Dodaj do ulubionych

Problem z kupą

07.09.18, 18:47
Zapytam tutaj, bo wy wszystko wiecie, a ja już nie wiem, co mam robić.
Córka lat prawie trzy ciągle robi kupę w majtki, za cholerę nie do nocnika. Próbowałam odpieluchować od paru miesięcy, co jakiś czas, bez efektu. W sierpniu zrobiło się gorąco, bo od września do przedszkola, a w przedszkolu nie przyjmują z pieluchą. Posłuchałam rad "wszystkowiedzących" i "po prostu zdjęłam pieluchę". Efekt jest taki, że owszem, siusiu bez problemu kontroluje, właściwie nie ma wpadek, co ciekawe, w nocy też, natomiast kupa zawsze ląduje w majtkach.
Teraz jest jeszcze gorzej; poszła do przedszkola, tam wszystko super, tylko kupy nie robi. Dopiero jak wyjdziemy z przedszkola, wtedy podczas drogi do domu robi kupę w majtki.
Co robić? Płakać mi się chce, jak pomyślę o mojej małej dziewczynce, która przez cały dzień się musi powstrzymywać, boję się, że to początek zaparć naukowych!
Staram się odbierać ją jak najwcześniej, psycholog poradziła mi tylko "wzmocnienie pozytywne" i obiecywanie jej czegoś super, ale to nie działa sad.
Dodatkowym problemem jest to, że ona niewiele mówi, i nie mam pewności, czy mnie do końca rozumie. To jest moje trzecie dziecko, więc nie jest tak, że nie wiem, jak odpieluchować dziecko... mamy książeczki na temat nocnika, ale może coś polecicie?
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: Problem z kupą 07.09.18, 18:52
      Poczekać. Nie karać.
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:00
        Nie, nie karam, najwyżej tłumaczę, że kupę robi się do nocnika...
    • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 07.09.18, 18:54
      Nie przejmuj sie. To wcale nie jest takie rzadkie zjawisko.. Jest taki moment po 2 roku ze powinno dziecko zaskoczyc i jesli nie zadziala to potem juz ciezej.U nas trwalo to ponad 4 lata niestety. Tylko nie mial zadnego urazu a raczej na spokojnie tlumaczyl ze jest mu wygodniej na stojaco a nie na siedzaco. Tlumaczenie prosby grozby nie pomagaly.

      Pomogla tesciowa ktora przekupila malego materialiste. Za kazda k zrobiona do ubikacji dostawal zabawke albo pieniazka na zabawke ktora wsadzal do skarbonki. Przez tydzien to trwalo az przyzwyczail sie do robienia na ubikacje.
      Sprobuj przekupstwem lol
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:02
        No właśnie takie mam wrażenie, że jej wygodniej na stojąco... próbowałam przekupić lodami, ale marnie to działa, jeden do czterech razy powiedzmy. Będę próbować dalej.
        • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:19
          dokladnie ten sam problem mialam. U nas lepiej zadzialala tesciowa i zagrala mu tez na ambicji " bo jest duzy i dostanie X w nagrode jesli zrobi". Moje namowy juz nie dzialaly bo byly jak "muzyka w tle". A jak juz zaczal to potem mordowal cala rodzine by chodzila ogladac te kupy i chwalic go wszyscy musieli jaka wspaniala zrobil. lol

          Naprawde nie martw sie. Ja wiem ze to stresujace i upierdliwe ale wszystkie dzieci to w koncu zalapuja. I to zupelnie o niczym nie swiadczy. Po prostu jak byla mala to jakos nie zalapala a potem sie przywyczaila do pozycji na stojaco.

          Mam kolezanke ktora kupila specjalna ubikacyjke z muzyka i gralo to urzadzenie pod ciezarem. Pomoglo ponoc tez...
          • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:24
            Dzięki, poprawiłas mi humor smile
            • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:25
              jeszcze cie ta mala kobietka zaskoczysmile zobaczysz.
          • luvyana Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:40
            U nas to urządzenie 😁 nie pomogło ani trochę
    • afro.ninja Re: Problem z kupą 07.09.18, 18:55
      Ile dziecko spędza w przedszkolu?! Nie zmuszać do robienia kupy. Poza tym trzylatki to wiesz cały czas zaliczają wpadki, więc wrzuć na luz.
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:02
        Około 6 godzin niestety.
    • rulsanka Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:01
      "Dodatkowym problemem jest to, że ona niewiele mówi, i nie mam pewności, czy mnie do końca rozumie"

      I to jest bardziej niepokojące niż kupa w majtkach. Czy starsze dzieci też późno zaczynały mówić?
      Niech robi w pieluszkę póki co. Na pewno wyrośnie. Mój młodszy syn miał długo wpadki, na pewno do 4 lat. Też tylko z kupą był problem. Ale on gadał dużo...
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:04
        Starsze dzieci bardzo szybko mówiły. M.in. dlatego byłam u psychologa, jestem umówiona do logopedy.
        • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:21
          z tym tez nie wiadomo. Moj jako ponad 2 latek prawie nie mowil. Jako 2.5 latek tylko troche. Poszlam do logopedki ktora tez byla zaniepokojona i wyslala do pediatry. Pediatra stwierdzila: nic mu nie jest. Miala racje. Dzis ma 5 i pol roku i trajkocze non stop w dwoch jezykach ze leb nas boli o tego gadania. To najbardziej gadatliwe dziecko w jego klasie. Nazywamy go TrajKotek albo ChatterBox.
          • jolie Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:25
            Dzieci dwujęzyczne później zaczynają mówić, raczej każdy logopeda to wie. Normy dla 2-latka są i tak bardzo szerokie (5 słów), ale bierne rozumienie mowy powinno być już w tym wieku bardzo dobre.
            • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:43
              Ok, źle się wyraziłam. Ona rozumie, co się do niej mówi, wykonuje polecenia, ale czasem robi wymijającą minę i mówi "nie", albo "nie mogę" albo "nie chcę", co niekoniecznie jest adekwatne do sytuacji. Lepiej byłoby powiedzieć chyba, że ja nie do końca ja rozumiem sad
              • jolie Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:50
                Ja w razie wątpliwości poszłabym do specjalisty i tyle.
            • ailia Re: Problem z kupą 07.09.18, 23:38
              jolie napisała:

              > Dzieci dwujęzyczne później zaczynają mówić

              To jest niestety mit - dwujezycznosc nie ma nic wspolnego z ewentualnymi opoznieniami mowy.
              Poczytaj sobie, juz sie dawno temu wycofano z "dwujezyczne pozniej zaczynaja".
          • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:27
            Ona bardzo dużo mówi, tylko po "norwesku", do tego nadrabia mimiką i gestami. Pół roku temu logopeda stwierdziła, że mieści się w normie. Teraz mówi więcej, ale dla mnie ciągle mało...
            • bergamotka77 Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:53
              Nie martw się opoznieniem mowy (bo to juz jest OM niestety). Mój zdolny dziubdzius mówił po swojemu głównie w wieku 3 lat. Na szczęście w przedszkolu szybko załapał "normalny język". Tylko to, że nie rozumie cię moze być bardziej niepokojące.
              • jolie Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:58
                Żargon dziecięcy to nadal norma.
                • bergamotka77 Re: Problem z kupą 07.09.18, 22:00
                  To nie był żargon dziecięcy tylko "chiński". Nikt go nie rozumiał praktycznie, ja czasem odgadywalam pojedyncze słowa 😅
                  • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 12.09.18, 09:22
                    u nas gadal dlugo po koreansku lol

            • asia_i_p Re: Problem z kupą 12.09.18, 07:08
              Bona, dobrze, że idziecie do logopedy. Gdybyście gdzieś dorwały neurologopedę, byłoby jeszcze lepiej.

              Kombinacja dużo mówienia po swojemu + kłopoty z treningiem toaletowym może oznaczać (ale nie musi, oczywiście) afazję (jeżeli wszystko rozumie, to motoryczną raczej). Sprawdź jeszcze dokładnie, jak jest z rozumieniem, czyli poproś ją o parę rzeczy, nie patrząc na dany przedmiot, płaskim tonem głosu, w nietypowym kontekście sytuacyjnym. Zarówno mój syn, jak i siostrzeniec, bardzo dobrze "udawali" rozumienie, bo nadrabiali bystrością i wczuciem się w drugą osobę.

              Charakterystyczne dla afazji jest jeszcze to, że rozwój mowy jest nie tylko wolniejszy, niż u innych dzieci, on jest inny. Trzylatek z afazją nie mówi jak dwulatek, tylko kompletnie na swój własny sposób. Wyrazy są często bardzo silnie zniekształcone, oprócz typowo dziecięcych zniekształceń jest przestawianie sylab, mówienie wyrazów od tyłu (u nas zamiast "żaba" było "basia" np.), trudność w powtarzaniu, trudność w budowaniu zdań, uczenie się zwrotów w kontekście, bez umiejętności elastycznego wymieniania ich części.

              Bez stresu, bo to nie musi być to, zwłaszcza jeśli starsze dzieci też późno mówiły, ale jeżeli to, warto wiedzieć wcześnie i włączyć zajęcia, bo dużo można zrobić, żeby dziecku pomóc.
              • bona.sforza Re: Problem z kupą 12.09.18, 09:01
                Dziękuję Asia za wpis. Niestety dużo mi pasuje, np. przestawianie sylab ("toly" zamiast "lody"), itd. Potestuję jeszcze to rozumienie, ale i tak szukam neurologopedy. Starsze dzieci mówiły bardzo wcześnie.
              • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 12.09.18, 09:22
                >Kombinacja dużo mówienia po swojemu + kłopoty z treningiem toaletowym może oznaczać (ale nie musi, oczywiście)

                nie musi jak mowisz. U nas nie oznaczalo nic. Dzis to trajkot.
                • kiddy Re: Problem z kupą 12.09.18, 10:01
                  Prrincess, berga, ja was proszę, nie zabierajcie głosu w sprawach, na których się nie znacie, ok? Szkodzicie.
                  Dziecko powiniem zbadać psycholog i logopeda lub neurologopeda. Nie wiem, co za logopeda uznała, że dziecko słabo mówiące, prawdopodobnie nierozumiejące komunikatów werbalnych jest w normie.
                  Kupa w majtkach to nic niezwykłego, mój syn odpieluchował się w wieku 3 lat i 3 miesięcy, ale kupa w majtkach była jeszcze przez pół roku.
    • kota_marcowa Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:02
      Daj spokój 3 latek to jeszcze maluch. Uwierz, że w przedszkolu niejednemu dziecku zdarzy się wpadka, nikt z tego dramatu nie robi. Możesz spróbować przekupstwa, a w końcu i tak sama załapie.
    • alpepe Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:09
      Ja tak miałam jako trzylatka, nie wytrzymałam i w windzie już majtki były pełne. Pamiętam ten moment i pamiętam, jak się zapierałam. Moje córki też czasem miewały problemy. A gdybyś przy odbieraniu ją posyłała na siusiu? Wtedy i kupa może pójdzie. Nie wiem, czy masz taką możliwość, ja mogłam jako matka swobodnie się poruszać po terenie przedszkola, więc takie: pójdziemy teraz do ubikacji, może musisz siusiu, sprawdzimy, by się udało?
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:12
        Mogę z nią pójść, siądzie i siusiu nawet zrobi, ale zaraz się zrywa, i upiera, że koniec, że nie chce kupy, i że idziemy...
        • alpepe Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:19
          A gdybyś ją spróbowała przestawić na robienie kupy rano? Tylko pewnie musiałaby wcześniej wstawać. Pół szklanki lekko ciepłej wody z miodem i po dwudziestu minutach na kibelek? Zacząć od weekendu?
          • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:28
            O, i to jest plan. Zaczynam od jutra.
            • kiddy Re: Problem z kupą 12.09.18, 14:09
              Albo wieczorem, np. przed myciem. Mój syn miał przez 2 lata zaparcia, w końcu wprowadziliśmy go na prostą, min. wyrabiając nawyk codziennego robienia kupy po kolacji, przed myciem.
    • jematkajakichmalo Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:15
      Poczekać. Moja przestała siusiać w pieluchę ok 3 roku życia, kupę przestała robić rok później.
      Na początku miała pieluchę przez cały czas, potem nie chciała pieluchy, kazała sobie ja zakładać właśnie tylko do zrobienia kupki. Po prostu wolała, zakładałam, robiła kupę i zdejmowalam.
      Na szczęście mieszkam w kraju, gdzie to nie jest nic dziwnego, nie ma chorego nacisku na odpieluchowywanie i nieodpieluchowany 3-4 latek nie jest żadnym problemem.
      • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:22
        no wlasnie. tu ( w UK) nie ma tez parcia na odpieluchowanie na sile.
        • jolie Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:27
          Ja mam 3 chłopców i z racji używania jednorazowych pieluch zależało mi na szybkim odpieluchowaniu (ze względów zdrowotnych).
          • princesswhitewolf Re: Problem z kupą 12.09.18, 09:29
            czy w dzisiejszych czasach ktokolwiek uzywa inne pieluchy niz jednorazowe?
            • kasiap0585 Re: Problem z kupą 12.09.18, 10:39
              Tak, używa smile Tzn używały moje córki smile Starsza tak je lubiła, że nie pozwalała założyć jednorazówki (gdy mieliśmy też problem z nierobieniem kupy do nocnika). Koleżanki mojej przyjaciółki też używały dla dzieci pieluszek wielorazowych.
            • juuuu7 Re: Problem z kupą 12.09.18, 10:40
              O dziwo tak😂
            • jolie Re: Problem z kupą 12.09.18, 13:40
              Widocznie nie jesteś na czasie - tak, pieluchy wielorazowe są znowu w modzie. Ja akurat nie używałam/nie używam, stawiam zatem na wczesne odpieluchowanie u chłopców. Pierwszy syn mnie pod tym względem rozpieścił - przed 2. r.ż. nie miał już pieluchy. Ze średnim synem było już gorzej, potrzebował więcej czasu. Trzeci wdał się raczej w średniego, trening już mu wprowadzam od jakiegoś czasu (ma niespełna 2 lata).
      • evee1 Re: Problem z kupą 12.09.18, 01:33
        U nas było dokładnie tak samo, tyle że wcześniej. Siku 2.5, a potem na Kubie kazał sobie zakładać pieluchę. Mój syn na dodatek w przedszkolu odmawiał robienia siusiu, dzięki czemu wykształcił sobie świetne zwieracze smile. Na zdrowiu się to nie odbiło w żaden sposób.
      • kasiap0585 Re: Problem z kupą 12.09.18, 10:48
        U nas bardzo podobnie. Starsza ni cholery kupy na nocnik/wc nie zrobila do ok 4 roku życia. Prosila o pieluszke zawsze, a jak sprobowalam nie dac to wstrzymywala. Odpuscilam od razu. Do przekupstwa tez musiala dojrzeć bo zadziałał tablet z bajkami zabrany na kibelek, który już wczesniej proponowalam, ale zgodzila sie dopiero piątym razem smile
        Też mieszkam w UK i ten brak presji to prawdziwe błogosławieństwo dla niektorych dzieci/matek smile Moja starsza taki ma charakter, ze im wieksza presja tym ona sie bardziej zapiera.
    • jowita771 Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:22
      Gdyby moja młodsza córka poszła do przedszkola jako trzylatka, miałabym ten sam problem, co Ty, w wieku trzech lat jeszcze nosiła pampersa. Pediatra powiedziała, że zaczniemy się martwić jak skończy cztery lata, wcześniej nie ma powodu do niepokoju. Nie naciskałam, miałam wrażenie, że jak rozmawiam z córką o kupie, to się blokuje. W końcu zaskoczyła sama i to był moment. Ty masz problem, bo przedszkole. Może porozmawiaj z paniami, może zrobią wyjątek i pozwolą na pampersa, szkoda, żeby dziecko się nabawiło zaparć, bo jest na siłę odpieluchowane, a jeszcze nie jest gotowe.
    • lilia.z.doliny Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:29
      boję się, że to początek zaparć naukowych! cudne big_grin
      • bona.sforza Re: Problem z kupą 07.09.18, 19:33
        Nooo... też mi się podoba smile
    • agusiah Re: Problem z kupą 12.09.18, 09:27
      Posprawdzaj wszystkie aspekty zdrowotne, żebyś była spokojniejsza, ale prawdopodobnie trzeba jej dac czas. Popieram przekupstwo w tej kwestiismile u mojej elegantki zadziałały zakupy - nakupilysmy cudnych majtek, w stokrotki, różyczki, misiaczki, i jakoś poszło.
    • thea19 Re: Problem z kupą 12.09.18, 10:53
      dziecko nie robi kupy w przedszkolu bo dobry gospodarz przynosi do domu. Twoja co prawda, strzela juz w drodze do domu ale 99% dzieci i wiekszosc doroslych ma klopot z wyproznianiem poza domem. pociesze, ze kiedys przestanie robic w majtki. u nas z opoznieniem w podobnych dziedzinach pomogla babcia i rownolatka - babcia weszla mojemu synowi na ambicje a kuzynka smiala sie, ze mlody z nocnika korzysta jak dzidzius. przeslal z dnia na dzien.
      wizyty u specjalistow nie zaszkodza.
      • lucky80 Re: Problem z kupą 12.09.18, 11:06
        Miałam ten sam problem z córką, która po odpieluchowaniu zaczęła robić kupę wyłącznie w majtki. Trwało to 9 miesięcy i skończyło się właśnie tuż przed jej pójściem do pszkola więc znam te lęki.
        Najważniejsze to nie doprowadzić do zaparć nawykowych bo dziecko potem może latami cierpieć. Więc musisz działać od razu. Kup Forlax w saszetkach i podawaj dziecku pół saszetki na raz. Spowoduje to takie rozluźnienie stolca, że dziecko nie będzie miało możliwości powstrzymania i będzie się wypróżniało bez problemu. Jeśli po paru dniach stosowania zobaczysz, bądź dowiesz się (od pań w przedszkolu), że kupka idzie i jest dość luźna (nie powinna to być żadna biegunka tylko tzw. luźna) to wtedy możesz zacząć akcję z przekupstwem. U nas mąż chyba obiecywał małej jakiś ulubiony film na dvd, że jej kupi jak zrobi pierwszy raz na sedes. I w końcu po 9 miesiącach kupy w majtki załapała. I rzutem na taśmę zdążyliśmy z akcją przed pójściem do pszkla.
        Tego i Tobie życzę! Pamiętaj - ma robić kupę, byle gdzie ale robić! a potem przekupstwo!
    • antychreza Re: Problem z kupą 12.09.18, 13:54
      Mój młody po odpieluchowaniu robił kupy w majty, a siku do nocnika chyba z 3 miesiące. Przeszło. W przedszkolu nie robił kupy chyba z pół roku. Też przeszło. Nie chciało mi się płakać na myśl o moim synku, który cały dzień musiał się powstrzymywać. Pewnie dlatego, że codziennie jak w zegarku robił kupę tuż przed wyjściem do przedszkola.
    • lalkaika Re: Problem z kupą 12.09.18, 15:29
      zanies nocnik do przedszkola, moja byla niby odpieluchowana,malo mowila i trzymala do bolu.Panie nie chcialy ,ale daly sie przekonac. Byla jedynym dzieckiem e klasie z nocnikiem. Byly male kibelki i Panie byly spoko..
      Nawet nie zauwazylysmy jak przeszlo ,sasmo /kilka miesiecy /
    • boo-boo Re: Problem z kupą 12.09.18, 21:48
      Spróbuj przekupić. Ja mojego na etapie nauki wołania o kupę przekupywałam tik-takami. 3 dni i załapał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka