Dodaj do ulubionych

Przykro mi jest.

05.10.18, 23:53
Tak wypilam pol butelki wina i tak przeczytalam jeszcze raz watek o wyrodnej matki i wiecie co mnie tu nikt nie rozumie serio. Robi sie ze mnie podla rure a ja tylko pisze to co mysle co czuje. Wzamian dostaje personalne jakies dziwne akcje. Sama oprocz rosy, bergi i shell i edel o forumkach nie wiem nic ani ile maja dzieci ani gdzie mieszkaja no nie koduje tego. Kazdy nowy watek to nowa historia tyle bez a ty to. Nie da sie dyskutowac na temat bez twoj maz to a twoje zycie to? Dramat jakis . Ok szczerosc to szczerosc mam tylko jedna osobe ktorej arrrr i lubie jej cos tam wyciagnac ale to raz na jakis czas nie ze zawsze, nie zgadza sie ze mna to ja ja zniszcze bo mi nie pasuje do obrazka dyskusji w ktorym przeciez ma prawo wypowiadac sie tylko ta co przyklasnie i ma dzieci jak nie ma i ma inne zdanie to pazury wyciagaja . Tak nie mam dzieci ale mam prawo na forum zabierac glos w tam gdzie mi sie podoba i nikt nie ma prawa za mnie o tym decydowac!!! Dziekuje za uwage .
Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 05.10.18, 23:57
      nie dziwię Ci się; też byłoby mi przykro.
      • asiaiwona_1 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:05
        Aż się zalogowałam specjalnie ...
        Tamten wątek czytałam, nie piszę tu od dawna ale czytam odkąd magiel zamknięto wink

        Uważam tak jak ty. Obowiązkiem rodzica jest zapewnienie dziecku opieki i tyle. Jak cię nie stac na koszty związane z dzieckiem to się nie zachodzi w ciąże. Dzieci maja prawo do odpoczynku. Nauczyciele tez. Już na pocz roku szkolnego wiadomo kiedy będą wolne dni i kiedy zaczną się wakacje. Jest więc rok na zaplanowanie kto i kiedy z dzieckiem zostanie - jeśli nie może samo. Oprócz babć itp są lato w mieście czy inne zorganizowane zajęcia. Niskobudżetowo można sue z sąsiadka dogadać. Jak ktoś chce to sobie poradzi. Ale niektórzy wolą narzekać.

        Ps. Mam dzieci i oboje z mężem pracujemy wink
        • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:23
          Ja bylam dzieckiem ktore sie zostawialo z niania potem w domu byla gosposia i duzo kasy, Dlatego nie mam dzieci bo uwazam ze nie mialam odpowiednich wzorcow , nie mam psychiki na matke, itd. I pomimo ze bylam zaopiekowanym dzieckiem to moj dom nie byl normalnym domem i teraz wypominanie mi ze nie mam dzieci jest dla mnie przykre bo ja ich nie mam nie z wlasnej wygody a ze szgledu na potencjalne dobro tego dziecka. Tylko to nie znaczy ze ja jestem gorsza bez prawa glosu na tematy spoleczne np. Zwiazane z systemem edukacji itd. Bo umiem czytac, mam znajomych co temat znaja, jakies wlasne doswiadczenia od strony dziecka. Wieksze niz dziecko z w pelni normalnego domu. Bo ja wiem co znaczy spedzac cale dnie wsrod obcych ludzi pomimo ze we wlasnym domu, wiem co znaczy jak cie ktos zbywa kolejna kasa na jakies bzdety ktore tak naprawde ciesz przez chwile i nic nie wnosza w zyvie dziecka ktore rodzicow widzi przez dwie godziny dziennie. Jak jest byc dzieckiem do kogo na wywiadowki nikt nie chodzil itd. Dzieckiem ktore pozornie mialo wszystko ogromny dom super zabawki, super wyjazdy i ojca ktory sie staral byl gdy cos sie dzialo a tak to pracowal, pracowal, pracowal i matke ku... co dawala za darmo wiec mi niech nikt nie mowi co ja powinnam mowic a co nie bo ja wiem co jest istotne w zyciu dziecka a co nie . Ok odpadam dalej nie dam rady.
          • maadzik3 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:20
            Jola zupełnie nie kojarzę wątku i pewnie nie czytałam ale przykro mi że się tak czujesz. Lubię Cię i nie widzę problemu żebyś się wypowiadała na wszelkie tłuczone tu tematy. Ani nie jesteś tu jedyną bezdzietną ani nie jest tak że jak człowiek czegoś z danej konkretnej perspektywy nie zan to nie może się wypowiadać.
          • piekna_remedios4 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:41
            Jesteś okrutna dla swojej mamy. Każdy medal ma dwie strony. Oprócz rozpamiętywania swoich krzywd, zastanowiłas się kiedyś dlaczego matka zachowywała się tak?
          • luvyana Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:01
            Nie przejmuj się. Ogólnie rozumiem (nie wypowiadam się w tamtym wątku) problemy z logistyka okolodzieciowa osób, które naprawdę nie mają pomocy z zewnątrz, albo ich na ta pomoc nie stać, ale z drugiej strony wiem, że dotyczy to tak naprawdę raptem roku, czy dwóch, kiedy dzieci są w 1 i 2 klasie i większość jest za mała na samodzielne pozostawanie w domu. Moj najstarszy, jako pierwszoklasista zostawał sam w domu w czasie kilku dni ferii. Telefon znał, wiedział, że wyjść na dwór nie może. Co godzinę kontrolny telefon.
            W drugiej klasie zaczął sam wracać do domu, żeby nie siedzieć na świetlicy. Średnie dziecko zaczęło być gotowe na samodzielne powroty w tym samym wieku, co starsze. Wcześniej nie mogłam zostawiać jej samej, bo się bała.
            Są w szkołach organizowane półkolonie dla dzieci, których rodzice mają logistyczne problemy. Za grosze.
            Jest sporo sposobów, ale w jakiś tam sposób rozumiem irytację rodziców, bo sama chyba nawet popełniłam kiedyś wątek o tym, że 26 dni urlopu nijak się ma do 6 tyg wakacji letnich, 2tygodniowych ferii i pozostałych przerw świątecznych.

            To co mnie irytuje w szkolach, to to przedłużanie pojedynczych świat. Typu Wielkanoc - wolny od pracy jest poniedziałek, ale szkoły robią wolny piątek i wtorek.
            Na szczęście ten problem też został rozwiązany i w takie dni czynna jest świetlica. Co zabawne, podobno świetlica przeważnie jest i tak wtedy pusta.
          • sztuczkamagiczna Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 09:20

            > ie bo ja wiem co jest istotne w zyciu dziecka a co nie .

            Jolu, masz rację, jednak i inni tez mają rację. Ty na całą sytuację patrzysz oczami opuszczonego, samotnego dziecka.
            Ale należy pomyśleć o tych rodzicach, którzy właśnie dla zapewnienia swoim dzieciom przyszłości pracują ciężko. Pracują na fajne wakacje, które dziecko będzie wspominało przez całe życie, na ciekawe i rozwijające zajęcia pozaszkolne... Nie wszyscy mogą pozwolić sobie na siedzenie w domu niestety.
            Tu nie chodzi o pozbycie się dziecka.
            Co powiesz matce sprzątaczce, która zarabia najniższą krajową? Że nie powinna mieć dzieci, bo ją na nie nie stać? Świat nie składa się z prezesów i dyrektorów.
            Świat to zwykli ludzie, którzy mają milion problemów, którymi ty nie zaprzątasz sobie głowy. I to nie jest zarzut, to jest fakt. Spróbuj czasem popatrzeć na ludzi z innej perspektywy, postaraj się wczuć w sytuację samotnej matki, która ma na głowie cały dom, pracę i dzieci.
            Nie zawsze jest tak jak to sobie wyśnimy.
            • kochamruskieileniwe Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 09:45
              Oj, miałam się nie wypowiadac, ale nie wytrzymałam smile
              To co napisała sztuczkamaiczgina, jest moim zdaniem clue problemu. Patrzysz na świat z całkowicie innej perspektywy finansowej niż wiekszość forumek. Zarówno zapamiętanej ze swojego dzieciństwa, jak i obecnego życia. Oczywiście masz do tego prawo i warto znać zdanie osoby, której to dotyczy. Jednak problemem jest to, że nie dopuszczasz do świadomości tego, że taka sytuacja dotyczy mniejszości społeczeństwa. Ze zdecydowana większość ma inne warunki finansowe. I to większość uczestniczek tego forum doprowadza do irytacji.
              Masz prawo do własnego zdanie, jednakże nie mierz świata swoją miarką.
              Poza tym jeszcze jedno. Wyciąganie róznych spraw z przeszłości, tez uważam za co najmniej niestosowne. Ale będąc na forum wiele lat i czytając wypowiedzi stałych uczestniczek emamy - jest bardzo trudno potraktować kazdy nowy wątek jako "czystą" sprawę. Przynajmniej całkiem spora część ematek tak masmile
              O co chodzi. Przez wiele lat można kogoś poznać. Poznać część jego historii, jego sposób myślenia, zdanie na różne tematy.
              I wyrobić sobie subiektywna opinię na temat danego uczestnika. I gdy taka osoba opisuje jakiś problem, tej subiektywnej opinii nie sposób uniknąć.
              To, że Ty nie zapamiętujesz nickow, i historii, nie oznacza, że wiele innych osób ma tak samo.Owszem, częśc tak - ale wiele osób nie. Tych ostatnich jest całkiem sporo, o ile nie większość.
              A wyciąganie różnych historii, to inna sprawa. Mnie się to też nie podoba.
    • fornita111 [...] 05.10.18, 23:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:12
        Daj adres jak potrzebujesz to dzisiaj jestem na tyle zdrowa osoba ze ja dostaniesz tylko moze na priv. Czego ci brakuje?
        • fornita111 [...] 06.10.18, 00:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:27
            Masz chore dziecko?
            • fornita111 [...] 06.10.18, 00:31
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:32
                no ale ile mozna o tym tluc i o tej paczce. To juz sie nudne robi...Kto jest bez winy niech kamieniem...
                • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:37
                  kurka to samo chciałam napisać, ale uznałam, że jako bigotka nie będę wiarygodna, jak Biblią polecę.
                  • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:38
                    ee ja tez nie religijna ale cytat to cytatuncertain smile))
                    • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:45
                      ale bo ja właśnie jestem religijna!

                      anyway, cytat, to cytat...
                      • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:46
                        aaa to wiarygodniej zabrzmi w Twoich ustach. Prawdziwej wiary nie nalezy sie wstydzicsmile
                        • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:51
                          no dobra, to wejdę na kazalnicę i przemówię!
                          • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:57
                            smile))))))
              • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:33
                Tak obiecalam wytlumaczylam, przeprosilam nic wiecej nie jestem w stanie w tamtej sprawie zrobic. Takze temat zamykam.
              • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:35
                przepraszam, że się wtrącę, ale bawi Cię to wyciąganie starych brudów?

                sprawa mnie osobiście nie dotyczy, ale szkoda, że ktoś się tak wkręca.
                • fornita111 [...] 06.10.18, 00:40
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:44
                    >Nie bawi, to mój moralny obowiązek tongue_out

                    a ty tak na serio?

                    >Jedyna tutejsza socjopatka,

                    jest ich wiecej, oj jest.( nie nie mowie o tobie)

                    >tórej się udało przy pomocy forum realna krzywdę innym ludziom wyrzadzic

                    bo nie dostali paczki zebrajac anonimowo po forach zamiast isc do MOPSu? czy cos jeszcze sie wydarzylo?
                    • fornita111 [...] 06.10.18, 00:52
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:58
                        tzn dzieci tu tez byly na tym forum i zebraly o paczki i sie cieszyly ze sie znalazla jolka ktora im cos wysle? A ta dokumentacje medyczna Jolka miala stworzyc czy co ona ma z nia wspolnego? No jak szalec to szalec wiec pytam...
                        • fornita111 [...] 06.10.18, 01:06
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:12
                            nie wczytuje sie ze szczegolami w watki ktore zamieniaja sie w absurdy i je opuszczam.

                            No i co z tego ze nawalila? Mam znajoma, cudowna kobieta. Ciagle obiecuje pomoc w tym i tamtym i nigdy prawie nie dotrzymuje slowa bo... jej plany sa na 48 godzinna dobe wiec wszyscy sluchamy ja jak mowi kiwamy glowa Taaak Taaak a i kazdy wie ze ona tylko gada i nei dostarczy. Nikt jednak nie wpadl jeszcze aby jej urzadzic Sad Ostateczny i wypominanie na kazdym kroku z tego powodu ze produkuje cos co tu nazywamy "Hot Air" czyli nieznaczace obiecywanki

                            Sprowadzanie niedostarczenia paczki czy tlumaczenia do dramatu jest przesada. Kto normalny anoniomowo szuka pomocy na forum i zawiesza sie na obiecywankach kobiet ktore tu wpadaja? Z takimi sprawami idzie sie do realnych znajomych, urzedow itd.
                            • fornita111 [...] 06.10.18, 01:16
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • minniemouse Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 02:23
                                fornita111 napisała:
                                > Dobrze tak naiwniakom! jola tez jest cudowna kobieta, przecież nie mowie, ze nie big_grin Przecudowna wrecz- o ile ktoś wierzy w jej forumowe bajania.

                                łazisz za kimś i czepiasz się czepiasz czepiasz czepiasz upierdliwie jak nie przymierzając zapach po gaciach. zastanowiłaś się jak TY na tym tle wyglądasz?

                                Minnie
                          • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:16
                            Nie zycze ci nigdy zebys byla w takim stanie jak ja wtedy kiedy to zrobilam. To co teraz robisz jest gorsze niz to co ja zrobilam bo ja skrzywdzilam bedac chorom osoba ty niszczysz mnie swiadomie, podle, bezdusznie , czerpiesz chora satysfakcje z tego ze cos takiego sie stalo a osobe winna masz caly czas na wyciagniecie reki i mozesz ja dreczyc psychicznie. Moze siebie ocen. Ja zrobilam co moglam zeby sytuacje wyjasnic, przeprosilam. Sama o tym zakladalam watki. Nie wiem czy jestes lepsza odemnie. I w ta moralnosc twoja nie wierze ty to robisz dla wlasnej satysfakcji.
                            • fornita111 [...] 06.10.18, 01:21
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:42
                                Nie musisz. Mi nie zalezy na czyims wzruszaniu sie.
                  • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:46
                    "na jednego mieszkańca jeden szeryf przypadał, jeden szeryf na jednego mieszkańca"

                    skąd to cytat?
                    • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:49
                      nie mam pojecia
                      • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:49
                        Google mowi ze z Mlynarskiego
                        • stephanie.plum Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:53
                          tak.
                          pytanie było do koleżanki trapionej moralnym obowiązkiem tropienia poczynań Joli.
                          • fornita111 [...] 06.10.18, 00:57
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:01
                              a wyslalas im ta paczke aby jakos poprawic krzywde tych zebrzacych o paczki czy cos? Czy tez nie wyslalas ale frajde ci sprawia przypominanie ludziom bledow? Jak to tam wlasciwie jest z tym celem tego wypominania ciaglego?

                              Przyszlo mi wlasnie do glowy ze moja przyjaciolka mowi ze jej matka zniszczyla malzenstwo i jej dziecinstwo przez ciagle trucie d... przez dziesiatki lat bo mezowi wypominala na kazdym kroku kochanke z okresu gdy go poznala ( krecil z 2ma zanim sie zdecydowal). Mam nadzieje ze ty tak tylko na forum a w realu nie wypominasz domownikom ze w 1998 nadepnal ktos Franiowi na odcisk
                              • fornita111 [...] 06.10.18, 01:09
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:15
                                  Prawdziwa ( nie troll) i zrownowazona matka chorego dziecka powinna miec wiecej rozsadku niz poszukiwac pomocy na forum pelnych swirusek. Nie nazwe tego socjopatia ale niezbyt swiadczace o rownowadze lazenie za kims jak psychofanka i wypominanie co watek jakies paczki byc moze dla naciagaczy bo na anonimowych nickach.
                                  • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:16
                                    Tak dobranoc, i zycze ci slodkich snow a na forum milych rozmow i nie w kolko o paczce i jolce.
                                    • fornita111 [...] 06.10.18, 01:19
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • rosapulchra-0 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:21
                                    No widzisz Princes. Ona przyszła na forum dużo później, ale historię zna od podszewki. Nieważne, że się myli w szczegółach, że dodaje swoje, ona o tym już wiedziała, zanim przyszła na forum. A teraz ma moralny obowiązek wszystkich przestrzegać przed jolką używając do tego słów zupełnie nieadekwatnych do tamtej i obecnej sytuacji. Może jak sama będzie mieć dzieci, to się ogarnie? Wątpię.
                                • kropkacom Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:06
                                  Tu na forum nie powinno być takich akcji aby byty jak jola nie miały pola do popisu. Za to szambo ponosi winę moderacja i administracja.
    • ga-ti Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:06
      A co Ty się przejmujesz? Z Tobą się kłócą i wypominają, bo nie masz dzieci, w wątku obok się kłócą i wypominają, bo mają dzieci za mądre/za ładne/za porządne albo wręcz przeciwnie wink Nie dogodzisz.
      O, a winko też bym sobie wypiła, a zamiast jem cukierki smile
      • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:28
        Przejmuje sie tak zwyczajnie mnie to rani.
        • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:31
          za wrazliwa jestes na to forum jolka.
          • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:35
            Nie , ale mam swoje slabe punkty i wtedy jest mi zle jak ktos mnie niszczy bo np. Smiem stanac w obronie dzieci i nie rozumiem zatyranych rodzicow. A to nie tak bo tym tyraniem i kolejna para spodni z super metka nie uszczesliwia tych dzieci.
            • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:41
              masz prawo do swojej opinii jakakolwiek by byla. Ale forum nigdy nie powinno byc przyczyna do otwierania butelki, a juz na pewno nie do pisania o tym. Za szczera tez jestes.
              Tu siedza fajne babki ale tez i zakompleksione trolle ktore cudzym kosztem musza dowartosciowac swoje watle ego.

              I tak uwazam ze masz charakter ze po tym nekaniu cie o ta niefortunna paczke nie zmienilas nicka i jestes na tym samym. Te co cie ciagle gnebia juz zmienily 10 razy
              • fornita111 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:43
                O paczki jak juz coś tongue_out Były dwie akcje z paczka.
                • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:45
                  jakkolwiek zachowanie jolki bylo niezrownowazone wtedy, ze ta paczke obiecala i nie wyslala, to jednak zebractwo po forach na anonimowym nicku jest rownie niepowazne.
                  • fornita111 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:56
                    Ale już dzieci, które jola wystawila, zebractwa nie uprawiały...
                    • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:03
                      aaa czyli to byly jakies hipotetyczne dzieci z fundacji ktore na paczke "wlasnie od jolki z forum" nie oczekiwaly ze zniecierpliwieniem?

                      Wiesz na twoim miejscu wyslalabym ta paczke zamiast jolkiuncertain skoro to bylo takie straszne
                      • milva24 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:40
                        To była świąteczna akcja forumowa z pomocnych emam. Tam wyznaczone osoby zbierały dane od osób w trudnej sytuacji, weryfikowały i chętni się zgłaszali i wysyłali wskazanym dzieciom prezenty na święta. Naprawdę princess, trochę wrażliwości i życzę Ci szczerze (sobie zresztą też) żeby nigdy nie przyszło Ci żebrać po obcych ludziach.
                    • rosapulchra-0 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:23
                      Kłamstwo.
                      • karme-lowa Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:32
                        rosapulchra-0 napisała:

                        > Kłamstwo.
                        >
                        To nie jest kłamstwo. Dobrze pamiętam tę akcję.
              • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:55
                Gdybym zmienila to musialbym przejsc sto operacji plastycznych zeby moc patrzec na siebie w lustrze to ze go nie zmienilam dalo mi szanse na to. Kim bym byla gdybym go zmienila i umyla racxki? Nie pilam z powodu forum. Ja jestem szczera osoba w domu i na forum i nie bede tego zmieniac.
                • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:56
                  i slusznie.
                • luvyana Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:07
                  Jola, jak ja bym Cię chciała poznać. Nie wiem dlaczego, wyobrażam sobie Ciebie jako tą tancerkę ze ślubu od pierwszego wejrzenia - taka chudziutka blondynka z cieniutkim głosikiem i długimi rzęsami. Ale wierzę, że te dolne masz normalne. Masz normalne, prawda? 😉 😘 To nie złośliwość, tylko tak z serca.
    • princesswhitewolf Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 00:30
      znowu sie za bardzo przejelas. Pamietaj ze anonimowosc sprzyja temu ze z ludzi wychodzi zwierze. Nie masz dzieci to nie. Nie kazdy musi.
    • mikams75 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 01:14
      jestes jedna z kilku czy kilkunastu bardzo charakterystycznych osob, nie da sie Ciebie nie zauwazyc (mozesz potraktowac to jako komplement), wiec sie nie dziw, ze inni zapamietuja jakies fakty czy rozne twoje opinie. A i sama kiedys pytalas, czemu ciagle ktos Ci pisze, ze jestes odrealniona i chyba wtedy dostalas jakies odpowiedzi.
      Nie przejmuj sie krytyka, oczywiscie, ze mozesz sie wypowiadac i dalej ubarwiac forum.
      • jola-kotka Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 02:02
        Zapamietywac fakty czy opinie a rzucac nimi non stop w dyskusji na prawie kazdy temat jako argument jest tandetne i bez sensu. Bo ja jak mi sie koncza argumenty to nie pisze komus bo ty to... tylko albo pisze ze ok nie dogadamy sie lub wycofuje sie z takiej dyskusji .
    • nanokogirl Jolu... 06.10.18, 02:51
      Zapamietywac fakty czy opinie a rzucac nimi non stop w dyskusji na prawie kazdy temat jako argument jest tandetne i bez sensu. Bo ja jak mi sie koncza argumenty to nie pisze komus bo ty to... tylko albo pisze ze ok nie dogadamy sie lub wycofuje sie z takiej dyskusji .

      Jolu, masz 100% racji. I najpewniej przyznają ci ta racje wszystkie forumki ( słownie przyznają, a nie piśmiennie... smile )

      Z tego co piszesz rozumiem, to oczekujesz rzeczowej i logicznej dyskusji.
      Jak dla mnie twoje oczekiwanie zupełnie uzasadnione , racjonalne i nie krzywdzące nikogo.
      Tyle, ze miejsce dobrałaś zupełni nieodpowiednie.

      Większość forumek to rozhisteryzowane control freaki.
      Są niezwykle dalekie od jakiejkolwiek logicznej dyskusji i otwarcia na merytoryczne argumenty.
      Pisze uczciwie, tak jak uczciwie traktuje to co napisałaś.

      W tym miejscu na taki dialog nie masz chyba większych ( żadnych? ) szans.
      Przykro mi, naprawdę.
      • jola-kotka Re: Jolu... 06.10.18, 03:14
        Bywa ze sie da jest tu taka laska Ania lub Asia z czyms tam jeszcze w niku i z nia sie da , dziewczyna jest swietna jesli chodzi o dyskusje pomimo ze wspolnego punktu znalezc nie mozemy smile i takie osoby cenie co rozmawiaja normalnie pomimo ze zdania na dany temat zupelnie inne.
      • sumire Re: Jolu... 06.10.18, 08:15
        Nie wiem, ci mają control freaki z tym wspólnego, ale logicznej dyskusji i merytorycznych argumentów to ja u joli nigdy nie widziałam.
    • mysiulek08 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 03:47
      Jola, nie przejmuj sie smile to tylko byty wirtualne, w wiekszosci poprawiajace sobie samopoczucie po nudnej pracy, nudnym domu, trudnych dzieciach i zdradzajacym mezu tongue_out Takie baloniki, nadymaja sie, nadymaja i pekaja z tego zadecia. I nijak nie moga sie pogodzic, ze ktos ma lepiej, latwiej, fajniej. Jest tez druga polowa forum, normalne kobiety, dla ktorych tu warto byc.

      Ja Cie rozumiem smile Jestes w tym 'kurniku' kolorowym ptakiem smile
      • minniemouse Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 04:45
        popieram
        10/10

        Minnie
        • azja001 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 06:16
          Może nie trzeba żyć w tak dużym stopniu tym co się dzieje na forum i osobiście tego traktować. Powiedziałaś co myślisz, dziękuję do widzenia. A co inni sądzą to już ich sprawa. Tutaj jest tyle ludzi że zawsze znajdzie się ktoś kto dowali, nie należy się tymekscytować.
    • antyideal Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 06:30
      Ojej, znowu Jola szukajaca głasków i jej fanclub.
      Forum powinno zmienić nazwę na eJola tongue_out
      • barbibarbi Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 10:26
        To już nudne jest. Mdli mnie jak jola sobie owija na palec kolejne naiwniary.
        • fornita111 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 10:31
          Kolejne, czy ciągle te same? wink
          • barbibarbi Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 10:57
            Kolejne chyba też, pojawiają się jakieś byty wink, które zawsze tylko czytały i teraz już nie wytrzymały tej niesprawiedliwości i AŻ się zalogowały i piszą w obronie joli! Jaką siłę rażenia ma ta jola! To chyba ta jej szczerość tak działa na ludzi, ściągają po nocy z odsieczą, mniej więcej o tej godzinie, kiedy jola obala butelkę, budzą się nieznane dotąd obrończynie.
            • fornita111 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 11:01
              big_grin big_grin big_grin
            • chatgris01 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 13:20
              Jak dżinny z butelki? big_grin
    • milva24 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:35
      Wypowiadać się może każdy i ja Ci nie bronię, mimo, że poim zdaniem często sprawiasz wrażenie pługiem oderwanej od rzeczywistości. Rozumiem, że to taka kreacja forumowa. Niemniej forum jest publiczne i jeśli nie łamie się netykiety można pisać dowolne kocopały. Zwrócę tylko uwagę na jedną nieścisłość: jeśli ktoś Ci napisze, że nie znasz się bo nie masz dzieci to źle i Ci smutno, jeśli Ty innym kobietom, pracującym zawodowo zapewne z koniecznosci a nie dla zabawy, piszesz "to po co macie te dzieci, po co je rodziłyście jeśli teraz macie je gdzieś" to jest merytoryczny argument. Nie widzisz rozbieżności?
    • kropkacom Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:38
      Pisanie, że ty sobie dzieci nie rodziłaś i nie musisz liczyć na placówki jest jednak bardzo cienkie. Nawet jeśli ktoś ci napisał wcześniej, że to nie twój problem te placówki. Ja też nigdy nie musiałam "wisieć" na placówkach a jednak uważam, że skracanie semestru niczemu nie służy w szkole. Te ostanie dni gdzie już nic się nie robi się po prostu przesuwają a nie znikają. Nauczyciele i dzieciaki mają mniej czasu na naukę i zaliczenia.

      Ogólnie należysz do grona forumek, które za wszelką cenę będą skupiać uwagę forum na sobie. Nie ma aferki? To rozkręcimy. Bo czemu nie? Prawda? Ja wiem, na tym polega twój problem, ale nie miej pretensji o forum, że niekoniecznie chce być częścią twojego problemu. Zakładasz dużo wątków i masz z kim tam dyskutować. Amen.

    • piataziuta Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:41
      Oj tam, oj tam Jola, każdy ma czasem gorszy dzień.
      Pół czy półtora?
    • alicia033 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:43
      nie wypisuj głupot, to ci ibprzykro potem nie będzie.
    • alicia033 Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 07:45
      no i nie pij, alkohol ma silne działanie depresyjne.
      I jeszcze więcej kalorii.
      • karme-lowa Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:22
        Jolu, o który wątek chodzi?
    • danaide Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 08:56
      Jolu, skoro już pojawił się smutek (emocja) to może za tym pójdzie refleksja? A może nie?

      Bo wiesz - mi też powinno być smutno. Bo urodziłam dziecko i mimo że od lat jestem jedyną odpowiedzialną za nie osobą (a palcem go nie zrobiłam), to i tak wysłuchuję wypowiedzi wrednych i nieempatycznych. Często w reakcji na to JAK poradziłam sobie z sytuacją, gdzie 2+3 musi być absolutnie = 4. A poradziłam i radzę sobie niestandardowo, bo tylko tak się da.

      A czemu raczej nie jest mi smutno tylko prędzej czuję złość?
      Bo dla mnie to są wypowiedzi idiotów (wersja hard) vel ludzi nie znających realiów i niuansów (wersja soft). Twoje wypowiedzi w tamtym w niestety też się do takich kwalifikują. Stworzony został system, który przerzucił całą odpowiedzialność na rodziców (dawniej: społeczność), dopchnął ludzi do ziemi (robota przez sporą część dnia, często w oddaleniu od domu/miejsca przebywania dzieci), matki wypchnął na rynek pracy (dodatkowy etat), a dzieci oddał niewydolnym instytucjom. I oczywiście, można sobie pisać co Ty napisałaś - ale pozostając poza tym systemem jednocześnie odebrałaś ludziom prawo do buntu przed takimi rozwiązaniami. Serioooo?

      Zatem - mów sobie co i ile chcesz jednak weź potem na klatę swój smutek. Bo, może zacytuję klasyków: skoro nie myślałaś jak robiłaś, to teraz rób jak uważasz.
    • mail-na-gazecie Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 09:03
      Myślę, że z pewnością jesteś szczera i chcesz dobrze 😀za dużo tu piszesz i wychodzą czesto głupoty.
    • czekoladazkremem Re: Przykro mi jest. 06.10.18, 09:42
      Jestem na forum od początków ciąży, czyli już dwanaście lat. Pod różnymi nickami, bo forum się bawię. Absolutnie nie przejmuję się krytyką, bo i po co? Nigdy nie poznam ludzi, z którymi czasem dyskutuję, nie są mi potrzebni do życia. Ot, wymiana opinii i poglądów. Wszystko. Forum w ŻADEN sposób nie wpływa na moje życie i decyzje, ale sporo się z niego dowiedziałam, jest kilka fajnych, inteligentnych osób, które fajnie się czyta. Miła rozrywka po godzinach. Moja rada - wrzucić na luz. Bawią mnie te wszystkie "wielkie pożegnania", odejścia itp. Dorosłe kobiety, wydawało by się, a jak dzieci - zabieram swoje zabawki i idę do innej piaskownicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka