku pracuje w Polsce, nie na zachodzie. W Polsce za takie akcje traci się pracę. Z mojego życia zawodowego mogę ci podać kilka przykładów gdy na pracownika wracającego z L4 czekało wypowiedzenie. arwena ma rację, powód zawsze się znajdzie.

                    Prawo może i jest po stronie autorki wątku, ale co z tego? Prawo teoretycznie chroni przed mobbingiem, a jest to powszechne zjawisko w polskich firmach i nie słyszałam by kogoś za to skazano.

                    Prawda jest taka, że najlepsze co może zrobić bogini to zacząć szukać nowej pracy. W tej mobbingu nie udowodni, a jest już pewnie na wylocie.
                    • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:29
                      Zdaje sie,ze w Polsce istnieje sad pracy i prawo pracy?
                      • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:35
                        Oł rili? I co z tego krynico mądrości wynika? Ile zapadło w Polsce wyroków skazujących za mobbing?
                        • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:40
                          Jak nikt nie idzie do sadu to pewnie zaden.Najlepiej jeczec, ze sie nie da.
                          • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:10
                            Jasne, nikt w Polsce nie wie o istnieniu sądów pracy, tylko edel z niemiec musi nas uświadamiać.

                            Zejdź na ziemię.
                            • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:47
                              Skoro sa to musza eydawac wyroki,czyz nie?
                        • memphis90 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:37
                          Wiem o jednym, po wyroku panią przywrócono do pracy i zwolniono dnia następnego...
                  • memphis90 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:34
                    >Pracodawca nie moze zwolnic pracownika za >skorzystanie z tego prawa,
                    W idealnym świecie... Mój m raz poleciał z roboty, bo śmiał wziąć L4 na operację nerki i stał się "niedyspozycyjny i niegodny zaufania". Wcześniej był w pełni dyspozycyjny- nie brał nawet L4 po moich porodach, bo tyyyyle pracy w firmie i taaaaaaki ważny klient.
                    • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:04
                      Sama kiedyś pracowałam w firmie, gdzie wypowiedzenie dostawał każdy kto śmiał pójść na nieuzasadnione (wg szefa) L4 lub śmiał wziąć urlop na żądanie. Były osoby, które straszyły sądem pracy. Kończyło się tym, że rezygnowały, bo po prostu kogoś kto zarabia 2000 zł na rękę i z tej kwoty musi się samodzielnie utrzymać nie stać na wynajęcie adwokata, który będzie się przekomarzał w sądzie z radcami prawnymi byłego pracodawcy. Dodatkowo nowi pracodawcy tych ludzi dostawali donosy z naszej firmy przed nieuczciwymi byłymi pracownikami.
                      Tyle teorii o sądach pracy, oskarżaniu o mobbing itd. W praktyce polski pracownik jest w szarej dudzie. Chyba, że pochodzi z rodziny milionerów, ma czas i pieniądze na dobrych adwokatów.
            • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:10
              Dziękuję że jako pracodawca pokazalaś jak traktujesz pracowników.
              Nie widzisz w tym oczywiście niczego nagnnego.
              • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:22
                Proszę. Jeśli do tej pory nie wiedziałaś, że takie rzeczy się zdarzają i to częściej niż Ci się wydaje. Trudno jest uwierzyć, że można żyć w takim idealnym świecie, że prawo do l4 należy się każdemu, a pracodawca ma z troską tygodniami czy miesiącami zamartwiać się o zdrowie chorego. To nie tak działa, pracodawca też człowiek i swoje zobowiązania i obowiązki ma.
    • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:48
      L4 na meza? Wyslij go na zime w miescie albo niech babcia sie zajmie.
      • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:49
        Edel! big_grin
        • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:00
          No co?stosuje pomysly z watku obok.
          • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:29
            Edel vs logika 0:1. A to dopiero początek wątku big_grin
          • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:06
            No wiem! 😂
            • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:09
              Upewniam sie,bo ta wyzej nie zalapala😂
              • rosapulchra-0 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:50
                Dla niej słowo "rekonstrukcja" jest za trudne do napisania, więc nie wymagaj zdolności umysłowych.
    • agonyaunt Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:54
      Tak, to jest mobbing. Jeśli pracodawca ma wątpliwości co do Twojego zwolnienia, to może je skontrolować. Ale dzwonić i opieprzać za to, że jesteś chora, prawa nie ma.
    • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:57
      To nie jest mobbing, choć niewykluczone, że po powrocie będziesz go doświadczać, a nawet jeśli nie, to atmosfera będzie ciężka. Może czas pomyśleć o zmianie pracy.
    • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 14:57
      Nagrywaj rozmowy z pracodawcą na dyktafonie.
      Podziwiam odwagę ludzi ktorzy biorą wolne na opiekę nad mężem, żoną w ciązy, żoną po ciąży...bo ja jako samotna matka tak się bałam opuszczać w pracy, że płaciłam opiekunce za opiekę w razie choroby, a rzadko brałam na siebie czy dziecko.
      • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:03
        Coz, dla mnie nie kest normalne by dzieciaka pozbawiac ooieki matki,bo sie boi pracodawcy.
        • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:11
          Tak wiem ze nie masz empatii.
          Jak się ma kredyt to na lekki katar nie brałam a doczytaj że brałam na dziecko tylko nie tak często jak inni z lęku o startę pracey, bo
          jak wiesz państwo strasznie wspiera samotne matki
          • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:15
            Co ma do tego empatia, co to wogole za pomysl by sie bac brac l4.
      • kanga_roo Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:10
        karen_ann, ale zdajesz sobie sprawę, że nie powinno być tak, żebyś bała się wziąć opiekę w razie choroby dziecka?
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:15
          Ja też się tego bałam. Dawne czasy. I ten strach przed utratą pracy powodował ze byłam oddanym pracownikiem niewolnikiem.
          Zgadzam się ze tak być nie powinno.
        • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:16
          Zdaję sobie sprawę ale nade mna stał ktoś kto wyliczał mi czas na projekt i była to nieempatyczna kobieta.
          Jak było bardzo źle to brałam wolne. Częsciej brałam wolne na dziecko niż na siebie i chodziłam chora do pracy.
          Jeśli ma się backup w postaci pensji faceta to może inaczej się na to patrzy ale z mojej perespektywy to były racjonalne lęki.
          Teraz nie mam kredytu więc mi lata.
        • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:16
          Najwyrazniej to dla niej normalne, a potem zdziwko, ze oracodawcy traktuja ludzi jak niewolnikow.
          • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:22
            Ty zdaj się nie mieszkasz w Polsce. Owszem jesteś agresywna i mało empatyczna.
            Ja nie pracuje w budżetówce.
            • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:27
              I co z tego,ze nie mieszkam w Polsce i co do tego ma budzetowka? Swoje prawa nalezy egzekwowac.Ty i tobie podobni przyzwyczajaja szefow , ze z pracownikiem moga robic co chca.
      • anonim1178 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:28
        każdy nawet najbardziej "nokiowaty" telefon ma funkcję nagrywania rozmów w sobie
    • leyre1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:13
      Niestety od września pochorowałam się, najpierw nieplanowany zabieg i 2 tyg L4, choć lekarz naciskał na więcej. Polem skręciłam niefortunnie stopę - znów 2 tyg L4 i podłapałam chorobę zakaźną - znów.... Teraz byłam zmuszona wziąć opiekę na męża - jest po operacji, 

