koronka2012 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 06.08.18, 22:10 Nieudolna prowokacja dziennikarska bo sezon ogórkowy i coś trzeba wyciągnąć na główną? Nie rozumiem co cię dziwi. I dlaczego niby zwierzęta należy koniecznie "z natury" lubić, skąd to przekonanie i jakaś moralna wyższość? Jak patrzę na tych pożal się boże, miłośników zwierząt, których psy siedzą same całymi dniami i wychodzą na pół godzinki na spacer dookoła bloku - to uważam, że lepsi są ci, którzy zwierząt nie mają. Przynajmniej są odpowiedzialni. I co ma kontakt z przyrodą do posiadania zwierząt u siebie, co nieodłącznie wiąże się z obowiązkami i zwyczajnie utrudnia życie? Państwo mają duży ogród pod lasem, bo zapewne wolą zieleń za oknem, ciszę i śpiew ptaków, nie ma tu żadnej korelacji ze zwierzętami domowymi. Nie mam zwierzaka, nigdy nie miałam, i nie zamierzam. Ograniczam obowiązki do minimum, a nie dokładam sobie kolejnych. Nie lubię też zapachu, kłaków, kręcenia się, obśliniania i obwąchiwania wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 06.08.18, 22:54 No własnie...co odwiedzam kogos z psem to albo ten pies wyżera podane ciasto, albo się ślini i wyciera o mnie, albo ogon do herbaty wsadzi...w sumie to właściciele obrzydzili mi moje marzenie z dzieciństwa czyli posiadanie psa. Wolałabym mieć konia i trzymać w stajni niz użerac się ze zwierzętami w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 08:53 Ale to jakieś duże psy Mój nie mógłby nigdzie sięgnąć. No i nie posiada ogona. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 06.08.18, 22:52 My mielismy i nie mamy. I nie wiem czy bedziemy mieli bo chorobe i odchodzenie naszego kota bardzo dotkliwie odczulismy. Zwierzak to ogromna odpowiedzialnosc i rzadko kto zdaje sobie z tego sprawe. O finansach juz nie wspomne chyba,ze chce sie karmic np kota byle czym a w razie przewleklej choroby cyt 'wypuscic do lasu '(bo i takie teksty slyszalam gdy ktos pytal o koszty leczenia kota w Ire). Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 06.08.18, 22:53 Znam ludzi "azwierzęcych" i zjawisko zupełnie nie wydaje mi się dziwne, choć ja kocham zwierzaki, dom bez nich jest dla mnie pusty i przez większość życia jakieś miałam. O wiele bardziej rozumiem "azwierzęcych" niż pseudomiłośników, którzy przed urlopem przywiązują psa w lesie, a szczura wywalają do parku, bo wakacje. Dopóki taki "azwierzęcy" nie podśmiewa się ze mnie, że latam ze szczurami na operacje, i w ogóle do weta, to naprawdę, nic sobie nie myślę. Co zresztą mam myśleć, sama jestem "adziecięca", czego z kolei nie ogarnia większość ludzi Natomiast jakoś nie po drodze mi z ludźmi, którzy otwarcie deklarują, że nie znoszą zwierząt. A co do wizyt ze zwierzakami - cóż, do mnie też nie ma wstępu z psem czy kotem. Mam stado szczurów, których bynajmniej nie trzymam zamkniętych w klatce. Takie spotkanie może się skończyć nieciekawie i dla szczura, i dla zwierzaka-gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
kouda Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 06.08.18, 23:16 > Natomiast jakoś nie po drodze mi z ludźmi, którzy otwarcie deklarują, że nie zn > oszą zwierząt. Tego nie rozumiem - co znaczy nie znosić zwierząt, s ogólności jakoś toz to nasi bracia mniejsi Zwierzęta cenię, szanuję i podziwiam Zwłaszcza w ich naturalnym środowisku Natomiast na myśl o zwierzaku w mojej kuchni czy łóżku trochu mi słabo 😉 > A co do wizyt ze zwierzakami - cóż, do mnie też nie ma wstępu z psem czy kotem. > Mam stado szczurów, których bynajmniej nie trzymam zamkniętych w klatce. Takie > spotkanie może się skończyć nieciekawie i dla szczura, i dla zwierzaka-gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 11:13 madzioreck napisała: > Znam ludzi "azwierzęcych" i zjawisko zupełnie nie wydaje mi się dziwne, choć ja > kocham zwierzaki, dom bez nich jest dla mnie pusty i przez większość życia jak > ieś miałam. O wiele bardziej rozumiem "azwierzęcych" niż pseudomiłośników, któr > zy przed urlopem przywiązują psa w lesie, a szczura wywalają do parku, bo wakac > je. Otóż to. > Natomiast jakoś nie po drodze mi z ludźmi, którzy otwarcie deklarują, że nie zn > oszą zwierząt. Też patrzę podejrzliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 06:40 Tak znam i to jestem ja. Nie oszalałam jeszcze aby brać psa czy kota do mieszkania. Nie widzę powodu aby dokładać sobie obowiązków. Znam ja tych miłośników piesków i całe zasr... chodniki i trawniki. Tylko nie piszcie że wy sprzątacie bo wiadomo ematka sprząta ale 90 procent nie sprząta. Odpowiedz Link Zgłoś
anahera Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 06:51 Prawie nie znam takich ludzi, obracam sie raczej wsrod zwierzo-lubow. Mialam jednych znajomych ktorych przestalam zapraszac po tym jak uslyszalam od nich ze mam zamykac psa w garazu jak.oni przychodza. Odpowiedz Link Zgłoś
lucyjkama Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 07:40 Zawsze jakieś zwierzęta u nas były. Aktualnie dwa szynszyle i dwa psy (psy są w ogrodzie). Psów i kotów w domu nie znoszę. Brudzą sofy i dywany, kłaki i piasek są wszędzie. Brzydzę się położyć na sofie na której leżał pies. Za żadne skarby nie wzięłabym zwierzaka do łóżka. Zwierzęta lubię ale nie kocham. Zwierzak to nie jest członek rodziny. Ale choć nie stawiam psa na równi z człowiekiem nasze zwierzęta są zadbane, mają najlepszą karmę, zabawki, zaspokojone wszystkie potrzeby. Jak pies miał wypadek to grubą kasę wyłożyłam na leczenie. Pewnie według standardów ematki nie powinnam mieć zwierzat Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 07:54 Posiadacze zwierząt dodc często nie wyrabiają z obowiązkami kosztem domowych obowiązków. Do tego często te zwierzęta są niewybiegane, źle karmione, ujadanie niosace się na klatkach schodowych. Biorąc zwierzę trzeba liczyć siły na zamiary Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 10:02 ana119 napisała: > iosace się na klatkach schodowych. Biorąc zwierzę trzeba liczyć siły na zamiar > y Chyba odwrotnie? Zamiary na siły? Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 12:19 Wieszcz pisał "Mierz siły na zamiary" Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 12:28 Tylko że chodziło mu o sytuację dokładnie odwrotną niż tobie. Może to coś wyjaśni sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Mierz-sily-na-zamiary;1659.html Ty powinnaś wzywać do mierzenia zamiarów według sił. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 17:48 A co jeśli nie znajdziesz sił? Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:14 Czytałaś artykuł z poradni? Mierzenie zamiarów podług sił oznacza, że się koryguje swoje zamiary pod kątem posiadanych możliwości i zasobów, czyli działa realistycznie do czego ty nawołujesz. Mierzenie sił na zamiary oznacza, ze nie zwraca się uwagi na posiadane zasoby, ale próbuje się działać zgodnie ze swoimi zamiarami. Tak też można zrobić w przypadku posiadania zwierząt, ja na przykład uważałam że nie mam możliwości ani czasu żeby się opiekować kotem, a potem okazało się że znalazł się czas i możliwości na opiekowanie się kotem, a okresowo nawet kilkoma kotami. Odpowiedz Link Zgłoś
magazynka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:38 ardzuna : Po co tak nachalnie wciskasz ludziom swoją ideologię? Przecież ten, kto nie chce zwierzaka nie weźmie go po Twoich postach. Na szczęście musu nie ma i nie masz co namawiać, a i potępiać ludzi, którzy nie chcą, nawet, jeśli mają warunki, czas i pieniądze. Nie każdy jest taki jak Ty i powinien słuchać Twojego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:43 magazynka napisał(a): > ardzuna : > > Po co tak nachalnie wciskasz ludziom swoją ideologię? A wyjaśnisz mi, po co twój nachalny post na mój temat? Mam wrażenie że wszyscy piszemy na forum bo chcemy akurat w danym momencie napisać na forum. Ciebie to też zdaje się dotyczy. Chyba że masz jakąś ideologię i poczucie misji, ale jeśli tak to bardzo ci współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
magazynka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:55 ! - nie na temat 2 - nie ma obowiązku posiadania zwierzęcia 3 - człowiek bez zwierzęcia nie jest gorszy od człowieka ze zwierzęciem 4 - nie trzeba wmawiać ludziom, że jeśli mają warunki, to powinni wziąć zwierzę 5 - dostałaś duuużo odpowiedzi od ludzi, którzy nie chcą mieć zwierzaka - z uzasadnieniem, a mimo to, nadal tokujesz. Myślisz, że ich namówisz i przekonasz? Odpowiedz Link Zgłoś
magazynka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 01:30 ardzuna napisała: "Mam wrażenie że wszyscy piszemy na forum bo chcemy akurat w danym momencie napisać na forum. Ciebie to też zdaje się dotyczy. Chyba że masz jakąś ideologię i poczucie misji, ale jeśli tak to bardzo ci współczuję. " Właśnie tak. W tym momencie chciałam napisać to, co napisałam i wolno mi. To, że mam inne zdanie niż Ty, nie znaczy, że mam misję i ideologię. To Ty masz misję i wciskasz ją innym. Ja twierdzę, że nikt nie musi trzymać zwierzęcia i może żyć jak chce, a Ty cały czas wmawiasz innym, że powinni mieć. Powodu współczucia nie rozumiem. Dobrze mi bez zwierzaka w domu i nie potrzebuję żadnego, ale przez to nie jestem gorsza od innych ludzi. Jak chcą, to niech mają, ale musu nie ma, podobnie jak słuchania określonej muzyki, chodzenia do kościoła czy nadążania za modą i nie ma co narzucać innym i agitować, jak powinni żyć. W ogóle nie rozumiem potrzeby trzymania psa, kota czy innego gada, ale jeśli Ty masz taką potrzebę, to trzymaj, tylko nie wmawiaj innym, że też powinni. Nie, nie powinni, jeśli nie chcą. Nie ma takiego wymagania. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 12:57 A widzisz uważam że opieka, przyjaźn z człowiekiem jest bardziej wartościow niż ze zwierzętam. Ostatnio gościłam na obiedzie 83 letniego samotnego pana. Pisze to posiadaczka kota i miłośniczka psów. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 01:44 A do kogo to pisałaś? Bo raczej nie do mnie. Znajdź właściwe miejsce i tam podczep swój post. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 05:31 Sama się podczep do życia w realu skoro ty nie pojmujesz że piszą tylko dwie osoby w tym drzewku, czasami zawiesza odpowiedzi wg swojego klucza. Wystarczy spojrzeć na godziny i daty Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 08:09 Uważam, że nie mamy warunków lokalowych aby w mieszkaniu trzymać zwierze. Mąż jest alergik. Dzieciaki też chodzą do poradni alergicznej. Poza tym mam opory przed trzymaniem zwierząt w mieszkaniu czy domu (nie zagrodzie). Nie typu, że jest to mało higieniczne ale raczej opory etyczne. Hodowanie zwierząt, krzyżowanie tylko po to aby ktoś mógł je sobie wziąć do domu? Traktowanie domowych zwierząt: jak już bierzemy do domu zwierzaka to jednak wypadałoby by go traktować jak członka rodziny. Znaczy na przykład na wakacje nie oddajemy do przechowalni, dajemy najlepsze jedzenie, w razie choroby leczymy tak jak byśmy leczyli członka rodziny. Posiadanie zwierzęcia więc podchodzi u mnie pod kategorię decyzji: czy chce kolejnego członka rodziny a nie zabawkę, bo dzieci się nudzą. Zwierzęta lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
ana119 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 08:25 Dorośli biorę czy kupują zwierzę bo czują się samotni. Łatwiej wziąć zwierzę niż zbudować relację a posiadanie psa czy kota w domu z ogrodem to obowiązek bo często podczas wyjazdów nie ma w pobliżu kogoś kto to zwierzę będzie doglądał Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate-cakes Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 08:59 Uwielbiam zwierzęta Mieszkam w domu w spokojnym miejscu, mam dwa przygarnięte koty. Miałam też dwie świnki morskie, kilka chomików i myszoskoczki. Wczoraj przyganęłam świnkę morską, bo ktoś (obcy, z ogłoszenia) nie był w stanie się nią zajmować. Pojechałam po nią 20 km. Przez prawie 11 lat mieszkania w domu znalazłam tuż obok dwa porzucone psy. Znalazłam im nowe domy, bo niestety jesteśmy zbyt długo poza domem i zbyt wcześnie wychodzimy, żeby mieć psa. Ale kiedyś na pewno będzie i pies. Ale nie krytykuję nikogo, bo zwierzę to bardzo duży obowiązek i bywa duży koszt, jeśli zachoruje. Odpowiedz Link Zgłoś
kemstowicz Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 10:00 Ooo cześć Ewa, witaj na nowej grupie. Miło przeczytać historię, którą zna się od innej strony (to co: ożeni się ten pan - właściciel domu z Twoją znajomą, czy nie?). A na poważnie, to na szczęście nie spotkałem się z robieniem komukolwiek wyrzutów z powodu nieposiadania zwierzęcia oraz niechęci do posiadania takowego. Problem chyba nie istnieje. Znam natomiast wiele osób, które całkiem świadomie żadnych zwierząt mieć nie chcą i są w tym bardzo konsekwentne. Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 10:45 > A czy spotkałyście w swoim otoczeniu ludzi, którzy są, że tak napiszę, "programowo azwierzęcy" (ale > nie "antyzwierzęcy"), czyli nie mieli, nie mają, nie planują i nie chcą mieć żadnych kontaktów ze zwierzętami? Nie mieliśmy, nie mamy, nie planujemy mieć zwierząt. Niczego dziwnego się w tym nie doszukuj Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 15:41 Nie rozumiem, co cię tak dziwi. Jedni chcą mieć zwierze w domu, inni nie, i tyle. Sama akurat jestem z opcji azwierzęcej, mimo, że je lubię. Lubię psy, lubię koty, ale nie zamierzam ich posiadać z jednej prostej przyczyny - nie chcę zwierzęcia skazywać na samotnie siedzenie w domu po 9 h w domu, gdy nikogo nie ma w domu, albo spędzanie czasu w hotelu dla zwierząt, podczas gdy właściciele beztrosko jeżdżą po świecie. Poza tym zwierzę w domu to też obowiązki, które aż za dobrze pamiętam z mojego dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 15:48 Można mieć dwa zwierzaki i na czas wyjazdów opiekę dochodzącą. Możesz nie chcieć mieć zwierząt, ale nie zasłaniaj się samotnym siedzeniem w domu (nawet gdybyś miała jednego, 9h to nie dramat) ani hotelami w czasie wyjazdów, bo to żadna wymówka. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 16:24 Owszem to uzasadniona wymówka. Ciężko zrozumieć, że są miasta i miasteczka bez hoteli dla zwierząt? A skąd opiekę dochodzącą wziąć ? Sorry ale nie każdy ma bliską, chętną rodzinę, która by przez 2 czy 3 tygodnie codziennie dojeżdżała do czyjegoś zwierzaka. O psie już nawet nie wspominam. Co roku żebrać po ludziach o opiekę?Po co ludziom taki stres coroczny albo i częściej? Przez takie lajtowe podejście do opieki nad zwierzętami, gadaniem, ze to nie klppot, latem setki psów ląduje w lasach. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 17:25 marusia.00 napisała: > Owszem to uzasadniona wymówka. Ciężko zrozumieć, że są miasta i miasteczka bez > hoteli dla zwierząt? A skąd opiekę dochodzącą wziąć ? Sorry ale nie każdy ma bl > iską, chętną rodzinę, która by przez 2 czy 3 tygodnie codziennie dojeżdżała do > czyjegoś zwierzaka. O psie już nawet nie wspominam. Co roku żebrać po ludziach > o opiekę? Są petsitterzy, nie przesadzajmy, na pustyni może być trudno znaleźć takie osoby, ale w przeciętnie zaludnionych obszarach jak się włoży wysiłek w szukanie to się znajdzie. Rozumiem argument, że kogoś może być na to nie stać, ale to co innego niż niemożność zorganizowania opieki w ogóle. A 9-godzinnym siedzeniem w domu zwierząt w ogóle się nie zasłaniaj, to naprawdę nie żaden powód żeby nie mieć zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
marusia.00 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 18:05 ardzuna napisała: > Są petsitterzy, nie przesadzajmy, na pustyni może być trudno znaleźć takie osob > y, ale w przeciętnie zaludnionych obszarach jak się włoży wysiłek w szukanie to > się znajdzie. No właśnie, wysiłek i dodajmy - kłopot. Ty próbujesz udowadniać, że to nic trudnego. Rozumiem argument, że kogoś może być na to nie stać, ale to co i > nnego niż niemożność zorganizowania opieki w ogóle. > > A 9-godzinnym siedzeniem w domu zwierząt w ogóle się nie zasłaniaj, to naprawdę > nie żaden powód żeby nie mieć zwierzaka. Owszem, powód. Po 9 godz pracy , przy rodzinie, dzieciach, obiadkach, i stu innych obowiązkach, spacer z psem rzadko jest wymarzoną chwilą dnia. Nie tłumacz mi, bo ja miałam w życiu 2 psy. Jako dziecko i już jako dorosła, na swoim. I dlatego teraz nie mam, bo wiem dokładnie jaki to obowiązek. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 18:11 A to obowiązek jest? O jakich wymówkach Ty piszesz??? Skaczesz na bungee? Nie? A dlaczego? Cokolwiek napisz będzie wymówką, na pewno byś mogła. I nie zasłaniaj się (wstaw dowolne). Są ludzie, którzy nie czują potrzeby skakać na bungee i są tacy, którzy nie czują potrzeby zajmowania się zwierzakiem. Czego tu można nie zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 18:17 > Są petsitterzy, nie przesadzajmy, na pustyni może być trudno znaleźć takie osob > y, ale w przeciętnie zaludnionych obszarach jak się włoży wysiłek w szukanie to > się znajdzie. Rozumiem argument, że kogoś może być na to nie stać, ale to co i > nnego niż niemożność zorganizowania opieki w ogóle. > > A 9-godzinnym siedzeniem w domu zwierząt w ogóle się nie zasłaniaj, to naprawdę > nie żaden powód żeby nie mieć zwierzaka. Dziewięciogodzinne siedzenie w domu plus jeszcze parę tego typu utrudnień to jest powód by nie mieć psa. Sama mam bzika na punkcie zwierzaków i jakoś mogę objąć rozumem, że nie każdy psa mieć powinien. Nie z powodu niechęci do zwierząt czy nie wystarczającej do nich miłości, tylko właśnie z powodu szeregu konkretnych zyciowych utrudnień czasem stających się przeszkodami nie do pokonania. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:11 Dziewięciogodzinne siedzenie w domu samemu nie jest żadnym powodem żeby nie mieć psa. Setki tysięcy psów to robią i nie są nieszczęśliwe ani niezaopiekowane. Czym innym jest brak możliwości zorganizowania opieki w czasie wyjazdów, ale takie realne, a nie wyobrażone. Jeśli się nie próbowało zorganizować tej opieki a z góry się wie że się nie da, to powodem nieposiadania psa jest brak decyzji o jego posiadaniu, a nie wyżej wymienione utrudnienia. I to sobie warto szczerze przyznać przed sobą, a nie opowiadać o utrudnieniach. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 22:31 Dziunia, masz ze sobą jakiś konkretny problem czy jesteś z grupy tych, którzy uważają, że jak ktoś ma inne spojrzenie w konkretnym temacie to jest debilem??? I nie musisz mi tłumaczyć, jak się organizuje opiekę dla psa, bo w moim domu rodzinnym było ich kilka, tak więc co nieco w tym temacie wiem. A co do psa pozostawionego codziennie na 8-9 godzin samego w domu też mam konkretne wyobrażenie, bo mam kilka przypadków w bliskim otoczeniu. Jeden regularnie demoluje ogród, inny pomieszczenie w którym jest zamykany (bo nie może być pozostawiany na ogrodzie po ucieka), a jeszcze inny żałośnie wyje godzinami pod płotem. Petsitter to może w warszawce funkcjonuje, ale nie tu gdzie mieszkam, tak więc nie pi...eprz, jak nie masz pojęcia, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 09.08.18, 06:39 > Setki tysięcy psów to robią i nie są > nieszczęśliwe ani niezaopiekowane. A inne setki tysięcy psów są nieszczęśliwe. Miałam kiedyś takie psy piętro niżej, dwa. Zaczynały wyć jeszcze przed wyjściem właścicieli, kończyły po ich powrocie. Niezależnie od tego, czy wychodzili do pracy czy wieczorem. Sąsiedzi dostawali rozstroju nerwowego, bo z jednej strony psiakow było żal, a z drugiej strony jak wytrzymać wielogodzinne wycie, także w nocy? Oni te psy w końcu zaczęli zabierać ze sobą co rano, wieczorami nie wychodzili albo wychodzili z nimi... tak, to rzeczywiście żaden problem, a z dwoma to nie ma o czym mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 02:01 Od rozwiązywania tego typu problemów są behawioryści. I nie można zakładać ze wśród dziesiątek tysięcy psów akurat my nie możemy mieć psów pracując normalnie, bo akurat nam się trafi problematyczny egzemplarz. Tu jest trochę informacji o uwarunkowaniach adopcji, łącznie z czasem pozostawiania psów w domu: niekupujadoptuj.com/czy-pies-meczy-sie-w-bloku/ Powielanie mitów o tym że pies nie może zostać sam w czasie gdy ludzie idą do pracy albo że pies się męczy w bloku kończy się tym że ludzie chcąc adoptować nie adoptują. A psy siedzą w schronisku gdzie męczą się nieporównywalnie gorzej. Dlatego ważne jest niezasłanianie się wymówkami, każdy ma prawo nie decydować się w danym momencie na psa i nie musi szukać sobie sztucznych uzasadnień. Odpowiedz Link Zgłoś
magazynka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 03:18 "... każdy ma prawo nie decydować się w danym momencie na psa" I o to chodzi! Sama sobie przeczysz, wmawiając ludziom, że, jeśli mają warunki, to powinni wziąć psa ze schroniska, a za chwilę piszesz to, co wyżej w Twoim cytacie. Nawiedzona psiara? Sama załóż sobie schronisko dla psów, ale nie wciskaj ich innym ludziom. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 04:10 magazynka napisał(a): Sama załóż sobie schronisko dla psów, ale nie wciskaj ich in > nym ludziom. I to jest najlepszy tekst nie na ten jeden watek ale na dwa w ktorych pani sie wypowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
magazynka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 03:22 "Od rozwiązywania tego typu problemów są behawioryści." Już widzę jak tysiące i miliony właścicieli psów lecą do behawiorystów, płacą ciężkie pieniądze i liczą na właściwe zachowanie psa po konsultacji. Może też polecą do takiego po zagryzieniu przez pupilka niemowlaka, ale psa zatrzymają, by go 'wychować'??? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 04:12 A i tu znalazlas ofiare co szkodzi psom w schroniskach tym co pisze. Nawiedzona jestes idz sie leczyc. Ciekawe ile ty nabralas tych psow z tych schronisk do wlasnego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 04:33 Nieistotne ze sa nieszczesliwe chodzi pani o to zeby brac psy ze schroniska dalej nieistotne co sie z nimi stanie. Przeciez to jakas nawiedzona kobieta jest. Juz mialysmy jedna taka co to byla za ratowaniem zwierzat az w koncu wszystkie lacznie z nia przezywaly pieklo. Przypadek Villas moze zna. ardzuna czy jak ci tam. Swiat jest pelen nieszczesc , psow w schroniskach, dzieci w domach dziecka. Tych dzieci nie daja od tak prawda? Bo w tym wszystkim nie chodzi o to zeby dac jakis dom, chodzi o to zeby dac dobry, stabilny dom na fundamencie uczuc, tyle w temacie. Uwazam ze to ty zle robisz wmawiajac kazdemu ze powinien ze moze bo wtedy pies bedzie mial miche i chate a zapytalas kogos- jestes w stanie kochac psa? To jest podstawa domu i od tego nalezy zaczac. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 04:15 Hotel kosztuje, opieka tez, psy to obowiazek, koszta leczenia , karmienia no zawsze mozna byle czym ale to nie jest prawidlowe, psy to w razie problemow pomoc behawiorysty tez kasa, moze nie kazdego stac no i tak pies jest zwierzeciem stadnym i zamkniety sam przez wiekszosc dnia sie meczy ta twoja wiedza to zadna jest . Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 04:17 Moze kogos zwyczajnie nie stac, albo ma lepszy sposob na wydanie tej kasy? To co napisalam tutaj to tez szkodliwe? A i ludzie sa wolni moga zwierzeta adoptowac, kupowac , moga tez ich zwyczajnie nie chciec. Odpowiedz Link Zgłoś
noemi29 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 17:26 Nasza rodzina nie ma i nie planuje. Dlatego, że to mega obowiazek i koniec wolności. Wychowałam się w domu z dwoma psami, mąż ostatnio u znajomych nosił szczeniaczka jak dziecko (uchodzimy za antyzwierzowych, a to nie prawda). Lubimy zwierzaku, ale nasz tryb życia skazałby zwierzaka na samotne siedzenie w domu albo podrzucanie do kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:17 Laska, która w innym wątku pisała mi że jestem ssmanką, powinna się schować do mysiej dziury i zapomnieć o krytykowaniu innych za rzekomą agresję i chamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
ras.szamra Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:32 Nie >rzekoma agresję i chamstwo<. Możesz sobie dorabiać ideologię, ale to co robisz to zwyczajne chamstwo i agresja. I to nie jest pierwszy wątek, w którym to wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 07.08.18, 23:40 Myszeczko, bo ocena chamstwa i agresji zależy od poglądów. Z reguły ludzie pisząc np. po chamsku i agresywnie dajmy na to o zwierzętach schroniskowych czy o czymkolwiek bądź nie widzą własnej agresji i chamstwa, ale już odpowiedź w tym samym tonie jest ich zdaniem agresywna. To tak samo jak z dowcipami politycznymi, dowcipy przeciwnej strony z reguły są odbierane jako nieśmieszne i żałosne. Wybacz więc ale nie bardzo mnie interesuje co masz do napisania na mój temat. Podobnie jak zupełnie mnie nie interesuje zdanie chamskiej rosypulchry. Zreszta podziwu godna jest pewność przypadkowych nicków że akurat ich zdaniem się przejmiemy. Np. nicka ras.szamra Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 00:30 To co robisz na forum, agresja, którą okazujesz swoim rozmówcom, rodzi agresję wobec ciebie. Nie ma tak, że rzucasz sobie obelgami w przestrzeń i nikt ci uwagi nie zwróci. Nie dość, że zwróci, to jeszcze w taki sposób, żeby do ciebie dotarło, czyli - na twoim poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 02:03 Jesteś straszną chamką i historyczną idiotką, rosa. Nic nie uzasadnia porównania rozmówcy do hitlerowskich zbrodniarzy. Twój mały móżdżek nie jest w stanie nawet zrozumieć co robisz. Nie jesteś dla mnie partnerem dla rozmowy. Nie moją winą jest ze nie umiesz rozpoznać swojego poziomu i dojrzeć jak bardzo inni od niego odbiegają w górę. Mogę tylko wygasić cię i nie widzieć więcej twoich nic niewnoszących trollingowych wypowiedzi. Paaaaaa. Odpowiedz Link Zgłoś
ras.szamra Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 03:51 Myszeczko, nie musisz się przejmować uwagami przypadkowego nicka. To, jak sie do ludzi odnosisz, swiadczy tylko o tobie. Nie wierzę, że ktoś, kto jest tak chamski w na forum, w realu całym swoim serduszkiem kocha zwierzatka. Jak ktoś ma wstrętny charakter, to zawsze to z niego wylezie Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 02:06 Dziecinko, zwróć uwagę rosiepulchrze za używanie słowa ssmanka, a może uzyskasz cień przekonania z mojej strony że przeszkadzają ci nie moje poglądy, a forma wypowiedzi. Ponieważ tego nie zrobiłaś to niestety masz zerową wiarygodność w moich oczach jako opiniodawczyni stylu wypowiedzi. I przestań pitolić o kochaniu zwierzątek, przynajmniej do czasu aż znajdziesz sobie osobe która pisala takie rzeczy o sobie samej. Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 02:10 Ale nie musisz wierzyć że kocham zwierzątka. Powiem więcej, nigdy tak o sobie nie pisałam. Więc jeśli z tym polemizujesz to znaczy że jednak odniosłaś takie wrażenie. Po drugie jesteś stronnicza, nie udawaj że ci chodzi o formę. Nie upomniałaś rosypulchry za wyzywanie od esesmanek. Tym samym jesteś całkowicie niewiarygodna. Nie jesteś w stanie polemizować z treścią moich wypowiedzi, a chciałabyś więc wybierasz sobie temat zastępczy i tu cos wypisujesz. Nie wysilaj się, szkoda twojego wysiłku i tak mam to co piszesz w głębokim poważaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 22:37 Wcale się nie dziwię, że tak napisała. Mi przychodzi jeszcze kilka innych, ale nie będę cie doprowadzać do płaczu. Ani ze śmiechu, ani ze złości. Od głupich ludzi należy się izolować, co z radością właśnie robię Odpowiedz Link Zgłoś
ardzuna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 02:13 O,kolejny historyczny idiota. Ciekawe, miałeś jakichś przodków pomordowanych w drugiej wojnie światowej? Nie przewracają się w grobie? Mnie w każdym razie to brzydzi. Tobie również mówię wielkie paaaa i przykro mi ale nie przeczytam już twoich wypocin. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 06:16 Byłam nastolatką niezainteresowaną posiadaniem zwierząt, a teraz jestem niezainteresowaną dorosłą. Mąż na szczęście też. Wiemy, jaki to obowiązek i nie czujemy potrzeby, by się go podjąć. Życie ciągle nam udowadnia, jakie jest nieprzewidywalne, więc nie chcemy dodatkowej odpowiedzialności ani uwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
stara-a-naiwna Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 08.08.18, 08:51 znam ale "dorosłych" lubią zwierzeąt o tyle o ile - źle im nie życzą, nie skrzywdzą ale mieć nie chcą, zajmować by sie nie chcieli, głaskanie czy mówienie do zwierzęcia jest dla nich czynnością bez grama przyjemności. To osoby pocgodzące ze wsi gdzie zwierze pełniło konkretną funkcję (pilnowanie obejścia, łapanie myszy) i wpuszczenie go do domu czy do swojej prywatności było by wynaturzeniem (jak udomowienie kury lub kozy). Druga grupa ludzi to taka która nigdy w domu zwierzęcia nie miała i nie zostałą nauczona czerpania przyjemności z obcowania z nim. tak. zdarzają się takie osoby. NIe mi oceniac czy to normalne, ze nastolatki nie chcą / nie interesują się zwierzętami. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_wierzbasia Re: Ludzie programowo bez zwierzaka 10.08.18, 09:19 och, to straszne!! Jak można mieć inne pogląd i upodobanie, niż ty??? jest w szoku..! Odpowiedz Link Zgłoś