Dodaj do ulubionych

dieta bezglutenowa bez celakii

09.07.18, 12:15
Dziewczyny, moja przyjaciółka zamierza przejść na dietę bezglutenowo-bezcukrowo-bezmleczną, chyba pod wpływem różnych artykułów w internecie. Mówi, że gluten dziurawi jelita (nie ma celiakii ani nietolerancji). Martwię się, czy to bezpieczne, tak sobie ograniczyć dietę, a potem brać mnóstwo suplementów za grube pieniądze, bo tak poradził ktoś o wątpliwej reputacji w internecie. Co myślicie? Jak z nią rozmawiać?
Obserwuj wątek
    • babcia.stefa Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:18
      Po co? Może się zacznie leczyć jakąś witaminą B-17, wyeliminuje z puli genów i IQ ludzkości wzrośnie.
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:21
        Nie wiem, co to, ale już brała witaminę D bodajże 20 000 jednostek dziennie (tak zalecił Jerzy Zięba).
    • ichi51e Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:19
      Daj spokoj - dlugo pewnie nie wytrzyma
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:20
        Wiesz co, też o tym myślałam. Wiem, że dieta bezglutenowa jest kosztowna i kłopotliwa.
        • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:23
          Bzdura. Ani kosztowna, ani kłopotliwa, jeśli nie wpadnie się w idiotyzm zamienników a korzysta w pełni z tego co natura dała bez glutenu. A jak zrobić listę, to jest tego cała masa.
          • vinca Re: dieta bezglutenowa bez celakii 11.07.18, 23:34
            Kupić naprawdę dobry chleb bezglutenowy to wyzwanie. Znalazłam ale płacę 9zl za 6 kromek.... nie umiem upiec równie dobrego, wychodzi niezjadliwe coś. W przedszkolu posiłki dla mojej bezglutenowej córki są znacząco droższe, więc częściowo sama gotuję. Nie jest to tania i nieklopotliwa dieta.
            • lellapolella Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 20:55
              Ale widzisz, tu między innymi pojawia się różnica między żywieniem osoby dorosłej a dziecka. Kupujesz córce chleb bezglutenowy, by jadła to, co inne dzieci, dorosły po prostu nie szuka zamiennika, tylko zmienia dietę.
            • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 13:13
              Po co kupujesz chleb bezglutenowy? Ryżu nie możesz jeść? Naucz się lepiej gotować, to nie będziesz musiała kupować badziewia. Wyjdź poza ramy, bo cię życie poza te ramy wypycha, a ty się ich trzymasz, jakby nic innego oprócz chleba się do jedzenia nie nadawało. Rusz głową. Dieta bezglutenowa może być pyszna i wcale nie taka droga. Jak czytam etykietę chleba bezglutenowego, to sam skład odbiera mi apetyt.
        • lellapolella Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:27
          U dorosłego człowieka, który ma już swój wzrost i rozmiar, nie jest to dieta kosztowna ani kłopotliwa. Daj dziewczynie żyć jak chce, dorosła jest. Chyba, że ją utrzymujeszwink
        • black-cat Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:42
          Dlaczego kosztowna i kłopotliwa?
          • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:05
            Nie pamiętam szczegółów, ale koleżanka ma dziecko z celiakią i mówiła mi o tym, że łatwo nie jest.
            • black-cat Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:51
              Łatwo nie było 30 lat temu. Teraz nie ma z tym większego problemu. Pod warunkiem, że nie faszerujesz się chemicznymi zamiennikami. Warzywa, ryż, proso, owies (z certyfikatem), gryka, strączki nie zawierają glutenu. Jeżeli jesz mięso i nabiał komponujesz sobie pełnowartościowe posiłki i nie przepłacasz.
              • biala_adelajda Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 18:33
                To nie jest prawdą. Ryż, prosi, owies, gryka itd. nie zawierają z natury glutenu, ale są przetwarzane z reguły w zakładach, w których przetwarza się też produkty glutenowe, a to powoduje zanieczyszczenie, które eliminuje powyższe produkty z diety celiakia. Prawdziwe, certyfikowane produkty bezglutenowe są albo trudno dostępne, albo dużo droższe od zwykłych. Ścisła (a nie hipsterska) dieta bezglutenowe jest bardzo uciążliwa i dość kosztowna.
                • black-cat Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 18:41
                  Koleżanka autorki wątku nie ma celiakii.
                  • biala_adelajda Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 19:05
                    Tak, ale odnosiłaś się do informacji o dziecku, które MA celiakię. Przy okazji, w przypadku osoby, którą nie ma celiakii, nadwrażliwości na gluten, czy alergii przejście na dietę bezglutenową jest całkiem bez sensu.
                    • lellapolella Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:09
                      To nie jest bez sensu- osoby z hashimoto nie mają celiakii a jednak po wyeliminowaniu glutenu z diety, puchną zdecydowanie mniej i odczuwają ogólną poprawę.
                • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 18:45
                  Jest mnóstwo pożywienia naturalnie pozbawionego glutenu. Człowiek jest z natury wszystkożerny i doskonale radzi sobie z ograniczeniami w diecie. To nie koala, żeby nie mógł się obejść bez ziaren zbóż. Trzeba tylko umieć zerwać z bzdurnymi teoriami o jakichś piramidach żywieniowych. Piramidy są dobre dla ludzi, którzy wogóle nie wiedzą jak się odżywiać. Dają jako takie pojęcie o proporcjach, ale to nie żaden nakaz ani święta prawda, której nieprzestrzeganie grozi śmiercią.
            • lilyrush Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 15:10
              Dziecko z celiakią a koleżanka z fanaberią to 2 rożne sprawy. Dla celiaka jakikolwiek gluten to droga do śmierci, dla koleżanka śladowe ilości nie będą miały znaczenia. Poza tym dieta jest droga, jak sie kupuje bezglutenowe gotowce, a trudna, jak sie chce jadać na mieście.
      • zuleyka.z.talgaru Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 11:56
        Znam taką co wytrzymuje już ponad rok. Teraz jest w ciąży, nadal chudnie, wygląda jak z Oświęcimia, ale spoko. Ciekawe jak będzie funkcjonować dziecko jak urodzi.
        • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 15.07.18, 11:17
          Mylisz pojęcia. Dieta bezglutenowa nie oznacza diety niskokalorycznej. Ta twoja znajoma jest po prostu nierozsądna lub niedouczona. A to całkiem inny problem. Żyłam na diecie bezglutenowej, bezcukrowej, bezmlecznej, bezsojowej i bez kukurydzy coś ok 4 lat i wiesz co? Nie schudłam. Teraz odstawiłam ponownie gluten i cukier przemysłowy i wiesz co? Chudnę, ale nie dlatego, że odstawiłam powyższe. Dlatego, że ograniczam kalorie. No ale jak ktoś nie posiada elementarnej wiedzy to wszystko mu się myli.
    • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:25
      Jak zrobi to z głową to nie masz się o co martwić. Jeśli bez głowy, to twoje tłumaczenie nie pomoże tongue_out
    • thea19 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 12:25
      dorosla jest? na pelnie praw? to daj spokoj. moze sie rownie dobrze zywic energia sloneczna jak stachurski. niech tylko nie bedzie zdziwiona kolejkami do lekarzy po tej diecie.
    • piataziuta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:28
      Dieta bezglutenowa osobom nie chorującym na celiakię, szkodzi.

      www.damianparol.com/glutenowa-paranoja/
      • mildred.pierce Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:49
        Kiedyś się pokłóciłam z parką bezgluteniarzy. To była moja znajoma i jej chłopak. Jadłam sobie bułkę i wtedy na mnie on naskoczył, że JEM GLUTEN. Odpowiedziałam mu, że TAK, JEM GLUTEN I NIE ZAMIERZAM PRZESTAĆ. Wtedy ona się wtrąciła i zaczęła mi prawić kazania, że gluten mi uszkadza jelita, on mi wmawiał, że na pewno mam problemy z wypróżnianiem 😃 Byłoby to w sumie nawet komiczne, gdyby nie to, że ja się im nie wtrącałam, gdy po kolei wykluczali laktozę, gluten itd. ze swojej diety, a oni poczuli przymus nawracania mnie na antyglutenizm, bo tak. Dziś nie są już razem, a ona jadła potem przy mnie pizzę (zwykłą, z zabójczym glutenem). To był chyba ostatni raz, kiedy ją widziałam.
        • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:20
          O matko, no u nas jeszcze tak się nie dzieje big_grin
        • demodee Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:00
          > ona jadła potem przy mnie pizzę (zwykłą, z zabójczym glutenem). To był chyba ostatni raz, kiedy ją widziałam.

          No sama widzisz, że gluten zabija...
          • majenkir Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:43
            demodee napisała:
            > No sama widzisz, że gluten zabija...


            big_grinbig_grinbig_grin
        • piataziuta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:24
          Idioci.
          Propagatorzy głupot.
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:54
        Właśnie wiem o tym, wierzę w nowoczesną medycynę i badania, i martwię się, że ona wyda kupę kasy i zrujnuje sobie zdrowie...
        • katie3001 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:00
          Jestem na diecie bezglutenowej z powodu zaleceń lekarza ale nie mam alergii. Generalnie nie mogę jest żywności wysoko przetworzonej. Każdemu jego porno...upierdliwe strasznie, drozsze fakt, momentami bardziej czasochłonne. pewnie znajmowa przy pierwszym wypadzie na miasto na pizzę pęknie wink bo dyscyplina jest spora.
          • piataziuta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:28
            lekarze nie są wszechwiedzący niestety i też ulegają modom i głupotom
      • black-cat Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 17:10
        Szkodzi, jeżeli gluten zastępuje się bezglutenową chemią. Wtedy właśnie wzrasta ryzyko chorób krążenia i cukrzycy (podobnie jak podczas żywienia się pszennymi bułami, pączkami, ciastkami i fastoodem - wszystko, co wymieniłam zawiera „dobroczynny” gluten). Eksperymentalne badania dotyczące wysokiego LDL pominę litościwym milczeniem. Arsen w ryżu również - patrz szczupli i długowieczni Japończycy. Zgodzę się z jednym - wykluczając gluten należy dbać o prawidłową ilość błonnika w diecie. Wiele osób kojarzy gluten wyłącznie z pszenicą a wyłączenie oczyszczonej pszenicy z diety wszystkim wyjdzie na zdrowie.
        • madami Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 13:29
          Wielu osobom szkodzi właśnie pszenica a nie gluten, po odstawieniu pszenicy nagle wiele dolegliwości znika, natomiast zjadanie kasz, żyta, owsa, jęczmienia wcale nie szkodzi.
      • madami Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 13:34
        Ale artykuł założył z góry, że dieta bezglutenowa opiera się na spożywaniu bezglutenowych, wysokoprzetworzonych produktów... tymczasem opcji jest wiele i to niekoniecznie ta przedstawiona

        ciekawy jest argument o braku błonnika w diecie bezglutenowej, uwierzcie, osoby bezglutenowe ale jedzące dużo różnorodnych warzyw i owoców, kiszonki mają bardzo bogatą florę bakteryjną i jelita w lepszym stanie niż osoba odżywiająca się białymi bułkami z biedronki
    • milva24 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 13:58
      Dorosła jest, ma prawo żywić się jak chce. Ja bym się nie wtrącała dopóki nie próbowałaby mnie nawracać.
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:09
        Ogólnie się zgadzam i pewnie komuś poradziłabym dokładnie to samo smile Potrzebuję może więcej dystansu. Tak więc dzięki. Tylko kiedy bliska osoba podejmuje różne decyzje (zaczynają się też wątki antyszczepionkowe sad ), to ciężko mi tylko stać z boku. Może spróbuję się jednak zdystansować...
    • lisciasty_pl Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:03
      Po co gadacie z trollem? Szkoda czasu.
    • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:06
      A skąd w tobie przekonanie, że gluten, cukier i mleko są korzystne dla zdrowia i zaprzestanie ich jedzenia spowoduje niewątpliwą śmierć i utratę zdrowia? Mam podejrzenie (albo chociaż nadzieję), że ta twoja przyjaciółka przeczytała na ten temat więcej niż ty. Ty po prostu żyjesz w paradygmacie, w jakim cię wychowano, że taka właśnie dieta (zawierająca te wszystkie składniki) jest jedyną możliwą inaczej kiła i mogiła. Jeśli zastąpi te składniki czymś zdrowym (warzywa, warzywa, warzywa i owoce itp.) to jak najbardziej będzie miała się dobrze. A może i lepiej smile
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:17
        Tak, to na pewno wychowanie, pieczywo na śniadanie i kolację, ale też wiedza. Przy cukrach prostych rzecz jasna się nie upieram smile Nabiał w tych czasach też nie powala. Myślę, że przeczytała na ten temat znacznie więcej niż ja, ale niestety źródła budzą moje wątpliwości.
        • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 15:02
          Wszystko zależy, jak zastąpi - jest sporo badań, że gluten rzeczywiście powoduje przeciekające jelito, choć zapewne nie każdy musi koniecznie z niego rezygnować. Jesteś pewna, że ona nie ma chociaż nietolerancji? Ja tam uważam, że każdy niech je, co chce, a potem liczy się z konsekwencjami wink Myślę, że przeciętny Kowalski żywiący się w fastfoodach wyjdzie na tym gorzej niż twoja koleżanka - jeśli tego glutenu nie zastąpi tylko przetworzoną pseudożywnością bezglutenową to będzie ok.
          • babcia.stefa Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:14
            > gluten rzeczywiście powoduje przeciekające jelito

            I od glutenu członek nieładnie układa się w spodniach!
            • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 15:57
              Niektórym przecieka też mózg, jak zauważyłam...
            • conena Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 08:55
              babcia.stefa napisała:

              > > gluten rzeczywiście powoduje przeciekające jelito
              >
              > I od glutenu członek nieładnie układa się w spodniach!
              >

              AAAAAAAAA!!!jeden big_grin big_grin

              czym, u diabła, jest przeciekające jelito? nie mam odwagi tego guglać, a wyobraźnia szaleje big_grin
              • thea19 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 09:23
                przeciekajacym jelitem wyplywaja resztki mozgu i mamy, co mamy
          • piataziuta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:36
            >jest sporo badań, że gluten rzeczywiście powoduje przeciekające jelito, choć zapewne nie każdy musi koniecznie z niego >rezygnować

            A czy możesz podać chociaż jedno źródło takiego badania?

            Bo ja tu mam doktora dietetyki, który w krótkim tekście o glutenie, podpiera się aż dwudziestoma siedmioma źródłami i twierdzi, że rezygnowanie z glutenu to (o ile się nie cierpi na celiakię) głupota.
            • piataziuta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:36
              www.damianparol.com/glutenowa-paranoja/
            • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 15:52
              Wystarczy wyguglać doktora Alessio Fasano, on robił mnóstwo badań na ten temat. Moja neurolog też uważa, że wykluczenie glutenu to raczej dobry wybór. Ludzie są zawsze sceptyczni na początku, gdy pojawiają się pierwsze dowody, że coś co było długo w naszej diecie okazuje się nie takie zdrowe - ludzie nie lubią się mylić, a masa ludzi na tym zarabia, więc nie bardzo jest chęć, by teraz zmieniać nawyki żywieniowe - zwłaszcza, że to wcale nie jest takie łatwe.

              en.wikipedia.org/wiki/Alessio_Fasano - tutaj info na temat tego naukowca
              www.youtube.com/results?search_query=alessio+fasano+gluten <- tu znajdziesz przeróżne wykłady, gdzie w przystępny sposób opisuje swoje odkrycia
              www.npr.org/sections/thesalt/2015/12/09/459061317/a-protein-in-the-gut-may-explain-why-some-cant-stomach-gluten <- tu artykuł
              www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22731712 <- tu na temat samej zonuliny
              www.glutenfreesociety.org/dr-fasano-on-leaky-gut-syndrome-and-gluten-sensitivity/ <- kolejny artykuł

              tu coś po polsku znalazłam (ale nie wiem, co to za źródła):
              doktormagda.pl/2017/08/zonulina-gdzie-sie-znajduje-czym-jest-do-czego-jest-potrzebna.html
              www.tlustezycie.pl/2014/05/choroby-autoimmunologiczne-gluten.html
              biotechnologia.pl/farmacja/zonulina-marker-dobrostanu-jelita,17150
              • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 15:56
                Tu dzialajace linki!

                en.wikipedia.org/wiki/Alessio_Fasano - tutaj info na temat tego naukowca
                www.youtube.com/results?search_query=alessio+fasano+gluten <- tu znajdziesz przeróżne wykłady, gdzie w przystępny sposób opisuje swoje odkrycia
                www.npr.org/sections/thesalt/2015/12/09/459061317/a-protein-in-the-gut-may-explain-why-some-cant-stomach-gluten <- tu artykuł
                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22731712 <- tu na temat samej zonuliny
                www.glutenfreesociety.org/dr-fasano-on-leaky-gut-syndrome-and-gluten-sensitivity/ <- kolejny artykuł

                tu coś po polsku znalazłam (ale nie wiem, co to za źródła):
                doktormagda.pl/2017/08/zonulina-gdzie-sie-znajduje-czym-jest-do-czego-jest-potrzebna.html
                www.tlustezycie.pl/2014/05/choroby-autoimmunologiczne-gluten.html
                biotechnologia.pl/farmacja/zonulina-marker-dobrostanu-jelita,17150
              • konsta-is-me Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 10:52
                Ten tekst o sceptycyzmie na poczatku slyszalam z ust tej slynnej kobieciny, zywiacej sie wylacznie surowymi warzywami, ktora w wieku 40 lat wyglada na 80 a syn w wieku 16 ma wzrost 11-latka.

                Mowiac krotko-brzmisz jak nawiedzona.

                Jedzenie jest stare jak swiat, i akurat tu zadny ogromnych odkryc nie bedzie.
                Jesli jemy gluten od tysiecy/setek tysiecy lat to znaczy ze nie jest szkodliwy.
                Proste.

                Jest mnostwo dowodow ze gluten szkodzi.
                Osobom z CELAKIA!!
                Ttylko i wylacznie.!


                Laktoza tesz szkodzi tylko czesci populacji a reszta juz awno sie dostosowala
                Itd, itp.

                Wariactwo z glutrnem dowodzi tylko ze glupota jest niezmienna i nieuleczalna. .
                • quelquechose Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 09:36
                  Nie wiem, od czego zacząć smile Naprawdę myślisz, że my obecnie jemy tak samo, jak 100 lat temu, jak 1000 lat temu, (nie będę dalej w przeszłość wybiegać, to chyba zbędne). W związku z tym, czy uważasz, że nasz system trawienny, a co za tym idzie nasze zdrowie dostosowało się do nowego sposobu żywienia? Czy kiedykolwiek w historii jedliśmy tyle wyrobów pszennych? Czy pszenica, a co za tym idzie gluten, wyglądał tak, jak teraz? czy wiesz, że się go modyfikuje, żeby był bardziej "puszysty", bo nadaje jedzeniu lepszą konsystencję? Czy wiesz, że nazwa "glue"-ten to nie przypadek, bo to substancja kleista (w dzieciństwie robiłam nawet klej domowy z mąki i wody)? Masa ludzi ma choroby powiązane z nietolerancją glutenu, albo nawet utajoną/niewykrytą celiakię, część jest na drodze do wyhodowania sobie takowej.

                  Mówiąc krótko, brzmisz jak ignorantka. A jak wiadomo, ignorancja jest nieuleczalna.

                  Żeby nie było - to nie ja zaczęłam ten temat, mnie obojętne, jak kto je, mnie do zmiany nawyków zmusiło zdrowie, nie życzę nikomu, zapewne nie każdy musi, tylko czasem warto sprawdzić, czy twoje problemy (jeśli jakieś masz), nie są spowodowane dietą; jeść śmieci można tylko do pewnego momentu, chyba że masz to szczęście i masz jakieś ekstra geny, czego wszystkim życzę smile
        • pani_tau Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 16:04
          Jak ona tak wszystko wyklucza, to może by dała radę w ogóle nie jeść. To by na pewno znacząco obniżyło koszty utrzymania.
    • miniulowa Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:25
      Niech sobie zrobi test z burakiem na dziurawe jelita big_grin

      Jeśli to ziębistka i altmedówka, nie ma opcji żebyś wytłumaczyła, to są ludzie kompletnie nieracjonalnie myślący. Daj spokój.
      • aquella Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 18:29
        pytanie z jakim? bo ja się ojem kiszonych buraków i sikam na żółto, a po gotowanych na różowo. to mam te dziury w jelitach czy nie?
    • mikams75 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 14:51
      nic nie zrobisz, mozesz po cichu liczyc, ze sie jej szybko znudzi.
      Albo wrecz odwrotnie - poczuje moc i zacznie nawracac swiat. Przy takiej diecie odpada jest bardzo duzo produktow, w zasadzie wszystkie przetworzone, gotowce, polgotowce, malo co sie da zjesc na miescie; Wiec poczatkowo bedzie sie zachwycac efektami - ladniejsza cera, schudnie itp. Ale pewnie do niej nie dotrze, ze to nie efekt odstawienia glutenu i mleka tylko odstawienia wszelkich niezdrowych lub malo zdrowych produktow.
    • frey.a86 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 15:23
      Znałam taką dziewczynę, to koleżanka z poprzedniej pracy. Wyeliminowała wszystko, co jej zdaniem było niezdrowe, czyli gluten, cukier, sporą część nabiału i mięsa. Widziałam co jadła na obiad, bo przynosiła to do pracy. Dzień w dzień mniej więcej to samo - jakieś kasze lub ryż z warzywami, rzadko z dodatkiem mięsa z indyka lub sera koziego. Jedzenie nie wyglądało na niesmaczne, ale codziennie to samo, tylko inny bukiet przypraw. No i ta dziewczyna była non stop na coś chora. Jak nie angina, to zapalenie zatok. Grypę co roku łapała. Pół zimy siedziała w pracy kaszląc. Piła czystek, jakiś napar z kurkumy i nie wiadomo co jeszcze, a i tak chorowała. Ja mam wrażenie, że to skutek braku witamin i substancji odżywczych, ale moje zdanie się tam nie liczyło. tongue_out

      Dodam jeszcze, że ta koleżanka wierzyła w cieciorkę w nodze... Autentycznie się z nią o to raz pokłóciłam, bo nie wytrzymałam i powiedziałam na głos, że to wierutna bzdura. Ale był foch, do dziś pamiętam. smile
      • zuleyka.z.talgaru Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 11:59
        Pracowałaś w fabryce medycznej? big_grin Znam identyczny przypadek wink może to ta sama osoba....(tyle,ze ja znam prywatnie)
        • frey.a86 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 11.07.18, 18:58
          Haha, nie, to była szkoła językowa. big_grin Ale przyznam, że spotkanie na żywo osoby wierzącej w cieciorkę w nodze jest bardzo ciekawym doświadczeniem. wink
          • spirit_of_africa Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 20:58
            Co to jest cieciorka w nodze? zaintrygowalas mnie. Brzmi obrzydliwie
            • zawsze-w-drodze Re: dieta bezglutenowa bez celakii 15.07.18, 12:39
              www.nto.pl/magazyn/reportaz/art/4165409,raka-leczy-czosnkiem-cieciorka-i-kapusta-szarlatani-na-opolskiej-uczelni,id,t.html
              Proszszsz. Tylko przy jedzeniu noe czytaj.
      • nikita1906 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 19.05.20, 16:44
        Ja tez miałam taka koleżankę- wiecznie jadła makaron z warzywami lub pierogi z owocami, bo wszystko było niezdrowe i marzyła o tym, żeby przejść na breatherianizm. Stawiała sobie sama banki( profilaktycznie), często się odrobaczala(profilaktycznie), wierzyła w energię, którą jej ludzie kradną. Największy guru to oczywiście Zieba, pomimo stosowania jego specyfików wciąż chorowała na przeróżne infekcje. Świecie wierzyła jeszcze w reikę, ukończyła parę kursów i wmówiła sobie ze potrafi uzdrawiać😂
    • demodee Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:09
      > moja przyjaciółka zamierza przejść na dietę bezglutenowo-bezcukrowo-bezmleczną,

      Ciesz się, że nie zamierza przejść na protokół immunologiczny...
      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 16:59
        Czy to to samo, co protokół jodowy???
    • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 18:46
      Pytanie zasadnicze czy ty ją utrzymujesz?
      Ja przechodzę na dietę od 6 miesiecy. Dieta nazywa się " piguła, pełnowartościowo i regularnie a nie byle co i byle kiedy"
      Innymi słowy ludzie mają różne pomysły. I różnych rzeczy próbują. Jeśli im podpasuje, jeśli im służy, jeśli nie terroryzują ludzi dookola to w czym problem?
      Przecież chyba nie umrze bez glutenu, bez laktozy a przede wszystkim bez cukru. O ile w ogóle wytrzyma.
    • karmelowa_bombonierka Re: dieta bezglutenowa bez celakii 09.07.18, 19:59
      Ciekawe że prawie nikt nie ma zapędów do moralizowania i trucia za uchem koleżance gdy ta (wybierz tylko niektóre opcje):
      - je z doskoku, fast foody
      -żywi się białym pieczywem
      - do kanapek z tegoż pieczywa używa gotowych wędlin
      - objada się na noc
      - pali papierosy
      - zarywa noce
      - ma zero aktywności
      -etc
      Za to przejście na dietę bezglutenową (mądrze prowadzona w niczym nie szkodzi, pieczywo zwykłe można zastąpić np. pełnoziarnistym owsianym, będzie o niebo wartościowsze niż białe, makarony można kupić już bez problemu z brązowego ryżu, ciecierzycy, masy innych nasion, niektóre sa pyszne, o wiele wartościowsze niż normalne, podobnie z mąkami) od razu budzi chęć ratowania głupiej istotki która nie wie co czyni. A pod jej adresem padają niezbyt miłe komentarze na temat jej inteligencji.
      Niech zgadnę - że w większości z ust osób które o swoją zdrową dietę i aktywność średnio dbają - delikatnie mówiąc.
      To jest dopiero fascynujące.
      I zadziwiające.

      Ja nie mam celiaklii - za to na diecie bezglutenowej mam o niebo lepszą skórę, trawienie, czuję się o wiele lepiej.
      Mleko niby mogę pić, ale po jego odstawieniu bardzo reguluje mi sie trawienie.
      Co jakiś czas mam zryw i sobie robię okres wykluczenia glutenu i mleka, szczególnie gdy widzę ze stan skóry się pogarsza i z brzuchem jest mniej fajnie niż bym chciała, choć nie są to objawy mocno uciążliwe.
      I wara mi od tej mojej decyzji wink
      Nie życzyłabym sobie by mi ktos do garnków zaglądał i komentował negatywnie, w dodatku ktoś kto sam żywi się kanapkami z białym pieczywem i pasztetem z mięsnego.
      I produkty glutenowe i mleko bez najmniejszego problemu można obecnie zastapić produktami o co najmniej takiej samej wartości - a często o wiele zdrowszymi.


      • marta12321marta Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 11:15
        Dzięki, to mi daje do myślenia.
      • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 16:06
        >Ciekawe że prawie nikt nie ma zapędów do moralizowania i trucia za uchem koleżance gdy ta (wybierz tylko niektóre opcje):
        - je z doskoku, fast foody
        -żywi się białym pieczywem
        - do kanapek z tegoż pieczywa używa gotowych wędlin
        - objada się na noc
        - pali papierosy
        - zarywa noce
        - ma zero aktywności
        -etc

        Bo taka koleżanka żywiąca się fastfoodem sama nie ma zapędów do moralizowania. Ba, bardzo często zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to najzdrowsza z możliwych opcji. Za to...

        >Za to przejście na dietę bezglutenową (...) od razu budzi chęć ratowania głupiej istotki która nie wie co czyni.

        Głównie dlatego, że taka istotka chętnie dzieli się swoją nowo nabytą wiedzą i chce moralizować wszystkich dookoła, zaglądając im w talerz i opowiadając o tym co się stanie, jeśli razem z nią nie pójdzie się drogą bezglutenowego oświecenia.
        • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 16:47
          Przestań się ośmieszać, bo póki co jako gluteniwiec sama moralizujesz i oskarżasz...
          • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 17:05
            >Przestań się ośmieszać, bo póki co jako gluteniwiec sama moralizujesz i oskarżasz...

            Nie, stwierdzam tylko fakt - nic mi do tego co kto je. Możesz jeść nie wiem, same surowe pokrzywy i nic mi do tego, dotąd dopóki nie próbujesz nawrócić mnie na swoją metodę. Akcja wywołuje reakcję, tyle.
            • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 17:19
              To proszę badania naukowe do tego FASCYNUJĄCEGO FAKTU. CZEKAM.
              • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 17:35
                >To proszę badania naukowe do tego FASCYNUJĄCEGO FAKTU. CZEKAM.

                Po pierwsze - nie krzycz, to nieelegancko. Po drugie - wyników jakich badań ode mnie oczekujesz? No nie interesuje mnie czy jesteś oświecona i nie jesz zabójczego glutenu dotąd dopóki nie próbujesz mnie i wszystkich naokoło przekonać do swoich racji - ale nikt na mnie badań nie prowadził, więc i wyników nie mam.
                • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 18:06
                  Nieelegancko to rzucać bzdurnymi oskarżeniami.
                  A o czym napisałaś, że się teraz głupio pytasz jakich badań?
                  Zdaję się, że jedynie co potrafisz to rzucać bzdurnymi teoriami bo ci się tak wydaje. Nawet mi już przykleiłaś łatkę bezglutenowca, bo tak.
                  • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 18:19
                    Nie moja droga. To Ty napisałaś, że ja jako glutenowiec (zakładam, że to tylko literówka) moralizuję i tak dalej. A ja tylko po raz któryś już piszę, że dopóki nie opowiadasz (ogólniej - jeśli ktoś nie opowiada) wszem i wobec o zaletach swojej diety (znowu - kilka razy napisałam - jakakolwiek by nie była) i nie próbujesz do niej przekonać (ogólniej - nie próbuje do niej przekonać), to nic mi do tego. Popatrz na co odpisywałam i z jakimi cytatami.
                    • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 18:33
                      To sama nie wiesz co piszesz.

                      "Bo taka koleżanka żywiąca się fastfoodem sama nie ma zapędów do moralizowania. Ba, bardzo często zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to najzdrowsza z możliwych opcji. Za to..."

                      Głównie dlatego, że taka istotka chętnie dzieli się swoją nowo nabytą wiedzą i chce moralizować wszystkich dookoła, zaglądając im w talerz i opowiadając o tym co się stanie, jeśli razem z nią nie pójdzie się drogą bezglutenowego oświecenia."

                      👍🤐😱
                      • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 18:38
                        >To sama nie wiesz co piszesz.

                        Tak, dokładnie to napisałam i niczego się nie wypieram. Popatrz, na co odpowiadałam. Wykaż sprzeczność i poprzyj dowodami.
                        • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:19
                          Czasem chyba warto odpuścić bo głupota gdyby fruwała.

                          A teraz czemu taka koleżanka od frytek nie ma zapędów do moralizowania a taka inna od glutenu koniecznie ma? Wykaż dowody i poprzyj dowodami naukowymi biorąc pod uwagę post autorki, która je wszystko a chce moralizować dorosłą osobę...
                          • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:21
                            Mogła, to by
                          • a23a23 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:35
                            >Czasem chyba warto odpuścić bo głupota gdyby fruwała.

                            Ok, odpowiadam po raz ostatni bo mimo moich kilku próśb nie potrafisz przeczytać postu na jaki odpowiadałam i do którego się odnosiłam.
                            Więc - odpowiadałam na zarzut, że ludziom jakoby miało przeszkadzać mniej jedzenie przez innych frytek czy innych fast-foodów, za to bardziej niejedzenie glutenu. Więc odpowiedziałam - nie przeszkadza im to, co ludzie jedzą, a fakt, że Ci od glutenu, diet eliminacyjnych i generalnie od innych cudów mają tendencję do pouczania innych, moralizowania i wskazywania swojej drogi i wyborów jako jedynych słusznych. Ot, zapał neofity. A ludzie nie lubią być pouczani - więc na kolejną krucjatę reagują nerwowo i po prostu się bronią. Tyle z mojej strony.
                            Pozwolisz, że ja i moja głupota sobie odfruniemy smile
                            • pigulkaszczescia888 Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:46
                              Przeczytałam ten post, zanim ty to zrobiłaś i jest w 100% genialnie napisany. Ten post mówi o tym, że nikogo nie rusza jak ktoś je frytki codziennie a rusza jak nie je glutenu.
                              Masz autorski post w którym to taka osoba od wszystkiego, chce ratować koleżankę przed dietą bezglutenową, bezlaktozową i bezcukrową. Masz kilka wpisów, gdzie osoby jedzące wszystko wyśmiewają osoby nie jedzące glutenu ( epitety oszczędze) a mimo to masz czelność pisać, że to osoby z dziwnymi dietami narzucają ją innym, a osoby jedzące frytki itp na pewno tego nie robią, bo nie. Bo ty tak myślisz. I już..i na jakiej podstawie? Tyle i aż tyle.

        • black-cat Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 08:35

          > Głównie dlatego, że taka istotka chętnie dzieli się swoją nowo nabytą wiedzą i
          > chce moralizować wszystkich dookoła, zaglądając im w talerz i opowiadając o tym
          > co się stanie, jeśli razem z nią nie pójdzie się drogą bezglutenowego oświecen
          >

          Mam zupełnie inne obserwacje. Koleżanka z wątku nikogo nie moralizowała tylko poinformowała, że zamierza przejść na dietę. Jestem na diecie bezglutenowej i ograniczam produkty mleczne ponad rok. Mięsa nie jadam od lat. Nikogo do takiej diety nie przekonuję, natomiast zdecydowana większość osób, które się o tym dowiadują próbuje mnie nawracać.
        • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 18:52
          Taaa, namawia. Po prostu ludzie nie mogą znieść, jak ktoś postępuje inaczej. Jestem tego świetnym przykładem. Założyłam wątek o diecie keto. Nie namawiam w nim nikogo do niczego, a ile pomyj się na mnie wylało z ust wszystkowiedzących!!
      • konsta-is-me Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 19:08
        Ja mam kolezanke, ktora codziennie wypomina mi wszystko powyzsze 😂
        Jest wyznawczynia diety pt"nie lacze x z y" i co chwila mam pogadanke na ten temat, jak to wszystkie moje kłopoty sie skoncza z chwila, gdy nie bede jesc tego a tego.
    • madzioreck Re: dieta bezglutenowa bez celakii 10.07.18, 16:28
      Ja jestem taką osobą, która wykluczyła gluten, nabiał i większość cukru z diety, i jeszcze parę rzeczy (fakt, po testach na nietolerancję, a nie na pałę) i bardzo bym sobie nie życzyła, aby ktoś niepytany o zdanie to komentował. Ja ludziom nie zaglądam w talerz, ale za to wyznawcy Jedynej Słusznej Tradycyjnej Diety bez przerwy mają mi do przekazania milion mądrości. Brak glutenu zabija, oczywiście, nie to, co słodycze, chipsy, soczki i piweczka.
      Martw się o swoją dietę i zdrowie, i nie piszę tego złośliwie.

      Nie jem ww. rzeczy od ponad 4 lat i jak na razie, wyszło mi to tylko na zdrowie. Dieta może głupia, ale wyciszyła mi alergię i astmę i pozwoliła pozbyć się wiecznego bólu stawów. Nie na zawsze, oczywiście, o czym przypominają mi dobitnie nieliczne "wyskoki" jedzeniowe. Na tyle, że na co dzień nie jestem upupiona w leki, wystawianie zwierząt za drzwi i codzienne jeżdżenie na szmacie, bo kurz.
      • amsterdama Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 09:36
        Madzioreck. Możesz napisać, co jesz? Jakiś przykład jadłospisu? Pytam niezłośliwie, potrzebuję rady w tym zakresie.
        • madzioreck Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 18:41
          Wieczorkiem z domu Ci napiszę na spokojnie smile
          • amsterdama Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 20:30
            Ok- dziękujęsmile
            • madzioreck Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 22:37
              Dobra, ogarnęłam się. Trudno mi podać Ci jakiś normalny "jadłospis", bo ja nie mam jakoś uporządkowanego żywieniowego planu dnia, śniadań nie jem wcale (od zawsze z nielicznymi wyjątkami, kiedy próbowałam się tego nauczyć), ogólnie jem kiedy jestem głodna i nie bawię się w rozdzielanie dań na śniadaniowe, obiadowe itd.

              Większość węglowodanów, jakie spożywam, to kasze (gryczana i jaglana, wybór mam niestety ograniczony) i czasem ziemniaki. <zaraz się ktoś czepi, że warzywa też mają węglowodany>. Jeżeli w ogóle jem jakiś chleb, to jest to chleb gryczany, od czasu do czasu piekę (kasza biała, woda, sól i ew. przyprawy). Jak już jest chleb, to kręcę do niego różne pasty na bazie np. słonecznika albo pieczonych warzyw. Rzadko kupuję gotowe wędliny, ale jeśli już, to szukam takich o przyzwoitym składzie (np. niektóre w Lidlu, bo w tych wszystkich jarających się "tradycją" firmach tak jakoś robią te wędliny, że tylko dziada z babą w nich brakuje). Mam o tyle trudniej, że mam do unikania sporo rzeczy, min. strączki - a multum takich wyrobów zawiera białko grochu.
              Z dań "obiadowych" to ja od zawsze jestem fanką wszelkich takich jednogarnkowych wynalazków, do których wystarczy dogotować jakąś kaszę czy ziemniak. I są to wszelkiego rodzaju gulasze, lecza, inne wynalazki wymyślone na bieżąco, pulpety w różnych sosach. Lubię też i często piekę pasztety, mięsne i warzywne. Chłop od czasu do czasu piecze babę ziemniaczaną albo piecze takie coś... z ciasta na kluski, ale piecze w piekarniku i daje nadzienie (te takie kluski, co 3/4 ziemniaków i 1/4 mąki - daje gryczaną). Te wszystkie klopsy, pasztety, baba - bez jajek). Tam, gdzie potrzebna jest mąka pszenna do dosypania czy np. zagęszczenia sosu, używam gryczanej.
              Zupy to wiadomo, wszystkie można gotować (ja nigdy nie zabielałam zup ani nie dosypywałam mąki), jakie tam lubisz (no zalewajki i żury to wiadomo, że niekoniecznie, choć na upartego zakwas można wyczarować ze wszystkiego).
              Jemy różne rzeczy i tak naprawdę gotowanie w domu to żaden problem nawet przy wielu eliminowanych produktach. Kłopot jest z jedzeniem poza domem, bo o ile jest już sporo miejsc, gdzie można zjeść bezglutenowo, o tyle jak nie możesz jeszcze tego, czym się zwykle zastępuje produkty z glutenem i jeszcze x rzeczy, to zostają faktycznie frytki.

              PS. Jeśli chcesz jakieś konkretne przepisy czy w ogóle pogadać, pisz śmiało na gazetowego
              PS.2 - ja mam celiakii, tylko nietolerancję, i to nawet nie samego glutenu, tylko innych białek pszenicy i żyta. Co finalnie i tak prowadzi z grubsza do tego samego.
              • amsterdama Re: dieta bezglutenowa bez celakii 14.07.18, 23:42
                Dziękuję. Czyli, mimo wsztstko, jest w czym wybierać.
    • madami Re: dieta bezglutenowa bez celakii 12.07.18, 11:28
      Zalezy co rozumie się przez dietę bezglutenową. Jeżeli zamierza się produkty glutenowe zastąpić analogami bezglutenowymi np. chleb pszenny zastąpić chlebem bezglutenowym paczkowanym kupowanym w Lidlu to faktycznie może to zaszkodzić bo owe odpowiedniki to sama chemia.
      Jeżeli zamienia się np. chleb pszenny na chleb gryczany, jaglany itp. to wręcz z korzyścią dla zdrowia bo te drugie mają większą wartość odżywczą i są mniej glikemiczne.
      Jeżeli pojęcie dieta bezglutenowa oznacza jedzenie większej ilości warzyw i owoców, dobrej jakości mięsa, dobre tłuszcze, kasze, pestki i orzechy to jest jak najbardziej zdrowa dieta.

      Poza tym to chyba dorosła osoba i w sumie jej sprawa jak się odzywia, póki nie ingeruje w Twoje żywienie to chyba ok?
      • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 13:17
        O, dobrze wiedzieć, bo moja dieta bezglutenowa to akurat ta ostatnia opcja, a były tu takie, które wróżyły mi prawie, że śmierć w męczarniach big_grin a już rozwalenie wątroby, nerek i czego tam jeszcze to już na pewno tongue_out
    • bella_roza Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 10:25
      nie wierzę w szkodliwość glutenu jak nie ma celiakii, ale z drugiej strony nie przekonują mnie też argumenty, że u zdrowych osób jego wykluczenie jest szkodliwe. o ile tylko nie zastąpi się go chemią typu bezglutenowy chleb z Żabki albo korzysta z cappuccino w proszku pełnego różnych E- jak moja koleżanka która jest niby na super zdrowotnej diecie. raczej eliminacja glutenu powinna wiązać się z przejściem na zdrowszą dietę bo nie jemy ciastek, pizzy, białego chleba itp.
      • ania-z-lasu Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 13:18
        Przeszła na zdrową dietę i pije cappuccino w proszku???? Gdzie się takie lęgną big_grin
      • madzioreck Re: dieta bezglutenowa bez celakii 13.07.18, 18:31
        bella_roza napisał:

        > nie wierzę w szkodliwość glutenu jak nie ma celiakii,

        nieceliakalna nietolerancja glutenu to nie kwestia "wiary"

        raczej eliminacja glutenu powinna wiązać się
        > z przejściem na zdrowszą dietę bo nie jemy ciastek, pizzy, białego chleba itp.

        Cóż, ciemny chleb też zawiera gluten suspicious
    • hanusinamama Re: dieta bezglutenowa bez celakii 19.05.20, 14:04
      MOj znajomy był na takiej diecie. Tyle ze co drugi dzien miał Cheat Day. Tzn nie mógł jeśc mąki pszennej, nabiału, jajek i czekolady. Nie przeszkadzało mu to pochłonąc 6 babeczek z maki, z jajkiem, kefirem i czekoladą smile I cud podono mu ta dieta pomogła.
      Ja byłam na diecie bez nabiału, jajek i pszenicy (gluten jako taki jeśc mogłam ale pierwsze 3 miesiace aby sprawzić czy mogę tez na bezglutenowej). Oj nie życze nikomu, szczególnie jak ma to być prawdziwa dieta, ze nie można nawet śladowych ilości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka