Dodaj do ulubionych

Sarah Arnold-Hall

05.02.18, 13:56
To były przejmujące sceny w filmie Everest z 2015 roku. Rob Hall, niemal całkowicie przysypany śniegiem, umiera, ale jeszcze resztką sił rozmawia z żoną przez telefon i mówi, by za bardzo się nie martwiła. Sarah rodzi się dwa miesiące po jego śmierci. W filmie, w ostatniej sekwencji, widzimy jej prawdziwe zdjęcie już jako nastoletniej dziewczynki. Wyrosła na piękną kobietę, która jest tak dumna ze swojego ojca, że wszystkim ludziom atakującym himalaistów za ich pasję mogłaby zamknąć usta. Kim jest dziś Sarah Arnold-Hall? czyli to jednak nie alimenty są najważniejsze dla dziecka?
Obserwuj wątek
    • premeda Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 14:29
      Trochę inna sytuacja, bo Hall został z innym członkiem wyprawy. Nijak się to ma do Mackiewicza.
    • triss_merigold6 Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 14:36
      Nie znalazł się żaden chętny na poślubienie wdowy i wychowywanie osieroconej dziewczynki, że musi biedaczka odwoływać się do figury nigdy nie znanego ojca?
      • mozambique Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 14:39
        zaden innu himalaista sie nei poswięcił ? smuteczek
      • rosapulchra-0 Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 14:47
        Ojej, wypowiadasz się na temat, a nie zapoznałaś się z artykułem. Brzydko. Bardzo brzydko.
      • morgen_stern Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 14:58
        Na przyszłość czytaj nieco więcej, niż tytuły, a potem rzucaj "biedaczkami".
      • dziennik-niecodziennik Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 15:04
        Znalazl sie. Pare lat pozniej, jak jeszcze malym dzieckiem byla.
        I co teraz?...
        • triss_merigold6 Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 15:05
          Nic, w takim razie zupełnie nie rozumiem, po co za punkt odniesienia uznaje typa, którego nigdy nie poznała i który poza porcją genów niczego jej w życiu nie dał.
          • morgen_stern Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 16:00
            Musisz jej o tym koniecznie powiedzieć, skoro biedaczka sama tego nie wie.
          • dziennik-niecodziennik Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 16:02
            No moze dlatego ze to jej ojciec, ktory ja kochal. To ze zginal tego nie zmienia.
            • alicia033 Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 17:10
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > No moze dlatego ze to jej ojciec, ktory ja kochal.

              o! a jakże to ta jego miłość się objawiała?
            • woman_in_love Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 17:34
              "to jej ojciec, ktory ja kochal."

              AHAHAhaHAJHAHAHAHA
    • heca7 Re: Sarah Arnold-Hall 05.02.18, 15:51
      Rodzice oboje powinni ponosić koszty utrzymania potomka. Oczywiście z powodu wypadku lub choroby bywa to czasem niemożliwe. Ale to nie powód aby twierdzić, że alimenty są dzieciom niepotrzebne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka