joanna1982 05.09.18, 13:59 Za oknem słońce i 27 stopni Celsujsza a w tv już zaczynają z reklamami przeziębieniowymi.... Normalnie nie dadzą się ładnym wrześniem cieszyć pytając czy nie przemarzłaś.... 😉 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
same-old_mona Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 14:04 We włoskiej TV całe lato były reklamy leków na przeziębienie. Wejdziesz z dworu do klimatyzowanego i masz :p Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 08:54 Coś w tym jest. Moje dzieciaki całą zime zdrowe, za to w Hiszpanii non stop chore. Temperatura, kaszel i katar non stop całe 3 tyg. Od klimatyzacji właśnie w szczególności w sklepach: gdzieniegdzie była rozkręcona że człowiek marzł po to aby wyjść na upał 35 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 14:06 A u mnie dziś do południa było chłodno. Nawet mi przez myśl przeszło, że jak nie wyjdzie słoneczko, to może kominek wieczorem odpalę. Tak nieprzyjemnie chłodno było. Niby za chłodem tęskniłam, ale spadek temperatury o 10 stopni z dnia na dzień, to jednak przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 14:10 A daj spokój! Najmłodsza z katarem od poprzedniego tygodnia, dramat, bo zatkany nos nie daje jej spać w nocy. Starszy rano smarkał, najstarsza wczoraj z zatkanym nosem i koszmarnym bólem głowy padła o 18 i spała do rana. Ja zaczęłam dziś kichać. Dodam, że reklam nie oglądamy... Odpowiedz Link Zgłoś
bulzemba Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 18:43 Wytłumaczcie mi to zjawisko: nie przemarzłam a już się przeziębiłam. Dokładnie od początku września. A psik! A psik! Odpowiedz Link Zgłoś
konkurentka-pewnej-pani Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 21:33 Proste. Poszłas do przedszkola, zetknełas się z obcymi zarazkami na obcych dzieciach i gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
leni6 Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 05:54 Moje dzieci to samo, jedno 1.09, drugie 3.09. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 08:42 Bo przeziębia się nie od przemarznięcia (choć to też ma wpływ, ale nie taki jaki się powszechnie temu przypisuje), tylko od wirusów. Więc jak miałaś kontakt z wirusami, to jesteś przeziębiona. Dodam, że to że nie spotkałaś nikogo z cieknącym nosem, nie oznacza, że nikt nie zarażał, bo bakcyle rozsiewa się zanim pojawią się objawy u nosiciela. Odpowiedz Link Zgłoś
izabela1976 Re: I się zaczęło.... 05.09.18, 22:30 U nas w zeszłym tygodniu prawie 30 stopni a w sklepach już czapki, rękawiczki.... A jak miesiąc temu chcialam kupić sobie sandałki to już nic do wyboru nie było.. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 07:30 I tak dobrze że w dyskontach niue reklamują choinek... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 09:59 Ostatnio jak byłam w carrefour to były wystawione różne rzeczy na wyprzedaż jakby na takich kartonowych niby regalikach i były tam i świeczki i serwetki i inne drobnostki bożonarodzeniowe. Odpowiedz Link Zgłoś
fawiarina Re: I się zaczęło.... 06.09.18, 13:12 A ja kumam o co tu chodzi. Byłam 1.09 na zebraniu rodziców w żłobku. Dzień później już wszyscy byliśmy chorzy. Młoda do żłobka, rzecz jasna, nie poszła. Więc no. Tak to działa. Odpowiedz Link Zgłoś