Dodaj do ulubionych

Ale wieje...

18.01.18, 17:57
Obawiam się o dach. Wszystko fruwa. Koty się boją.
Obserwuj wątek
    • beataj1 Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:00
      Unas (okolice Warszawy) jeszcze nie jest źle
      • despe Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:51
        Z zachodniej strony Warszawy juz nieźle wieje i pada.
        • aankaa Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:56
          centrum - wieje i śnieg wali
        • beataj1 Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:59
          Teraz już też zaczęło wiać. I śnieg sypie
    • edelstein Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:05
      U nas w Düsseldorfie lataly toi toie, dachowki,drzewa polamane.Szkoly zamkniete.Komunikacja stanela.Radze nie wychodzic.
      • shalalu Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:34
        U mnie już uspokoiło się , orkan Fryderyka oddalił się wcześniej zdemolował lekko mój taras .
        Nadrenia Palatynat .
    • butch_cassidy Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:22
      Karmelowa, gdzie?
      • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:29
        Śląsk Cieszyński
        • butch_cassidy Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:07
          Przydałoby się zatem jakieś ematkowe zaklęcie ochronne na dach wink
          Dlaczego niby miałoby trafić na Twój... Nie może być aż tak źle.
          • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:22
            Bo się doprosić SM nie umiemy o nowy dach 😒
            • nota_bene0 Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:44
              karme-lowa napisała:

              > Bo się doprosić SM nie umiemy o nowy dach 😒
              To nie ma się co certolic z proszeni, trzeba żądać, płacicie, więc macie prawo wymagać.
      • azja001 Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:30
        U mnie też wieje, miałam wyjść wieczorem ale zrezygnowałam. Tylko trochę denerwuję się o syna, jest w miasteczku 20km dalej i mieli gdzieś iść do znajomych razem z dziewczyną. Opolskie
    • mamaemmy Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:30
      Moje koty są mistrzami ZEN ,leniwie łażą po domu i jak zawsze żebrają o jedzenie tongue_out
    • gulcia77 Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:44
      Górny Śląsk, z każdą minutą wieje bardziej.
      • tmk123 Re: Ale wieje... 18.01.18, 18:52
        Kraków, ostrzeżenia podali, ale nawet drzewka się nie ruszają. Toy-toye widze trzy sztuki ale do latania im daleko. Swoją drogą te ostrzeżenia są czasem dziwne. A już szczególnie tytuły onetowe. "wracają siarczyste mrozy" a tu w nocy w porywach -4. Pewnie w Tatrach kilkanaście.
        • edelstein Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:25
          U nas do 11rano tez sie nic nie dzialo, a teraz mam obok domu powyrywane drzewa i ceglowki na chodniku.Na szczescie nie nasz dach.
      • gulcia77 Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:12
        Ja dziś 3/4 dnia zasuwałam po okolicy i było spokojnie, dość ciepło i odwilż. A teraz polazłam z piesełem i łeb chciało urwać.
    • amb_hs_ob Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:10
      Widziałam nagrania z Holandii, gdzie wiatr przewraca ludzi, tiry, zrywa dachy , wyrywa drzewa. Na jednym z nagran pokazana jest grupka ludzi, którzy trzymają się siebie oraz znaku drogowego, żeby nie wywiało ich na ulicę. Na telefon przyszło mi ostrzeżenie przed śniezycami, ale na razie nic sie nie dzieje. Jest cisza i spokój.
    • a-inka Re: Ale wieje... 18.01.18, 19:45
      U nas było w nocy-miasto Robin Hoodawink-lekko mi zdemolowalo ogród. ..wiatr przewrócił taka foliowa szklarnie,gdzie zimuja kwiaty i chyba lekko przedstawił trampoline...okoliczne drzewa polamane.Rano wszystko się uspokoilo ,ale w nocy nie było ciekawie.
    • marcelina4 Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:05
      w Warszawie niezła śnieżyca, wieje, ale na szczęście na razie nie jest najgorzej, niestety temperatury mają być w okolicy zera i nieco powyżej, więc ten cały śnieg, którego już jest sporo zamieni się w błocko po kostki sad szkoda, mogłby trochę ten śnieg poleżeć
      • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:15
        Trochę tego śniegu zazdroszczę😉
        • capa_negra Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:20
          W Kotlinie Sandomierskiej zaczyna wiać , psy biegiem wracały do domu
          • aamarzena Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:40
            Rzeszow. Z każdą minuta coraz mocniej wieje. Słychać juz solidnie.
            • aamarzena Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:42
              Kiedy pół godziny temu wychodziłam na balkon kot tylko łeb wystawił i od razu się wycofał w głąb pokoju.
        • aankaa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:21
          tym co rano z miotłami na parking ruszą też ? big_grin
          • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:26
            aankaa napisała:

            > tym co rano z miotłami na parking ruszą też ? big_grin
            >
            Teżbig_grin
            Uwielbiam odśnieżać auto😁
            • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:38
              Coraz bardziej wieje. Sąsiad nie ma już trampoliny😞
            • niutaki Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:38
              u mnie nad morzem spokoj, za to Ksawery nas niezle sponiewieral pare lat temu...
            • izjaa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:39
              Zapraszam Cię rano na mój parking, sprzęt mam 😉
              • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:46
                Z chęcią! Jeszcze podjazd odśnieżę! A w ramach podziękowań za taką przyjemność, okna Ci umyjębig_grin
                • izjaa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:47
                  Zaraz Ci się oświadczę 😀
                  • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:00
                    izjaa napisała:

                    > Zaraz Ci się oświadczę 😀
                    Przyjmuję brylanty i szafiry😌
                    • capa_negra Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:12
                      Moja ulubiona kombinacja 😄
    • memphis90 Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:44
      Spójrzcie na to- co to za złomy w tych rowach??? Się nie dziwię, że zdmuchnęło...
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114883,22917426,okran-friederike-wkracza-do-polski-wichura-zmiotla-autokar.html#MT
      W Wielkopolsce popadało śniegiem, a teraz leje uncertain Na drogach błoto i zmrożona maź, ale żebyście widziały ilu kretynów brało się za wyprzedzanie tych zbyt powolnych "zawalidróg". Co tam śliska droga, król szos nie będzie się tłukł jakąś '40 czy '50... uncertain
      • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:47
        U nas jest mega ulewa.
    • lady-z-gaga Re: Ale wieje... 18.01.18, 20:56
      Warszawa. Własnie wróciłam z fitnessu, niezła zadyma, szłam pod wiatr i śnieg miałam nawet pod szalikiem smile
    • kaka-llina Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:02
      Pod Londynem wczoraj (a właściwie dzisiaj nad ranem) wiało jak cholera... połowy płotu nie mam i słyszałam jak w nocy łamały się gałęzie, włączały alarmy w samochodach i zbijały szyby... uspokoiło się przed dziewiątą..
    • beata985 Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:13
      Chyba przesadzasz suspicious no ale ok może na blokach inaczej...no moje psy też uciekły do domu ale one strachliwe bardzo 🐕🐶
      • karme-lowa Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:27
        Pamiętaj, że mieszkam pod Bielskiem. Wieje tu mocno😞
        • beata985 Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:40
          A to może jest różnica...
          No i zdawało mi się że to inna miejscowość... pewnie znowu Nicki pomyliłam 🤣
    • lianis Re: Ale wieje... 18.01.18, 21:41
      Na pomorzu cisza
      • tmk123 Re: Ale wieje... 18.01.18, 22:21
        Znalazłam fajną stronkę (tekst taki przypadkowy wyszedł)'Mozna sobie obejrzeć jak wieje na róznych wysokościach
        I tak w Krakowie przy gruncie 20 a już 100 m wyżej 40
        www.windy.com/?53.186,18.040,6,i:pressure
    • aankaa Re: Ale wieje... 18.01.18, 22:19
      Warszawa - chwilowa (?) przerwa w dostawie śniegu ? przestało wiać
    • chatgris01 Re: Ale wieje... 18.01.18, 23:08
      U mnie wialo przedwczoraj, dzis spokoj (ale na polnocnym wschodzie duje).
      • memphis90 Re: Ale wieje... 19.01.18, 12:51
        Skąd jesteś? To "duje" mi się bardzo z górami kojarzy...
        • chatgris01 Re: Ale wieje... 19.01.18, 17:38
          Skad jestem w Polsce, czy teraz we Francji?
          Ale w obydwu krajach do gor mialam/mam dosc blisko smile
    • hedna Re: Ale wieje... 19.01.18, 11:34
      U mnie też wieje , ale w nocy było gorzej
      • mapt Re: Ale wieje... 19.01.18, 12:59
        Nocy nie przespałam tak się wiatr falami tłukł o ściany. Teraz głowa mi pęka. sad
    • hamerykanka Re: Ale wieje... 19.01.18, 17:30
      U nas wieje regularnie, dziwne jest wrecz jak jest dzien bezwietrzny L). W koncu jestesmy bodajze trzecim najbardziej wietrznym miastem (en.wikipedia.org/wiki/Amarillo,_Texas#Climate), mamy tez regularnie tornada. Ciagle cos lata, smieci i wieksze rzeczy zbieram z podworka co tydzien. Najwiekszym chyba byla sasiedzka wielka trampolina, ktora skosila nasze ogrodzenie i wyladowala na drugim ogrodzeniu miedzy pastwiskami. Sasiad ponad miesiac nie kwapil sie do odebrania (byla uszkodzona), wiec wkurzylam sie juz na serio, doczepilam do Rosomaka i zaciagnelam mu na podworko (sprzet mial, bo ma firme).

      Regularnie tez zrywa nam dachowki z dachu, przezco stalam sie ekspertem w ich kladzeniu i nie wzywamy juz fachowcow-po ostatnim wietrze musialam naprawiac dach domu w czterech miejscach!. Maz sie boi wchodzic na drabinesmile

      Tak wygladalo ostatnie tworzace sie nad nami tornado
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/ytAl9b9YAdatbJCkkB.jpg

      Dol chmury zaczal wirowac, az utowrzyl sie stozek siegajacy ziemi
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/OujRNJtBDnTuRoQVjB.jpg

      Po tym zdjeciu zwialam do domu, bo zaczynalo wszystko fruwac.
      • karme-lowa Re: Ale wieje... 19.01.18, 18:05
        Hamerykanka, ja bym spieprz...ała przed zrobieniem zdjęciabig_grin
        Podziwiam Cię.
        • hamerykanka Re: Ale wieje... 19.01.18, 19:59
          Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaicwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka