bergamotka77
19.02.18, 20:16
15-latka z hakiem? Wczoraj ugotowałam mu gar ulubionego dania. Na kolację zjadł podwójną porcję. Dziś na śniadanie znowu porcję (a to danie obiadowe) w porze obiadu zjadł u babci obiad. Jest pora kolacji. Ciekawe ile porcji zje tym razem. Jest coraz wyższy i coraz szczuplejszy choć je dużo. Chyba przerasta już męża. Tylko ja mam problem jak ogarnąć przygotowanie takich ilości jedzenia. A jak u waszych nastolatków? Aha on jako kilkukatek był NIEJADKIEM 😀 PS. Gdy kończyłam post właśnie zawołał z góry, że prosi o podgrzanie dania