rosapulchra-0
21.08.18, 05:58
Poznałam niedawno jedną dziewczynę. Młoda, bo ma 27 lat, do niedawna niepracująca. W UK jest od roku, z mężem i 9-letnim synem. Ma średnie wykształcenie. Ale to nie ma znaczenia IMHO. W Polsce mieszkają gdzieś na ścianie wschodniej.
No i ona mi coś takiego powiedziała, że teraz w Polsce jest znacznie lepiej, a przede wszystkim w tym rejonie, w którym mieszka. Odkąd jest program 500+, to w wielu rodzinach się polepszyło, znacznie więcej dzieci wyjeżdża na różne obozy i kolonie, są lepiej ubrane, w wielu domach są nowe telewizory, meble, komputery.
Do tego sytuacja na rynku pracy zmieniła się na lepsze, bo teraz jest dużo ogłoszeń o pracę, w sensie, że są poszukiwani pracownicy i są oficjalne umowy, a pół na pół na czarno i, co najważniejsze, można zarobić dobre pieniądze, np. 2700 PLN na rękę. Nie pytałam, co to za stanowisko i jaka firma, więc nie wiem.
Ona w tej chwili jest w UK, ale za rok wracają do Polski, bo wybudowali dom i chcą go szybciej wykończyć. Obecnie jej mąż pracuje jako kierowca tira w angielskiej firmie i bardzo dobrze zarabia, więc część jego zarobków przeznaczają na wykończenie domu.
Na koniec napiszę, że dziewczyna powiedziała nam, że odkąd PiS rządzi, to ludziom znacznie lepiej się powodzi i ona wraz ze swoją rodziną na pewno w przyszłych wyborach zagłosują na PiS.
W sumie to nic na to nie odpowiedziałam, bo zupełnie nie interesuje jej konstytucja, nowe ustawy, krzyki opozycji - ona jest ponad to, dla najważniejsze jest to, że byt się im poprawił.