alfa36
05.02.19, 05:25
Dopisywałam wczoraj w wątku, że mi dziecko z dnia na dzień zachorowało, mimo że jak tylko zauważyłam katar/kaszel, to nakazałam leżeć. W każdym razie od kataru, przez ból gardła i popołudniową gorączkę do 38.5. Mimo, że jestem ostrożna z podawaniem leków na gorączkę, to podałam ibuprofen i psiknęłam do nosa , bo samopoczucie było takie sobie.
No i właśnie obudził się z bólem ucha. I znów mega katar, sama podejrzewam, że ucho od kataru. Podałam znów nurofen, tym razem przeciwbólowo.
Czy coś na szybko mogę jeszcze dać, oprócz przeciwbólowego? Młody od malego dziecka (teraz to prawie 14 latek) używa sinus rince do płukania zatok, ale w tej sytuacji, to chyba nie można?
Co radzicie, zanim dotrę do laryngologa?