Dodaj do ulubionych

Londyn w marcu

17.01.18, 21:12
Jakie ubrania radzicie zabrać ze sobą? 18-26 marca, Londyn. Czy kurtki przejściówki czy jeszcze raczej zimowe? Jakie buty? Oczywiście wiem że pogoda może być różna, ale może mniej więcej podpowiecie.
Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • adriana.la.cerva Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:18
      Wiesz co dzisiaj bylo jakies 8 stopnna plusie, a mamy styczen. Zabierz zdecydowanie lzejsze ubranie, nie zimowe.
      • no_easy_way_out Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:24
        Tylko za marzec na poludniu UK to moze byc w kazda strone.
        5 stopni tez moze byc, a i 15 jest tez mozliwe.
        • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:30
          No to nieźle. Jak ja sie spakuje w bagaz podręczny to nie wiem. Zmarzluchem jestem raczej. Ale jak mi za gorąco to też jestem nieźle wnerwiona. Chodzi mi o takie przegrzanie przez nieodpowiednie ubranie.
          • sfornarina Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:38
            Jesu, nie cuduj big_grin
            Sprawdzisz pogodę na 2 dni przed wylotem i mniej więcej będziesz wiedziała czego się spodziewać. Teraz nic nie wymyślisz, bo może być zero albo i 20 stopni.
            Ja się na 5 dni na własny ślub za granica spakowałam w podręczny ryanaira (małż też), więc i Ty dasz radę smile
            • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:45
          • joa66 Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:39
            sprawdz prognozę pogody przed wyjazdem - to proste
      • ingaki Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:37
        8 stopni na plusie ale wiało takim zimnym wiatrem ze zamarznąć można było. Ale w marcu powinno już być ciepło.
        • owmordke Re: Londyn w marcu 17.01.18, 23:04
          W nocy ma wiac jeszcze bardziej...

          W Londynie jest duza wilgotnosc powietrza i temperatura odczuwana jest nizsza niz ta termometrze. Ja polecam styl na cebulke. I cos wodoodpornego.
      • emka_uk Re: Londyn w marcu 18.01.18, 19:08
        Kiedyś w kwietniu w butach zimowych i kurtce zimowej zapierniczałam bo tak zimno było.
    • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 17.01.18, 21:48
      Macie rację oczywiście. Pogodę sprawdzę przed wyjazdem. A na razie będę musiała żyć z tą myślą że nie wiem co spakować 😀 a tak lubię mieć wcześniej zaplanowane 😉
      • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 17.01.18, 23:24
        Pakujesz się dwa miesiące wcześniej? 😲
      • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 17.01.18, 23:24
        Pakujesz się dwa miesiące wcześniej? 😲🎉
    • panna.w.paski Re: Londyn w marcu 17.01.18, 22:05
      Może to bardzo naiwne stwierdzenie, bo może byłaś już w Wielkiej Brytanii wiele razy, ale podzielę się moim doświadczeniem.
      Jestem chyba podobnym typem - lubię ciepło, ale jak nagle jest mi za gorąco a nie mogę się rozebrać np. w centrum handlowym to aż mnie telepie wink I jak byłam w Londynie w listopadzie to powiem Ci, że chodziłam we wszystkich warstwach, które miałam ze sobą, cebulka jak w polskiej zimie stulecia (choć fakt, że bez grubych swetrów ale np długa bluzka, bluza, kurtka) - i było mi zimno ze względu na wilgoć. Naprawdę, czułam się jakbym była staruszką z artretyzmem i uważam, że mimo dość dobrej kondycji musieliśmy często robić przystanki w pubie na herbatę albo coś mocniejszego wink Zaczęłam rozumieć, czemu brytyjscy emeryci okupują Hiszpanię wink
      • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 14:42
        No właśnie o to mi chodzi. Mam kurtkę nieprzemakalną ale ona wydaje mi się za cienka. Muszę poszukać czegoś choć trochę ocieplonego. Choć mam nadzieję że w marcu będzie lepsza pogoda niż w listopadzie.
        • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 18:54
          1papryczka.chili napisał(a):

          > No właśnie o to mi chodzi. Mam kurtkę nieprzemakalną ale ona wydaje mi się za c
          > ienka. Muszę poszukać czegoś choć trochę ocieplonego. Choć mam nadzieję że w ma
          > rcu będzie lepsza pogoda niż w listopadzie.

          No rzeczywiście stać Cię na wiele, jeśli masz z okryć wierzchnich tylko kurtkę nieprzemakalna 😅
          • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:28
            Ale ty durna jesteś. Wygaszam
          • a1ma Re: Londyn w marcu 18.01.18, 23:50
            bergamotka77 napisała:

            > 1papryczka.chili napisał(a):
            >
            > > No właśnie o to mi chodzi. Mam kurtkę nieprzemakalną ale ona wydaje mi si
            > ę za c
            > > ienka. Muszę poszukać czegoś choć trochę ocieplonego. Choć mam nadzieję ż
            > e w ma
            > > rcu będzie lepsza pogoda niż w listopadzie.
            >
            > No rzeczywiście stać Cię na wiele, jeśli masz z okryć wierzchnich tylko kurtkę
            > nieprzemakalna 😅
            >
            >

            Jak można śmiać się z kogoś dlatego, ze ma jedna kurtkę? Jesteśmy w przedszkolu??
            Az mnie zatkało na tak chamską bezczelność.
            • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 19.01.18, 07:16
              a1ma rzeczywiście nieprzemakalną mam jedną bo zakładam sporadycznie. Ale berga ze swoją inteligencją zakłada że to oznacza że mam w ogóle jedną kurtkę. Wygasiłam ją bo to nie jest normalny człowiek a ja nie zamierzam nerwów z jej powodu tracić i czytać jej durne komentarze .
              • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 19.01.18, 09:03
                a nawet jakbys miala 1 kurtke to w koncu twoja sprawa...
                • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 19.01.18, 11:29
                  No otóż to
              • a1ma Re: Londyn w marcu 19.01.18, 20:59
                1papryczka.chili napisał(a):

                > a1ma rzeczywiście nieprzemakalną mam jedną bo zakładam sporadycznie. Ale berga
                > ze swoją inteligencją zakłada że to oznacza że mam w ogóle jedną kurtkę. Wygasi
                > łam ją bo to nie jest normalny człowiek a ja nie zamierzam nerwów z jej powodu
                > tracić i czytać jej durne komentarze .


                Ile byś nie miała, komentarz bergamotki był żenujący.
          • kropkacom Re: Londyn w marcu 19.01.18, 12:18
            Ktoś cię tu bergamotko prowokował? big_grin
      • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 18.01.18, 23:41
        Okupuja ze wzgl na to ze ich stac. Ilosc opadow deszczu i naslonecznienia w Holandii i pn Francji jest podobne jak w pd wsch UK

        Ale wielkie.mrozy tu mamy... Moje 5 letnie dziecko po raz pierwszy w zyciu snieg widzialo przez 2 dni w tym roku
    • mamma_2012 Re: Londyn w marcu 17.01.18, 22:15
      W marcu jak w garncu, w Londynie nieco lepiej ogrzanym, ale jednak garncu. Lubię Londyn za to, że nikt się dziwnie nie patrzy jak zimą czy wczesną wiosną chodzę w pantoflach na gole stopy.
    • maadzik3 Re: Londyn w marcu 17.01.18, 22:30
      przejściowe. ale warto żeby chroniły przed deszczem i wiatrem bo to się akurat pewnie przydarzy. i porządne, wygodne i w miarę możliwości nieprzemakające buty.
      • aqua48 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 11:33
        Przejściówka ale też sweter/polar i coś na głowę. Botki nieocieplane. W Londynie w marcu może być w ciągu jednego dnia równie dobrze dość ciepło jak i zaraz wiać jak licho, a po chwili popadać.
    • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 11:30
      Dzięki dziewczyny.
      Do bergi: a nie wydaje ci się że zakup ubrań i butów dobrze byłoby dokonać wcześniej niż 2 dni przed wyjazdem? Są wyprzedaże to można upolowac wcześniej fajną kurtkę czy dobre buty. Ale jakoś mnie nie dziwi że akurat ty o tym nie pomyślałaś.
      • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 12:00
        1papryczka.chili napisał(a):

        > Dzięki dziewczyny.
        > Do bergi: a nie wydaje ci się że zakup ubrań i butów dobrze byłoby dokonać wcze
        > śniej niż 2 dni przed wyjazdem? Są wyprzedaże to można upolowac wcześniej fajną
        > kurtkę czy dobre buty. Ale jakoś mnie nie dziwi że akurat ty o tym nie pomyśla
        > łaś.


        Nie pomyślałam że kupujesz specjalnie nowe ubrania na kilkudniowy wyjazd a nie bierzesz ich z szafy 😅
        • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 14:20
          No widzisz stać mnie to kupuję bo tamte mi się znudziły 😛
          • iberka Re: Londyn w marcu 18.01.18, 16:48
            To kupisz wszystko na miejscu, pakowanie załatwione
            • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 17:08
              Szkoda czasu. Mam tydzień aby zabrać syna w te wszystkie miejsca które wybrał. Na zakupy czasu nie będzie. Ale w sumie gdyby coś okazało się bardzo potrzebne to faktycznie dobra rada.
              • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 18:55
                1papryczka.chili napisał(a):

                > Szkoda czasu. Mam tydzień aby zabrać syna w te wszystkie miejsca które wybrał.
                > Na zakupy czasu nie będzie. Ale w sumie gdyby coś okazało się bardzo potrzebne
                > to faktycznie dobra rada.


                Czasu nie będzie ? Kasy nie będzie raczej 😄
          • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 18:51
            1papryczka.chili napisał(a):

            > No widzisz stać mnie to kupuję bo tamte mi się znudziły 😛

            Taa jasne musisz się odstawić do Londynu jak szczur na otwarcie kanału albo jak "tydzień mody w Lidlu" 😅 idź zapytać swoich braci jaką pogoda oni maja biura sekty na całym świecie to Ci doradzą 😄
            • sumire Re: Londyn w marcu 18.01.18, 19:03
              Jezuniu, musisz się czepiać nawet tego, że ktoś chce sobie na wyjazd nowe ciuchy kupić? Niech ma dziewczyna. Płaci z własnych zapewne.
              • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 18.01.18, 23:44
                Sumire daj spokoj... Przeciez wszyscy wiedza ze bergamocia ma problemy ze soba. Nie ma co sie nia przejmowac. Ignorowac
                • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 19.01.18, 13:39
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Sumire daj spokoj... Przeciez wszyscy wiedza ze bergamocia ma problemy ze soba.
                  > Nie ma co sie nia przejmowac. Ignorowac

                  Jeśli ja mam problemy ze sobą to jak nazwać twoje? Zaburzenia osobowości? Brak seksu i meskich portek skutkujacy wyzywaniem się na kobietach w związkach? Znajdź w końcu sobie chłopa bo nigdy z tego nie wyjdziesz i będziesz tepic szczęśliwe mężatki i matki które przed wiekiem emerytalnym urodziły dzieci do końca zycia. I ktore nie wisiały na mamusi jak Ty - przez większość życia mieszkasz z mamusia jak Osiecka 😄
                  • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 19.01.18, 14:19
                    bergamotka. Wybacz ale naprawde nie ograniasz mojej sytuacji rodzinnej skoro uwazasz ze nie jestem w zwiazku. Owszem mam zwiazek z czlowiekiem z dysfunkcja ale to zwiazek skoro jest seks. Tlumaczylam raz, nie zrozumialas wiecej nie bede. Plain Vanilla w mig zrozumialai dokladnie podobny przypadek wkleila, ty nie bo nie lapiesz wielu rzeczy. Costam sobie stworzylas, jakiegos chochola i ci tak pasuje. Wierz w co chcesz i zyj zatem w swoim swiecie

                    O mieszkaniu z matka bredzisz bo 19- 40 roku zycia nie mieszkalam z matka. Poza tym moja mama ma dwie corki i troje wnukow wiec nie siedzi caly czas ze mna

                    Chodzisz po forum i kazdemu wbijasz szpile. Wiesz ja nie jestem toba i nie lubie sie odnosic do cudzej prywatnej sytuacji ale zrobie raz to jeden i jedyny: Maz za granica przez wiekszosc zwiazku, nie wiadomo co robi po pracy, dziwne malzenstwo bo ani nie chce byscie z nim zamieszkali za ta granica, ani nie wraca na stale do Polski na stale. Ty go ewidentnie idealizujesz i cos wypierasz.

                    Ja rozumiem ze to moze byc furstrujace i kazdy ma problemy dlatego nigdy sie nie czepialam.... pokazuje ci jednak ze mozna....ale wez sie ogarnij i przestan byc wampirzyca wbijajaca szpile, bo my tez mozemy. Naprawde tego chcesz? Opamietaj sie.

                    Chodzisz po forum i tylko rzygasz jadem wobec przypadkowych osob jak chocby teraz o kurtke.

                    Uwazam ze powinnas isc do psychiatry i mowie to w twoim przypadku na powaznie. Po raz pierwszy na tym forum z cala stanowczoscia.

                    Tyle z mojej strony chora osobo. A teraz sie pien ile wlezie i tworz dalej swoje bajki by sobie costam w glowie zracjonalizowac bo tak bardzo ci zle samej ze soba. Ja z osobami toksycznymi nie kontynuluje rozmowy.

                    Napisalam tylko dlatego bo trudno tolerowac kogos tak negatywnego.
                    • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 20.01.18, 00:09
                      Haha to mnie ubawilas bo mąż od dawna w PL i nigdzie sie nie wybiera. Gdzie wyczytalas ze wiekszość czasu był za granicą? Mogłabyś bajki pisać 😅 Akurat siedzi teraz koło mnie i glaszcze mnie po plecach a Ty wylewasz łzy bo Cię boli ze ktoś ma udany związek. Seks to związek? Hahaha mózg ci totalnie wyprali w UK chora kobieto. Tłumacz się dalej posmieje się bo jesteś żałosna.
                  • a1ma Re: Londyn w marcu 19.01.18, 21:01
                    Bergamotka, przeczytaj swój komentarz. Serio, jesteś tak wredna jak właśnie pokazałaś?
            • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:29
              Aaaaaa no i wszystko jasne.
              • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:31
                To do bergi było. Ona jest uprzedzona i obraża mnie z tego powodu.
                • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:48
                  Ja cie obrażam? Sama zaczęłaś złośliwości sekciaro.
    • same-old_mona Re: Londyn w marcu 18.01.18, 11:40
      Parę lat temu przyjechałam do Londynu 8 marca. Zimowa kurtka, glany po kolana itp. A tam 22 stopnie i piękne słońce wink
      Ale może być różnie, lepiej się zabezpieczyć w każdą stronę.
    • ira_08 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 11:43
      Bylam rok temu w marcu - ubrania jak w Polsce o tej porze, przejsciiwa kurtka i adidasy. Zreszta to Londyn, nie Los Angeles, moze jeszcze byc roznie.
    • julek_i_ja Re: Londyn w marcu 18.01.18, 12:42
      Mieszkajac w Londynie nawet nie posiadam zimowej kurtki ani butow. Na cebulke bedzie Ci najlepiej.
      • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 19.01.18, 23:25
        W LA tez bywa roznie w marcu
    • kaka-llina Re: Londyn w marcu 18.01.18, 12:57
      Mieszkam pod Londynem od 13 lat i nie mam typowych zimowych kurtek w ogóle (w polskim sensie zimowych).... Przejściówki i po sprawdzeniu pogody ewentualnie jakieś dodatkowe bluzy, swetry itd...
      • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 19.01.18, 23:27
        Tez podejrzewam ze moja kurtka by sie nie sprawdzila w Polsce.... Tu niektorzy w polbutach caly rok chodza i poncho
    • peonka Re: Londyn w marcu 18.01.18, 16:19
      W marcu w Londynie może być... wszystko smile
      Ja w tym roku przyjechałam do UK z Hiszpanii w lipcu. Miałam ze sobą sandały, krótkie spodenki i tshirty, jakiś tam sweterek. Pierwszego dnia leciałam kupować kurtki i bluzy, bo było chyba ze 14 stopni! Żeby było śmieszniej - w tych samych ubraniach, które wtedy kupilam, chodzę dziś, w styczniu, jest 8 stopni big_grin
      • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 16:34
        No tego to bym się nie spodziewała 😀 😀😀
        • aqua48 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 20:48
          Tak, tak, potwierdzam, ja w sierpniu wprost z upalnego niemożliwie Paryża przyjechałam, a w Londynie 20 -24 stopnie, ale..dopiero w południe. Ranki były zimne jak licho.
    • moyyra Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:33
      jedziesz z synkiem do Londynu ?
      Mam podobny termin i tez z dzieckiem lecę

      co macie w planach zwiedzac ?
      • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:43
        Synek to już duży syn 😉 przerósł mnie jakiś czas temu. Sama jeszcze nie wiem co będziemy zwiedzać. Jakieś muzea na pewno. Może legoland. Jakoś muszę sensownie to zaplanować. A wy też na zwiedzanie się nastawiacie?
        • moyyra Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:49
          mój tez mnie przerósł a ma 12 lat i 185 cm smile
          na pewno będziemy zwiedzać smile
          • 1papryczka.chili Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:55
            Naprawdę 185 cm? Ojej a ja myślałam że mój taki wysoki ☺ dobrze niech chłopaki rosną. Po dacie urodzenia Twojego widzę że mój niewiele ponad 4 mce młodszy
        • bergamotka77 Re: Londyn w marcu 18.01.18, 21:52
          1papryczka.chili napisał(a):

          > Szkoda czasu. Mam tydzień aby zabrać syna w te wszystkie miejsca które wybrał.

          1papryczka.chili napisał(a):

          > Synek to już duży syn 😉 przerósł mnie jakiś czas temu. Sama jeszcze nie wiem c
          > o będziemy zwiedzać. Jakieś muzea na pewno. Może legoland. Jakoś muszę sensowni
          > e to zaplanować.

          Zdecyduj się która wersja jest prawdziwa bo się gubisz w zeznaniach 😄 Trafiłam skoro mnie wygasilas 😅
          • princesswhitewolf Re: Londyn w marcu 18.01.18, 23:45
            Berga znowu wampirzy...
    • evee1 Re: Londyn w marcu 19.01.18, 04:32
      Welniany swete/polarek i jesienna kurtka. Moze sie tez przydac szalik. Mozna ewentualnie leb nim owinac wink.
      • sumire Re: Londyn w marcu 19.01.18, 12:09
        O tak, szalik to klucz w tamtejszym klimacie smile
    • whitediamond Re: Londyn w marcu 19.01.18, 11:54
      W Londynie jest duza wilgoc, sama pamietam jak przyjechalam 15 lat temu to trzeslam sie z zimna chociaz temp dodatnia. Wiec radze cieple ubrania zabrac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka