21mada
10.07.18, 21:10
Na fali wątku o diecie trzylatka - czy wy tez codziennie gotujecie zupę? A nawet co dwa dni? (Wiem, ematka w ogóle nie gotuje, tylko ma gotowe z mrożonek, no ale kiedyś to jednak zostało ugotowane.) Nieraz tu czytam ze ktoś nie wyobraża sobie dnia bez ciepłego obiadu, a obiadu bez zupy. Nawet pod namiotem odchodzi gotowanie.
No nie wyobrażam sobie ze miałabym codziennie stać nad garem zupy. I nie mówcie mi ze to się samo gotuje, ziemniaki i jarzyny same obierają i kroją i w ogóle to danie w piec minut.