laaisa
24.01.18, 19:00
przeszło 13 lat pracowałam w tzw. biurowej. Była i budżetówka i prywatne firmy. Praktycznie mam ciągłość pracy. Do stycznia. Siedzę w domu od miesiąca. W biurach mnie nie chcą bo albo nie mam wejścia na zwykłego referenta albo nie jestem specjalistą ( bo nie jestem ). Na rynku już za stara- 38 lat, ale jakieś wiadomości i przede wszystkim doświadczenia mam - umowa zlecenie, dziwne okresy próbne. W dyskontach też mnie nie chcą bo zaraz zmienię na lepszą ( tak mi pani na rozmowie powiedziała, na którą zaproszona zostałam). Jestem zarejestrowana w PUP - masakra. Staż mi nie przysługuje bo 15 lat temu korzystałam, szkoleń dla mnie nie ma bo nie jestem 50+. Boże, ja już nie daję rady. Nie śpię, nie wiem co ze sobą zrobić, siedzę w domu i 4 razy dziennie przeglądam strony z ogłoszeniami. Wysyłam już aplikację gdziekolwiek. Tak strasznie się boję. Wesprzyjcie mnie dając kopa i pomysł jednocześnie. Mieszkam w Polsce B może i C. Zadupie.