Dodaj do ulubionych

Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja

26.03.19, 21:45
Niestety - tak jak to zresztą przewidziała kiedyś jedna z forumek - prawdopodobnie dopadło mnie to cholerstwo (lub przynajmniej coś, co na pierwszy rzut oka na to wygląda).

Wiem, że bez wizyty u dermatologa się nie obejdzie, ale na razie muszę radzic sobie sama z codzienną pielęgnacją.

Jeśli ktoś zna temat, to będę wdzięczna za wszelkie porady.

Obserwuj wątek
    • kermicia Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 26.03.19, 22:05
      Wiem, że pomagają zioła, m.in. nalewka rdestowa, z jeżówki wąskolistnej, łopianu większego i nagietka. Ważna jest też dieta, ma być sporo produktów z witaminą A, np. marchewka czy dynia, a także produkty z C i E. To ostatnie to np. nasiona różne czy oleje które dają Ci też nienasycone kwasy tłuszczowe. No i jedz galaretki, bo żelatyna dobrze robi (ma aminokwasy wchodzące w skład włókien kolagenowych w skórze). Do pielęgnacji tylko apteczne linie dla różowatych, a makijaż najlepiej minerałkami. A z przeciwwskazań, to trzeba unikać słońca, alkoholu, papierosów, mocnej herbaty, kawy, czekolady, ostrych przypraw, stresu, gwałtownych zmian temperatury, gorących kąpieli, wizyt w saunie i intensywnych ćwiczeń.
      Wspołczuję, rosacea to prezent na całe życie niestety. Trzeba liczyć, że za jakiś czas ktoś wynajdzie lekarstwo. Te aktualne coś tam pomagają, ale nigdy na 100 proc. sad
      • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 06:46
        Mam pytanie, występuje u Ciebie tylko rumień, czy już pojawiły się krosty ?
        Zdecydowanie dieta ma olbrzymie znaczenie, a także wyeliminowanie , na ile się da, stresu. Z tym jest najgorzej. Tak jak pisała koleżanka wyżej, używki precz, intensywny sport też i cała reszta 100% racji. Z ziołami ostrożnie, bo potrafią (w ramach oczyszczania skóry) na początku wywalić wszystko na wierzch. Wskazana witamina PP wewnętrznie i zewnętrznie. Kosmetyki nie muszą być drogie i apteczne, bo już w drogeriach są serie dla różowatych.
        Jeśli masz wypryski przemywaj twarz solą fizjologiczną, zamiast toniku (po umyciu twarzy).
        No i jak najmniej makijażu. Może i maskuje, ale zapycha pory.
        • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 09:53
          Ziaja ma takie sklady ze zdziwiloby mnie jesli nie zapycha porow...
          • peonka Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 09:59
            Laruara o ziołach pisała, nie o Ziai big_grin
    • blokersowa Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 09:42
      Wspolczuje, tez to mam. Przez cale lata szczenięce blada twarz a okolo 40 coraz bardziej widoczne pekajace naczynka, pod wplywem dlugotrwalego stresu nagle pojawily sie dziwne krosty i zaczerwienienie calej twarzy. Konsultowalam te skore u dermatolog, ktora ekspresowo wypchnela mnie na badanie na obecnosc nużeńca. I okazalo sie ze jest, i w duzym stopniu odpowiada za wykwity itp. Wiec tez proponuje sprawdzic czy sie nie jestes nosicielem. U mnie zbawienny okazal sie laser na rumien. 3 wizyty co 3-4 tygodnie. Nie zmiejszyl zaczerwien, ktore juz sie utrwalily ale wytrzebil nuzenca i krosty sie wygoily. W codziennej pielegnacji - delikatnie. Zadnych ostrych peeliengow, tylko enzymatyczne. Serum z witamina C - rozjasnia i wzmacnia (Liqpharm, Sesderma, ostatnio poczytalam duzo dobrego o serum Obagi ale tego nie probowalam, te 2 pierwsze w sensowniejszych cenach). Kremy delikatne, jak kolezanki wspomnialy - z serii dla cen naczynkowych. Sauna regularnie odpada. W zimie pelne zabezpieczenie twarzy natluszczajacym kremem. Latem koniecznie filtry i unikanie pelnej ekspozycji. I uwazac na stres. U mnie mial kluczowe znaczenie w pojawieniu sie ostrego stanu i krost. W codziennej pielegnacji fajne sa hydrolaty - np. róża damasceńska, jako tonik i uspokajacz po oczyszczaniu.
      • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 15:59
        Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Dały mi też sporo do myślenia odnośnie okoliczności pojawienia się u mnie tych zmian.

        Jeśli chodzi o rumień, to jest on nieznaczny, na małym obszarze, w zasadzie to tylko taka różowa "poświata" (nie umiem tego lepiej ująć). Na razie jest też mało widoczny i dokuczliwy.
        Zaczęło się od kilku pękniętych naczynek na jednym z policzków, potem doszły czerwone krostki, "grudki" (trudno to opisać) bez "czopa" łojotokowego (przepraszam za dosadny opis), co dało mi do myślenia. Zaczęłam myć twarz przegotowaną wodą, co z kolei chyba doprowadziło do jej przesuszenia i spotęgowało objawy, bo zmiany pojawiły się też na drugim policzku, a w dodatku nawet po posmarowaniu twarzy tłustym, odżywczym kremem wciąż miałam wrażenie napięcia, ściągnięcia, szorstkości i lekkiego pieczenia.

        Prawie w ogóle się nie maluję. Stosuję tylko krem (do tej pory jakiś synchroline np. nutritime) i mieszam go z Rosaliac CC, by ujednolicić kolor twarzy, a na to dosłownie muśnięcie sypkim pudrem nosa i czoła.

        Martwię się bardzo, bo generalnie nie wiem, jak dbać o cerę, by jeszcze nie zaostrzyć objawów. Na razie kupiłam tonik do twarzy z orientany (z różą japońską) i nim zamierzam myć twarz (?) oraz dermo-ochronny krem mineralny (SPF 50+) na dzień z Pharmacerisu, by ukoić skórę i zapewnić jej ochronę przed słońcem. Czy to dobry wybór???

        Mogę poeksperymentować z kosmetykami pielęgnacyjnymi, pieniądze nie są problemem, choć wolałabym nie przepłacać bez potrzeby.

        Zupełnie nie wiem jednak, co stosować na noc teraz, gdy cera ewidentnie wymaga "naprawy". Byłabym wdzięczna za podanie propozycji nazw konkretnych kosmetyków, bo w aptece czy w drogerii można dostać zawrotu głowy...
        • blokersowa Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 16:46
          Czy dobry wybor - zobaczysz jak zareaguje twoja skora. Wg opisu jak najbardziej. Kazdemu bedzie co innego odpowiadac. Na noc bardzo polecam serum z vit C (firmy podalam wyzej, do dostania w Rossmanie lub internetowo). Ja stosowalam nawet czesto samo, bez kremu. Z tym ze u mnie juz krost dawno nie ma. Pewnie w twoim stanie wolalabym malo dotykac twarz, spryskiwac tonikiem/hydrolatem, delikatnie osuszac, nie trzec. Uzywam w ogole malego recznika tylko do twarzy. Dodalabym cos jeszcze na dodatkowe nawilzenie, bo chyba skora masz teraz odwodniona. Mozesz sprobowac bardzo delikatnego kremu Make me bio - róża lub pomarancza. Albo w duecie z sesderma witamina C mozna kupic fajny lekki krem rozswietlajacy C vit radiance. Sesderma ma tez linie stricte dla ciebie, sama nie probowalam wiec troche w ciemno smile www.sesderma.pl/azelac_zel-nawilzajacy I zdecydowanie dermatolog. Moze ci dac recepte na specjalnie ukrecona masc z apteki. Zanim sie rozbujasz z zakupami zobacz co ci powie lekarz. A te krostki sa takie wlasnie - niby tradzikowe ale saczace sie jakims plynem jak rozdrapiesz (tez dosadnie). Z innych marek - polskie: Iwostin, Pharmaceris i Tołpa maja linie naczynkowe i sa bardzo przyzwoite. I cenowo tez OK. Moze to na szybki efekt teraz : tolpa.pl/maska-opatrunek-wzmacniajaco-lagodzaca-na-twarz-szyj-i-dekolt-ttrdfm6
          lub to:
          tolpa.pl/4-intensywne-zabiegi-wzmacniajace-naczynka-tet012
          potem, po paru dniach, jakas plachte np ze sluzem slimaka lub algi
          www.ekobieca.pl/product-pol-193-Hydroplastyczna-maska-algowa-do-cery-naczynkowej-z-rumieniem-podraznieniami-i-zaczerwienieniami-30g.html
        • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 16:50
          Napiszę Ci ze swojego doświadczenia. Kosmetyki, to niestety dobierzesz metodą prób i błędów. Co gorąco polecam ja ? Ostatnio moja kosmetyczka poleciła mi po pierwsze zabieg oxybrazji. Genialnie oczyszcza cerę. Potem zaleciła po myciu twarzy przemywanie solą fizjologiczną (dezynfekuje, odkaża i nie wysusza). A potem dała mi próbkę cudownego preparatu.
          Nazywa się to blemish balm. Kosmetyczka mówiła, że to lekarstwo, internet mówi, że krem cc. Faktycznie ma toto kolor, ładnie wtapia się w skórę i genialnie leczy te wszystkie wykwity na skórze. Od momentu używania tego nie stosuję żadnego podkładu, bo to mi go zastępuje. Tylko puder sypki, żeby się nie świecić. Na noc bez pudru, oczywiście wink Pierwszy raz mam coś, co mi pomaga. Wada ? Cena. Ale wart swojej ceny.
          Czy tym tonikiem zamierzasz myć twarz bez wody ? Tak po prostu przecierać wacikiem ? Jeśli tak to zdecydowanie nie polecam. Taka skóra nie lubi tarcia i musi być dobrze oczyszczona. Chociaż każda skóra jest inna.
          • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 17:25
            No właśnie z tym myciem jest problem, bo zwykła woda bardzo mnie wysusza (nawet przegotowana). Ja generalnie mam suchą, delikatną, wręcz "papierową" skórę (mam mnóstwo zmarszczek mimicznych, zagniecenia na skórze spowodowane zwykłą poduszką utrzymują się cały dzień, a niektóre zostają na stałe). Wiem, ze pocieranie wacikiem to zły pomysł, ale w takim razie jak skutecznie usunąć zanieczyszczenia po całym dniu, jeśli nie bierzemy pod uwagę tradycyjnego mycia wodą?

            Trochę jednak się boję tego blemish balm, bo w opisie jest napisane, że jest przeznaczony do skóry tłustej i mieszanej. Mam wrażenie, że jeszcze bardziej mnie wysuszy, a teraz to chyba mój największy problem (obok wyprysków i naczynek).

            Drugi raz posmarowałam się tym Emotopic Pharmacerisu. Za pierwszym razem super, skóra była wyraźnie "uspokojona", teraz znów czuję ściągnięcie i pieczenie. Chyba oszaleję sad

            I w dodatku nie mam namiarów na dermo. Może polecicie mi kogoś w Krakowie?

            Ech...
            • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 17:27
              Stosowałam serum z wit.C z Synchroline. Niestety, chyba też wpłynął na przesuszenie cery, choć przebarwienia posłoneczne były nieco mniejsze (z tym problemem też się bujam...).
              • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 17:58
                Ja mam skórę mieszaną...
                Ziaja ma takie serum multinawilżające z serii Gdan Skin. Poza tym sporo fajnych kosmetyków do cer z problemami ma w swojej ofercie Bandi. Są one dokupienia w Hebe. Może mają próbki. Poza tym Ziaja Med ma dwie serie - do cer naczynkowych i do cer z różowatym. Poczytaj w necie. Mają fajną, lekką konsystencję. Z próbkami też nie powinno być problemów.
                Wracając do Bandi, to właśnie w Hebe jest seria Anti dry, kosmetyki silnie nawilżające. Warto spróbować. Jest tam kilka produktów. Szkoda, że jesteś tak daleko, bo akurat mam próbki. Chyba, że miałabyś chęć, to mogę Ci wysłać. Mam z Ziai i z Bandi chętnie się podzielę.
                • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 18:11
                  Laruara, bardzo dziękuję za chęć wysłania próbek, ale nie chcę Cię fatygować. Zapytam w drogeriach, być może uda mi się coś dostać.

                  Zobaczę na te serie, o których pisałaś. Będę szukać metodą prób i błędów, nie mam wyjścia. Zastanawiam się na noc nad Phisiogelem, bo wścieknę się z tym uczuciem ściągnięcia i pieczenia.

                  Taki rodzaj cery, jaką mam ja, to przekleństwo - szybko się starzeje i jest bardzo problematyczna pod względem pielęgnacji, bo niektóre zabiegi kosmetyczne wręcz się wykluczają.
                  • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 19:08
                    Dla mnie to nie problem. Jak byś się namyśliła, to daj znać.
                    Mam Bandi Anti dry emulsja silnie nawilżająca (zawiera ektoinę), chyba 4 próbki oraz Ziaja med na trądzik rożowaty skoncentrowany krem ultrakojący.
                    Z tego co kojarzę, to ten mój blemish też zawiera ektoinę. Moja kosmetyczka bardzo sobie substancję chwaliła.
                    Daj znać, jak coś Ci pomoże i będzie pasowało. Ciekawa jestem, bo ja z cholerstwem walczę już ponad 10 lat.
          • peonka Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 00:41
            A jakiej firmy jest twój blemish balm?
            • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 07:18
              peonka napisała:

              > A jakiej firmy jest twój blemish balm?
              >


              Ja mam dr. Schrammek

              Są inne ? Polecasz coś ?
          • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 10:04
            Blemish Balm Shrammek? Niemozliwe

            Aqua (Water), Glycine Soja (Soybean) Oil, Titanium Dioxide, Isopropyl Palmitate, Talc, Propylene Glycol, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Cera Alba (Beeswax), Zinc Oxide, Zea Mays (Corn) Germ Oil, C12-15 Alkyl Benzoate, Cetyl Peg/Ppg-10/1 Dimethicone, Panthenol, Dimethicone, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Dimethicone, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Allantoin, Bisabolol, Sodium Chloride, Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Alcohol, Sorbitol, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethyhexylglycerin, Polyaminopropyl Biguanide, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, CI 77492 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides).

            Przy tym skladzie to zapewniam ze kazdy jeden podklad zawiera mniej zapychajace skladniki
            • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 13:14
              Nie obchodzi mnie skład. Nie rozumiesz, że to po prostu LECZY. Różnicę widać z dnia na dzień. Poza tym moja kosmetyczka powiedziała, że to nie podkład, tylko aby stosować na zmiany skórne.
              Przez lata nic mi tak nie pomogło, jak to przez tydzień.
              • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 22:20
                no nie masz rosacea tylko dermatitis bo niby co wg ciebie w tym skladzie wyleczy ???lol
                • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 29.03.19, 06:27
                  princesswhitewolf napisała:

                  > no nie masz rosacea tylko dermatitis bo niby co wg ciebie w tym skladzie wylecz
                  > y ???lol

                  Rozumiem, że jesteś dermatologiem lub doświadczoną kosmetyczką.
                  Leczy stany zapalne skóry, nie leczy CHARAKTERYSTYCZNEGO dla różowatego zaczerwienienia.
                  Jaki składnik leczy ? Mało mnie to obchodzi, ważne, że działa.
        • kolibeer2 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 22:26
          jeśli lubisz synchroline, to mają też serię rosacure - ja ją lubię zwłaszcza fast smile
          jest w sprzedaży aptecznej peeling Iwostinu z kwasem laktobionowym - to jako pielęgnacja nocna
          na dzień serum z witc - np liq cc rich + na to filtr - ja nie jestem fanką pharmacerisu -
          stosuję zamiennie albo ten synchroline 30 albo taki:
          www.laroche-posay.pl/produkty-do-zabieg%C3%B3w-piel%C4%99gnacyjnych/anthelios/anthelios-xl-spf-50-bardzo-wysoka-ochrona-%C5%BCel-krem-do-twarzy-suchy-w-dotyku-p8351.aspx
          moja skóra twarzy generalnie nie lubi wody, więc do mycia stosuję raczej płyny micelarne/mleczka bez spłukiwania teraz jakiś Avene
          generalnie im mniej, tym lepiej, np kremy nawilżające służą mi słabo, dawno przestałam kupować, czasem cicalfate -
          taki malutki mam:
          www.superpharm.pl/av-egrave-ne-cicalfate-12635.html?https://track.omgpl.com/?AID=1078450&PID=31285&CRID=157172&WID=81261&gclid=CjwKCAjwvuzkBRAhEiwA9E3FUsEPmQEPD02_zpY91xjaQf7loaoUGJd_5tGx3ZBeujNAj9gUmf4YwhoCiW4QAvD_BwE&gclsrc=aw.ds
          ps - toników nie polecam - wysuszają skórę
          • pade Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 10:17
            Widzę, że czytasz Kosmostologsmile
            Do autorki: masz odwodnioną skórę (tak wynika z Twojego opisu) więc nie ma opcji, żebyś po jednokrotnym użyciu kremu ją nawodniła. Potrzebujesz dłuższej kuracji, np. nawadniającymi ampułkami albo esencją, a na to musi być położony krem, który będzie stanowił okluzyjny opatrunek, czyli zapobiegał utracie wody. I dopiero na krem filtr.
            Wpisz w google "różnica między nawilżaniem a nawadnianiem".
    • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 18:15
      masc SOLANTRA wyleczyla skutecznie moja matke ale troche to trwalo. Nuzeniec to zwierzatko ktore trzeba lekiem przeciwpasozytnicznym potraktowac. Kup sobie Solantre i badz cierpliwa, czekaj 6 tyg na pierwsze efekty
      • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 19:00
        Soolantra jest na receptę.
        • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 27.03.19, 23:27
          no chyba sie wybiera do dermatologa bo napisala? to juz wie co zasugerowac.
          • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 07:27
            Przede wszystkim to nie musi być nużeniec. Ja nie mam. Najpierw badanie w tym kierunku dziewczyna może zrobić.
            Poza tym mnie Soolantra nie pomogła, zresztą nic nie pomagało. Soolantre zapisze jej na 99% bo to jeden z nowszych leków w leczeniu różowatego. Ja wiarę w dermatologów straciłam, ale wizyty nie odradzam, żeby ktoś sobie nie pomyślał... Ja jestem po antybiotykach, maściach, kremach, okładach, tonikach i dopiero ten blenish balm mi pomógł. Oczywiście mam blizny, przebarwienia oraz zaczerwienienia, ale krosty znikają, a stosuję go około tygodnia i twarz poprawia się z dnia na dzień. W dalszej kolejności poproszę moją kosmetyczkę o kolejne rady na rumień i przebarwienia.
            • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 09:50
              nie ma nuzenca= dermatitis a nie rosacea
              • rekreativa Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 11:20
                Ja byłam u trzech w sumie dermatologów i każdy moją sugestię, że to może być nużeniec, równo olał.
                Tymczasem parę lat temu miałam nawracające zapalenia brzegów powiek i robiłam badanie wyrwanych rzęs w labie. Wyszedł nużeniec.
                Nie wiem, jak mam zmusić lekarza, by mnie zbadał pod tym kątem.
                • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 22:23
                  >Tymczasem parę lat temu miałam nawracające zapalenia brzegów powiek i robiłam badanie wyrwanych rzęs w labie. Wyszedł nużeniec

                  masz odpowiedz....

                  bardzo trudno sie pozbyc ale stosuje sie przeciwpasozytniczne srodki a nie przeciwgrzybiczne jak to robia mniej oswieceni dermatolodzy.
                  Niech ci przepisze ktos Solantra masc przeciw nuzencowi. Jak po 6 tyg( nie wczesniej) bedzie poprawa to na bank nuzeniec...
              • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 13:11
                princesswhitewolf napisała:

                > nie ma nuzenca= dermatitis a nie rosacea

                Sugeruję poczytać o trądziku różowatym i o nużenicy.
                Nużeniec może wywołać różowaty, ale nie musi.
                Jest nużenica i trądzik różowaty.
                Przeszłam wszystkie etapy różowatego (zapewne znasz), to chyba wiem, o czym mówię. Przez lata sporo na ten temat czytałam, byłam u kilku lekarzy i coś tam wiem.
                • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 22:25
                  >Nużeniec może wywołać różowaty, ale nie musi.

                  oczywiscie ze nuzeniec nie musi wywolac tradziku rozowatego

                  >Przeszłam wszystkie etapy różowatego (zapewne znasz)

                  na nosie mojej matki


                  to co ty nazywasz tradzikiem rozowatym jest i owszem zaczerwienieniem ale to sie zowie w tym kraju dermatitis
                  • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 29.03.19, 06:41
                    princesswhitewolf napisała:
                    >
                    > na nosie mojej matki

                    Ito jedno zdanie odsłania ogrom twojej niewiedzy
                    >
                    >
                    > to co ty nazywasz tradzikiem rozowatym jest i owszem zaczerwienieniem ale to si
                    > e zowie w tym kraju dermatitis

                    Powtórzę.
                    Różowaty ma CHARAKTERYSTYCZNE zaczerwienienie na twarzy.
                    Nie zamierzam dyskutować z tobą, bo się nie znasz. Poza tym notorycznie nie znoszę osób, które raz coś widziały (i to u kogoś) i już są ekspertami.
                    Żyj dalej przekonana o swojej wielkiej wiedzy.
                    Pozdrowienia i powodzenia.
      • deszczu_kropelka Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 10:23
        Z Soolantrą uważaj, bo u mnie pogorszyła stan skóry, zamiast poprawić.
        Natomiast w moim przypadku dobrze sprawdza się Rozex (też na receptę) - skutecznie radzi sobie z wypryskami (nie z rumieniem!), raz w roku przeprowadzam trzymiesięczną kurację i jest w miarę ok. Rozex zwalcza też nużeńca.
        Jeśli mogę Ci coś poradzić, w przypadku każdej maści leczniczej najpierw przetetestuj ją przez dwa tygodnie na jednym policzku i patrz, czy jest lepiej, czy gorzej smile.

        Natomiast z aptecznych kremów bez recepty polecam Niverosin. Są też tabletki Niverosin.
        • princesswhitewolf Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 22:27
          Rozex= Metronidazol. Jesli dziala na nuzenca to na krotko. Metronidazol dziala zas na inne bakteryjne i grzybiczne stany
          • deszczu_kropelka Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 29.03.19, 12:36
            No to czym się leczyć z nużeńca?
            Jak pokazałam dermatolog wynik badania stwierdzającego nużeńca, to powiedziała, że Rozex się z nim rozprawi.
        • kamire12 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 20.03.20, 20:31
          Jak na bank wiedzieć, ze ma się trądzik różowaty? Twarz czerwone piekące podłużne pasy na policzkach. W połowie masakrycznie sucha skora. Nic już nie pomaga. Nie wiem już co położyć na twarz. Dermatolog dał rozex i soolantre na zmianę. Nim użyje potrzebuje jednak jakiś krem. Bo w okol oczu czuje już tak sucha ściągnięta skore. Wyprysków za bardzo nie ma. Są zaskórniaki w niektórych miejscach. Czy Dermedic to dobra seria? Wszystkie kremy jakie używałam od kilku lat pieką. Używałam nawilżających. Ostatnio dla dzueci odbudowujący płaszcz lipidowy. Skora ciągnąca i uczucie suchości nawet w okol ust, kości policzkowych, oczu. Pieczenie lekkie i uczucie ciepła na widocznych czerwonych pasach. Ogólnie mam raczej tłusta bo się świece. A uczucie jak papier. Czym to posmarować można żeby poczuć ulgę? Jak się bada czy się ma nużeńca?
    • rekreativa Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 11:23
      Dziewczyny, a powiedzcie, kiedy macie zaostrzenie trądziku, zaczerwienienia mocne, krosty, to kładziecie jakiś makijaż jednak? Czy lepiej nie?
      A jeśli już kładziecie, to zwykłe podkłady, czy jakieś specjalne są? Pytam, bo trądzik u mnie stwierdzono 2 lata temu i od tamtej pory jestem jak dziecko we mgle.
      Trzech dermatologów, każdy radzi co innego, blogi kosmetyczne też nie są spójne w informacjach, a mi się już płakać chce od tego wszystkiego.
      • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 13:19
        Ja kładłam, bo mi było wstyd z domu wyjść, ale pomagało to niewiele. Nie powinno się, żeby nie podrażniać skóry bardziej. Teraz częściowo rolę podkładu spełnia ten blemish. Pokrywam nim krosty i zaczerwienienia i jest dobrze. On przykrywa i leczy.
    • mysiulek08 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 17:00
      Bazujac na tym co kiedys pisali moi klienci, pomaga snail secretion filtrate i chusteczki Cliradex do oczu i twarzy
      • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 17:24
        Najgorzej, że sporo osób myli trądzik dorosłych z trądzikiem różowatym oraz z chorobą spowodowaną nużeńcem.
        Inne przyczyny, inne objawy, pomimo takiego samego albo bardzo podobnego syfu na twarzy.
        • mysiulek08 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 28.03.19, 22:38
          Akurat w kilku przypadkach byl zdiagnozowany przez dermatologa rozowaty i nuzeniec
          • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 29.03.19, 06:43
            No i ja nie twierdzę, że nie. Tylko nie jest zasadą, że masz różowaty, masz nużeniec.
            • mysiulek08 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 29.03.19, 14:51
              Wiem, ze to nie jest zasada, ale czesto wystepuja wspolnie, a ze snail secretion fitrate pomaga w wielu przypadkach tradziku rozowatego to rzecz sprawdzona, osobiscie nie, ale mam na tyle upartych klientow, ktorzy do dzisiaj prosza o wysylke kremow, a nie zajmuja sie tym od kilku lat.
              • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 31.03.19, 21:11
                Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wpisy. Bardzo dużo mi dały do myślenia. Obserwowałam kilka dni swoją twarz i powolutku nabieram nadziei, że to może jednak nie jest trądzik różowaty, lecz bardzo, bardzo odwodniona skóra (oby!).

                Kupiłam krem hydrante rich (do cery odwodnionej) avene i po kilkukrotnym zastosowaniu pierwszy raz od jakiegoś czasu poczułam zdecydowaną ulgę. Uczucie pieczenia, szorstkości, nadwrażliwości znacznie się zmniejszyło. Wyraźnie mniejsze są też zmiany skórne i różowa poświata.

                Jeśli macie jakieś rady dotyczące pielęgnacji skóry odwodnionej, to chętnie poczytam, bo naprawdę jestem zielona w temacie (szczególnie jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy, taką codzienną pielęgnacje, ale nie tylko).

                Zastanawiałam się też, co doprowadziło moją twarz do takiego stanu i doszłam do wniosku, ze problemy zaczęły się, gdy kilka tygodni temu zachorowałam na grypę. Kilka dni leżałam z bardzo wysoką gorączką, brałam mnóstwo różnych leków i zaniedbałam pielęgnację skóry. Od tej pory było coraz gorzej.
                • laruara Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 01.04.19, 17:53
                  Jedyne co mogę ci poradzić, to pij dużo wody. Nawilżysz skórę od wewnątrz.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 20.02.20, 00:59
      Moja mama miała, minęło dość sprawnie.
      Nie mogla pić gorących napoi ani zimnych, nie jadła sporo warzyw i owoców, słodyczy, gazowanych napoi nie używała nigdy.
      Piła zioła, niczym specjalnym się nie smarowała.
      Od tego czasu a minęło z 15 lat ma dietę mocno wybiórczą, nie wiem czy to ze strachu czy przyzwyczajenia.

    • mirkad Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 20.02.20, 08:00
      Polecam Pharmaceris - krem multikojący i żel/płyn do mycia twarzy, wszystko z serii dla trądziku różowatego. Niebiańska ulga podczas apogeum wysypu - wyglądałam tak koszmarnie, że dermatolog z tego względu chciał mnie wysłać na L4. I koniecznie wizyta u dermatologa.
    • katerynau Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 03.05.25, 13:48
      spróbuj zadziałać od środka- Asecurin Skin może zadziałać cuda
      • barbra222 Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 04.05.25, 11:06
        testuje od 1.5 miesiąca i nie wiem czy to efekt jego działań wink joke, oczywiście, że moim zdaniem działa bardzo dobrze i nie tylko na skórę, jelita też wpiera
    • taje Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 04.05.25, 12:53
      Cell Fusion TA Repair - natłuszcza i wzmacnia naczynia. Dobry jest też Cell Fusion Low Ph pHarrier. Oprócz tego Lotion N z Dermaviduals w spreju (można kupić u niektórych lekarzy albo kosmetologów), do mycia też gorąco polecam mleczko z Dermaviduals z DMS. Żadnych peelingów ani kwasów. Moja skóra toleruje dobrze retinoidy i witaminę C, ale nie u wszystkich tak to wygląda. Na receptę to Soolantra oraz przede wszystkim Efracea przez kilka miesięcy (mnie baardzo pomogło). No i poszłabym na laserowe zamykanie naczynek.
      • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 04.05.25, 13:04
        O widzę ze to moj stary wątek.

        Dzięki Bogu nie mam jednak tego problemu. Podejrzewam, ze to co brałam za tradzik róż. to megauczulenie na alkohol i niewłaściwa pielęgnacja. Twtaz jest juz ok.
        • taje Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 04.05.25, 13:10
          I znowu się nabrałam na stary wątek wink

          Ale dobrze, że u Ciebie już w porządku.
          • grey_delphinum Re: Trądzik różowaty - codzienna pielęgnacja 04.05.25, 16:39
            Cieszę się, że napisałaś. Nigdy nie wiadomo, czy rada nie przyda się komus innemu. Zresztą ja tez przyjrzę się bliżej kosmetykom, o których piszesz, bo opisy brzmią ciekawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka