Dodaj do ulubionych

Rzeczy rakotwórcze

04.12.18, 13:44
Mignęło mi, że odświeżacze powietrza są rakotwórcze, smog jest rakotwórczy, słodziki są rakotwórcze, glutaminian jest rakotwórczy...
Co Waszym zdaniem jest rakotwórcze i czego unikacie na co dzień?
Pomińmy proszę kwestie filozoficzne w stylu "życie jest rakotwórcze".
Obserwuj wątek
    • fil.lo Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 13:55
      Smog jest rakotwórczy. Unikam przez niewychodzenie (jeśli nie muszę) przy dużym stężeniu pm10. W domu używam oczyszczacza.
    • milka_milka Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 13:57
      Ogólnie chyba większość rzeczy jest obecnie rakotwórcza.
    • same-old_mona Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 13:59
      Bo ja wiem? Rzuciłam rakotwórcze papierosy lata temu, to chyba tyle. Niczego specjalnie nie unikam. Smogu u mnie nie ma, na szczęście.
      • same-old_mona Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 15:42
        Ale jak tak czytam wątek, to sobie zdałam sprawdę, że jednak unikam: fastfoodów, drogich kosmetyków, wyrobów mięsopodobnych, chipsów, alkoholu, odświeżaczy powietrza.. ale to nie za powodu raka :p
    • janja11 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:03
      Konserwanty.
      Ostatnio w jakimś programie pokazywali frytki ze znanych sieciówek. Po tygodniu wyglądały tak samo, jak to co nam sprzedają.
      Normalne jedzenie się psuje po takim czasie. Lepiej nie wiedzieć, jaka jest tajemnica długowieczności jedzenia z fast foodów...
      • fredzia098 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 16:47
        Konserwowanie żywności przyczyniło się do spadku zachorowań na raka żołądka.
        • bialeem Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:08
          I sporo innych chorób. Swoją drogą pierwsze słyszę żeby sól, cukier czy miód były rakotwórcze...
          • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:22
            "Swoją drogą pierwsze słyszę żeby sól, cukier czy miód były rakotwórcze..."

            Powiązano niektóre wysokosolone (tradycyjne metody konserwowania żywności) produkty z pewnymi rakami.
            • bialeem Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:08
              O. Jakie z jakimi? Solone, czy tylko wysokosodowe?
              • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:43
                Na liście WHO są chińskie solone ryby (ekstremalnie słone) i azjatyckie pikle. Łączy się je z rakiem gardła i rakiem żołądka.
                Ale mniejsze ilości soli też łączy się z rakiem żołądka. Tu np. rozważania z NHS:
                www.nhs.uk/news/cancer/salty-food-link-to-stomach-cancer/
        • wheels.of.fire Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 19:18
          Zepsute jedzenie lub te mocno zasolone mocno przyczynia się do raka żołądka, natomiast nie oznacza to że są zdrowe.
          • heca7 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:27
            Zawsze mnie śmieszy wspominanie jak kto kiedyś, kiedyś a najlepiej przed wojną jedzenie było naturalne i zdrowe. Kiedyś ludzie też chorowali na raka- szczególnie często na raka żołądka bo mięso było źle lub w ogóle niekonserwowane. A mleko było jakie zdrowe! Że hej! Tylko nie wtedy kiedy krowa miała gruźlicę tongue_out Do masła dodawano różne substancje żeby było bardziej żółte. Ćwierczakiewiczowa wspominała w swoich książkach o mięsie z wągrzycą i uważała za stosowne ostrzegać ludzi aby tego nie jedli (widocznie jedli).
            • wheels.of.fire Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 22:06
              Ale to nie znaczy, że konserwanty są zdrowe. Saletra też jest szkodliwa. Korzystając z postępu i współczesnej wiedzy można mocno solonego lub zepsutego mięsa, jak i konserwantów. Zresztą mięso powinno się jeść stosunkowo rzadko.
              Produkty mleczne są w większości z mleka pasteryzowanego, gruźlica nam więc nie grozi, sery z mleka surowego to są te droższe, sam unikam.
              Tak, zgadzam się, rak żołądka był kiedyś powszechny podobnie jak wrzody żołądka, dziś rzadziej spotykane (może dlatego, że mniej osób pali, a to choroba w dużej mierze palaczy).
              • bialeem Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 22:13
                Sery niepasteryzowane są najlepsze. Tak samo niestety jak czerwone mięso i samo niepasteryzowane mleko. sad
    • rosabell Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:08
      Kosmetyki
      • rosabell Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:12
        Odkad zapoznalam sie z tym, jakie swinstwo jest w niby luksusowych kosmetykach to w zyciu tego nie uzyje. Przynajmniej wyleczylam sie skutecznie z potrzeby posiadanie diorow, chanelow i innych estee lauderow. Nawet za darmo tego swinstwa ma siebie nie naloze, bo to jak wcieranie sobie raka w skore.
        • mimfa Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 09:35
          A czego używasz?
    • sylwiastka Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:12
      To, że życie jest rakotwórcze to akurat fakt potwierdzony naukowo. Im dłużej żyjemy tym większa szansa na zachorowanie na nowotwór. Proces starzenia jest nawet nazywany głównym kancerogenem. Ryzyko zachorowania na nowotwór rośnie z wiekiem bo (wybrane przykłady).
      a) potrzeba czasu aby espozycja na czynniki mutagenne wywołała mutację
      b) wraz z wiekiem słabną mechanizmy naprawy DNA (i naprawy mutacji) oraz degradacji uszkodzonych białek
      c) potrzeba czasu na akumulację mutacji w komórkach oraz powstanie nowotworu
      d) wraz z wiekiem spada wydajność układu odpornościowego w zwalczaniu komórek nowotworowych
      Wiecej info www.cancer.gov/news-events/cancer-currents-blog/2018/sharpless-aging-cancer-research
      • bialeem Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:31
        Tak, wiem. Mam wykształcenie biologiczne. Średnio aktualne, bo nie pracuję w zawodzie, ale jakieś mam. Chciałam uniknąć poważnych dyskusji rakotwórczych na rzecz tych bardziej stereotypowych, obecnych w wiedzy ogólnej.
      • pelissa81 Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 00:49
        Fajnie napisane, dodam, że wybitnie to widać u zwierząt domowych, które w warunkach naturalnych rzadko dożywają sędziwego wieku. Z dobrą ochroną i opieką, wystawione na te same co my czynniki zazwyczaj konczą z jakimś nowotworem.
    • thea19 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:16
      przetworzona zywnosc, utwardzane tluszcze roslinne, sztuczne barwniki i konserwanty, nadmierna chemia do czyszczenia, farby i rozpuszczalniki. z powodow zdrowotnych i ideologicznych unikam syropu glukozowo fruktozowego i oleju palmowego.
    • danaide Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:22
      Komórki / smartfonywink
      Tak dla przypomnienia, bo jakoś przestało się o tym mówić głośno, a potem dzieciaki śpią sobie w nocy z włączonym smartfonem u wezgłowia łóżka...
    • sylwiastka Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:28
      Tutaj znajdziecie wykaz niektórych rzeczy rakotwórczych dla ludzi czyli kancerogenów (uwaga długie, listy znajdują się poniżej tekstu).
      www.cancer.org/cancer/cancer-causes/general-info/known-and-probable-human-carcinogens.html
      Tutaj przedstawiam wyciąg ciekawych czynników rakotwórczych wszystkie są z tej samej kategorii najgroźniejszych czynników:
      Aflatoksyny (toksyny z pleśni)
      Alkohol etylowy, napoje alkoholowe
      Smoły węglowe
      Wirusy (a dokładnie zakażenie) - EBV, HBV, HCV (WZWB i C, popularne żółtaczki), HIV1, HPV (niektóre typy), HTLV1, KSHV, HHV8
      Bakterie - H. pylori, S. Haematobouim
      Mięso przetworzone (processed meat) szynki, kiełbasy, mielonki, parówki, boczek
      Słońce (promieniowanie UV)
      Papierosy (ich palenia oraz dym)
      Promieniowanie jonizujące
      • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:45
        "Tutaj znajdziecie wykaz niektórych rzeczy rakotwórczych"

        Do tego jeszcze warto dodać już nie rzeczy rakotwórcze, ale czynniki ryzyka których można unikać, a które tak naprawdę najbardziej zwiększają ryzyko raka (po papierosach), czyli otyłość i brak ruchu.
    • fornita111 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 14:35
      Chipsy. Kiedys lubilam, teraz calkiem zrezygnowalam.
    • snakelilith Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 15:05
      Siedzenie. Od dłuższego czasu wiadomo, że siedzenie jest nowy paleniem. Od braku ruchu nie dostaje się od razu raka, choć otyli częściej chorują na pewne jego rodzaje, ale choroby metaboliczne zabijają ludzi ciągle częściej niż rak, więc należy zdawać sobie sprawę z tego, że nie tylk raka należałoby się obawiać.
      • smiechupara Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 15:27
        Ja to mam wrażenie,że i jabłka są rakotwórcze,bo kupując w sklepie skąd mam wiedzieć,gdzie one rosły i co piły. Myślę,że stres,stres,stres jest tym,co może się bardzo przyczynić do zwariowania organizmu i mniejszej kontroli nad wlasnymi komórkami.
      • mamablue Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:41
        A tu znowu snake! wink Jesteś dla mnie jednym wielkim wyrzutem sumienia. Siedzę oczywiście wink
        • smiechupara Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:01
          To do mnie?
          • mamablue Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:34
            Nie smile Do snake
        • snakelilith Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 21:13
          mamablue napisała:

          > A tu znowu snake! wink Jesteś dla mnie jednym wielkim wyrzutem sumienia. Siedzę o
          > czywiście wink

          Będę męczyć, aż pękniesz i zaczniesz się ruszać. wink
    • lot_w_kosmos Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:19
      Czytałam niedawno w Skarbie, że WHO w jedzeniu za najbardziej rakotworcze jedzenie uznała olwj palmowy i wysoko przetworzone mięso czyli wędliny.
      • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:30
        "Czytałam niedawno w Skarbie, że WHO w jedzeniu za najbardziej rakotworcze jedzenie uznała olwj palmowy"

        Plotka smile
        • lot_w_kosmos Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 18:03
          Tak? A dlaczego?
          • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 18:35
            Tu jest oficjalna lista czynników rakotwórczych wg WHO (IARC to część WHO zajmująca się rakiem):

            monographs.iarc.fr/wp-content/uploads/2018/09/ClassificationsAlphaOrder.pdf

            Przetwożone mięso zostało dodane w 2018 r. Oleju palmowego nie ma. Były jakieś badania na myszach na ten temat, ale nie rozstrzygające.
            • lot_w_kosmos Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 18:40
              O przetwarzonym mięsie mówi się od lat.....
              A tekst olej palmowy rakotworczy wrzucony w wyszukiwarkę daje mnóstwo wyników
              Choćby tu i też jest mowa o who:
              portal.abczdrowie.pl/czy-olej-palmowy-powoduje-raka
              • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:16
                "O przetwarzonym mięsie mówi się od lat.....
                A tekst olej palmowy rakotworczy wrzucony w wyszukiwarkę daje mnóstwo wyników"

                Tak ogólnie, to o przeróżnych czynnikach mówi się od lat. Część z nich się potwierdza, część nie. Przeważnie są to tak małe wzrosty ryzyka raka, że są to czynniki trudne do wyłapania i zbadania. Mięso przetworzone właśnie po takich dogłębnych badaniach potwierdzono jako czynnik ryzyka. Co do oleju palmowego to ostrzeżenie umieściła European Food Safety Authority ale z określeniem, że wpływ na ludzi nie jest pewien. Problemem jest ogólnie podgrzewanie oleji roślinnych do wysokich temperatur, olej palmowy może być gorszy niż inne. WHO co do rakotwórczości oleju palmowego się oficjalnie stanowczo nie wypowiedziało, zniechęca za to do niego jako do tłuszczu nasyconego.

                A jeszcze z ciekawostek, to w tym roku na liście WHO prawdopodobnych czynników rakotwórczych znalazły się bardzo gorące napoje (powyżej 65 C).
                • lot_w_kosmos Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:33
                  A ktoś takie pija myślisz? Ciekawe...
                  • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:50
                    "A ktoś takie pija myślisz? Ciekawe..."

                    Raczej w Ameryce Południowej (bardzo gorące mate), Afryce i Azji. Europa i Ameryka Północna pije przeważnie mniej gorące napoje.
                    • lot_w_kosmos Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 21:04
                      W sumie to logiczne, pewnie są uszkodzenia przełyku, zwieraczy, gardła...
                  • turzyca Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 21:06
                    Znam takich, co piją herbatę w ciągu pięciu minut od zalania, bo potem już za zimna.
                    • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 21:36
                      "Znam takich, co piją herbatę w ciągu pięciu minut od zalania, bo potem już za zimna."

                      Szczerze mówiąc to nigdy nie mierzyłam temperatury mojej herbaty big_grin Trzeba to sprawdzić.
    • disco-ball Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:28
      Nie korzystam ze słodzików, oleju palmowego, unikam tłuszczów utwardzanych, glutaminianu
      Nie jemy fast foodow, chociaż czasem mam ochote smile
    • mamablue Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 17:42
      Mięso, szczególnie grillowane bądź wysokoprzetworzone.
    • inguszetia_2006 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 19:50
      Witam
      Unikam cukru, czyli słodyczy. Kostka cukru do kawy nie liczy sięwink Mogłabym jeszcze wędliny ograniczyć, ale nie mam ochoty, uwielbiam kruchą szynkę z mojej budy na bazarze, kabanosy kocham, kiełbasę suszoną też.
      Pzdr.
      Ing
    • anorektycznazdzira Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:43
      Smog, papierosy, konserwanty
      w rewelacje typu słodziki-glutaminian-mydło w płynie nie wierzę, ponieważ uważam, że jak się dop***li dawki 10000x większe od normalnych, to nawet witamina B6 będzie rakotwórcza
    • ykke Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 20:59
      Akrylamid. A ja kocham frytki i placki
      ziemniaczane. Jem raz na miesiąc.
      • memphis90 Re: Rzeczy rakotwórcze 06.12.18, 20:26
        To uważaj, bo najwięcej ponoć w pierniczkach i ciasteczkach jest... O ile w ogóle akrylamid nam szkodzi, bo wg listy powyżej nadal nie udowodniono jego rakotworczego działania u ludzi i jest "zaledwie" w dziale posibble czy tam probably..
    • lodomeria Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 21:56
      W Kalifornii wprowadzono przepisy, że na niektórych produktach muszą być ostrzeżenia o możliwości wywoływania przez nie nowotworów. Na kawie jeszcze nie było, ale mnóstwo produktów spożywczych taką etykietkę miało. Z zaskakujących rzeczy to maska do spania (jedna konkretna marka, pozostałe nie miały tych ostrzeżeń) i samolot.


      Z takich mniej oczywistych, jak np. chipsy, których i tak nie jadłam i mi ich nie żal, to od paru miesięcy unikam wina. Mocnych alkoholi i tak nie piłam, nie zależy mi na efekcie upicia się, ale w winie się rozsmakowywałam i to jeszcze z poczuciem, że jeden kieliszek od czasu do czasu to wręcz dla zdrowotności. A tymczasem no niestety, nawet z winem jest mniej więcej tak, jak z papierosami.

      PS. Kawę jeszcze pijam, ale z nią też już powoli się zaczynam żegnać.
      • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 22:17
        "A tymczasem no niestety, nawet z winem jest mniej więcej tak, jak z papierosami.

        PS. Kawę jeszcze pijam, ale z nią też już powoli się zaczynam żegnać."

        No właśnie nie, to są znowu nakręcanki mediów. Przeczytaj sobie dokładnie wytyczne co do alkoholu, porównaj ile pijesz, bo prawdopodobnie Twoja konsumpcja zwiększa ryzyka w sposób tak bardzo nieznaczny, że będziesz gotowa to zaakceptować. A z kawą to jest w ogóle ściema. Kalifornia wprowadziła swoje ostrzeżenia wbrew wiedzy medycznej i przy dużym wkurzeniu amerykańskich organizacji prozdrowotnych. Kawa (w jakiś tam ilościach) ma wg obecnej wiedzy, korzystny efekt zdrowotny.
        • alina460 Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 23:14
          A co z tym winem?
          • lodomeria Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 23:29
            No to, że do tej pory uchodziło za "zdrowotny" alkohol, że kieliszek czerwonego wina to dla dobrej pracy serca, że antyoksydanty.
        • lodomeria Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 23:27
          No właśnie sęk w tym, że przeczytałam dokładnie. I tak samo, jak nie palę okazyjnie papierosów, nie mam w domu paczki fajek na specjalne okazje, tak samo wyprowadzam z życia alkohol.

          Bad news for the 2.4 billion people around the world who drink alcohol regularly: There is no level of alcohol that is good for health, according to a new study in the journal The Lancet.

          But the idea low-level drinking is good for your health is actually a myth, says Professor Tanya Chikritzhs, from Curtin Universitys National Drug Research Institute.

          Earlier research had suggested this but more recent studies have cast serious doubt on the idea.

          In fact, alcohol is a carcinogen, a substance that can cause cancers.

          And you might be surprised how little alcohol needs to pass your lips before you start to risk your health.
          • szeera Re: Rzeczy rakotwórcze 04.12.18, 23:46
            "No właśnie sęk w tym, że przeczytałam dokładnie."

            To wszystko co zacytowałaś oczywiście się zgadza, to samo zresztą napisałam w moim poście. Czyli - każda ilość alkoholu szkodzi. (To, że alkohol nie ma działania prozdrowotnego to wiadomo od dawna). Ale dla mnie kluczowe jest jak bardzo szkodzi - a przy tych najmniejszych spożyciach szkodzi naprawdę niewiele (to właśnie warto sprawdzić). Jak ktoś rezygnuje z alkoholu całkowicie, to można z punktu widzenia ochrony zdrowia tylko przyklasnąć. Ale z drugiej strony jeśli jest to coś co sprawia mu przyjemność to uważam, że nie zawsze warto - czyli nie tylko zdrowie biorę pod uwagę przy takiej kalkulacji (gdy mówimy o tak niskich ryzykach).
        • cruella_demon Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 00:15
          Kawa działa profilaktycznie w zapobieganiu rakowi jelita grubego. Tylko kawa, nie jakiś kapsułkowy wyrób kawopodobny.
          • memphis90 Re: Rzeczy rakotwórcze 06.12.18, 20:42
            W kapsułce masz zwykłą zmieloną kawę.
            • cruella_demon Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:24
              A nie wiem, nie używam, myślałam, że tam są jakieś rozpuszczalne.
        • hanusinamama Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:21
          Dokładnie. Ostatnie badania (zebrano badania z ostanich 20lat, prównano wyniki) wykazały ze kawa nie ejst szkodliwa. Tak naprawde bardziej chroni przed rakiem niz go mzoe powodować. I tak naprawde nie wpływa az tak na ciśnienie jak do tej pory sądzono. Jak widzę na czym w Kalifonii sa ostrzeżenia a na czym nie ma, to mam wrzenie ze ktos sobie losował produkty. Serio nie ma to wiekszego sensu.
          • cruella_demon Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:27
            A z tym ciśnieniem też się zgadza, nie ma żadnego wpływu na nadciśnienie, potwierdzone przez kardiologów.
      • hanusinamama Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:19
        Ja czesto mam do czynienia z chemią ze stanów (zawodowo) i powiem ci ze tutaj w EU jest zabronione uzywanie 90% substancji szkodliwych, ktore w USA moga byc w obiegu (nawet dla konsumenta). Ostatnio klient z 40paru produktów z USA na rynek PL mógł wprowadzić 3 , reszta odpadała. Chemia gospodarcza...
    • tryggia Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 00:09
      Ostatnio (jakieś pół roku mas o menos) dokonałam pewnych zmian.
      Nie farbuję włosów (i okazało się, że mój blond jest bardzo ładny), odstawiłam tabletki antykoncepcyjne, smaruję się tylko skwalanem, nie opalam się specjalnie, nie robię hybrydy, staram się jeść nieprzetworzone (no, chyba, że sama przetworzę), w kuchni szkalne deski, metalowe lanczówki, własny termokubek.
      Mieszkam w miarę czystym powietrzu.
      Staram się trzymać wagę.
      Jem duże dawki witD cały rok.
      I, choćbym się zesrała, raka i tak nie przechytrzę.
      • lodomeria Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 00:46
        No ale wiesz, medycyna idzie do przodu, coraz więcej typów raka jest wyleczalnych, wprowadzone są nowe metody walki z nowotworami. Nawet jeśli zachorujesz, to zdrowy organizm ma większe szanse.
      • alfa36 Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 09:25
        Własny termokubek? Właśnie zastanawiam się, jak to jest z jedzeniem w różnych miejscach...
        • tryggia Re: Rzeczy rakotwórcze 06.12.18, 18:19
          Nie jem z plastiku, fajans, mam nadzieję nie jest mieszaniną gipsu i azbestu.
          • biala_ladecka Re: Rzeczy rakotwórcze 06.12.18, 18:43
            Kiedys czytalam ze nie udowodniono rakotworczego dzialania azbestu przyjmowanego droga pokarmowa (chodzilo o azbestowe rury z woda).
    • cruella_demon Re: Rzeczy rakotwórcze 05.12.18, 00:22
      Mam wrażenie, że ostatnio wszystko jest rakotwórcze, więc to olewam i niczego sobie nie odmawiam.
      No słodzików unikam, ale nie ze względu na raka, tylko dlatego, że są syfiaste w smaku i nie palę, ale nie paliłam nigdy i nigdy po prostu nie miałam na to ochoty.
    • hanusinamama Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:04
      Ja robie w tym temacie. Omijałabym szerokiem łukiem płyny do epapierosów zerówki. A z nikotyna nie kupowałabym "na lewo", Serio sama tego nie palę ale rejestruje. W PL i EU jest obowiazek rejestracji i płyny z nikotyna nie moga zawierac nawet sladowych ilosci związków rakotwórczych. Natomiast tzw zerówki juz mogą miec co dusza zapragnie. Wiec jak któras pali to albo z nikotyna (i omijac owocowe smaki bo te maja czesto substanje uczulajace) albo palic zerówki ale smaki tytoniowe.

      Druga rzecz to wszelkie substancje zapachowe własnie typu odswiezacze powietrza. Przy czym wdychamy tego sporo w sklepach (supermarketach i galeriach), bo tam instaluje sie specjlanie emitery zapachów (no chleba z masłem zeby na stoisku spozywczym z głodu kupować wiecej). Niestety skłąd tego jest kiepski. O ile jestesmy tam raz na jakis czas ok ale juz osobom tam pracujacym wspóczuje.

      Wymagania dotyczace chemii domowej sa teraz tak ostre ze o ile nie kupujemy czegos "lewego" nie zaszkodzą nam.

      Ze studiów pamietam tez słodziki. Omijam szerokiem łukiem (juz lepiej cukier byle nie syrop glukozowo-fruktozowy). Glutaminian nie jest rakotwórczy, ma jednak mozliwosc działac na nasz mózg (szczególnie dzieci to dotyczy, moze powodować nadaktywność psycho-ruchową).

      Ja mam ogólnie z tym przerabene: z wykształcenia jestem chemikiem (chemia spozywcza), z zawodu wiem co jest we wszelkiej chemii od e-papierosów o szampon samochodowy...
      • thea19 Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 19:07
        kiedys rozmawialam na uczelni z jedna dr z technologii zywienia o slodzikach i powiedziala, ze trzeba by jesc kilogramami, zeby zaszkodzily
    • piataziuta Re: Rzeczy rakotwórcze 07.12.18, 10:45
      Sól peklowa vel azotyn sodu vel E250 - czyli coś co jest używane do WSZYSTKICH wędlin, również tych drogich, "swojskich", kupowanych u wujka Stasia z pobliskiej wioski, w środowisku kwasu żołądkowego staje się rakotwórczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka