Dodaj do ulubionych

Jak nakarmić

19.02.18, 20:16
15-latka z hakiem? Wczoraj ugotowałam mu gar ulubionego dania. Na kolację zjadł podwójną porcję. Dziś na śniadanie znowu porcję (a to danie obiadowe) w porze obiadu zjadł u babci obiad. Jest pora kolacji. Ciekawe ile porcji zje tym razem. Jest coraz wyższy i coraz szczuplejszy choć je dużo. Chyba przerasta już męża. Tylko ja mam problem jak ogarnąć przygotowanie takich ilości jedzenia. A jak u waszych nastolatków? Aha on jako kilkukatek był NIEJADKIEM 😀 PS. Gdy kończyłam post właśnie zawołał z góry, że prosi o podgrzanie dania smile
Obserwuj wątek
    • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:18
      a czego to gar byl?
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:34
        kouda napisała:

        > a czego to gar byl?

        Tikka masala z ryżem 😄
        • danaide Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:37
          No to czas na grochówkę... big_grin
    • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:27
      Hmm... u nas się ostatnio tłumy 15-latków przewijają po domu. To jest jak szarańcza smile Gar pomidorowej zniknął błyskawicznie, po naleśnikach ani śladu, słoik nutelli wylizany do czysta.
    • 89mumin Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:28
      O matko, przeczytałam o 15 latku z hakiem i się przeraziłam, bo wyobraziłam sobie to mniej więcej tak:
      4.bp.blogspot.com/-gl98b-lF-TI/UIcHjQdlmYI/AAAAAAAACCA/itnTRprpAQ4/s1600/intro.jpg
      • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:31
        big_grin
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:02
        Mumin 😅
        • 89mumin Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:19
          Nie poradzę, przez dłuższą chwilę "zawiesiłam się na tym haku", bo sobie pomyślałam, że z takim hakiem, to faktycznie ciężko jeść i pewnie dlatego chcesz tego 15 latka karmić smile Jakoś mi dzisiaj forum źle na wyobraźnię działa.
          • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:27
            😀😅😂
    • arwena_11 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:28
      Nic nie mów. Mój je non stop - chudy był zawsze. Śniadanie, w szkole "obiad", w domu 1 obiad - idzie na siłownie i po powrocie kolejny obiad, i ok 22 kolacja. W między czasie, banany i jabłka.
      Ma 190, nr buta 47,5.
      • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:31
        no 5 posilkow dziennie i porcja warzyw i owocow smile
        czepiasz sie wink
        sie smieje, bo sama karmie 3 synow - jeden dorastajacy i aktywny nastolatek, drugi trenujacy 7 razy w tygodniu intensywnie i trzeci rosnacy trzylatek, ktory jest zawsze glodny a obecnie odrabia straty po zlamaniu, grypie i zapaleniu ucha kiedy to nic a nic nie chcial jesc
        dzisiaj trzy razy wolal o obiad - i koniecnie buracki smile
    • la_mujer75 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:31
      Nie podpowiem, bo mnie ten temat jeszcze nie dotyczy. Starszy uwielbia jeść, więc go hamuję i ewentualnie zapycham surowymi marchewkami, kiszoną kapustą, ale to chyba nie najlepsza dieta dla rosnącego i chudego nastolatka.

      Teściowa wspomina do dziś z bólem serca, jak mój mąż i jego brat dojrzewali iile ją to kosztowało.
      Ponoć co 2 tygodnie jechała z teściem i każde z nich wychodziło z wypełnionnym po brzegi wózkiem z Macro. Ona szła na ilość, nie dbając o jakość , więc gotowała gary bigosu, pierogi (pewno z kapustą, bo nie wierzę, że z mięsem, ewentualnie ruskie pierogi), gary zup,itd. Szwagier do dziś nie tknie wątróbki. I ogólnie mocno kombinowałą, co by taniutko i dużo. Mąż nie lubi jej kuchni do dziś. Jest smakoszem. Tak samo jego brat. I obaj dobrze gotują, bo nie przepadali za kuchnia matki, więc kombinowali po swojemu. Obaj wysocy i szczupli, ale ponoć puścili ją z torbami wink No, myślę. Skoro ona gotowała, a oni tego nie jedli, a gotowali dla siebie.
      • leni6 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:37
        U mojego męża było to samo, z tą różnicą że teściowie nie oszczędzali. Tygodniowo schodzilo 90 jaj, na pojedynczy obiad 1,5-2 kg mięsa. Tez mam dwóch synów i przeraża mnie wizja że pójdą w ślady taty w tej kwestii.
        • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:40
          bez przesady chyba z tymi jajami i kg miesa
          to ze nastolatek moze zjesc duzo to jeszcze nie znaczy, ze powinien
          sa jakies normy zywienia dzieci i mlodziezy odnosnie wartosci pokarmowych
          a takie rozepchane zoladki wcale nie sa dobre dla rozwoju smile
          • leni6 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:43
            Nastolatków było dwóch, nie broniono im jedzenia, i wtedy i dziś obaj szczupli i zdrowi (lub nie zdiagnozowani).
            • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:29
              no ja kupuje hurtem smile
              ale dwa kg miesa to dla mnie nie jest jeden obiad na szczescie
              gorzej mam z woda, nie potrafie sensownie ogarnac tematu wody w domu
              moj nastolat nie dosc ze sie kąpie jak najety
              to jeszcze wszyscy pija jak smoki
              i intensywnie biegajacy maz i uprawiajacy sporty synowie
              nie przesadzajac - wychodzi mi zgrzewka wody dziennie
              szkoda mi - po pierwsze kupowanie jest upierdliwe, chociaz wiadomo ze to oni tachaja nie ja
              po drugie zal mi matki ziemi ze tyle petów dziennie z nas dostaje
              wprawdzie sortujemy jak nalezy
              ale i tak sie zloszcze
              teraz umowilam sie z kolezanka z hurtowni na dostawe w paletach
              przynajmniej nie trzeba bedzie pamietac i nosic smile
              • arwena_11 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:33
                A nie możesz sobie takiego filtra przy kranie zainstalować? Jednorazowo większy wydatek - ale piją wodę z kranu i masz z głowy
                • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:37
                  nie
                  przerabialam rozne filtry, na sytuacje kryzysowe jak wszystko wyjdzie mam brite
                  kupowalam tez te przenosne z filtrami - water bobble?
                  nie smakuje nam
                  ja tez lubie prawdziwa mineralna
                  • muchy_w_nosie Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:09
                    To źle, nie można pić za,dużo wody mineralnej.
                    • kouda Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:18
                      Za dużo to może piec litrów na głowę, a nie ledwo 2
              • berdebul Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:38
                Kupuj w szklanych butelkach.
              • a1ma Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:38
                Pij z kranu, jaki problem?
                • kouda Re: Jak nakarmić 20.02.18, 07:25
                  Przecież mówię - nie lubią ja tez nie. Lubią muszynianki, nałęczowianki i inne cuda wianki. Lecąc na trening łapią po butelce ze spiżarni, bo tak szybko
      • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:54
        Dlaczego zupa, bigos czy wątróbka to zła jakość?
        • la_mujer75 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:08
          Bigos może być różny. Teściowa robi taki "taniutki" : kapusta i tłusta kiełbacha.
          Wątróbka - jakbyś jadła co drugi dzień , to by ci obrzydła... I to nie drobiowa...
          Zupy - zupy nie są złe, ale ona uwielbiała ugotować np. krupnik taki, że łycha stała. Ja uwielbiam krupnik, mój mąż nie tknie. Obrzydł mu do końca życia.
    • alpepe Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:33
      Piętnastolatek nie może sam sobie podgrzać jedzenia?
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:41
        Tobie ubywa czegoś gdy poprosi Cię dziecko o podgrzanie jedzenia w mikrofali? Bardzo zajęte dziecko dziś lekcje od 8 do 15 potem w biegu obiad a potem angielski. Niedawno dopiero skończył lekcje. Tak, ma ręce i umie to tobic i robi a ja jestem tak mało w domu ze chętnie mu podgrzewam i podaje . Niech ma ksiazatko! big_grin
        • undoo Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:09
          Super, tylko jakby chcial randkowac z moja coreczka, to dam jej twoj tekst do przeczytania. Ksiazetek mamusi nalezy unikac.
          • a1ma Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:12
            undoo napisała:

            > Super, tylko jakby chcial randkowac z moja coreczka, to dam jej twoj tekst do p
            > rzeczytania. Ksiazetek mamusi nalezy unikac.

            Podobnie jak panienek, którym mamusie wybierają partnerów do randkowania wink
            • undoo Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:29
              No miej litosc! Czy ja tworze na forum piesn pochwalne na temat wlasnego DNA? Jest pewien poziom samouwielbienia, przy krytyce ktorego mozna wyjsc nawet na potencjalnie wybierajaca corce partnerow do randkowania (nie ma obaw, nie zamierzam, natomiast rozmowy o unikaniu ksiazatek sa jak najbardziej na miejscu).
              • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:35
                Naprawdę mocno denerwujący jest taki brak dystansu do siebie i własnego potomstwa - ty serio nie wyczuwasz zartobliwego tonu? Choć pewnie nie, bo jesteś jedną z moich najbardziej zaciętych hejterek więc trudno się dziwić.
          • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:16
            O byś się zdziwiła. Książątko samodzielne, ułożone i ogarnięte. Do tego inteligentne nad wyraz i na przystojniaka rośnie - takiego z silnym charakterem wink Na pewno nie będzie mu brakowało zainteresowania kobiet 😀 Ale córeczki ematek nauczę go omijać 😜😘😄
            • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:35
              Brrr, weź, to zabrzmiało jak opis mojego byłego męża big_grin
              • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:41
                Co w tym jest brrr? 😀 Ksiazatko jest fajne moim zdaniem. Choć młodszy jest bardziej towarzyski, starszy jest mało towarzyski po tatusiu. Najlepiej czuje się w domu i w wąskim gronie.


                jem.gluten.i.cukier napisał(a):

                > Brrr, weź, to zabrzmiało jak opis mojego byłego męża big_grin
                >
                • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:59
                  Brrr bo jak przeczytałam "przystojniak z mocnym charakterem" to mi przypomniało exa. Tacy są najgorsi smile
                  • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:09
                    No nie aż tak smile To nie typ Smoktunowicza wink I nie typ macho - nie cierpię takich typkow. Raczej wrazliwiec ale to ukrywa - po prostu ma swoje zdanie i swoje zasady, jest bardzo sprawiedliwy. A i na plus ze jest fajnym starszym bratem.
                    • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:25
                      Tak czy inaczej z niepokojem czekam na informacje, do jakiego liceum idzie smile
                • qwirkle Re: Jak nakarmić 20.02.18, 13:58
                  bergamotka77 napisała

                  Najlepiej czuje się w domu i w wąskim gronie.
                  >
                  >

                  Dodaj, że w specjalnie wyselekcjonowanym gronie :p
                  • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 17:16
                    O to się rozumie samo przez się 😂
        • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:34
          To u nas jak nic Kopciuszek! Bo mi pasierbica dziś do biurka dostarczyła herbatę i kanapki. Biedne wykorzystywane dziecko.
          • kouda Re: Jak nakarmić 20.02.18, 07:30
            No u mnie to działa na zasadzie kuchnia wydała, proszę sie stawiać smile za 20 sekund wszyscy u stołu, a dzieci nakrywają. Darcie się z góry (!) do matki z poleceniami i donoszenie jedynaczkowi michy przed komputer obserwowałam u kuzynki obserwowałam u kuzynki i zbierałam szszeke z podłogi
            • kouda Re: Jak nakarmić 20.02.18, 07:30
              Szczękę - nienawidze pisać na smartfonie 🙂
            • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 08:15
              Kto Ci powiedział że je przed kompem? Grunt to sobie coś dospiewac bo pasuje do wizji rozpuszczonego małolata. Krzyknal ze kończy lekcje i schodzi a ja zebym mu podgrzala jedzenie jeśli mogę. Mogłam to podgrzalampodgrzalam i zjadł przy stole ze mną bo obaj pozostali panowie byli poza domem. Może u Ciebie kuchnia wydaje bo prowadzisz kantyne - u mnie są normalne stosunki i robimy sobie uprzejmości np. wysyłamy dzieci po papier toaletowy gdy zabraknie na inne piętro itd. Nikt nie czuje się poszkodowany.
            • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 08:17
              Poza tym żaden z jego jedynaczek - widać jaką jesteś tendencyjna. Jest starszym bratem i to wzorcowym.
              • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 08:18
                *Z niego
              • kouda Re: Jak nakarmić 20.02.18, 08:36
                ja nie wiem, ile was tam jest, ja mowie o kuzynce, ktora obsluguje jedynaczka i on faktycznie krzyczy przez sciany do matki
                to niegrzeczne, uwazam
                ale faktycznie bije z twoich postow jakis niezdrowy zachwyt niuniusiem, a o jego obsludze piszesz w co drugim watku
                moze dlatego dziewczyny tak reagują
                • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 11:59
                  Nie dziewczyny reaguja tylko TY reagujesz. I jeszcze jakiś izak. Dziewczyny normalnie zareagowały bo są normalne. Niektórzy mają z moimi synami jakiś problem. Ja tez jak wpadam do mamy to mi podgrzewa jedzenie. I nie czuje się wykorzystana, dla niej to przyjemność nakarmić bliską osobę. I podstawia mi pod nos. Wyroslam na samodzielną, pracowita i ogarnięta osobę, mój mąż też choć mu serwowano jedzenie na stół. Wyciągnij wnioski smile
                  • arwena_11 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 12:26
                    Nie przejmuj się. Ja tam lubię podać rodzinie ciepły obiad czy kolację. Jak sie dziecko uczy - to mu przyniosę owoce, picie czy kanapki. Żadna ujma na honorze.
                    Podobnie z córką czy mężem. Oni też, jak ja jestem zajęta i coś sprawdzam, żebym się nie odrywała podstawiają pod nos.
                    Wydawało mi się, że w rodzinie to normalne.
                    Co lepsze - jak ostatnio byłam chora i córka też - syn w szkole, mąż miał dużo spraw do przygotowania - to mój tata przywoził nam gotowy obiad - żebym nie czekała aż mąż czy syn wrócą.
      • edelstein Re: Jak nakarmić 20.02.18, 12:43
        Moze, ale nie musi.Ty musisz sobie zawsze wszystko sama podgrzewac.Leniwe corki masz.
    • mamolka1 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:35
      Piętnastolatka się nakarmić nie da ( osiemnastolatka też ) - to jest przewód pokarmowy i to prosty 😉😉😉. Obiad zeżre ( ja tyle przez trzy dni w siebie nie włożę)i po odniesieniu talerza z bułą wraca.... Bardzo lubię jak idzie sobie na weekend do dziadków - oni uwielbiają karmić, podtykają pod nos w ilościach hurtowych i zdarza się że dzieciątko wraca do domu i przez dwie godziny nie wietrzy lodówki 😉😉
      • arwena_11 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:03
        O to, to. Syn chodzi do fryzjera niedaleko moich rodziców i teściowej. Często przed fryzjerem ( jedzie prosto ze szkoły ), wpada do teściowej na obiad. Po fryzjerze zalicza wizytę u moich rodziców i kolejny obiad.
        Ostatnio mój tata zrobił ze trzy rodzaje mięsa, surówki, ziemniaki. Dziecko było w siódmym niebie. Zjadło wszystko tongue_out.
        • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:07
          No to wygląda na to, ze to norma uff. A już się bałam, że ma tasiemca a opowieści o ilościach pochlanianych przez nastolatki to urban legend wink
          • arwena_11 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 21:51
            No niestety. Dla równowagi - mam córkę, która się non stop odchudza ( nie musi w ogóle ).
            • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:00
              U mnie się nikt nie odchudza choć ja powinnam zacząć bo zima mi dodała tu i ówdzie w obwodach wink
    • gulcia77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:42
      U mnie trenujący 13-latek na stanie. 172 cm, noga 43, same wiecznie głodne mięśnie. Fakt, że raczej stara się nie jeść totalnego śmietnika, ale to, co mu wolno, wciąga jak odkurzacz uncertain
      • raczek47 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:53
        Mój prawie 14,5latek-183cm, noga-45.
        Po treningu zjada 4 jajka sadzone na boczku+grzanki.😉Cieszę się,że trenuje,bo przy takich ilościach jedzenia totalny grubas by się zrobił.
    • stolikowa Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:45
      zazdroszczę, jak ja bym chciała żeby moje dziecko tak jadło
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:57
        Nie martw się, moje tez kiedyś krecilo nosem na wszystko choć dwie pary dziadków za nim biegaly wink Syn nie jest chuderlakiem, normalnej budowy ale rośnie więc się wyciąga i wydaje chudszy. Idzie na rekord - już druga porcja jest pochlaniana. Od wczorajszego wieczoru sam zjadł 4 woreczki ryżu basmati czyli całe opakowanie 😲
        • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 20:59
          Z zawartoscia oczywiście czyli indykiem z sosem. Plus poprawił kabanosami i ogórkiem wink
          • stolikowa Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:50
            nosz ja chyba nie doczekam takiej chwili...u mnie masakra z jedzeniem. Naprawdę zazdroszczę smilesmile
            • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:54
              Będzie lepiej - daj mu podrosnac i będziesz patrzyła z przerażeniem ile jedzenia pochłania. Mój pyta czasem "Mamo dlaczego dajesz takie porcje jak w Oświęcimiu?" Śmieszne to nie jest, ale jego zdaniem są głodowe.
    • solejrolia Re: Jak nakarmić 19.02.18, 22:53
      Może to za lekkie jedzenie, lekkostrawne, że takie ilości hurtem pochłania? suspicious

      A weź mu zrób fasolki po bretońsku, kaszę z mięsem, albo inną carbonarę itp
      niech se chłopak zje raz, a dobrze! A na śniadanie to najlepiej owsianka- jest zdrowa i sycąca.
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:00
        To do mojego czy arweny? Taaa moj syn i owsianka 😀 Sama nie lubię więc jego tez nie namawiam. Ze śniadaniami jest największy problem bo obaj nie jadają jajek i macznych rzeczy. Kanapki albo platki cynamonowe plus kakao najczęściej. Płatki niestety nie z gatunku zdrowe, eko, nieslodzone...
        • arwena_11 Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:02
          u nas kanapki z kiełbasą i pomidorem/ogórkiem lub jajecznica na kiełbasie lub tosty francuskie. To na "lekkie" mi nie wygląda.
          • solejrolia Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:25
            O, tosty francuskie, uwielbiam!
      • jem.gluten.i.cukier Re: Jak nakarmić 19.02.18, 23:27
        Fasoli po bretońsku to dopiero można hurtem zjeść! Przez Ciebie będę teraz błagać mamę, żeby mi zrobiła, bo mnie nigdy nie wychodzi, a jej jest pyszna.
    • mary_lu Re: Jak nakarmić 20.02.18, 00:39
      Moi bracia codziennie wszystkie i tak obfite posiłki musieli dopchać makaronem. Jeden gotował paczkę kluch, na wielką patelnię wrzucał dwie paczuszki krojonego boczku, cebulę, czasem jakieś warzywa, potem makaron, kilka jajek, duźo przypraw, a drugi stał obok, śledził każdy ruch łopatki, komentował i łykał ślinę. Na koniec posypywali danie serem i wciągali to w 5 minut. Po godzinie drugi szedł do kuchni i gotował paczkę makaronu...
    • izak31 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 06:58
      15 latek nie potrzebuje miec garotluka do podgrzania jedzenia. Doskonale moze ruszyc d.... i sam sobie odrzać, nalozyc i pozmywac.
      • bergamotka77 Re: Jak nakarmić 20.02.18, 08:22
        U mnie zmywa zmywarka big_grin A obsluguje ją ow 15-latek. To się mendozy przyczepily ze podgrzalam mu jedzenie. Żal wam ściska?
      • edelstein Re: Jak nakarmić 20.02.18, 12:41
        tzn ty nigdy dziecku nic nie odgrzalas i nie nalozylas i ba donioslas.Wspolczuje twoim dzieciom
    • raczek-nieboraczek Re: Jak nakarmić 20.02.18, 13:26
      fakt, jedzą więcej

      jakoś nie jest to problemem, nawet cieszę, ze resztki zupy czy drugiego nie zostają na drugi dzień

      najstarszy dopycha się jajkami, rybami (śledzie, puszki), warzywami na patelnię

      masło orzechowe za szybko wyżera, kupuje na zapas i tych zapasów nigdy nie mam
      • czarna_kita Re: Jak nakarmić 20.02.18, 13:35
        Mam 3 rosnących aktualnie (15latek i 2x10latki). Cała trójka oprócz tego trenuje 3x w tygodniu. Jedzą to jest mało powiedziane- oni żrą! Pochłaniają takie ilości że wierzę w opowieści o 2 kg mięsa na jeden obiad. Sama robię 1-1,5 kg (zależy co to za mięso). Do tego dochodzą ubrania i buty bo akurat rosną więc co chwilę coś za małe...
        • joanna1982 Re: Jak nakarmić 21.02.18, 14:22
          Ja pamietam jak moj brat był w takim wieku i pochlaniał wszystko. Na kolecje jajecznica z 15 jaj i pol bochenka chleba to nic nadzwyczajnego. W domu obiad a drugi obiad u kolegi a trzeci obiad u kolejnego kolegi. Nigdy chyba nie zapomne jak usmazyl sobie calego fileta z indyka tak z 1.5 kg i zjadl na kolacje.
          Moj syn je duzo od urodzenia. Obecnie ma 12 lat i zjada sniadanie w domu - miska playkow z mlekiem albo jakas bulka z czyms czasem jajecznicę lub np. 3 parowki na cieplo. Do szkoly bierze 2 bulki czasem w szkole je obiad. Potem obiad w domu. Jak wracam z pracy tez je ze mna obiad kolo 19 a potem jeszcze kolacje. O tym ze w miedzy czasie zje owoce czy cos slodkiego albo dopcha jakąs kanapką lub jogurtem juz nie mówię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka