Dodaj do ulubionych

Ślepnąc od świateł

06.11.18, 08:56
Mocne i duszne, w weekend zaliczyliśmy 3 odcinki na raz.
Obserwuj wątek
    • aga.doris Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 09:13

      Spróbowałam obejrzeć początek pierwszego odcinka. Kloaczny język i świat narkotykowych zbirów jakoś mnie nie uwiodły. Ale co kto lubi...wink
      • gaskama Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 09:48
        Sugerujesz, że jak ktoś doceni ten film, zauważy, że jest oryginalny, powali go świetna rola Frycza, to wszystko sprowadzi się do "uwiedzenia przez kloaczny język i świat narkotyków"? Gratuluję szerokiego światopoglądu i otwartości umysłu.
        • aga.doris Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 15:38
          A dziękujęwink Za Fryczem nie przepadam, choć doceniam jego warsztat aktorski, a jesli twój szeroki światopogląd i otwarty umysł wyznacza ilość użytych k..., ch..., i p... na minutę to też superwink
          • gaskama Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 15:43
            No cóż, nie zrozumiałaś. Ale spoko!
            • aga.doris Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 16:05
              Spoko, zrozumiałam. Odpowiedziałam ci tylko w tym samym tonie co ty mnie, czyli insynuując intencje, których nie miałam. Nie sugerowałam, że ci którym podoba się ten film to... itd, tak samo jak twojego światopoglądu... itd nie określa użyty tam język.
              • gaskama Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 16:11
                "Kloaczny język i świat narkotykowych zbirów jakoś mnie nie uwiodły. Ale co kto lubi... "

                Nie lubię kloacznego języka. A doceniam film. Więc poczułam się urażona. Ten kloaczny język ma tu funkcje stylistycznie. To tak jakby powiedzieć, że świetny reportaż o księżach cię nie uwiódł, bo panowie w sukienkach chodzili". Miło, jak krytyka jest konstruktywna a nie w stylu, film syf, bo ja jestem na innym poziomie, ale … co kto lubi. Nie miałaś takich intencji?
                • aga.doris Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 18:11
                  Uznaje, że komuś może się podobać, a mnie nie musi.
                  • marianna1960 Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 18:26
                    Im dalej tym gorzej że kloaczny bełkot to nudny kupa przekleństw najgorszy serial jaki widziałam coś dla amatorów bluzgów chamstwa i nudy
      • marianna1960 Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 16:44
        Film jest strasznie ciężki do oglądania trzeba lubieć takie klimaty
    • ruckola Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 09:45
      Mogę patrzeć na tego gościa i patrzeć i paaaatrzec....
      I ten jego spokój. I te oczy i głos.
      Mniam.
      • ololla Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 11:55
        Dokładnie tak jak Ja
    • gaskama Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 09:50
      U nas w domu film oglądał mąż. Ja jednym okiem i z doskoku. Bałam się go obejrzeć z zaangażowaniem, bo był zbyt mocny. A rola Frycza to majstersztyk. Główny bohater dla mnie trochę drewniany, ale chyba taki miał być. Mąż obejrzał, bo przeczytał książkę i był ciekawy, jak zostanie przedstawiona na ekranie. Uznaliśmy, że to wciągający, mroczny serial.
      • antoniakotta Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 10:02
        Frycz jako Dario rewelacyjny. Dobrze odnalazł się Pazura jako warszawski celebryta. Pokrzywińska piękna.
        • gaskama Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 10:26
          Zgadzam się. Nie lubię Pazury jako człowieka (na tyle, na ile go znam z portali plotkarskich wink ale tu był rewelacyjny. I taki inny niż zwykle.
    • miss_fahrenheit Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 09:54
      Nie porwał mnie, choć słabym bym go nie nazwała.
    • spanish_fly Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 10:34
      Fajnie zrealizowany, wiarygodne dialogi, kilka dobrych ról, ciekawie pokazana Warszawa. Oglądał bardziej mąż; ja tylko jednym okiem, bo mnie za bardzo stresują takie gangsterskie klimaty.
      • antoniakotta Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 10:44
        No właśnie, warszawskie kluby. Moje doświadczenia to jeszcze początek wieku, bardziej siermiężne klimaty, Remont, Ground Zero, Fabryka Trzciny, Madame, teraz wygląda to jak jedna wielka dealerownia i dark room.
        • ruckola Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 10:59
          A mi się właśnie wydaje, ze oglądam bardziej klimaty 2000 - 2005, niż czasy obecne
          • spanish_fly Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 11:07
            A ile masz lat? Może po prostu przestałaś chodzić po dyskotekach?
            • ruckola Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 11:12
              Nie przestałam. Co jakiś czas bywam w klubach - lat mam 39.
              • spanish_fly Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 11:29
                Są kluby i kluby.
                • ruckola Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 11:49
                  Nie no jasne. Ale myśle, ze to bardziej kwestia zwracania uwagi na inne rzeczy w zależności od wieku i towarzystwa w którym się w tych klubach bywa.
          • taki-sobie-nick Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 22:11
            ruckola napisała:

            > A mi się właśnie wydaje, ze oglądam bardziej klimaty 2000 - 2005, niż czasy obe
            > cne

            A mnie jest wszystko jedno, jakie klimaty, ale "kloaczny język i świat narkotykowych zbirów" skreślają film w moich oczach.
    • marianna1960 Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 13:17
      Po pierwszym odcinku dałam sobie spokój strasznie dołujący przekleństwa itd
    • szarsz Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 13:30
      Oglądałam, Frycz boski, Więckiewicz świetny, Pazura doskonały. Chabior! Wyjątkowo podobały mi się męskie role. Tylko główny bohater przyjemny dla oka, ale drewno. każdym odcinkiem mnie coraz bardziej drażnił. Zostawili otwarcie na drugi sezon.
      • nolus Re: Ślepnąc od świateł 06.11.18, 18:31
        Jestem w trakcie czytania książki, z resztą jakiś czas temu założyłam wątek o Zulczyku.Nie mogłam lepiej zacząć - fajnie jest czytac książkę i oglądać serial na jej podstawie jednocześnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka