Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn

21.04.18, 19:12
Jestescie za bezwarunkowym prawem mlodych dziewczyn (niepelnoletnich) do antykoncepcji - w postaci implantu wszczepianego w gorna czesc reki?
Nie chce tu wnikac zbyt szczegolow ow technikalia - wyzwala jakis hormon blokujacy uwalnianie jajeczek. W kazdym razie jest to antykoncepcja i dziala takie cos podobno ok 3 lata.

Pytam, bo kilka dni temu pojawilo sie o tym pare artykulow w brytyjskiej prasie, jak to w UK dziala.
Generalnie dziala to tak, ze jak to u lekarza - panuje pelna poufnosc. Tym sposobem dziewczyna nie musi sie obawiac, ze dowiedza sie nauczyciele, rodzice.

I tak sobie mysle, czy wazniejsze jest prawo (niepelnoletnich) dziewczyn do tego, z zachowaniem pelnej poufnosci, czy jednak rodzice powinni wspoldecydowac, badz przynajmniej wiedziec?
Troche przyznam przeraza mnie swiadomosc, ze np. 15 letnia dziewczyna moze sobie takie cos dac zainstalowac, a mama i tata nic nie wiedza.

www.thesun.co.uk/news/6060479/schoolgirls-younger-than-12-getting-contraceptive-implants-on-nhs/
Wg. zebranych danych wsczepiono 10,600 takich implantow dla dziewczyn pozniej 16 roku zycia (!). Z tego 39 dla dziewczynek w wieku do 12 lat (!!!!).
Obserwuj wątek
    • arwena_11 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:15
      Uznałabym za porażkę wychowawczą, gdyby córka mająca 15 - 16 lat - potrzebowała antykoncepcji.
      • miss_fahrenheit Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:20
        Wolałabyś, żeby stosowała tzw. naturalne metody?
        • arwena_11 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:27
          Wolałabym, żeby nie potrzebowała antykoncepcji i nie uprawiała sexu w tym wieku. Co do metod naturalnych - są zdecydowanie lepsze od hormonów dla młodej dziewczyny. Zwłaszcza jak nie ma bogatego życia seksualnego.
          • berber_rock Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:48
            Ty poważnie??
            • triss_merigold6 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:59
              A ja się zgadzam z Arweną. Regularnie współżyjąca 15-latka to jednak patologia, coś musiało być nie halo z wychowaniem dziewczynki.
              • berber_rock Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:12
                Czy ja wiem?
                Od naszej młodości że 20 30 lat minęło.
                Jak patrzę na dziewuchy w klasie syna, to to dojrzałe kobiety są i wcale bym się nie zdziwiła jakby połowa już regularnie współżyla (zakładam że raz na miesiąc to też regularnie).
                I jest to przyzwoita mnarodowa szkoła a nie technikum szycia i dlubania
              • miss_fahrenheit Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:14
                Regularnie - tak. Nieregularnie - niekoniecznie jest to porażka wychowawcza. Plus jednak nie proponowałabym młodej dziewczynie naturalnych metod antykoncepcji.
                • triss_merigold6 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:31
                  Proponowałabym prezerwatywy. Na pewno nie implant hormonalny dla 15-latki.
                  • miss_fahrenheit Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:40
                    Tak, też uważam, że to rozsądny kompromis. Natomiast w środowiskach patologicznych każdy rodzaj antykoncepcji, poza nieskutecznym, byłby, moim zdaniem ok (na zasadzie - lepszy implant, niż nic). Oczywiście w drugiej kolejności, po edukacji.
          • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:57
            Naturalne same nie. Sa zbyt niepewne. Trzeba by polaczyc naturalne z mechanicznymi.
            • hanusinamama Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 14:38
              U młodej dziewczyny naturalne motody??? W zyciu.
          • berdebul Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:09
            Tylko, że skuteczność metod naturalnych rośnie wraz z czasem, jeden z modeli zakłada 3(!!!) lata obserwacji, aby mogło być stosowane skutecznie. Z drugiej strony, bardzo popieram metody naturalne, ponieważ dziewczyna wie co się z nią dzieje, jest świadoma swojego cyklu, swojej biologii, wie jak to wszystko działa.
          • hanusinamama Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 14:37
            NO woleć to sobie możesz. To ona zdecuduje.
          • sham-anka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 15:21
            > Co do metod naturalnych - są zdecydowanie lepsze od hormonów dla młodej dziewczyny.

            Taaaak, zwłaszcza jak jest na tyle młoda że jeszcze ma nieregularne miesiączki.
            • berdebul Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 20:31
              I wlasnie pokazałaś, że masz zerowe pojęcie o naturalnych metodach. Metoda termiczno-objawowa też jest naturalna, a pozwala dokładnie określić moment owulacji i dni płodne. Naturalne nie oznacza kalendarzyka i liczenie 28 dni. 🙄🙄🙄
      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:02
        I ja Cię popieram Arweno. Uznałbym to za porażkę. Podobnie gdyby ledwo pełnoletnia córka uprawiała już seks bez zobowiązań i miała coraz to nowych partnerów seksualnych.
        • turzyca Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 18:02
          Właśnie sobie uświadomiłam, że wątek jest wykopaliskiem, bo Józek nie używa już tego nicku. To niczym datowanie warstw archeologicznych za pomocą ceramiki.
      • kropkaa Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 01:21
        >Uznałabym za porażkę wychowawczą, gdyby córka mająca 15 - 16 lat - potrzebowała antykoncepcji

        Ja też.
        Wczesne liceum to nie czas na regularne życie seksualne.
    • miss_fahrenheit Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:18
      Jestem za. I bardzo za tym, żeby odkryto taką możliwość dla młodych chłopców.
      • bigzaganiacz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:00
        A po co, chlopcy nie łażą po akcie z brzuchem , ich zycie sie nie zmienia w zaden sposob
        • fuzja-jadrowa Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 23:12
          Po to, żebyś na przykład jako rodzic takiego małoletniego zapładniacza nie musiał płacić alimentów?
    • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:39
      Dla dziewcząt po 16 roku życia - jak najbardziej. Bardzo się cieszę, że za moich czasów można było dostać u ginekologa pigułkę w wieku np 17 lat bez konieczności opowiadania się rodzicom. Nauczycielom w ogóle nic do tego czy i jakiej antykoncepcji używa uczennica. Inna sprawa czy jestem przekonana akurat do implantów, ale to temat do innej dyskusji.
      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:08
        Ja bym wolał, żeby jednak moja córka nie bzykała się już w wieku 16 lat i nie kolekcjonowała penisów jak znaczki pocztowe.
        • fragile_f Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 23:52
          Równie dobrze może w wieku 16 lat mieć poważnego chłopaka z którym jest parą przez kolejne X lat. Ja np. od czasów rozpoczęcia liceum zmieniałam chłopaka (średnio) co 2 lata, co do momentu poznania aktualnego chłopa dało mi sporo na koncie wink Seryjna monogamia to nie "kolekcjonowanie penisów", tylko normalne życie.
          • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:03
            Ach przestań, biceps ma zboczenie na temat seksualności kobiet i dla niego każda, która nie poszła do ołtarza jako niewinna dziewica to ścierka. A wszystko przez to, że jakaś laska go rzuciła, bo był słaby w te klocki, a może ogólnie do niczego. Teraz ma traumę i wymyśla sobie "kolekcjonowanie penisów".
            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:39
              Skąd Ty dziewice wytrzasnęłaś? Od dziewicy to ja bym raczej zwiewał.
              Zostawiła mnie dla innego, co miał lepszą pracę, lepszy zawód, lepszy angielski, wszystko lepsze.
              A zboczenie to mam na punkcie muzyki. Chcę Ci teraz napisać, że Twój rodak Michael Kiske to jeden z najlepszych głosów w historii rocka, mimo że wy Niemcy nigdy nie byliście w śpiewaniu jacyś wybitni..
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:40
            Wiesz, co innego związki, co innego lekkie prowadzenie się, bo jakby moja córka przespała się z facetem pustym i tępym, dlatego że był przystojny, to bym czuł odrazę, że pustak mi pod dachem wyrósł.
            • ponis1990 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:55
              a kto tu mówi o pustaku <fejspalm>
            • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 21:17
              Wiesz, co innego związki, co innego lekkie prowadzenie się, bo jakby moja córka przespała się z facetem pustym i tępym, dlatego że był przystojny, to bym czuł odrazę, że pustak mi pod dachem wyrósł.

              na szczescie to nie tatus decyduje czy potencjalny kandydat do seksu ma wystarczajace IQ.
              Na szczescie rowniez tatus nic na ten temat nie wie i wiedziec nie bedze...

              Jako corka raczej bym czula odraze do ojca , ze w ogole uwaza, ze MOJE sprawy inytymne podlegaja jakiejkowiek jego ocenie.
              Nie jego fiut, nie jego cipka, nie jego sprawa.

              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:28
                Równie dobrze możesz napisać, że ojciec nie ma prawa negatywie oceniać związku jego córki z dilerem narkotyków lub handlarzem pedofilskim porno.
                • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:46
                  nie moge, bo dilowanie narkotykami i pedofilskie porno to przestepstwo. Zwiazek z taka osoba ( przy swiadomosci tegoz) jest akceptacja i wpoludzialem w przestepstwie.
                  Wspolzycie seksualne jest czynnoscia absolutnie dozwolona i pozytywna
                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 07:13
                    A uprawianie seksu przez córkę z pustakiem to coś mało estetycznego i tracącego pustką.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:01
                      Jeeeezu, ale ani to przestepstwo, ani nawet wykroczenie.
                      A czy mało estetyczne? Estetyczniejsze niz seks z kolesiem pokrytym pryszczami. A i takim sie seks trafial. Wiec skoncz żałować innym.
          • hanusinamama Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 14:39
            Ja przez całe LO miałam jednego chłopaka...przespałam sie z nim pod sam koniec LO. Planowałam z nim zerwać ale wolałam zrobic to znim niz kimś nowym smile
        • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 09:56
          To jej zeszyj dziurkę.
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:33
            A Ty byś chciała żeby Twoja córka poszła do łóżka z tępym i pustym kolesiem, tylko dlatego że był ładny?
            • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:49
              Ja to bym na przyklada chciala, zeby moja corka, jesli sie ewentualnie dorobie takowej, zeby ta corka byla zwyczajnie szczesliwa. Zeby mogla chodzic do lozka z kim chce i zeby nikt jej potem nie wypominal, ze sobie poszla do lozka bo jej sie chcialo. Chcialabym, zeby mogla uprawiac seks wolny od poczucia winy, wolny od poczucia, ze seks jest w nagrode za cos, ze seks jest towarem wymiennym.
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:07
                Ja się z Tobą w większej części zgadzam, ale pustaka bym nie chciał wychować i martwiłoby mnie gdyby córka poszła do łóżka z kimś płytkim, dlatego że był ładny.
                • spanish_fly Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:20
                  To że jesteś brzydki i niebogaty nie znaczy automatycznie, że jesteś mądry i głęboki. Tak tylko przypominam.
                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:29
                    Uważam się za osobę wrażliwą, z kręgosłupem moralnym. Do tego potrafiłem dojść do stania się posiadaczem nieruchomości oraz jestem blisko średniej krajowej (która nie jest bynajmniej medianą).
                    • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:32
                      Wychodzi, że średnią krajową mam, a nie mieszkam w Warszawce, więc dla studentki mogę być kąskiem.
                      • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:39
                        biceps_of_steel napisał:

                        > Wychodzi, że średnią krajową mam, a nie mieszkam w Warszawce, więc dla studentk
                        > i mogę być kąskiem.

                        Daj ogłoszenie matrymonialne. "Ładna 20-letnia studentka z małym przebiegiem poszukiwana". Już widzę, jak lecą. Głupi chłopie, ładne 20-letnie studentki mają taki wybór wśród normalnych facetów, że ostatnim "kęskiem", którego by ruszyły, jest brzydki ramol z kompleksami, frustracjami seksualnymi i wymaganiami w stosunku do cnoty dziewczyny jak turecki pasza.
                        • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:47
                          Moja wina, że się kompleksów nabawiłem kiedyś tam? Każdy, kto był pryszczstym okularnikiem się ich nabawił. Co ja mogłem wtedy bzykać? Chyba wyszukiwać najbrzydsze pod słońcem i przeżywać potem jeszcze większe frustacje.
                          • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:16
                            biceps_of_steel napisał:

                            > Moja wina, że się kompleksów nabawiłem kiedyś tam? Każdy, kto był pryszczstym o
                            > kularnikiem się ich nabawił. Co ja mogłem wtedy bzykać? Chyba wyszukiwać najbrz
                            > ydsze pod słońcem i przeżywać potem jeszcze większe frustacje.

                            Tak, trzeba było startować do tych brzydkich. Może znalazłaby się tam sympatyczna dziewczyna o złotym sercu, która by cię przygarnęła i dała ci szczęście. A ty byłeś powierzchownym doopkiem, który w przydeptanych kapciach pchał się do salonu Porsche i dziwił się, że sprzedawcy nie chcą z tobą rozmawiać. I zrozum męska kupko rozpaczy, że to nie kobiety cię zraniły, a ty robisz kobietom krzywdę, bo traktujesz je przedmiotowo. Nie widzisz ich osobowości, ich intelektu, charakteru, wnętrza, indywidualności i niepowtarzalności, a najważniejsze są dla ciebie kryteria urody i cnoty. Żadna z nas nie chce być traktowana w ten sposób, chyba, że facet jest tego naprawdę warty. A ty ze swoją prawie średnią krajową i niezbyt pociągającą powierzchownością nie jesteś.
                            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:22
                              Nie pchałem się do żadnego salonu Porsche, jednak nie mierzyłem też najniżej. A z zasady to w ogóle do kobiet nie startowałem. I skąd stwierdzenie, że dla mnie tylko wygląd się liczy? Dla mnie liczy się wiele kryteriów, ale nie widzę powodów by spotykać się z kimś, kto mi się nie podoba.
                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:28
                                Poza tym byłem już w stanie zdobyć ładną pannę, a to że rogi mi wyrosły? Nie mi jednemu.
                                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:04
                                  Dodam Snake, że niepowtarzalność i wyjątkowość są przereklamowane jak mało co. Wyjątkowe jednostki z założenia są rzadkie, gdyż inaczej nie byłyby wyjątkowe. poza tym nie ma ludzi niezastąpionych. Wyjątkowy to był np. ks. Jan Kaczkowski i go dzisiaj brakuje.
                                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:12
                                    Snake, a złote serce to kolejna przereklamowana dla mnie rzecz. Ja cenię sobie ludzi charakternych, umiejących podejmować trudne, ale konieczne decyzje, wręcz czasem bezwzględnych. może kiedyś tak się stać, że ktoś będzie musiał podjąć trudną, ale konieczną i nieuniknioną decyzję o strzelaniu do łodzi z imigrantami.
                              • tajemnicza.a.m Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 16:39
                                Ale ty nie rozumiesz, że ty byłeś tym najniższym poziomem? Fakt, że pogardzałeś "brzydkimi "dziewczynami (z którymi stałeś na równi ) czynił Cię już na tyle obrzydliwym, że oni one ani laski z każdego kolejnego szczebla urody nie zwróciły by na cb uwagi. Ile lat jeszcze upłynie zanim dorosniesz i to zrozumiesz? Uroda jest dla cb najważniejsza. To powierzchowne.
                                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:28
                                  Nie jest najważniejsza, ale jest istotna. Zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.
                                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:30
                                    No i ja z wiekiem wyładniałem jednak.
                                  • tajemnicza.a.m Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:56
                                    Możesz wyladnieć i tak zadna na cb nie poleci. Jesteś tym beznadziejnym przypadkiem, któremu uroda w niczym nie pomoże. Zaszkodzić też nie zaszkodzi bo gorzej być nie może...
                                    • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:00
                                      Robisz ze mnie jakiegoś totalnego pustaka. Tym czasem, jeśli ktoś mówi że wygląd się nie liczy, kłamie.
                                      Ja może brzydkich nie podrywałem, ale też ich nie zaliczałem, jak niektórzy. Albo kobieta mi się podoba i wtedy chciałbym żeby była moja dziewczyną albo nie. Tak samo nie tykałbym się palącej. Nie mógłbym być z taką, więc nie robiłbym podchodów by ją tylko zaliczyć.
                                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:08
                                        Najłatwiej kogoś oceniać, nie znając go.
                                      • rosapulchra-0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:19
                                        biceps_of_steel napisał:

                                        > Robisz ze mnie jakiegoś totalnego pustaka. Tym czasem, jeśli ktoś mówi że wyglą
                                        > d się nie liczy, kłamie.
                                        > Ja może brzydkich nie podrywałem, ale też ich nie zaliczałem, jak niektórzy. Al
                                        > bo kobieta mi się podoba i wtedy chciałbym żeby była moja dziewczyną albo nie.
                                        > Tak samo nie tykałbym się palącej. Nie mógłbym być z taką, więc nie robiłbym po
                                        > dchodów by ją tylko zaliczyć.


                                        Nie musi. Ty sam o sobie wydajesz świadectwo.
                                        • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:25
                                          Przepraszam, co w tym pustego? Szukałem kobiety, która mi się podobała, nie uprzykrzając życia innym.
                          • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:48
                            Kompleksy sie leczy. Nie jestes pryszczatym okularnikiem juz, chyba.
                            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:50
                              Okularnikiem nadal, cera też tak idealna nie jest.
                              • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 16:17
                                A y uwazasz, ze w zwiazkach sa tylko ludzie z gladka cera, nienoszacy okularow, piekni, mlodzi i gladcy? Ze w owe zwiazki wchodza tylko jak wygladaja jak z katalogu?

                                Jestes meska wersja ad.d6, inaczej nie moge tego ujac. Byl tu kiedys fajny watek o tym, ze nie ma nagrody w zyciu w postaci zwiazku za posiadanie urody i pieniedzy. Naprawde nie ma.
                                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:35
                                  Nie wiem, kto to Ad.d6
                                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:07
                                    Black, dodam jeszcze że Ciebie cenię za jedną rzecz. Ty z tego co wiem masz poglądy centrowe, skręcające w lewo, laickie, zaliczasz się do antyklerykałów i aborcjonistów, ale w pewnym momencie potrafiłaś wybrać wyższe wartości i oddałaś dobry politycznie głos.
                                    Co innego, ja, dla mnie to nie było wielkie poświęcenie, bo ja jestem wręcz żelaznym elektoratem PiS. Mam konserwatywne obyczajowo poglądy, jestem za interwencjonizmem gospodarczym, jestem katolikiem i "kompromisowcem".


                                    biceps_of_steel napisał:

                                    > Nie wiem, kto to Ad.d6
                                    • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:00
                                      Jozek, ja nie glosowalam bo mieszkam poza Polska.
                                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:05
                                        Myślałem, że z Belgii głosowałaś przez ambasadę.
                                        Masz tu piosenkę ode mnie:
                                        m.youtube.com/watch?v=2c3g6tTYoxM
                                        • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:15
                                          Nie glosowalam. To araceli rozprowadza obca propagande.

                                          www.youtube.com/watch?v=jUHrVeKYGfo
                          • turzyca Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:47
                            >Każdy, kto był pryszczstym okularnikiem się ich nabawił. Co ja mogłem wtedy bzykać?

                            Wpadłam ostatnio na przyjaciela z młodości. Pryszczaty był. Okularnik. Kurdupel. Buźka okrągła. Nosek zadarty. Mutacja niezbyt udana. Jąkała. Teoretycznie zero punktów. A jednak czwórka dzieci, i to ślicznych, po żonie.
                            Tylko charakter to on miał złoty. A jak Ciebie czytam, to mnie obrzydzenie bierze.

                            PS studiował na wydziale historycznym.
                            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:43
                              Tak, mam paskudny charakter i dobrze mi w towarzystwie równie wrednych gnoji jak ja smile niezależnie od płci wink
                              • cosmetic.wipes Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:50
                                Ależ ty nie jesteś wrednym gnojem, nie pochlebiaj sobie. Jesteś po prostu osligłą, zakompleksioną pierdołą.
                          • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 00:05
                            Moja wina, że się kompleksów nabawiłem kiedyś tam? Każdy, kto był pryszczstym okularnikiem się ich nabawił. Co ja mogłem wtedy bzykać? Chyba wyszukiwać najbrzydsze pod słońcem i przeżywać potem jeszcze większe frustacje.

                            Przykro mi, ale czy to jakis powod, zeby szczuc niechecia i jadem na tych co zupelnie legalnie w wieku 15-16 lat chca i maja z kim pobaraszkowac?
                            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 07:11
                              Nie szczuję jadem. Nawet jak legalnie, to w tym wieku czlowiek jest jeszcze dzieckiem.
                              Jak dziewczyna bardzo szybko utraciła cnotę to zazwyczaj też paliła i nie była wzorcową uczennicą.
                              • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:04
                                O matko! To niewzorowe uczennice tez sa gorszymi uczennicami? Nowy wyznacznik jakosci kobiety big_grin

                                Btw z tych dwóch kolezanek z klasy które liceum skończyły jako niedziewice jedna miala jedna z najwyższych srednich w klasie, wzorowe zachowanie i świadectwo z czerwonym paskiem, a druga bez paska, ale tez wzorowa. Takze tego.
                              • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 16:15
                                srednia z ocen nie wplywa na jakosc orgazmow, przypominam... smile
                                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 25.04.18, 00:05
                                  Ja jestem skoncentrowany na wyższych wartościach big_grin
                    • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:36
                      biceps_of_steel napisał:

                      > jestem blisko średniej krajowej

                      To nie masz się specjalnie czym chwalić.
                      • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:49
                        biceps,
                        Ty naprawde masz jakis niepotrzebny balagan w glowie - przeceniasz istotnosc dobrych zarobkow jako bezposredni wplyw na zainteresowanie soba PRZECIETNYCH kobiet (materialistki, ktore faktycznie DUZA uwage przykladaja - tak, istnieja, ale to mniejszosc).
                        O ile zarabianie minimalnej badz niewiele powyzej przez doroslwego faceta w kilka lat po szkole faktycznie nie jest afrodyzjakiem i nie pomaga, o tyle po okresleniu pewnego pulapu, zaleznosc jest minimalna ze wskazaniem na zadna.
                        OK lepiej miec kasy wiecej niz mniej -i tu chodzi posredni jej wplyw; tj. mozesz sie schludniej ubrac, wieksze szanse realizacji co drozszych hobby, pasji, ktore jesli sa prawidzwe moga zaimponowac kobiecie, lepsza lokalizacja mieszkania/domu w ktorym mieszkasz, mozesz sie latwiej zdrowiej odzywiac (jesli pieniadz nie stanowi zadnej przeszkody), a zdrowszy = atrakcyjniejszy, wieksze pole manewru, co do ciekawych miejsc do jakich mozesz kobiete zaprosic, nie zwazajac na to, ze jesli nic z tego nie bedzie, to nie szarpnie Cie to jakos specjalnie itd.
                        Wiec ok, lepiej miec niz nie miec.
                        Ale po osiagnieciu pewnego pulapu - cale nie tak wysoko postawionego - stawiasz kase zdecydowanie za wysoko w hierarchii czynnikow przyciagajacych kobiety.
                        • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:51
                          *o tyle po okresleniu pewnego pulapu

                          tyle po OSIAGNIECIU pewnego pulapu
                      • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:53
                        Nie ma sie tez czego wstydzic pod tym katem.
                        Ale przede wszytkim niepotrzebnie robi z zarobkow Swietego Grala sukcesow na polu intymnym i romatyczntym.
                    • kropkaa Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:39
                      Nieruchomość nieruchomości nierówna, średnia krajowa w Warszawie to slabe osiągnięcie. Będąc studentką interesowałam się studentami, a nie podstarzałymi kawalerami.
                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:02
                        Nie jestem z Warszawy. Moje rówieśniczki to już mężatki, jestem już po 30tce.
                • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:32
                  Jozek, wez Ty idz na terapie jakas. Miliony facetow chodza do lozka z kobietami tylko dlatego, ze sa ladne, maja fajne cycki. Gorzej, jeszcze wiecej facetow idzie do lozka z kobieta ylko i wylacznie dlatego, ze owe kobiety posiadaja pochwy. Nie zwracaja uwaga na intelekt, wiedze, urode, charakter - byle dala dostep do jaspisowej komnaty. I co? Jakbys mial takiego syna to nie uznalabys, ze to porazka wychowawcza?
                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:45
                    Może bym go uznał za bardziej sprytnego ode mnie big_grin
                    • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:51
                      I ty się dziwisz, że cię nikt nie chce. Nie tylko żadna kobieta, ale w ogóle twoje życie towarzyskie ogranicza się do pisania kocopołów na jematce.
                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:06
                        Co Ty możesz wiedzieć o moim życiu towarzyskim.
                        Tak, może i je ograniczyłem, bo jakbym wychodził co chwilę z każdym kolegą pić, to bym się marskości nabawił już. Tak się składa, że życie towarzyskie ja prowadziłem zawsze przy alkoholu, a ile można. Poza tym nie bawi mnie już wychodzenie na imprezy, skoro i tak tam panny nie poznam. Koncerty? Iron Maiden widziałem, Judas Priest widziałem, Helloween z Kiske chcę jeszcze zobaczyć, a tak to dawne legendy są coraz bardziej cieniami. Taki Ozzy to przepisy dziadek do rusza się jak paralityk, do tego nie mam ochoty nabijać portfela damskiej bokserowi.
                        Każdy kto był kiedyś pryszczstym okularnikiem, wie że na przyszłości to się potem odbija.
                        A jakbym się brał za panny, które mi się nie podobają, to bym tylko jeszcze większym frustratem się stał.
                        • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:14
                          Megistos, poza tym może mam łyse gniazdo jak ten śmieszny Maliniak i jak tu do młodych dziewcząt startować?
                          P.S. bardzo dobrze temu Maliniakowi, że coraz bardziej łysy się robi! To za te weta i uwalanie nominacji generalskich! Dobrze tak Judaszowi!
                          • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:17
                            Są dwie możliwości. Albo już o tej porze w niedzielę nawaliłeś się do lustra, albo napisałeś powyższe bez wspomagania. Nie wiem która ewentualnośc jest gorsza.
                            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:24
                              Mamy tragicznego prezydenta, który zdradził swoich wyborców. Wstydzę się za niego.
                              • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:30
                                Na pewno dlatego, ze stosował antykoncepcję tongue_out
                                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:35
                                  Ja tu poważnie piszę. Duduś jest tragiczny. Obrońca komunistycznych generałów.
                                  • anika772 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:41
                                    O tym, że Duda był/jest tragiczny, to myślący ludzie wiedzą od trzech lat.
                                    • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:56
                                      Ja byłem pełen nadziei, że ta łysa pała będzie trochę mądrzejsza jednak.
                                  • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:42
                                    A związek tegoż z tematem jest....
                                    • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:53
                                      A tak odczułem ostatnio satysfakcję, że mu łyse gniazdo rośnie coraz bardziej i musiałem się pochwalić swoim szczęściem big_grin Duda pokazał, że tak naprawdę wyznaje POstkomunizm....
                                • kropkaa Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:40
                                  On chyba nie stosował wink
                        • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:14
                          Wszystko józek, jesteś niezwykle transparenty.
                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:26
                            Sobie możesz dopisywać co chcesz. Taka prawda, że pryszczaty okularnik nigdy nie miał dużych możliwości, a ja nie byłem nigdy z tych co mieli perspektywy na wielką kasę.
                            Nawet jak znowu stanę na głowie i znajdę ładną laskę, to znowu mi rogi na łbie wyrosną.
                            • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:31
                              Nie znajdziesz.
                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:36
                                Już raz miałem tongue_out ale miała nogi wspaniałe tongue_out i cycki jak młoda Sophie Marceu tongue_out
                                • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:43
                                  Hahahah, tak, wiemy. Trafiły ci się ładne cycki to na nie bezmyślnie poleciałeś. I kto tu jest pustakiem?
                                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:48
                                    Nie na to. Laska była intelektualnie zachwycająca, o ciekawych zainteresowaniach, ekspresyjnym też wypowiadała się językiem, zresztą nie miała zaraz tam buźki lasencji z Instagrama. Paskudny jednak miała charakter. Jednak Putin też taki ma, a potrafi fascynować.
                                    • triismegistos Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:01
                                      W sumie racja, puszczenie cię w trąbę pozytywnie świadczy o jej walorach intelektualnych tongue_out
                                    • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:22
                                      Jozek, idealizujesz kobiete, ktora nie byla dla Ciebie odpowiednia i cierpisz od lat. W kazdym jednym watku ja opisujesz i wszyscy rozumiemy, ze cierpisz. Ale naprawde, dla wlasnego dobra idz na terapie bo Ciebie samotnosc boli jak nic innego. Co chwila wypisujesz bzdury o tym, ze do kobiet nie startujesz z podowu wyimaginowanych trudnosci z wlasnym brzuchem, ich rozwiazloscia, ogolna brzydkoscia kobiet i swoja, pustakowatoscia. A prawda jest taka, ze masz nadal zlamane serce i zanim go nie posklejasz, to na nowy, zdrowy zwiazek szans nie ma.
                                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:49
                                        Ja już i tak nie wierzę w miłość. Nie łudzę się, że jeszcze szczęście mnie spotka.
                                        • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 16:11
                                          Otoz wlasnie, masz zlamane serce i dlatego nie wierzysz w milosc. Tymczasem milosc istnieje i predzej czy pozniej kogos tam spotkasz ale musisz byc na te milosc otwarty.
                                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:33
                                            Stary już jestem, nie ten wiek by zaczynać od nowa, mam już i starokawalerskie nawyki.
                                            • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:52
                                              Milosc moze przyjsc w kazdym wieku, nie martw sie. I Ciebie w koncu dopadnie i wtedy naprawde nic nie bedzie mialo znaczenia. Napisz do mnie na priv.
                                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 21:44
                                                Wysłałem Ci @
                        • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:45
                          Aha, czyli mentalnosc Kalego w pelnej krasie. A moze panna, ewentualna corka czy kolezanka tez nie chce brac sie za takiego co jej sie nie podoba, bo sie oi frustracji? Skoro Ty nie bzykasz brzydkich, grubych, starych i z przebiegiem to dlaczego odmawiasz tego prawa kobietom?
                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:49
                            Napisałem wyżej, jakie miała zalety. Nie chodziło o sam wygląd.
                            • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:12
                              Ale y w kazdym poscie podkreslasz, ze Ci przeszkadza jakby kobieta poszla do lozka z przystojnym pustakiem. A niby dlaczego mialaby sobie odmawiac przyjemnego wizaulnie ciala i ewentualnie dobrego seksu z tego wynikajacego? Bo koles jest pustakiem? No moze i jest ale to nie ma znaczenia w sytuacjach lozkowych bo w lozku nie rozmawiasz o ksiazkach Prousta, nie sluchasz Rachmaninova i debatujesz o sytuacji politycznej w Syrii. W sytuacji intymnej koncentrujesz sie na przyjemnisci swojej i drugiej osoby.
                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:22
                                Mimo wszystko dla mnie to płytkie.
                                • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:23
                                  No ale czy Ty bys poszedl do lozka z brzydka intelektualistka?
                                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:55
                                    Nie poszedłbym z kimś kto mnie nie pociąga. Z ładnym pustakiem też nie.
                                    • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 16:13
                                      A kobieta nie ma prawa isc do lozka z kims kto ja pociaga, przynajmniej fizycznie? Nawet jesli to tylko przystony pustak? I skad przekonanie, ze to pustak? Bo akurat ladny?
                                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 17:31
                                        Mówię o sytuacji, gdy jest tutaj na pewno pustak.
                                        • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 00:09
                                          ale do seksu jest potrzebny sprawny fiut a nie magisterka.
                                          Milo ja do fiuta dolozone jest 180 cm blondyna z szesciopakiem.
                                          To wystarcza do seksu. Szczegolnie w wieku 16 lat
                                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 07:15
                                            No i to bardzo pusty seks. A jak młoda 16latka idzie z kimś do łóżka, to lepiej żeby poszła z uczuciem.
                                            Masz dość płytkie podejście do seksu.
                                            • rosapulchra-0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:16
                                              Pusty seks, płytkie podejście do seksu - odezwał się głęboko zagracony..
                                            • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 16:14
                                              wierzaj mi, ze mozna zakochac sie w szescopaku smile
                                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 25.04.18, 00:07
                                                Rozumiem, lecisz tylko na wygląd. Gratuluję głębi. Z drugiej strony płytkie znajomości potrafią być jednocześnie niezwykle "głębokie" crying
                        • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 00:07
                          Tak się składa, że życie towarzyskie ja prowadziłem zawsze przy alkoholu,

                          to co sie dziwisz, ze nie bzykales...
                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 07:21
                            I tak miałem takie pryszcze, że mogłem zapomnieć i seksie, na leczenie były oporne, dopiero z wiekiem przeszło. Poza tym różnie z kasą i pracą było.
                            • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 11:57
                              A wiesz ze seks pomaga na tradzik? big_grin
                              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:28
                                Stary mit, zresztą, najpierw trzeba mieć chętną, z trądzikiem gorzej big_grin
            • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:44
              Do łóżka niech sobie idzie, byle w ciążę nie zaszła i byle za mąż nie chciała za niego wychodzić.
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 23:20
                Nie byłoby to dla Ciebie trochę płytkie i puste, pani doktor?
                • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 19:10
                  To nie moja pipka, nie moja sprawa. Martwiloby mnie, gdybym musiała z glupkiem spożywać aż do śmierci wieczerzę wigilijną.
        • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:35
          Bichu, dobrze zatem ze nie bedziesz miał corki.
        • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 11:51
          biceps_of_steel napisał:

          > Ja bym wolał, żeby jednak moja córka nie bzykała się już w wieku 16 lat i nie k
          > olekcjonowała penisów jak znaczki pocztowe.

          Twoja corka bedzie odcinac penisy po bzykaniu?
          • cosmetic.wipes Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:11
            Córka mu nie grozi. Syn z resztą też. A nawet chomik big_grin
        • ponis1990 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:54
          A co, jeśli ma 16 lat, chłopaka od powiedzmy trzech lat, i zakłada, jak to w takim wieku, że to ,,na całe życie"?
        • chicarica Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:44
          Ty nie masz córki. Ani syna zresztą też.
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:46
            Ty też nie masz dzieci. Zresztą bądź konsekwentna i słowna, miałaś mnie wygasić, to zrób to, masz mnie przecież za kryptogeja i przeciwnika islamizacji.
    • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:43
      Aha - i pytanie: w jakim celu zostały one podane dziwciom <12 lat, bo czy mamy pewnośc, że akurat w antykoncepcyjnym?
      • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:00
        Nie, pewnosci nie ma.
        Powody mogly byc inne. I tak to sobie tlumacze, bo nie wiem jak inaczej.
        Wiem tyle, co w artykule. The Sun jest takim cwierctabloidem, wiec czasami tam troche przesadza, niedointerpetuja czegos.
      • tajemnicza.a.m Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:11
        Memphis to Uk. Takie dziewczynki mogą być już po aborcji....stąd antykoncepcja. Gdzie jak gdzie ale w Uk, to nie takie rzadkie.
        Czytałam niedawno taki smutny artykuł w sumie o kilku dziewczynach z Uk, które w wieku 16 lat były po 3 aborcjach. Matki były załamanie. Jedna do 3 aborcji się nie przyznała. I to nie były ciążę z przestępstwa w sensie " wymuszenie" czy gwałt. Pierwsza wpadka 12- 13 lat.
        • triss_merigold6 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:31
          Dramat.
    • ludborka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:48
      Dobrze by było gdyby była taka możliwość, szczególnie dla tych dziewczyn, które z rodzicami nie mogą szczerze porozmawiać o seksie.
      • berber_rock Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 19:57
        Oczywiście że za.
        Pamiętam jak będąc w tym wieku, recepty na hormony dostawałam od bardzo wyrozumiali w stosunku do nastolatków pani gin.
        A ponieważ musiałam je finansować z własnej kasy, to jechałam na jedynym wtedy leku refundowanych czyli najsilniejszym Diane 35.
        Madre to nie było, ale w sumie podejście rodziców wykluczalo cokolwiek innego.
        • banksia Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:16
          Też się cieszę, ze w 2-3 klasie liceum moglam po prostu pójść do gina i dostać tabletki.
          Na dianie też przez jakiś czas jechalam, miala podobno pomagać na problemową cerę wink

          No ale ja późno zaczęłam - jakos przed 17tka. Wg mnie 13-14 lat to wcześnie, 15-17 norma.

          Tluklabym do głowy potomstwu płci każdej (i będę) ze NIE MA GUMY - NIE MA AKCJI. A jeśli dziewczyna ma stałego chlopaka, polecalabym np. mini pigułkę.

          Uważam że lepsze drobne skutki uboczne niz wpadka lub paniczny przed nią strach (wolna droga do nerwic seksualnych w przyszłości.)
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:19
            15-16 to nadal trochę za szybko. 17-18 to odpowiedni wiek.
            • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 21:19
              szczesciem nikt z populacji 15-16 ciebie o zgode pytal nie bedzie i obawiam sie , ze twoje zdanie na ten temat , tez nikogo z tej populacji nie interesuje smile : ) smile
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:32
                Jak Twoja córka będzie się zbliżać do tego wieku, to zobaczymy czy będziesz taka hop do przodu.
                • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:48
                  skad wiesz w jakim wieku mam corke smile ?
                  poza corka posiadam jeszcze dosc dobra pamiec z czasow licealnych.
                  Pamietam rowniez takich, ktorzy nie za bardzo maja co wspominac. smile
                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 07:18
                    Nie wiemy tego, jaka masz córkę.
                    I myślisz, że to zawsze ich wina że mając te 17-18 lat z różnych przyczyn nie uprawiali seksu? Bo niektórzy mieli okazję, ale też nie uprawiali. Ja nigdy nie gustowalem w pannach, co cnotę traciły w wieku 15 lat.
                    • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 16:11
                      "lepiej grzeszyc a pozniej zalowac , niz zalowac, ze sie nie grzeszylo"
                      a najgorzej to zalowac, ze nie mialo sie okazji do grzechu smile
                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 25.04.18, 00:09
                        To mi zapłać za operację plastyczną, może okazji byłoby więcej big_grin
                        • doc-shiraz Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 25.04.18, 15:05
                          eee... bzykalbys sie z takimi pustakami co leca tylko na twoj wyglad... to ponizej twojej godnosci nieprawdaz?
                          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 25.04.18, 19:58
                            Wygląd można połączyć z charakterem. Nie mam pretensji do was kobiet, że patrzycie również na wygląd, połączony z innymi cechami.
          • banksia Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:53
            W kwestii implantu powiem tyle, że dobrze funkcjonującej społecznie 15latce, której rodzice ogarniają rzeczywistość nie będzie to potrzebne, wystarczy guma i tabletki.

            Natomiast dziewczyny z przemocowych, ultra konserwatywnych, mega religijnych, alkoholowych czy w inny sposób problemowych rodzin, mające nadzór kuratora czy pedagoga szkolnego jak najbardziej powinny mieć taką opcję. Zwlaszcza, ze w razie ew. wpadki to one właśnie zostaną bez wsparcia.
          • milka_milka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 23:58
            15 lat to norma???? 2-3 klasa liceum to norma????
            Przepraszam, to patologia.
            Łykanie hormonów w tym wieku też.
            • banksia Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:03
              "15 lat to norma???? 2-3 klasa liceum to norma????"

              Zapytaj się swojej cór.... Och, zapomniałam, z takim podejściem jak twoje ona napewno i tak nic ci nie powie.
              Tak, norma. Nie sądzę żeby mocno się to zmieniło od 2+ dekad kiedy sama bylam nastolatką.

              "Przepraszam, to patologia. Łykanie hormonów w tym wieku też."

              Brałam tabletki od 17 do ok. 35 rż, z kilkuletnią przerwą na spiralę. W wieku 39 lat naturalnie zaszłam w ciążę, wyniki mam wzorowe. Masz jakiś konkretny problem?
              • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:27
                2 dekady temu jak zaczynalam liceum to regularny seks wsrod kolezanek byl raczej wyjatkiem niz regula. Naprawde. 15 lat to akurat byla pierwsza klasa liceum. Ludzie zaczynali lozkowe przygody raczej pozniej, ok. 18 roku zycia.

                To, ze Tobie hormony nie zaszkodzily to nie znaczy, ze innym tez nie szkodza. Wczesnej nastolatce moga zaszkodzic bardziej.
                • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:36
                  "2 dekady temu jak zaczynalam liceum to regularny seks wsrod kolezanek byl raczej wyjatkiem niz regula"

                  w moim środowisku również. w czasach liceum cnotę straciły moze ze dwie moje koleżanki z klasy, i to na pewno nie w pierwszej klasie, a co najmniej w trzeciej.
                • banksia Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:37
                  W mojej mocno babskiej klasie licealnej to właśnie 2-3 klasa to był ten czas. Do matury jako dziewice dotrwały panienki opętane kościółkowo bądź szare myszki nie majace powodzenia.

                  Średnie miasto w zach. Polsce, praktycznie wszystkie panny poszły na studia, to tak jeśli o patologię chodzi.
                  • black_halo Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:46
                    Ja nie orientuje sie kto konkretnie dotrwal do matury ale moje najblizsze przyjaciolki w wiekszosci stacily dziewictwo wlasnie w okolicach matury, raczej nie przed a czesto i gesto po maturze. Nawet ja. Do kosciola przestalam chodzic po wlasnym bierzmowaniu.
                • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 10:20
                  black_halo napisała:

                  > 2 dekady temu jak zaczynalam liceum to regularny seks wsrod kolezanek byl racze
                  > j wyjatkiem niz regula. Naprawde. 15 lat to akurat byla pierwsza klasa liceum.
                  > Ludzie zaczynali lozkowe przygody raczej pozniej, ok. 18 roku zycia.

                  raczej wiekszosc sie do tego nie przyznawala z obawy przed przyklejeniem etykiety 'dziwka' albo 'latwa' takze przez takie ktore same juz seks uprawialy.


                  W czesnej nastolatce moga zaszkodzic bardziej.

                  w czym? masz na mysli 15 latki plus?
                  • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 14:10
                    leyre2 napisał(a):

                    > raczej wiekszosc sie do tego nie przyznawala z obawy przed przyklejeniem etykie
                    > ty 'dziwka' albo 'latwa' takze przez takie ktore same juz seks uprawialy.
                    >

                    W żadnym temacie nie kłamie się tak bardzo jak w temacie seksu i normalne jest tu zachowanie zgodne ze społecznym oczekiwaniem. Chłopcy chwalą się więc, że zaliczyli więcej dziewczyn niż rzeczywiście, a dziewczyny zaniżają liczbę parznerów, oraz kłamią co do wieku inicjacji. Kiedy ja byłam nastolatką na początku lat 80-tych cnota dziewczyny była bardzo ważna, więc na zewnątrz udawało się wstrzemięźliwość. Tylko najbliższe przyjaciółki wiedziały jak jest naprawdę i ja WIEM, że już wtedy wiele dziewczyn swój pierwszy raz miało już w wieku lat 15-16 za sobą. I jak czytam brednie o patologii, to pytam na jakiej zapadłej wsi ematki się w ogóle wychowywały, że uważają coś takiego za egzotykę. I ta naiwna wiara, że ich córki to na pewno będą czekać do matury byłaby śmieszna, gdyby nie była żałosna. Rosną bowiem kolejne generacje kobiet, które za 20-30 lat będę skarżyć się na własne matki, które w ogóle nie znają swoich córek i nigdy nie znały, bo żyły w swoich infantylnych wyobrażeniach o swoich pociechach.
              • 1matka-polka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:41
                U mnie w okolicy, związki z regularnym współżyciem zaczynały się w wieku 17-19 lat.
              • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 15:50
                Uprawianie seksu w wieku 15 czy 16 lat to nie jest norma. To że ty to robiłaś w tak młodym wieku, tego faktu nie zmieni. I chyba nie trzeba tłumaczyć, że branie hormonów to nie łykanie cukierków.
                • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 16:11
                  natalia.nat napisała:

                  > Uprawianie seksu w wieku 15 czy 16 lat to nie jest norma. To że ty to robiłaś w
                  > tak młodym wieku, tego faktu nie zmieni. I chyba nie trzeba tłumaczyć, że bran
                  > ie hormonów to nie łykanie cukierków.

                  Tu nie ma znaczenia kto z nas kiedy zaczynał życie seksualne i co jest normą. To, że 15 latki uprawiają seks to jest FAKT i zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. I jest to coraz większa grupa 15-latek. W ogóle śmieszy mnie zżymanie się na temat 15-16 latek, kiedy wiadomo jest, że dziś już nawet młodszym dziewczynom się to zdarza. Nie zawsze da się temu zapobiec, więc trzeba myśleć o antykoncepcji, bo natura sprawiła, że fizycznie te dziewczyny są zdolne do ciąży. A moralne gadki to do kościoła, w tak ważnej sprawie potrzeba pragmatyzmu. I hormony są mniejszym złem niż nieletnia ciąża. O wiele, wiele mniejszym złem.
                  • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 17:16
                    Ja nie napisałam, że 15- latki nie uprawiają seksu. Napisałam, że seks w tak młodym wieku nie jest normą, bo nie jest. I tylko do tego się odniosłam.
                    Nie poruszałam innych aspektów tematu.
                    Co do hormonów ja akurat uważam że lepiej powstrzymać się od współżycia, niż stosować je w tak młodym wieku. Poza tym dla mnie uprawianie seksu w wieku 15 lat to byłby zupełnie niepotrzebny stres i kłopot. Ale co kto woli.
                    • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 18:01
                      natalia.nat napisała:

                      Poza tym dla mnie uprawianie seksu w wieku 15 lat
                      > to byłby zupełnie niepotrzebny stres i kłopot.

                      Dlaczego?
                • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 16:26
                  natalia.nat napisała:

                  > Uprawianie seksu w wieku 15 czy 16 lat to nie jest norma.

                  to jest norma czy tobie sie to podoba czy nie.

                  I chyba nie trzeba tłumaczyć, że bran
                  > ie hormonów to nie łykanie cukierków.

                  Akurat antykoncepcja hormonalna dla wiekszosci dziewczat w tym wieku nie bedzie miala zadnych skutkow oprocz zapobiegania ciazy i pewnie poprawy cery, pukanie cukierkow moze spowodowac nadwage albo otylosc
                  • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 17:18
                    Nie. Seks w wieku 15 lat nie jest normą, czy to ci się podoba czy nie.
                    • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 17:50
                      natalia.nat napisała:

                      > Nie. Seks w wieku 15 lat nie jest normą, czy to ci się podoba czy nie.

                      Nie ty i twoje wyobrażenie o tym, co jest lepsze, decydują co jest normą, a statystyki. A te mówią, że wiek seksualnej inicjacji spada. 15 lat to w wielu krajach Europy JEST już norma. W wieku lat 15 pierwszy seks ma już za sobą około 40% Brytyjek, 33,5% Niemek, 31% Szwedek, 20% Włoszek, 19% Austriaczek i podobno tylko 9% Polek. W to ostatnie mało wierzę, bo tu działają oczekiwania ultrakatolickiego społeczeństwa, młodzież kłamie, by nie stać się ofiarą dyskryminacji. Z tego samego względu zresztą ludzie w Polsce nie przyznają się do homoseksualności.
                      • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 18:29
                        Dla mnie akurat te statystyki mówią, że seks w wieku 15 lat NIE JEST NORMĄ ani w Europie, ani tym bardziej w Polsce. Te dane są mi znane i nie dziwią mnie. Wiadomo oczywiście, że Polki kłamią, za to Brytyjki i Niemki zawsze mówią prawdę.
                        Ja akurat odnosiłam się do Polski, bo tutaj mieszkam, tutaj byłam nastolatką, tutaj mam znajomych z nastoletnimi dziećmi, tutaj sama jestem mamą nastoletnich dzieci. Nie jest normą, żeby dzieci w gimnazjum współżyły (15 lat to druga klasa gimnazjum).

                        • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:53
                          natalia.nat napisała:

                          > Dla mnie akurat te statystyki mówią, że seks w wieku 15 lat NIE JEST NORMĄ ani
                          > w Europie, ani tym bardziej w Polsce. Te dane są mi znane i nie dziwią mnie. Wi
                          > adomo oczywiście, że Polki kłamią, za to Brytyjki i Niemki zawsze mówią prawdę.
                          >

                          Tak, Polki kłamią więcej w temacie seksu, ale nie dlatego, że są Polkami, a dlatego, że żyją w kraju, gdzie podejście do seksu jest bardziej konserwatywne niż w bardziej liberalnych krajach Europy. To nazywa się efekt społecznych oczekiwań, czyli skłonność respondenta do prezentowania siebie w możliwie jak najlepszym świetle poprzez udzielanie takich odpowiedzi, jakie są wskazane społecznie, to fenomen znany od dawień dawna w psychologii. I ja także byłam nastolatką w Polsce, wtedy 15 lat to była pierwsza klasa liceum. A bycie matką nie robi z ciebie żadnej specjalistki, bo większość dziewcząt zaczynających życie seksualne wcześnie na pewno nie informuje o tym swoich rodziców. Jestem nawet pewna, że wśród koleżanek twoich dzieci są dziewczynki, które pierwszy seks miały już przed 15 tym rokiem życia, rodzice dowiadują się o takich rzeczach zwykle ostatni.
                          • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 08:41
                            Pozostanę jednak przy swoim zdaniu. Ty również nie jesteś żadną specjalistką, a statystyki akurat potwierdzają, że seks wśród 15-latków nie jest w Polsce normą. I nigdy nie twierdziłam, że żadna dziewczynka nie miała pierwszego seksu przed 15 rokiem życia. Przecież właśnie statystyki mówią, że ma to miejsce. Ale nie jest to powszechne i nie jest to normą. Dla mnie temat zamknięty.
                            • umi Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 17:47
                              Jesli norma to zmieszczenie sie w najliczniejszej grupie wiekowej, to ta norma sie obniza. Ale to nie jest wynikiem tego, ze seks tak młodych nastolatek jest "normalny". Pominąwszy szybko dorastajace wyjatki (sa takie, niektorym sie trafia taki zestaw genow albo taka bomba hormonala w przetwozonym zarciu), to nie jest wcale dobre dla młodego organizmu, ktory dopiero dorasta. A juz szczegolnie ewentualna wpadka. Całkiem sporo z tych dziewczynek gdyby nie dzisiejsza medycyna zwyczajnie przezyloby tych ekperymentow seksualnych, ich dzieci tez, wiec nastolatki najbardziej zaniedbane przez rodzicow (bo pominawszy pewne wyjatki seks w tak młodym wieku jest bardzo czesto wynikiem zaniedbania, głownie emocjonalnego, jak nie patologicznego srodowiska wykorzystujacego dzieci) padłyby ofiarą "selekcji naturalnej" najsłabszych.

                              A inne wspomnienia co do wieku inicjacji seksualnej własnych kolezanek z dziecinstwa zaleza od danej osoby. Ludzie zazwyczaj przebywaja (zwlaszcza w dziecinstwie, jesli maja ogarnietych rodzicow, ktorzy to monitoruja) z osobami na swoim poziomie rozwoju, wiec osoby dorastajace wolniej beda mialy najczesciej w swoim otoczeniu takie same dzieci. A te dorastajace szybciej, przeciwnie. Bo o czym ma rozmawiac ktos, kto funkcjonuje w pewnej sferze jak młody dorosly (i np. głownym problemem jest, ze guma pękła i czy nie ma wpadki) z kims, kto nadal jest dzieckiem (i główne problemy tej osoby sa dla tej pierwszej po prostu banalne).
                              • umi Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 17:48
                                * zwyczajnie nie przezyło
                      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 23:35
                        Te brytyjki chleją na umór, są spasione od chipsów i ogólnie są chodzącą patologią że slumsu.
                    • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 17:58
                      natalia.nat napisała:

                      > Nie. Seks w wieku 15 lat nie jest normą, czy to ci się podoba czy nie.

                      Natalio, seks w tym wieku nie dosc ze jest norma to jest legalny w Polsce
                      • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 18:34
                        Odróżniasz słowo "legalny" od słowa "norma" zwłaszcza w znaczeniu, o jakim mowa w tym wątku?
                        Nie, nie jest normą w Polsce, że dzieci w II klasie gimnazjum współżyją.
                        • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 20:19
                          natalia.nat napisała:

                          > Odróżniasz słowo "legalny" od słowa "norma" zwłaszcza w znaczeniu, o jakim mowa
                          > w tym wątku?

                          A ty wiesz co oznacza norma? To z innej strony, nie jest niczym nienormalnym ze osoba w wieku 15 lat uprawia seks co nie oznacza ze wszyscy tak robia, ale niektorzy owszem i nie jest to nienormalne. Osoby w wieku lat 15 sa dojrzale plciowo, osoby plci zenskiej miesiaczkuja i moga zajsc w ciaze oraz urodzic dziecko a osoby plci meskiej sa zdolne do odbycia stosunku seksulanego i splodzenia dziecka, osoby obu plci moga miec potrzeby seksulane, w tym wieku moga wyrazic zgode na stosunek seksulany z osoba pelnoletnia i jest to w twoim kraju legalne. Dlatego seks osob w wieku lat 15 miesci sie w spolecznej normie co jak widzisz zostalo takze zalegalizowane.
                          • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 08:56
                            Ja nie pisałam o dojrzałości płciowej, tylko o normie społecznej. Poza tym to, że ktoś fizycznie jest gotowy do seksu nie znaczy, że musi go uprawiać będąc psychicznie dzieckiem. Po to jest wychowanie, po to mamy rozsądek, żeby w tych kwestiach podejmować dobre decyzje. A potrzeby seksualne można zaspakajać w tym wieku w inny sposób.
                            • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:51
                              natalia.nat napisała:

                              > Ja nie pisałam o dojrzałości płciowej, tylko o normie społecznej.

                              wiec przyjmij w koncu do wiadomosci ze jest to w normie spolecznej a zdecydowana wiekszosc dojrzalych plciowo nastolatkow nie ma umyslow dzieci.
                              • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 14:10
                                Nie zamierzam przyjmować do wiadomości takich bzdur, że normą jest współżycie 15-latków a tym bardziej, że te nastoletnie dzieci są dojrzałe emocjonalnie i psychicznie! Jeszcze długo nie będą. I akurat to, że w takim wieku podejmują współżycie seksualne tym bardziej o tym świadczy.
                                • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 16:28
                                  natalia.nat napisała:

                                  > Nie zamierzam przyjmować do wiadomości takich bzdur,

                                  zauwazylam , ze masz problemy z przyjeciem do wiadomosci faktow bo wolisz zyc w swoim swiecie iluzji .
                                  • natalia.nat Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 16:33
                                    Twoje "fakty" to tylko twoje opinie.
                                    Zabrakło prawdziwych argumentów więc, trzeba wyciągnąć działo w postaci argumentów ad personam?
                                    Nie zamierzam prowadzić dyskusji na takim poziomie.
                                    • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 18:00
                                      natalia.nat napisała:

                                      > Twoje "fakty" to tylko twoje opinie.

                                      opinia to kolejne slowo, ktorego zanczenia nie znasz.

                                      > Zabrakło prawdziwych argumentów więc, trzeba wyciągnąć działo w postaci argumen
                                      > tów ad personam?

                                      argumenty ad personam (😉) to kolejne cos czego znaczenia nie rozumiesz.


                                      > Nie zamierzam prowadzić dyskusji na takim poziomie.

                                      ojej, a na jakim zamierzasz?
                          • umi Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 17:53
                            No nie bardzo sa dojrzale. Ciąża nastoletnia nie jest za zdrowa ani dla matki (ktora sama jeszcze rosnie, wiec jesli zajdzie w ciąże, to naraza wlasny organizm) ani dla dziecka (chociaz jakos dziwnym trafem nikt nie mowi o tym za duzo suspicious). Dla chłopaka fakt, nie ma zagrozenia i dziecka moze sie dorobic zdrowego, o ile nie wybierze sobie za młodej dziewczyny. Ale dla dziewczyny to nie jest za zdrowe.
              • milka_milka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 09:19
                Cóz, nie Tobie oceniać mój kontakt z córką. I tak nie uwierzysz.
                W moim pokoleniu sypiające z chłopakami w klasie 2 i 3 w liceum traktowane były jak panny lekkich obyczajów. A ja, zapewniam Cię, kościółkowa nie byłam i chętnych miałam.
                • 1matka-polka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 09:35
                  To żadna sztuka nie robić czegoś, czego ci się nie chce robić. Nie jest sztuką rezygnacja z czekolady, kiedy jej nie lubisz. Ale pochwalić się zawsze można swoją domniemaną zajebistością, zwłaszcza jeśli dobrze pasuje do aktualnego klimatu społecznego.
                • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:49
                  milka_milka napisała:

                  >
                  > W moim pokoleniu sypiające z chłopakami w klasie 2 i 3 w liceum traktowane były
                  > jak panny lekkich obyczajów.
                  >
                  Dlatego wiekszosc nie mowila co robi.
                  A z ciekawosci chlopacy uprawiajacy seks jak byli traktowani?
            • turzyca Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:43
              milka_milka 22.04.18, 23:58

              15 lat to norma???? 2-3 klasa liceum to norma????
              Przepraszam, to patologia.

              50%. To mi brzmi na norme.
    • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:07
      Chyba z wiekiem robie sie bardziej konserwatywny jednak.
      Oglolnie jestem mocno za antykoncepcja, za prawem do - takze sa odpowiednikiem tabletki antykoncepcyjnej dla mezczyzn.

      Ale mnie ta bezwarunkowosc po prostu jakos smuci.
      Zwlaszcza, z racji wieku. Do innego 17-latka (gdzie bez zmruzenia okiem jestem za), 16 moze ze zmruzeniem oka, ale jeszcze tez ok, ale 15, 14 albo 13 latki? mix emocji i zdrowego rozsadku wprowadza jakis taki odruch, ze razi mnie to.
      Wydaje mi sie, ze nie "absolutnie nie" -ale jestem za tym, zeby rodzice byli poinformowani.
      Moze to ich opamieta, bo pelny seks w wieku np. 13 czy 14 lat nie powinien moim zdaniem byc normalizowany, wspierany przez system. Nie ze fuj, tylko po prosut za wczesnie, zeby przyklaskiwac.
      • ludborka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:20
        Tylko od tego, że my się robimy bardziej konserwatywni młode nastolatki nie przestaną uprawiać seksu.
        w naszym klimacie ciąża w wieku 14-15 lat przekreśla praktycznie szanse na normalne życie.
        • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:30
          Chodzi mi o to, zeby nie zachecac. Bo jesli nastolatka 13-letnia dziewczyna przychodzi i mowi, ze wie na czym polega seks, czym grozi i wlasnie tak, chce miec to zalozone - i jesli sie to jej winstalowuje - no to niby 'odpowiedzialnie' -ale jest to rodzaj przyzwolenia.

          I zeby nie bylo - nie widze tu swietnego rozwiazania.
          Caloksztalt zjawiska jakis taki martwiacy jest.
          • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:07
            To trochę jak z rozdawaniem czystych igieł narkomanom. Też przeciwnicy grozili, że to zachęcanie do ćpania, że to dawanie przyzwolenia itd. W praktyce jednak pozwoliło to przyhamować epidemię HIV i wirusowego zapalenia wątroby z korzyścią dla całego społeczeństwa. I podobnie z tą antykoncepcją w UK - jeśli gdzieś jest wychowawczy dramat, rodzina patologiczna (w tym gwałty kazirodcze) czy po prostu dziecko zaburzone, to ten seks będzie, czego byśmy nie zrobili. Więc lepiej, żeby nawet te mniejsze dziewczynki seks uprawiały bezpiecznie, niż ryzykowały ciążę/aborcje, choroby weneryczne czy HIV. To się nazywa mniejsze zło po prostu. Co do starszych, 16+, to powinny mieć możliwość decydowania samodzielnego o swojej seksualności.
            • asia_i_p Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:02
              Z tym, że implant z listy zagrożeń ochroni tylko przed ciążą/ aborcją.
              I dobrze bym się jednak zastanowiła, czy pozostałych zagrożeń nie zwiększy, czy nie większe będzie ryzyko, że nastolatka zabezpieczona implantem przed ciążą, której się realnie boi, zlekceważy zagrożenie chorobą weneryczną, HIV czy wirusowym zapaleniem wątroby, które jest dla niej abstrakcją.
              • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:49
                Yep, miałam na myśli antykoncepcję jako taką, nie tylko implanty. Jak małolata przychodzi do poradni, to można jeszcze to i owo do głowy wsadzić...
        • triss_merigold6 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:32
          W nie-naszym również.
      • tanebo2.0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:25
        Raczej robisz się sentymentalny. Objaw starości. Nie lepiej zamiast zajmować się takimi problemami pójść na balety?
    • mayaalex Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 20:34
      Jestem. I uwazam, ze to bardzo pozytywne, ze dziewczyny, ktore decyduja sie na wspolzycie, sa na tyle odpowiedzialne ze dbaja o antykoncepcje. Bo seks i tak nastolatki beda uprawiac, jesli beda mialy ochote - a przynajmniej nie zajda w ciaze.
      Jasne, wolalabym zeby moje dzieci nie zaczynaly za wczesnie. I zeby przyszly do mnie po rade/pieniadze/antykoncepcje. Ale gdyby moje dzieci i tak mialy uprawiac seks w bardzo mlodym wieku i z jakichkolwiek powodow nie chcialyby zebym ja o tym wiedziala, to chcialabym zeby przynajmniej sie zabezpieczyly.
      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:05
        Ja bym jednak wolał, żeby córka nie rozpoczęła współżycia w wielu 14, 15 lat. Uznałbym to za porażkę wychowawczą.
        • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:11
          Ty sobie możesz woleć, podobnie jak chciałbyś, by któraś uważała cią za atrakcyjnego faceta, ale to wszystko twoje pobożne życzenia. Dziś nastolatki bardzo wcześnie rozpoczynają życie seksualne, także dlatego, że nie robi się z tego tabu i nie uważa seksu za dzieło szatana. I jeżeli już mają się seksić, co nie jest w tym wieku automatycznie czymś zdrożnym, to niech robią to przynajmniej odpowiednio uświadomione i zabezpieczone. Najgorsi są rodzice, którzy czegoś tam sobie nie życzą, czym zmuszają wręcz dzieci do trzymania takich rzeczy w tajemnicy. I jestem nawet pewna, że nie jedna e-córka w tym wieku ma już swoje doświadczenia, a e-matka amyśli, że dziewczę tematem się jeszcze nie interesuje.
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:31
            Co nie zmienia faktu, że jakby moja córka przespała się z facetem pustym i tępym, dlatego że był przystojny, to bym czuł odrazę, że pustak mi pod dachem wyrósł.
            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:37
              Skąd Ty dziewice wytrzasnęłaś? Od dziewicy to ja bym raczej zwiewał.
              Zostawiła mnie dla innego, co miał lepszą pracę, lepszy zawód, lepszy angielski, wszystko lepsze.
              A zboczenie to mam na punkcie muzyki. Chcę Ci teraz napisać, że Twój rodak Michael Kiske to jeden z najlepszych głosów w historii rocka, mimo że wy Niemcy nigdy nie byliście w śpiewaniu jacyś wybitni.
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 00:44
                Sorry, nie tu odpisałem.
            • ponis1990 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:01
              widaćm, że nie znasz duszy większości nastolatek smile
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:08
                Nie jestem nastolatkiem ponad 10 lat, więc nie wiem co w trawie piszczy, ale nie ukrywam że rozwiązła córka byłaby dla mnie wychowawczą porażką.
                • cosmetic.wipes Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:17
                  biceps_of_steel napisał:

                  > rozwiązła córka byłaby dla mnie wychowawczą porażką.

                  Co to jest porażka wychowawcza, to swoich starych zapytaj 😂
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:35
            Dodam Snake, że wolałbym czasy gdzievseks był postrzegany bardziej "szatańsko". Większe szanse na wybrankę, co nie miała 10+ partnerów seksualnych i bardzo wczesnej inicjacji oraz przygody z dyskotekowym dresiarzem na koncie.
            • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:21
              biceps_of_steel napisał:

              > Dodam Snake, że wolałbym czasy gdzievseks był postrzegany bardziej "szatańsko".
              > Większe szanse na wybrankę, co nie miała 10+ partnerów seksualnych i bardzo wc
              > zesnej inicjacji oraz przygody z dyskotekowym dresiarzem na koncie.

              To se ne wraci kolego. Dziś dziewczyny nie oddają już cnoty jako dowodu miłości, a wiedzą, że seks uprawia się także, a często przed wszystkim dla przyjemności. Dla własnej przyjemności, a nie kręcącego nosem szowinisty, któremu przebieg kobiety się nie podoba. Idź do salonu i kup sobie nowe auto, jak "zużyte przedmioty" cię rażą.
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:27
                A Ty byś chciała żeby Twoja córka (pewnie już masz dorastające dzieci?), chodziła do łóżka z facetami ładnymi, ale tępymi i pustymi? Nie byłoby to dla Ciebie płytkie i prymitywne?
                • anika772 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:08
                  A "rozwiązły" syn józiu? Też byłby porażką?
                  Poza tym, wiesz co, normalni ojcowie nie wnikają w życie seksualne córek. Nie roztrząsają liczby ich partnerów i powodów, jakimi się te córki kierowały wybierając partnerów seksualnych. Nie wpadają na pomysł, że mogliby czuć do tych córek odrazę. To po prostu obrzydliwe, co wygadujesz. Jakie to jednak szczęście, że, prawie na pewno, nie będziesz miał żadnej córki i resztę życia spędzisz na brandzlowaniu się swoją "nieruchomością", mięśniami, wspomnieniami o jedynej kobiecie z którą spałeś i "rozwiązłością" kobiet.
        • saszanasza Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 11.05.18, 07:48
          biceps_of_steel napisał:

          > Ja bym jednak wolał, żeby córka nie rozpoczęła współżycia w wielu 14, 15 lat. U
          > znałbym to za porażkę wychowawczą.

          Ja za porażkę wychowawczą uznałabym, gdyby moja 15-16 letnia córka rozpoczęła współżycie i nie powiedziała mi o tym, lub nie poradziła się odnośnie form zabezpieczenia.
    • aqua48 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 21.04.18, 21:25
      no_easy_way_out napisał:

      > Troche przyznam przeraza mnie swiadomosc, ze np. 15 letnia dziewczyna moze sob
      > ie takie cos dac zainstalowac, a mama i tata nic nie wiedza.

      A dlaczego to Cię przeraża, lepiej by taka dziewczyna zaszła w niechcianą ciążę i miała dylematy z tego powodu? Uważam że to dobre rozwiązanie.
      • asia_i_p Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 09:43
        Lepiej, żeby używała prezerwatyw. Implant chroni tylko przed ciążą.
    • vodyanoi Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 08:38
      Nie.
      W ogóle boję się wszelkich implantów. Wystarczyło mi, że kilka lat temu używałam słynnych plastrów i myślałam, że głową ściany porozbijam. Przez wiele lat brałam tabletki, a potem przeszłam na plastry. Wywołały one u mnie taką niechcęć do wszelkiej antykoncepcji hormonalnej, że już chyba nigdy się na nią nie zdecyduję. A miałam wówczas prawie 30 lat i sporą wiedzę o swoim ciele.
      Dziewczynka, która ma 12 lat, to dziecko rozwijające się. Czy ktoś daje gwarancję, że antykoncepcja w tym wieku nie wpłynie absolutnie na jej płodność za lat 20? Czy też teraz napcha się ją hormonami, żeby za 20 lat przechodziła przez bolesne i być może bezowocne próby zajścia w ciążę?
      • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:10
        A jak aborcje w wieku lat 12 wpłyną na jej płodność za lat 20...?
        • milka_milka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 00:00
          A to jest obowiązek współżycia w wieku 12 lat?
          • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 19:13
            Chyba się źle podpiełaś... Rozważamy, czy dla już wspolzyjacej 12-latki "lepsza" jest antykoncepcja czy aborcja.
            • milka_milka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 09:21
              Nic nie jest lepsze. Lepszy jest brak współżycia i tyle.
              • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:06
                Być może lepszy, ale czasem nieosiągalny. Zawsze dziwi mnie, że to właśnie osoby, wg których aborcja jest strasznie zła, mają najwięcej zastrzeżeń do wprowadzania dostępnej antykoncepcji dla młodzieży.
                • 1matka-polka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:09
                  Jeśli założysz, że seks jest grzechem a ciąża jest karą za grzechy, to wszystko zaczyna się ładnie układać.
              • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 12:38
                milka_milka napisała:

                > Nic nie jest lepsze. Lepszy jest brak współżycia i tyle.
                >
                skoro dla ciebie lepszy to nie wspolzyj. Dla wielu ludzi w tym nastoletnich seks jest przyjmenoscia i zamiast z niego zrezygnowac wola sie zabezpieczyc.
    • plater-2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 10:35
      Pełna poufność ?

      Ktozatem ponosi odpowiedzilalność za skutki ?

      A kto, jesli bez wiedzy i zgody rodzicow, bedzie sie procesowal o odszkodowanie za "niepowodzenie" w postaci zajscia w ciaze i za ewentualne powikłania ?
      • memphis90 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 22:51
        O ile udowodnisz wpływ implantu na bezpłodność...
        • plater-2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 24.04.18, 11:29
          O ile "udowodnisz zajscie w ciażę" smile
    • rejczel02 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 11:26
      Nie. Uważam, że nasze przepisy są w tej kwestii dobre. Do 16 r. ż. decydują rodzice, po 16 zarówno dziecko jak i rodzice muszą wyrazić zgodę na daną formę leczenia. Jeśli dziecko nie ma na tyle dobrych kontaktów z rodzicami, żeby porozmawiać o antykoncepcji i pójść do ginekologa to zawsze zostają prezerwatywy. Ja wyraziłabym zgodę na taki implant u córki po 16 r. ż. gdyby ta miała stałego chłopaka.
      • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:28
        rejczel02 napisał(a):

        > Uważam, że nasze przepisy są w tej kwestii dobre. Do 16 r. ż. decydują rod
        > zice, po 16 zarówno dziecko jak i rodzice muszą wyrazić zgodę na daną formę lec
        > zenia.

        A ja mam zdanie odmienne. Uważam, że człowiek 16 letni powinien o takich sprawach mieć decydujące i samodzielne zdanie, ale wcześniej też powinien mieć coś do powiedzenia. Krew nie woda, nie pomoże chowanie głowy w piasek. Jedni wcześniej zaczynają współżycie, inni później i niekoniecznie to zależy od wychowania, rodziny, zasad, poglądów itd.
        Znałem bardzo młode dziewczyny, które wcześniej "pozytywnie reagowały na hormony", nic nie pomogły dyskusje rodzinne, rodzice bardzo wcześnie zostali dziadkami, a potem bardzo wcześnie pradziadkami. smile
        • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:13
          I to jest wtedy słuszna uwaga, że to może być genetyczne. Więc branie na żonę panny co szybko zaczęła to ryzyko, że córka też zacznie w wieku 14-15 lat.
          • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:19
            biceps_of_steel napisał:

            > I to jest wtedy słuszna uwaga, że to może być genetyczne. Więc branie na żonę p
            > anny co szybko zaczęła to ryzyko, że córka też zacznie w wieku 14-15 lat.

            Jedna młodo zaczęła, ale rodzice się wykazali rozumem, trochę pomogli. Ma dobrą pracę, spokojne małżeństwo, nie robią skoków w bok. Ich córka wyszła za mąż, mają dziecko, też zapowiada się spokojne małżeństwo.

            Tak więc, kłopoty siedzą przede wszystkim w Twojej głowie, a ludzie są bardzo różni.
            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:24
              Dla mnie panna po wczesnej inicjacji to czerwona lampka. Jakoś kulturalnie kojarzy mi się taka, co poczekała do studiów.
              Zresztą jak ładna dziewczyna straciła cnotę po 20tce, nadal jest z tym samym chłopakiem, to ma w oczach coś takiego niewinnego, romantycznego
              • snakelilith Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:30
                biceps_of_steel napisał:

                > Dla mnie panna po wczesnej inicjacji to czerwona lampka. Jakoś kulturalnie koja
                > rzy mi się taka, co poczekała do studiów.

                A dla mnie facet tak myślący, to szownistyczny relikt z czasów, gdzie doopa kobiety decydowała o honorze rodziny, więc omijam dalekim łukiem. Przypuszczam, że większość myślących kobiet tak robi, dlatego nigdy nie znajdziesz partnerki. Za stary jesteś bowiem na to, by liczyć na to, że jakaś ładna 20-letnia dziewica będzie z tobą zrywać kwiatki na łące.
                • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:41
                  Będę sam, to będę. Związki z rozsądku są uwierające, a że adonisem nie jestem to prawdziwe obustronne pożądanie w moim przypadku to coś rzadkiego. Nawet jak mnie spotkało, to potem i tak mi rogi urosły, bo panna ładna była w miarę i już z tego tytułu mogła mierzyć wyżej.
                  Czasem lepiej nie pić wcale, niż upijać się na smutni Arizoną.
                  Poza tym podobają mi się te, które raczej nie mają przeszłości dyskotekowej latawicy, nie kopcą fajek i raczej nie traciły cnoty na szkolnej dyskotece. Zresztą, jaka by mi się trafiła, to i tak to nie będzie wielka miłość, za stary jestem by nią spotkać, więc nie będzie to zbyt zaangażowana znajomość. Z wiekiem stałem się zachowaczy i powierzchowny, mało co mnie emocjonuje, więc jak kobieta jest w miarę ładną i w miarę "nie-tępa", to może być, bo ja do życia podchodzę bardzo obojętnie, bez emocji.
              • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:32
                biceps_of_steel napisał:

                > Dla mnie panna po wczesnej inicjacji to czerwona lampka. Jakoś kulturalnie koja
                > rzy mi się taka, co poczekała do studiów.

                Jedna i druga może być kulturalna, a nawet bardzo pobożna. wink

                > Zresztą jak ładna dziewczyna straciła cnotę po 20tce, nadal jest z tym samym ch
                > łopakiem, to ma w oczach coś takiego niewinnego, romantycznego

                Oj, naiwny, naiwny... W kobiecie szukać niewinności i romantyzmu? smile Kobieta to drapieżnik! Zakłada pułapki i bezwzględnie dąży do celu.
              • majenkir Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 02:00
                biceps_of_steel napisał:
                > Jakoś kulturalnie kojarzy mi się taka, co poczekała do studiów.


                Prawda? Ta poczekala i jej sie oplacalo
                www.thesun.co.uk/news/3216219/aleexandra-kefren-sold-virginity-businessman-date/
                smile
      • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:34
        Ja wyraziłabym zgodę na taki implant u córki po 16 r. ż. gdyby ta miała stałego chłopaka.

        czyli wyrazilabys zgode na seks ale widzisz wielu mlodych ludzi nie chce o tym rozmawiac ani informowac rodzicow bo to sa intymne, bardzo prywatne kwestie. To samo dotyczy decydowania o swoim zdrowiu i leczeniu. Wiekszosc pewnie bedzie chciala wsparcia w chorobie ale czesc moze miec powody dla ktorych nie bedzie chciala informowania kogokolwiek w tym rodzicow
      • berber_rock Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 16:02
        Czyli dziecko ma ryzykować i płacić frycowe za to, że nie ma dobrego kontaktu z rodzicami?
    • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 11:32
      Jestescie za bezwarunkowym prawem mlodych dziewczyn (niepelnoletnich) do antykoncepcji - w postaci implantu wszczepianego w gorna czesc reki?

      Nie, nie jestem ani za bezwarunkowym ani za akurat ta metoda, chociaz dla wiekszosci nastolatek jest najlepsza.
      Jestem za bezwarunkowym prawem do profesjonalnej porady bez zgody i wiedzy rodzicow, jednak powinna byc ona profesjonalna a nie polegac na wkladaniu implantow jak leci bo to moze prowadzic do patologii jak chocby wspomniany w linku proceder wykorzystywania seksulanego dziewczat. Implant antykoncepcyjmy nie chroni przed chorobami a to tez jest bardzo istotna kwestia. Tak wiec pracownicy opieki zdrowotnej powinni bardzo ostroznie podchodzic do tych kwestii wlasciwie oceniajac kazdy przypadek i wlasciwie reagujac na watpliwosci co do tzw well being dziewczat.
    • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:07
      Lepiej miec 3 aborcje niz 3 niechcianych dzieci plus niechcianego meza bo co ludzie powiedza
      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:13
        3 aborcje to mogą być 3 dość inwazyjne zabiegi, które mogą mieć wpływ na późniejsze zdrowie kobiety.
        • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:19
          biceps_of_steel napisał:

          > 3 aborcje to mogą być 3 dość inwazyjne zabiegi, które mogą mieć wpływ na późnie
          > jsze zdrowie kobiety.

          Tiaaa
    • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:10
      Miało być tolerancyjne i multikulturowe
    • mum2004 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:26
      W Polsce musiałaby być zgoda rodziców i w sumie z tym się zgadzam.
      Co do samej metody - raczej obawiam się metod hormonalnych w tym wieku. Niestety nie są obojętne dla zdrowia.
      Sama bym zalecała jednak metody naturalne plus prezerwatywa, no i wybijałabym z głowy 14 czy 15 latce regularne współżycie.
      • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:30
        I dlatego wlasnie nastolatki powinny miec prawo do dostepu do porad i antykoncepcji bez wiedzy i zgody rodzicow.
        • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:32
          Aborcji też?
          • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:37
            biceps_of_steel napisał:

            > Aborcji też?

            tez, oczywiscie, podobnie jak decydowania w sprawie leczenia chorob.
            • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 13:11
              Nie porównujmy aborcji na życzenie leczeniem. Ja jestem kompromisowcem i akurat w ramach obecnej ustawy, zgoda. Ale nieletnia gó...ara nie powinna sama decydować o aborcji "na życzenie".
              • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:40
                "Ale nieletnia gó...ara nie powinna sama decydować o aborcji "na życzenie". "
                Dlaczego nie, przecież to dotyczy wyłącznie jej ciała i jej życia?
        • arwena_11 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 12:46
          A kto będzie ponosił koszty leczenia, czy późniejszych problemów? Lekarz, który bez wiedzy rodziców dał receptę?
          • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:46
            A kto będzie ponosił koszty braku stosowania antykoncepcji czyli porodu, potem opieki zdrowotnej na dzieckiem? Podatnicy?
        • milka_milka Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 00:03
          Nie powinny. Bo nastolatki nie powinny współżyć.
      • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:44
        "raczej obawiam się metod hormonalnych w tym wieku. Niestety nie są obojętne dla zdrowia. "
        Nie są obojętne, ale nie zawsze są złe - czasem przeciwnie: pomogą wyleczyć trądzik, uregulować cykl, czasem pomogą na bolesne lub zbyt obfite miesiączki, a także mogą obniżyć libido, co akurat w przypadku bardzo młodej dziewczyny może być korzystne.
        • mum2004 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:19
          To zależy od sytuacji. Z mojego punktu widzenia skutki uboczne przewyższają korzyści. Niestety ale antykoncepcja hormonalna ma cały szereg bardzo poważnych skutków ubocznych. Nie wyobrażam sobie żeby moja 14-15 latka regularnie współżyła i stosowała hormonalną antykoncepcję. Na szczęście moja też sobie nie wyobraża....
          • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:57
            "cały szereg bardzo poważnych skutków ubocznych"
            Bardzo to enigmatyczne. Oczywiście na ulotce każdego leku jest wymienione mnóstwo działań niepożądanych, ale większość z nich występuje niezwykle rzadko. A właśnie nastolatka - czyli młody, zdrowy organizm ma szansę nie mieć działań niepożądanych, bo zazwyczaj ma zdrową wątrobę, nie ma choroby zatorowo-zakrzepowej, nadciśnienia, jest w wieku, kiedy ryzyko nowotworów jest małe. Właśnie z wiekiem ilość przeciwwskazań może rosnąć.
          • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 18:06
            antykoncepcja hormonalna moze byc problrmem tylko u osob z historia okreslonych chorob takze wsrod krewnych. Calej reszcie nie zaszkodzi ani nie spowoduje zadnych strasznych skutkow ubocznych.
            • mum2004 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:14
              Ja akurat mam takie przeciwwskazania. Więc możliwe że córki również.
              • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:52
                mum2004 napisała:

                > Ja akurat mam takie przeciwwskazania.

                Niektorzy maja.


                Więc możliwe że córki również.

                Mozliwe ale zalezy od wieku, jej organizmu, stylu zycia itp. kazdy jest inny wiec niekoniecznie.
        • turzyca Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:30
          >Nie są obojętne, ale nie zawsze są złe
          Ja bym dorzucila jeszcze dwa bardzo powazne argumenty - powstrzymuja zmiany chorobowe zarowno w przypadku endometriozy jak i jajnikow policystycznych. Za duzo znam osob, ktore nie zostaly prawidlowo zdiagnozowane mimo dosc wyraznych objawow i jak kolo 26 roku zycia zaczely sie przymierzac do ciazy, to okazywalo sie, ze juz jest po zawodach. Bralyby hormony, zostalyby matkami.
    • anika772 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 14:09
      Instalacja implantu chroni tylko przed ciążą, a co z chorobami przenoszonymi drogą płciową?
      • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:46
        To chyba chłopcy lub panowie powinni zakładać kondoma.
        • asia_i_p Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 00:12
          Powinni, tylko ile nastolatków używa prezerwatywy z tego powodu w sytuacji, kiedy nie ma przyczyny obawiać się ciąży?

          A część chorób przenoszonych tą drogą potrafi schrzanić życie gorzej niż zbyt wczesna ciąża.
          • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 06:34
            W sumie nie wiem co sugerujesz.
            • asia_i_p Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:00
              Że jeżeli dziewczyna z implantem poczuje się bezpiecznie (wszczepili, na minimum trzy lata mam spokój) i nie będzie nalegała na prezerwatywę, to może skończyć z zapaleniem wątroby typu C. Więc wcale nie jestem pewna, czy ten sposób działania - wszczepiamy implanty dziewczynom - likwidując jedno ryzyko, nie zwiększa czasem drugiego.

              Chyba że towarzyszy temu duża i dopasowana do odbiorcy akcja edukacyna. Duży nacisk na to, że prezerwatywa wciąż jest niezbędna, że fakt, że chłopak przekonuje, że to jego pierwszy raz, nic nie zmienia, bo nie chlamydia i rzeżączka są tu największym problemem.
              • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:15
                To to samo poczucie bezpieczeństwa, które ponoć daje pewna szczepionka? Bez urazy... Dziewczyny, które będą świadome będą nalegały na gumkę czy biorą anty, czy nie. Ja nie twierdzę, że trzeba brać anty w ogóle, ale nie rozumiem czemu ematki nagle tak przestraszyła ta wizja. Bo UK? Niechciana ciąża to tragedia. Zwłaszcza (choć nie tylko) dla nastolatka. To może być ciąża z jednym partnerem a nie z regularnego spania z różnymi partnerami.
                • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:19
                  I jeszcze a propos prezerwatywy to jestem ciekawa co słyszą od swoich ojców, którzy tylko bez gumki, nastoletni synowie. Obstawiam, że nic, ale jeśli?
              • turzyca Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:24
                >Chyba że towarzyszy temu duża i dopasowana do odbiorcy akcja edukacyna. Duży nacisk na to, że prezerwatywa wciąż jest niezbędna

                Na ematce byl watek, w ktorym autorka, kolo 50, powatpiewala, ze ludzie wchodzac w nowy zwiazek przedstawiaja zaswiadczenia lekarskie na wszelkie STD. I nie byla w swoim swiatopogladzie odosobniona.
                Zszokowaloby mnie to kompletnie, gdyby nie fakt, ze jak poszlam kiedys do lekarza i poprosilam o skierowania na badania na wszystkie STD, bo mam podejrzenia, ze byly chlopak nie byl mi wierny i chcialabym sprawdzic, czy cos sie nie przypaletalo, to lekarka rzucila "no ale HIV to przeciez nie?" A dla mnie oczywistoscia bylo, ze i weneryczne i HIV i zoltaczke.
                Akcja absolutnie niezbedna.
                • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:42
                  "Na ematce byl watek, w ktorym autorka, kolo 50, powatpiewala, ze ludzie wchodzac w nowy zwiazek przedstawiaja zaswiadczenia lekarskie na wszelkie STD. I nie byla w swoim swiatopogladzie odosobniona. "

                  ja tez powątpiewam, chociaż młodsza jestem.
                  wprost rzecz ujmując - nie znam NIKOGO kto wchodząc w nowy związek żądałby od drugiej strony wyników badań. znam osoby ktore robią sobie badania po zakończeniu związku, ale tez nei słyszałam żeby sie wynikami chwaliły nowym partnerom.
    • agnes_topesto Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 15:58
      dla mnie wspolzycie w tak mlodym wieku, to jedna wielka patologia.
      potem pisza glupie artykuly pt "jak zostalam(łem) babcia/dziadkiem, w wieku 30-35 lat".
      niech dzieciaki zaczynaja zycie seksualne juz w wieku 10 lat. w koncu im szybciej, tym lepiej.

    • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:21
      W ewentualnym zyciu seksualnym mojej corki interesuje mnie WYLACZNIE jej bezpieczenstwo.
      A Ty swojej corce zrobiłbys koszmarna krzywde wpajajac swoje poglady na seks, wiec pozostaje sie cieszyć ze jej nie masz.
      • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:27
        Oooo! Nagle się dowiedziałem, że oparte na wartościach chrześcijańskich poglądy to krzywda dla kogoś! Zaiste!
        • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:46
          Z Twoimi pogladami na kobiety i kobiecy seks wychowalbys corke na zimna jak lod amebe, z obrzydzeniem do seksu.
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:51
            Wiesz, dziecko dzieckiem, miłość bezwarunkowa, ale kandydatka na żonę to powinna byc w miarę powściągliwa. A nie, że z jedną dziewczyną to mogłem na pierwszej rozbieranej randce wyrabiać takie rzeczy, na które czasem nawet żony się nie godzą i niestety rękę daję sobie uciąć , że pierwszy nie byłem, a ona jeszcze nie miała ukończonych nawet 25 lat.
            • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:00
              Co ma piernik do wiatraka?? Po wuj mi wyskakujesz z takimi zwierzeniami? Gucio robiles z dziewczyna, gdybys robil tobys nie jeczal ze Ci zle w zyciu i kobiety Cie nie chca.
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:05
                Teraz po prostu szukam przeciwieństwa tamtej. Szukam romantyczki, rozmarzonej jak nifmfa, mimo że sam jestem chłodnym pragmatykiem i w ogóle romantyczny nie jestem.
                A ja kobiet po prostu nie zaczepiam. Nie zabiegam o nie. Stąd bez skrępowania potrafię przy kobietach powiedzieć szowinistyczny dowcip, bo i tak wśród nich żony nie szukam.
                • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:15
                  To powodzenia w szukaniu.
                  Bo bedziesz go potrzebowal.
                  • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:36
                    Spokojnie, przy docelowej pannie nie będę takich dowcipów opowiadał. A chłodnym pragmatykiem stałem się z wiekiem.
                    Co złego w tym, ze marzy mi się romantyczna dziewczyna?
                • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:16
                  biceps_of_steel napisał:

                  > Teraz po prostu szukam przeciwieństwa tamtej. Szukam romantyczki, rozmarzonej j
                  > ak nifmfa, mimo że sam jestem chłodnym pragmatykiem i w ogóle romantyczny nie
                  > jestem.

                  Pozwoliłeś jej, to cię wykorzystała. Gdybyś miał zasady, to byś na to nie pozwolił. A teraz szukasz kobiety, która cię będzie cały czas pilnować.
                • anika772 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 21:15
                  "Rozmarzonej jak nimfa.."? Może doczytaj co nieco, bo nimfy to ty na pewno nie szukasz. To były wyjątkowo "puszczalskie" (według twojej nomenklatury) stworzeniabig_grin Nie były rozmarzone, tylko perfidne i nienasycone. Uprowadzały młodzieńców w niecnych celach, wiesz?
            • umi Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 19.08.19, 18:02
              W miare powsciagliwa kandydatke na zone to moze miec tylko facet, ktory tez jest w miare powsciagliwy. W innym przypadku zwiazek po paru latach sie yebnie z powodu tego slynnego "niedopasowania temperamentow". Ewntualnie bedzie trwal, z łażeniem na boki przez obie strony (równiez ta w miare powsciagliwa zone, bo jak bedzie miala problem z wlasnym mezem, to po kilku latach tez jej sie uleje i znajdzie kogos bardziej pasujacego do siebie).
        • bistian Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:50
          biceps_of_steel napisał:

          > Nagle się dowiedziałem, że oparte na wartościach chrześcijańskich poglądy
          > to krzywda dla kogoś!

          Które chrześcijańskie? Dosyć się różnią zależnie od epoki, miejsca i potrzeby. smile
          • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:07
            Powiedzmy, że protestanckie wink uznaje seks bez ślubu i gumki, ale ogólnie za słabo znam się na religii żeby w polemikę wchodzić. Zwłaszcza, że jest wieczór i browara bym sobie otworzył wink
            • rosapulchra-0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 06:10
              I w ten oto sposób józek rozwalił wątek swoim trollowaniem.
              • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:34
                Jak zawsze.
    • pelissa81 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:52
      szczerze? Petting. Od stuleci znany i niedoceniany.
    • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 19:57
      Jeśli przez to unikną nieporozkradanej ciąży co chyba jest największą zmorą rodziców to czemu nie? Nie ma obowiązku rozpoczynania współżycia i tej antykoncepcji. Nie widzę problemu. Chyba, ze ktoś ma problem?
      • kropkacom Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:02
        Niepożądanej...
      • dziennik-niecodziennik Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 22.04.18, 20:14
        big_grin big_grin big_grin
    • anagat1 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 00:06
      Moja kolezanka z pracy- ginekolog z 20 letnim stazem w rozmowach ze swoimi nastoletnimi pacjentkami - ''co moze ci sie przytrafic najgorszego jesli bedziesz uprawiac niezabezpieczony sex?'' - yyyy...CIAZA?? -''nie, ciaza to akurat najmniejszy problem. Najgorszy, to nabycie choroby, ktora zostanie z toba na reszte zycia, ktora moze cie zabic, sprawic ze bedziesz przewlekle chora i bezplodna .'' Implant przed zadna choroba nie zabezpiecza. Jestem na NIE.
      • aguar Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:40
        No ale ciąża w normalnym kraju to nie problem, ale w Polsce jednak tak, usunięcie jest kłopotliwe i kosztowne. Oczywiście, że należy edukować młodzież, iż antykoncepcja hormonalna jest nie zamiast, tylko oprócz prezerwatywy, zwłaszcza jeśli się często zmienia partnerów.
        • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:54
          Jesli sie czesto zmienia partnerow. Ciekawe, ze wiele ematek w stalych szczesliwych zwiazkach jest przekonana, ze ich uplawy, swedzenie i inne dolegliwosci to wynik siadania w publicznej toalecie a nie wynik uprawiania seksu z innymi bez zabezpieczenia.
        • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:34
          >No ale ciąża w normalnym kraju to nie problem, ale w Polsce jednak tak, usunięcie jest kłopotliwe i kosztowne.

          No no. Taki lekki dyskomfort jak katar.
          • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:40
            No no akurat katar to dla 99% ematek powazna i ciezka choroba, na ktora biora zwolnienie lekarskie min. 7 dni
            • no_easy_way_out Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:45
              smile
              a
              No to porownanie nietrafione tongue_out
              • biceps_of_steel Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 20:27
                Chciałeś kiedyś mojego maila, ale gdzieś mi to uleciało, wysłałem Ci wiadomość na gazetowego.
                Tylko mi nie wysyłaj nic po angielsku wink
        • anagat1 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 09:45
          Z tym, ze mlodziez powinna zrozumiec, ze ciaza i DZIECKO, to naprawde najmniejszy problem wynikajacy z niezabezpieczania sie. Chlamydia, rzezaczka, kila.. ludzie mysla,ze to wymarle choroby.. do tego HCV, HPV i HIV.. I potem czesc z tego ciagniesz przez cale zycie.
          • leyre2 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 10:24
            Owszem to sa powazne zagrozenia, dlatego dziwi ze wiekszosc tu piszacych nie uprawia seksu ze swoimi partnerami, stalymi jak najbardziej uzywajac kondomow.
    • lidek0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 07:12
      A ja zapytam od jakiego wieku miało by to być stosowane, czy hormony takich dziewczyn są już unormowane, czy jeszcze dojrzewają i taka metoda to strzał w kolano?
      "Uznałabym za porażkę wychowawczą, gdyby córka mająca 15 - 16 lat - potrzebowała antykoncepcji. " nic dodać nic ująć.
    • madami Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 23.04.18, 08:30
      15 letnia dziewczyna zgodnie z prawe może uprawiać sex więc powinna mieć prawo do antykoncepcji, bądźmy konsekwentni.... chyba że sex od 18 a jak nie to do więźnia wink
    • lidek0 Re: Antykoncepcja dla mlodych dziewczyn 11.05.18, 06:19
      Za reklamę pigułek dziękujemy sad, ale to jednak hormony a gospodarka hormonalna młodych dziewcząt jeszcze często nie ustabilizowana a lekarze przepisują antyki bez badań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka