aerra Re: Gwit wzięła ślub 10.07.18, 23:11 Ale w którym miejscu on jest przystojny? I to jeszcze "taki przystojny"? Gwit faktycznie bardzo przytyła (a przecież schudła i to sporo wcześniej), ale co komu do tego tak naprawdę? Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Gwit wzięła ślub 10.07.18, 23:20 Mnie sie wydaje, ze pomylila pana mlodego z tym fircykiem z azjaekspres. Odpowiedz Link Zgłoś
milamala Re: Gwit wzięła ślub 10.07.18, 23:42 Ja jestem gruba a moj maz jest przystojny i mnie kocha. I co? Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 00:04 Zaraz kilka forumek Ci udowodni, że: a) kłamiesz i Twój mąż też jest gruby b) jeżeli Twój mąż jest przystojny to na pewno Cię nie kocha c) Twój mąż Cię na pewno zdradza z piękną i szczupłą asystentką i wstydzi się z Tobą gdziekolwiek pokazywać. Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 00:32 dodaj jeszcze, ze wstydzi sie przed kumplami i zaprzecza, ze sa malzenstwem i mowi, ze w ogole jeh nie zna. Poziom absurdu siega szczytu. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 06:18 Kobieta może być puszysta i atrakcyjna. Jednak upodobnianie do skrajnej otyłości zapewne mają często wspomniani tutaj "feederzy". Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 09:34 Facet tez może być puszysty i atrakcyjny. Atrakcyjność to coś więcej niż wygląd. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 16:23 Teraz piszemy o atrakcyjności fizycznej. U facetów nadwaga zwykle wiąże się z wstrętnym brzuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 16:42 Nie zauważyłam, ty pisales o fizycznej. A nawet facet posiadający brzuch może być pełen seksapilu i nie móc się od kobiet opędzić. Znam takich. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 16:44 Zależy jaki ten brzuch, ja miewam typowo ciążowy, jak piłka. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 16:54 Taki sam mieli ci moi znajomi. Oboje sa już po ślubie, każdy ma ładną i miłą żonę. Jedna jest chyba z 10 lat młodsza (uprzedzajac ewentualne twierdzenia o leceniu na kasę, zaznaczę że żaden z nich nie jest bogaty). Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 17:33 To Ty Petit coś tam coś tam? Bo ta śpiewkę już znam. Sama daj przykład i zwiąż się z grubasem Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 17:52 Mam już jednego nie grubasa zaklepanego i nie planuję zmian Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:19 Czyli taka bohaterka z Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:26 A napisałam gdzieś, że mnie kręcą grubasy sami w sobie? Gdybym poznała jakiegoś inteligentnego i sympatycznego grubego gościa i byłabym wolna, a on mną zainteresowany, to jest prawdopodobne, że temat bym pociągnęła dalej. Co nie oznacza, że z tłumu facetów na bank wybiorę grubego, bo raczej wybiorę tego, z którym dobrze się gada. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:37 I każda inna rąk powie Nie ukrywajmy, wygląd jest ważny. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:39 Gruby schudnie, a głupota jest nieuleczalna. Z dwojga złego wolę zatem grubego i mądrego niż chudego głupka. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:46 To nie sugeruje jednak, że wygląd się w ogóle nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 18:54 Tego nie napisałam. Nie jest jednak moim zdaniem kluczową cechą przy poszukiwaniu partnera do dłuższego związku. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 19:05 Ale już przy szukaniu niezobowiązującego bzykanka gruby może przegrać z kretesem. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 19:06 Kotoholiczka, to chciałaś napisać? wheels.of.fire napisał: > Ale już przy szukaniu niezobowiązującego bzykanka gruby może przegrać z kretese > m. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 19:08 Może, ale nie musi. Różni ludzie, różne potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 14:12 Ty jesteś po prostu nieatrakcyjny z powodu twojego męczącego, jojczącego, upierdliwego charakteru i schudnięcie czy przytycie nic tu nie zmieni, kobiecie na sam widok takiego typa wszystko się w środku zaciska i trąbki Fallopiego zwijają się w węzełek. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 16:19 Nie znasz mojego charakteru w realnym świecie. Ja jestem raczej typem ironicznego złośliwca. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 21:25 wheels.of.fire napisał: > Ja jestem raczej typem ironiczne > go złośliwca. Złośliwa pierdoła? Nie ma nic gorszego. > U mnie nie chodzi o wygląd, ale o wiele cech które zrobiły > ze mnie życiową pierdołę Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 00:34 No właśnie możę miłość .Znam sytuacje-piękna dziewczynq,mogłaby mieć każdego i ..zakochuje się w grubym i brzydkim koledze z pracy .Tzn to,że gruby i brzydki to opinia połowy,ci co go znają to twierdzą ,że jest zajebisty.Świetny facet.Ale z boku to wygląda właśnie takiękna i Bestia .. Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 05:54 Moj maz w dawnych czasach miał kolegę:przystojny,wysoki,pieknie zbudowany,ni adonis urodzony.i tego przystojniaka kręciły tylko babki powyżej 100 kg.niestety,gdy jakaś mu się spodobała,to z góry były problemy,bo dziewczynom się wydawało,ze sobie z nich jaja robi. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 06:19 To są jednak rzadkie sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 06:22 Nie takie znowu rzadkie. Sama mam w swoim otoczeniu kilka takich par, gdzie urodowo ludzie ze sobą nie współgrają, ale za to są kochającymi się i mającymi wzajemny szacunek parami. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 09:23 Bo w Niemczech czy Anglii to normalne, że facet ciacho, a kobieta nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 17:44 Pisząc powyższe miałam na myśli polskich znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 09:35 Eee, troll, nie można być takim pustakiem i tak się z tym afiszować. Odpowiedz Link Zgłoś
konsta-is-me Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 09:49 Jesli oni sie poznali, gdy OI mial otylosc olbrzymia/znaczna nadwage to po pieewsze obydwoje byli malo atrakcyjri. Po drugie moze ja kocha? (zgroza!) Po trzecie nie wiem gdzie poniektore widza przystojniaka, dla mnie przecietny facet w dodatku niski. Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 11:36 Czy ja wiem czy ten facet to znowu takie ciacho...facet jak facet. Znam kobiete podobnej tuszy (a chyba wiekszej) ktora w dodatku jest duzo brzydsza (brodawki, tluste wlosy, nie uznaje makijazu a buty tylko ortopedyczne) i ciezki charakter. Maz szczuplutki, teraz juz troszke nadgryziony zebem czasu ale byl calkiem przystojny tak z 10 lat temu, ona zawsze taka. Widac cos w niej widzi, nic nam do tego, grunt aby oni byli szczesliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Gwit wzięła ślub 11.07.18, 12:42 A co, jak nie miłość? Zmusił go ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 06:17 Żal mi jej i męża, sama skraca sobie to małżeństwo, życie, bycie szczęśliwą. O wianku na głowie nie wspomnę bo wygląda koszmarnie i ją powiększa, ale to rzecz gustu. Nie rozumiem, tego, że nawet przed ślubem nie wzięła się za siebie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
ida_listopadowa Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 08:38 Po twojej sygnaturce wnioskuje, ze empatia i tudne zyciowe przeciwnosci nie sa ci obce. Tym bardziej jak spojrzysz glebiej, zobaczysz, ze otylosc nie jest wyborem, to choroba. Gdyby wystarczylo wziac sie za siebie, na swiecie nie byloby osob otylych ani tych z depresja. To nie piec kilo do sukni slubnej, to gleboki problem, na ktory nie ma rozwiazania. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 08:58 Na ktory nie ma rozwiazania? Serio? Popatrz, a ja widzialam otylych, ktorzy blyskawicznie znajdowali sile do walki z otyloscia, jak sie okazywalo, ze grozi im wozek inwalidzki/smierc. Tylko to musi zajrzec w oczy, podobnie jak z palaczami. Otylosc to nie rak i tutaj jak najbardziej trzeba WZIAC SIE ZA SIEBIE a nie zaslaniac grubymi genami, slaba psychika i szeroko pojeta niemoznoscia. Z depresja zreszta tez sie walczy a nie lezy, robi pod siebie i powtarza jak mantre "nicniedasie" bo to choroba. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 11:18 Takie pouczanie zatrzymaj dla najbliższych. Nie tylko nie znasz problemu, nie potrafisz współczuć, to jeszcze się wyżywasz na Bogu ducha winnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 12:15 Rosa, prosilam grzecznie, zebys sie pod moje posty nie podpinala? Najpierw przepros za zyczenie innej forumce urodzenia chorego dziecka i za wszystkie swoje forumowe klamstwa, potem sie dopiero waz do ludzi odzywac. Bleeee, co za tupet. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 20:58 Jesteś pusta jak bębenek. Tylko tyle napiszę, bo ogólnie szkoda mi słów na ciebie, agresywna ignorantko. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 21:02 Jestem pusta ale nie lze na forum. Pelna (buty) klamczucho. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 21:04 I tobie nigdy nie szkoda slow na durne pyskowy, tylko tym sie na forum zajmujesz, wiec juz sie tak nie kryguj Jeszcze zapomnialas o swoim firmowym "eot" forumowa KLAMCZUCHO. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Gwit wzięła ślub 14.07.18, 01:48 A kim ty jesteś, żeby mi mówić, co mam robić? Odpowiedź - dla mnie jesteś nikim. Null. Zero. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-z-lasu Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 11:41 Na swiecie nie tylko nie byloby osob otylych ani tych z depresja, ale też palaczy, alkoholików, nałogowych graczy, samotnych matek, sierot, zabójstw... gdyby ludzie byli rozsądni i mieli silną wolę, a nie byli tak beznadziejnie, po ludzku słabi. Chcieć to móc. Tylko, że wielu ludziom się zwyczajnie nie chce. Potrafią tylko biadolić i litować się nad sobą. Wiedzą, co jest dla nich dobre, ale wybierają zło, bo jest łatwiejsze, ciekawsze i przyjemniejsze. Tak trudno to zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Gwit wzięła ślub 14.07.18, 02:09 No, strasznie nierozsądne są ci ludzie, którzy przeżyli molestowanie przez wujaszka i bezczelnie potem chorują na depresję, chcą się zabić albo są chorobliwie otyli, bo zagłuszanie bólu jedzeniem, to jedyne co takie dziecko może zrobić. Albo te dzieci, które urodziły się w rodzinie alkoholików, i nie chcą "chcieć" i litują się nad sobą albo co gorsza powielają schemat, bo tylko taki znają. Faktycznie, to wszystko ich wina - wszyscy przecież mają równe szanse i mogą zostać prezydentem, primabaleriną czy multimiliarderem, tylko cholera im się nie chce. A najgorsze to już są te dzieci urodzone w rodzinie zbieraczy śmieci w brazylijskich fawelach - te to dopiero są beznadziejne, bo przecież mogłyby np. zrobić karierę wiolonczelisty albo neurochirurga (tylko im się nie chce). Kolezankę współczesna wiedza socjo- i psychologiczna ominęła z odległości trzech parseków. Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Gwit wzięła ślub 15.07.18, 20:16 Pamiatem czytalam kiedys wspomnieni lski co caly czas 50kg w jedna a potwm w druga to byla najsmutniejsza ksizka swiata o tym jak matka i okciec moga zryc dziecku mozg. Trudno powiedziec kto byl gorszy - matka ktora zabuerala coreczki na spotkania weight watchers gdzie kazdy kto schudl byl oklaskiwany (a kto przytyl buczany) czy ojciec ktory na zmiane mowil matce kocham cie i jestes gruba jak swinia po czym dostawal szalu i wyzywal sie na corkach. Jak miala 8 lat juz miala zarcie pochowane po katach... a potem juz tylko bylo GORZEJ.... Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Gwit wzięła ślub 15.07.18, 19:22 Rozwiązanie jest i to na wyciągnięcie ręki, owszem nie jest to takie proste jak wszystkim się wydaje, ale można i wiem co piszę, bo sama zrzuciłam 20 kg i walczę nadal. W trakcie starań o dziecko też schudłam bo miałam priorytet. Szkoda mi jej i dobrze jej życzę, żal mi, że tak publicznie opowiada jak to ta waga jest super, jak ona dobrze się z nią czuje, chyba już sama uwierzyła w te bzdury a czas pokarze jak niszcząca dla organizmu jest otyłość. Tak czy inaczej trzymam za nią kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 12:22 koleś ma pewnie parcie na szkło i znalazł metodę na zrobienie kariery. biednej grubasce namieszał w głowie tylko. ostatnio mi moja matka pokazywała linki do strojów kąpielowych i fotomodelka była właśnie atrakcyjną, puszystą kobietą. ale na trygława, nie w rozmiarze 52, góra 44. figura klepsydry, z wcięciem w talii, widać gdzie biodra, gdzie biust - to się na pewno facetom podoba. ale figura typu beczka, z brzucholem, na którym leżą piersi - nie uwierzę w to. Odpowiedz Link Zgłoś
kotoholiczka Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 12:35 Litosci, laska to nie Hillary Clinton, żeby na jej plecach do jakiejś kariery dochodzic Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 12:42 no ale zobacz, już o nim mówimy, kliknięcia się naliczają i tak dalej. złapał kobietę, która się wyróżnia, negatywnie, ale jest wyjątkowa i on na tym sobie zbuduje karierkę, nie na miarę usa, ale warszawki już jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 14:27 Masz rację. Wenus z Willendorfu jest tego dowodem. Zrozum, po pierwsze - nie wiesz dokładnie co spowodowało że akurat ten facet wybrał tę kobietę. Po drugie - to co podoba się ogółowi, niekoniecznie musi podobać się każdemu z osobna. Po trzecie - naprawdę można mieć aż tak ból d... o to, że jakiś facet którego nie znasz, żeni się z jakąś kobietą której też nie znasz?... Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 14:52 A niby dlaczego? Bo przy tuszy? A nie pomyślałaś, że pod ta "skorupką" może być po prostu fajna dziewczyna i to spowodowało, że facet się zakochał? Do tego z wzajemnością? Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 14:59 prawda ? Fajna dziewczyna, z poczuciem humoru i dystansem do siebie. to są zalety a nie wady. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Gwit wzięła ślub 12.07.18, 18:28 Szkoda, bo po schudnięciu wyglądała naprawde nieźle. Ale skoro twierdzi że jest szczęśliwa (w co jako była grubaska nie wierzę) to pozostaje mi życzyć jej wszystkiego najlepszego . Oglądałam na discovery program o wspomnianych wypasaczach....straszne Odpowiedz Link Zgłoś