chocolatemonster
20.11.18, 14:28
daje rade w klasie nt! I, jak sie wczoraj dowiedzialam, wymiata na matematyce! Jej! Jestem taka dumna! W Irlandii dzieci z asd, ktore sa w normie intelektualnej zaczynaja szkole albo w tzw asd unit albo w klasie 'mainstream'z nauczycielem 'cieniem' (czyli 'masowa'). W szkole mojej corki jest asd unit. Troche sie przed tym bronilismy ale to chyba byla dobra decyzja. U mojej corki jest jeden nauczyciel glowny i dwoch wspomagajacych. W miare mozliwosci dziecka jest ono prowadzone do klasy masowej. Moja corka jest prowadzona do klasy masowej od pazdziernika i swietnie daje rade. Co chwila podchodzi do nas jakies dziecko na placu zabaw i wola 'czeeeeesc!- i potem 'L. przychodzi do nas do klasy i sie z nami uczy' czyli chyba troche ja lubia i nawet ma 'wielbiciela'(wiem od nauczycielki).
Bylam na wywiadowce i pani nie ma do corki zadnych zastrzezen i powoedziala mi, ze corka jest jednym z najbardziej niesamowitych dzieci z asd jakie poznala😁
Dla rownowagi w polskiej szkole musi chodzic na zajecia wyrownawcze bo ma problemy z pisaniem i czytaniem (to pierwszy rok, w ktorym ja tego uczymy bo wczesniej nie wyrazala zainteresowania a terapeuci radzili zeby nie naciskac). No i na pasowaniu na ucznia w polskiej szkole byla 'gwiazda' .... Tanczyla podczas gdy inne dzieci grzecznie staly i oznajmila,ze nie chce byc pasowana na ucznia...A wczoraj oznajmila 'kocham cie nawet jak sie na mnie zloscisz i bede cie kochala nawet jak umarniesz i zgnijesz'😁