straggly
17.07.18, 17:32
kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107881,23639790,poronienia.html#BoxLSCz
Przeczytałam, strasznie to wszystko smutne. Na szczescie mnie spotkała 'tylko' ciąża biochemiczna i zagrożenie porodem przedwczesnym, straszne sa te historie.
Czy któraś z Was spotkała sie z godnym, współczującym podejściem szanującym kobietę w tym trudnym stanie? Jesli tak to gdzie?