      Pracodawca nie ma prawa cie wyzywac. Mobbingu tu nie widze. Zlosc kolezanek, hmmm, no ktos musi twoja robote wykonac.
      Z tymi zwolnieniami powinnas byc ostrozniejsza, sporo tego.
      • premeda Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:28
        Najlepiej jakby ograniczyła akurat to zwolnienie na chorobę zakaźną 😉 Choć nie powiem, przydałoby się 😀
        • rosapulchra-0 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:55
          Znam kobietę, która za szybko wróciła do pracy. Była po zabiegu chirurgicznym. Rana jej się otworzyła, całe biuro we krwi, ona ledwo przeżyła. Takżętego..
    • rozwiane_marzenie Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:14
      Rozumiem Cię, czasami tak właśnie się składa, że ciągle coś dzieje się złego i niestety nie ma innego wyjścia niż L4. Dobrze by było gdyby Twoja szefowa przeczytała to, co napisałaś. Czy powiedziałaś jej to co nam? Może wtedy inaczej by na to spojrzała? No chyba, że jest osobą "bez kija nie podchodź".
      • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:21
        Tak - ona wie dokładnie to, co wy.
    • mum2004 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:16
      Coś dużo tych przypadków.... i tak ciurkiem jeden po drugim? Zwolnieni na męża? W sumie to nie dziwię się koleżankom. ..
      • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:20
        One nie muszą pracować za mnie...
        • anonim1178 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:29
          czyli to zazdrość, czy co ? trudno to wytłumaczyć. Trzymaj się smile
    • cud_bogini_w_bikini Dopowiem - 09.01.18, 15:20
      pracuję w budżetowce; koleżanki nie wykonują pracy za mnie.; jeśli mają zastępstwa doraźne - każdą godzinę mają zapłaconą. Na pytanie - gdzie tak jest - odpowiadam - w szkole. Już chodziłam do pracy z ostrym zapaleniem oskrzeli i złamaną (lewą) ręką. Niestety teraz nie dałam radysad
      • iziula1 Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:26
        Poczekaj,teraz rzuca się na Ciebie forumki podatnicy. Bo jak nic żyjesz z ich podatków big_grin

        Cud,teraz ci źle ale wrócisz do pracy i sprawa ucichnie,emocje opadną. Głowa do góry. Każdy czasem wszystko się sypie choroby za chorobami,kłopoty itp. Za rok nikt o tym nie będzie pamiętał.

        A teraz idę lądować telefon,bo tyle byków w postach przez ciągle zawieszenie się obrazu,że aż wstyd. Z góry przepraszamsmile
        • cud_bogini_w_bikini Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:29
          Jedyne pocieszenie, że moi uczniowie zawsze są ze mną i trzymają kciukismile I spokojnie.... Ostatnie lata bez dnia L4 pozwoliły na zrealizowanie materiału z nadywżką. Po prostu nie spodziewałam się tak fatalnej reakcji...
          • edelstein Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:33
            Wychodzi na to,ze tam pracuja forumowe laureny, ta co jej zaden nie chce(zapomnialam nicka), arweny itd.
            Olalabym
            • triismegistos Re: Dopowiem - 09.01.18, 18:37
              Arweny raczej nie, ona przecież nie pracuje.
              • arwena_11 Re: Dopowiem - 09.01.18, 18:42
                Bo dla ciebie tylko praca na etacie?
                • edelstein Re: Dopowiem - 09.01.18, 19:01
                  Fakt, ale jakby pracowala to idealnie pasuje do opisu.
              • kolpik124 Re: Dopowiem - 09.01.18, 18:44
                na swój sposób pracuje, musi tylko się starać i za często nie brać wolnego z powodu migreny, bo ją mecenas zwolni big_grin
                • triismegistos Re: Dopowiem - 09.01.18, 18:56
                  big_grin
          • mamma_2012 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:19
            Na dyrekcję i inne nauczycielki zapewne najeżdżają rodzice tych zadowolonych uczniów.
            Koszt zastępstw pewnie zmniejsza budżet na inne wynagrodzenia.
            Nie wiem czego uczysz i w jakiej szkole, ale może być tak, że blokujesz innych niezrealizowanym programem, nie daj bosze masz klasę maturalną czy inną przed egzaminami.
            Stąd ten wybuch.
            • asia_i_p Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:35
              To może tłumaczyć ten wybuch, ale go nie usprawiedliwia. Ja mogę tak po ludzku rozumieć tę dyrektorkę, ale przyznanie każdemu, kto akurat jest sfrustrowany, prawa do takich wybuchów, to stworzenie świata w którym bardzo nie chciałabym być.

              Załóżmy, że uczę twoje dziecko, że ono uczciwie nie rozumie i po raz trzeci prosi o wyjaśnienie, a mnie się spieszy z programem, dziecko blokuje innych, klasa przed egzaminami, rodzice naciskają, żeby szybko zacząć powtórki. Usprawiedliwisz mnie, jeżeli moja frustracja i niepokój o wyniki całej klasy znajdą ujście w nawrzeszczeniu na dziecko na tyle gwałtownym, że doprowadzę je do łez?

              Wypadki losowe się zdarzają. Jeżeli pracownik przez poprzednie lata nie brał ani dnia L4, to można raczej wpaść na pomysł, że nie leseruje, tylko rzeczywiście choruje. Czym innym jest wkurzenie się, że choruje - nieracjonalne, ale wynikające z problemów, jakie choroba pracownika tworzy; czym innym danie sobie i innym prawa, żeby swobodnie to wkurzenie wyżywali na innych. Może się zdarzyć wpadka, ale nie ma co tworzyć atmosfery, w której takie wpadki są drobiazgami, bo to nie jest drobiazg.
              • mamma_2012 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:42
                Ja nie twierdziłam, że usprawiedliwia. Napisałam, że wyjaśnia.
                Swoją drogą dziwiło mnie w dyskusjach o lekarzach jak wiele osób wykazywało zrozumienie dla ich chamstwa usprawiedliwiając je przemęczeniem i niskimi zarobkami. Nawet pytałam czy tyle zrozumienia mieliby dla przedstawicieli innych zawodów w tym np. nauczycieli.
      • anonim1178 Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:31
        w szkole to co innego, koleżankami się nie przejmuj na pewno
      • ana119 Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:39
        To kto wykonuje ta pracę? Uczniowie sami robią materiał i sprawdziany?
        • mildenhurst Re: Dopowiem - 09.01.18, 15:46
          u mojego syna jeśli nauczyciel nie jest obecny w szkole to nie ma : klasówek, sprawdzianów i prac domowych. Zajęcia "prowadzi" pani ze świetlicy, ksiądz czy dyrektorka. Nie ważny jest przedmiot. Po powrocie nauczyciela jest nadganianie na pałę.
        • anonim1178 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:06
          Skoro jest zatrudniona nowa osoba w zastępstwie, albo innym płacą za te godziny to czemu nie ? U mojego dziecka też nie ma techniczki od pół roku i zmieniają się nauczyciele: nie ma zbytniego problemu, testy normalnie, materiał normalnie, poprawy uzgodnione między nauczycielami. Gorzej w przypadku tych kolejnych urlopów, ale nie są one zależne od autorki - choroby itp. Rozumiem koszt uczniów, przy zastępstwach nieodpowiednich, ale czemu koleżanek z pracy ?
          • arwena_11 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:26
            Bo zamiast pić herbatkę w pokoju nauczycielskim - muszą iść na lekcje, albo zamiast pospać - przyjść wcześniej lub zamiast mieć 8-9 czy 15 uczniów na lekcji mają 20-30.
            • anonim1178 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:33
              też prawda zapomniałam o obowiązku brania zastępstw. A autorka jest nauczycielką angielskiego/ uczy w szkole prywatnej? Bo w normalnie i tak jest 30 i tak jest 30. Myślałam, że takie emocje będą raczej skierowane na dyrektorkę lub do losu a nie skupione na konkretnej osobie, zwłaszcza jeśli większość koleżanek nie będzie wiedzieć jaki jest powód. Może ciężka operacja ? Tak jak pisałam wyżej każdy kiedyś jest w sytuacji, że potrzebuje zastępstwa.
              • arwena_11 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:35
                No właśnie nie jest. U mojego syna w LO angielski to chyba 5 poziomów. U niego w grupie coś ok 10 osób. Niemiecki podobnie.
                • anonim1178 Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:40
                  nie chcę już powtarzać się, ale czy ktoś gdzieś napisał, że autorką jest nauczycielka _angielskiego_ pracuje w _LO_ ? bo nie kojarzę cud bogini
                  • arwena_11 Re: Dopowiem - 09.01.18, 17:07
                    Może nie angielskiego - ale czegos uczy w szkole.
            • asia_i_p Re: Dopowiem - 09.01.18, 16:43
              No nie jest to przyjemne. Też mnie nie zachwyca, jak muszę upchnąć w sali 30-34 osoby zamiast 16-17 (a sala teoretycznie na maks 24 osoby) i jakoś jeszcze tak ułożyć lekcję, żeby wszyscy pracowali. Co nie zmienia faktu, że irytowanie się w tej sytuacji na chorą koleżankę jest całkowicie absurdalne. Takie jest życie, ludzie chorują, trzeba się zająć wtedy ich uczniami, kiedy zachoruję ja, oni się zajmą moimi.
              • minor.revisions Re: Dopowiem - 09.01.18, 22:32
                A czy w Polsce nie da się utworzyć takiej instytucji jak substitute teacher? Czyli nauczyciel który zastępuje, obskakując więcej niż jedną szkołę, tych nauczycieli którzy są na zwolnieniu?
    • ana119 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:40
      Nie było ciebie w pracy od września? Zwolnienia na zakładkę?
      • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:51
        Wydawało mi się, ze napisałam jasno. Nie było mnie 2 tyg+2 tyg+ 1 tydzień. Nie, nie na zakładkę. Po 2 pierwszych tygodniach września wróciłam do pracy, potem listopad itd.
    • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:49
      Nie wiem, czy mobbing, na pewno chamstwo.

      Nie oszukujesz, uczciwie masz ciąg nieszczęść. Dyskretnie szukaj innej pracy, a fochami szefowej oraz współpracowników w tej się nie przejmuj.
      • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:56
        W tej sytuacji Karta Nauczyciela chroni miejsce pracy. Stosunków z kolegami i dyrekcją już nie.
        • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:11
          Z takimi kolegami i dyrekcja to stosunki sa obojętne.
          • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:15
            Znajac stosunki w polskich szkolach pani dyrektor chetnie by posade autorki przekazala jakiejs siostrzenicy.Jedyny sposob to obrzydzic autorce zycie,by odeszla sama,."Kolezanki" tez w tym pomoga za nagrode dyrektira na koncu roku.
            • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:26
              No to Bogoni musi im pokrzyżować plany. Dlatego pisze, olać.
        • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:23
          Dobrych stosunków z dyrekcją i kolegami nie tworzy się pokorą. Owszem, życzliwość, pracowitość i uczynność są mile widziane, ale dopiero poparte pewną dozą pewności siebie zyskują szacunek. Prawidłowość wyuczona na własnym tyłku.
          • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:25
            Moge tylko sie podpisać! Tez wyuczone na własnym tyłku 😊
      • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 15:56
        Bo etaty w szkole to leżą na ulicy.
        • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:25
          Toteż nie mówię jej, żeby rzucała w diabły, ale żeby powoli i dyskretnie budowała sobie alternatywę.
    • black.emma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:09
      Ale Dno.
      Ja pracuje w Polsce i jak trzeba to ide na zwolnienie. Nie przesadzam ale jak trzeba to trzeba i juz.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:23
      Powiedz szefowej, żeby się cieszyła, że to co ty przeżywasz, jej nie dotyczy. I że chętnie byś się z nią zamieniła, niech ona ma skręconą kostkę, czy inna zarazę, a na dokładkę kłopoty zdrowotne męża, a ty będziesz chodzić do pracy. Niech się "poleni" na L4, bo chyba najwyraźniej stąd jej pretensje, bo uważa, że L4 niesłusznie masz przyznane, a tak naprawdę to nie chce ci się pracować.
      • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:32
        A mnie zastanawia dlaczego ze skręconą kostką nie chodziła do pracy dwa tygodnie. Moja córka zerwała wiązadła w kostce ( dwa razy w ciągu jednego roku ). 4 tygodnie w gipsie. Leżała w domu w sumie 5 dni ( z czego dwa dni to weekend ) a potem o kulach zasuwała do szkoły. Nie nadrobiłaby 4 tyg nieobecności.
        • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:38
          Może dlatego, że uczeń w klasie siedzi, a nauczyciel jednak chodzi od ucznia do ucznia, sprawdza przebieg pracy, pisze na tablicy, itd., ma dyżury na korytarzu. Może dlatego, ze dorosła kobieta ma inne tempo regeneracji niż nastolatka. Może dlatego, że skręcenia mogą być mniej i bardziej poważne.
          • muchy_w_nosie Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:46
            Koleżanka lat 40, skreciła kostkę w pracy, po weekendzie przychodzila do pracy, tyle że nie na obcasie a w adidasach.
            Ogolnie no pech, tyle nieszczęść, tylko jabym się nie dziwiła, że koleżanki niezadowolone a kierowniczka ma wq ... . Jej błąd że cie przez tel. opier...., mogla to finansowo załatwić.
            • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:50
              Skręcenia są naprawdę różne i generalnie w wyznaczaniu czasu L4 lepiej się sprawdza lekarz niż statystyka.
            • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:55
              muchy_w_nosie napisał(a):

              > a kierowniczka ma wq ... . Jej błąd że cie przez tel. opier...., mog
              > la to finansowo załatwić.


              Karać pracownika za chorobę? Ty tak na poważnie?
              Widzę,że bycie niewolnikiem w tym wątku ma się świetnie. Nie wierzę,że część z was, etatowcow nie tylko rozumie pracodawcę ale rozszerza wachlarz kar za chorobę i nieobecność. Nie wierzę sad
          • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:52
            Całkowite zerwanie wiązadeł - jest zdecydowanie cięższe niż skręcenie kostki. Zwłaszcza drugie, które następuje pół roku po pierwszym.
            Sama pamiętam nauczycielkę, która ze złamaną nogą przychodziła do szkoły. Po prostu siedziała w jednej sali ( przenieśli historię na parter, żeby po schodach nie musiała wchodzić ), miała krzesło pod nogę. Nie chodziła po klasie - to my do niej chodziliśmy.
            • a1ma Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:06
              Może stad właśnie to drugie, ze pierwsze było niedoleczone?

              Ludzie, którzy dobrowolnie przedkładają robotę nad własne zdrowie są zwyczajnie głupi i nieodpowiedzialni. Mam nadzieje, ze ewentualne powikłania leczą już z prywatnego funduszu pracodawcy.
              • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:17
                No właśnie nie. Było zrośnięte ( po 3 tygodniach zdjęty gips i usg było robione ), a potem kolejne 5 tygodni w specjalnym bucie - Walkerze i rehabilitacja. Pierwsze na początku października - kolejne w czerwcu. I to się dużo gorzej zrastało. Nadal brakuje jakieś 30%, ale już normalnie chodzi - tylko musi ćwiczyć i wzmacniać.
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:44
          Z zapaleniem płuc,grypa,angina,noga w gipsie,migrena...można pracować.
          Dla pracodawców z niniejszego wątku chyba tylko śmierć zwalnia z obowiązku pracy.
          • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:53
            Tak ze skręconą nogą można pracować.
            • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:56
              arwena_11 napisała:

              > Tak ze skręconą nogą można pracować.


              Nie ty o tym decydujesz.
              • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 16:59
                Głowę daję, że gdyby bogini nie miała ciepłego etatu chronionego KN - po max tygodniu byłaby w pracy.
              • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:47
                Ale ja decyduję z kim przedłużam umowę, z kogo rezygnuję, a komu proponuję współpracę na dg. I osoba mająca dużo zwolnień na etacie, musi być świetna aby ktoś chciał z nią dalej współpracować. I co ciekawe, jak przechodzi na dg - nagle nie ma zwolnień. Bo zwolnienie oznacza utratę zlecenia i kasy.
                • triismegistos Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:36
                  A jesteś szefową bogini?
                  • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:43
                    Ona na KN - może i rok chorować i jej nikt nie ruszy. Ale mam do czynienia z pracownikami, współpracownikami itd i doskonale wiem jak to wygląda.
                    • triismegistos Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:56
                      Ale jesteś szefową bogini, czy tak się tylko chwalisz?
          • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:01
            zostałam wywołana do tablicy. To o śmierci to przesada. Autorkę w zasadzie ratuje tylko to, że jest chroniona kartą nauczyciela. W cywilnej firmie taka absencja jest trudna dla całej firmy. Firma funkcjonuje jedynie zarabiając. Ma podpisane kontrakty, zobowiązania - jeśli się z nich należycie się nie wywiąże poniesie karę finansową. Zleceniodawcę nie interesuje, że droga nie została wykonana w terminie z powodu skręconej kostki pana inżyniera, a choroby jego dziecka. Jak kierownik budowy może znaleźć na cito innego inżyniera? Pomijając fakt, że o fachowca trudno to przecież nie będzie on wdrożony, zwyczajnie nie ma takiej opcji. Terminy w plecy, kasa w plecy. Firma bankrut. Z mojej strony, w takiej sytuacji pracodawca i sam pracownik doskonale wiedzą, że skręcona kostka nie może być powodem by nie wywiązać się z umowy. Zaznaczam jednak, autorkę i mnie różni branża, system, odpowiedzialność i wiele innych. Na wolnym rynku pracownik generujący stratę jest zwalniany. Nieprzynoszący zysku jeszcze ujdzie. Tak jest.
            • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:06
              No Urząd Skarbowy też nie poczeka aż pracownik wróci ze zwolnienia i rozliczy firmę. Są terminy nie do przeskoczenia.
              • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:12
                nikt nie czeka. Inni pracownicy też nie poczekają na wypłatę. Pracodawca odpowiada za opłaty, zlecenia, realizację. Nie znam firmy, w której szef siedzi i pachnie. Pracując w branży, w której pracowników jest mało, gdzie znamy się w większości ani szef ani pracownik nie pozwala sobie na l4 z powodu kostki -sorry. Chcesz zarobić - pracuj.
            • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:11
              Odpowiem Ci. Jest wiedza, która nazywa się zarządzanie projektami. W projektach określa się coś takiego jak ryzyko projektowe. Czyli właśnie choroby inżyniera,dzieci, kacowe i inne. To trzeba przewidzieć i w zespole osoby powinny mieć backup, w razie co, terminy przewidziane z nawiązką.
              Czyli nie stawiamy na jedna kartę. W Polsce robimy po taniości, terminy na styk i ludzie ilościowo na styk a nawet 1 osoba robi za 2 a czasem i więcej, a co oszczędzi się, niech widza jaką mam wydajność. Potem robi się na łeb na szyję, pod grozbą utraty premii, bo tak chcą menagery. Jak wyjdzie to i tak tzw kadra zarzadzająca wypłaci sobie zysk a reszta niech cieszy się że ma robotę.
              Masz inny styl zarządzania? uwzgledniłaś ryzyko projektowe w postaci chorób dziecka czy skręcenia kostki?

              • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:19
                bla bla bla. To o czym piszesz to są podstawy. Życie pokazuje, że można być zabezpieczonym na 4 spusty, a i tak licho dopadnie. Firma moloch - szef miał zawał, jego zastępca nie ogarniał, odszedł główny inż. 3 nagłe przypadki. Firma z kontraktami. Pracowaliśmy po kilkanaście godzin przez tydzień. Firma jak każda miała gwarancję. Jeden poślizg, kolejna gwarancja w górę. Nie ma ludzi z biegu z uprawnieniami. Życie.
                • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:23
                  Czyli, zastępca był zatrudniony bez odpowiednich kompetencji. Błąd firmy a dokładnie zarządzajacych, a nie pracowników.
                  Przykładem potwierdzasz że zarządzanie jest do bani a nie wypadkowość chorób szeregowych pracowników.
                • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:24
                  bla bla bla zarządzanie po Polsku
                  Nie ma ludzi bo nie płacą uczciwie
                  Praca po kilkanaście godzin frajerów szukacie to nie znajdujecie, a pózniej zawał, dziękuje postoję. To przyswój te podstawy w praktyce,
                  jakoś w Anglii nie narzekają i nie mają problemu z pracownikami.
                  Po prostu bogini jest na jednym krańcu stosunku do pracy bardziej olewczego bo chroni KN a ty jesteś na drugim końcu gdzie pracownik to wyrobnik do pracy po 12 godzin a nie podoba się to won. Może coś pośrodku...?
                  • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:51
                    nie doczytałaś . Zawał był przyczyną nie skutkiem problemów. Szef odszedł, zastępca nie ogarnął bo stracił przełożonego i pracownika czyli 2 sztuki. My żeby funkcjonować to tyraliśmy. Odnośnie sytuacji w Anglii. Nie ma prównania - tam są długoletnie zapomogi. Jeśli pojawia sie dziecka, a rodzice pracują to bobasem zajmuje się albo babcia z Polski albo kuzynka. Przeciętnego hydraulika i sprzątaczki z Pl nie stać na żłobek.
                    • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:52
                      dodam jeszcze, że Polacy w Anglii pracują po 10 godzin bez dojazdu 6 dni w tyg. Nie piszę o klasie menago.
                    • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:57
                      Nie boisz się ze po tym tyraniu sama padniesz ofiarą zarządzania na cytrynkę? Czyli wycisnąć i następny proszę?
                      • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:01
                        karen_ann napisała:

                        > Nie boisz się ze po tym tyraniu sama padniesz ofiarą zarządzania na cytrynkę? C
                        > zyli wycisnąć i następny proszę?

                        No coś ty?! Jej przecież to NIGDY nie spotka smile smile smile
                        • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:06
                          He he. Piątka
                        • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:09
                          troszkę bym się powstrzymała w ocenie. Nie wiesz z kim piszesz, a czasami można się zdziwić.
                          • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:12
                            mildenhurst napisała:

                            > troszkę bym się powstrzymała w ocenie. Nie wiesz z kim piszesz, a czasami można
                            > się zdziwić.

                            Zaskocz mnie.
                            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:41
                              w wieku 32 lat zostałam wdową. Ubezpieczenia męża pokryło leczenie ( nowotwór). Wróciłam ze Stanów z 2 latkiem. Mialam to szczęście, że jeszcze uprawnia do wykonywania zawodu miałam. Dziadkowie zajęli się dzieckiem,ja do pracy, bo nikt mnie nie utrzyma. Teraz mam swoje biuro. Odpowiadam za innych, nie jestem dziunią na szpilkach. Mój syn jest laureatem Kangura.
                              • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:51
                                Brawo,zaskoczyłas mnie zmiana tematu.
                                A nie o to mi chodziło.
                                Chcesz zaskoczyć tym,że ty dostałeś po dupie?
                                Każdy ma własną i własne rany.

                                Nie podzielam twego sposobu traktowania pracowników. Bo źle ich traktujesz i złe masz o nich zdanie którego nie ukrywasz.
                                To,że to ty jesteś pracodawcą i to ty rozdajesz karty zobowiązuje cię do dbałości o to by nie wykorzystywać swojej władzy.
                                • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:13
                                  "Nie podzielam twego sposobu traktowania pracowników. Bo źle ich traktujesz i złe masz o nich zdanie którego nie ukrywasz.
                                  To,że to ty jesteś pracodawcą i to ty rozdajesz karty zobowiązuje cię do dbałości o to by nie wykorzystywać swojej władzy." wymiękam, szczerze.
                                  • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:14
                                    poza odpowiedzią na post Rosy (żartobliwy), proszę o dowód na brak szacunku dla moich współpracowników. Link.
                                  • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:52
                                    mildenhurst napisała:

                                    > To,że to ty jesteś pracodawcą i to ty rozdajesz karty zobowiązuje cię do dbałoś
                                    > ci o to by nie wykorzystywać swojej władzy." wymiękam, szczerze.

                                    A powinnaś przemyśleć. Serio.
                      • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:02
                        Mam własną pracownię. Wiem co to za chleb.
                    • rosapulchra-0 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:39
                      mildenhurst napisała:

                      Odnośnie sytuacji w Anglii. Nie ma prównania - tam są
                      > długoletnie zapomogi. Jeśli pojawia sie dziecka, a rodzice pracują to bobasem
                      > zajmuje się albo babcia z Polski albo kuzynka. Przeciętnego hydraulika i sprząt
                      > aczki z Pl nie stać na żłobek.

                      Pie...sz jak zdrowo potłuczona. Wszyscy mieszkańcy UK mają babcie w Polsce http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif

                      Weź się nie ośmieszaj więcej!
                      http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
          • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:30
            Nie ma co się oszukiwać, w Polsce zwolnienia przez pracowników na etacie są nadużywane. Kiedy człowiek przechodzi na swoje, wyjeżdża z Polski do kraju, gdzie nie ma tyle płatnego chorobowego i on i dzieci stają się zdrowsi.
            (Nie odnoszę tego do autorki wątku, to taka szersza uwaga)
            • iwoniaw Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:36
              w Polsce zwolnienia przez pracowników na etacie są nad używane

              Pracownicy sobie je na domowych drukarkach w garażu drukują? Czy może zwolnienia wystawiają lekarze specjaliści, gdy są ku temu powody medyczne?
              Słyszałaś kiedyś postulat, żeby po skontrolowaniu jakiegoś zwolnienia i wyjściu na jaw, że jest bezzasadne, jakiemuś lekarzowi odebrano prawo do wystawiania takowych, choćby czasowo?
              Obserwując najbliższe otoczenie, jestem chyba wyjątkowo zdrową osobą, na zwolnienia chodzę baaardzo sporadycznie (nie częściej niż raz na kilka lat), bo poza tym nie ma podstaw. Ale gdy te podstawy są, to nie mam najmniejszych skrupułów i moim ostatnim zmartwieniem jest wówczas, co zrobią w tej sytuacji ludzie, którzy m.in. za to biorą kasę, żeby ogarnąć tę sytuację.
              • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:28
                Nawet jeśli pominiemy patologie dziejące się w prywatnych gabinetach, to w Polsce nawet w poradniach państwowych często lekarze lekką ręką wypisują zwolnienia w wątpliwych sytuacjach. W wątku obok, zwolnienie na miesiąc, żeby dziecko wydobrzało.
                Różnica między dniami w domu osób mających władne firmy czy zatrudnionych na wyższych stanowiskach to jest właśnie skala niepotrzebnych zwolnień.
            • asia_i_p Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:43
              Nie ma płatnego chorobowego, ale też nikt się nie krzywi na zakatarzone dziecko w przedszkolu ani kaszlącą nauczycielkę.

              Albo akceptujemy lekko przeziębione dzieci w przedszkolu albo akceptujemy L4 ich rodziców, nie da się mieć na raz wyłącznie 100% zdrowych dzieci w placówkach i ich rodziców w pracy ze 100% frekwencją.
              • lauren6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:05
                > Albo akceptujemy lekko przeziębione dzieci w przedszkolu

                Nikt z przedszkola nie wyrzuci kaszlącego dziecka jeśli nie ma gorączki. Dopiero przy dziecku kaszlącym kilka tygodni prosza o świstek od alergologa. Histerie antykatarowe to domena wąskiej grupy rodziców, tych samych, których dzieci chorują od wyjścia zimą na spacer, albo - nie daj boże - otwarcia okna w sali (chorobotwórcze przeciągi).
              • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:22
                Skoro w krajach, gdzie akceptuje się katarki, a po chorobie przez dwa tygodnie nie siedzi się w domu dla nabrania odporności ludzie nie padają jak muchy to spokojnie można iść to drogą.
        • minor.revisions Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:36
          Może gdyby nie zasuwała do szkoły po pierwszym zerwaniu to drugie by nie nastąpiło bo by się wszystko lepiej zregenerowało?
    • mama.nygusa Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:25
      W mojej szkole przez 6 tyg.nie bylo uczycielki niemieckiego, zastepstwa brak, bo to jedyby uczyciel tego pzedmiotu w szkole, zgadnijcie co sie dzialo po powrocie.

      Choroba zakazna, biegunka? 2 tyg.?

      Opiekuncze na meza to tylko w szkolnictwie, znam to.

      Moja znajoma uczycielka ze zlamana noga przychodzila dos zkoly, dali jej klase na dole i ok, a "tylko" uczy klas 1-3.

      Uczniowie staja murem, albo i nie staja, w oczy nie powiedza co mysla naprawdse, nie wspominajac o rodzicach.
      • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:46
        biegunka? Nie. Złapałam ospę wietrzną i wierz mi, że chyba wolałabym biegunkęsad Do pracy wróciłam tak szybko jak to było możliwe. Niestety czułam się wtedy nadal fatalnie i byłam bardzo osłabiona. Schodząc w pracy po schodach zasłabłam i spadłam z nich - na szczęście byłam już prawie na dole. Dałabym głowę, że trzymałam się poręczy, więc nie wiem dlaczego poleciałam. Skręcenie poważne, lekarz żartował, że już lepiej było złamać niż skręcić. Do pracy wróciłam w ortezie, pomimo prośby o zmianę sali - żadnej taryfy ulgowej. Wg dyrektorki - skoro już wróciłam to jest ok.
        • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:47
          Tak, widzę moje błędy, ale ciągle emocje górąsad
        • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:50
          A tego nie rozumiem. Bo i w szkole córki i w moim LO, jak nauczycielka złamała nogę ( 6 tygodni w gipsie ) - to zrobiono wszystko aby komfortowo mogła prowadzić lekcje - moja nauczycielka, to się nawet śmiała, że może tak cały rok - przynosiliśmy jej dziennik, kawę, ciastka. To do niej fatygował się dyrektor jak coś potrzebował.
          • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:53
            Na usprawiedliwienie dyrekcji - mamy sporo klas i od lat fatalne warunki lokalowe. "Nasza" szkoła zaczyna się właściwie od 2 piętra w górę (bez windy).
            • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:58
              No moje liceum też rewelacyjnych warunków nie miało. Klas bardzo dużo - ale się dało. Tu zależy od chęci.
              • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:02
                Dla mojej dyrekcji (od lat tej samej) jesteś w pracy = jesteś zdrowy. Pamiętam jak w zaawansowanej ciąży siedziałam w komisjach maturalnych po kilka godzin bez ruchu i dyżurowałam na korytarzu! Jesteś chory - idź na dłuuuugie zwolnienie (żeby można kogoś innego zatrudnić) lub się zwolnij.
                • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:11
                  W szkołach to problem z KN. Zatrudnić na zastępstwo można jak kogoś nie ma 4 miesiące - ale wystarczy jeden dzień przerwy i te 4 miesiące zaczynają sie liczyć od nowa.
                  • 0ldjoanna Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:46
                    I kolejny raz to samo. Skąd ty to bierzesz, te 4 miesiące i KN??? Rozumiem, że tak ci wytlumaczono, dlaczego niby nie da się zatrudnić kogoś na miejsce nauczycielki Twojego syna, ale to jakaś kompletna bzdura. Podejrzewam, że na zastępcę nie chciał się zgodzić organ prowadzący- to zdaje się prywatną szkoła? Za moją koleżankę z pracy niedawno zatrudniono osobę na zastępstwo, gdy była na L4 przez 3,5 tygodnia (to był planowany zabieg, wcześniej powiedziała, że tyle jej nie będzie) .
                    • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:51
                      Prywatna szkoła i KN? Żartujesz? Państwowe LO. Zastępstwo na stałe - po 4 miesiącach. Wcześniej na czas konkretnego zwolnienia.
                      • 0ldjoanna Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:58
                        Acha, czyli chodzi o zwolnienie tego chorującego nauczyciela z roboty i przyjęcie na jego miejsce kogoś innego? Wtedy może i tak, choć nie sądzę, żeby był taki zapis w KN 😒. Myślałam, że chodzi o umowę o zastępstwo za nieobecnego pracownika.
                        • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:08
                          Chodziło o to, aby jeden nauczyciel uczył klasę non stop - a nie chwilę on, chwilę ktoś inny, potem brak lekcji itd.

                          Tu jest jeszcze jeden problem - bo nauczycielka we władzach związku i oni jej bronią. Została swego czasu zawieszona - bo ma proces cywilny o mobbing i znęcanie się nad uczniami ( rodzice wytoczyli ). Związki zażądały jej przywrócenia do pracy - sąd pracy ją przywrócił ( o sędzim wydającym ten wyrok nie będę się wypowiadała, bo post poleci ). Nauczycielka o której wredocie i złośliwości krążą w szkole legendy. Dostaje tylko klasy pierwsze - bo jest szansa, że im zrobi najmniej krzywdy. Cały poprzedni rok - na zwolnieniu. Pierwsze 4 miesiące wszyscy się modlili, żeby nie wróciła. Teraz chyba dalej na zwolnieniu.
                    • chocolate-cakes Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:16
                      To samo u mnie w szkole. Nauczycielka miała problem ze zdrowiem i planowany zabieg. Na miesiąc przyszedł kto inny, ona realizowała program i wszyscy byli zadowoleni. Nie ma żadnych wymogów 4 miesięcznych. Normalnie można zatrudnić innego nauczyciela na zastępstwo na miesiąc czy dwa.
                      • arwena_11 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 19:38
                        Jak jest 4 miesiące - można zatrudnić na stałe do danej klasy, a nie sztukowac po tydzień-dwa, miesiąc.
            • mildenhurst Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:04
              to jak radzą sobie uczniowie niepełnosprawni? Są tacy w ogóle?
              • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:05
                Nie, u nas nie ma niepełnosprawnych mających problemy z poruszaniem się (wózek, kule). Nie ma takiej możliwości.
        • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 17:54
          Nie miej wyrzutów sumienia. Ospa wietrzna to 3 tygodnie leczenia. Wirus robi ogromne spustoszenie w naszym systemie odpornościowym. No,ale według "specjalistek" z tego forum to tylko ospa sad
          Uważam,ze skoro musiałaś brać L4 to wymagała tego sytuacja. Sorry ale samo pójscie do lekarza i proszenie o L4 to katorga. Ja zawsze miałam wrażenie ( nawet z anginą i 39 st. ) że się napraszam. A już same siedzenie i pilnowanie kolejki pod gabinetem przed emerytami "bo ja byłem pierwszy/pierwsza, a dodzwonienie się do poradni a wymuszenie wizyty dziś a nie za dwa-trzy dni...koszmar.
          • mama.nygusa Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:04
            Tak ospa wietrzna to koniecznie trzeba w domu, skrecona noga-tym bardziej jak sie ma orteze juz nie koniecznie, a juz opieka nad doroslym to przesada, i tyle.
            • karen_ann Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:15
              Dokladnie te 7 godzin chlop chyba wytrzyma bez opieki..skoro wypisali go ze szpitala
              • iziula1 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:22
                karen_ann napisała:

                > Dokladnie te 7 godzin chlop chyba wytrzyma bez opieki..skoro wypisali go ze szp
                > itala

                teraz wypisują ze szpitala szybko. koszty. Gdyby mogli wyrzucali by w godzinę po operacji wink
            • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:15
              Nigdy nie uwzględniałam takiej opcji jaką jest opieka nad dorosłym, ale życie pisze różne scenariusze. Nie chcę się rozpisywać, ale TYM razem to konieczne. Orteza była w momencie, kiedy mogłam dokuśtykać dalej niż do własnego wc. Wcześniej moja noga wyglądała jak wielka czerwona konewka; ból był okropny, a jedyna pozycja przynosząca jakąkolwiek ulgę to leżąca z wysoko uniesioną stopą.

              Chyba przestanę się udzielać w tym wątku, bo to nie ma sensu. Przykro się czyta wypowiedzi ludzi kwestionujących prawdziwość choroby, choć nie mają w tym żadnego interesu.
              • edelstein Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:57
                Maja interes, musza udowodnic ,ze sa zayebiste i niezastapione dlatego z dzuma i cholera, na wozku podczas burzy snieznej jechaly do pracy oraz by czasem ktos nie mial lepiej niz one.
        • kozica111 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:11
          Wszystko jak zwykle jest kwestią drobnych szczegółów.Jeśli mąż po wylewie, to koleżanki świnki, ale jeśli złamał nogę na nartach to wiesz......
          • cud_bogini_w_bikini Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:20
            Nie. Nie złamał nogi, jest po operacji kręgosłupa. Niestety pojawiły się komplikacje
          • aj.riszka Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:31
            Wiesz co, przypomnialam sobie moje skrecenie stawu skokowego..skakalam na jednej nodze a lekarz zapytal: w jaki sposob to sie stalo?
            Opowiedzialam glupia prawde, a on na to: "hmm, to drogi sport"... i zgadnij czy otrzymalam chorobowe? smile Tak - ale od innego.
    • aj.riszka Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:25
      "Zwyzywala mnie"
      Kultura komunikowania sie z pracownikiem na zerowym poziomie. Jestes chora - bywa, zycie. To nie Twoj problem, a szefowej, chyba nie potrafi jednak skutecznie radzic sobie w podobnych sytuacjach..
      • mamma_2012 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 18:32
        W tym wypadku nie tylko szefowej, także dzieci i rodziców. Niezawiniona sytuacja, ale to oni poniosą konsekwencje, więc pewnie domagają się od dyrekcji rozwiązania problemu.
        • minor.revisions Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:52
          > także dzieci i rodziców. Niezawiniona sytuacja, ale to oni poniosą konsekwencje, więc pewnie domagają się od dyrekcji rozwiązania problemu

          Na przykład tak, żeby nauczycielka z ospą chodziła do pracy. Można by nawet referendum zrobić i zobaczyć ilu rodziców i nauczycieli jest za takim rozwiązaniem
        • krecik Re: Czy to podpada pod mobbing? 10.01.18, 07:54
          No ale co z tego? To absolutnie nie powinien byc problem bogini. Po to jest dyrekcja/szefostwo, by zajmowac sie funkcjonowaniem szkoly/firmy, a nie opieniczaniem pracownika, ze smial zlapac ospe i skrecic noge. To dyrekcja pobiera odpowiednia wyplate za zajmowanie sie sprawnym funkcjonowaniem placowki jako calosci, a nie pracownik. Jej za to placa i pownien byc opracowany odpowiedni plan na wypadek tego typu wydarzen.

          Dyrekcja bogini zachowala sie jest calkowicie nieprofesjonalnie i przychylam sie do porad pajacych w watku, by zbierac dowody na potencjalne dalsze tego typu zachowania. Wszelkie rozmowy powinny byc nagrywane i/lub zapisywane. Bo jesli maz bogini bedzie na tyle niewychowany, ze zlosliwie nie ozdrowieje na tyle, by byc samodzielny, to dyrekcja moze zaczac sie odgrywac na pracownicy.

          I - prawde mowiac, chrzanic dzieci i rodzicow. To -jeszcze raz -absolutnie nie powinien byc problem bogini. Dyrekcja powinna ogarnac zastepstwo, bo takie sa jej obowiazki. A kazdy, kto sadzi, ze z ospa w wieku doroslym mozna sobie fikac do pracy po tygodniu, powinien sobie taka impreze zafundowac. A polpasca w zastepstwie, jesli juz ospe przeszedl w dziecinstwie. Albo moze wyrosteczek z komplikacjami. Plus oczywiscie maz/zona/partner w stanie uniemozliwiajacym pozostawienie go bez opieki. To musi byc niezwykly fun dla bogini, takie wywczasy sobie fundowac, a tu dzieci w szkole cierpia bez nauczycielki. Wstydz sie bogini - zauwazylas, jak sie niektorym "wspolczujacym" wlaczyla funkcja "nauczyciel - darmozjad", ale jeszcze maja niejakie opory, by zjechac cie jak bura samice psa, bo cie znaja z forum?

          Ag
          Ag
    • agrypina6 Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 20:23
      Nie, to nie mobbing. Rozumiem, że byłaś chora i brałaś zwolnienia. Ale ta opieka na męża, to faktycznie naciąganie i Twoje lenistwo. Po zabiegu mąż miał opiekę w szpitalu pewnie, a jak go wypisali do domu, to chyba był w stanie iść do wc i zrobić sobie herbatę? I tak, na pewno rodzice Twoich uczniów są zachwyceni, że ciągle są problemy z przedmiotem, którego uczysz.
      • danaide Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:37
        A jak nie był? To już wolno?
        W razie czego można zamknąć buzię szefowej pytając czy ma ochotę siedzieć w gabinecie aż zjawi się bogini, żeby wyprowadzić ją do toalety.
    • 89mumin Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:34
      Ja obok tematu, ale skoro już się rozpętała dyskusja w wątku, to chciałam napisać, że mi się bardzo nie podoba ta cała paranoja tworząca się wkoło zwolnień <w Polsce? a może tak jest wszędzie>. Dochodzi do tego, że co bardziej strachliwi pracownicy przychodzą do pracy z choróbskami albo w obawie przed rychłym zwolnieniem albo żeby pokazać jacy to oni dzielni i prychają na wszystkich wkoło, z drugiej strony ci bardziej cwani skrupułów nie mają i biorą L4 na wszystko jak leci - trudny projekt, brak urlopu itp. Nie tak to powinno wyglądać, ale nie wiem czy ten system da się uzdrowić.
      • ana119 Re: Czy to podpada pod mobbing? 10.01.18, 08:50
        Uczciwość to cecha deficytowa.

        To co jest widoczne we wpisie autorki to jej przeświadczenie ze wszystkie dzieci jej dopinguja i nie martwi ich długa nieobecność. Czy dzieci są świadome tego stanu? Nie wiemy jakiego przedmiotu uczy i i w jakim wieku są to dzieci. Jako rodzic nie byłabym optymistka kiedy klasa mojego dziecka byłaby w takiej sytacji. Zastępstwa są zle prowadzone szczególnie kiedy nie wiadomo kiedy niejasny jest termin powrotu do pracy. To nie jest nieobecność trwająca 2 tyg kiedy można przeczekac
        • ana119 Re: Czy to podpada pod mobbing? 10.01.18, 08:53
          Byłam w sytacji kiedy mąż był po trudnej operacji w domu. Łącznie ze zmianą opatrunkow
    • danaide Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:35
      Cud - kojarzę Cię jako dziewczynę, która ma problem z asertywnością i tupnięciem nogą. Mam nadzieję, że się nie popłakałaś przy nich. Popłacz sobie jeszcze, teraz... no teraz masz zwolnienie, nie wymyśliłaś chorób, zwaliło się i tyle. Wrócisz po zwolnieniu, tupnij nogą, spytaj szefowej czy ma ochotę się zamienić na choroby i czy przez 16 lat źle pracowałaś. Głowa do góry, "jasny wzrok, równy krok - jak z marszu".

      Nie daj sobą pomiatać!
    • a.va Re: Czy to podpada pod mobbing? 09.01.18, 22:57
      O matko, masz męża po operacji kręgosłupa i z komplikacjami? Współczuję, to jest jedna z najcięższych operacji do ogarnięcia po, bo chory jest kompletnie niemobilny, włącznie z tym, że się przekręcić z boku na bok trudno. Wiem, bo sama leżałam na kręgosłup i się nasłuchałam historii innych ludzi, którzy mieli operację.
      Dyrektorkę olej, wyrzucić cię nie wyrzuci, wrócisz, to stosunki się poprawią, na razie dbaj o siebie i męża, a nie się będziesz przejmować babskiem, które nie umie zapanować nad emocjami. Nie jest tego warta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka