Dodaj do ulubionych

dieta norweska

24.06.18, 15:07
Czy ktos stosowal? Jakie byly efekty?
Wiem wiem diety wszelakie sa bez sensu... ja jednak musze odbic sie od dna...jakos.
Obserwuj wątek
    • blimsien Re: dieta norweska 24.06.18, 15:21
      dasz rade pilnowac jedzenia dwoch sniadan?
      • anberte1 Re: dieta norweska 24.06.18, 15:24
        Nie jadam 2 sniadan.
        • anberte1 Re: dieta norweska 24.06.18, 15:34
          Drugie sniadanie zawsze mozna blizej 12.00 przesunac a obiad ok.16.00
          • blimsien Re: dieta norweska 24.06.18, 16:02
            mozesz probowac, ja pewnie po obiedzie o 16 o piatej rano zerwalabym sie glodna, i to na urlopie wink
    • ania-z-lasu Re: dieta norweska 24.06.18, 15:35
      wydaje mi się ciężka do zrealizowania
      nie próbowałam nigdy takiej diety, nie zytrzymałabym na jajkachi grejfrutach więcej jak jeden dzień, ja jednak potrzebuję urozmaicenia jak powietrza
      dużo masz do zrzucenia?
      • anberte1 Re: dieta norweska 24.06.18, 15:44
        10kg.
        Teraz waze 66kg. A wzrost 1,62...takze kiepsko. Siedze a przede mna opona wieksza od biustu uncertain
        Chce mi sie plakac. A kiedys te 50kg do 54kg wazylam sad
        • black_halo Re: dieta norweska 24.06.18, 16:10
          No wiec teraz wazysz 66, po diecie zejdziesz do 58 i raz dwa poleciesz na 76. Przerabialam. Nie opanujesz glodu po tej diecie zadnym sposobem. Dlatego teraz radze Ci: albo zaakceptuj swoje 66 kg, albo idz do dietetyka i odchudz sie z glowa. Alternatywnie za pol roku bedziesz sie musiala zmierzyc z akcepcja wagi na poziomie 76 kg albo odchudzac sie profesjonalnie z 76 kg co jest jeszcze trudniejsze. Jak sie uprzesz to cykl powtorzysz tak ze trzy razy i moze sie obudzisz jak przekroczysz setke.
          • anberte1 Re: dieta norweska 24.06.18, 18:00
            Black halo, no wlasnie tego boje sie. Ale moze uda mi sie powstrzymac apetyt po diecie i zaczac normalnie zdrowo jesc. Bo to bylaby katastrofa sad
            Albo normalne sniadanie a reszta dnia to ta norweska bedzie.
            • black_halo Re: dieta norweska 25.06.18, 13:02
              Poczytaj o eksperymencie Minesota.

              Nie uda ci się. Nie ma na to prawie żadnych szans.
            • katriel Re: dieta norweska 26.09.21, 14:39
              > Ale moze uda mi sie powstrzymac apetyt po diecie i zaczac normalnie zdrowo jesc.

              Jeśli myślisz, że po diecie uda ci się powstrzymać apetyt i zacząć normalnie zdrowo jeść, to może po prostu spróbuj powstrzymać apetyt i zacząć normalnie zdrowo jeść teraz, bez żadnej diety norweskiej?
            • kira02 Re: dieta norweska 26.09.21, 19:51
              A nie mozesz po prostu zdrowo sie odżywiać i juz tak kontynuować? Będziesz chudła powoli, ale długotrwałe. Niedawno forumka opisywała swoje doświadczenia z IO. I tak, to wszystko siedzi w głowie.
        • ania-z-lasu Re: dieta norweska 24.06.18, 16:50
          No to mnie opona już prawie zniknęła. Może wybierz coś, przy czym nie poczujesz, że się katujesz? Zaraz na mnie naskoczą, ale mnie pomogło ograniczenie cukrów wszelakich. Głodu nie czuję, chudnę powoli, ale stale, nie mam wrażenia, że jestem na diecie. Jak inni jedzą coś super ekstra, kęs wystarczy, żebym nie czuła się poszkodowana.
        • aandzia43 Re: dieta norweska 24.06.18, 21:55
          anberte1 napisała:

          > 10kg.
          > Teraz waze 66kg. A wzrost 1,62...takze kiepsko. Siedze a przede mna opona wieks
          > za od biustu uncertain

          Nie masz nadwagi. Za to nie masz cycków.
        • joanna05 Re: dieta norweska 24.06.18, 21:59
          Kobieto! Nie wiem, ile masz lat - ale te najprostsze kalkulatory BMI, co nie pytają o wiek, pokazują mi, że masz całe... 2 kg nadwagi. Nie przesadzasz? Przecież to jest do zrzucenia w jakiś miesiąc lekką ręką!
          Po prostu zacznij regularnie ćwiczyć (np. 3-4 x w tyg. bieganie po godzince), podlicz zapotrzebowanie kaloryczne, ustaw sobie plan posiłków z-300/ maks 500 kcal mniej niż Twoje zapotrzebowanie i już. Po miesiącu będziesz ważyć 64, czyli waga w normie. Po co Ci głodowe diety?
          • jolunia01 Re: dieta norweska 26.09.21, 14:13
            Nie do mnie piszesz, ale z ciekawości zapytam - czy ty wiesz, jakim wysiłkiem dla nieprzyzwyczajonej osoby jest "godzinka biegania"? Czy ktoś, kto nie biega potrafi tak długo biec? nawet powoli.
            • veryvery Re: dieta norweska 26.09.21, 14:31
              jolunia01 napisała:

              > Nie do mnie piszesz, ale z ciekawości zapytam - czy ty wiesz, jakim wysiłkiem d
              > la nieprzyzwyczajonej osoby jest "godzinka biegania"? Czy ktoś, kto nie biega p
              > otrafi tak długo biec? nawet powoli.
              >

              Dokładnie. Jeśli ktoś nigdy wcześniej nie biegał I w ogóle nie był aktywny fizycznie to będzie w stanie pobiec ciągiem aby jedynie kilka minut. Zresztą dla mnie bieganie to jedna z głupszych czynności nie niosąca ze sobą większych korzyści, prędzej kolana wysiądą. Żeby biegać regularnie to trzeba to kochać, inaczej człowiek zmuszający się do tego szybko się zniechęci. To jest problem z ćwiczeniami cardio, te godziny na bieżni, rowerku, orbitreku. Za długo jednostajna czynności. Ja jak próbowałam to po pięciu minutach byłam tak znudzona że już nie wiedziałam o czym myśleć żeby ten czas szybciej leciał, a ślimaczył się strasznie.
            • majenkir Re: dieta norweska 26.09.21, 14:32
              jolunia01 napisała:
              czy ty wiesz, jakim wysiłkiem dla nieprzyzwyczajonej osoby jest "godzinka biegania"?



              Ja to po godzinnym marszu sobie gratuluję 😅🤣
        • taki-sobie-nick Re: dieta norweska 24.06.18, 22:22
          anberte1 napisała:

          > 10kg.
          > Teraz waze 66kg. A wzrost 1,62...takze kiepsko. Siedze a przede mna opona wieks
          > za od biustu uncertain

          E tam, nie wierzę. Zdaje ci się albo masz mały biust.
          • skat_0 Re: dieta norweska 25.06.18, 12:44
            A ja wierzę, bo mam te same wymiary obecnie.Do 30 nie bylo problemów, mimo, ze od 20 lat brak polowy tarczycy i od zawsze niechęć do sportu, bo mdlalam przy kazdym wiekszym wysilku. Teraz dobija mnie podjadanie przy niejadku, uzależnienie od cukru, kontuzja w zimie, i z 3 kg na plusie w stosunku do wagi przed ciążą zrobilo sie 10 🤔 Staram się teraz MZ i co 2 dzien rower po godzince.
    • joa66 Re: dieta norweska 24.06.18, 16:03
      Jeżeli musisz od czegoś zacząć to zacznij od ustalenia pór posiłków (tak żeby pasowały do Twojego trybu życia na stałe), bez pojadania między nimi, picia wody i unikaniu jakichkolwiek gotowców.
      • taki-sobie-nick Re: dieta norweska 24.06.18, 22:24
        joa66 napisała:

        > Jeżeli musisz od czegoś zacząć to zacznij od ustalenia pór posiłków (tak żeby p
        > asowały do Twojego trybu życia na stałe), bez pojadania między nimi, picia wod
        > y i unikaniu jakichkolwiek gotowców.

        Czy filet mrożony z ryby jest gotowcem?

        Bo absolutnie się nie podejmuję jej sprawiać.
        • joa66 Re: dieta norweska 25.06.18, 06:10
          Nie big_grin Nie to miałam na mysli. Ale już filet z przyprawami, panierka lub sosikiem - jest.
    • cauliflowerpl Re: dieta norweska 24.06.18, 16:20
      Trzeci dzień siedzisz i szukasz diety cud. Już byś z pół kilo zdążyła schudnąć suspicious
      Black_halo słusznie prawi. Przemeblowanie w głowie i na talerzu!

      P.S: Od dna się najlepiej odbija na basenie wink
      • snakelilith Re: dieta norweska 24.06.18, 16:39
        cauliflowerpl napisała:

        > P.S: Od dna się najlepiej odbija na basenie wink

        smile
    • ira_08 Re: dieta norweska 24.06.18, 17:41
      A rusz dupsko i odstaw czekoladę, jak Ci już radzono.
    • anika772 Re: dieta norweska 24.06.18, 18:06
      Nie znam takiej diety.
      Zacznij od wyliczenia sobie swojego dobowego zapotrzebowania kalorycznego (z pomocą kalkulatorów w internecie albo dietetyka), a następnie zaplanuj jedzenie (i aktywność fizyczną) tak, aby wytworzyć deficyt ok. 300 kcal. Przykro mi, nie ma innego sposobu na trwałe i zdrowe schudnięcie.
    • anberte1 Re: dieta norweska 24.06.18, 20:29
      I jeszcze mam pytanie: czy mozna biegac/ chodzic szybko na czczo?
      • jolinka102 Re: dieta norweska 24.06.18, 20:42
        Oczywiscie, ze mozna. Ja biegam zawsze na czczo.
        To jest kwestia osobnicza, jedni biegaja po posilku a inni na czczo.
      • cauliflowerpl Re: dieta norweska 24.06.18, 20:42
        Generalnie mozna. W kolarstwie na przyklad sa rozne szkoly i niektorzy trenuja na czczo.
        Ale to tez trzeba robic z sensem! Po badaniach i konsultacji z dietetykiem, ktory Ci pod te aktywnosc ustawi diete.
        Bo jak bedziesz sama kombinowac to wiesz, jak sie skonczy, nie? Rzuceniem sie na czekolade przed sniadaniem.

        NIE
        MA
        DIETY
        CUD.

        NIE MA.
        KROPKA.
        • 1matka-polka Re: dieta norweska 24.06.18, 21:50
          Są diety stabilizujace łaknienie. Np. dieta niskoweglowodanowa.
          • snakelilith Re: dieta norweska 25.06.18, 00:51
            Dieta niskowęglowodanowa u wielu nakręca apetyt na węglowodany. Ja do takich ludzi należę. Niskowęglowodanowo mogę przeżyć 1-2 dni. Potem zaczynam marznąć, dostaję zadyszki na schodach i śni mi się chleb z masłem. I nie jestem jedyna. Nie wszyscy ludzie to hyperinsulinemicy, których uszczęśliwia mięso z sałatą. A u wielu kobiet do tego prawidłowa praca serotoniny zależna jest od węglowodanów, dlatego przy takiej diecie szybko spada im całkowicie nastrój.
            • 1matka-polka Re: dieta norweska 25.06.18, 07:21
              Mnie uszczęśliwia mięso z kapustą i nastrój mi nie spada. Z tą dietą, jak ze wszystkim, trzeba znaleźć odpowiednią dla siebie.
      • ira_08 Re: dieta norweska 24.06.18, 20:56
        Mozna. Ale też zależy jak intenaywnie. Zwykły bieg do 70-80 minut to ok.
    • taki-sobie-nick Strona Bonavita pisze, że 24.06.18, 22:06
      stracisz głównie wodę i mięśnie i z dużym prawdopodobieństwem zafundujesz sobie efekt jojo.
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Strona Bonavita pisze, że 24.06.18, 22:18
        znam jedna jedyna skuteczna diete: jesc jak najmniej.
        Ludzie sie pogubili w tym zarciu naokolo, przepisach, coraz to innych wymyslnych dietach. I najgorsze, ze dietetycy wymyslili sobie, ze aby schudnac to nalezy czesto zrec, I jeden z drugim to powtarza I stosuje. I tyje. I nie wie czemu. a wystarczy przestac zrec!
        • taki-sobie-nick Re: Strona Bonavita pisze, że 24.06.18, 22:21
          fabryka.lodow.napatyku napisał:

          > znam jedna jedyna skuteczna diete: jesc jak najmniej.
          > Ludzie sie pogubili w tym zarciu naokolo, przepisach, coraz to innych wymyslnyc
          > h dietach. I najgorsze, ze dietetycy wymyslili sobie, ze aby schudnac to nalezy
          > czesto zrec

          Dietetycy też muszą z czegoś żyć, nie? tongue_out
        • bistian Re: Strona Bonavita pisze, że 25.06.18, 07:13
          fabryka.lodow.napatyku napisał:

          > I najgorsze, ze dietetycy wymyslili sobie, ze aby schudnac to nalezy
          > czesto zrec, I jeden z drugim to powtarza I stosuje. I tyje. I nie wie czemu.
          > a wystarczy przestac zrec!

          Niejedzenie najczęściej kończy się utratą mięśni, wtedy można sobie już tylko poleżeć i zmniejszyć zapotrzebowanie organizmu na energię jedząc to samo. smile
          Trzeba jeść, nie wolno tracić mięśni, można sobie w ten sposób rozwalić kręgosłup na amen, osłabione mięśnie i nadwaga, brak ruchu, jedno chrup i kłopoty do końca, i to już nie przejdzie.
          Do trawienia kilograma pokarmu potrzebny jest litr wody, dlatego należy trzeba tę wodę pić, choćby w różnej postaci, jeśli na czysto nie wchodzi.
          Można rano zjeść późne śniadanie, już po wysiłku czy spacerze. Nie każdy może tak robić i nie w każdy dzień, można sobie rozwalić żołądek, ale to się czuje.
          Ktoś napisał o ograniczeniu cukrów, to podstawa, ograniczamy cukry proste do minimum.
          Autorka otrzymała już skuteczną receptę, nie jedną. Ograniczy cukry, zacznie się ruszać i sensownie jeść, to za jakiś czas odzwyczai się od jedzenia wyłącznie słodkiego, wtedy będzie dużo łatwiej.
        • kk345 Re: Strona Bonavita pisze, że 26.09.21, 15:38
          >znam jedna jedyna skuteczna diete: jesc jak najmniej.

          Niejedzenie działa doskonale, sporo wagi traci się wtedy na wypadających garściami włosach, łamiących się przy skórze paznokciach i anemii. Facepalm.
    • anberte1 Re: dieta norweska 25.06.18, 09:23
      Od dzisiaj zaczynam. Zobaczymy jak pojdzie.
      66,6 kg
      • baba_za_kolkiem Re: dieta norweska 25.06.18, 09:30
        Norweska?
        • anberte1 Re: dieta norweska 25.06.18, 09:49
          Tak.
      • bistian Re: dieta norweska 25.06.18, 10:09
        Przeczytałem o diecie, z życzliwości i dobrej woli. smile

        Dieta oparta na niedoborach, jak każda dieta o monotonnym jadłospisie (jajka i dodatki).
        Może powodować kłopoty aż do anemii, dlatego ograniczenie diety do jednego razu na rok.
        W wyniku diety nastąpi utrata masy mięśniowej i wody, a przecież nie o to chodzi, ma znikać tłuszcz.

        Na plus ograniczone wieczorne jedzenie. Ale ten plus nie jest taki oczywisty, po wysiłku i treningu powinno się coś zjeść, szczególnie białka, budujemy mięśnie, poprawiamy sylwetkę, zdrowie, wzmacniamy układ kostny, zwiększamy zapotrzebowanie na energię, czyli same plusy.
        Nie musi być dużo tego białka, ale systematycznie. Tak jedli gladiatorzy, dodatkowo zapychali się fasolą i warzywami. Przy diecie norweskiej tego nie ma, bo jedzenie jest za monotonne i nie w tych porach, w jakich być powinno.
        Do tego, piszą o prawdopodobnym efekcie jo-jo. Jest to częste przy wszystkich dietach opartych na niedoborach, organizm musi uzupełnić niedobory, więc następuje dopychanie się.

        Podczas eksperymentu, małe dzieci wybierały same jedzenie przez miesiąc, jadły monotonnie w ciągu dnia, ale po podsumowaniu miesięcznym wyszła całkiem sensowna dieta. Organizm sam wie, czego potrzebuje. Ale, te dzieci nie były uzależnione od cukru, a cukier działa jak narkotyk. Z tym bym walczył, szukając zdrowych zastępników cukru, które smakują.
        • cauliflowerpl Re: dieta norweska 25.06.18, 10:19
          Widze kolego, żeś sportowego bakcyla polknął 😊
          Co do diety - ja bym przede wszystkim, pardon maj frencz, rzygala tymi jajkami na twardo juz po lanczu.
          • bistian Re: dieta norweska 25.06.18, 10:49
            cauliflowerpl napisała:

            > Widze kolego, żeś sportowego bakcyla polknął 😊

            Nie do końca, chociaż lubię. Ja jestem luźno związany z rehabilitacją, nie jest to moja praca, ale jakieś kursy skończyłem i interesuje mnie temat. Widzę problemy i często znam przyczyny, a kobiety w Polsce są mocno narażone na urazy, również przez pewne mody i styl życia. Są kraje, gdzie to wygląda zupełnie inaczej, gdzie 80-latka na rowerze jadąca na tenis jest czymś normalnym. Jaka jest różnica w zdrowiu, można się łatwo domyślić.
            • szeera Re: dieta norweska 27.06.18, 11:54
              "Widzę problemy i często znam przyczyny, a kobiety w Polsce są mocno narażone na urazy, również przez pewne mody i styl życia."

              Jestem ciekawa co masz dokładnie na myśli?
              • 1matka-polka Re: dieta norweska 27.06.18, 12:00
                Buty na obcasie, ciężkie torby, wąskie kiecki, noszenie dzieci na rękach i nosidełek w rękach, niechęć do pocenia się, zepsucia makijażu, fryzury...
        • anberte1 Re: dieta norweska 25.06.18, 10:32
          smile dziekuje
          A wiec, przemysle to jeszcze smile
        • zuleyka.z.talgaru Re: dieta norweska 25.06.18, 13:04
          Bób. Polecam. Zamiast tabliczki czekolady - pół kg bobu. Kcal tyle samo, ale skład...bajka.
    • anberte1 Re: dieta norweska 26.06.18, 15:20
      A ja ciagle cos podjadam. I nic z diety sad
      Np.dzisiaj na sniadanie : jajecznica z bekonem. Ale za pol godz rzucam sie na kajzerke biala z zoltym serem...a potem zjadlam pare orzechow migdalowych i rzucilam sie na czekoladowego kit-kata. I lody.
      Pomimo ze pije duzo wody z plasterkiem cytryny i limonki to nadal mam apetyt ( nie jestem glodna a mam zwyczajny apetyt na tuczace).
      I nic...
      Nie schudne.
      Wczoraj wieczorem biegalam 15min. A dzisiaj od nowa czekolada sad
      Moze znacie jakies produkty ,ktore hamuja apetyt?
      I opocz tego ciagle mam w glowie "nie jesc, nie jesc" ...co mnie jeszcze bardziej nakreca na zarcie! Masakra uncertain
      • snakelilith Re: dieta norweska 26.06.18, 15:45
        anberte1 napisała:

        > I opocz tego ciagle mam w glowie "nie jesc, nie jesc" ...co mnie jeszcze bardzi
        > ej nakreca na zarcie! Masakra uncertain

        Bo jesteś niemądra i robisz wszystko, by ci się nie udało. Kierujesz się zupełnie nierealistycznymi oczekiwaniami, tak jakbyś chciała sobie udowdnić, że nie da się schudnąć. A tyle rozsądnych rad już dostałaś. Przede wszystkim przestań sobie bzdurnie wmawiać, że musisz jeść mniej, albo co gorsza, że nie możesz jeść. Możesz jeść i nawet powinnaś, bo zbytnie ograniczenie kalorii spwolni ci tylko metabolizm. Jeżeli chcesz schudnąć wystarczy, że ograniczysz kalorie do 1500kcal -1600kcal, a to jest całkiem sporo jedzenia. Jedzenia na co najmniej dwa razy dziennie naprawdę do syta. Rozpisz więc sobie dietę na 1500kcal, bo jak będziesz się głodzić i jeść co ci nie smakuje, a przede wszytskim, o czym nie wiesz nawet, ile to ma kalorii, to ciągle będziesz się rzucała na słodkie. Nie ma cudów hamujących apetyt, tylko regularne, dopasowane do potrzeb posiłki będą trzymać twój apetyt w ryzach. A na efekty sportu też trzeba poczekać, każda kropla drąży jednak skałę, więc nawet jak zajadłaś czekoladą, to 15 minut sportu nie było na marne, bo posuwa cię na drodze większej aktywności.
      • cauliflowerpl Re: dieta norweska 26.06.18, 17:07
        Pięć dni...
        Do dietetyka to już byś się nawet na NFZ dostała w tym czasie...
        No ale jak wolisz.
        • cauliflowerpl Re: dieta norweska 26.06.18, 17:11
          Wiesz co, masz trzy opcje spędzenia urlopu:
          - zmienić nawyki, schudnąć z głową, trochę się przy tym pomęczyć, bo zamiast Kit-kata, lodów i czekolady będzie tylko czekolada, ale mieć widoki na sukces
          - próbować kolejne diety cud i jęczeć, jak to nie działają
          - dać se siana, pogodzić się z tym że nie schudniesz, i cieszyć się urlopem.
          Bo dni lecą, a Ty je spędzasz na obsesji schudnięcia.
          • snakelilith Re: dieta norweska 26.06.18, 18:21
            cauliflowerpl napisała:

            > Bo dni lecą, a Ty je spędzasz na obsesji schudnięcia.

            Bo to o to właśnie chodzi. Autorka wątku to ta forumka, od której rodzina już stroni, bo zamęczała ją swoimi niepowodzeniami. Oczekiwać więc, że teraz wykażem się jakimś konstruktywnym planem z choć małą szansą na sukces jest chyba idiotyzmem z naszej strony. Ktoś, kto ciągle powatrza taką samą niemądrą strategię i za każdym razem spodziewa się innego wyniku (czyli sukcesu) nie może być zbyt mądry. Choć tak naprawdę nie wiadomo, że chodzi o problemy z inteligencją, czy po prosto lenistwo i zasadę "umyj mnie, ale mnie nie zmocz". Autorka chciałaby by samo się zrobiło, samo się schudło, samo wytrenowało, samo przestało mieć apetyt na słodkie i to natychmiast, najlepiej przez noc. I jeszcze, by przestało się jej chcieć jeść. Z takim nastawieniem nigdy nie schudnie, ale będzie miała metariał do dalszych biadoleń jaka to ona biedna, bo MUSI jeść. Ona jedna, jedyna na tej ziemi, inni takiej potrzeby nie mają.
      • joa66 Re: dieta norweska 26.06.18, 23:29
        Odwróć myślenie - nie myśl o tym czego nie możesz jeśc, ale o tym co możesz i powinnaś jeść. Zrób sobie listę dań zdrowych, stosunkowo mało kalorycznych, które bardzo lubisz/uwielbiasz i jedz do woli - zostanie Ci mało miejsca na te szkodliwe.

        p.s. a jak lubisz lody - jest sezon możesz zamrozić porcje owoców, potem takie zamrożone zmiksowac np z jogurtem i już masz lody. 3 minuty.
    • truscaveczka Re: dieta norweska 27.06.18, 07:34
      A nie dasz rady po prostu planować posiłków na kolejny dzień wg kcal i rozkładu białka, tłuszczu, węgli? Mam 18 kilo na minusie taką metodą.
      • snakelilith Re: dieta norweska 27.06.18, 11:20
        truscaveczka napisała:

        > A nie dasz rady po prostu planować posiłków na kolejny dzień wg kcal i rozkładu
        > białka, tłuszczu, węgli? Mam 18 kilo na minusie taką metodą.
        >

        To by było logiczne, prawda? I tyle razy tu już polecane. Konkretny plan, rozpiska, może nawet najpierw protokół tego cię je bez diety, by zorientować się jak wygląda status quo i co w tym można zmienić, poprawić, odjąć albo zdrowego dodać. Ale wiara w magiczne "kiedyś na pewno stracę apetyt i będę mniej jadła i to wystarczy bym schudła i trzymała niską wagę na zawsze" jest silniejsza.
        • anberte1 Re: dieta norweska 27.06.18, 12:41
          Dozwolone to: pieczywo ciemne, losos, jajka na twardo, filet z kurczaka, maslo, grejpfruty, zielone i czerwone warzywa, bekon, owsianka na wodzie.
          Narazie tyle.
    • mama-ola Re: dieta norweska 27.06.18, 11:26
      Anberte1, a może spróbuj diety 16-8. Mój mąż ją stosuje i sobie chwali. Je się przez 8 godzin, a przez 16 godzin - nic poza wodą lub herbatą bez cukru. W ciągu tych 8 godzin normalne posiłki: śniadanie, obiad, kolacja, owoce itp. Można sobie wybrać godziny, np. 9-17 są całkiem znośne (zależy, o której kto wstaje). Rano po 16 godzinach człowieka aż mdli z głodu, no ale kto powiedział, że ma być lekko.
      • mama-ola Re: dieta norweska 27.06.18, 11:29
        > Mój mąż ją stosuje
        Od jesieni zeszłego roku, tak więc da się wytrzymać całe miesiące. Nawet w Święta się dało, tylko godziny się przesunęły.
      • k1234561 Re: dieta norweska 27.06.18, 11:45
        Ja byłam na tej diecie.Za pierszym radę schudłam spektakularnie,bo bardzo tej diety przestrzegałem.Gdybym wtedy po jej zakończeniu zmieniła nawyki żywieniowe i się pilnowała, to byłoby i super i dieta byłaby takim odbiciem od dna.Jednak po diecie sobie pofolgowałam i dorobiłam się pięknego efektu jojo.Kiedy doszłam już do ściany i nie mogłam na siebie patrzeć to zastosowałam pare zasad i zrzuciłam 13 kg,w miarę rozsądnie.Mianowicie odstawiłam i zapomniałam o istnieniu słodyczy w jakiejkolwiek postaci,zapomniałam o pieczywie,ziemniakach imakaronach.Zapomnialam o sosach i tuczących owocach.Rano jadłam śniadanie, koło 15:00 obiad - generalnie zupy wszelakie,ale nie zaciągane,nie zabielane.I tak zrzucilamye 13 kg w kilka miesięcy.Dodatkowo ruch,ale to jak mi się chciało.Teraz mam fajną wagę ,mogę schudnąć sobie jeszcze z 2 kg do pełni szczęścia i jest gicio.Raz w tygodniu ,w niedziele jem normalnie wszystko.Mi taki układ odpowiada,dobrze się czuję.Nie przytyłam,efektu jojo brak.No ale kontroluje się ,niestety nie ma zmiłuj .
        • anberte1 Re: dieta norweska 27.06.18, 12:35
          Sniadania i obiady beda normalne, kolacja bialkowa. I ruch...wlasnie wrocilam z godzinnego marszu. Wieczorem przed snem, wyjde jeszcze pomaszerowac. Postanowilam odstawic ziemniaki, makarony, slodycze. Ograniczyc chleb (do sniadania tylko). I pic duzo, duzo wody.
          • mama-ola Re: dieta norweska 27.06.18, 12:57
            Życzę Ci sukcesu! wink
          • bistian Re: dieta norweska 27.06.18, 13:07
            anberte1 napisała:

            > Sniadania i obiady beda normalne, kolacja bialkowa. I ruch...wlasnie wrocilam z
            > godzinnego marszu. Wieczorem przed snem, wyjde jeszcze pomaszerowac. Postanowi
            > lam odstawic ziemniaki, makarony, slodycze. Ograniczyc chleb (do sniadania tylk
            > o). I pic duzo, duzo wody.

            Plan dobry. Ja proponowałem jeść mniej po obiedzie, ktoś pisał o diecie 8-16, a to przecież to samo. Po obiedzie, jeśli masz wielką ochotę na jedzenie, to koniecznie trzeba zjeść. Powinnaś mieć jakiś ulubiony zapychacz, najlepiej kilka. Ja chętnie jem owoce i warzywa, przedkładam nad lody i czekoladę, jem sałatki z pomidorów, sałatę, kapustę, jakieś maliny, porzeczki, agrest, truskawki, itd. w ostateczności kukurydzę czy fasolkę z puszki.
            Schudłem 5 kg i ciśnienie wróciło do mojego normalnego 120/80.
    • nigdynigdynigdy84 Re: dieta norweska 26.09.21, 22:11
      Byłam na niej trzy dni.
      Jajka mi się śnią w najgorszych koszmarach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka