luvyana Re: Uroda 18.08.18, 08:54 Cóż, wraz z wiekiem oraz terapia 😉 nabieram zdrowego dystansu. niewątpliwie pomaga też w tym nabieraniu lektura postow, w których autorki krytykują nawet najpiękniejsze kobiety i ich wygląd oraz stylizacje. W każdym miejscu, w którym spędzałam tegoroczne wakacje przekonuje się, że świat z insta i świat realny nie mają ze sobą tak naprawdę prawie nic wspólnego. No i przywykłam juz, że im bardziej się staram, tym mniej widoczna jestem. Nauczyłam się przyjmować komplementy, których dostaje sporo, ale ktore dotyczą głównie figury, czy stylu, a nie urody jako takiej. Ale... Nadal nadal niestety mocno przeżywam, kiedy ktoś młody zwraca się do mnie "pani". A w tym roku to jakaś plaga 😁. Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Uroda 18.08.18, 09:43 To ile ty masz lat że ta ,,pani" cie dziwi? Chyba jeszcze młoda Odpowiedz Link Zgłoś
ponis1990 Re: Uroda 18.08.18, 09:42 ja się przejmuję że jestem brzydka, natomiastśpię do oporu - jest 9.42, a ja wolę jeszcze wypić kawę na emamie, do pracy wychodże 9.55 - zdążę tylko ubrać kiecke i uczesać się - zero make up mam to gdzieś Odpowiedz Link Zgłoś
roks30 Re: Uroda 18.08.18, 10:39 Myślicie że p. Braciak skądinąd genialny aktor przejmuje się jeszcze swoim wzrostem? Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Uroda 18.08.18, 12:21 A co to ma do tematu watku? Na wzrost wplywu nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Uroda 18.08.18, 12:20 Ja sie przejmuje jest to dla mnie bardzo wazne , wole zapobiegac niz leczyc. Nie nazwalabym tego presja otoczenia a wewnetrzna potrzeba. Bez makijazu z domu nie wyjde i moze to glupie dziwne ale tak mam. Co o dbanie o figure, to juz jest kwestia zdrowia nie samego wygladu. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Uroda 18.08.18, 15:06 Wewnętrzne potrzeby to często uwewnętrzniona presja. Z dbanie o figurę to zależy jakie dbanie masz na myśli. Ja będę tak samo zdrowa ważąc 48 kg i ważąc 56 kg, a będę wyglądała zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Uroda 18.08.18, 12:48 Przejmuje się, bardzo. Mam masę kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
monserrate Re: Uroda 18.08.18, 15:49 Ja się przejmuje swoim wyglądem, odczuwam społeczną presję, mam też kompleksy, choć jest ich dużo mniej niż przed laty i są jakieś takie płytkie - nie spędzają mi snu z powiek. Martwi mnie też trochę starzenie, tzn. nie poświęcam mu zbyt wielu myśli, ale ten temat jest gdzieś w tle. Ale! to wszystko nie dopinguje mnie do zwielokrotnienia swoich starań w zakresie dbania o wygląd. Coś tam owszem robię, ale w gruncie rzeczy niewiele - nie jestem systematyczna, nie chce mi się, wole poświecić czas czemuś innemu. Ponarzekam chętnie sama na siebie, pojęczę od czasu do czasu i na tym koniec . Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Uroda 18.08.18, 19:06 Przejmowalam sie jak jeszcze bylam panienka.Potem zlapalam chlopa, slub bez intercyzy, dzieci. Wg mojego prawnika rozwod rozlozylby mojego meza na lopatki. WIEc moge odsapnac.😸 Odpowiedz Link Zgłoś
quilte Re: Uroda 19.08.18, 10:41 To skomplikowane Przejmuję się, gdy jestem za gruba - a teraz jestem. Mam nadwagę i nie uszczęśliwia mnie to. A jednocześnie wolę dłużej pospać rano kosztem braku makijażu. Zawsze. Noszę też fryzurę, której ułożenie wymaga trzech ruchów grzebieniem. No, pięciu. Ale przyznaję, że natura była dla mnie łaskawa, jeśli chodzi o cerę i włosy. Gdyby tak nie było, może wstawałabym wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Uroda 19.08.18, 15:57 Chcialabym byc piekna tym pieknem, ktorego nie podrobi makijaz ani stroj. Widuje takie kobiety w roznym wieku. Sa szlachetnie, autentycznie piekne. Ja jestem ok jak sie troche postaram i zdrobie lekki makijaz ale nie jest to ten typ 'umyla twarz, spiela byle jak wlosy i olsniewa w dzinsach i t-shircie'. No trudno. Musze sie pogodzic z byciem przecietniara a im starsza jestem, tym mniej mnie to nurtuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fornita111 Re: Uroda 19.08.18, 16:15 Ale pytanie: po co ci wlasciwie takie szlachetne piekno? Szczescia to nie daje. Mam autentycznie przepiekna przyjaciolke, wszystkie baby, ktore znam jej tego piekna zazdroszcza. A kurcze zycie ja przeczolgalo tak, ze masakra. Nie, nie z powodu piekna ja przeczolgalo. Chodzi mi o to, ze piekno jest jak np wybitna inteligencja- jest atutem, pomaga jakos tam w zyciu...ale i czasem przeszkadza. Prawdziwa wartosc to zdrowie. Posiadanie bliskich. Posiadanie pasji. Wiem, banaly, ale piekno wciaz jest tak przeceniane Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatemonster Re: Uroda 19.08.18, 17:38 Bo fajnie byloby zalozyc cokolwiek i wygladac jak modelka. Wczoraj widzialam dwie irlandzkie nastolatki z taka cudna, autentyczna uroda. Obie wysokie i szczuple jak Anja Rubik, rude, jedna z nich chlopczyca (fryzura) w sukience i trampkach, druga jak jakas lesna driada (loki do pasa). Jasniutkie, piegowate, oczy jak z mangi. Cudne. Mialam okazje sie przyjrzec bo stalam z moja corka z nimi w polgodzinnej kolejce do karuzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
meursalut Re: Uroda 19.08.18, 18:17 Martwię się, kiedy ciało wymyka mi się spod kontroli, przy czym jest to np. ignorowane tycie 3 kg na rok przez trzy lata. Gdy spodnie, które nosiłam na pasku, piją w biodrach. Wracam do formy, ale coraz leniwiej... Twarzy pozwalam się starzeć, w sensie - nie operuję się, szyja, kolana i ręce i tak powiedzą prawdę. Czasem jednak śmieję się w duchu, czytając poradniki, czego ja nie powinnam z sobą zrobić. Podciągnąć powieki, zoperować garby na małych palcach od stóp, wybielić piegi. Pardon świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Uroda 19.08.18, 21:53 Ja się przejmuję. Wyglądem, urodą, zdrowiem, wagą, starzeniem się i przemijaniem. Robię co mogę i staram się, jednak nie obsesyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś