Dodaj do ulubionych

Co zrobić - wlamanie

06.02.19, 15:36
Od niedawna jestem nexcia i mojemu partnerowi zdarzyla sie bardzo przykra i stresujaca sytuacja - ktos wlamal sie na jego poczte elektroniczna. Zniknelo bardzo duzo waznych informacji, poczta zostala praktycznie wyczyszczona.
Logi wskazuja na miejsce logowania miasto, w ktorym mieszka eks. Eks nigdy nie miala dostepu do poczty ani jakichkolwiek hasel. Wczeniej zdarzylo sie tez, ze przez wiele miesiecy wchodzila na konto bankowe partnera (bez jego wiedzy i zgody, gdy juz nie byli razem) i monitorowala wydatki, co tez wydalo sie przez przypadek. Obecnie w sadzie toczy sie batalia o alimenty (eks zazadala ich w wysokosci 1.5 razy wiekszej niz calkowity koszt utrzymania dziecka) i nie idzie po jej mysli, wiec robi co tylko moze zeby mu dokopac.
Hasla zostaly oczywiscie zmienione, wiekszosc informacji jest zapisana na innych nosnikach, wiec straty oprocz moralnych sa niewielkie.
Moje pytania brzmi: czy mozna to zglosic jako przestepstwo? I jesli tak, jak to zrobic, jesli nie mieszkamy w Polsce? Chcemy jej pokazac ze nie jest bezkarna, bo ona jest zdolna do wszystkiego i nastapi eskalacja.
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 17:01
      jak to zrobić, jeśli nie mieszkamy w Polsce
      ===
      spytaj miejscowych
    • miss_fahrenheit Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 17:20
      julek_i_ja napisała:

      > Logi wskazuja na miejsce logowania miasto, w ktorym mieszka eks.

      > Eks nigdy nie miala dostepu do poczty ani jakichkolwiek hasel.

      > Chcemy jej pokazac ze nie jest bezkarna

      Najpierw udowodnijcie jej, że jest winna.
      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:43
        Mam nadzieje ze IP w tym pomoze...
    • mary_lu Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 20:15
      Moja klauzula sumienia pozwala mi udzielić rady wyłącznie jeśli podasz sumę alimentów płaconych dotychczas i kwotę, o jaką wnioskuje ex tongue_out
      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:42
        Eks nie byla zona, ona i dziecko calkowicie zdrowe, ona pracuje, nieduze miasto, niski czynsz. Calkowity koszt utrzymania dziecka (wedlug dokumentow ktore przedstawila w sadzie, i to mocno naciagany, bo zawierajacy kilka wyjsc do teatru i filharmonii i cala mase niekoniecznych wydatkow) to 2000zl. Z tym naciaganiem to pisze dlatego, ze wczesniej nigdy takich wyjsc nie bylo, pojawily sie dopiero w okresie, kiedy miala dokumentowac wydatki. Teoretycznie jego polowa to 1000zl, ona wnioskuje o 3000.
        I jesli dobrze zrozumialam, jesli alimenty nie sa korzystne dla matki, to moze wlamywac sie na nie swoje skrzynki pocztowe i dzialac na jego szkode?
        • 3-mamuska Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:58
          🤣🤣🤣🤣
          Tak jasne, na siłe dziecko ciąga.
          Dziecko dorasta zmieniają się zainteresowania.
          Poza tym co powie jak dziekco spyta o kino złoży dopiero papiery w sądzie? I dziecko musi poczkac?
          Ma racje ze naciąga i tak trochę zetną a zawsze będzie miała możliwość zabrania gdzieś dziecka.
          Ale tak oczywiście pani będzie żyła i balowała za alimenty. 😁
          • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:08
            Tak, wyjscia do filharmonii sa zazwyczaj w kregu zainteresowan szeciolatkow. I naprawde uwazasz ze 3000zl jest kwota adekwatna do sytuacji, kiedy faktyczny calkowity koszt mieszkania plus jedzenia plus opieki to wiekszy 1000zl, reszta to zajecia dodatkowe, przyjemnosci i wyjazdy?
            • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:21
              julek_i_ja napisała:

              > Tak, wyjscia do filharmonii sa zazwyczaj w kregu zainteresowan szeciolatkow.

              Zazwyczaj nie są. Ale bywają. Czekam na odpowiedź poniżej, w kwestii dokładnej kwoty nienaciąganych alimentów.
            • ichi51e Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 08:31
              Moze nie sa ale masa ludzi zabiera dziecko zeby jednak zobaczylo o co kaman
            • marge79 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 08:58
              A moje sześcioletnie dziecko bardzo lubi chodzić filharmonii. Są świetne koncerty dla dzieci, poza tym, są warsztaty dla dzieciaków w różnych grupach wiekowych: 2-4, 4-6 i 6+.
              Najlepiej żeby dziecko pana siedziało z matka w domu, bo po cholerę gówniakowi rozrywki. Niech za te kasę nexia się bawi.
            • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:08
              MOja 6 latka była i w filharmonii i w teatrze i w operze. I o zgoro w Operze w warszawie była i musiałysmy dojechać 150 km...to dopiero fanaberia.
        • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:41
          Masz dzieci? Dziecko dorasta wiec ma inne potrzeby. To ja powiedziec "do tej pory potrzebował jednej pary kozaków a teraz mama na złosc tacie kupiła 2 pary"...bo ze dziecku urosła noga zima i trzeba było wyeminic buty nikt nie pomysli. Och ta zła matka i jej dziecko oraz biedny alimenciarz tata. Pytanie jeszcze jakie dochody ma tata. Bo znam takiego ktory na reke ma ponad 10000 a obrazony ze dziecku ma płacic 1500
    • kosmos_pierzasty Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 20:33
      Dobrze kojarzę, że był taki film "Zmowa pierwszych żon"? Jakoś mi się tytuł przypomniał, jak zerknęłam na wątek big_grin
    • jola-kotka Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 21:56
      A jaki jest koszt utrzymania dziecka wedlug was?
      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:45
        Wedlug dokumentow ok 2000zl, w tym czynsz 400zl.
        • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:50
          julek_i_ja napisała:

          > Wedlug dokumentow ok 2000zl

          Ty jakaś niekumata jesteś. Koszt 2000 uznałaś za ZBYT WYSOKI, o:

          Calkowity koszt utrzymania dziecka (wedlug dokumentow ktore przedstawila w sadzie, i to mocno naciagany, bo zawierajacy kilka wyjsc do teatru i filharmonii i cala mase niekoniecznych wydatkow) to 2000zl

          To wymień te niekonieczne wydatki i ustal, ile wynosi WEDŁUG CIEBIE ODPOWIEDNIO WYSOKA kwota alimentów.
          • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:04
            Kwoty 2000zl nie uznalam za wysoka, tylko naciagana. Ojciec powinien placic za polowe kosztow utrzymania dziecka. Sam z siebie od dawna przelewa nieco wyzsza kwote. Utrzymuje dobry kontakt z synem (telefony kilka razy w tygodniu), zabiera go do siebie za kazdym razem gdy jest w Polsce, kupuje ubrania i inne rzeczy. Oburzam sie na kwote 3000, ktora jest nie tylko pokryciem calkowitym kosztow utrzymania dziecka, ale zostaje mamusi jeszcze gratis 1000zl na waciki. I to jest nie fair, nie jest milionerem ani waskim specjalista i ciezko pracuje, i taka suma sprawi ze bedzie mu sie ciezko samemu utrzymac.
            • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:09
              julek_i_ja napisała:

              > Kwoty 2000zl nie uznalam za wysoka, tylko naciagana.

              Więc jakiej kwoty nie uznajesz za naciąganą? Proszę podaj kwotę nienaciąganą z dokładnością do złotówki. tongue_out

              I nie "samemu utrzymać", tylko z tobą, bądźmy szczerzy.
              • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:21
                Utrzymac samemu, nie mamy jeszcze wspolnych finansow. Nie mieszkamy razem.
                Kwota nienaciagana, to faktycznie ok 1500zl, w tym zajecia dodatkowe. Reszta jak pisalam to wyjscia, wyjazdy i atrakcje, w ilosci 5-8 na miesiac. Naprawde dziecko w tym wieku nie musi byc co tydzien w teatrze i co drugi w filharmonii.
                Polowa to 750zl. Partner jest sklonny placic nawet to 1500, czyli praktycznie caly koszt, ale 3000 to jest przegiecie.
                • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:23
                  julek_i_ja napisała:

                  > Utrzymac samemu, nie mamy jeszcze wspolnych finansow. Nie mieszkamy razem.
                  > Kwota nienaciagana, to faktycznie ok 1500zl

                  Może niech partner, ojciec skądinąd, porozmawia z tym dzieckiem o jego potrzebach?
                  • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:25
                    Ale co ma to do rzeczy? Rozmawia, ale w sadzie licza sie rachunki
                  • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:27
                    Mozesz sprecyzowac prosze dlaczego uwazasz, ze partner powinien placic wiecej niz wynosza wydatki na dziecko?
                    • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:31
                      julek_i_ja napisała:

                      > Mozesz sprecyzowac prosze dlaczego uwazasz, ze partner powinien placic wiecej n
                      > iz wynosza wydatki na dziecko?

                      Nie uważam. Uważam, że sześcioletnie dziecko ma prawo lubić filharmonię, i to właśnie powinien ustalić szanowny rodzic w rozmowie z synem.
                      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:36
                        Jak to szesciolatek, nie to zeby jakos specjalnie lubil, ale jak go zabiora to pojdzie. A jesli matce nie starcza jak twierdzi, to obcina sie takie wlasnie koszty niekoniecznie.
                        • kosmos_pierzasty Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 07:43
                          Super, nawet nie mieszkasz z ojcem dziecka, a chcesz dysponować kasą dla jego dziecka i mówić z czego powinno zrezygnować. Niebywały tupet.
                        • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:06
                          Pewnie mozna tez jesc najtanszy chleb z margaryną...a co przezyje sie
                    • marge79 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 09:07
                      Nie wierze, ze wydatki na sześciolatka wynoszą mniej niż 1500 PLN. Odejmując czynsz, zostaje 1100. Za to trzeba kupić jedzenie, ubrania, leki (dzieci często chorują, wiesz???), pójść do specjalisty, dentysty itp. zapłacić za zajęcia dodatkowe, zapewnić jakaś rozrywkę. Kino tez kosztuje, kumasz?? Plus ta opieka, o której pisałam niżej. Koszt półkolonii tez potrafi być niemały.
                      Ale co tam, gowniak nie jest najważniejszy, nie potrzebne mu fanaberie w postaci plomby u porządnego dentysty, niech się leczy na NFZ, bo przecież nexia z misiem musza uwic gniazdko!
                      Wez się lala zastanów!
                      • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:11
                        A przedszkole? MOja 6 latka ma co miesiac kupowane nowe spodnie i leginsy tak jej nogi rosna. W tym roku ma 2 pary kozaków bo wyrosła zimą z jednych. Matka ma na głowie całosc wychownaia i zajmowania sie czyli np nie wyjdzie nigdzie do kina ani do teatru bo ma 24/dobe dziecko 7 dni w tygodniu. Gdzie ona ma balować za te zawrotną sumę? W sumie to jak chce wyjsc np na kawe z kolezanką to moze musi opłacic opiekunke dla dziecka i ma prawo!!!
            • marge79 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 09:01
              A jak często ojciec jest w Polsce? Co ile zabiera syna? Na jak długo? Pewnie 99% opieki spoczywa na matce. Przecież ona musi zapewnić opiekę podczas wakacji, ferii itp. A to kosztuje!
            • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:43
              Ale wazne jeszcze ile tatus zarabia....chciałas chłopa z dzieckiem to teraz nie płacz o alimenty...
            • koronka2012 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:53
              julek_i_ja napisała:

              > Kwoty 2000zl nie uznalam za wysoka, tylko naciagana. Ojciec powinien placic za
              > polowe kosztow utrzymania dziecka.

              Skąd ci to przyszło do głowy? rodzice są w równym stopniu odpowiedzialni za utrzymanie dziecka CO NIE ZNACZY, że płacą po równo. Osobisty wkład matki w opiekę jest traktowany jako forma alimentacji. W waszym przypadku jest oczywiste, że wkład ojca jest znikomy, więc można wnioskować aby ojciec pokrywał nawet 80% kosztów utrzymania dziecka.

              Koszty usprawiedliwione to nie to samo co niezbędne do przeżycia na poziomie minimum.
              Wypunktujcie koszty naciągane, ale to trzeba zrobić w szczegółach, podważając ich zasadność.
              • memphis90 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 20:21
                No przecież DZWONI!
    • konsta-is-me Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 22:16
      A co chcesz zglaszac jako przestepstwo?
      Ze ktos (moze on sam ?) skasowal sobie wiadomosci ze skrzynki?
      Nie ma zakazu kasowania, przebywajac w innym miescie big_grin

      Konieznie zglosic na policje, z dopiskiem ze byla jezdzi na Bahama za alimenty big_grin



      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:33
        Czytaj prosze ze zrozumieniem, wlamanie na skrzynke pocztowa, scigane z kodeksu karnego:
        Art. 267
        § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

        To ze dzialala na jego szkode, kasujac wazne informacje i dowody w sprawach sadowych to rzecz drugorzedna. Logowanie sie do cudzej skrzynki pocztowej plus zmiana hasel do tej poczty jest to dzialanie celowe, sa logi na to, ze nie mogl byc jednoczesnie w Anglii i w Polsce, ergo ktos sie wlamal. A tylko ona w tym miescie ma w tym interes i dosc danych, by moc zlamac haslo.
        • konsta-is-me Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:11
          Problem w tym, ze nie masz zadnego dowodu, ze to ona sie wlamala na konto.
          • konsta-is-me Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:14
            A nie wydaje mi sie, zeby policja postawila w pion wszystkie sily, tylko dlatego ze panu X skasowano wiadomosci ze skrzynki 😜
    • bergamotka77 Re: Co zrobić - wlamanie 06.02.19, 22:57
      Neksia! Neksia i eksia 😋
      • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 00:25
        Tak oczywiscie, przepraszam
    • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:15
      Zrobilo mi sie bardzo przykro... Wszystkie odpowiedzi zamiast radzic co zrobic w tym przypadku skupiaja sie na dokopaniu lezacemu. Mam wrazenie, ze to same mamy walczace o alimenty przelewaja na mnie swoje frustracje. Ja tez jestem taka mama, ale staram sie byc fair w stosunku do bylego i nie musze sie doliczac co do grosza.
      Nikt nie potepil jej karygodnego zachowania, natomiast kazdy doczepil sie do kwoty alimentow, ktora nawet nie byla tematem tego watku. Uwazacie ze to jest usprawiedliwienie? Dostaje za malo, mam prawo zniszczyc bylemu zycie?
      • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:22
        julek_i_ja napisała:

        > Zrobilo mi sie bardzo przykro... Wszystkie odpowiedzi zamiast radzic co zrobic
        > w tym przypadku skupiaja sie na dokopaniu lezacemu.

        Ten leżący to niby ty? tongue_out

        • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:39
          W tym przypadku tak. Nie ja jestem strona w tej sprawie o alimenty, nie mam w niej nic do powiedzenia i nie bardzo ma na mnie jakis wplyw. Pytalam o cos zupelnie innego. Na tej skrzynce byly rowniez moje prywatne informacje, to jest sprawa, ktora mnie dotyczy.
          • bazia8 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 02:10
            Ale telefony kilka razy w tygodniu to jest wkład w wychowanie dziecka równy zeru.
            Eksia wnioskuje o 3000, ale - o ile rzeczywiste możliwości rodzica tego nie zapewniają, to w Polsce w przypadku przeciętnych zarobkow nie słyszałam o takich alimentach.
            • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:21
              Mnie troche zastanBO zapewne Pan ma wyzsze dochody...
        • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:44
          Nie no ...biedny tata ktory ma płącic alimety. Bo przeciez dzwoni do dziecka i jak przyjedzie to upuje mu ubrania. Mama powinna całować po stopach pana i dać mu świety spokoj aby mogl sobie wić gniazdko z nową panią...
      • mary_lu Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:24
        Słuchaj, po prostu jesteście siebie warte. Jeżeli według Ciebie faktyczny koszt utrzymania dziecka to 1000 złotych, z własnego doświadczenia wiem, że dziecko więcej kosztuje od dorosłego, to pracując za granicą, macie taki zapas finansowy, że naprawdę nie ma co się bić o pieniądze. 1000 na Twoje dziecko, po 800 na każde z Was, to raptem 2600. Jak zapłacicie eksi 3000, to jeszcze zostaje Wam kupa oszczędności, nawet przy dwóch niskich pensjach.
        • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:34
          Nie wedlug mnie, tylko wedlug dokumentow za pol roku ktore przedstawila w sadzie.
          Jestes kompletnie oderwana od rzeczywistosci. Moze zarabiamy w funtach, ale wydajemy tez. Po oplaceniu kosztow zycia partnerowi zostaje ok 600 funtow. Alimenty po przeliczeniu, w zaleznosci od kursu funta beda wynosic ponad 600 funtow, a jak funt poleci po brexicie duzo wiecej. To sprawa przezycia a nie fanaberii czy sknerstwa. Naprawde uwazasz ze 3000zl jest fair?
          • mary_lu Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:44
            Nie, po prostu jaja sobie robię. Tatuś za granicą z nową panią z dzieckiem, bardziej zaangażowaną w boje o alimenty niź tatuś, to zawsze jest bagno. Z elementami zapasów w błocie.

            Niech pan sobie sam załatwia sprawy alimentów, o tym źeby sąd przyznał to, o co wnioskuje eksia przy takich warunkach, to w źyciu nie słyszałam. Ty się nie czepiaj, tak samo najwyraźniej masz dostęp do jego maila jak i ona miała, jak są tam na misia haki, to cóż - nie byłoby haków, to nie musiałby trząść gaciami.
            • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:55
              Nie jestem zaangazowana w boje o alimenty, wspomnialam o tym mimochodem zeby nakreslic, ze miala motyw zeby chciec sie zemscic. Nie mialam zamiaru w ogole rozwijac tego tematu, ale sie na niego uparlyscie. Nie mam w tym zadnego interesu finansowego, po prostu nie mam ochoty widziec mojego mezczyzny zesresowanego i rozbitego.
              Nie mam dostepu do jego maila i nie zamierzam miec. Haki na poczcie byly, ale na eks, typu wyciagi z rozmow gdzie utrudniala kontakt z dzieckiem, szantaze etc. Ale byly tam tez moje zdjecia i prywatne dane, i nie wiem co ona moze chciec z tym zrobic, bo o mnie nie wiedziala. I zeby nie bylo, zaczelismy byc razem po ich rozstaniu.
          • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 01:56

            > Jestes kompletnie oderwana od rzeczywistosci.

            Wcale nie jest. Wydajecie, owszem, w funtach, ale alimenty są zasądzone w złotówkach. Nawet owe 1500 złotych to 300 funtów, ale gdybyście mieszkali w Polsce, partner wydawałby 1500 złotych ze swojej pensji. Poniała?
            • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 02:39
              Gdybysmy mieszkali w Polsce zarabial by pewnie ponizej 3000zl, wiec tyle alimentow by w zyciu nie zobaczyla. Ktos pracuje za granica, to znaczy ze plywa w luksusach i mozna go doic ile wlezie najwidoczniej.
              Wspolczuje waszym facetom.
              Na tym zakoncze swoj udzial w tym watku, bo nic madrego sie nie dowiedzialam, ale oberwalam chlustem frustracji. Dobranoc.
              • taki-sobie-nick Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 02:43
                julek_i_ja napisała:

                > Gdybysmy mieszkali w Polsce zarabial by pewnie ponizej 3000zl

                No widzisz, i tyle byście mieli na troje (z alimentami). Już tak nie udawaj skrzywdzonej niewinności. tongue_out
                • julek_i_ja Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 02:52
                  Czy Ty w ogole czytasz to co pisze? Nie mamy wspolnych finansow, nie mieszkamy razem. po zamieszkaniu nie planujemy wspolnego budzetu. Ja pracuje i utrzymuje 2 synow, chwilowo bez udzialu tatusia. On siebie i swojego syna. Wiec nie wiem skad Ci wyszly trzy osoby?
                  I tak, uwazam sie za niewinna w tej sprawie, bo mnie ona nie dotyczy. Nie komentuje jej do niego, po prostu wysluchuje tego, co mowi. Nie uwazam, ze powinnam mu sugerowac czy to fair czy nie. Tutaj pozwolilam sobie na wyrazenie swojego zdania, ale Wam ewidentnie nie w smak.
                  • kosmos_pierzasty Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 07:47
                    julek_i_ja napisała:


                    > I tak, uwazam sie za niewinna w tej sprawie, bo mnie ona nie dotyczy.
                    Amen.
              • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:24
                Doić? On płaci na dziecko ktorym sie praktycznie nie zajmuje. Cała opieka spadła na matkę wiec ojciec musi odpowiednio wiecej dołozyc sie do kosztów.
                • ginger.ale Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 18:37
                  hanusinamama napisała:

                  > Doić? On płaci na dziecko ktorym sie praktycznie nie zajmuje. Cała opieka spadł
                  > a na matkę wiec ojciec musi odpowiednio wiecej dołozyc sie do kosztów.

                  Dokładnie.
          • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:03
            A dziecko ktore tam razem wychowujecie jest twoje czy wasze? Bo jakby nie patrzec tata ma wiekszy obowiazek chyba opłacać swoje niz aktualnej partnerki...
    • milva24 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 07:34
      Jeśli eksia nie jest hakerem to wybitnie mało prawdopodobne, żeby ona była sprawcą. Ja Ci dobrze radzę, Ty się temu panu dobrze przyjrzyj bo on coś mąci.
      • homohominilupus Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 08:14
        Można przecież zapłacić hakerowi za usługę.
        • milva24 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 09:04
          Teoretycznie można ale już widzę to multum hakerów w małych miejscowościach. Mnie tam pan się wydaje podejrzany, żeby się zaraz nie okazało, że będzie chciał od autorki pożyczyć dużą sumę "bo eksia go szantażuje ale wszystko odda, słowo".
          • koronka2012 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:58
            milva24 napisała:

            > Teoretycznie można ale już widzę to multum hakerów w małych miejscowościach.

            A o pracy zdalnej nie słyszałaś? tongue_out
            • milva24 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:08
              No tak big_grin
        • dorotal4 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:33
          haker to by to zrobił ukrywając IP smile pewnie facet ma jakieś life password i go używa wszędzie, w banku, na mailu.
      • miss_fahrenheit Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:59
        Wystarczy, że pan stworzył hasło typu Wiesiek1950, z własnym imieniem i datą urodzenia. Niestety, wielu ludzi tak robi.
    • koronka2012 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 11:56
      Możesz sprawę zgłosić bo teoretycznie jest to przestępstwo - ale licz się z tym, że po 2 tygodniach dostaniesz umorzenie. Przesłuchają ją i jeśli np. powie, że partner jej kiedyś to hasło udostępnił, to nic się nie wydarzy. Moim zdaniem szkoda zachodu.
    • agrypina6 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:08
      Urzekła mnie ta troska nowej pani o finanse pana😀. I te zdjęcia nowej pani, które zla eksa ukradła i wykorzysta. Może powiesi na ścianie i będzie patrzyła z zazdrością 🤣
      • ginger.ale Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 18:39
        Albo kupi lotki i będzie grała w darta.
    • umi Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:23
      Jeśli dane są zabezpieczone na innych nośnikach, to strata mała. Niech sobie po prostu załozy innego maila i tyle.

      A tak off-top - po co się angazujesz w osobistą wojenkę faceta z ex? Nawet razem nei mieszkacie, dzieciak jest pana, nie Twój. Pan sobie może dawac na dziecko ile chce (i mu sąd pozwoli), nie wchodz między gryzących się rodziców, bo to Tobie się oberwie przy ewentualnym rozstaniu. Albo nawet wczesniej. Nagle będziesz tą złą, przez którą JEGO DZIECKO było zaniedbane, harpią materialistką itd.

      Popatrz sobie lepiej, czy pan dba o dziecko, będziesz wiedziała jak się zachowa gdyby Twój związek z nim sie nie ułożył.
    • dorotal4 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:28
      Niepotrzebnie wspominałaś o alimentach big_grin
      Natomiast włamanie moim zdaniem można zgłosić (jest to do udowodnienia po IP), ale sprawę raczej umorzą. Po prostu musi być ostrożny, wszystkie hasła pozmieniać i tyle. Przynajmniej wie z kim ma do czynienia.
    • saszanasza Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:49
      Momencik...ale jeżeli koszt utrzymania 1 dziecka to 3 tys. od jednego rodzica, to od dwóch byloby 6 tysięcy?
      Czyli statystycznie przy dwójce dzieci, samo ich utrzymanie to koszt 12 tysięcy zlotych. Naprawdę uważacie, że przeciętne wynagrodzenie rodzin 2+2 to kwota 12.000 zł i ludzie tyle zarabiają, by następnie móc wydawać miesięcznie na dzieci kwote 12 tysięcy? Litości!
      • dorotal4 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 12:53
        Nie no, jeśli ojciec się nie zajmuje dzieckiem (a mieszka w innym kraju więc dziwne gdyby się zajmował) to koszty nie są 50/50.
        No i nie wiadomo ile ci konkretni rodzice zarabiają, nie każde dziecko kosztuje tyle ile przeciętne. Każde dziecko kosztuje tyle ile rodzice mogą na nie wydać. Tzn dopóki mieszkają razem tak to jest, a dopiero potem się zaczynają schody.
        • hanusinamama Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 13:15
          Dokłanie. To ak jak znajomy był obrazony e ma płacic 1500 alimentów a nie 400 jak jego kolega. Faktu ze kolega zarabia 4 razy mnie nie liczył.
      • milva24 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 13:00
        Ale tu już było, że pan osobiście nie wnosi nic do opieki poza kasą a wtedy sądy zasądzą mu większość kosztów finamsowych. Matka ponosi koszty opieki bezpośredniej. Opcje są dwie, albo eksia żąda takiej kwoty bo i tak wie, że sąd ją obetnie o połowę a sama przyznasz, że 1500 to już nie jest kwota kolosalna albo pan kłamie neksi na wypadek gdyby mieli kiedyś wspólną kasę, żeby ukryć część dochodów a w rzeczywistości alimenty są mniejsze.
    • xperia80 Re: Co zrobić - wlamanie 07.02.19, 18:29
      Nigdzie nie jest powiedziane, że rodzice po rozwodzie dzielą się kosztami utrzymania dziecka 50/50. Skoro to mama mieszka z dzieckiem, a ojciec tylko dzwoni i sporadycznie je odwiedza, to ten koszt rozkłada się już inaczej. Sędzia może zasądzić nawet 90 proc. w alimentach. Liczą się też nie tyle zarobki ojca, co jego możliwości zarobkowania (bat na alimenciarzy zaniżających swoje dochody).

      ALE moim skromnym zdaniem, 2 tys. na utrzymanie 6-latka to jest aż nadto, zwłaszcza jeśli rodzice nie są osobami zamożnymi. Też mam dzieci i wiem, ile realnie kosztują.

      Co do włamania - moim zdaniem nie do wygrania. Pytanie, po co jej (?) były te informacje i czy będzie je wyciągać w sądzie. Może wtedy się podłoży i będzie można coś z tym dalej zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka