Jako ze ematka wie wszystko, to doradzcie. Mam urlop na przelomie pazdziernika i listopada, i chcialabym pojechac gdzies, gdzie nie jest za cieplo, nie jest za zimno i gdzie mozna uprawiac piesza turystyke na lonie natury. Zielonej raczej, niz pustynnej

Lasy, jeziora, gory, ten klimat.
Tylko gdzie? Madera? Chorwacja? Nie mam pojecia, nigdy nie wyjezdzalam w takim terminie. Poradzicie?