Dodaj do ulubionych

Właściwie dlaczego całe forum

25.09.18, 20:11
nie zostało nauczycielami, skoro ci mają tak fajnie?
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:14
      Bo jak dla mnie za malo zarabiaja
      • nowi-jka Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:29
        chetnie zostałabyum, "uprawnienia" mam tylko ze bez znajomosci to ciezko
        • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:33
          W wielu szkołach szukają nauczycieli.
          • nowi-jka Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:50
            ale nie takich przedmiotów jak ja mogę
            • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 09:23
              No cóż, przekwalifikuj się. Warto. Przecież to super robota
              • nowi-jka Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 12:12
                skonczyłam studium (chyba tak sie to nazywało) które uprawniaja mnie do nauczania przedmiotów zawodowych - jak si eto wg ciebie da przekwalifikować? musiałabym isc na zupełnie inne studia podstawowe no a wiesz jak by mi sie az tak chciało to bym została prawnikiem albo lekarzem - czasu wolnego mniej ale za ich kase to i czas mozna kupić wink
    • heca7 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:19
      Ja co prawda nigdy nie przeżywałam czasu wolnego jaki podobno mają nauczyciele ale mogę odpowiedzieć wink Bo szlak by mnie trafił jakbym musiała pracować z dziećmi.
      • heca7 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:19
        Szlag.
      • lellapolella Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:48
        Podpisuję się pod tym. Jak dla mnie mogą mieć pół roku wakacji, nie zamieniłabym się w życiu.
    • andaba Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:20
      Też mnie to zawsze zastanawia. Z drugiej strony - chwała Bogu.
      • taki-sobie-nick Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:24
        andaba napisała:

        > Też mnie to zawsze zastanawia. Z drugiej strony - chwała Bogu.

        Analogicznie lamenty chłopów, jak to nieszczęśni ich synowie są w szkołach obabieni (same nauczycielki), co im, biedactwom, źle wpływa na rozwój i przyswajanie wiedzy...

        Może im i źle wpływa, nie będę się kłócić, ale czyżbyśmy mieli tłumy chłopów szturmujących studia nauczycielskie, które to chłopy są bezlitośnie odrzucane? Bo nie widzę. tongue_out
        • triss_merigold6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:37
          Z perspektywy bezrobotnego, samotnego utknięcia od lat w pokoju, nie widzisz wielu rzeczy. W szkołach (podstawówki) moich dzieci nauczycieli mężczyzn jest całkiem sporo, w innych szkołach podobnie, przynajmniej w Warszawie. Kobiety nauczycielki dominują na etapie nauczania początkowego, podobnie jak w przedszkolach.
          Nie wiem gdzie te rzekome lamenty ojców, ale radziłabym wyjście z internetów i kontakt z realnymi rodzicami.
          • beneficia Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:44
            To było bardzo prywatne. Skąd wiesz, że jest samotna i utknięta?
            • triss_merigold6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:47
              Z jej forumowych wynurzeń na ematce, od lat constans.
              Byt, rozumiesz, określa świadomość.
        • heca7 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:02
          U na na świetlicy jest od lat dwóch panów. Jeden jest też wuefistą. Oprócz tego mamy pana od historii, pana od geografii i pana od plastyki/techniki. Oraz pana od informatyki.
          • heca7 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:03
            No i księdza wink suspicious
    • gulcia77 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:25
      "Obyś cudze dzieci uczył" - zawsze miałam to powiedzonko przed oczami, nawet jeśli spora część rodziny sugerowała mi ten zawód.
      Nigdy nie biorę udziału w jatkach dotyczących nauczycieli, bo uważam, że ten zawód jest niedoceniony, niedopłacony, a w Polsce dodatkowo - zdeprecjonowany. A przecież nauczyciele powinni być jedną z najważniejszych i najlepiej opłacanych grup zawodowych. A negatywna selekcja do zawodu powoduje, że są sfrustrowani i kiepscy (często, nie znaczy zawsze). W końcu mają wpływ na życie naszych własnych dzieci.
      • zla.m Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 13:42
        Podpisuję się pod tym rękami obiema.
    • chatgris01 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:26
      Ja przez rok bylam tongue_out
      Nigdy wiecej! Najsmieszniejsze, ze dzieci mnie lubily (no dobrze, ja je tez, ale dla mnie to zbyt meczaca praca).
      • taki-sobie-nick Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:30
        chatgris01 napisał(a):

        > Ja przez rok bylam tongue_out
        > Nigdy wiecej!

        No proszę, mamy forumowiczkę doświadczoną. Nie było tak wspaniale, jak piszą na forum? tongue_out
        • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:34
          Opowiedz smile
          Czego uczyłaś?
          • chatgris01 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:44
            chocolate-cakes napisała:

            > Opowiedz smile
            > Czego uczyłaś?
            Jez. polskiego 8-9 latkow (II klasa sp), jez. polskiego i zpt 9-10 latkow (III klasa sp), jez. polskiego i historii 10-11 latkow (IV klasa sp). Mile dzieci, lubilam je (choc generalnie dzieciolubna nie jestem), ale to nie jest zawod dla mnie. Powinno sie miec powolanie, tak sadze (podobnie jak np. lekarze, pielegniarki, przedszkolanki, nianie).
            • asia_i_p Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 13:43
              Do podstawówki to ja też nie mam powołania. Szczerze podziwiam każdego, kto ma.
        • chatgris01 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:36
          A, nie widzialam, co pisza.
          Dla mnie zadna praca z dziecmi nie jest wspaniala, to trzeba kochac.
          • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:45
            Z dziećmi to nie, dla mnie to najgorsza praca na świecie, nigdy w życiu, po moim trupie smile
            Ale z młodzieżą lubię pracować. Bardzo.
        • rosapulchra-0 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:44
          Ja uczyłam przez 10 lat. Nie biorę udziału w jatkach nauczycielskich, szkoda moich nerwów na tłumaczenie niektórym p(..)wom na czym polega ta praca i jakie niesie za sobą koszty. Z tobą też nie będę dyskutować. I wyjątkowo zgadzam się z tris. Za to, co napisała ci jedna chamka uważam za skandal i ona powinna dostać stałego bana za te obrzydliwe i kłamliwe słowa skierowane do ciebie.
    • majarzeszow Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:31
      bo do szkół jest selekcja negatywna big_grin
      • taki-sobie-nick Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:37
        majarzeszow napisała:

        > bo do szkół jest selekcja negatywna big_grin

        Trzeba było wreszcie przełamać złą passę i rozpocząć pozytywną. tongue_out
      • mamablue Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:13
        majarzeszow napisała:

        > bo do szkół jest selekcja negatywna big_grin

        Też tak słyszałam.
    • mia_mia Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:38
      Lubię uczyć znajome dzieci i lubię tłumaczyć, robię to dobrze, ale za takie pieniądze w życiu bym się na to nie porwała.
      • taki-sobie-nick Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:41
        mia_mia napisał(a):

        > Lubię uczyć znajome dzieci i lubię tłumaczyć, robię to dobrze, ale za takie pie
        > niądze w życiu bym się na to nie porwała.

        A za jakie? Pytam serio.
        • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:50
          Od 1500 zł na rękę dla młodego nauczyciela w szkole niepublicznej, poprzez 1700 zł dla młodego w szkole publicznej, po drodze będzie jeszcze 2000, aż po 2900 zł dla kogoś kto jest nauczycielem dyplomowanym i ma minimum 45 lat. Jest trzynastka ale to w szkole publicznej. W Warszawie mogą być dodatki kilkaset złotych, bo brak jest nauczycieli. Za etat.
          Są w necie oficjalne tabele.
          • hanusinamama Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:21
            POtwierdzam. MOja mam po ponad 30 latach pracy w zawodzie zarabia ponad 3razy mniej niz ja. Tak jestem inzynierem ale bez przesady.
          • katriel Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 01:08
            Ale to chyba było pytanie "ile by ci musieli zapłacić, żebyś dobrowolnie poszła uczyć".
        • mia_mia Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:59
          Nie wiem, chyba nawet na studiach nie zarabiałam tyle co nauczyciel, dawałam korki za rozsądne pieniądze.
          • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:15
            Ja też dawałam korki od 17 roku życia smile
            A potem poszłam do pracy w liceum. Potem zrezygnowałam i znowu żyłam z korków. Następnie wróciłam do szkoły, niepublicznej, gdzie były bardzo dobre zarobki. Kilka lat temu bardzo spadły, więc odeszłam. I tak idzie do przodu smile
            • shumari Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 09:18
              No właśnie, trzeba wiedzieć w jakiej szkole szukać etatu smile
    • cauliflowerpl Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:42
      Hahaha dokładnie big_grin
      Bo "obyś cudze dzieci uczył" to dla mnie jedno z najgorszych przekleństw. Dziękuję, postoję.
    • lauren6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:46
      Bo nie lubię innych dzieci niż własne tongue_out
    • milva24 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:47
      Chciałam ale kiedy skończyłam studia mogłam dostać pracę w zawodzie na ćwierć etatu i nie było mnie na to stać. Teraz po tylu latach pewnie już nie mam szans skoro co roku w moim mieście są wypuszczani nowi absolwenci mojego kierunku. Finansowo na pewno jestem na plus ale trochę szkoda bo jednak przy małych dzieciach praca nauczyciela to ideał. Wakacje, ferie, czas międzyświąteczny wolny i nie musisz kombinować.
      • kub-ma Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:10
        milva24 napisała:


        > bo jednak przy małych dziecia
        > ch praca nauczyciela to ideał. Wakacje, ferie, czas międzyświąteczny wolny i ni
        > e musisz kombinować.

        Przy małych dzieciach nie do końca ideał. Wakacje i ferie w dużej części wolne. Czas około-świąteczny jest z dyżurami na świetlicy (czyli praca nie w zawodzie). Idąc do lekarza z dzieckiem musisz wziąć urlop bezpłatny.
        Przedszkole ogarniał mąż, bo ja bym nie zdążyła do pracy i często również z pracy. Dzisiaj np. wyszłam o 21:00 a w piątek wyjdę o 19:00. I wieczne siedzenie wieczorami nad sprawdzianami, testami itp.
        A obciążenie psychiczne jest ogromne.
        • grrru Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:41
          Obciążenie psychiczne to kwestia osobowości.
          • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:46
            Raczej miejsca i charakteru pracy. Od osobowości zależy jak sobie człowiek z tym obciążeniem radzi
            • grrru Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 12:21
              Od osobowości zależy, co postrzegasz jako obciążenie psychiczne. nie dla każdego praca w szkole jest obciążająca.
              • arwena_11 Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 22:25
                W szkole specjalnej - to jednak dla każdego chyba.
                • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 22:28
                  Pewnie tak. Tu trudno pracować całkowicie z przypadku
                • grrru Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 22:30
                  Szkoły specjalne to jest niewielki odsetek szkół.
                  • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 22:38
                    Ale osoby w nich pracujące to także nauczyciele. I słyszą powtarzane po wielokroć " jeszcze nie widziałam nauczyciela, który przygotowuje się do zajęć. Na pewno nie po pięciu latach w zawodzie. Przecież robią w kółko to samo..." Mój rozum oczywiście mówi mi, że przecież mnie to nie dotyczy, że po 20 latach nadal przygotowuję się do zajęć. Ale przykro mi mimo wszystko..
    • szeptucha.z.malucha Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:47
      To ja dałam się uwieść opowieściom o zaletach pracy nauczyciela. Może nawet przez forum😛
      Stara a głupia.
      Liczę, że przynajmniej zbiorę materiał do nowelki o współczesnej Siłaczce.
      • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 20:52
        To pisz więcej o wadach i zaletach. Mnie zawsze ciekawi, jeśli ktoś pracował w szkole i zupełnie gdzie indziej. Wtedy taka osoba ma naprawdę porównanie.
        • black-cat Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 23:25
          Ja pracowałam jako nauczyciel, później przez kilka lat w korpo, później własna firma, uczelnia, poradnie, przychodnie lekarskie, szpital. Pracę nauczyciela wspominam miło ze względu na sporo wolnego (wakacje) i młodzież (szkoła średnia). Nie przeszkadzały mi nawet godziny spędzone w domu na przygotowywaniu się do zajęć, sprawdzaniu prac, wycieczki, studniówki, zebrania z upierdliwymi rodzicami czy rady. Odeszłam, ponieważ zarobki były żenująco niskie. W korpo było dużo lepiej pod względem finansowym, zaczynałam od pracy z klientem, dość szybko awansowałam, wdrażałam iso, nadzorowałam, jako pełnomocnik ds. jakości tworzenie procedur, później zostałam „z zawodu” dyrektorem, po czym odeszłam, założyłam własną działalność i wróciłam do pracy pedagogicznej (tym razem jako logopeda i wkrótce neurologopeda). To były lata intensywnej pracy i nauki. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że najtrudniejsza z moich prac to ta obecna. Praca z „żywym” materiałem, trudnymi, wymagającymi maksymalnej uwagi dziećmi i osobami dorosłymi po wypadkach, udarach, z chorobami neurodegeneracyjnymi. Duża odpowiedzialność i ciągłe dokształcanie. Każda godzina to bardzo intensywna praca (w szkole jednak jest nieco więcej luzu, no, chyba, że to szkoła specjalna albo w klasie są dzieci, które powinny mieć orzeczenie a go nie mają). Najnudniejsza była praca w korpo. I, pomimo dużej presji, dni, gdy pracowałam 8 lub więcej godzin bez chwili przerwy, było niewiele. Miałam czas na forum Uroda, kawę i plotki z koleżankami (oczywiście w tzw. granicach rozsądku). Nauczycielem zostaje się albo z miłości do tego zawodu albo wtedy, gdy niczego innego się nie potrafi (i wtedy też jest się zwykle kiepskim nauczycielem). Miewam czasami propozycje ze szkół, ale gdy pomyślę, że zaczynałabym jako stażysta z pensją 1700 zł a moje wieloletnie doświadczenie i nauka w świetle prawa oświatowego nic nie znaczą to mi się odechciewa nad tymi propozycjami nawet zastanawiać.
          • little_fish Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 23:34
            Ooooo, rozumiem cię. Ja pracuję jako terapeuta we wczesnym wspomaganiu. Praca indywidualna. "klient" niezwykle wymagający. Intensywna praca w maksymalnym skupieniu. Formalnie nauczycielka 😊
            • szeptucha.z.malucha Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 05:29
              To podobnie jak ja. Do edukacji poszłam po kilkunastu latach pracy w zawodzie, zaczynałam od stażysty. Teraz mam kontraktowego ale mam gdzieś stopnie „rozwoju”. Wracam do usług, gdzie zajmuję się konkretnie zaburzonymi dziećmi a nie ogarniam przerwy, zebrania, wycieczki, konkursy itp.
    • rb_111222333 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:00
      Chciałam być nauczycielem przez całą podstawówkę i trzy klasy liceum, ale w czwartej stwierdziłam, że jednak nie lubię dzieci i to nie dla mnie. Teraz, kiedy mam swoje i interesuję się tematem edukacji, zastanawiam się czy moje idealistyczne podejście sprawdziło by się w praktyce i trochę mnie kusi, żeby spróbować - kto wie, może na emeryturze
      • milva24 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:05
        Mnie już szkoła nie kusi. Za to gdyby mnie było stać z chęcią zatrudniłabym się w przedszkolu.
        • simply_z Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:10
          o jezuuu , w życiu. Olbrzymia odpowiedzialność i ten rwetes.
        • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:12
          Ja nigdy w życiu. Przedszkole i szkoła podstawowa to najgorsza praca na świecie. smile
          • simply_z Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:22
            W ogóle praca z ludźmi jest straszna..w dzisiejszych czasach dochodzą roszczeniowi durni rodzice, wszechobecne nagrywanie komórkami i inne takie. No way. Aż się wzdrygnęłam. Ewentualnie mogłabym być nauczycielem akademickim ale raczej tych z gatunku nie prowadzących zajęć, ewentualnie jakieś badania terenowe, swój gabinecik czy coś w ten deseń.
            • chocolate-cakes Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:29
              Tak, mnie się najlepiej pracuje ze studentami albo z licealistami powyżej 16 roku życia. Nigdy nie chciałam pracować z dziećmi, to naprawdę trzeba lubić.
      • kub-ma Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:13
        rb_111222333 napisał(a):


        > zastanawiam się czy moje idealisty
        > czne podejście sprawdziło by się w praktyce

        Nie sprawdziłoby się. We wrześniu na przykład uczenie jest czynnością uboczną, dodatkową, bo jest taki ogrom papierologii. Później to zależy od dodatkowych obowiązków, ale rzadko jest lepiej.
    • luvyana Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:10
      Ja nie cierpię cudzych dzieci 😉
    • luvyana Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:12
      A tak serio? Na etapie podstawówki wiedziałam że nie chce klepać biedy, nudzić się i być sfrustrowana.
      Natomiast absolutnie podziwiam, mam ogromny szacunek do nauczycieli, którzy mają powołanie i to ich pasją i wybrana świadomie droga.
    • bleuet Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:35
      Nie, bo:
      - moja matka była nauczycielką, polonistką, uczyła w klasach 5-8 i widziałam ile czasu jej to zajmowało: poprawianie dyktand, klasówek i wypracowań, wiecznie przychodziła ze stosem zeszytów pod pachą i siedziała do drugiej-trzeciej nad ranem, przygotowywała akademie (bo ty się na tym znasz, przecież uczysz polskiego), pisała protokoły z zebrań wszelakich (bo jesteś polonistka i ładnie piszesz), etc.
      - widziałam ile nerwów kosztuje moją spokojną i cierpliwą rodzicielkę kontakt z niektórymi dziećmi i ich rodzicami,
      - ja z kolei nie nadaję się kompletnie na nauczycielkę, za mało we mnie cierpliwości i spokoju, straty byłyby obustronnesmile
      • triss_merigold6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 21:52
        Ja bardzo lubiłam uczyć, uczyłam wiele lat. Maturzystów na kursach przygotowawczych, czyli:
        - kontakt z ich rodzicami był zerowy
        - biurokracja zerowa
        - na kursy przychodziły nastolatki, którym zależało więc problemy z dyscypliną, hałasem etc. zerowe
        - poziom poruszania zagadnień wychowawczych itp. był zerowy

        Biorąc pod uwagę, że z trudem znoszę zebrania dla rodziców, absolutnie nie nadawałbym się do funkcjonowania w strukturze szkoły. No chyba, że jakiejś szkoły kadetów - wszystko na gwizdek, nikt nie dyskutuje, polecenia są wykonywane.
        • bleuet Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:03
          O! i to rozumiem, tak mogłabym uczyć smile
          • triss_merigold6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:07
            To było efektywne, nieźle płatne i w zasadzie pozbawione minusów.
    • grrru Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:01
      Pisałam - bo mnie nie przyjęli nigdzie, nawet na rozmowę nie zaprosili. Dlatego zajęłam się czymś innym.
    • hanusinamama Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:19
      Tez sie nad tym zastanawiam. Kazdy twierdzi ze to taki super zawód, nic nie robisz i masz full urlopu (nie wazne ze cie nie stac na wyjazd wtedy). Ja mam mame nauczycielkę i mamy siostra tez nauczycielka. Od zawsze wiedziałam ze nie chce byc nauczycielem. I nawet sama nauka mnie tak nie odstraszała co ...rodzice. Po ponad 30 latach pracy moja mama, ktora naprawde jest nauczycielem z powłaniem, nic nigdy nie robiła na pół gwizdka powiedziała ze ma dośc. Nie uczenia, nie dzieci....rodziców. Rodziców ktorzy maja o wszystko do wszystkich pretensje, w sobie problemu nie widząc. I ja jej sie nie dziwię. Zajefajny zawód, gdyby nie tata ktory ma firme to pewnie bysmy klepali mega biedę. Zanim ojciec ząłozył firme klepalismy.
    • anahera Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:44
      Bo lubie byc dobra w tym w co robie, dobrym nauczycielem mozna byc tylko z powolania, a u mnie brak takiego powolania. Nauczycieli mam za bohaterow bo na sama mysl codziennego obcowania z czereda dzieciakow przechodzi mnie groza, i DLA MNIE zadne przywileje nie bylyby w stanie tego zrekompensowac.
      • triss_merigold6 Re: Właściwie dlaczego całe forum 25.09.18, 22:59
        Dzieci nie są najgorsze, dla mnie wizja kontaktów z rodzicami, z grupą rodziców, jest przerażająca.
    • eliszka25 Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:03
      ja sie do tego kompletnie nie nadaje. zupelnie nie umiem tlumaczyc, przekazac swojej wiedzy, co nie raz i nie dwa wyszlo w praniu. nie zazdroszcze nauczycielom tego wolnego, zwlaszcza w polsce, gdzie zawod nauczyciela nie jest powazany, a wrecz deprecjonowany, a sami nauczyciele zarabiaja jakies smieszne grosze. podziwiam nauczycieli z powolaniem, ktorzy w swoja prace wkladaja mnostwo serca i cierpliwosci. wlasnie, cierpliwosci, to ja tez nie mam. rok szkolny w mojej klasie przezylaby pewnie ledwie polowa uczniow big_grin
    • truscaveczka Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:45
      Byłam, ale nie ma pracy dla polonistów. Bardzo przyjemna praca, gdyby nie słaba kasa i pokój nauczycielski.
      • black-cat Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 09:22
        ? Skąd jesteś? Jeśli z Warszawy to w wakacje poszukuwali intensywnie polonistów w trzech znanych mi szkołach. Jak chcesz dostać pracę w szkole szanse znacznie wzrosną, jeżeli osobiście zawieziesz swoje cv. Warto umówić się też z dyrektorem.
    • zasiedziala Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 08:55
      Zawód zupełnie nie dla mnie - niskie zarobki (zwłaszcza jak na realia dużego miasta), mało komfortowe warunki pracy, słabe godziny pracy (zaczynanie pracy umysłowej przed 10 to dla mnie katorga), brak możliwości pracy z domu, brak możliwości urlopowania poza sezonem itd.
    • gaskama Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 09:03
      Ja jestem z wykształcenia nauczycielką. Pracowałam w zawodzie kilka lat. Cudowny zawód. Uwielbiam uczyć, wiem, że robię to dobrze. Jestem dwujęzyczną pasjonatką mojego języka, którego uczyłam. Nie uczę od 17 lat, a nadal podchodzą (ok, 1-2 osoby rocznie, nie codziennie) do mnie osoby, które mnie pamiętają, i mówią, że to były świetne lekcje. Bardzo żałuję, że nie mogę pracować w tym zawodzie. Widzę w nim same plusy i jeden minus: pensja. Zarabiam wielokrotność pensji nauczycielskiej. Gdyby to było tylko o połowę mniej niż zarabiam, to wolałabym pracować jako nauczyciel. Jednym z moich ulubionych zadań dla grup konwersacyjnych było zrobienie budżetu i wyznaczenie pensji dla:
      policjanta, lekarza, nauczyciela, urzędniczki w urzędzie gminy, pielęgniarki itp. Niekiedy w celach prowokacyjnych dodawałam księdza (wiem, wiem, ten opłacany z innych źródeł). Ale się działo na lekcjach. Ludzie potrafili się prawie pobić.
    • frey.a86 Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 09:21
      Ja nie po to kończyłam studia, opanowałam biegle angielski i uczę się specjalistycznego, ponadto mam na koncie ileś tam kursów i szkoleń metodycznych, żeby teraz sprzedawać swoje usługi za 2 tys. netto, a po 20 latach pracy doczekać się zawrotnej kwoty 3,5 tys. netto. Pracuję na wolnym rynku, zarabiam więcej, nie muszę użerać się z trudnymi dziećmi i upierdliwymi rodzicami, którzy wszystko wiedzą lepiej. Nie muszę marnować prywatnego czasu na kilkudniowe wycieczki, nie odpowiadam karnie jak jeden z drugim zrobi sobie krzywdę na przerwie, weekendy mam wolne. Mam ten komfort, że mogę sama dobierać sobie uczniów, jak trafi się jednostka ciężka we współpracy to rezygnuję z uczenia takiej osoby.
    • asia_i_p Re: Właściwie dlaczego całe forum 26.09.18, 13:39
      Ja już rozgryzłam ten paradoks.

      Zawód nauczyciela ma przy obecnej organizacji pracy taką specyfikę, że jeżeli chcesz dobrze pracować, to masz normalną, przeciętnej ciężkości pracę za niezbyt duże pieniądze (ale jeżeli dzielisz gospodarstwo domowe z kimś zarobkowo skuteczniejszym od ciebie, to wystarczające). Natomiast jeśli nastawisz się na absolutne minimum niezbędne, żeby cię nie wyrzucili, to rzeczywiście żyje ci się nieźle.

      Jedyną rzeczywistą motywacją do utrzymywania czy podnoszenia jakości swojej pracy, jest głębokie wewnętrzne przekonanie, że tak trzeba.

      Więc rację mamy mówiąc, że przecież do cholery pracujemy normalnie i na pewno nie 18 godzin tygodniowo - ale rację też mają ci, którzy twierdzą, że da się obijać. Tyle, że jeżeli z tego, że da się obijać, wyprowadzają wniosek, że ja się obijam, to mnie szlag trafia, bo zazwyczaj czytam to odrobiwszy robotę za siebie i za obijającego się też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka