Dodaj do ulubionych

Denerwuja mnie apteki

03.10.18, 08:07

Denerwuja mnie apteki w PL.

Za 20 dni bede w kraju i zwykle kupuje leki ''w razie niemca''. Tak wiec na: sraczko-rzygaczke, nospe, witaminy, p. bolowe, na grype, na zoladek, na bolace gardlo, kosmetyki apteczne itd.

Raz, ze nie lubie jak ktos dyszy mi za plecami jak prosze farmaceutke o specyfiki, a dwa ze lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac... i oczywiscie musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.

Sa jakies samoobslugowe apteki w Gdanku lub Olsztynie?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:11
      a nie możesz sobie wygooglać, co chcesz i poczytać w necie?
    • chatgris01 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:15
      Takie leki (z wyjatkiem nospy moze) to chyba znajdziesz w polskich hipermarketach, widzialam np. w Auchan. Bo w aptekach samoobslugowych to kosmetyki i witaminy owszem, ale inne leki to juz raczej i tak przy kasie.
      • 35wcieniu Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:20
        Takie leki jakie wymienilas sa w wiekszosci hipermarketow i w samoobslugowych aptek typu superpharm. Nawet w rossmannie. Na pewno sa w Gdansku i Olsztynie.
        • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:22
          Wlasnie !!! Superpharm !! Dzieki za podpowiedz.
          • 35wcieniu Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:25
            I jeszcze Dbam o zdrowie. One tez sa samoobslugowe. Czesciowo oczywiscie.
          • 1unia4 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:26
            Niezupełnie.Superfarm to drogeria i apteka.Naproxen kupisz w części apteczne.Czyli znowu będziesz czuc na sobie oddech kolejnej osoby
            • mikams75 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:59
              nie wiem, czy w kazdym, ale tam gdzie ja bywam sa numerki i ze 2-3 "okienka", wiec nikt nie dyszy tuz za mna.
          • kamin Re: Denerwuja mnie apteki 24.10.19, 15:31
            A dlaczego nie zamówisz sobie przez internet? Możesz czytać składy do upojenie nie wkurzając tych, którym się spieszy.
            Swoją drogą po co czytać za każdym razem skład nospy, witamin czy ibuprofenu? Myślisz, że się zmienia?
    • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:17
      Skoro cię denerwują te apteki to dlaczego robisz w nich zakupy? Nie możesz w leki zaopatrzyć się tam, gdzie mieszkasz?
      • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:19
        No najwidoczniej nie moge sie zaopatrzyc w leki tutaj. Dla przykladu - na moj krzyz od reki dostane naproxen w PL, a tutaj to GP musi wypisac po wielkich bojach i przekonywaniu, ze paracetamol na mnie nie dziala ... ani paracetamol z kodeina.
        • 1unia4 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:23
          Coś za coś .W PL dostaniesz o reki naproxen-ale musisz czuc na sobie oddech kolejnej osoby
          Tam ,gzdie mieszkasz nie czujesz oddechu-ale i nie dostaniesz od reki naproxenu.
          Poza tym
          Kup szybko naproxen,a pozostałe leki u siebie
          • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:30
            Hahaha, wlasnie. Albo idz do polskiego sklepu, jesli nie beda mieli to zamow przywioza. Wielu Polakow w uk tak robi. Wszak paracetamol im nie pomaga.
            • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:31
              Kiedys w polskich sklepach byly leki, nie wiem czy sie zmienilo cos prawnie ale od okolo roku czasu zostaly wycofane.
              • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:15
                W moim miescie w kazdym sa. Pracuje blisko centrum i mam jeden polski sklep bardzo blisko, czasem tam zajrze w czasie lunchu i leki jak nakbardziej sa. Kolezanka mi mowila ze niedawno kupowala koledze z pracy ketonal bo go plecy bolaly, zapytalam gdzie a ona na to ze w polskim sklepie.
                • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:16
                  U mnie funkcjonuja 3 polskie sklepy ale w kazdym z nich sa jedynie suplementy typu doppel hertz
              • peonka Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:15
                Dalej są generalnie - w ciągu ostatnich kilku miesięcy widzialam w kilkunastu polskich sklepach.
              • fuzja-jadrowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 13:32
                Jeśli masz na myśli leki z Polski, to nic się pod względem prawnym nie zmieniło, nadal obrót lekami niezarejstrowanymi w Wlk. Brytanii jest zabroniony. Po prostu MHRA nie jest w stanie skontrolować wszystkich sklepów czy aptek internetowych, więc niektóre nadal łamią lokalne prawo.
              • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 20:36
                adriana.la.cerva napisał(a):

                > Kiedys w polskich sklepach byly leki, nie wiem czy sie zmienilo cos prawnie ale
                > od okolo roku czasu zostaly wycofane.

                Ale tylko niektóre. W życiu nie widziałam naproxenu.
        • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:15
          adriana.la.cerva napisał(a):

          > No najwidoczniej nie moge sie zaopatrzyc w leki tutaj. Dla przykladu - na moj k
          > rzyz od reki dostane naproxen w PL, a tutaj to GP musi wypisac po wielkich boja
          > ch i przekonywaniu, ze paracetamol na mnie nie dziala ... ani paracetamol z kod
          > eina.

          I te kosmetyki apteczne, których skład musisz studiować razem z farmaceutką też są niedostępne?
        • hanusinamama Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:37
          Czyli jednak w tej PL nie tak strasznie...
        • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 20:37
          adriana.la.cerva napisał(a):

          > No najwidoczniej nie moge sie zaopatrzyc w leki tutaj.

          W takim razie zawracasz głowę.

          O co chodzi z tym dyszeniem, klient ma nie oddychać?
          • chatgris01 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:09
            Moze chodzi o oddychanie w pewnej odleglosci, a nie prawie polozenie sie na plecach osoby stojacej przed i dmuchanie jej w kark big_grin
    • ruczki_dwie Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:22
      Superpharm - nie ma w Olsztynie, ale jest w Gdańsku:

      www.superpharm.pl/sklepy
      • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:30
        I tam wlasnie pojade, dziekuje serdecznie!
      • straggly Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 18:42
        Polecę Ci moja Hebeapteka w Gdańsku sa chyba ze 3, duza Czesc samoobsługowa i czesc za lada. Wybierać apteki z 2-3 okienkami to nikt Ci dyszał nie bedzie, bo podejdzie sobie do okienka obok. I mamy teraz Vicks, 10 saszetek w super cenie 9,99smile
    • frey.a86 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:25
      Taaa, oczywiście Polska jest jak zwykle zacofana i nie mamy jeszcze aptek samoobsługowych. big_grin A masz chociażby Superpharm, poza tym leki na sraczki, bóle głowy, itp są w każdym większym markecie i drogerii typu Rossmann.

      Wolę nasze apteki, niż takie jak np. w USA, gdzie nie można się o nic zapytać, bo jedyna odpowiedź jaką się słyszy to "proszę zapytać swojego lekarza".
      • banksia Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:32
        W UK działaja polskie apteki internetowe, wszytko można przeczytać online. Problem z doopy
        • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:21
          Przede wszystkim w uk sa apteki samoobslugowe i o Ile lekow na recepte sie nie kupi bez niej o tyle wiekszosc z wymienionych specyfikow jak najbardziej.
          • banksia Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:43
            Ona z tych jęcząco-problemowych, z asertywnościa i zaradnością ameby. Musi być ciężko, kumasz.
            • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:48
              Podejrzewam, że to dopiero początek problemów. Zaraz zacznie się jęczenie czemu apteki czynne tylko do 21.00 i czemu za reklamówki trzeba dodatkowo prosić, w dodatku farmaceutka powiedziała, że "będzie winna grosika", a na koniec nikt jej nie powiedział "miłego dnia", a pozostali klienci apteki się nie uśmiechali.
      • al_sahra Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:21
        frey.a86 napisała:

        >
        > Wolę nasze apteki, niż takie jak np. w USA, gdzie nie można się o nic zapytać,
        > bo jedyna odpowiedź jaką się słyszy to "proszę zapytać swojego lekarza".

        Hę? W każdej aptece, do której chodzę, jest oddzielne okienko konsultacji z farmaceutą. W wielu aptekach jest także ”walk-in clinic”, gdzie na drobne dolegliwości można dostać natychmiastową poradę od lekarza albo dyplomowanej pielęgniarki.

        Oczywiście farmaceuta nie będzie spekulował, dlaczego Twój lekarz wypisał taką a nie inną receptę i nie będzie próbował tego zmieniać, ale to chyba dobrze.
        • frey.a86 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:58
          Jak chciałam kupić coś na niestrawność to usłyszałam, że facet jest tylko technikiem od podawania leków i nie ma prawa udzielać porad medycznych. W innej aptece to samo, więc założyłam że tak jest wszędzie i lek kupiłam w markecie. Ale USA to duży kraj, może niektóre stany mają jakieś swoje regulacje.
          • al_sahra Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 14:33
            No to chyba jakoś pechowo trafiłaś. Rzeczywiście w aptekach jest różny personel - są technicy, którzy mają odmierzyć liczbę tabletek i sprawdzić, czy wszystko zgadza się z receptą i co pokrywa ubezpieczenie i oni nie powinni udzielać porad. Ale powinien być też przynajmniej jeden farmaceuta (a w większych aptekach nawet kilku) i właśnie oni dyżurują w tych okienkach. Są jeszcze tzw. dispensing sites, gdzie można odebrać leki na receptę i tam rzeczywiście nie musi być farmaceuty przez cały czas, ale to nie są prawdziwe apteki.

            Swoją drogą pisząc to uświadomiłam sobie, że ja bardzo rzadko kupuję lekarstwa bez recepty. Mam zwykle w domu jakieś proszki od bólu głowy i maść na skaleczenia, a poza tym - nic.
    • jkl13 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:33
      A nie możesz sobie zamówić przez internet i odebrać w aptece? W necie czytasz ulotkę czy co tam potrzebujesz o leku, zamawiasz i odbierasz w konkretnie wskazanej przez ciebie aptece. Płacisz przy odbiorze lub z góry, jak wolisz. Ja tak zamawiam w aptece Dbam o zdrowie, ale na pewno można też w innych.
    • janja11 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:38
      Kupujesz zawsze ten sam zestaw leków i za każdym razem musisz przestudiować skład?
      To faktycznie oryginał jesteś.
      Ludzie zwykle konkretnie wiedzą po co idą do apteki (często receptę posiadają nawet, nierzadko źle się czują) i pańcia, która przyszła sobie do apteki pogawędzić o hitach z reklam może ich nie zachwycać.
      • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:40
        Dokladnie - co wizyta to kupuje inne leki.
        • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:35
          > zwykle kupuje leki ''w razie niemca''. Tak wiec na: sraczko-rzygaczke, nospe, witaminy, p. bolowe, na grype, na zoladek, na bolace gardlo, kosmetyki apteczne itd.

          srsly? te nospe za kazdym razem inna?... na sraczko-rzygaczke tez ciagle cos innego?...
    • agab51 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:45
      Zamów przez Internet. Doz i odbiór zamówienia w aptece, albo kazda inna ( i dostawa kurierem)
      • raczek-nieboraczek Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:47
        taniej,
        vigantol np. DOZ 13 zl, osiedlowa 18 zl
        • gaga-sie Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 19:58
          Apteka Gemini ma też dobre ceny, w Gdańsku z odbiorem osobistym.
    • lauren6 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 08:55
      > nie lubie jak ktos dyszy mi za plecami

      Ja bym się odwróciła i dała w pysk zboczeńcowi. Pewnie ocieracz lub inny ekshibicjonista. Kto by pomyślał, że drapieżnicy seksualni atakują stateczne ematki również w aptekach.
      • jematkajakichmalo Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 14:10
        No i żeby taki się przynajmniej od razu do rzeczy zabrał, ale nie, on musi sapać!
    • bialeem Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:03
      adriana.la.cerva napisał(a):


      > Denerwuja mnie apteki w PL.

      > Raz, ze nie lubie jak ktos dyszy mi za plecami jak prosze farmaceutke o specyfi
      > ki, a dwa ze lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac... i oczywiscie
      > musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.

      Denerwują mnie tacy ludzie. Jeszcze rozumiem samotnych staruszków, którzy pogadać mogą tylko z panią Tereską z apteki, ale przy lekach? Ma substancję czynną o która chodzi, to biorę. Zestaw leków na sraczkorzygaczkę jest zawsze taki sam, a jak się nie wie czego chce, to można sobie wygooglać.

      Swoją drogą z moją alergią na paracetamol, to w UK bym nie przeżyła pierwszego grypilisu.
    • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:13
      Są apteki samoobsługowe, są apteki online.
      Ale żeby 20 dni przed wizytą w aptece denerwować się tym że być może ktoś się ustawi za nami w kolejce.. Ja bym dorzuciła jakiś nervosol do zamówienia wink
      • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:15
        Nervosol tez wezme.
      • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:27
        sowa.rasowa napisała:

        > Są apteki samoobsługowe, są apteki online.
        > Ale żeby 20 dni przed wizytą w aptece denerwować się tym że być może ktoś się u
        > stawi za nami w kolejce.. Ja bym dorzuciła jakiś nervosol do zamówienia wink

        Raczej chodzi o organizacja aptek i o to ze w pl ludzie w kolejce ustwaiaja sie bardzo blisko siebie, nie zachuja komfortowego dystansu.
        • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:10
          Nigdy mi się to w aptece nie zdarzyło, w innych sklepach nagminnie ale nie w aptece.
          A nawet jeśli to naprawdę zdrowiej jest zwrócić uwagę komuś kiedy ten problem się rzeczywiście wydarzy niż miesiąc przed potencjalną wizytą w aptece przeżywać te straszne polskie kolejki.
          • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:23
            A czym sie te inne sklepy roznia od aptek
            • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:26
              A to już musisz wygooglać big_grin
              • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:28
                Ale co mam googled? To w koncu ty twierdzisz ze tego rodzaju kolejki sa nagminne w innych sklepach ale nie w aptekach a autorka jednak ma inne doswiadzczenia. Wiec moje pytanie czym sie te apteki roznia od innych sklapow? I dlaczego ona ma inne doswiadzczenia?
                • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:40
                  Zadajesz głupie pytanie, czym się różni apteka. No tym że sprzedaje leki a nie mięso. Masz już odpowiedź bez googlania.

                  A dlaczego nie spotykam przytłaczających kolejek w aptece? (pytanie które chciałaś zadać ale nie chciało Ci się tego napisać tak jak nie chce ci się sprawdzać nieczytelnego tekstu przed wysłaniem postów). Dlatego że w tych kilku aptekach do których chodzę są wspólne kolejki do kasy albo ludzie po prostu wiedzą że apteka to miejsce gdzie kupuje się rzeczy "wrażliwe" albo można się czymś zarazić bo klienci są zwyczajnie chorzy. To pewnie dlatego.

                  No ale co ja mogę wiedzieć o polskich aptekach skoro mieszkam w Polsce a nie wyobrażam je sobie z zagranicy wink
                  Do tego dziwi mnie naprawdę takie projektowanie sobie sytuacji stresowych zamiast zwyczajnie odwrócić się i powiedzieć "proszę mi nie stać na plecach" gdyby to się wydarzyło naprawdę.
                  • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:49
                    Nie zadaje glupich pytan bo nie pytam co to jest apteka. Pytam dlaczego nie spotkalas sie z takimi kolejkami w aptece a nagminnie spotykasz w innych sklapach. Zadalam pytanie do tego co napisalas. Wlasciwe pytanie zadalam od razu a ty dalas glupia odpowiedz. Teraz takze, nawet nie chce mi sie juz czytac twoich wypocin. EOT
                    • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:55
                      leyre2 napisał(a):

                      Wlasciwe pytanie zadalam od razu a ty
                      > dalas glupia odpowiedz. Teraz takze, nawet nie chce mi sie juz czytac twoich
                      > wypocin.

                      Skoro nie czytasz to skąd wiesz jaką dałam odpowiedź big_grin

                      Pa!
        • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:57
          Nie wiem, jak jest wszędzie, ale nawet w moim małym miasteczku są chyba ze trzy apteki sieciowe, duże, jest kilka okienek, a kolejka obowiązuje jedna. Przy okienku stoi jedna osoba i nikt jej na plecach nie leży i nie sapie
    • 45rtg Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:31
      adriana.la.cerva napisał(a):

      > Raz, ze nie lubie jak ktos dyszy mi za plecami jak prosze farmaceutke o specyfi
      > ki, a dwa ze lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac... i oczywiscie
      > musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.

      Co za dziki kraj, nie dają człowiekowi zrobić z apteki czytelni i klubu dyskusyjnego w jednym, tylko jakieś lekarstwa by chcieli sprawnie kupić...
      • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:26
        Zalezy jak apteka jest zorganizowna, wg mnie czesc z supelmentami/kosmetykami i specyfikami bez recepty powinna byc samoobslugowa a jesli ktos chce skonsultowac to odpiedni pracownik powinien byc dostepny.
        • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:46
          Oczywiscie, ze tak powinno byc. Pamietam, jak kiedys we Wloszech pilnie musialam isc do apteki po antybiotyk, to na srodku apteki byla gruba zolta linia, pojedynczo podchodzilo sie do stanowiska i nie musialam sluchac, ze ktos potrzebuje masci na hemoroidy.
          • sowa.rasowa Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:51
            A po co ta linia skoro na cywilizowanym zachodzie nikt się nie tłoczy w kolejce?
          • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:54
            No wiec wlasnie, w UK jest tak ze osoba podchodzi a nastepne za nia zachowuja dystans. Oczekujace na zrealizowanie recepty siedza na krzeslach. Specyfiki bez recepty sa w czesci samoobslugowej i mozna poprosic o konsultacje. Niektore sa takze w osobnym pomieszczeniu dla zachowania prywatnosci, bo zalezy czego rozmowa dotyczy.
            • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:59
              W Polsce również są takie apteki.
            • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:23
              "No wiec wlasnie, w UK jest tak ze osoba podchodzi a nastepne za nia zachowuja dystans.'

              w Polsce tez. a jak sie znajdzie cham kładący sie na plecy, to nalezy sie odwrócić i poprosic chama żeby kładzenia się zaprzestał.
              • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:47
                To sie ogromnie w Polsce zmienilo.
          • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 20:39
            adriana.la.cerva napisał(a):

            > nie musialam sluchac, ze ktos potrzebuje
            > masci na hemoroidy.

            Cóż za straszna trauma!
            • bergamotka77 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:30
              Dokładnie. Tym bardziej że watkodajka pracuje chyba z psychicznie chorymi czy starszymi niedoleznymi ludźmi. To się nazywa powołanie! 😁
              • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:34
                bergamotka77 napisała:

                > Dokładnie. Tym bardziej że watkodajka pracuje chyba z psychicznie chorymi czy s
                > tarszymi niedoleznymi ludźmi. To się nazywa powołanie! 😁

                Strach pomyśleć, jak by wyglądał los obu tych grup (ciekawe skądinąd, jak można je pomylić, ale chyba wiem), gdyby świat się składał z bergamotek i im podobnych.
                • bergamotka77 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:17
                  taki-sobie-nick napisała:

                  > bergamotka77 napisała:
                  >
                  > > Dokładnie. Tym bardziej że watkodajka pracuje chyba z psychicznie chorymi
                  > czy s
                  > > tarszymi niedoleznymi ludźmi. To się nazywa powołanie! 😁
                  >
                  > Strach pomyśleć, jak by wyglądał los obu tych grup (ciekawe skądinąd, jak można
                  > je pomylić, ale chyba wiem), gdyby świat się składał z bergamotek i im podobny
                  > ch.

                  Znacznie lepiej nic pełen takich sobie nickow i ich zaburzeń oraz pseudointeligentnych wypowiedzi.
                  • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:22


                    > Znacznie lepiej (...)

                    Polemizowałabym. W świecie pełnym bergamotek do dziś traktowanoby chorych jako rozrywkę dla zdrowych i bito batami, żeby ciekawiej reagowali.

                    A bergamotki chodziłyby na takie pokazy (tak, chodziłyby tam, gdzie wypadałoby chodzić, a wówczas wypadało i nie było to uznawane za nieetyczne) i zapluwałyby się z radości, jaką są wyższą formą życia.

                    Zaś co byłoby w świecie zaburzonych... potrafię wyobrazić sobie wady takiego świata, ale zachowam je dla siebie. tongue_out
                    • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 11:48
                      Możesz jej nie lubić, ale smutna prawda jest taka, że to Ty jesteś na utrzymaniu szeregu takich "Bergamontek", a nie w drugą stronę big_grin
                  • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:23

                    > Znacznie lepiej

                    Wiesz, bergamotka, ale ty też kiedyś zapewne będziesz stara i możliwe, że niedołężna.
                    • bergamotka77 Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 13:07
                      Czy ja twierdzę, ze nie? Z twoja inteligencja nie najlepiej skoro nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi. Adrusna- osoba pracująca z osobami wymagajacymi dużo serca i opieki narzeka, że usłyszy przez przypadek, że ktoś ma hemoroidy... No szok po prostu, zakładając, że gorsze rzeczy widziała i słyszała.
                      • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 00:17
                        "Z twoja inteligencja nie najlepiej"

                        napisała b. po raz 170.
                • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 11:47
                  To dzięki między innym Bergamontce chorzy i niezdolni do pracy wink mają swoje świadczenia, darmowych specjalistów, zasiłki etc. Gdyby takie Bergamontki nie pracowały i nie dawały do tego zdrowego potomstwa los chorych byłby przesądzony, bo ktoś (ludzie pracujący mon szeri) do nich dokłada i warto wiedzieć kto. Tak smile Pracujące zawodowo Bergamontki smile
          • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:13
            A dlaczego stajesz tak blisko innych osób (i sapiesz na nie), że słyszysz co kupują? Nie możesz zachować komfortowej dla wszystkich odległości?
            • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 22:16
              little_fish napisała:

              > A dlaczego stajesz tak blisko innych osób (i sapiesz na nie), że słyszysz co ku
              > pują? Nie możesz zachować komfortowej dla wszystkich odległości?

              Bo może ona jest jak między młotem a kowadłem. Z przodu ten cham, co śmie mieć kłopoty z hemoroidami, a z tyłu sapacz typu "jak się przysunę blisko, to kolejka szybciej pójdzie".
              • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 11:52
                Ale jak ona wlezie na plecy chamowi z hemoroidami to ten za nią też się przecież przysunie. A tak by miała choć częściowy komfort
                • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 07.10.18, 22:27
                  little_fish napisała:

                  > Ale jak ona wlezie na plecy chamowi z hemoroidami to ten za nią też się przecie
                  > ż przysunie. A tak by miała choć częściowy komfort

                  A na co trzeba cierpieć, żeby nie być chamem?
                  • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 07.10.18, 22:51
                    Najlepiej na nic, żeby miejsca w aptece nie zajmować. Wtedy ci, co przyszli pi kosmetyki, suplementy diety i parafarmaceutyki będą mogli w spokoju poczytać ulotki i pogawędzić z farmaceutą
          • janja11 Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 13:41
            adriana.la.cerva napisał(a):

            > Oczywiscie, ze tak powinno byc. Pamietam, jak kiedys we Wloszech pilnie musiala
            > m isc do apteki po antybiotyk, to na srodku apteki byla gruba zolta linia, poje
            > dynczo podchodzilo sie do stanowiska i nie musialam sluchac, ze ktos potrzebuje
            > masci na hemoroidy.

            A co to za magiczna żółta linia, że za nią nic nie słychać?
            Nie chcesz słuchać, że ktoś kupuje maść na hemoroidy, a oczekujesz, że ludziska w kolejce będą cierpliwie wysłuchiwać, o tym jakich preparatów na przeczyszczenie używasz...

        • black.emma Re: Denerwuja mnie apteki 24.10.19, 17:00
          No i tak jest.
    • strasznymruk Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 09:52
      adriana.la.cerva napisał(a):
      lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac... i oczywiscie
      > musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.

      Takie klientki spotyka sie nie tylko w aptekach.
      Jak ja nie cierpię takich bab.
      • lauren6 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:35
        Mnie też. Skład można sobie sprawdzić w necie przed zakupami.
        • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:38
          Albo na miejscu, wystarczy ze apteka bedzie miala czesc samoobslugowa i pracownika dostepnego na potrzeby konsultacji.
    • rosapulchra-0 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:29
      A nie możesz kupić tych specyfików tam, gdzie mieszkasz?
    • lucyjkama Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:30
      Zrób zakupy w aptece internetowej. Ja tak robię mimo że mam kilkanaście aptek stacjonarnych w promieniu kilometra.
    • mama-ola Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:34
      > lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac...
      > i oczywiscie musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.

      Ludzie się zawsze spieszą, niektórzy się źle czują, bo prosto od lekarza poszli wykupić recepty. Miej dla nich zrozumienie.
      Jak potrzebujesz spokoju, to poczytaj w internecie - są wszystkie ulotki.
      • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:36
        Ale to jest kwestia organizacji apteki a nie klientow.
        • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:01
          Więc wystarczy znaleźć taką, która jest zorganizowana tak, jak nam pasuje. Czego jak czego, ale aptek w naszym kraju jest zatrzęsienie
    • hanusinamama Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:39
      To ja z drugiej strony. Wyobraźcie sobie ze jest apteka kolejka i jedna paniusia sobie do PL przyjechała zrobic zapasy apteczne i zawala okienko 20 minut bo musi sobie skąłdy przeczytac, porównać...bo w dobie internetu nie mozna tego zrobic w domu, zapisać w komórce co sie chce albo na karteczce...problem z d...
      • arista80 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:47
        Tak w ogóle skład mozna sobie spokojnie sprawdzić w domu, w internecie i to co trzeba zapisać na kartce. Jaki problem?
      • adriana.la.cerva Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:48
        Kurcze, ale w PL jest multum nowosci farmaceutycznych, nawet nie pamietam nazw. Niestety to juz nie sa czasy flegaminy i tabletek z krzyzykiem. Tak, pogubilam sie i fajnie by bylo gdyby farmaceuta mi doradzil.
        • bialeem Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:50
          Nie, wcale nie ma tego dużo. Może jest dużo nazw nowych, ale substancje czynne są wszędzie te same.
        • 1matka-polka Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:56
          Jakich nowosci? Tu dodadza barwnika, tam kofeiny, troche aromatu cytrynowego, zamienia syrop na proszek albo na czopki, i wielka nowosc. A substancja czynna wszedzie ta sama.
        • hanusinamama Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:41
          Wejdz na stone apteki jakiejs wpisz na co lep potrzebny, wyslwietli ci sie cała lista wraz cenami. Mozesz sobie szeregowac wg nazwy, ceny czego chcesz. Doczytasz skłąd, sprawdzisz cene...
        • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:42
          Ojej, biedactwo pogubiło się w tym dużym, strasznym świecie.
        • semihora Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:27
          A po co ma ci doradzać, skoro ty i tak mu nie wierzysz, tylko czytasz składy i porównujesz? Wejdź na stronę dozu, wybierz odpowiednią kategorię i porównuj specyfiki do bólu. Ulotki tam też masz.
        • impala Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:45
          > Tak, pogubilam sie i fajnie by bylo gdyby farmaceuta mi doradzil.

          w aptekach internetowych najczęściej leki są pogrupowane działami, np. "sraczka". Wchodzisz w zakładkę "sraczka" i wybierasz, czytając także ulotki, skład itd.
          najlepiej zamówić przez internet, z odbiorem albo w aptece, albo z przesyłką pod adres polski.
          W aptece stacjonarnej -zmartwię cie ale nawet zwyklej maści na pryszcz nie kupisz albo kupisz 1 opakowanie bo "nie ma, mogę zamówić". Juz nie raz z tym się spotkałam. Chciałam np. zwykłą sól gorzką kupić i nalatałam się "dookoła "zdobywając z trudem 1 opakowanie.
          I farmaceuta w aptece raczej "poradzi" ci to, co ma na półce lub mu zbywa a nie to, co faktycznie jest najlepsze.
          Szczególnie, że teraz, w ramach, ogólnie, podnoszenia poziomu, w aptekach są głównie technicy farmaceuci = z mniejszą wiedzą jednak.
          • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 13:54
            Przepraszam ale chrzanisz wacpanna.
            • impala Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 18:33
              >Przepraszam ale chrzanisz wacpanna.

              oczywiscie, że chrzanię bo nigdy w życiu w aptece nie byłam...
              a w swojej najblizszej okolicy mam ich z 10 (i wszystkie odwiedziłam, w trakcie roznych okazji) + te, ktore spotykam w trakcie dalszych zakupów samochodowych.
              Bo ty wiesz lepiej, jakie wlasnie ja mam doświadczenia apteczne.
        • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:36
          adriana.la.cerva napisał(a):

          > Kurcze, ale w PL jest multum nowosci farmaceutycznych, nawet nie pamietam nazw.
          > Niestety to juz nie sa czasy flegaminy i tabletek z krzyzykiem.

          A co, ostatnio byłaś w Polsce za czasów tych leków?

          Bo jeśli nie, to powinnaś być zorientowana.
      • rosapulchra-0 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:18
        Przy realizacji jednej recepty czeka się 20 minut, więc oglądanie przez kogoś składów jakichś kremów czy suplementów przez 20 minut to nie odbiega jakoś od normy.
        • strasznymruk Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:48
          rosapulchra-0 napisała:
          > Przy realizacji jednej recepty czeka się 20 minut

          Może w dzikich krajach.
          W Polsce się tyle nie czeka.
          • rosapulchra-0 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:55
            Kłam, pinokio, kłam.
            • frey.a86 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:00
              Akurat wróciłam z apteki z lekiem na receptę i w sumie 10 minut mnie nie było.
            • bialeem Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:03
              W życiu nie czekałam na recepte wraz ze sprawdzeniem katalogu dłużej niż 2-3 minuty. To ile tam w tym dzikim kraju płacisz składki zdrowotnej?
              • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:12
                Ona konkretnie - zero.
            • strasznymruk Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:17
              rosapulchra-0 napisała:
              > Kłam, pinokio, kłam.
              >

              Nawet jeśli na recepcie jest kilka leków, czeka się kilka minut.
              A w innych krajach receptę mogą realizować godzinę. Nie martwi mnie to, bo ja mieszkam w Polsce.
            • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:20
              Ta apteka w której czeka się 20 minut nie mieści się czasem w Borzęcinie?
        • tak_to_nowy_nick Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:32
          rosapulchra-0 napisała:

          > Przy realizacji jednej recepty czeka się 20 minut

          Łżesz jak zwykle.
        • iwles Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 13:41
          rosapulchra-0 napisała:

          > Przy realizacji jednej recepty czeka się 20 minut, więc oglądanie przez kogoś s
          > kładów jakichś kremów czy suplementów przez 20 minut to nie odbiega jakoś od no
          > rmy.
          >


          3 osoby w kolejce i miałoby to trwać godzinę ???
          Żarty jakieś big_grin


        • asia_i_p Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:50
          Realizowałam wczoraj jedną receptę, bliżej temu było do 2 minut niż do 20. Rozumiem, że jeżeli trzeba otworzyć opakowanie i odmierzyć/ odliczyć to może potrawać dłużej, ale nadal 20 minut wydaje mi się mocno wygórowanym czasem. Co tyle zajmuje?
          • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 14:38
            U mnie najkrotszy czas na realizacje recepty to 5 minut.
    • agata16.06 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 10:53
      A w niemieckich aptekach nie jest przypadkiem bardzo podobnie? Oj jest, jest- tylko jakoś głupio sie do tego przyznać.
    • ela.dzi Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:05
      Zobacz czy jest Super-Pharm.
    • mamtrzykoty Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:06
      To po co chodzisz do polskich aptek?
      Masz apteki w internecie, szukasz, czytasz składy, ogladasz w internetowej aptece, zamawiasz i odberasz w konketnej aptece albo ci przysyłają jeśli to są rzeczy, które można wysyać.
      • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:42
        Więcej, są apteki gdzie na chacie możesz skonsultować się z pracownikiem.
    • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:20
      ????????????
      to apteki Cie denerwują czy pacjenci?...

      aptek samoobsługowych jest w Gdańsku dużo.
      jak chcesz czytac to popros o ulotki, dostanesz, usiądziesz sobie z boku i poczytasz. w czym problem?...
      • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 11:44
        Ulotki do wszystkich leków znajdzie w internecie i spokojnie z domu może sobie poczytać.
        Problem z czterech liter, chyba chodzi o to, że w Borzęcinie Ajax drogi wink
        • semihora Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 12:29
          Tak mi się też zdaje big_grin
    • katriel Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 14:09
      Ja w takich okolicznościach (leki bez recepty, spory zestaw, chcę sobie na spokojnie poczytać ulotki, porównać i powybierać) korzystam z apteki internetowej (zwykle z DOZ, ale jest takich więcej). Mam wtedy tyle czasu ile chcę na grzebanie w ulotkach i opiniach dostepnych w sieci, jak się w końcu zdecyduję to po prostu klikam co chcę, za trzy dni mi dostarczają do jednej z okolicznych aptek i finito, odbiór trwa tyle co na kasie w markecie. Zresztą można i do domu zamawiać, tylko się dopłaca. Do apteki z żywą farmaceutką idę, jak jestem chora i potrzebuję leku natychmiast.
      • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 14:30
        Ja tam wolę apteki z martwą farmaceutką tongue_out
    • madami Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 14:27
      Kup wszystko w aptece internetowej, można spokojnie poczytać ulotki, w zwykłej aptece to sie nie uda
      • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 16:12
        Ojp
        A dlaczego nie??
        Prosisz ulotki, siadasz sobie z boku i czytasz. Przecież nie musisz ich czytać stojąc przy okienku. Jak wybierzesz co chcesz to stajesz w kolejce.
        • impala Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 20:43
          >Prosisz ulotki, siadasz sobie z boku i czytasz.

          już widzę, jak farmaceuta rozrywa jakiekolwiek opakowanie leku, wyjmuje stamtąd ulotkę, żebyś sobie mogła ją "z boku poczytać"...
          I teraz takie pytanie, czy ty kupiłabys lekarstwo, w aptece, z widocznymi śladami rozpakowywania go?
          np. dla dziecka kupujesz syrop. Opakowanie jest "rozkawałkowane", bierzesz?
          tu dodam, że zwykle ciężko jest "włamać się" do opakowania bez śladów. Już nie wspomnę, że ulotki, w postaci tony papieru, także ciężko (wręcz niemożliwe) jest złożyć bez żadnych śladów.
          tak, że...bez komentarza..
          • 1matka-polka Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:03
            🤣
          • rosapulchra-0 Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:17
            Oczywiście, że może rozerwać opakowanie. Co ma zrobić, jeśli na recepcie jest napisane, że pacjent ma przyjąć 20 tabletek, a w opakowaniu jest ich 28?
            • bialeem Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:30
              Ręce opadajo.
            • impala Re: Denerwuja mnie apteki 03.10.18, 21:48
              no, ja nigdy nie kupowalam tabletek "na sztuki' i opakowań rozkawałkowanych.
              NA PEWNO nie tych "bez recepty'
              te "na receptę" owszem, mogą być dawkowane w sposób inny, niz przewiduje producent (wielkosci opakowania) ale wtedy nie ma potrzeby czytania ulotek bo lekarstwo (tylko te właśnie) i dawkę przepisuje lekarz.
              Czyli, nie dotyczy to nospy czy lekarstwa "na sraczke' a raczej antybiotykow, sterydów tp.
              I apteka wtedy wydaje ulotkę, z lekarstwem, tylko na specjalna prośbę a nie z urzędu.
              A autorka pisze o lekach BEZ RECEPTY i OGOLNIE DOSTĘPNYCH.
              taka różnica...ehhh..
              ręce opadajo...
              • gryzelda71 Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 12:16
                Ależ można kupić lek na sraczkę na sztuki.
                • impala Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 00:11
                  >Ależ można kupić lek na sraczkę na sztuki.

                  he he ..ale uzasadniasz to iloscią 'sraczki"? zjedzonego niepewnego produktu? czy moze konczącymi sie wkrotce odwiedzinami w PL?
                  no..wybacz..moze w pcimu dolnym tak jest. Pamietam, że kiedys też kupowało sie papierosy na sztuki. I podpaski na sztuki takoz. I NA WŁASNE USZY słyszałam, jak panienka w kolejce przede mna, do kiosku, pytala pania sprzedawczynie, czy podpaski (dosyc drogie jak wtedy - nie wulgarna wata w siatce ale ligninowe, porzadne ) są WIELOKROTNEGO UZYTKU!
                  te czasy na szczęście, mineły.
                  Ale...mnie już nic nie zdziwi. Nawet to, ze ktoś nie może sobie kupic całego opakowania węgla tylko kupuje go na blistry! [węgiel, opakowanie 30 sztuk = +/- CAŁE! 11 zł i to bez daty konca uzytkowania (czyli moze leżeć w apteczce do us.ranej śmierci), zgroza!]
                  • peonka Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 00:56
                    Ale lek na sraczkę to nie tylko węgiel. Może to np smecta - ja zużywam może 3 saszetki na rok, nie chce opakowania z 12 saszetkami, bo się przeterminują I są mi zwyczajnie niepotrzebne. Po co kupować I wyrzucać? Żeby pokazać, że mnie stać?
              • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 14:42
                impala napisała:

                >
                > Czyli, nie dotyczy to nospy czy lekarstwa "na sraczke' a raczej antybiotykow, sterydów tp.
                > I apteka wtedy wydaje ulotkę, z lekarstwem, tylko na specjalna prośbę a nie z urzędu.

                Ulotka powinna byc w kazdym leku wydanym na recepte jak i bez recepty I u mnie jest.

                • little_fish Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 15:25
                  Ja też nigdy nie kupiłam leku bez ulotki. I nigdy nie musiałam o nią prosić, zawsze jest w opakowaniu
                  • impala Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 00:17
                    >Ja też nigdy nie kupiłam leku bez ulotki. I nigdy nie musiałam o nią prosić, zawsze jest w opakowaniu

                    w opakowaniu ulotka jest sztuk 1.
                    Skoro dziewczyny (tu, na forum, bo nie ja, właśnie) upieraja sie, że leki sprzedaje sie "na sztuki" to jakim cudem przy każdej "sztuce" znajdzie sie ulotka?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 09:08
                      Ulotkę można - i powinno się, i robi się tak - skserować. I tak, apteki mają taki osprzęt na wyposażeniu (nie do usług komercyjnych, ale właśnie na takie okoliczności).
                    • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 09:10
                      impala napisała:

                      > >Ja też nigdy nie kupiłam leku bez ulotki. I nigdy nie musiałam o nią prosi
                      > ć, zawsze jest w opakowaniu
                      >
                      > w opakowaniu ulotka jest sztuk 1.
                      > Skoro dziewczyny (tu, na forum, bo nie ja, właśnie) upieraja sie, że leki sprze
                      > daje sie "na sztuki" to jakim cudem przy każdej "sztuce" znajdzie sie ulotka?

                      Moze dlatego ze mozna ja skserowac, jakies male ksero chyba jest w aptece? Mozna wydrukowac , jakas drukraka i internet tez chyba jest?
                      • impala Re: Denerwuja mnie apteki 07.10.18, 23:54
                        ksero = na osobista prosbe.
                        Z innymi przypadkami nie spotkalam sie.
                        Moze dlatego, ze ksero też kosztuje(jednak...) i, dla apteki, to jest dodatkowy koszt do "leku' za 2 zl (dodatkowy czyli koszt papieru, tuszu drukarki a w koncu energii elektr, która razy x daje wymierne koszty).
                        • impala Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 00:35
                          dodam jeszcze, ze z takiej wlaśnie opcji 'korzystalam", kiedy odzywaczajalam sie od palenia i blistry (tabletek do ssania) kupowalam na sztuki (bo opakowania były duże i...drogie bardzo!).
                          Pani w aptece pytala "czy dać (nawet nie wydrukowac) ulotke" a nie, że dawała ją obligatoryjnie.
                          Ja odmawialam bo lek znalam juz dobrze.
                          • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 11:04
                            No bo czasem sie zaklada ze człowiek juz wie co kupuje i np ma w domu opakowanie z ulotka. Jesli kupujesz preparat na rzucenie palenia i mowisz ze wiesz jak stosowac lub nie prosisz o instrukcje, to wydaje sie oczywistym ze cos o tym czytalas i jestes zorientowana w temacie.
                            Jak wydaje np 10 ampulek soli fizjologicznej to tez nie daje ulotki. Ba, nawet nie pytam czy ktos chce, bo po co. I podobnie z wieloma innymi rzeczami. Typu tabletki do ssania z kategorii suplementów - jak nie masz alergii na ziolko w srodku czy inny skladnik, to najgorsza rzecza jaka Cie moze spotkac jest rozwolnienie, a i tak dopiero jak zjesz wszystkie naraz. Wiec tez bywa ze do ulotki nie przykladamy uwagi i wydajemy dopiero jak ktos poprosi.
                            • taki-sobie-nick A skąd ja mam wiedzieć 08.10.18, 20:14
                              czy mam alergię na coś, co po raz pierwszy widzę i, co gorsza, w ogóle nie rozumiem nazwy?
                              • dziennik-niecodziennik Re: A skąd ja mam wiedzieć 08.10.18, 20:48
                                Jak nie wiesz to nie wiesz i sie nie dowiesz poki nie zazyjesz. Tu juz nikt nie pomoze, lacznie z farmaceuta i lekarzem.
                                Ale alergie zazwyczaj wychodza dość wczesnie, bo wystarcza dwa gora kontakty z alergenem zeby stwierdzic ze cos szkodzi. A az takich cudów w suplach nie ma zebys sie przez te wszystkie lata z nimi nie spotkala big_grin
                                • little_fish Re: A skąd ja mam wiedzieć 08.10.18, 20:56
                                  Chyba, że uczuli coś, co wcześniej nie uczulało / uczulało w sposób minimalny, niezauważalny. Ale tu też żadna ulotka i konsultacja z farmaceutą nie pomoże
                                • taki-sobie-nick W jakich suplach? 08.10.18, 22:46
                                  To są leki recepturowe.
                                  • dziennik-niecodziennik Re: W jakich suplach? 08.10.18, 23:06
                                    Ja mowie o suplach. O czym ty mówisz to nie wiem.
                                    • taki-sobie-nick Re: W jakich suplach? 08.10.18, 23:09
                                      dziennik-niecodziennik napisała:

                                      > Ja mowie o suplach. O czym ty mówisz to nie wiem.
                                      >
                                      Suple to są suplementy?

                                      Mówię o lekach przepisywanych na receptę przez lekarza.
                                      • dziennik-niecodziennik Re: W jakich suplach? 08.10.18, 23:12
                                        Ale my nie mowimy o lekach na recepte. Caly watek jest o lekach otc, tudziez o suplementach diety.
                            • majenkir Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 21:32
                              dziennik-niecodziennik napisała:
                              > No bo czasem sie zaklada ze człowiek juz wie co kupuje i np ma w domu opakowani
                              > e z ulotka.


                              I bardzo dobrze. Ja i maz mamy leki odmierzone w aptece, ulotki drukuje aptekarz. Prosilam kiedys, zeby nie, powiedzial, ze takie jest prawo - ze MUSI dac uncertain. Juz nie powiem o ulotkach, ktore sa w pudelkach z insulina - wazy to o 7 g. U mnie chociaz idzie to na makulature, a u wielu ludzi pewnie prosto do kosza uncertain. A planeta Ziemia placze.
                              • leyre2 Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 21:40
                                majenkir napisała:


                                > I bardzo dobrze. Ja i maz mamy leki odmierzone w aptece, ulotki drukuje aptekar
                                > z. Prosilam kiedys, zeby nie, powiedzial, ze takie jest prawo - ze MUSI dac uncertain.
                                > Juz nie powiem o ulotkach, ktore sa w pudelkach z insulina - wazy to o 7 g. U
                                > mnie chociaz idzie to na makulature, a u wielu ludzi pewnie prosto do kosza uncertain.
                                > A planeta Ziemia placze.

                                Tyle ze to leki i jesli ulotki nie bedzie a zdarzy sie wypadek to bedzie problem i winna bedzie apteka ktora ulotki nie wydala. Z jakiego powodu jest obowiazek wydawania ulotek choc czasem moze sie to wydawac niepotrzebne.
                                • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 21:47
                                  No do lekow sie daje. Do suplementow - niekoniecznie.
                              • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 21:49
                                Do nas od lat przychodzi pani i kupuje co poniedzialek jeden listek preparatu X i jeden listek preparatu Y. I ulotek nie dajemy, bo w domu juz ma ich z pincset.
                                Ale do insuliny bym dala. To juz nie to-tamto, tylko powazna sprawa.
                • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 20:32
                  Wszędzie są ulotki.
            • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 00:07
              W Polsce nie dzieli się opakowań leków refundowanych.
          • dziennik-niecodziennik Re: Denerwuja mnie apteki 04.10.18, 00:08
            Większość opakowań się otwiera bez trudu i nie trzeba ich rwać. A jeśli się nie da otworzyć to Ci wydrukuja ulotke z Pharmindexu czy innej bazy, zależy czym dysponują.
    • tt-tka Re: Denerwuja mnie apteki 05.10.18, 09:21
      adriana.la.cerva napisał(a):

      >
      > Denerwuja mnie apteki w PL.

      lubie sama sobie poczytac sklad, popytac, porownac... i oczywiscie
      > musze sie streszczac bo ustawia sie za mna kolejka.


      A mnie denerwuja do stanu ostrego wq... osoby, ktore do apteki przychodza sobie poczytac i pogadac. Istnieja czytelnie, istnieja kluby dyskusyjne.

      Tak, gdy blokujesz okienko, tworzy sie kolejka. A w niej, bywa, chorzy.
      • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 08.10.18, 20:16

        > A mnie denerwuja do stanu ostrego wq... osoby, ktore do apteki przychodza sobie
        > poczytac i pogadac.

        Oj są takie. Często starsze panie, które upojnie deliberują, czy wolą lek na zaparcie taki czy owaki i dlaczego.

        Może trzebaby utworzyć osobne okienko DLA GADAJĄCYCH?

        Ja rozumiem, że komuś brakuje relacji społecznych, ale jednak.
        • majenkir Re: Denerwuja mnie apteki 09.10.18, 00:31
          taki-sobie-nick napisała:
          > Może trzebaby utworzyć osobne okienko DLA GADAJĄCYCH?


          U nas sa wlasnie takie okienka do "konsultacji" wink. Z reguly babcie tam truja farmaceutom.
          • taki-sobie-nick Re: Denerwuja mnie apteki 09.10.18, 00:34
            majenkir napisała:

            > taki-sobie-nick napisała:
            > > Może trzebaby utworzyć osobne okienko DLA GADAJĄCYCH?

            >
            > U nas sa wlasnie takie okienka do "konsultacji" wink.

            No proszę, frontem do klienta.

          • memphis90 Re: Denerwuja mnie apteki 24.10.19, 13:48
            Rany, skojarzyło mi się z konfesjonałem. Idzie taka babcia, siada przy okienku, szepcze, szepcze, opowiada, na koniec słyszy "dwa razy rutinoscorbin i trzy razy chlorchinaldin przez tydzień". Stuk, stuk. Bóg zapłać.
        • katja.katja Re: Denerwuja mnie apteki 09.10.18, 07:14
          Sama jesteś ponoć schorowana, a nie rozumiesz innych chorych. Być może te kobiety naprawdę mają problem ze zdrowiem, już nie jeden z lek apteki im nie pomógł albo korelował z innymi lekami więc wolą się upewnić.
          Niecierpię "gadaczy" jak mało kto, bo jestem nadwrażliwą introwertyczką, ale akurat o dłuższą rozmowę z farmaceutą (nie o pogodzie, ale o prawdziwych schorzeniach oraz lekach) w pełni rozumiem i uważam, że w takiej kolejce tym bardziej nikt nie powinien mieć pretensji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka