jola-kotka
05.10.18, 23:53
Tak wypilam pol butelki wina i tak przeczytalam jeszcze raz watek o wyrodnej matki i wiecie co mnie tu nikt nie rozumie serio. Robi sie ze mnie podla rure a ja tylko pisze to co mysle co czuje. Wzamian dostaje personalne jakies dziwne akcje. Sama oprocz rosy, bergi i shell i edel o forumkach nie wiem nic ani ile maja dzieci ani gdzie mieszkaja no nie koduje tego. Kazdy nowy watek to nowa historia tyle bez a ty to. Nie da sie dyskutowac na temat bez twoj maz to a twoje zycie to? Dramat jakis . Ok szczerosc to szczerosc mam tylko jedna osobe ktorej arrrr i lubie jej cos tam wyciagnac ale to raz na jakis czas nie ze zawsze, nie zgadza sie ze mna to ja ja zniszcze bo mi nie pasuje do obrazka dyskusji w ktorym przeciez ma prawo wypowiadac sie tylko ta co przyklasnie i ma dzieci jak nie ma i ma inne zdanie to pazury wyciagaja . Tak nie mam dzieci ale mam prawo na forum zabierac glos w tam gdzie mi sie podoba i nikt nie ma prawa za mnie o tym decydowac!!! Dziekuje za uwage .