lady.grey
18.12.18, 11:57
Jeszcze czyjas? I mam na myśli do twarzy. Kurna, normalnie cudo godne nobla. Od czasu do czasu mi odbije i dochodzę do wniosku że w moim wieku to już się kupuje kremy z górnej półki i zdradzam nivea, ale zawsze wracam do niego z podkulonym ogonem...
Teraz - po 1 tygodniu ponownego używania - mogę śmiało zrezygnować z paćkania twarzy pudrami, podkładami i innym badziewiem. No, skrzydełka nosa musze przypudrować, bo naczynkowe mocno. Poza tym jakbym się cofnęła w czasie o jakieś, może nie 10 ale na pewno z 7 lat.
Nie, to nie jest reklama, tak mnie naszło...