Dodaj do ulubionych

pożary w Grecji

24.07.18, 13:02
No nieźle, Partenon w ogniu (prawie):
http:https://pbs.twimg.com/media/DizdJu9VsAEEM16.jpg

No i dwójka naszych turystów zginęła:
www.pap.pl/aktualnosci/news,1504171,przedstawiciel-biura-podrozy-polacy-wsrod-ofiar-smiertelnych-pozarow-w-grecji.html
sad

któraś ematka wybiera się do Grecji kontynentalnej?

Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 13:13
      Bez przesady z tym "Partenonem w ogniu" - ale fakt, pożary w Grecji (i wielu innych rejonach śródziemnomorskich) są o tej porze roku niestety "normalne". Tzn. zdarzają się praktycznie co roku. Rzadko dosięgają kurortów, więc i na czołówkach gazet w innych krajach się pojawiają w zw. z tym. To żywioł, straszny sad
      • beataj1 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:08
        To prawda. Oni na to normalnie mają wywalone.
        Pracowałam przez lata z Grekami. Pamiętam parę lat temu też mieli taką klęskę pożarów (fakt że było mniej ofiar - chyba ze 3 osoby zginęły), też w mediach pojawiały się zdjęcia Aten w dymie, z pożogą w tle.
        Przejęta pytałam greków jak oni w tej sytuacji się czują, czy się nie martwią itd. I odpowiedź była: łee pali się jak co roku, nie ma się czym przejmować, zgaśnie niedługo itd.

        Ale jak w zimę mieli klęskę żywiołową w postaci 5 centymetrów śniegu to przeżywali jakby to była pogoda z filmu Pojutrze. Tego dnia cała firma nie stawiła się w pracy bo dla nich było oczywiste że przy takich zaspach to się do pracy nie idzie. Przyszła do firmy tylko pracująca tam polka, bo nie wiedziała że to taki dramat ten śnieg.
        • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:30
          Nie wiem, czy aż "wywalone", ale fakt, że to wiadomość mniej więcej tej rangi, co jak u nas w zeszłym tygodniu podali, że na części Podhala prąd odcięli z powodu podtopień i most na Zakopiance zamknęli. No niefajnie, ale są odpowiednie służby, stosują procedury, trzeba przeżyć - rozpaczają gó...e ci, których to jakoś bezpośrednio dotyka. Nie ma fizycznej możliwości, aby zapobiec temu, że się wcześniej czy później coś zapali, niestety sad

          Ze śniegiem to owszem, nas, którzy pamiętają i zimy stulecia, może ta reakcja bawić, ale trzeba też pamiętać, że oni są na ten śnieg (nawet 5-centymetrowy) w miastach (bo w górach to inna rzecz) zupełnie nieprzygotowani - opony letnie, do tego nawierzchnia często utwardzana marmurem, żeby się asfalt nie rozpływał w lecie pod kołami, więc warunki jak na ślizgawce, w niektórych rejonach nawet ogrzewania normalnego w domu/biurze nie mają, bo i po co, więc ja się tak do końca podejściu do "kataklizmu" nie dziwię wink
          Za to mają totalną paranoję na punkcie trzęsień ziemi i szkolenia od przedszkola, co robić, co trzymać w pogotowiu, by zabrać uciekając z budynku itd., podczas gdy wstrząsy są przeważnie takie, że najwyżej szklanki w kredensie zadzwonią i tyle. Więc co kraj to inna schiza - ale raczej "u siebie" każdy wie, jakie są warunki i jest na nie przygotowany. Obecnie na twitterze greckiej straży pożarnej widzę, że dziękują za wsparcie strażakom z Cypru i Hiszpanii - tamci mają i tradycyjnie użyczają odpowiedniego sprzętu, który posiadają ze względu na podobne warunki klimatyczne i identyczne problemy. Jestem szczerze zdumiona, że pojawiły się w tym wątku teksty "beznadziejni Grecy nie radzą sobie z niczym" w kontekście tych pożarów, bo jak dla mnie sytuacja wygląda identycznie jak w przypadku pożarów (czy powodzi, czy czegokolwiek) w dowolnym kraju europejskim.
        • kkalipso Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:48
          Przykro czytać takie głupoty. Może jakiś idiota ma na to wywalone ale większość nie - wielu cywilów pomaga wtedy jak tylko może. Mieszańcy terenów zagrożonych zwłaszcza ci młodzi w dniach alarmowych pilnują lasów razem ze strażakami i wszytko jest w stanie gotowości. Solidarność jest ogromna. Moja b.bliska rodzina mieszka na takim terenie (przepięknych) ale niebezpiecznym latem wiem co mówię. Nie raz ogień z okien widzieli. Wczoraj też coś zaczęło się palić ale szybko ugasili bo tam na każdym rogu stoi straż pożarna w tych dniach. I też nie przesadzaj że co roku się tak strasznie pali bo wcale tak nie jest a nawet jeśli to niestety zdarza się że to ktoś podpala z różnych powodów. Teraz też może się okazać że tak było. Właśnie kiedy jest taki silny wiatr jak wczoraj dla podpalaczy to okazja. Kraj w żałobie- dobrze że żaden grek nie przeczyta twego komentarza bo byłoby mu bardzo przykro.
          • beataj1 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:06
            No ale na tych grekach których znałam kolejny pożar robił mniej więcej takie wrażenie jak nasze wypalanie traw. Owszem to źle że sie pali, to smutne że ludzie stracili dobytek, to tragedia że ktoś zginął ale w sumie tak jest co roku, nic szokującego.
            Przyznaje że skala tegorocznych pożarów jest bezprecedensowa. I pewnie przeżywają to bardziej.
            Podobnie jak Polska przeżywała powódź stulecia a coroczne podtopienia już mniej.
            • kkalipso Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:30
              Pożar pożarowi nie nierówny - tu mówimy o tragedii, 74 osoby nie żyją, 187 rannych, 100 zaginionych. O tym ilu ludzi straciło dach nad głową, biznes z którego utrzymywało rodzinę, dobytek życia szkoda mówić. Szkoda też pięknego lasu który w tej chwili wygląda jak pogorzelisko. Prąd i wodę w tych okolicach będą przy trudnej pracy mieli ludzie dopiero za miesiąc.
              • beataj1 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:39
                Zgadzam się. Moja wypowiedź dotyczyła ich corocznych pożarów. Sądzę że w tym roku na moje pytanie odpowiedzieli by inaczej.
                Bo tak jak napisałam: skala jest bezprecedensowa.
            • azsiezaloguje Re: pożary w Grecji 24.07.18, 18:10
              No ale tak jest wszędzie na terenach które są regularnie nawiedzane przez jakieś klęski. Jasne że człowiek się przygotowuje jak może, ale może tylko do pewnego stopnia, a co do reszty to podejście "no tak, tu się pali/zalewa/trzęsie" jest jedynym, racjonbalnym, no bo co poza tym mają zrobić? Trząść się ze strachu? Płakać? Wpłacać rydzykowi żeby się za nich pomodlił? To nie znaczy że mają wywalone. Na drogach ginie więcej ludzi dziennie niż w trakcie tych pożarów, rozumiem, że skoro nie denerwujesz się tym cały czas, to masz na to wywalone?
              • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 18:17
                No wiadomo, że tak jest i wydaje mi się, że o to właśnie Beacie chodziło - że o ile nie ma jakichś licznych ofiar, to pożar oczywiście jest niszczącym żywiołem i klęską dla tych, których dotyczy, ale ogólnie pożar latem w Grecji nie jest to szok na miarę tsunami na Bałtyku z falami do Płocka. Co nie zmienia faktu, że Grekom współczuję i życzę jak najszybszego opanowania ognia, zwłaszcza że jeszcze kawał lata przed nimi i upały jeszcze ze dwa miesiące będą. Choć na mapkach straży widzę, że prognoza na jutro jest trochę lepsza niż ta dzisiejsza, więc oby szło w tym kierunku.
                • azsiezaloguje Re: pożary w Grecji 24.07.18, 18:34
                  No właśnie można było to "wywalone" rtozumieć na dwa sposoby, albo że robią co mogą a na to co ponad to to maj ąwywalone, albo, że mają wywalone na całość i w ogóle nic z tym nie robią (jak to zdaje się sugerować forumopwiczka triss). Albo można mieć tak, jak w LA:
                  • azsiezaloguje Re: pożary w Grecji - zły link :) 24.07.18, 18:36
    • triss_merigold6 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 13:25
      Chyba typowe w tej strefie klimatycznej i przy takim typie roślinności? Żywioł straszny fakt, ale Grecy mają chyba sporo niezagospodarowanych, zdrowych, doroslych mężczyzn w postaci zalegających bezproduktywnie w obozach więc mogliby ich wykorzystać do pomocy.
      • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 13:38
        Triss, twoja obsesja już dawno przekroczyła cienką linię. Widziałaś kiedyś pożar z bliska? Zwłaszcza pożar takiego kalibru? To nie jest żywioł, z którym walczymy polewając wodą z wiaderka, do opanowania takiego pożaru potrzebne są wyspecjalizowane jednostki z konkretnym sprzętem (akurat pożary greckie najczęściej są - także ze względu na topografię terenu - gaszone głównie z powietrza).
        • triss_merigold6 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 13:49
          Chwała Panu nie widziałam poza relacjami w tv. Wiesz, w polskich lasach, w ramach profilaktyki przeciwpożarowej były i są kopane rowy oczyszczone z roślinności, są przecinki etc. Wszystko po to, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru. Na pewno w Grecji też są jakieś możliwości wdrażania przeciwpożarowego bhp i przydaliby się ludzie do prostych prac fizycznych, a nie tylko specjalistyczne jednostki ze sprzętem.
          • ewa_mama_jasia Re: pożary w Grecji 24.07.18, 13:58
            Tylko trzeba najpierw te procedury co do wycinek, rowów wymyśleć i przygotować. Może w Grecji uznano, że lepiej i taniej mieć jeden pożar w roku niż kopać w całym kraju rowy. Nie wiem, nie znam Grecji od tej strony, przypuszczam. To tak a propos chyba kiedyś olena napisała, że w Katarze kilka razy w roku jest taka ulewa, że wszystko tonie a nie ma instalacji odprowadzającej wodę, bo na te kilka razy w roku się nie opłaca budować. I jeszcze kiedyś w wątku o opiece lekarskiej w innych krajach ktoś napisał, że w Grecji pielegniarki nie noszą powszechnie rękawiczek jednorazowych, co w Polsce teraz jest chyba nie do pomyślenia.
          • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 14:04
            Wiesz, w polskich lasach, w rama
            > ch profilaktyki przeciwpożarowej były i są kopane rowy oczyszczone z roślinnośc
            > i, są przecinki etc. Wszystko po to, żeby ograniczyć rozprzestrzenianie się poż
            > aru. Na pewno w Grecji też są jakieś możliwości wdrażania przeciwpożarowego bhp


            No i wdrażają, bądź co bądź mimo corocznych pożarów nie spaliło im się wszystko, prawda? Co do prostych prac fizycznych - owszem, zatrudniają ludzi, nie sądzisz chyba jednak, że - o ile tzw. szara strefa w Grecji jest niemała - nielegalne zatrudnienie ludzi nie mających prawa do pracy na terenie UE będzie organizować akurat państwo?
            • triss_merigold6 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 14:12
              Do jakiej pracy? Do odrobku w naturze kosztów utrzymania i tyle. Nie musiałoby państwo, wystarczyłoby na poziomie gminnym/rejonowym.
              Ale fakt, może uznali że całościowo się nie opłaca i te coroczne pożary to taka ofiara dla Matki Natury.
              • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 14:25
                Do jakiej pracy? Do odrobku w naturze kosztów utrzymania i tyle. Nie musiałoby
                > państwo, wystarczyłoby na poziomie gminnym/rejonowym.


                Komuś innemu może bym wytłumaczyła, co oznacza sformułowanie "praca" oraz "organizowana przez państwo" (na dowolnym szczeblu administracji), ale przypuszczam, że to akurat wiesz - zastanawiam się tylko, po co robisz z siebie inteligentną inaczej i w ogóle wplatasz wątek "niezagospodarowanych, zdrowych, dorosłych mężczyzn w postaci zalegających bezproduktywnie w obozach" w dyskusję o walce z żywiołem, który jest w tamtych rejonach cykliczny i algorytm postępowania też jest przez lokalsów wyćwiczony i stosowany, a news w naszych mediach pojawił się w ogóle tylko dlatego, że akurat wśród ofiar są Polacy.
              • snakelilith Re: pożary w Grecji 24.07.18, 15:35
                triss_merigold6 napisała:

                > Ale fakt, może uznali że całościowo się nie opłaca i te coroczne pożary to tak
                > a ofiara dla Matki Natury.

                Ty nie wiesz o czym piszesz, ale niedługo prawdopoodbnie będziesz miała okazję się o tym przekonać, bo zmiany klimatyczne w Europie są ewidentne, co tegoroczne lato pokazuje jak na dłoni. Jeżeli północnoeuropejski, wilgotny i zielony kraj, jak Szwecja, w wyniku wyjątkowo dotkliwej suszy i temperatur w okolicach 30 stopni do koła polarnego, nie dał rady powstrzymać pożarów, to jak myślisz ma to zrobić taka Grecja? Przcież tam jest wszystko wyschnięte na wiór o tej porze roku i przy aktualnie silnych, wysuszających dodatkowo wszystko wiatrach wystarczy maleńka iskra by spowodować inferno. Te tereny są praktycznie stracone, tam NIE DA SIĘ nic ratować, chyba, że masz jakiś pomysł na zmianę klimatu i znasz jakąś dobrą modltwę o długotrwały deszcz. Tam można co najwyżej dbać o to, by przy tych regularnie o tej porze roku powtarzających się pożarach, ewakuować, by zginęło jak najmniej ludzi. W tym roku będzie ciężko, mamy fatalną suszę w Europie, a jeszcze nawet nie mamy sierpnia. Pożary będą i to na pewno w innych krajach Europy Południowej (a może nawet całej, podobno sytuacja w niemieckich lasach jest też już krytyczna) i to nie dlatego, że ktoś tam coś chce ofiarować Matce Naturze.
          • araceli Re: pożary w Grecji 24.07.18, 15:07
            triss_merigold6 napisała:
            > Na pewno w Grecji też są jakieś możliwości wdrażania przeciwpożarowego bhp


            Oczywiście, że są wdrażane. Zabierz może czasem rodzinę poza Bieszczady to może jakieś pojęcie o świecie będziesz mieć.
            • triss_merigold6 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 15:48
              Może są wdrażane tak uczciwie, jak tworzono w Grecji raporty finansowe dla Komisji Europejskiej. W każdym razie coś mało skutecznie.
              • snakelilith Re: pożary w Grecji 24.07.18, 15:54
                triss_merigold6 napisała:

                > Może są wdrażane tak uczciwie, jak tworzono w Grecji raporty finansowe dla Komi
                > sji Europejskiej. W każdym razie coś mało skutecznie.

                Boże jaka arogancja i pogarda dla kraju, w którym palą się domy i giną ludzie. Aż prosi się o to, by Bóg pokarał Polskę taką samą suszą jak Grecję, albo innym kataklizmem pasującym do klimatycznych warunków. Wtedy widzielibyśmy, jak to w Polsce wdrażane są skuteczne metody zapobiegania.
                • lady-z-gaga Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:00
                  >Aż prosi się o to, by Bóg pokarał Polskę taką samą suszą jak Grecję, albo innym kataklizmem pasującym do klimatycznych warunków. Wtedy widzielibyśmy, jak to w Polsce wdrażane są skuteczne metody zapobiegania.

                  Nikt tu nie wątpi, że już od dawna chłodzisz szampana na tę okazję.
                  • snakelilith Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:58
                    Uderz w stół, a nożyce, a właściwie moje osobiste psychofanki i pseudopatriotki, się oczywiście odezwą.
                • nangaparbat3 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:08
                  Ne, no proszę cie, dlaczego Bog miałby karać Polskę za jakąś Triss? Na szczęście to tak nie działa.
                • ewa_mama_jasia Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:15
                  Za wypowiedź jednej Triss chcesz pokarać cały kraj? Nie uważasz, że to jakby nie ten kaliber?
                  • snakelilith Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:57
                    Ja na szęście nie mam takiej siły sprawczej, tym bardziej dla całego kraju, więc mogę tylko co niektórym życzyć takiego losu.
                    • nangaparbat3 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 23:12
                      Też przesada.
                • tsaria Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:20
                  Nienawiść do Polski i Polaków uszami Ci wychodzi, strasznie obłudna i żenująca jesteś.
                  • snakelilith Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:02
                    Nie jestem obłudna, życzę otwarcie tobie i takim innym trissom wszystkiego najgorszego, bo jesteście dla mnie zaprzeczeniem Polski, choćbyście sobie gębę Polską i Polakami milion razy wycierały.
                    • tsaria Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:44
                      Weź się już lepiej nie ośmieszaj, obłuda to drugie twoje imię.
                • mikams75 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 23:31
                  Widac przy powodziach, ze idealnie nie jest.
              • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 15:55
                Nie wiesz, o czym mówisz. Owszem, są wdrażane i są BARDZO skuteczne; biorąc pod uwagę warunki, to te pożary praktycznie są gaszone niemal w zarodku - i to cyklicznie.
          • mikams75 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 19:52
            Tylko ze przy silnych wiatrach to te wszystkie rowy itp. nic nie dadza. W Grecji z malego pozaru zrobil sie wielki bo wiatr rozdmuchsl i pozar rozprzestrzenil sie bardzo szybko, dlstego nie mogli sytuacji opanowac.
    • kropkacom Re: pożary w Grecji 24.07.18, 14:04
      Typowe pewnie dla tamtego klimatu. Co nie zmienia tego, że cholernie smutne. No i klimat się i u nas zmienia. Zagrożenie pożarem w lato jest obecnie ogromne i tutaj.
    • lady-z-gaga Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:02
      Pożary to oni miewali, ale tylu ofiar chyba nigdy nie było? sad
    • tsaria Re: pożary w Grecji 24.07.18, 16:18
      Straszne to, wśród ofiar są i Polacy.
      Mam nadzieję, że uda im się ugasić sprawie ten kataklizm.
      Polscy strażacy są też w gotowości i deklarują chęć pomocy Grekom.
      • ewa_mama_jasia Re: pożary w Grecji 24.07.18, 18:00
        W ogóle żal ludzi. Straszny żal. Nie wyobrażam sobie tego ogromnego strachu, że trzeba uciekać I nie ma gdzie, śmierci w płomieniach.
    • wilan.an Re: pożary w Grecji 24.07.18, 17:53
      Koszmar, mam nadzieję że jakoś już opanowali najgorsze. Pamiętam takie lato w Chorwacji, paliło się wszędzie. Samoloty łapały wodę nawet w kąpieliskach, apogeum było doszczętne spalenie małej wyspy, wszyscy w okolicy dysponujący łodziami ewakuowali mieszkancow. Tam też pożary są normą, ale czasami są gorsze lata.
    • claudel6 Re: pożary w Grecji 24.07.18, 23:06
      znajdują spalone ciała rodzin, które uciekały w kierunku morza i nie zdążyły. wyobrażacie sobie? grupy ciał, pewnie rodziny. boże co za tragedia. bogowie miejcie w opiece Grecję sad
      • iwoniaw Re: pożary w Grecji 24.07.18, 23:12
        Ano. sad Ogłoszono trzydniową żałobę narodową; pożary są dogaszane, nie były zresztą jak na tamtejsze warunki specjalnie duże (w sensie terenu objętego ogniem), ale niestety zginęło wiele osób, wiatr popchnął ogień w kierunku obszarów gęsto zaludnionych sad
    • iwoniaw przeklejone: autor - pigulkaszczescia888 25.07.18, 21:47
      pigulkaszczescia888 25.07.18, 20:03
      Urlop z koszmaru. Raj z koszmaru. Coś strasznego. Wyobrażacie sobie?
      Miałam jechać w tym roku...

      Re: Pożary w Grecji.
      kotomama
      25.07.18, 20:07
      Przeżyłam widok pożaru na zboczu góry w Turcji. Jeszcze bardziej widowiskowa była akcja gaszenia kiedy samoloty gaśnicze nabierały wody z morza.
      • morekac Re: przeklejone: autor - pigulkaszczescia888 25.07.18, 22:25
        Zbadać takie rzeczy muszą zawsze. Niemniej 2 największe pożar w Polsce powstał prawdopodobnie od iskry spod kół pociągu i pomimo, że gaszono go niemal natychmiast, rozprzestrzenił się i trwał 4 dni.
        Tu też - przy panujących temperaturach i suchych krzalach - mogło wystarczyć cokolwiek.
    • nangaparbat3 rozmawiałam z przyjaciolką z grecji 26.07.18, 21:56
      Przecinki mają. ale wiatr byl tak silny, że kiedy pożar dotarł do autostrady o szerokości 20m, plonace szyszki sosnowe przelatywaly na drugą stronę, przenosząc ogień.
      Lasy, ktore płonely, rosną na wzniesieniach, często bardzo stromych, nie ma mowy, żeby dojechać. A wiatr wial zbyt silnie, by mozna bylo uzyć samoloty.
      byly tez bledy w organizacji - wczesniej wybuchły pozary na peloponezie i skierowano tam sily z attyki - to spowolnilo akcje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka