troompka
03.10.18, 12:40
chodzi o moją znajomą lekko po 50, która właśnie dowiedziała się, że po 25 latach pracy w firmie, na koniec roku dostanie wypowiedzenie. Pracodawca postąpił w porządku, bo daje jej czas na poszukanie czegoś....ale czego. Ona przez całe życie robiła to samo (praca biurowa w firmie windykacyjnej). Ma wyższe wykształcenie ekonomiczne, język ang.mocno zaniedbany, aktywne prawo jazdy i chęć do odbycia szkoleń/podyplomówki, nawet całkowitego przebranżowienia się.........ale na kogo? kogo szukają pracodawcy? Taka podyplomówka to spory wydatek (ok 3, 4 tys) i jak już zainwestować, to sensownie. Myśli o BHP, tylko czy ktoś zatrudni pracownika bez zadnego doswiadczenia w tym temacie i czy specjalisci od BHP sa dalej zatrudniani w firmach? (ja sama podczas przyjęcia byłam szkolona przez firmę zewn.) Pomóżcie emamy bo ja sama pomysłów nie mam, a kolezanka w tej chwili w totalnej rozsypce psychicznej.