03.02.18, 13:46
Syn dostał dziś nowe okulary. Ostatnio chodził bez, bo twierdził, że gorzej w nich widzi. Poszliśmy więc do okulisty, przepisała nowe, dziś je odebrałam i syn siedzi w nich już prawie od godziny i mówi, że w tych też widzi gorzej niż bez nich, że wszystko trochę jest zamazane.
Czy tak może być pierwszego dnia? Przeczekać? Iść jeszcze raz do okulisty? Iść do innego?
Obserwuj wątek
    • a.va Re: okulary 03.02.18, 14:32
      Poczekać, na początku po zmianie zawsze tak jest.
    • kadfael Re: okulary 03.02.18, 14:35
      Oczy muszą się przyzwyczaić do nowych okularów. Jak się nie poprawi za 2-3 dni, wtedy idź.
      • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 14:46
        Poczekam w takim razie. Dziękuję za odp.
    • 1matka-polka Re: okulary 03.02.18, 18:48
      Okulista jest od chorob oczu. Okulary najlepiej dobiera optyk, czy optomeyrysta(sprawdz sobie). Najlepiej przy pomocy nowoczesnych maszyn. Byc moze twoj syn ma np. minimalny astygmatyzm, ktory warto skorygowac.
      • piernicola Re: okulary 03.02.18, 21:34
        Tak! W pełni potwierdzam. Okulista bada oczy, diagnozuje choroby i wady, przepisuje leki, przeprowadza zabiegi. W tym kierunku się kształcił. Ale korekcję najlepiej dobiera optometrysta. Dobrze dobrane okulary/soczewki pasują od pierwszego razu, patrzenie przez nie przynosi ulgę, nie dyskomfort.
        • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:30
          tez potwierdzam. moj syn po zalozeniu swoich pierwszych okularow stwierdzil "wiesz mamo, wczesniej podloga byla krzywa, a teraz jest prosta".
    • sineado Re: okulary 03.02.18, 19:16
      Ja też w nowych widzę gorzej przez kilka godzin, a ostatnio nawet kilka dni tak miałam. Nie powinien mimo wszystko zdejmować bo oko nie ma jak się przyzwyczaić. Jeżeli by to trwało dłużej poszłabym chociaż do jakiegoś innego optyka, żeby sprawdzić te okulary, czy dobrze wszystko wymierzona, albo do okulisty.
    • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 19:49
      Moim zdaniem, jak widzi gorzej, to okulary są źle dobrane.
      Zwsze po zmianie okularów widziałam lepiej niż w starych, mój mąż też, choć ja iaiłam minusy, a teraz plusy, a mój mąż zawsze plusy, bardzo duże i spory astygmatyzm.

      No, owszem pewnie po kilku dniach oczy się do tego przyzwyczają, ale po co przyzwyczajac oczy do czegoś, co jest nieodpowiednie?
      • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 19:50
        Idź do optyka, który je robił, niech sprawdzi, czy wszystko jest OK.
    • milva24 Re: okulary 03.02.18, 19:55
      A może astygmatyzm? Ja w sumie mam niewielki ale w szkłach bez cylindra właśnie wszystko mi się trochę rozmazuje. Do nowych okularów przyzwyczaiłam się po kilku godzinach.
      • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 21:06
        Miał astygmatyzm a teraz podobno nie ma. Poczekam 2 dni i pójdę do optyka jeżeli nadal będzie źle widział.
        • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 21:37
          nawet jesli ma astygmatyzm a korygowane sa tylko minusy okularami to i tak powinien widziec w okuarach lepiej niz bez.
        • snakelilith Re: okulary 04.02.18, 13:34
          szorstkawelna napisała:

          > Miał astygmatyzm a teraz podobno nie ma. Poczekam 2 dni i pójdę do optyka jeże
          > li nadal będzie źle widział.

          Ja mam niewielki, nigdy nie korygowany astygmatyzm, bo w dobrze dobranych okularach wszystko mi tańczy i nie dam raczy się przyzwczaić. Dlatego po rozmowie z optykiem zrezygnowałam z cylindrów i koryguję tylko dioptrie. Czasem badanie komputerowe sobie, a oczy w normalnym użytku sobie. W każdym razem optyk mnie uprzedzał, że cylindry (lub ich brak, gdy wcześniej były) powodują na początku lekkie problemy.
          • mikams75 Re: okulary 04.02.18, 15:21
            dlatego ja po dlugim dopasowywaniu mam slabsze cylindry niz rozne komputery przewiduja i jest idealnie i widze roznice pomiedzy okularami z korekcja astygmatyzmu i bez korekcji, z samymi dioptriami.
    • roberta.redford Re: okulary 03.02.18, 19:57
      ja bym poszla do innego optyka i porownala wyniki, takie badanie powinno byc dlugie i dokladne.
      Mam lekki astygmatyzm i rozne minusy w obu oczach, wiec u optyka spedzam godzine, laze po zakladzie w tych probnych szklach, patrze na ulice, czytam ulotki, porownuje do starych. Okulary nie moga byc zbyt mocne, musisz w nich widziec miekko i naturalnie, nie zawsze wynik badania musi sie dokladnie przelozyc na moc szkiel. Wazne sa tez osie. Optyk musi miec dla was max czasu i cierpliwosci, to nie jest latwe zadanie, szczegolnie z dzieckiem, ktore moze sie wstydzic, peszyc, byc rozkojarzone itd.
      • 1matka-polka Re: okulary 03.02.18, 20:29
        Ja mam podobnie. Duza roznica miedzy oczami i minimalny astygmatyzm. Godzina dopasowywania, przymierzania, to u mnie minimum.
      • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 21:33
        dokladnie tak - u nas to nawet dluzej... okulista dzieciecy, bo lekarz nieprzyzwyczajony do malych pacjenow moze miec problem z rozumieniem marnych sygnalow dziecka.. a poziej u optyka - optyk dobieral szkla godzine, kolejna godzina na dobor oprawek, dobor z dzieckiem i ponowne krotkie sprawdzenie wynikow od okulisty i ja i dziecko - w sumie 3 godziny sie zeszlo plus czas u okulsty dzieciecego, tez z godzina. Ale warto bylo.
    • ingaki Re: okulary 03.02.18, 20:10
      Ja zawsze w nowych nie dość że gorzej widzę to jeszcze głowa mnie boli. Pamiętaj że chodził ostatnio bez, to oko się przyzwyczailo do innego widzenia. Po 2 dniach już powinno być ok. I raczej to nie są źle dobrane okulary.
    • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 21:29
      wg mnie to dziwne... a jemu naprawde sa okulary potrzebne?
      Nas w domu jest trojka okularnikow i nigdy takich problemow nie mielismy, wrecz przeciwnie - zachwyt pieknem otoczenia, bo tak dobrze widac w nowych. Astygmatyzm nie ma tu nic do rzeczy, bo tez mam. Raz tylko mialam za mocne cylindry i bolala mnie od nich glowa, nie przyzwyczailam sie, wymienilam na inne.
      • kadfael Re: okulary 03.02.18, 21:40
        Ja jestem astygmatyczką i mnie zawsze pierwszy dzień czy dwa po założeniu nowych okularów wszystko pływa. potem się przyzwyczajam.
        Natomiast zastanawiam się czy astygmatyzm może się cofnąć? Bo autorka pisze, że miał astygmatyzm, a teraz nie ma....
        A tak w ogóle - ja też radzę - po dobranie szkieł lepiej iść do optometrysty.
        • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 21:47
          u doroslego nie moze sie cofnac, ale u dziecka dopoki rosnie galka oczna to mysle, ze tak.
          Mnie nic nie plywa przy astygmatyzmie.
        • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 21:51
          Lekarka mówiła na pierwszej wizycie (tej z zakrapianiem oczu), że ma mniejszy astygmatyzm niż miał. Na kolejnej wizycie (tydzień później) stwierdziła, że teraz nie ma astygmatyzmu, ale to nie oznacza, że nie wróci.
          • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:28
            poszukalabym innego okulisty, naprawde. moj starszy syn ma astygmatyzm i jemu sie ta wada poglebia, ale on jest krotkowidzem. nie jestem ekspertem i nie wiem, jak to dokladnie jest, ale astygmatyzm zmienia sie wraz ze wzrostem dziecka, a raczej wraz z rosnieciem jego galki ocznej i rogowki. przy nadwzrocznosci (popularne plusy) moze sie zmniejszyc albo cofnac, jesli jest niewielki. jednak nie sadze, zeby taki cud stal sie w przeciagu tygodnia. u mojego syna zmiany sa po gwaltownych skokach wzrostowych, ale to trwa najkrocej pol roku. no i to nie jest tak, ze astygmatyzm pojawia sie i znika co tydzien. idz do innego okulisty, ktory porzadnie zdiagnozuje wade twojego dziecka.
            • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 22:36
              Nie wiem czy stał się cud. Na pierwszej z tych dwóch ostatnich wizyt stwierdziła, że jest astygmatyzm, ale b. się poprawiło od ostatniej wizyty (czyli ok. 9 miesięcy wcześniej). Syn miał zakropione oczy i może to sprawiło, że jakiś minimalny astygmatyzm był a tydzień później już go nie widziała. Nie jestem lekarzem, nie znam się. Nie wiem w jakim czasie i o ile może się coś takiego poprawić.
              Pójdę dla świętego spokoju do optyka, żeby zobaczyć co mi powie. I ewentualnie wtedy jeszcze raz do okulisty.
              • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:42
                ja tez nie jestem lekarzem, wiec nie upieram sie, ze mam racje. jednak dla mnie twoj opis brzmi podejrzanie i gdybym uslyszala cos takiego od okulisty, a pozniej moje dziecko twierdziloby, ze w nowych szklach widzi gorzej, to poszlabym skonsultowac to z kims innym. mam w domu dwoch okularnikow, przez krotki czas mialam trzech, i zawsze kazdy z nich w nowych szklach widzial lepiej niz w starych lub bez. od pierwszego zalozenia okularow z nowymi szklami.
                • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 22:49
                  Mnie też wydaje się to dziwne, ale dziś sobota i mogę skonsultować tylko z forum wink
                  Zobaczę co powie optyk, a potem ewentualnie udam się do innego lekarza (niestety już prywatnie).
                  • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:56
                    tez bym poszla najpierw do optyka, sprawdzic, czy ze szklami wszystko w porzadku.
      • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 21:47
        Ma +1,25 więc chyba tak. Ja nigdy nie nosiłam okularów i nie mam pojęcia "z czym to się je". Stosuję się po prostu do zaleceń lekarza. Przy pierwszych okularach bolała go trochę głowa na początku, ale chyba widział lepiej (nie pamięta), a teraz boli go głowa i widzi gorzej (chociaż lepiej niż dziś rano).
        • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 21:49
          z plusami nie mam doswiadczen, wiec moze to inaczej niz u nas.
        • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 22:06
          Ale on te okulary ma nosić cały czas, czy tylko do czytania i innych prac z bliska?
          +1,25 to malutka wada, jesli nie ma astygmatyzmu, to mu te okulary w ogóle mało potrzebne. Można używac do czytania i odrabiania lekcji, ale rzeczy dalekie będzie widział w nich gorzej. Nie powinien w nich chodzić cały czas, tylko wtedy, gdy z bliska źle coś widzi.
          Jeśli ma astygmatyzm, to powinien mieć dwie pary okularów, jedne do chodzenia, a drugie do czytania i pracy z bliska, albo szkła progresywne, ale to dla dziecka nie ma sensu, bo strasznie drogie są, a u dziecka może się to zmieniać z miesiąca na miesiąc.
          • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 22:08
            Ma nosić cały czas. Teraz podobno nie ma astygmatyzmu.
            • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:16
              a wlasnie, przeczytalam twoje wypowiedzi i widze, ze twoj syn ma plusy. moj mlodszy przez jakis czas nosil plusy, ale mial malutka wade +0.5 w kazdym oku. poszlam z nim do okulisty, bo mial problemy z czytaniem i dostal okulary wlasnie do czytania, chodzic w nich nie musial, a w sumie nawet nie powinien, bo rzeczy znajdujace sie dalej niz jakies 0,5 m widzial gorzej niz bez okularow. moze u twojego syna jest tak samo? poza tym poszukalabym innego okulisty. jakos nie chce mi sie wierzyc, ze dziecku przez tydzien zupelnie cofnal sie astygmatyzm. mam w domu tez astygmatyka. podejrzewam, ze twoj syn ma zwyczajnie zle zdiagnozowana wade, zle dobrane szkla albo po prostu sa to okulary tylko do czytania.
            • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 22:33
              Ale po co? Przecież on z daleka widzi dobrze! Jeśli nie, to musi jednak mieć ten astygmatyzm.
              Posać go do pisania, czytania, daj do przeczytania jakieś małe literki, na opakowaniach - niech wtedy sprawdzi, jak w nich widzi, czy lepiej, czy gorzej niż bez.
              Ale niezależnie od tego poszłabym do innego lekarza, bo jeśli ten każe dziecku nosić cały czas okulary przy takiej wadzie, to coś tu jest nie tak.

              Też mam plusy coś koło 2 z kawałkiem, okulary mam tylko do czytania. Z daleka widzę bardzo dobrze.
              Jakby mi ktoś kazał w nich chodzić cały czas, to bym go wyśmiała. Po co pogarszać sobie widzenie?
              Kiedy miałam minusy było na odwrót. Zakładałam okulary, gdy patrzyłam na coś daleko(kino, telewizja), z bliska widziałam bardzo dobrze.
              Mój mąż ma astygmatyzm. Bez okularów nie widzi dobrze, ani z bliska, ani z daleka.
              • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 22:34
                posadź
              • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:38
                no wlasnie, mam takie same obserwacje. wprawdzie zadna grupa reprezentatywna, bo tylko dwoch wlasnych synow, ale starszy z astygmatyzmem zle widzi i z bliska i z daleka, wiec nosi okulary caly czas. dodatkowo jest krotkowidzem. mlodszy mial przez jakis czas plusy (mala wada, z ktorej wyrosl, bo byla to nadwzrocznosc fizjologiczna) i zakladal okulary tylko do czytania. sam okulista powiedzial, ze ma ich na stale nie nosic, bo one sie do chodzenia w nich po prostu nie nadaja.
                • mikams75 Re: okulary 03.02.18, 23:36
                  astygmatyzm tez moze byc rozny, przy niewielkim astygmatyzmie to sie nawet nie odczuwa jakiegos wielkiego dyskomfortu na co dzien, szczegolnie jesli sie nie ma porownania jak jest w okularach.
                  • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 23:59
                    dzieci sa w ogole mistrzami w kwestii dopasowywania sie. moj syn mial spory astygmatyzm, ale nigdy sie nie skarzyl, ze cos jest nie tak. dopiero jak zalozyl okulary, to byl zdziwiony, ze podloga/ziemia jest prosta, a nie krzywa. pode mna sie nogi ugiely, bo on po tej krzywej ziemi jezdzil na rowerze, nartach, chodzil. coz, nie wiedzial, ze powinno byc inaczej, wiec sie dostosowal.

                    dla mnie dziwne jest, ze dziecko autorki watku w okularach widzi gorzej. wszyscy moi domowi okularnicy w nowych okularach zawsze widzieli lepiej od pierwszego ich zalozenia, jesli byly dobrze dobrane.
                    • mikams75 Re: okulary 04.02.18, 00:16
                      akurat u dzieci to nie dziwne szczegolnie jesli pamiec otoczenia jest krotsza niz wada wzroku, dziecko po prostu przymuje otoczenie tak jak widzi i jezdzi po krzywym. Moje dziecko z inna wada rowniez sie rewelacyjnie przystosowalo i nawet lekarz nie wykryl tego w badaniach, bo, jak dziecko pozniej stwierdzilo, zadawal nieodpowiednie pytania uncertain Ostatecznie wade ja wykrylam na podstawie bzdur, ktore moje dziecko zaczynalo mowic o otoczeniu. A u lekarza dziecko nadal potrafilo tak zamotac, zeby nie dalo sie postawic diagnozy.

                      A co do astygmatyzmu, tez mam, niewielka wade, widze normalnie, choc w okularach lepiej. I tylko raz mialam zle dobrane szkla i bolala mnie od nich glowa, ale widocznosc zawsze byla od poczatku swietna.
                      • eliszka25 Re: okulary 04.02.18, 12:26
                        no wlasnie, u dzieci to inaczej dziala, bo najczesciej jest tak, ze innego postrzegania swiata nie znaja, wiec przyjmuja, ze dobrze jest wlasnie tak, jak widza.

                        astygmatyzm u mojego syna w sumie tez sama "zdiagnozowalam". moja siostrzenica tez ma astygmatyzm, zdiagnozowany wlasnie mniej wiecej w tym samym wieku, co u mojego syna. objawy byly praktycznie identyczne. poobserwowalam dziecko, doczytalam jeszcze i poszlam do lekarza, wlasciwie przekonana, ze wiem, co mu jest no i okulista tylko potwierdzil. z tym, ze on ma dosc spora wade i do tego jest krotkowidzem, wiec po zalozeniu okularow widzial duzo lepiej i przez pierwszych kilka dni sporo rzeczy bylo dla niego zaskoczeniem. informacja o podlodze zastrzelil mnie tuz po wyjsciu od optyka w pierwszych okularach.

                        bole glowy u mojego syna tez sa niezawodnym sygnalem, ze cos nie tak. zawsze, kiedy przed kontrola u okulisty pojawiaja mu sie wieczorne bole glowy, juz praktycznie na 100% wiem, ze wada sie zwiekszyla i bedzie potrzebowal nowe szkla. jednak nawet w tych za slabych widzi lepiej niz bez.

                        gorzej w okularach widzial tylko moj mlodszy syn, ktory mial mala nadwzrocznosc i potrzebowal okulary do czytania. jesli probowal w nich robic cos innego, to widzial gorzej niz bez okularow, ale to normalne, bo okulary nie byly przeciez przewidziane do calodziennego uzytku.
              • rawiel27 Re: okulary 03.02.18, 22:38
                Gdzie byłaś u lekarza i optyka, jakiś vision ekspres, albo podobna instytucja?
                • szorstkawelna Re: okulary 03.02.18, 22:40
                  U lekarza w przychodni. A optyk - sieciówka, ale nie vision express.
                  • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:47
                    a, jeszcze mi sie przypomnialo, bo moze to optyk zawalil. jakis czas temu potrzebne mi bylo badanie wzroku do prawa jazdy. poszlam do optyka, kobieta posadzila mnie przed jakims urzadzeniem i pyta, do ktorej linijki widze wyraznie (linijki mialy byc ponumerowane). ja w tym urzadzeniu widzialam tylko biel, wiec mowie, ze nie widze zadnych linijek. stwierdzila, ze to niemozliwe i mam natychmiast isc do okulisty. w pierwszym momencie sie wystraszylam, ale po chwili puknelam sie w glowe i stwierdzilam, ze przeciez gdybym nic nie widziala, to bym to raczej zauwazyla. poszlam do innego optyka, posadzil mnie przed tym samym urzadzeniem i okazalo sie, ze wzrok mam bardzo dobry.

                    moze po prostu optyk schrzanil sprawe i dostaliscie zle dobrane szkla?
      • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:00
        potwierdzam, mam w domu dwoch okularnikow i zawsze w nowych okularach widza lepiej niz w starych. moj starszy syn zaczyna miewac bole glowy, gdy wada mu sie poglebi i potrzebuje nowych szkiel. po zmianie bole glowy mijaja. tez jest astygmatykiem.
    • eliszka25 Re: okulary 03.02.18, 22:11
      na pierwszej wizycie u okulisty, kiedy stwierdzono mojemu synowi wade wzroku, zapytalam na koniec, czy okulary musi nosic non stop. lekarz stwierdzil, ze on sam nie bedzie chcial tych okularow zdejmowac i dokladnie tak bylo. po odebraniu okularow od optyka moj syn zdejmowal je tylko do spania. ani razu nie musialam mu przypomniec, zeby zalozyl okulary.

      potwierdzam tez to, co pisaly dziewczyny powyzej. okulista stwierdzil wade, ale dobieranie szkiel u optyka trwalo chyba z godzine. odbior tez nie byl ekspresowy, bo sprawdzano, czy wszystko gra, czy zgadza sie rozstaw itp. i zawsze pada pytanie, czy syn widzi lepiej niz w starych. poza tym za kazdym razem, gdy odbieram od naszego optyka nowe szkla dla syna, po chyba 2 tygodniach dostajemy list, zeby w razie jakichkolwiek problemow czy watpliwosci co do poprawnosci doboru szkiel czy oprawek przyjsc do nich na kontrole.

      z doswiadczen z moimi domowymi okularnikami wynika, ze jesli szkla sa dobrze dobrane, to poprawa jest od razu. poszlabym jeszcze raz do okulisty, albo lepiej do jakiegos porzadnego optyka, ktory dobrze dobierze szkla.
    • ela.dzi Re: okulary 03.02.18, 23:15
      Ja miałam taką sytuację, że od samego początku nie mogłam się przyzwyczaić do nowych szkieł i cały czas cos mi nie pasowało. Mam astygmatyzm i pewnego razu dostałam inny układ dioptrii i cylindrów. Tak wskazało badanie komputerem i badanie w tych okularach u okulisty. Po miesiącu ponowiłam badania i było bez zmian. Lekarz stwierdził, że oczy przyzwyczaiły się do starego układu, w teorii gorszego i wróciłam do starych okularów. Jak ręką odjął.
    • owmordke Re: okulary 04.02.18, 11:57
      Ja bym nie czekala. U mnie nigdy tak nie bylo, nowe okulary zawsze byly lepsze od starych. Ale ja mam zwykla krotkowzrocznosc, moze przy bardziej skomplikowanych wadach (astygmatyzm?) jest inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka