Dodaj do ulubionych

Maine coon dobra hodowla

12.11.18, 10:06
Potrzebuję jakichś namiarów na dobrą, sprawdzoną hodowlę kotow rasy main coon, z rodowodami na co najmniej 5 pokoleń, badaniami, zrównoważonymi zwierzętami etc. Kolorystycznie - czarne z szarym (dymne? tak to się nazywa?), szarości z białym/srebrnym, ewentualnie takie tricolor ciemne, z kryzą na bogato i takim ogonem jak wiewiórki.
<bo jeśli w ogóle się zdecydujemy to ma mi pasować estetycznie, a stary nie zgadza się na kota bengalskiego tylko chce main coona> uncertain
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 10:27
      Mogę ci polecić w 100%, hodowla z Wrocławia, nazywa się Duch Nocy, sama mam od nich kocura, kot cudowny, zdrowy, przyjazny i spokojny charakter, bezproblemowy, nigdy nie załatwił się poza kuwetą, nie niszczy mebli, lubi się bawić, sam aportuje i właśnie skończył 10 lat.
      Mnie się podobają ich kocury bo są masywne, spore, wyglądają dość groźnie, ale to są bardzo spokojne koty.

      www.duchnocy.pl/koty.htm

      www.duchnocy.pl/kotki.htm
      a to mój

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/zf/jkrc/QjCqrY5nhbE9gNHljB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/gb/zf/jkrc/9359ojvbQDCD5wG0rB.jpg
      • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:39
        Na stronie jedynie badanie felv i fiv. Jak na tak chorowitą rasę i tak duzo potencjalnych problemow (biorac pod uwage wysoki wspolczynnik chowu wsobnego w tej rasie) to raczej to u mnie nie wzbudza zaufania.
        • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 15:17
          Chorowita rasa? Chów wsobny? Nie wzbudza zaufania? Wybacz yenna, ale brzmisz jak rasowa konkurencja smile
          Szczerze mówiąc byłam przez pewien czas na forum również dla hodowców i takiej zajadłości nie widziałam
          nawet na ematce. Od tamtej pory omijam szerokim łukiem, nie mój poziom emocjonalności.

          Mam zdrowego kota ze zrównoważonym charakterem z dobrej zrzeszonej hodowli funkcjonującej od lat na rynku. Kot skończył 10 lat i tylko raz była poważniejsza sytuacja z leczeniem, gdy złamał nogę na skutek nieszczęśliwego wypadku (częściowo z mojej nieuwagi). Noga wyleczona i nawet śladu po złamaniu nie ma.
          Jak każda rasa, bo rasy da się zbadać pod kątem genów w odróżnieniu od dachowców, MCO ma predyspozycje do pewnych chorób, podobnie jak norweskie i każda inna istniejąca rasa kotów i psów, co przecież nie znaczy, że zachoruje.
          To, że jesteśmy kobietami też oznacza predyspozycję do pewnych chorób i tyle.

          3/4 postów z tego wątku brzmi tak, że w życiu nie zdecydowałabym się nie tylko na MCO, ale na kota w ogóle, pytanie brzmi - ile osób faktycznie wie jak wygląda codzienność z taki kotem, a ile pisze na zasadzie "koleżanka mówiła".
          Coś na zasadzie "boli mnie palec - co to może być" odpowiedź "moja koleżanka umarła na raka, a miesiąc wcześniej bolał ją palec".
          • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 17:05
            Neniu, znam mnostwo hodowcow mco i masa tych kotow umiera na serce. Maja tez problemu z pk def (zdarzaja sie nosiciele a laczenie dwoch nosicieli to proszenie sie o chore koty),, sma, powaznym problemem sa choroby dziasel.
            Akurat to info od dosc dobrej kolezanki Twojej hodowczyni (na miedzynarodowym kusie dla hpdowcow pisalam prace k mco
            Do tego mnostwo hodowli nie bada kotow hodowlanych (czyli oferuja de facto jakosc pseudo). Za cos ci ludzie placa.
            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 17:15
              Za wczesnie mi sie wyslalo.
              Na miedzynarodowym kursie dla hodowcow pusalam prace o mco, przymierzalam die tez fo hodowanoa tych kotow.
              Mco maja bardzo wysoki calkowoty wspolczynnik inbredu (total inbreed) a kot z outcrossa kosztuje majatek (pomimo tego, ze nie jest oszalamiajacy w typie, stanowi on marzenie nirjednego hodowcy mco).

              Mco sa bardzo piekne. Ale sa tez glupio hodowane.
              Dysplazje tez sie zdarzaja i to nierzadko...
              Nie tylko kardiomiopatia przerostowa (mnostwo kotow mco umiera wczesnie). Natomiast gentest na hcm jest niewiele warty bo za kardiomiopatie odpowiada wiecej genow niz dwa, a mechanizm dziedziczenia jest skomplikowany. Dlatego robi sie kotu dodatkowo echo serca aby sprawdzic stan serca na teraz (nota bene jesli kotka ma hcm to moze dostac zawali w trakcie porodu i nie chce mi sie pisac, co sadze prywatnie o hodowcach, robiacych kotce slodkie kiciusie bez sprawdzenia jej zdrowia).

              Konkurencja?
              Jestem praktycznie monopolistą w PL w moim kolorze wink Ja nie mam konkurencji neniu wink
              • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 17:30
                Nie będę się sprzeczać, hodowcą nie jestem, opisuję swoje doświadczenia, kot ma ponad 10 lat, więc nie jest to już młody kot, miał robione badania, w ubiegłym roku echo serca - wszystko w normie, nawet weterynarz chwalił, że takich zdrowych zębów dawno nie widział u kota w tym wieku, no i że ogólnie zwierzę bardzo sprawne.

                Moim zdaniem bardzo trudno zweryfikować to co piszesz, osobiście nie spotkałam się z tym, żeby MCO masowo umierały, sądzę, że już dawno na różnych forach byłyby na ten temat jakieś informacje, nie znajduję powodów dla których nabywcy tych akurat kotów siedzieliby cicho nic nie pisząc w temacie, sama twierdzisz, że są to popularne koty a skoro umiera ich mnóstwo dawno by ludzie pisali. Owszem, hodowcy mogą też różne rzeczy ukrywać, ale sama widzę u mojej hodowczyni ojca i brata mojego kota, więc jak widać również dalej żyją, a ojciec do tego jeszcze starszy niż mój - co logiczne smile. Importowany zresztą z Niemiec, dziadkowie z Danii, więc z matką mojego kota, z polskiej hodowli, raczej nie mógł stworzyć wsobnych potomków.
                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 18:00
                  Ale zdajesz sobie sprawe ze jest szeroki miedzynarodowy obrot kotami i generalnie o chow wsobny nie jest trudno bo generalnie ludzie te rodowody rozprzestrzeniaja na caly swiat? A wspolczynik mozesz sobie sprawdzic na pawpedsie (total a nie 5 pokolen).

                  Hoduję koty ponad 8 lat. Coś tam się znam na tym. Przez 2 albo 3 lata prowadzilam dużą grupę genetyczno-zdrowotną dla hodowcow.

                  Neniu, nic osobistego, ale po prostu die nie znasz.
                  I tak. Masa rzeczy jest przez hodowcow ukrywana. Nie znam drugiego tak wrednego i tak zaklamanego srodowiska big_grin
                  Emamusie to bardzo mile dziewczynki są przy hodowcach big_grin
                    • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 18:33
                      Ja tylko czubek gory lodowej znam, ale jak patrzylam na zwierzaki rodowodowe, to takie z rodzicami o roznym obywatelstwie (hehe) sa bardzo czesto spotykane (albo tylko ja mam szczescie bardzo czesto je spotykac?). Troche to zapobiega chowowi wsobnemu, bo jakies tam wymieszanie jest, ale tak jak piszesz, sama miedzynarosowosc nie jest jeszcze zadna gwarancja.
                        • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 20:58
                          Dla mnie 5 pokolen to za malo do pracy.
                          Ja pracuję na liniach zagranicznych. Mam w domu Niemkę, Francuzkę, Holendra, Czecha, Portugalkę. I gdzies te rodowody sie zazebiaja.
                          Ale total (czyli wspolczynnik inbredu liczonego dla WSZYSTKICH) pokolen u nfo to ok 3-6 procent. Nie np i 30 proc jak u mco (i taki total moze byc przy zachowaniu wspolczynnika 0 proc w 5 pokoleniach eidocznych w rodowodzie big_grin ).
                          No, ale trzeba sie na tym troche znac wink
                      • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 20:54
                        Niektore linie są bardzo popularne na calym swiecie.
                        Naprawde towarzystwo miedzynarodowe nie gwarantuje braku inbredu.

                        A takie ragdolle to totalny inbred maja w granicy 38 procent. Chociaz np w 5 pokoleniach wspolczynnik jest 0 wink
                            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 21:34
                              Ragi to sztuczna, mloda rasa. I niestety na starcie mocno inbredowana.
                              Kiedys smialam sie z kolezanki hodujacej ragi. W 5 pokoleniach miala wspolczynnik chowu wsobnego 0 procent. Jak jej pawpeds policzyl ze wszystkich pokoleń ten wspolczynnik to wyszlo 38 procent (czyli przecietny w sumie wspolczynnik dla ragow, bo tam tak jest) a laska zbierala szczekę z ziemi big_grin
                              • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 22:02
                                Ragdolle to jedyna rasa o jakiej mam jakies minimalne pojecie, a i to przez przypadek smile Wiem, ze inbreed maja spory, z definicji to wynika, ale wydawalo mi sie, ze na stronie francuskiej znalazlam mniejszy. W 5 pokoleniach to mozna sie postarac o piekne, okragle zero, ale im dalej w przeszlosc, tym mozliwosci coraz bardziej maleja.
                                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 22:54
                                  W pieciu pokoleniach o zero nietrudno.
                                  W nfo total jest w granicach 3-6 procent.
                                  Ale hodowcy się nawzajem bardzo pilnują i jak kto przykozakuje to spotyka się z totalnym ostracyzmem srodowiska. A i ostry łomot mozna zebrać na fb za to od innych hodowców.
                                  Generalnie, chociaz ludzie hodujacy te koty są duzymi indywidualistami i mają mocne charaktery, a rasa już jest niemodna, to hoduje się tu naprawdę etycznie.
                                  Nieetycznych jest jakiś niewielki ulamek.
                  • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 19:09
                    No tak, to jest argument, z którym trudno polemizować - nie znasz się smile

                    Ale...nawet jak się nie znam JAK TY, bo nie że wcale, to kieruję się po prostu logiką i wydaje mi się mało prawdopodobny kot, że koty, dodajmy drogie koty, masowo umierają a wszyscy buzie w ciup i w internecie cicho sza.

                    Owszem, to duża rasa, a duże rasy, podobnie jak duże psie rasy, zazwyczaj żyją nieco krócej od swoich mniejszych pobratymców, ale przecież norweskie to też duża rasa, prawda?

                    Sama twierdzisz, że hodowcy to zakłamane środowisko, a przecież też jesteś hodowcą wink
                    Czyżby wyjątkowym? Moim zdaniem nie masz racji sugerując, że MCO to rasa gdzie występuje na skalę masową wczesna śmiertelność wśród kotów, to w końcu jedna z nielicznych ras naturalnych, i tak jak pisałam, kot będący ojcem mojego dalej żyje w hodowli, jego przyrodni brat też żyje, mój żyje - no nie wiem, znowu jestem jakąś niesamowitą szczęściarą w tym paśmie ematkowych nieszczęść. Czy może jednak, kierując się logiką, przyjąć z większym prawdopodobieństwem, że rzeczywistość znowu się jednak różni od tego co na forum.



                    • aerra Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 20:52
                      Ale nawet w opisie rasy masz, że mają skłonności do: HCM (kardiomiopatia przerostowa), policystowatość nerek, problemy ze stawami oraz z zębami – choroby przyzębia i dziąseł. I to prawie na każdej stronie.

                      (ja nie jestem hodowcą, mam dwa NFO i to tyle wink )
                      • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 09:11
                        aerra napisał(a):

                        > Ale nawet w opisie rasy masz, że mają skłonności (...)

                        Każda rasa ma do czegoś skłonności, totalnie każda, podobnie jak rasy ludzkie.
                        Też jako rasa biała mamy predyspozycje do różnych chorób przykładowo do osteoporozy.
                        Pisze się o tym bo to można zbadać, rasa ma określoną odrębną pulę genetyczną dlatego można stwierdzić jakie ma PREDYSPOZYCJE do jakich chorób, a nie że każdy kot tej rasy na pewno zachoruje.

                        • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 09:20
                          Kazdy nie zachoruje. Ale istnieje statystyka dlatego HODOWCY powinni starannie badać koty.
                          Tym się rozni miedzy innymi dobry hodowca od pseuducha, ze kota przed rozrodem staranniebprzebada i jesli w rasie statystycznie czesciej wystepuja np choroby serca, to zamin pusci kotke do kocura, obojgu zbada serce.
                          Raz: dlatego, ze choroby serca die dziedziczą, dwa: bo narazanie niewinnego zwierzecia na obciazenie ciążą i porodem jest po prostu czystym swinstwem robionym bezbronnemu zwierzakowi.

                          Ale nie trzeba sie ze mna zgadzac wink
                          To jest moje prywatne zdanie dotyczace etyki hodowlanej wink

                          Jesli ktos ma ochote, moge polecic jakies hodowle mco, gdzie hodowcy badają koty.
                            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:53
                              Nie. Mco statystycznie czesto umieraja na hcm. To jest roznica.
                              Nikt nie wie, czy nie padnie ofiarą statystyki. Dlatego nalezy minimalizowac ryzyko.

                              Neniu, znam statystyczne postepowanie hodowcow w takich sytuacjach, bo do mnie czesto trafiaja ludzie, ktorym kot umarl na hcm.
                              I powiem ci, ze jakos nie jest to optymistyczne.

                              Inna sprawa, ze o brudach hodowlanych bym duzo mogla. Tylko po co?
                              Nikt tu hodowcy nie ocenia bo po kij? Watek nie jest o ocenianiu konkretnej hodowli. Powtarzam po raz kolejny: hodowch nie znam a moją opinię opieram na tym, co znajduje sie na stronie (byc moze informacje są niepelne, a przeciez nic nie stoi na przeszkodzie aby chetna osoba zadzwonila i zapytala o te badania smile ). Po prostu piszę, na co triss powinna zwrocic uwage bo srodowisko znam zbyt dobrze i wiem, co jest istotne przy kupnie kota.
                              A kazdy zrobi jak uwaza. To wolny kraj wink
                              • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 11:00
                                yenna_m napisała:

                                > Nie. Mco statystycznie czesto umieraja na hcm. To jest roznica.

                                A dysponujesz jakimiś wiarygodnymi wynikami badań?
                                Z tego co się orientuję to MCO podobnie jak Norwegi to rasy naturalne, nie modyfikowane genetycznie przez człowieka, i jako takie uważane generalnie za zdrowe, serio, jesteś pierwszą osobą od której słyszę, że to chorowita rasa, tym ciekawsze co piszesz, że przecież Norwegi są zbliżone gabarytowo do MCO i też mają predyspozycje do HCM, jak wszystkie większe rasy.
                                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 11:21
                                  Kiedys widzialam statystyki Niziolka (w ramach prelekcji na seminarium dla hodowcow).

                                  www.kociesprawy.pl/magazyn/poradnik/zdrowie_kota_2/co_kot_w_sercu_ma_-_rozmowa_z_dr_n._wet._magdalena_garncarz/

                                  Wywiad z dr Garncarz, swietnym kardiologiem weterynaryjnym.
                                    • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 13:28
                                      Neniu ale Garcarz jest kardiologiem kocim i chyba wie, co mowi. Babka jest jednym z najlepszych specow w PL robiacych echo serca.
                                      Jej stwierdzenie, ze hcm najczesciej wystepuje u okreslonych ras wynika z jej dlugoletniego doswiadczenia.

                                      Prosze cie, nie kloc sie ze mna, po prostu takie sa statystyki lekarzy kardiologow. Robie czesto hcm moim kotom i nie raz na ten temat rozmawialam z kardiologami.
                                      Z jakiegos powodu robi sie badania s strone hcm. Uwierz, mam lepsze sposoby na spozytkowanie 300 zl za certyfikat od kota. Serio. A jednak place za te certyfikaty i robie badania u kardiologow z tytulami naukowymi..
                                      Jesli kot ma hcm to sorry, raczej nie dozyje poznejj starosci pomimo leczenia.
                                      • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 14:42
                                        yenna_m napisała:

                                        > Neniu ale Garcarz jest kardiologiem kocim i chyba wie, co mowi. Babka jest jedn
                                        > ym z najlepszych specow w PL robiacych echo serca.
                                        > Jej stwierdzenie, ze hcm najczesciej wystepuje u okreslonych ras wynika z jej d
                                        > lugoletniego doswiadczenia.

                                        O rany ale ty nie twierdzisz, że HCM najczęściej występuje u określonych ras, z czym przecież nie polemizuję, tylko twierdzisz, że MCO to chorowita rasa z częstymi przypadkami przedwczesnej śmiertelności. Widzisz różnicę, czy nie? Poza tym, czy HCM to jedyna śmiertelna choroba kotów? Z przyczyn dość oczywistych dotyka dużych ras, czy to znaczy, że inne rasy nie chorują na inne śmiertelne choroby, nie mają do nich predyspozycji? Jeśli tak to znaczy, że wszystkie koty są chorowite tylko umierają na różne choroby.

                                        Kończę dyskusję bo idzie to w bezsens, raz twierdzisz, że znasz wiele hodowli, za chwilę, że odcinasz się od innych hodowli, potem, że hodowcy nie robią badań by za chwilę dowodzić, że jednak robią i masowo kastrują całe linie nosicieli. Zapętlasz się.

                                        I naprawdę nie tłumacz mi oczywistości, że są dobre i złe hodowle. I nie sugeruj, że ja jakoby popieram te złe, czy że jestem za brakiem badań, mając podobno inne zdanie niż ty, które to zdanie z chaosu sprzecznych wypowiedzi trudno w ogóle wyłuskać.

                                        Piszę ci kolejny raz, że mam przebadanego kota z badającej hodowli, że sama dodatkowo robię badania na HCM, a ty dalej swoje.

                                        Dlatego pisz dalej co tam sobie chcesz, ja kończę, bo to nie ma sensu. Mam zdrowego, wspaniałego kota i to mi w zupełności wystarczy.

                                        • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 15:02
                                          Znam wiele polskich hodowli z racji tego, co kiedys robilam dla tego srodowiska. I odcinam sie. Z racji tego, co sama widzialas na forum dla hodowcow, bo mnie bylo dane stworzyc i moderowac taki twor. I nigdy wiecej big_grin

                                          Natomiast jako hodowca posiadajacy koty rasowe od 2007 roku i rozmnazajacy koty od 2010 roku naprawdę moge cos doradzic, bo wiem, na co potencjalny kupujacy musi uwazac wink

                                          I wybacz. Kiedys rozwazalam hodowanie drugiej rasy, wlasnie mco. I nie zdecydowalam sie po glebokim przemysleniu na te rase z jakiegos powodu. Zgadnij, dlaczego nie weszlam ostatecznie w tę rasę? wink Dlatego znam slabe punkty tez rasy, ale np gdyby ktos mnie zapytal o swieta birme czy syjamy, to juz nic nie powiem, bo i rasy, i hodowcow kotow tej rasy nie znam.
                                          • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 15:12
                                            A propos zapetlenia sie. Nfo to dosc specyficzna rasa i wszyscy sie tu pilnuja wzajemnie. Trochę inaczej jest z mco. To jest bardzo popularna rasa, hodowana przez naprawde mnostwo hodowli (porownywalnie: na olx jest ok 70-80 ogloszen sprzedazy kociat norweskich i ponad 1000 ogloszen sprzedazy kociat mco). I znow: statystyka robi swoje. W duzej grupie latwiej trafic na niefajnego hodowcę (i znam takie niefajne hodowle mco), chociaz jest tez spora grupa hodowcow podchodzacych do hodowli w sposob odpowiedzialny i pietnujacych chwasty.

                                            Wbrew pozorom tu nie ma niespojnosci. Kazda rasa ma swoja specyfike i klimat w kazdej rasie oraz przyzwolenie na przeginki jest rozne. Np u nfo nie przejdą 3 mioty kotki na 2 lata, bo delikwentowi inni hodowcy nfo zrobią taki lomot na fejsie, ze mu sie odechce (chociaz taka ilosc miotow jest regulaminowa). A juz np bryciarzy to nie ruszy.
                                            W nfo tez nie zdarza sie np odsprzedawanie kotow hodowlanych dalej do hodowli (afera bylaby taka, ze mozg staje). A np w hodowlach bryciarzy zdarza sie, ze kot hodowlany jest odsprzedawany z hodowli do hodowli, gdy tylko przestanie byc przydatny... I niewielu ludziom powieka drgnie.
                                    • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 13:44
                                      Tak wyglada serce kota chorego na hcm (sciany serca grubną, od przeciązen czasem siada zastawka - czysta fizyka)
                                      m.facebook.com/story.php?story_fbid=931262877072276&id=340297302835506

                                      To musi zakonczyc sie smiercią. Swiatlo komory serca jest bardzo male. Ile sie zmiesci krwi w tej komorze i jaki to ma wplyw na wydolnosc krażenia i ukladu oddechowego - niech kazdy sobie dopowie.

                                      W bibliografii masz jakis artykul Niziolka (i nie tylko). Bez statystyk. Jesli znajde materialy z tej konferencji to zamieszcze statystyki.
                                      Natomiast poniewaz takie sa skutki hcm i naprawde, smierc z powodu hcm jest czesto smiercia naglą, nie warto tego lekcewazyc. I jesli juz wybierac hodowle, to taką, gdzie hodowca robi badania przesiewowe. Nie da to nikomu 100 procentowych gwarancji, ze kociak nigdy nie zachoruje. Ale przynajmniej jako wlasciciel bedziesz wiedziec, ze hodowca zrobil wszystko co mogl, zgodnie z obecnym stanem wiedzy, aby zmniejszyc ryzyko choroby u kota, ktorego kupilas za ciezkie pieniadze i ktorego po prostu kochasz.

                                      Nie w kazdej linii hcm sie zdarza. Ale są linie, gdzie hcm jest powaznym problemem i fakt, ze cos na szczescie nie dotyczy Twojego kota nie oznacza, ze np nie dotknie innego kociaka z tego samego polaczenia lub np pólbrata/pólsiostre czy kota spokrewnionego dalej.
                          • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:46
                            U każdej rasy jakieś schorzenia występują częściej. Tylko u jednych jest to Niestety nie ma ras w której 100% kotów jest zupełnie zdrowa i dożywa sędziwego wieku. Podobnie jak rasy psów, koni czy ludzi.
                            Norweskie leśne, które hoduje yenna też mają różne predyspozycje do chorób - HCM, glikogenoza, choroba Andersena.
                            Brytyjczyki - HCM, policystowatość nerek, niedrożność kanalików, wodogłowie
                            Radgoll - HCM, FIP, kamica, mukopolisacharydoza,
                            Sfinksy - kardiomiopatia, dysplazja zastawki mitralnej, rak skóry itd. itd.

                            Rozumiesz, KAŻDA rasa ma pewne predyspozycje chorobowe, bo KAŻDY kot, pies, koń, człowiek to organizm żywy i dlatego choruje.
                            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 11:11
                              GsdIV (glikogenoza lub choroba Andersona, my sie nie posluguhemy tymi nazwami) zostalo wyeliminowane gentestami z puli rasy. Nikt nie hoduje kotow GSDIV/N .
                              Wada jest recesywna, czyli kot chory musi odziedziczyc wadliwy gen po dwojce rodzicow.
                              W kazdej federacji jest obowiazek badania kotow nfo na gsdIV a ostatni nosiciel tej cechy wykastrowany zostal w PL chyba 6-7 lat temu. Chyba nikt juz na swiecie nie ma nosicieli tej chcechy bo odkrycie testow wywolalo masowa histerie u hodowcow i kastrowanie calych linii nosicieli.
                              HCM sie zdarza. Gentestu brak. Robimy echo serca. I w zasadzie obecnie są referencje kardiologow weterynaryjnych aby hcm robic KAZDEJ rasie kotow. Dlaczego? Aby nie rozmnazac chorych kotow i nie doprowadzac do rozprzestrzeniania sie problemow. Bo wszedzie hcm sie zdarzyc moze.
                              U nfo bada sie tez pk def (zdarzają sie nosiciele tej cechy, wada jest recesywna i nie mozna kryc nosiciela nosicielem czy kota majacego 2 geny choroby nosicielem). Pk def wystepuje u mco wink
                              Badamy tez nerki, chocby robiac raz na jakis czas usg brzucha kota (nie ma wiarygodnego testu dla nfo).

                              Generalnie nie wiem, skad masz te informacje ale te informacje sa nierzetelne. Mysle, ze pisal to laik, niestety...
                              I niestety - net wszystko przyjmie.

                              Brytki, persy, exo, ragi: hcm, pkd (istnieje gentest dla rasy)

                              Mozna sobie sprawdzic w reg hodowlanych federacji, jakie badania są proponowane dla poszczegolnych ras wink

                              Nie patrzylabym za to na artykuly pisane przez laikow, bo oni nie znaja aktualnych problemow ras. I jak widac - po prostu piszą glupoty.
                              • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 11:58
                                yenna_m napisała:

                                > GsdIV (glikogenoza lub choroba Andersona, my sie nie posluguhemy tymi nazwami)
                                > zostalo wyeliminowane gentestami z puli rasy. Nikt nie hoduje kotow GSDIV/N .
                                > Wada jest recesywna, czyli kot chory musi odziedziczyc wadliwy gen po dwojce ro
                                > dzicow.
                                > W kazdej federacji jest obowiazek badania kotow nfo na gsdIV a ostatni nosiciel
                                > tej cechy wykastrowany zostal w PL chyba 6-7 lat temu. Chyba nikt juz na swiec
                                > ie nie ma nosicieli tej chcechy bo odkrycie testow wywolalo masowa histerie u h
                                > odowcow i kastrowanie calych linii nosicieli.
                                > HCM sie zdarza. Gentestu brak. Robimy echo serca. I w zasadzie obecnie są refer
                                > encje kardiologow weterynaryjnych aby hcm robic KAZDEJ rasie kotow. Dlaczego? A
                                > by nie rozmnazac chorych kotow i nie doprowadzac do rozprzestrzeniania sie prob
                                > lemow.

                                Robicie, czyli kto? Wyłącznie hodowcy norwegów? Czy wyłącznie ty? Hodowcy MCO, radgolli czy persów tych badań nie robią? No i jak w końcu z tymi hodowcami, raz piszesz, że robią grube wałki, za chwilę, że robią pełno badań i kastrują całe linie nosicieli. Bardzo to wszystko niespójne co piszesz.

                                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 13:48
                                  Mnostwo hodowli nie robi badan. Akurat w nfo dosc sporo hodowli bada koty, ale nas jest malo.

                                  Poniewaz swego czasu tworzylam projekt Etyczny Hodowca Kotow Rasowych, ktory mial mocno propagowac wsrod hodowcow kwestie badan kotow, wiem, jaka jest skala problemu niebadania kotow przez hodowle.
                                  Koty badaja tylko dobre hodowle i dla mnie hodowla, ktora nie bada kotow nie jest hodowla warta polecenia.

                                  Rozumiem, ze od hodowcy dostalas certyfikaty badan serca rodzicow? I badania serca kotow z linii, jesli takie koty mieszkaja u hodowcy? Bo dla mnie informacja o zdrowiu kota jest certyfikat a nie stwierdzenie hodowcy wink
                                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 13:52
                                  Ja robię. Piszę o sobie bo tylko za siebie moge reczyc.
                                  Ale generalnie takie sa referencje FIFe.

                                  Ale ja nie zarabiam na kotach i u mnie nie ma fabryki. I badam koty przed rozrodem bo to dla mnie wazne. U mnie od 2007 roku urodzilo sie 11 miotow. W tym roku - 1 miot. I wiecej nie bedzie.

                                  Nie bardzo wiem, do czego zmierzasz.
                                  Czy bardzo zabolalo Cie, ze mam inne zdanie na temat tego, co jest dobra hodowlą?
                                  • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 13:58
                                    Ale gsdIV jest badaniem obowiazkowym i wszyscy robią

                                    Pk def jest badaniem, ktore tez robią prawie wszystkie hodowle w Polsce. A robia na pewno w sytyacji, gdy kot jest z linii obciażonej pk def aby nie kryc nosiciela na nosiciela. I te badania robi sie w Polsce powszechnie od 2013 roku.
                                    Coraz wiecej hodowcow robi tez echo serca kotom. To sie powoli robi w nfo standard. Przynajmniej mam taka nadzieję, bo tez widzę, ze hodowcy piszą o badaniach i znam wielu hodowcow nfo, ktorzy robią te badania.

                                    Ale nas w PL jest moze ze 60-70 czynnych hodowli.
                        • lauren6 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:13
                          nenia jeśli ktoś chce wydać kilka tysięcy na rasowego kota to ma prawo oczekiwać, że będzie to zwierzę pozbawione wad genetycznych. Jeśli ktoś woli - nomen omen - kota w worku - to zawsze pozostaje adopcja ze schronu i w takiej sytuacji nikt nie będzie się dziwił jeśli po kilku latach wyjdą jakieś choroby.

                          Yenna mądrze pisze, widać że zna się w temacie, a Ty bronisz tej kociej hodowli jak niepodległości. Wyluzuj, bo zaraz z ciekawego wątku informacyjnego zrobicie jatkę jakby chodziło o wyjazd świąteczny do teściowej.
                          • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:35
                            Nie muszę bronić tej hodowli, zresztą kto niby ją atakuje? Ta hodowla broni się sama, działa z sukcesami od lat na rynku a na koty czeka się nawet dwa lata. I jak widać tak mój kot, jak i jego ojciec żyją już wiele lat, są zdrowe, więc o czym ty piszesz?
                          • triss_merigold6 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:39
                            Wyluzujcie, ok. Znalazłam jakąś hodowlę z medalistami, która ma na stronie całą listę badań, które robią kociakom, genetyczne, usg różne, pod kątem inbredu, etc. w każdym razie sporo tego na pierwszy rzut oka. Kocia hodowla, o której pisze Nenia też ma dobre opinie i ładne koty.
                            Yennie bardzo dziękuję za przybliżenie tematu, ale z prośbą o bardziej konkretne wskazówki zwrócę się jak i jeśli się zdecydujemy i najwcześniej po wakacjach <najpierw w ogóle musimy iść wszyscy na jakąś wystawę i sprawdzić, że takie stężenie kotów nas nie udusi na miejscu>.
                            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:45
                              Na medale nie patrz smile
                              Patrz na socjalizację, patrz, ile miotów ma hodowca rocznie, ile u niego rodzi się kociąt, czy koty mieszkają z ludzmi czy też mają tzw kocie pokoje (kocieta na jakis czas mogą, dla spokoju matki, byc z matką oddzielone od stada), patrz, czy koty są domownikami czy tez sprawiają wrazenie wystraszonych. Zwroc uwage tez na to, czy koty są zdrowe czy zasmarkane.
                              W domu, gdzie koty nie żyją z ludzmi nie bedziesz miec sladow bytnosci kotów.
                          • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:40
                            O ile wiekszosc gentestow jest bardzo eiarygodna, o tyle np przy chorobach serca nie ma wiarygodnych narzedzi do diagnostyki tego typu problemów.
                            I niestety - po dwojce przebadanych kotow (gentest i co 2 lata echo serca) moze urodzic sie kociak z problemami kardiologicznymi.
                            Ale ja, jako potencjalny wlasciciel kota za 2-3 tysiace (bywaja tez nakolankowce za ponad 4 tysiace) oczekiwalabym, aby hodowca zrobil wszystko, co mozliwe, aby nie rozmnazac kotow chorych. Bo raz - chora kotka moze umrzec w trakcie porodu. Dwa - chore koty moga też przekazac hcm na dzieci.

                            Nie znam tej hodowli, nigdy tam nie bylam. Trudno mi sie wypowiedziec w tym temacie. Patrzę jedynie na badania opublikowane na stronie (byc moze hodowca zrobil kotom bardziej szczegolowe badania, ale raczej hodowcy, jesli juz wywalą kasę na badania, to chwalą się tym na swoich stronach bardzo wink bo to tez robi dobry PR, chociaz byc moze w tym przypadku jest inaczej. Nie wiem, nie oceniam.). Ale uwazam, ze badania są wazne.
                            • nenia1 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:49
                              Też uważam, że badania są ważne, ba sama dodatkowo badam kota profilaktycznie między innymi przez kardiologa, i tak hodowca ma bardziej szczegółowe badania do wglądu, i nigdzie nie twierdzę, że badania są nieważne, polemizuję jedynie z tym co napisałaś, że to szczególnie chorowita rasa, bo tak nie jest.
                              • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 14:02
                                Rasa jest obciazona problemami genetycznymi (i to jest faktem) i kupujac kota od hodowcy, ktory nie dba o badania mozna sobie narobic klopotow.
                                O to mi jedynie chodzi. Mam nadzieje, ze to rozumiesz.
                                Wejdz na olx i zobacz, jak wielu hodowcow nie bada kotow przeznaczonych do rozrodu. Mco hoduja i dobre, i slabe hodowle nasrawione na kasę. Wazne, zeby kupic kota od odpowiedzialnego hodowcy.
                    • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 21:08
                      Inaczej. Trzymam sie z dala od srodowiska hodowcow. Zgadnij, dlaczego wink

                      Widzialam mase grubych nunerow, neniu.
                      Dla mnie hodowca, ktory nie bada kotow jest po prostu nieetyczny. Nie musisz sie z tym zgodzic.

                      Poczytaj grupy na fb. Czesto ludzie piszą o smierci kota mco. Smierc z powodu hcm.
                      Oczywiscie nie wszystkie koty umieraja na hcm i oczywiscie dachowce są tez (statystycznie) mocno obciazone hcm (szok, prawda?).
                      Ale jesli juz ktos wydaje 2 - 3 tysie za kota, to niech wymaga od hodowcy kompletu badan.
                      Przy mco - nie tylko felv i fiv (te sie u kotow hodowlanych nie zdarzaja, hofowca musialby koty luzem po wsi puszczac aby miec taki klopot). Ale przynajmniej kwestie hcm : gentest- moze byc po przodkach i echo serca robione min raz na 2 lata; oraz dysplazji (i to nie moja opinia tylko opinia hodowcow mco, ktorych pytalam o zakres badan ich zdaniem niezbedny dla kotow ich rasy).
                      Nota bene rok temu ruszalam projekt Etyczni Hodowcy Kotow Rasowych. Niestety, projekt nie ruszyl. Polscy hodowcy slabo badają koty hodowlane. A szkoda, bo federacje zalecają badania dla poszczegolnych ras kotow (wykaz w reg hodowlanych, bardzo inspirujacy jest regulamin hodowlany FIFe).
    • seniorita_24 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 10:29
      Nie kupuj kota tylko wyperswaduj go rodzinie. Przecież nie lubisz kotów to po co brać sobie na głowę indywidualistę, który nie słuch a jak pies, łazi po latach, zostawia wszędzie futro,.może nie trafiać do kuwety, drapać meble, zachorować i to kosztowne, miauczec o 4 rano ( bo tak), nie akceptuje zamkniętych drzwi.
      Kota nie zaprogramujesz i nie wytresujesz czy z będzie z hodowli czy z adopcji.
      Odwiedź hodowlę, kogoś z kotami i zastanów się czy dasz radę zaakceptować, polubić i nie zwariować.
    • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 12:27
      Maine coony to duze misie. Wez pod uwage ze

      1. sporo jedza
      2. gubia wlos
      3 trzeba je co czesac zima kiedy maja najwieksze futro i potencjalnie tworza sie in dreadlocki
      4. Z wiekiem misie powolnieja
      5 za mlodu sa szalone i uwazam ze moj Maine Coon lat 2 potrafi latac co ukrywa bo ona potrafi zwalic obrazki ze sciany.
      Na wlasne oczy widzialam jak wyskoczyla w powietrzu jak z torpedy i leciala w powietrzu z 4 metry w pokoju na wysokosci ok 1.5 metra od ziemi. Podejrzewam ze ma skrzydla ale ich nie widze

      6. Lagodna rasa ale sa lagodniejsze jeszcze tez. Wybralabym samca jesli chodzi o Mane Coona.
    • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 12:32
      Mam 3 koty i mialam wiele w zyciu....w mojej klasyfikacji polecam nastepujaco rasy=>
      1. Ragdoll
      2. Birman ( ale to prawie na rowni z nr 1 tyle ze Birman jest wybredny zywieniowo)
      3. Maine Coon ( to duze koty i sporo jedza)
      4. British Shorthair


      nie polecam azjatyckich szalencow ( mialam walnietego Bengala, ale .... indywidualnie one moga sie roznic

      Rozwaz tez Norweskiego Kota lesnego co wyglada podobnie jak Maine Coon ale szybszy zwinniejszy i mniejszy

      Ludzie tez chwala Raggamuffiny i koty syberyjskie i stawiaja na rowni z Ragdolls
      • verdana Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 12:37
        Ale Triss chce main coona, a nie innego fajnego kota. I uwazam, ze jak chce, to powinna wziąć właśnie takiego, jaki jej się marzy, choćby inne rasy były spokojniejsze, mniej żarły, były mniejsze itd.
      • wheels.of.fire Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 14:46
        Radgolle podobno chorowite. Chausie są piękne albo savannah.

        princesswhitewolf napisała:

        > Mam 3 koty i mialam wiele w zyciu....w mojej klasyfikacji polecam nastepujaco
        > rasy=>
        > 1. Ragdoll
        > 2. Birman ( ale to prawie na rowni z nr 1 tyle ze Birman jest wybredny zywieni
        > owo)
        > 3. Maine Coon ( to duze koty i sporo jedza)
        > 4. British Shorthair
        >
        >
        > nie polecam azjatyckich szalencow ( mialam walnietego Bengala, ale .... indywi
        > dualnie one moga sie roznic
        >
        > Rozwaz tez Norweskiego Kota lesnego co wyglada podobnie jak Maine Coon ale szyb
        > szy zwinniejszy i mniejszy
        >
        > Ludzie tez chwala Raggamuffiny i koty syberyjskie i stawiaja na rowni z Ragdoll
        > s
      • magia Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 21:51
        Jak można Maine co ona postawić obok ragdola czy Brytyjczyka.
        PrEciez to kompletnie skrajnie różne rasy.
        Ktoś kto chce Maine co ona nie zapala miłością do charakteru Brytyjczyka.
        Mam i jedne i drugie. Wiem o czym pisze.
                • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 18:02
                  www.pzf.pl/
                  Oto odpowiednik polski. Polskie Towarzystwo Felinologiczne. Tamże znajdują się listy sprawdzonych hodowli. W każdym cywilizowanym kraju istnieje podobna instytucja regulująca rodowody itd i w powietrzu to nie wisi.

                  Więc nie gadaj głupot i swoje rady z kloaki zachowaj dla swojego otoczenia
                • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 19:20
                  A ty po co piszesz skoro nie czytasz wypowiedzi. W ogóle żartów też nie kumasz. Masz problemy z czytaniem?Podałam linka do klubu . Oczywiście że sa. Dziwi mnie raczej co TY tu robisz na wątku o jakim nie masz pojęcia skoro rodowody fruwają wg ciebie w powietrzu.

                  Kolejny mob szukający okazji gdzie tu przywalic byle się dowartościować cudzym kosztem.
                  • araceli Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 19:42
                    princesswhitewolf napisała:
                    > A ty po co piszesz skoro nie czytasz wypowiedzi.

                    Czytam i po raz kolejny widzę jak wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia i doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Pytam więc - PO CO? Linka do PTF (żaden to 'klub') podałaś dopiero po radosnym stwierdzeniu, że g..o wiesz big_grin Googla każda z nas potrafi używać - jak widać lepiej i szybciej od ciebie. Nie wiesz - nie wypowiadaj się i nie zaśmiecaj wątku.
                    • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 19:51
                      > Linka do PTF (żaden to 'klub')

                      oczywiscie ze tak. Cos lizniesz w necie i cos ci sie zdaje
                      PTF tylko dlatego ze ma nazwe Towarzystwo nie oznacza ze jest inna instytucja. Jest zrzeszony w www.wcf-online.de/WCF-EN/ czyli w swiatowym zrzeszeniu kocich klubow bo tak w szerokim swiecie nazywaja sie jego odpowiedniki


                      >Nie wiesz - nie wypowiadaj się i nie zaśmiecaj wątku.

                      to ty go nie zasmiecaj glupotami bo nawet nie wiesz ze PTF jest zrzeszone w WCF

                      na glownej stonie widnieje napis
                      Informacje o Polskim Związku Felinologicznym
                      "Polski Związek Felinologiczny to najstarszy klub hodowców kotów rasowych pod auspicjami WCF w Polsce!

                      Zapraszamy do zapoznania się z informacjami o związku." www.pzf.pl/pl/pzf

                      a tera skoncz swoja radosna tworczosc ze to nie klub bo to ty g...wiesz i sie osmieszasz
                      • araceli Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 21:21
                        princesswhitewolf napisała:
                        > bo tak w szerokim swiecie nazywaja sie jego odpowiedniki

                        To, że coś u ciebie jakoś się nazywa nie znaczy, że nazywa się tak wszędzie. Gó.o wiesz jak sama przyznałaś jak to funkcjonuje w Polsce więc bzdurnie przyjmujesz, że tak jak wasze "klubiki".

                        Przestań zaśmiecać forum - NIE WIESZ => NIE PISZ. Proste?
                        • princesswhitewolf Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 21:31
                          wez idz juz trolu bo jestes zenujaca i totalnie nie masz pojecia o temacie. To ze w twoim rozumieniu slowo klub jest okresleniem pejoratywnym to TWOJ PROBLEM i twojego ograniczonego rozumienia.

                          Napisz do PZF i napisz im ze wbrew ich glownej stronie i to ze maja napisane jak wol "Polski Związek Felinologiczny to najstarszy klub hodowców kotów rasowych pod auspicjami WCF w Polsce!" ty jednak uwazasz ze slowo klub to klubik i zyczysz sobie by nie obrazali sie w taki sposob

                          Smiechu warte

                          Nie chcesz- nie czytaj. Jest opcja ukrycia nickow, ale prosze sie nie panoszyc i wydawac rozkazy bo to nie twoje podworko tylko forum publiczne

                          Czytac nawet glownych stron Towarzystwa nie umie...ha ha ha... zenada
                          • araceli Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 21:34
                            princesswhitewolf napisała:
                            > wez idz juz trolu bo jestes zenujaca i totalnie nie masz pojecia o temacie.

                            Po co ta agresja? Myślisz, że jak komuś przypiszesz swoje winy i powtórzysz 100 razy to ktoś uwierzy? Jetem KOLEJNĄ osobą w tym wątku, która zwróciła ci uwagę, że jak się nie zna odpowiedzi na pytanie to się nie pisze. KOLEJNĄ. Więc może ochłoń, wytrzeźwiej i zastanów się nad sobą.
      • triss_merigold6 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 13:04
        Nie tyle nienawidziłam, bo krzywdy żadnemu kotu nie zrobiłam i nie zwalczam ich czynnie.
        No właśnie rozważam takiego w miarę spokojnego, jeśli już ma być jakieś stworzenie, ale jest też prawdopodobieństwo, że za rok będę miała inną chwilową zajawkę.
        • obrus_w_paski Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 13:16
          No to może poczekaj rok, albo kup sobie patyczaka. Koty hałasują w nocy, zwykle dachowce zostawiają tony włosów (a co dopiero ten main film), a jak chorują to na bogato

          triss_merigold6 napisała:

          > Nie tyle nienawidziłam, bo krzywdy żadnemu kotu nie zrobiłam i nie zwalczam ich
          > czynnie.
          > No właśnie rozważam takiego w miarę spokojnego, jeśli już ma być jakieś stworze
          > nie, ale jest też prawdopodobieństwo, że za rok będę miała inną chwilową zajawk
          > ę.
            • obrus_w_paski Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 13:32
              Dobrze mieć na uwadze:
              - wszędobylskie włosy. Przy moim krótkowłosym dachowcu roomba chodzi dwa razy dziennie
              - Kanapę trzeba odkurzać przynajmniej raz dziennie zeby jakoś wyglądała.
              - Włosy znajdziesz wszędzie. W łóżku (nawet jeśli tam kot nie śpi), w zupie, w prysznicu, w praniu, w pralce, w roślinach. Kilka miesięcy po śmierci mojego pierwszego kota znajdowałam jego włosy (wciąż mowa o krótkowłosym dachowcu)
              - Koty moga grymasić przy jedzeniu i jednocześnie to nie nożna ich przetrzymac jak psów, bo kot który nie je przez 24h może umrzeć
              - Kuwetę trzeba często sprzątać, najlepiej po każdorazowym załatwieniu się
              - Trzeba znaleźć kotu opiekę na czas wakacji, z kotami trudniej się podróżuje
              - Kot może mieć ciebie zupełnie w dupie albo co więcej może ciebie nienawidzić
              - Wkurzony kot może ci zrobić kupę do torebkiuncertain dziecku do tornistra, nasikać na uprzednio przygotowana garsonkę
              - Trzeba osiatkowac mieszkanie, ponieważ koty wypadają z okien, klinuja się w oknach otwieranych „od góry”, spadaja z balkonów, a zyc z zamkniętymi oknami trudni.

              To właściwie podstawy, jeśli nie masz z tym problemu to na pewno niedługo bedzies szczęśliwa posiadaczka kota.
              • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:14
                obrus_w_paski napisała:

                "Dobrze mieć na uwadze:
                - wszędobylskie włosy. Przy moim krótkowłosym dachowcu roomba chodzi dwa razy dziennie
                - Kanapę trzeba odkurzać przynajmniej raz dziennie zeby jakoś wyglądała.
                - Włosy znajdziesz wszędzie. W łóżku (nawet jeśli tam kot nie śpi), w zupie, w prysznicu, w praniu, w pralce, w roślinach. Kilka miesięcy po śmierci mojego pierwszego kota znajdowałam jego włosy (wciąż mowa o krótkowłosym dachowcu)
                - Koty moga grymasić przy jedzeniu i jednocześnie to nie nożna ich przetrzymac jak psów, bo kot który nie je przez 24h może umrzeć
                - Kuwetę trzeba często sprzątać, najlepiej po każdorazowym załatwieniu się
                - Trzeba znaleźć kotu opiekę na czas wakacji, z kotami trudniej się podróżuje
                - Kot może mieć ciebie zupełnie w dupie albo co więcej może ciebie nienawidzić
                - Wkurzony kot może ci zrobić kupę do torebkiuncertain dziecku do tornistra, nasikać na uprzednio przygotowana garsonkę
                - Trzeba osiatkowac mieszkanie, ponieważ koty wypadają z okien, klinuja się w oknach otwieranych „od góry”, spadaja z balkonów, a zyc z zamkniętymi oknami trudni.

                To właściwie podstawy, jeśli nie masz z tym problemu to na pewno niedługo bedzies szczęśliwa posiadaczka kota."

                Kot moze tez nie posiadac zadnej z w.w. cech, ale o tym kociarze nie lubia wspominac wink Ukochanemu zwierzeciu sie wiele wybacza, ale zrozumiec ze ktos ma same zle skojarzenia z kotem, a rownoczesnie decyduje sie na kota lub nawet kilka, to trudne jest smile
                Tylko nie bierz tego do siebie, bo nie chodzi mi o Ciebie konkretnie, a raczej o trend. Z punktu widzenia osoby nieposiadajacej kota, lektura watkow okolokocich to zrodlo swietnej rozrywki big_grin Z punktu osoby posiadajacej kota, lektura watkow okolokocich to okazja do cieszenia sie z posiadania egzemplarza odmiennego od innych wink Co zdanie to wzdycham "a moj nie!" wink
                • obrus_w_paski Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 00:36
                  Spoko, jak pisałam mój kot jest zwierzęciem spokojnym, właściwie jedyna jego potrzeba jest spanie+ bycie karmionym i głaskanym, czyli ideał. No, oczywiście oprócz włosów, które znajduje w miejscach w których naprawdę bym nie chciała ich znaleźć. Miałam koty oraz psy wiec mam porównanie.

                  Wg mnie z ww. Bezdyskusyjne jest osiatkowanie okien i balkonów, tu nie ma miejsca na „bo mój kot nigdy”.

                  Wciąż jednak uważam ze lepiej miło się rozczarować, a jest wiele potencjalnych kocich problemów, o ktorych warto wiedzieć przed zakupem zwierzęcia.

                  Aha no i oczywiście zdrowie, wiem ze akurat triss jest za uśpieniem zwierzęcia za sraczke trwająca dłużej niż 3 dni, ale nawet koty z rodowodem prędzej czy później chorują i to jak pisałam na bogato.
                  • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 14:53
                    Moj poki co, odpukac, tez zdrowy i pogodny, a ze wlosy gubi... nie gubia tylko lysi wink Ja w zwiazku z tym mozna powiedziec, ze sie juz milo rozczarowalam. Na potencjalne problemy jestem przygotowana, nie bede usypiac z powodu trzydniowej raczki tongue_out Mialam juz psa, chorujacego na bogato. Przez trzy miesiace cala moja pensja szla na leczenie, a zylismy z pensji mojego partnera, latwe to nie bylo, a weterynarz dwa razy sie dopytywal, czy ja aby napewno chce isc ta droga. No ale jak inaczej?
                • claudel6 Re: Maine coon dobra hodowla 14.11.18, 10:32
                  ale jakiej cechy kot może nie posiadać? że robi do kuwety? że nie można kota głodzić, nawet jak grymasi? że trzeba mu znaleźć opiekę podczas wyjazdów? że kot gubi sierść (mniej lub wiecej, ale gubi każdy)? której z tych cech jakiś kot moze nie posiadać?
          • rosa-fira Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 13:55
            Nie strasz Triss. Też byłam bardzo antykotowa. Koty jawiły się w mojej wyobraźni jako drapiące, głośne, wszędobylskie stworzenia zostawiające mnóstwo futra i niszczące meble. Okazało się, że mój kot zostawia tylko futro. Jest na to sposób- furminator. Jeżeli miała kiedyś wielkiego, śmierdzącego (duże psy mają zapaszek), śliniącego się owczarka, który od czasu do czasu miał ochotę wytarzać się w czymś bardzo nieprzyjemnym to kot będzie dla niej czystą przyjemnością. I tak, psy też bardzo lubię, ale koty są wygodniejsze.
            • triss_merigold6 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 14:00
              Owczarek się nie tarzał nie ślinił. Był kąpany ze 2x w roku pro forma i regularnie szczotkowany, ale kłaki były oczywiście.
              Tarzał się maniakalnie i z upodobaniem w każdej padlinie mój super hiper myśliwski jamnik. tongue_out

              Mniej mnie przerażają kłaki niż wizja wychodzenia na spacer 4x dziennie bez względu na pogodę i wycierania/mycia psa z błota, autentycznie mam drgawki jak o tym teraz myślę. Nie mam na to czasu, dzieci też nie.
            • obrus_w_paski Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 14:45
              Uwielbiam koty i akceptuje je z całym dobrodziejstwem inwentarza. Mój kot jest najlochanszym i najbardziej spokojnym zwierzęciem, ale nie zawsze tak jest, czasem przyda się reality check. Lepiej się miło zaskoczyć
      • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:03
        O nielubieniu kotow pisalam na forum i ja, i nigdy nie chcialam kota, wlasnie ze wzgledu na to bieganie po meblach, a konkretnie stolach i blatach kuchennych. Gdy sie jednak dobrze zastanowie, to ja nie kotow nielubie, a kociarzy, bo to jakis inny gatunek czlowieka jest. Owszem, kociarze tez potrafia byc normalni i sympatyczni, ale szalenie rzadko z tej opcji korzystaja wink
        Niech Ci jednak nie bedzie tak bardzo zal kota, ktory mieszka z kims, kto deklaruje ze kotow nie lubi smile Wiele osob nie lubi dzieci, a dla swoich wlasnych robi wyjatek, z kotem jest dokladnie tak samo wink No i trzeba miedzy bajki wlozyc opowiesci o tym, jakoby kota nie mozna bylo wytresowac. Kota mozna wytresowac, trzeba tylko miec realistyczne oczekiwania i troche cierpliwosci. Porzadnie przeprowadzona tresura to wzmacnianie wybranych naturalnych zachowan i hamowanie niechcianych. Zgodze sie, ze nie da sie wytresowac kota do aportowania kaczek na polowaniu, ale juz skakanie na ludzi i bieganie po meblach jest mozliwe do wyrugowania, a przynajmniej mocnego ograniczenia. To akurat mam sprawdzone w praktyce, i uwierze, ze u konkretnego egzemplarza moze to byc trudniejsze do osiagniecia, ale twierdzenie, ze tego sie nie da zrobic jest nie tyle naciagane, co zupelnie klamliwe.
          • triss_merigold6 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:22
            W klientach? Na litość boską, to koty, a nie niemowlęta. Nie widzę powodów do odmowy sprzedaży kota <sprzedaży, bo za ciężkie pieniądze to zwykły handel, a nie adopcja> klientowi, który ma normalne warunki do trzymania zwierzęcia, nie posiada przy tym psa, agresywnych dzieci z adhd i deklaruje zajmowanie się odpowiednie do dobrostanu kota (właściwe karmienie, weterynarza, pielęgnację, towarzystwo).
            Jeżeli hodowca oczekuje od klienta egzaltowanych okrzyków i deklaracji miłości ponad wszystko, to ma źle w głowie.
            • leanne_paul_piper Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:32
              Hodowca oczekuje, że koty będą traktowane jak członkowie rodziny, a jednocześnie pozwoli się im być kotami, a nie tresowanymi małpkami.
              Między urodzeniem kota o jego odbiorem zwykle mija kilkanaście tygodni, więc hodowca ma szansę zaobserwować jak zachowuje się przyszły właściciel na regularnych wizytach u kociaka, czy pewne rzeczy go np. nie denerwują.
              Część hodowli wymaga tez osiatkowania okien i balkonu. Żadna dobra hodowla nie wydaje kota człowiekowi z ulicy podczas pierwszej wizyty. I dobrze, bo to odpowiedzialność na kilkanaście lat i w przypadku MCO dużo zachodu z codzienną pielęgnacją.
              • triss_merigold6 Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:39
                Żadna dobra hodowla nie wydaje kota człowiekowi z ulicy podczas pierwszej wizyty.

                to jest dla mnie oczywiste. Podobnie jak rozmowy hodowców z klientami, pytanie o warunki etc.

                Natomiast wizja regularnych wizyt w ciągu 14 - 15 tygodni jest dla mnie kuriozalna. Sądzisz, że ktoś z Warszawy, kto chce kota z hodowli np. w linkowanym Wrocławiu, będzie jeździł co 2 tygodnie odwiedzać kota?!
                • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:54
                  Triss zaden NORMALNY hodowca (nie mylic z handlarzem) nie nazwie kandydatow na nowy dom dla kota klientami big_grin

                  To nie są klienci. Sorry big_grin

                  I my, hodowcy, jestesmy bardzo na tym pukcie wyczuleni.

                  Kota wez od hobbysty.
                  Jesli hodowca nie ma na stronie poprzednich miotow - to moze (nie musi ale niestety czesto moze) sugerowac fabryczke.
                  Kotki maja rodzic max raz do roku. Kotek plodnych w hodowli ma byc niewiele bo inaczej to fabryczka i moze byc problem z socjalizacją. Nie 10-20.
                  Ja preferuję male, domowe hodowle. A nie fabryki robiace alfabet w 2 lata.

                  Bardzo wazne są badania. Jesli hodowca ci powie ze on nie bada kotow bo ma koty zdrowe to mnie juz zatyka z wrazenia, ze hodowca bez badan wie, ze kot nie ma problemu z sercem czy nerkami i ma taki skaner w oczach (wielu chorob genetycznych nie widac, a są po prostu smiertelne).

                  I zaden hodowca nie bedzie Cie zapraszac co tydzien. Są okresy kwarantanny okoloszczepiennej i bardzo jestesmy wyczuleni na tym pukcie.

                  Oczywiscie kot ma byc zaszczepiony 2 razy (wyjatek stanowi sytuacja, gdy kot 1 szczepienie ma po 16 tyg zycia), odrobaczony min 2 razy (a nawet 3), wykastrowany (po co masz placic za kastracje i ryzykowac powiklania, jesli ryzyko moze wziac na siebie hodowca?).
                • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:56
                  Akurat ta metoda mi osobiscie sie bardzo podoba. W sytuacji gdybym upowala kota w odleglej hodowli, pojechalabym tam na urlop, zeby zobaczyc i kociaka, ale przede wszystkim rodzicow i calosc. Szczerze mi tego brakuje u psow.
              • jollyvonne Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:52
                leanne_paul_piper napisała:

                "Hodowca oczekuje, że koty będą traktowane jak członkowie rodziny, a jednocześnie pozwoli się im być kotami, a nie tresowanymi małpkami."

                I wlasnie o tym ja napisalam: tresura jako wzmacianie naturalnych zachowan, a nie uczenie sztuczek ku uciesze publicznosci. Moj kot nie jest tresowana malpka tylko dlatego, ze nie lazi po blatah w kuchni. Po szafkach i polkach w pokoju wolno mu chodzic i z tego korzysta, na kanape jest przywolywany i przychodzi "na zadanie", ba, nawet do pracy kota zaprzeglam: podstawowym obowiazkiem kota jest "ladniewygladanie na reprezentacyjnym miejscu" i kot spedza kilka godzin dziennie na swojej "wystawie" na czerwonej poduszce wink Kwiatkow mu jesc nie wolno, bo to kwiatkom szkodzi, i mimo iz czasami "dyskutuje" z moim "nie", to jednak po pol roku zycia pod jednym dachem widze wyrazna poprawe.

                Musze leciec, bo kot uwaza ze pozno jest i wola mnie do lozka big_grin
            • yenna_m Re: Maine coon dobra hodowla 12.11.18, 23:43
              Triss ale to normalne, ze sie odmawia sprzedazy kota jesli dom nie wzbudza zaufania.
              Normalny hodowca (nie mylić z handlarzem) bedzie zainteresowany losem kota oraz znaleziem kotu bardzo dobrego domu a nie jakiegokolwiek domu wink

              Sama nie raz odmowilam kota ludziom...
              • obrus_w_paski Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 00:44

                Ciekawostka, pisałam o tym nie raz, u mnie nawet schroniska odmawiają czasem zwierzęcia, a ja zeby wziąć mojego brzydkiego (wtedy) cieżko pobitego i straszawego kota musiałam zaakceptować kilka odwiedzin ludzi ze schroniska + jedna nie zapowiedziana oraz osiatkowac okna- bez tego nie dostałabym zwierzęcia

                yenna_m napisała:

                > Triss ale to normalne, ze sie odmawia sprzedazy kota jesli dom nie wzbudza zauf
                > ania.
                > Normalny hodowca (nie mylić z handlarzem) bedzie zainteresowany losem kota oraz
                > znaleziem kotu bardzo dobrego domu a nie jakiegokolwiek domu wink
                >
                > Sama nie raz odmowilam kota ludziom...
              • ichi51e Re: Maine coon dobra hodowla 13.11.18, 08:48
                Sa hodowcy i hodowcy. Niektorzy nie sa calkiem normalni. Znajoma mojej matki hodowLa psy kiedys nam probowala jednego wepchnac. Matka moja sie nie zgodzila bo bylaby to praktycznie gwaracja wizyt w swieta bo ciotka musiala z wnusiami spedzac.
                Jedni sa normalni a drudzy sa zwyczajnie jebnieci.