Dodaj do ulubionych

kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny pracowac

27.05.19, 13:03
Uwazam, ze do pewnego typu pracy matki malutkich dzieci sie po prostu nie nadaja. Chodzi o prace wymagajaca pewnej przestrzeni emocjonalnej dla klienta, prace, ktorej nie mozna wykonac jak ksiegowosci w firmie.
Mam kolezanke w pracy, matke roczniaka, teraz jak sie okazalo znowu w ciazy, wlasnie sprzedala dom, kupila nowy. Mnostwo sie w jej zyciu waznych rzeczy dzieje. Byla swietnym pracownikiem, ale teraz widze, ze teraz cierpia na tym jej zyciu domowym jej klienci. Ma za zadanie poszukac rozwiazan dla nich, ale ona sila rzeczy nie ma na to czasu.
Uwazam, ze w pewnych zawodach (czesto "typowo"kobiecych, spolecznych, wymagajacych kontaktow z klientami) matki malutkich dzieci sie nie sprawdzaja.
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:08
      Nie bardzo rozumiem. W trakcie pracy koleżanka rozwiązuje swoje życiowe problemy (handluje swymi nieruchomościami, zachodzi w ciążę itp.) i dlatego nie ma już czasu dla klientów? Czy pracodawca oczekuje, że poświęci klientom swój prywatny czas? A może nie bierze nadgodzin? To znaczy tylko że macie złą organizację pracy...
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:14
        Zdarza sie odbieranie telefonow odnosnie nieruchomosci podczas pracy. Ale akurat nie to mialam na mysli, bo rozne rzeczy sie zdarzaja sie w zyciu pracownikow i czasem tez trzeba gdzies zadzwonic prywatnie w czasie pracy, czy odebrac prywatny telefon. Nie o nadgodziny, bo mamy nieregularny czas pracy. Chodzi o to, ze ona jest tak zapedzona w swoim prywatnym swiecie (zrozumiale), ze brakuje jej takiego power, polotu, co bywa przydatne. Wykonuje swoje zadania, robi co musi po najmniejszej lini oporu bo jej centrum jest jej zycie prywatne.
        Czlowiek do pewnych zawodow musi miec przestrzen. Pewnych zawodow nie da sie wykonac pt. ide do fabryki, zrobie srubki i wracam. W zyciu mlodej matki duzo sie dzieje, zbyt duzo, zeby znalazla sie tam przestrzen dla dobrego wykonywania pewnych spolecznych zawodow.
        • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:41
          milamala napisała:

          > brakuje jej
          > takiego power, polotu, co bywa przydatne. Wykonuje swoje zadania, robi co musi
          > po najmniejszej lini oporu bo jej centrum jest jej zycie prywatne.

          Doprawdy zadziwiające - centrum życia pracownika jest jego życie prywatne...


          • triss_merigold6 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:50
            big_grin
          • heca7 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:01
            A ja bym chciała zobaczyć największą linię oporu wink
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:17
            aqua48 napisała:

            > Doprawdy zadziwiające - centrum życia pracownika jest jego życie prywatne...

            Ale o wykonywaniu obowiazkow po najmniejszej lini oporu juz nie doczytala, bo jej wygodnie, bardziej pasuje do koncepcji.
            • iwoniaw Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:22
              Może doczytała, ale chciała być litościwa. Ale skoro nalegasz, to proszę: nie mówi się "po najmniejszej linii oporu", tylko "po linii najmniejszego oporu". Co tam masz w priorytetach, polocie i powerze, że cię przerasta poprawność językowa?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:25
                iwoniaw napisała:

                " Co
                > tam masz w priorytetach, polocie i powerze, że cię przerasta poprawność języko
                > wa?"


                Ales ty "wspaniala", zajaralas sie juz swoja zajebistoscia jezykowa?. Jeszcze cos rownie merytorycznego w sprawie wymacisz.
                Nie masz nic do powiedzania w sprawie to nie zasmiecaj watku. Zaloz sobie wlasny trollu.

                • iwoniaw Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:33
                  No no no, jak ci się wytknie, że nie na 200% ale nawet na 20 nie potrafisz się zaangażowac intelektualnie w sklecenie paru zdań, to zaraz wyzywanie od trolli i "nie zaśmiecaj"? Otóż zgodnie ze swoimi własnymi poglądami nie powinnaś się brać w ogóle za pisanie tutaj. Ignorantki językowe bez polotu się po prostu do tego nie nadają, sama powinnaś zrozumieć big_grin
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:39
                    iwoniaw napisała:

                    > No no no, jak ci się wytknie, że nie na 200% ale nawet na 20 nie potrafisz się
                    > zaangażowac intelektualnie w sklecenie paru zdań,

                    A kysz trolico.

                    • iwoniaw Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:55
                      Nie powinnaś tu pisać, bo nie potrafisz big_grin Do domu! big_grin
                    • chatgris01 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:46
                      Wyzywanie moderacji od trolli to już wyższy level big_grinbig_grinbig_grin
                      Takie rzeczy to chyba tylko na ematce.
                      • heca7 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:07
                        big_grin big_grin big_grin ja nie mam pamięci do nicków i nazwisk ale widzę, żem nie ostatnia wink
                      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:12
                        chatgris01 napisała:

                        > Wyzywanie moderacji od trolli to już wyższy level big_grinbig_grinbig_grin
                        > Takie rzeczy to chyba tylko na ematce.


                        Jak to jest "moderacja" … to juz wszystkiego mozna sie spodziewac, oczywiscie wszystkiego najgorszego.
                        • asia.sthm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:44
                          Mila, ty zawsze byłas w goracej wodzie kapana podczas dyskusji na roznych forach...ale teraz tos ty chyba w kwasie siarkowym sie wypluskała. big_grin
                          Z takimi nerwami to nie za bardzo nadajesz sie do pracy w uslugach socjalnych - klient cie wkurzy, to ja nie chce nawet myslec co wywiniesz.
                          • alicia033 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:16
                            asia.sthm napisała:

                            > Z takimi nerwami to nie za bardzo nadajesz sie do pracy w uslugach socjalnych -
                            > klient cie wkurzy, to ja nie chce nawet myslec co wywiniesz.

                            nic nie wywinie, bo to "etatowa" kura domowa.
                            Szczęśliwie w Holandii i szczęśliwie dla ewentualnego polskiego podatnika matka jednego i jedynego dziecka, bo posiadanie rodzeństwo to wg autorki wątku straszliwa krzywda dla dziecka, więc nawet gdyby tu wróciła, to premiowanej emeryturą czworki się już nie dorobi.
                      • super_hetero_dyna [...] 28.05.19, 07:00
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:05
                      Myślę, że cała ta teoria dotycząca młodych matek to bzdura.
                  • rosapulchra-0 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 23:10
                    iwoniaw napisała:

                    > No no no, jak ci się wytknie, że nie na 200% ale nawet na 20 nie potrafisz się
                    > zaangażowac intelektualnie w sklecenie paru zdań, to zaraz wyzywanie od trolli
                    > i "nie zaśmiecaj"? Otóż zgodnie ze swoimi własnymi poglądami nie powinnaś się b
                    > rać w ogóle za pisanie tutaj. Ignorantki językowe bez polotu się po prostu do t
                    > ego nie nadają, sama powinnaś zrozumieć big_grin
                    >
                    >
                    >
                    Lubię to! big_grin
          • cruella_demon Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:19

            > Doprawdy zadziwiające - centrum życia pracownika jest jego życie prywatne...
            >
            >

            No wiesz?
            Nie zadziwiające, tylko oburzające.
            Przecież wiadomo, że uczciwy człowiek nie pracuje nie dla pieniędzy tylko dla satysfakcji, że dzięki niemu prezes kupił sobie nowego mercedesa wink
            • cruella_demon Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:20
              że uczciwy człowiek nie pracuje dla pieniędzy
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:00
            aqua48 napisała:

            > milamala napisała:
            >
            > > brakuje jej
            > > takiego power, polotu, co bywa przydatne. Wykonuje swoje zadania, robi co
            > musi
            > > po najmniejszej lini oporu bo jej centrum jest jej zycie prywatne.
            >
            > Doprawdy zadziwiające - centrum życia pracownika jest jego życie prywatne...
            >
            >

            Taka mądrala na forum a nie zrozumiała ze w pracy pracownik jest w pracy i nie powinien się skupiać na rodzinie. Swoich problemach. Tylko skupić się na pracy.
            A nie myśleć co ugotować na obiad i czy młodemu się ząbek pokazał czy ta gorączka to z ząbkowania czy zaczyna chorować.... a prace zrobić na odczepnego oby tylko zapłacili.
            Dziwić się ze pracodawca woli faceta co w pracy myśli o pracy a nie o domu.
            • aga_mon_ber Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 11:16
              No tak, bo facet przecież nie ma rodziny, dzieci i nie myśli w pracy o rodzinie big_grin
        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:55
          Praca to praca. Serio. Brakuje powera,nie wyrabia 200% i nie chce byc pracownikiem roku!!! A to podła baba. I to piszę ja "wonska specjalistka ze swoją firma". Nie zawsze i nie wszedzie mam ochote swoje całe witalne siły na prace zawodową przeznaczać...
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:21
            hanusinamama napisała:

            > Praca to praca. Serio. Brakuje powera,nie wyrabia 200% i nie chce byc pracownik
            > iem roku!!!

            Nie pomaga klientowi tak jakby mogla. Nasi klienci czasem miewaja bardzo trudne sytuacje zyciowe i bywa, ze trzeba miec troche wiecej energii i koncentracji niz potrzebne jest do zakrecenia srubki albo jej zrobienia.
            Na jej pracy (choc niby wszystko jest ok) traca inni, rodziny i dzieci w tych rodzinach.
            • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:26
              milamala napisała:

              > Nie pomaga klientowi tak jakby mogla.

              A może nie może?

              Nasi klienci czasem miewaja bardzo trudne sytuacje zyciowe

              A zdecydowanie nie powinni.
              • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:29
                Moze to DPS?
                • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:34
                  cauliflowerpl napisała:

                  > Moze to DPS?

                  To tym bardziej powinna umieć rozgraniczać życie zawodowe od prywatnego i nie angażować się osobiście w problemy swoich klientów. Pracując w organizacjach pomocowych warto nie tracić poczucia rzeczywistości i porzucić przekonanie, że można pomóc każdemu, wystarczy mu tylko wymyślić oryginalny sposób na jego życie i problemy...
                  • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:02
                    aqua48 napisała:

                    > cauliflowerpl napisała:
                    >
                    > > Moze to DPS?
                    >
                    > To tym bardziej powinna umieć rozgraniczać życie zawodowe od prywatnego i nie a
                    > ngażować się osobiście w problemy swoich klientów. Pracując w organizacjach pom
                    > ocowych warto nie tracić poczucia rzeczywistości i porzucić przekonanie, że moż
                    > na pomóc każdemu, wystarczy mu tylko wymyślić oryginalny sposób na jego życie i
                    > problemy...


                    No właśnie rozgraniczyć i zostawić swoje życie prywatne w domu, a ludziom pomoc na ile się da a nie tylko minimum.
                • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:41
                  cauliflowerpl napisała:

                  > Moze to DPS?

                  Nie DPS. Zreszta o ile wiem praca w DPS nie wymaga rzadnych szczegolnych kreatywnych umiejetnosci. Klient w DPSie jest i nie za bardzo mozna cos zmienic w jego zyciu.
                  • milka_milka Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:39
                    milamala napisała:

                    > cauliflowerpl napisała:
                    >
                    > > Moze to DPS?
                    >
                    > Nie DPS. Zreszta o ile wiem praca w DPS nie wymaga rzadnych szczegolnych kreaty
                    > wnych umiejetnosci. Klient w DPSie jest i nie za bardzo mozna cos zmienic w jeg
                    > o życiu

                    To mało wiesz o DPS.
                    • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:41
                      milka_milka napisała:

                      > To mało wiesz o DPS.

                      Faktycznie malo wiem. Przyznaje. Kieruje sie obiegowa opinia. Przepraszam.
                  • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:17
                    Uuuuuuuuoooo powiało oburzeniem. Jak to niby milamala miałaby w DPSie pracować...
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:40
                aqua48 napisała:

                > A może nie może?

                Wiec moze czasowo inna praca. Albo zrezygnowanie do czasu az bedzie mogla.
                • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:42
                  Albo niech wezmie kredyt ❗
              • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:21
                Jak to branża typu trener pracy dla opornych/niepodających się resocjalizacji to raczej chyba norma.
            • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:28
              To musisz troche rozszerzyc, bo nawet bezdzietni maja czasem prywatne problemy wplywajace na ich energie i koncentracje.
              Ba, nawet bezdzietny stary kawaler moze sie przejac matka chorujaca na raka i co wtedy?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:46
                cauliflowerpl napisała:

                > To musisz troche rozszerzyc, bo nawet bezdzietni maja czasem prywatne problemy
                > wplywajace na ich energie i koncentracje.
                > Ba, nawet bezdzietny stary kawaler moze sie przejac matka chorujaca na raka i c
                > o wtedy?

                To prawda, zdecydowanie sie zgadzam, ze kazdy czlowiek moze miec w zyciu sytuacje, ktora ogranicza go w dobrym wykonywaniu niektorych zawodow. O ile inne sytuacje (stary kawaler z chorujaca matka) to kwestia , ktorej sie nie przewidzi i trudno wtedy rezygnowac z pracy o tyle kwestia posiadania maluszka na stanie i koniecznosc zaangazowania sie wiekszego niz zazwyczaj w tym momencie zycia jest do przewidzenia. I dlatego uwazam, ze w niektorych zawodach jesli ktos chce uczciwie pracowac powinien sprawe rozwiazac jeszcze, ze tak powiem przed rozwiazaniem.
                • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:51
                  I w takiej sytuacji dobry przełożony powinien pracownikowi pomóc, jego koledzy też.
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:55
                    sumire napisała:

                    > I w takiej sytuacji dobry przełożony powinien pracownikowi pomóc, jego koledzy
                    > też.

                    Trzeba by bylo myslec za nia, wglebiac sie w problemy jej klientow. Czego sie nie da, jesli chce sie samemu dobrze pomagac wlasnym klientom.
                    Jedyne rozwiazanie jakie widze, to przestac udawac, ze kazda mloda matka moze jednakowo wykonywac azdy rodzaj pracy, a nawet lepiej. Nie zawsze tak jest. Jesli nie jest, to mozna sprobowac ja czasowo do ogarniecia przerzucic na inne stanowisko.
                    Ale tez ona sama powinna przestac udawac, ze pracuje, i np. wpasc na pomysl pracy w mniejszym wymiarze godzin.
                • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:09
                  Dziwne jest to, co piszesz.
                • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:19
                  Masz ty dzieci??? Z dziecmi nic sie nie da przewidzieć!!!! Pierwsze lepsze z brzegu- karmiłam cycem i miała srednio raz w miesiacu zastój albo zapchane ujscie kanalika mlecznego. Cycek bolał jakby mi ktoś gwoździa wbijał...oj ja wtedy nie byłam pracownikiem miesiąca...a ze karmiłam córke 2 lata to miałam tak czesto (na zmiane z okresem hahaha).
                  • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 04:34
                    hanusinamama napisała:
                    Masz ty dzieci??? Z dziecmi nic sie nie da przewidzieć!!!! Pierwsze lepsze z brzegu- karmiłam cycem i miała srednio raz w miesiacu zastój albo zapchane ujscie
                    > kanalika mlecznego. Cycek bolał jakby mi ktoś gwoździa wbijał...oj ja wtedy ni
                    > e byłam pracownikiem miesiąca...a ze karmiłam córke 2 lata to miałam tak czesto
                    > (na zmiane z okresem hahaha).


                    czegos tu nie rozumiem - to w koncu ciebie bolal cycek czy dziecko?
                    a na zapalenie btw to sa antybiotyki, trudno sie mowi.
                    poza tym o rany, "srednio raz w miesiącu| miałaś zapchane? boj sie boga kobieto - o maszynie do sciagnia pokarmu nie slyszalas? ale o takiej porzadnej, rzedu ze szpitala jak ta ostatnia na obrazku - wydoiloby cie szybko, skutecznie i zapobieglo zatykaniu, nie mowiac o wzmozeniu produkcji mleka.
                    niektore kobiety to maja problemy na wlasne zyczenie, niestety.
                    i zeby nie bylo - ja wlasnie to wiem stad ze sama dostalam zapalenia piersi i juz mieli mi ja kroic. uratowala mnie pompa wypozyczona ze szpitala. kazda matka powinna profilaktycznie ja miec po porodzie.

                    Minnie
                    • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 00:48
                      Po pierwsze nie miałąm zapalenia a zastój. Na zastój albo zapchane ujscie zantybiotyk nie pomoże...szkoda mi było sie karmic antybiotykiem dla bajeru. Po drugie tak miałam laktator (nawet 2) ale mam takie kanaliki ze sie zwyczajnie zapychają często (nadal bo druga córke tez karmie 2 rok). Lekarz mi powedział ze mam labo przewęzenia albo są poskręcane smile Jeden zastój nie czyni cię ekspertką. Ja tak mam, taki moj urok. Ok moglabym zrezygnować z karmienia i dać MM...nie chciałam. Wiec tak mozna powiedzieć, ze mam to na własne życzenie...jeszcze jakieś rady (złote!!!)?
                      • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 01:48
                        hanusinamama napisała:
                        tak miałam laktator (nawet 2) ale mam takie kanaliki ze sie zwyczajnie zapychają często (nadal bo druga córke tez karmie 2 rok). Lekarz mi powedział ze mam labo przewęzenia albo są poskręcane smile Jeden zastój nie czyni cię ekspertką.

                        ale jaki laktator?
                        jak mialas byle jaki to nic dziwnego ze ci sie czesto zapychaly.
                        pewnie raz powstały infekcje, na ktore oczywscie antybiotyku nie wzielas ( a moglas bo wystarczylo nasciagac pokarmu na 2 tygodnie i zamrozic) i teraz ci sie zapewne odnawiają.
                        moje kolezanki tez "mialy laktarory" ale tylko ja wypozyczylam laktator o mocy przemyslowej.

                        btw - drugi rok karmisz? to moze jednak pora przestać sie katować? rozumiałabym tak dlugie karmienie jakbyś nie miała problemow, ale masz.

                        Minnie
                        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 09:35
                          Mam madele przemysłową zadowlona?? I tak pomaga, bo po 2 dniach zatkany kanalik sie odtyka. Antybiotyk nic tu nie pomoże. Wiem to sama, mowiło tak tez 3 lekarzy - wiec sorry ale porady domorosłych doradców odpuszczę sobie. I nie odnawiało sie bo za kazdym razem w innym miescu sie robi. MOje cycki, moje dziecko - moje katowanie. I to ja zdecyduje kiedy przestać karmić. Jeszcze jakies rady dla matek dzieci?? Mamy nie pracować, odtsawic dzieci wczesniej od cyca, coś jeszcze?
                          • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 12:44
                            hanusinamama napisała:
                            Mam madele przemysłową zadowlona?? I tak pomaga, bo po 2 dniach zatkany kanalik sie odtyka.

                            a jednak sie odtyka, ha.
                            tak mam rade, w takim razie sciagaj pokarm czesciej i miej pewnosc ze sciagnelas na pewno "do ostatniej kropli".
                            a ja wiem jakie to jest na dłuższą mete meczace i nudne, nie chce sie po pewnym czasie tak starannie sciagac. wcale bym sie nie zdziwila gdybys to zaniedbywala i stad te problemy wink

                            Antybiotyk nic tu nie pomoże. Wiem to sama, mowiło tak tez 3 lekarzy - wiec sorry ale porady domorosłych doradców odpuszczę sobie.

                            jak nie gorączkujesz to pewnie nie potrzebujesz, ale ja lekarzom juz nie wierze.
                            zwłaszcza ze teraz jest tendencja zeby odmawiac antybiotykow.
                            ale owszem, to twoja decyzja brac czy nie brac. wylacznie. informuje tylko ze mozna przy karmieniu bo nasciagasz pokarmu, zamrozisz i juz.

                            I nie odnawiało sie bo za kazdym razem w innym miescu sie robi.

                            100% pewności ze tak jest nie masz.

                            MOje cycki, moje dziecko - moje katowanie. I to ja zdecyduje kiedy przestać karmić.

                            oczywscie. ale po co ta agresja? pytam tylko.
                            i nie sugerowałam żebyś nie pracowała.
                            w ogole dla mnie pomysl ze kobiety nie powinny pracowac bo maja male dzieci to pomysl z kosmosu.
                            i tak w wiekszosci mowa tu o drobnych biurwach, ciekawe co by na ten pomysl powiedziala taka Ruth Bader Ginsburg ktora w koncu zostala dzialaczka na rzecz kobiet i sedzia Sadu Najwyzszego wychowujac malutkie dzieci...

                            Minnie
                            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 12:55
                              NIe obraź sie ale te twoje rady są smieszne. Karmie 2 dziecko, w sumie 4 rok. I serio znam swoje cycki. Taki ich urok. Tak umiem juz teraz w 2dni odetkać. Tak boli. Nikt mi karmic nie każe, sama tak chcę. Nic nie zaniedbuje. Nie musisz mnie tez o antybiotykach informować, bo wiem ktore (całkiem sporo) mozna brać karmiąc i nie trzeba pokarmu mrozić. Wiesz, nie uwazam abym była specjalistką od karmienia piersią (po 2 dzieci i w sumie 4 latach karminia). Wiec podziwiam, ze ty się nią czujesz...
                        • bajgla Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 11:11
                          minniemouse napisała:


                          > ale jaki laktator?
                          > jak mialas byle jaki to nic dziwnego ze ci sie czesto zapychaly.

                          Miałaś jeden zastoj, z którym akurat laktator sobie poradził. Są takie, którym tylko dziecko da radę albo odkorkowanie ręczne

                          > pewnie raz powstały infekcje,

                          Albo i nie powstały

                          na ktore oczywscie antybiotyku nie wzielas ( a m
                          > oglas bo wystarczylo nasciagac pokarmu na 2 tygodnie i zamrozic)

                          W jakim celu odciągać pokarm? Większość antybiotyków można brać w czasie kp.

                          i teraz ci sie
                          > zapewne odnawiają.
                          > moje kolezanki tez "mialy laktarory" ale tylko ja wypozyczylam laktator o mocy
                          > przemyslowej.
                          >
                          > btw - drugi rok karmisz? to moze jednak pora przestać sie katować? rozumiałabym
                          > tak dlugie karmienie jakbyś nie miała problemow, ale masz.
                          >
                          > Minnie

                          Może z twoim brakiem wiedzy o kp to sobie daruj te rady
                          • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 12:31
                            bajgla napisała:
                            > Miałaś jeden zastoj, z którym akurat laktator sobie poradził. Są takie, którym
                            tylko dziecko da radę albo odkorkowanie ręczne


                            lol, po powyższym tekście od razu widać ze pojęcia nie masz w temacie.

                            nie rozumiesz ze ta maszyna do sciagania pokarmu ktora ja wypozyczylam to byla praktycznie dojarka dla krow?
                            zielonego pojecia nie masz jaka to mialo moc.
                            i o czym ty pinkolisz? - ze "sa takie ktorym da rade tylko dziecko lub odkorkowanie reczne'?? przeciez wlasnie o to chodzi ze ani dziecko nie dawalo rady wyssac, ani reczne sciaganie nic nie dawalo - ani kropli nie szlo wycisnac.
                            nie schodzilo tez ani recznymi laktatorami, ani nawet - umiesz czytac? - gorące okłady i masaze i wyciskanie. i DLATEGO trzeba bylo wypozyczyc "dojarke". bosz, myślże, kobieto!

                            > W jakim celu odciągać pokarm? Większość antybiotyków można brać w czasie kp.

                            wiem ze mozna ale zdrowiej jest unikać karmienia będąc na antybiotyku. i skoro mozna to czemu nie i po co dziecko faszerować niepotrzebnie ab??

                            > Może z twoim brakiem wiedzy o kp to sobie daruj te rady

                            po twoim tekście widać raczej twój zatrważający brak wiedzy i do tego brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. i myślenia.

                            Minnie
                            • bajgla Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 12:42
                              minniemouse napisała:


                              >
                              > lol, po powyższym tekście od razu widać ze pojęcia nie masz w temacie.

                              Na pewno większe niż ty.

                              >
                              > nie rozumiesz ze ta maszyna do sciagania pokarmu ktora ja wypozyczylam to byla
                              > praktycznie dojarka dla krow?
                              > zielonego pojecia nie masz jaka to mialo moc.

                              A skąd wiesz że z takiego nie korzystałam?


                              > i o czym ty pinkolisz? - ze "sa takie ktorym da rade tylko dziecko lub odkorko
                              > wanie reczne'?? przeciez wlasnie o to chodzi ze ani dziecko nie dawalo rady wys
                              > sac, ani reczne sciaganie nic nie dawalo - ani kropli nie szlo wycisnac.
                              > nie schodzilo tez ani recznymi laktatorami, ani nawet - umiesz czytac? - go
                              > rące okłady i masaze i wyciskanie. i DLATEGO trzeba bylo wypozyczyc "dojarke"
                              > . bosz, myślże, kobieto!

                              O widać kto tu nie umie czytać. Nie pisałam nic o ręcznym ściąganiu, tylko odkorkowywaniu. To zupełnie co innego. Nie wiesz co?


                              >
                              > > W jakim celu odciągać pokarm? Większość antybiotyków można brać w czas
                              > ie kp.
                              >

                              > wiem ze mozna ale zdrowiej jest unikać karmienia będąc na antybiotyku. i skoro
                              > mozna to czemu nie i po co dziecko faszerować niepotrzebnie ab??

                              Za to podawanie odciągniętego mleka w nieodpowiedni sposób może skończyć się odrzuceniem przez dziecko piersi. Plus u osoby z tendecją do zastojów brak ciągłego przystawiania dziecka może skończyć się kolejnym zastojem.


                              > po twoim tekście widać raczej twój zatrważający brak wiedzy i do tego br
                              > ak umiejętności czytania ze zrozumieniem. i myślenia.
                              >
                              > Minnie

                              big_grin
                              • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:00
                                Ja sobie odpuściłam jej rady po przeczytaniu ze skoro karmie juz 2 rok to powinnam odstawić...
                                • bajgla Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:05
                                  Ano racja...
                                • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 23:44
                                  hanusinamama napisała:

                                  > Ja sobie odpuściłam jej rady po przeczytaniu ze skoro karmie juz 2 rok to powinnam odstawić...

                                  wcale tak nie napisalam - zapytalam czy MAJAC TAKIE PROBLEMY nie lepiej odpuscic skoro karmisz juz dwa lata.
                                  napisalam ze gdybys NIE miala problemow to rozumiem karmienie i do lat 50, ale z takimi problemami?

                                  Dlaczego przeinaczasz znaczenie tego co mowie?
                                  to nieuczciwe.

                                  Minnie
                              • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 23:41
                                bajgla napisała:
                                > Na pewno większe niż ty.

                                > A skąd wiesz że z takiego nie korzystałam?

                                bobys wiedziala w czym rzecz i nie pisala takich glupot.

                                > O widać kto tu nie umie czytać. Nie pisałam nic o ręcznym ściąganiu, tylko odkorkowywaniu. To zupełnie co innego. Nie wiesz co?

                                po prostu odtykanie odsysaniem ....
                                za to ja opisywałam dokładnie jak było ze mną, czyli dokładnie odkorkowywanie mi nie pomogło. tego nie zrozumiałaś...

                                > Za to podawanie odciągniętego mleka w nieodpowiedni sposób może skończyć się odrzuceniem przez dziecko piersi. Plus u osoby z tendecją do zastojów brak ciągłego przystawiania dziecka może skończyć się kolejnym zastojem.

                                dlatego trzeba pilnować częstego i dokładnego ściągania.
                                a dziecko nie odrzuci piersi jeżeli smoczek nie będzie za bardzo przekłuty i nie będzie za łatwo spływać pokarm. bowiem najczęstszą przyczyna odrzucenia piersi jest latwosc ssania z butelki - zbyt duza dziura w smoczku.
                                lub smak mleka/mieszanki, tu akurat smak mleka jest ten sam bo z piersi smile

                                Minnie
                            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 12:58
                              Nie ty nie masz pojecia ze nie zawsze maszyna pomoże. I tak w wiekszosci wypadków odtyka mnie moj mały ssak a nie moja przemysłowa madela. I wiem co mowie, 4 rok karmiąc, po jakiś 20 zatkanych kanalikach i moze 15 zatkanych ujściach. Kilku lekarzy mi juz powiedziało ze taki "urok" moich piersi i tak bede miec jezeli karmię. Tak miałam z pierwszym, mam z drugim, jak sie zdecyduje na 3 bedzie to samo.
                              • bajgla Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:05
                                Ja się ciągle łudzę, że z ewentualnym 2 to tak źle nie będzie wink U mnie wydaje mi się, że na początku zastoje miałam przez nakładki. Po odstawieniu nakładek się znacznie polepszyło ale czasami znowu dostanę od młodej kopa czy z łokcia i cóż...
                                • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:10
                                  NO tak po kopniaku zawsze miałam gdzieś gule. Ale juz miałam opanowane najpierw ciepłe okłady (lub prysznic) i masowanie, karmienie w pozycjach kosmicznych smile i zimny okład. Natomiast kanaliki mam pozakrecane w supełki chyba, bo i tak sie regularnie zatykają bez zadnych kopniaków.
                                  • bajgla Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:53
                                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/6/61/0_Lupa_Capitolina_%282%29.JPG/1280px-0_Lupa_Capitolina_%282%29.JPG
                                    • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 21:56
                                      O ja miałam taki wzór. Kolezanka 2 lata bliźniaki karmila. Ona tez na diecie bezjajeczno-bezkrowiej i to dłuzej niz ja. Jak miałam załamkę (głownie o diete chodziło) to sobie mowiłam "ona z dówjka dała rade ja z jednym nie dam?'
                              • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 23:19
                                hanusinamama napisała:
                                Nie ty nie masz pojecia ze nie zawsze maszyna pomoże. I tak w wiekszosci wypadków odtyka mnie moj mały ssak a nie moja przemysłowa madela.

                                jak ktos tak mowi to juz wiem jaka ma maszyne - do niczego.
                                jednak dziwna ta "przemyslowa" mandela...
                                jeszcze raz ci tlumacze - ta ktora ja mialam 30 lat temu wypozyczona ze sklepu ze sprzetem medycznym - nie ma mowy aby "twoj ssak" byl lepszy, i by nie dala rady najbardziej zatkanym cycom. jak dałam na "full power" to mi prawie cala brodawkę wciągało do tubki, az bolalo.
                                to byla BARDZO mocna maszyna. dziecko, nawet dwuletnie po prostu nie ma takiej sily jak miala ta maszyna.
                                nie wiem, moze juz takich nie ma a moze to tylko osiągalne w Kanadzie.
                                w sumie, przyznam, nawet nie mam pojęcia jakie teraz maja na stanie.

                                Kilku lekarzy mi juz powiedziało ze taki "urok" moich piersi i tak bede miec jezeli karmię.

                                najpierw jeden, potem 3, teraz juz kilku a niezadługo powie 20 wink
                                no, - ale wierze ci!

                                Tak miałam z pierwszym, mam z drugim, jak sie zdecyduje na 3 bedzie to samo.

                                życzę powodzenia!

                                Minnie
                                • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:08
                                  Nie chce mi sie z tobą rozmawiać. Jak pisałam ja po 4 latach karmienia 2 dzieci nie uwazam sie za specjalistkę. ty widać uwazasz ze specjalistą jesteś. Tylko pogratulować pewnosci siebie.
                                  • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 31.05.19, 04:14
                                    hanusinamama napisała:
                                    Nie chce mi sie z tobą rozmawiać.

                                    a to ciekawe ze jak sie zapytałam wprost dlaczego przeinaczasz sens moich wypowiedzi to tobie nagle "nie chce się ze mna rozmawiać". bardzo ciekawe big_grin

                                    Jak pisałam ja po 4 latach karmienia 2 dzieci nie uwazam sie za specjalistkę. ty widać uwazasz ze specjalistą jesteś. Tylko pogratulować pewnosci siebie.

                                    ale ja nigdy nie pisałam, zauważ, ze sie uważam za specjalistkę, to znowu ty twierdzisz ze sie za takowa uważam.

                                    ja po prostu myślę logicznie.
                                    i się tylko usilnie dopytuje czy ty rozumiesz ze ja miałam tak zatkane piersi ze
                                    a/ nie pomagały laktatory reczne ani te elektryczne "domowego" kalibru
                                    b/ ssanie przez dziecko
                                    c/ próba odetkania przez męża
                                    d/ gorące okłady i (bolesne) masaże
                                    e/ itd itp

                                    - czyli wszystko to co niby miałaś ty i na co tobie to rzekomo pomaga ...... , a na co mnie dopiero moja pompa pomogła, wiec.... https://www.cosgan.de/images/smilie/konfus/a050.gif

                                    Minnie
                                    • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 31.05.19, 13:13
                                      Ale w karmieniu piersia nie wszystko musi byc logiczne. Rózne są piersi, rózne są dzieci. Lakatator mam bardzo dobry przemysłowy, taki jakie sa w wyporzyczlaniach. Ma niecałe 2 lata wiec tez nie stary. Po twoich wpisach powiem jasno: mało wiesz o karmieniu a robis z siebie ekspertkę. Twierdzenie ze najlepszy laktator pomoze zawsze- tylko się ośmieszyłas i wykazałaś małą wiedzę. Poza tym dzieci są bardzo rózne. Ja mam tylko dwoje, kazde karmione 2 lata - dwie zupełnie inne sytuacje, nne problemy (tylko te moje kanaliki pozapychane te same). Jak juz pisałam po 4 latach karmienia nie uwazam siebie za znwace tematu...wiec ty tez sobie odpuść złote rady.
                                      • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 00:32
                                        hanusinamama napisała:
                                        Po twoich wpisach powiem jasno: mał o wiesz o karmieniu a robis z siebie ekspertkę.

                                        Ty nie wiesz co ja wiem o karmieniu i calkowicie lekcewazysz moje doswiadczenia. nawet nie masz pojecia jak ja długo karmilam, a karmilam blisko rok. wprawdzie nie tyle co ty ale jednak dlugo. nie masz tez pojecia o moim zbiorowym doswiadczeniu innych tutejszych matek karmiacych - olewasz to lub nie przychodzi ci do glowy ze takie cos istnieje.

                                        Twierdzenie ze najlepszy laktat or pomoze zawsze-

                                        ja nie twierdze ze pomoże absolutnie zawsze. jak juz dojdzie do ciezkiego zapalenia piersi to moze nie pomoc i trzeba operowac.
                                        ja tylko mowie ze to bardzo dziwne aby w przypadku kiedy na odblokowanie pomagają takie w gruncie rzeczy pikusie jak: masaże, ssanie przez dziecko, odciąganie ręczne, kapusta - aby na to samo nie pomógł porządny laktator. to jest zwyczajnie nielogiczne.

                                        Poza tym dzieci są bardzo różne. Ja mam tylko dwoje, kazde karmione 2 lata - dwie zupełnie inne sytuacje, nne problemy (tylko te moje kanaliki pozapychane te same).

                                        a moze jednak nie - moze i dzieci sa inne, i twoje kanaliki inne. nie przyszlo ci to do glowy?
                                        jakby nie było starzejesz się (nie mowie ze jesteś stara, ale starsza). w twoim ciele zachodzą zmiany. prawdopodobnie po pierwszym kamieniu potworzyły ci sie blizny. jedne kanaliki ci sie przetkały inne zarosły. ze dzieci inaczej ciagna piers, to inna para kaloszy. razem - skutek jaki jest.

                                        Jak juz pisałam po 4 latach karmienia nie uwazam siebie za znwace tematu...wiec ty tez
                                        > sobie odpuść złote rady.


                                        bo nie jestes znawca, i ja tez sie za znawce nie uwazam, ale jak po raz kolejny mowie, dla mnie to kompletnie nielogiczne aby rzeczywscie porzadna maszyna nie dala rady odetkac i sciagnac pokarmu a reczne masaze tak. tym bardziej ze tutaj rada na niemożność sciagniecia pokarmu jest wlasnie przemyslowa pompa.
                                        owszem zgodze sie do jednego, czasami trzeba i laktatorowi pomoc np rozgrzewajac uprzednio piers albo ja masujac. ale to nie zmienia postaci rzeczy - nic tak nie odetka i nie sciagnie przadnie pokarmu jak dobry laktator. bo porzadne sciagnie pokarmu, jak mowilam "do pustej sakiewki" to podstawa zdrowych piersi.
                                        a rad ci żadnych nie daje, rób absolutnie jak uwazasz.
                                        ale mnie nie musisz wierzysz, polecam strone
                                        Zatkany kanalik mleczny

                                        Minnie
            • agonyaunt Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:45
              A ja niezmiennie: jesteś jej przełożoną, to zwróć uwagę, żeby nie załatwiała w pracy spraw prywatnych. Nie jesteś, to nie Tobie oceniać. I może zastanów się, czy to nie Ty jesteś w robocie nadgorliwa.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:49
                agonyaunt napisała:

                > A ja niezmiennie: jesteś jej przełożoną, to zwróć uwagę, żeby nie załatwiała w
                > pracy spraw prywatnych. Nie jesteś, to nie Tobie oceniać. I może zastanów się,
                > czy to nie Ty jesteś w robocie nadgorliwa.

                Nie jestem przelozona, i nie przeraza mnie zalatwianie spraw zawodowych, nie da sie zupelnie odddzielic zycia prywatnego od zawodowego zwlaszcza majac dzieci, zawsze cos sie moze wydarzyc. Oceniam ja tylko prywatnie i tylko do siebie (oraz nieznajacego jej forum). Mam prawo do wlasnych mysli i ocen.
                Nie jestem nadgorliwa, po prostu w pracy szukam najlepszych rozwiazan dla klienta.
                • agonyaunt Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:13
                  A masz świadomość, że to co i jak piszesz o koleżance pięknie pokazuje Twój własny charakter? Nie pomagasz klientom, żeby pomóc klientom, tylko żeby pozachwycać się własną zajefajnością. No to się zachwycaj, pytanie na ile Twoi klienci docenią Twoją kreatywność i co dobrego wyniknie z Twojego zaangażowania.
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:43
                    agonyaunt napisała:

                    >Nie pomagasz klientom, żeby pomóc klientom, tylko żeby pozachwyc
                    > ać się własną zajefajnością.

                    No bo ty tak powiedzialas, i tak wlasnie jest. I juz i koniec kropka, a jak nie to tupniesz nozka. Nigdy nie zachwycalam sie nad soba. Przystopuj swoja wyobraznie. Staram sie wykonywac swoja prace najlepiej jak potrafie, a i tak popelniam bledy.
                    • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:29
                      To zajmij się swoimi błędami, zamiast mierzyć zaangażowanie koleżanek, opiniować ich „polot” i smażyć na ten temat prowokacyjne postulaty na forum.
                    • agonyaunt Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:41
                      >No bo ty tak powiedzialas, i tak wlasnie jest. I juz i koniec kropka, a jak nie to tupniesz nozka.

                      Tak, bo cała sprawa jest warta mojego tupaniasmile

                      Skup się na swojej pracy, żeby Twoi klienci byli z Ciebie zadowoleni, a rozliczanie koleżanki zostaw tym, którzy z jej pracy korzystają. Ona zna swoich klientów lepiej niż Ty, i pomijając lekki chwilowy spadek formy, być może wie, że absolutnie nie warto się dla nich starać bardziej, bo nic z tym nie zrobią. A Ty może swoich wyręczasz, więc na dłuższą metę wcale nie pracujesz lepiej niż koleżanka.
                      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:15
                        Zapewna jestes jedna z takich wlasnie " dobrze pracujacych", skoro tak cie to osobiscie ubodlo.
                        • agonyaunt Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:30
                          O, widzę, że zabrakło argumentówsmile
                      • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:14
                        agonyaunt napisała:

                        > >No bo ty tak powiedzialas, i tak wlasnie jest. I juz i koniec kropka, a ja
                        > k nie to tupniesz nozka.
                        >
                        > Tak, bo cała sprawa jest warta mojego tupaniasmile
                        >
                        > Skup się na swojej pracy, żeby Twoi klienci byli z Ciebie zadowoleni, a rozlicz
                        > anie koleżanki zostaw tym, którzy z jej pracy korzystają. Ona zna swoich klient
                        > ów lepiej niż Ty, i pomijając lekki chwilowy spadek formy, być może wie, że abs
                        > olutnie nie warto się dla nich starać bardziej, bo nic z tym nie zrobią. A Ty m
                        > oże swoich wyręczasz, więc na dłuższą metę wcale nie pracujesz lepiej niż koleż
                        > anka.

                        Czasami niektórzy nie mogą ocenić pracy ,bo się nie znają na przepisach, nie wiedza jak sprawę można lepiej rozwiązać. Po to idą po pomoc do eksperta żeby tą pomoc otrzymać.
                        To jakby lekarz powiedział nic się nie da zrobić obetniemy pani nogę, bo nie chce mu się prowadzić długotrwałego leczenia czy zagłębić w temat i spróbować ocalić nogę.
                        Niby nic złego nie zrobił bo taki jest proces i możliwość przy danym schorzeniu nogi ,ale inny pomyśli i dojdzie do innego rozwiązania. (Tu akurat mam przykład na koledze lekarz powiedział ze amputacja a jednak nogę powoli daje się wyprowadzić na prosta)
                  • yva-na Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 01:15
                    100/100
        • memphis90 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:04
          Straszne. Łkam z rozpaczy. Mieć w centrum własną rodzinę, a nie klientów jakiejś Grażyny byznesu.
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:23
            memphis90 napisała:

            > Straszne. Łkam z rozpaczy. Mieć w centrum własną rodzinę, a nie klientów jakiej
            > ś Grażyny byznesu.

            A wystarczy przeczytac ze zrozumieniem.
            Pisalam wylacznie o pracy o charakterze spolecznym, z ludzmi w trudnych zyiowych sytuacjach, i casem potrzebna jest pewna niestandartowa dzialalnosc. Jesli ktos nie jest do tego zdolny, to powinien isc skrecac srubki, czy pracowac w biurze "Grazyny biznesu".
            • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:28
              > Pisalam wylacznie o pracy o charakterze spolecznym, z ludzmi w trudnych zyiowych
              > sytuacjach, i casem potrzebna jest pewna niestandartowa dzialalnosc. Jesli ktos nie
              > jest do tego zdolny, to powinien isc skrecac srubki, czy pracowac w biurze "Grazyny
              > biznesu".

              pisalas, ze wczesniej wszystko z jej praca byla swietnie, tak? pewnie wkrotce sie ogarnie i wroci do swojej swietnosci, za krotka "niedyspozycje" wywalalabys wartosciowego pracownika? hm.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:51
                kura17 napisała:

                > pisalas, ze wczesniej wszystko z jej praca byla swietnie, tak? pewnie wkrotce s
                > ie ogarnie i wroci do swojej swietnosci, za krotka "niedyspozycje" wywalalabys
                > wartosciowego pracownika? hm.

                Tak, wczesniej byla ok. Tez mysle, ze w koncu sie ogarnie. Ale jak narazie ludzie na tym traca.
                • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:53
                  > Tak, wczesniej byla ok. Tez mysle, ze w koncu sie ogarnie. Ale jak narazie ludzie na
                  > tym traca.

                  chyba kazdemu zdarzaja sie spadki wydajnosci w pracy (z najrozmaitszych powodow). czyli kazdego trzeba wysylac do innej roboty??
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:57
                    kura17 napisała:

                    > > Tak, wczesniej byla ok. Tez mysle, ze w koncu sie ogarnie. Ale jak narazi
                    > e ludzie na
                    > > tym traca.

                    Tylko, ze w tej cierpi na tym drugi czlowiek , ktory i tak sam w sobie juz cierpi.
                    • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:16
                      A co z lekarzami, nauczycielami, psychologami itd. Jak poczują się gorzej albo chwilowo mają gorszy okres, to od razu ich zwalniać? Praca z ludźmi to trudna praca, ale nie można od nikogo wymagać, żeby pracował kosztem swojego życia czy zdrowia. Jak przez rok popracuje na 80% nikomu nie stanie się krzywda.
                • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:13
                  I co z tego? Może teraz ją trzeba wesprzeć, dopóki nie odzyska wigoru?
            • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:35
              milamala napisała:

              > A wystarczy przeczytac ze zrozumieniem.
              > Pisalam wylacznie o pracy o charakterze spolecznym, z ludzmi w trudnych zyiowyc
              > h sytuacjach, i casem potrzebna jest pewna niestandartowa dzialalnosc.

              Kim koleżanka jest, windykatorem?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:52
                sumire napisała:

                > Kim koleżanka jest, windykatorem?

                Nie. Choc i ten musi byc czasem kreatywny. Choc jak nie jest to co najwyzej ktos kase straci.
              • minniemouse Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 04:17
                sumire napisała:
                > Kim koleżanka jest, windykatorem?


                moze listonoszka, ze tak w tej pracy co rusz w ciążę zachodzi..

                Minnie
            • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:12
              Napisz konkretnie, o jaką pracę chodzi. Zresztą, praca to praca, nie misja, człowiek ma prawo czasowo być gorszym w robocie, nawet jeśli to praca spoleczna, z ludźmi.
              • super_hetero_dyna Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 07:03
                Tak, tak. I jeszcze koniecznie nazwisko, nazwę firmy i adres.
                • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 08:34
                  Nie rozumiem. Jak poda zawód, to ją ktoś namierzy? W dodatku w Holandii? Chyba przesada...
      • mid.week Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:11
        aqua48 napisała:

        > Nie bardzo rozumiem. W trakcie pracy koleżanka rozwiązuje swoje życiowe problem
        > y (handluje swymi nieruchomościami, zachodzi w ciążę itp.)

        Zafascynowało mnie zachodzenie w ciążę w trakcie pracy...
        Ale, że tak codziennie?
        • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 08:08
          😂
    • iwoniaw Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:08
      Uwazam, ze do pewnego typu pracy matki malutkich dzieci sie po prostu nie nadaj
      > a. Chodzi o prace wymagajaca pewnej przestrzeni emocjonalnej dla klienta, prace
      > , ktorej nie mozna wykonac jak ksiegowosci w firmie.
      > (...) Ma za zadanie poszukac rozwiazan dla nich, ale ona sila
      > rzeczy nie ma na to czasu
      .


      Sądzę, że w tego "typu pracy", której z definicji nie da się wykonać w godzinach, na które się jest zatrudnionym, tylko koniecznie trzeba poświęcać jej czas prywatny, to nie powinny pracować nie tylko "matki malutkich dzieci", ale w ogóle ludzie, którzy mają jakikolwiek szacunek dla swojego zdrowia fizycznego i psychicznego oraz choćby szczątkowe życie prywatne.
      • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:12
        Ale wiesz, klienci cierpią, a ty tu o kakimś życiu prywatnym.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:18
        iwoniaw napisała:


        > Sądzę, że w tego "typu pracy", której z definicji nie da się wykonać w godzinac
        > h, na które się jest zatrudnionym, tylko koniecznie trzeba poświęcać jej cza
        > s prywatny
        , to nie powinny pracować nie tylko "matki malutkich dzieci", ale
        > w ogóle ludzie, którzy mają jakikolwiek szacunek dla swojego zdrowia fizyczneg
        > o i psychicznego oraz choćby szczątkowe życie prywatne.

        Nie zrozumialas, zupelnie nie chodzi o pracowanie w prywatnym czasie. Ja tez tego nie robie. Zreszta tu gdzie pracuje nie jest to mile widziane.
        Chodzi o wewnetrzna postawe, zdolnosc do wewnetrznego otwarcia sie na problemy klienta.
        • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:25
          Im szybciej człowiek straci „zdolność do wewnętrznego otwarcia się na problemy klienta” tym lepiej dla człowieka, dla klienta na ogół też.
          Tytuł wątku i sposób postawienia problemu pachnie prowokacją.
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:30
            potworia116 napisała:

            > Im szybciej człowiek straci „zdolność do wewnętrznego otwarcia się na problemy
            > klienta” tym lepiej dla człowieka, dla klienta na ogół też.

            Nie chodzi o przezywanie spraw klienta po nocach, bo ja tez tego nie robie, ale czasem trzeba byc kreatywnym.
            W niektorych sprawach brak takiej przestrzeni do kreatywnosci powoduje ,ze traci na tym klient.
            Chodzi dziewczyna do klientow od miesiecy i nic, zero zmian, zero pomyslow, chodzi, odbebnia i juz. Nikt jej z efektow nie rozliczy, bo to nie ta branza. A traci klient.
            Po co udawac, ze sie pracuje, lepiej uczciwie zaprzestac prac na ten okres trudniejszy. Wrocic gdy sie bedzie gotowym.

            "> Tytuł wątku i sposób postawienia problemu pachnie prowokacją."


            Bo prawdziwy i przy okazji nie poprawny politycznie.

            Taka jest prawda niestety. Chyba, ze sie pochwala prace byle jaka byle by bylo, ze matka tez pracuje.
            • ponis1990 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:42
              Obstawiam że pracujecie w mopsie jako jacys asystenci rodziny albo kuratorki. Taaa, wasza klientela często też ma was gdzieś ;p Kwękasz jak jedna osoba którą znam, też jakby mogła, to kazałaby nam żyły se wypruwać ,,nie dla pieniędzy" a gdzieś to mam, rodzina to rodzina a praca to praca
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:24
            potworia116 napisała:

            > Im szybciej człowiek straci „zdolność do wewnętrznego otwarcia się na problemy
            > klienta” tym lepiej dla człowieka, dla klienta na ogół też.
            > Tytuł wątku i sposób postawienia problemu pachnie prowokacją.

            No a potem w programach UWAGA SĄ SPRAWY ADOPCJI ZABURZONYCH CHORYCH DZIECI.
            Bo pracownik pracował po lini najmniejszego oporu.
            Tak pracownik który na spadek formy, chorobę, ciąże , małe dziecko, problemy rodzinne , powinien być przesuwany na inne stanowisko mniej wymagające.
            Do czasu aż sam dojdzie do ładu z własnym życiem.

            Ciekawe czy byłby ematki takie wspaniałomyślne gdyby rzecz dotyczyła ich rodziny i przemęczony pracownik/lekarz/księgowa ,zrobili tylko minimum. I ematka by na tym straciła. Możliwości dalszego życia zdrowie czy kasę. Bo można było zrobić więcej. A nie zrobiono.

            Przemęczenie pracownika Nie jest to dobre ani dla niego , ani dla jego klientów.
            • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:40
              3-mamuska napisała:


              > Ciekawe czy byłby ematki takie wspaniałomyślne gdyby rzecz dotyczyła ich rodzi
              > ny i przemęczony pracownik/lekarz/księgowa ,zrobili tylko minimum. I ematka by
              > na tym straciła. Możliwości dalszego życia zdrowie czy kasę. Bo można było zro
              > bić więcej. A nie zrobiono.
              >
              > Przemęczenie pracownika Nie jest to dobre ani dla niego , ani dla jego klientó
              > w.

              Dokladnie tak, ja tez sie zastanawialam czy ematki takie "szlachetne"bylyby rownie szlachetne jakby to one stracily w wyniku czyjes pracy.
        • bigzaganiacz Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:57
          A ty sie webetrznie otwierasz?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:31
            bigzaganiacz napisał(a):

            > A ty sie webetrznie otwierasz?

            Staram sie byc kreatywna. Nie wiem czy wystarczajaco dobrze, ale mam poczucie, ze wiecej nie potrafie.
            • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:29
              Widocznie tamta babka tez stara się na tyle na ile jest w stanie. A ty idź się poopalac w blasku własnej zarabistosci.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:44
                double-facepalm napisała:

                > Widocznie tamta babka tez stara się na tyle na ile jest w stanie.

                Mysle, ze robi to na co ja stac.
                Ale jej klientom to nie pomaga.
                • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:51
                  Mam wrażenie ze kojarzę o jska branże może chodzic. Chyba w Holandii są inne rozwiązania systemowe niż w PL bo przypadek Twojej znajomej to w PL reguła.
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:57
                    double-facepalm napisała:

                    >bo przypadek Twojej znajomej to w PL reguła.

                    Chodzi Ci o to, ze wykonuje sie swoja prace bez zaangazowania, byle ja odbebnic, dostac kase, i wolac, ze sie jest matka pracujaca?
                    • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:22
                      Chodzi o totalne olewactwo i odbebnianie, rutynę. Nawet niekoniecznie kontekst matek pracujących.
                      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:18
                        double-facepalm napisała:

                        > Chodzi o totalne olewactwo i odbebnianie, rutynę. Nawet niekoniecznie kontekst
                        > matek pracujących.

                        Rozumiem, zaczynam to podejrzewac. Skoro zaledwie pare rozsadnych glosow sie odezwalo, reszte w ogole nie interesuje, ze na czyjejs fatalnej pracy drugi czlowiek traci. Strach sie bac.
                        • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:40
                          To w końcu fatalnej czy nie dość wybitnej?
                • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:39
                  Może Twoi klienci też cierpią na tym, że na więcej Cię nie stać?
                  • black.emma Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 07:29
                    Dokładnie o tym pomyślałam! Może koleżanka w swojej gorszej formie jest dużo lepsza niż autorka big_grin
        • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:57
          Dzięki bogom za to, że nie wyposażyli mnie w "zdolność do wewnętrznego otwarcia się na problemy klienta" 😃
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:32
            cosmetic.wipes napisała:

            > Dzięki bogom za to, że nie wyposażyli mnie w "zdolność do wewnętrznego otwarcia
            > się na problemy klienta" 😃

            Mam nadzieje, ze nie wykonujesz zawodu w ktorym klient znajduje sie w trudnej zyciowej sytuacji a ty musisz mu pomoc. Uchowaj takich klientow od takiej "pracownicy".
            • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:35
              A ty zdajesz sobie sprawe ze dobrzy pracownicy nie powinni angazowac sie emocjonalnie?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:38
                saskia44 napisał(a):

                > A ty zdajesz sobie sprawe ze dobrzy pracownicy nie powinni angazowac sie emocjo
                > nalnie?

                Nie o zaangazowanie emocjonalne chodzi tylko o kreatywnosc w rozwiazywaniu problemow klienta. Do tej pracy potrzebna jest taka umiejetnosc, jesli faktycznie chce sie pomoc klientowi. Bo jesli chodzi tylko o to, ze sie prace ma i nie stracilo po porodzie, i ma sie dochod, to faktycznie pojawienie sie w pracy, u klienta wystarczy. Tyle, ze klientowi to nie starczy.
                • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:26
                  milamala napisała:

                  >
                  > Nie o zaangazowanie emocjonalne chodzi tylko o kreatywnosc w rozwiazywaniu prob
                  > lemow klienta. Do tej pracy potrzebna jest taka umiejetnosc, jesli faktycznie c
                  > hce sie pomoc klientowi. Bo jesli chodzi tylko o to, ze sie prace ma i nie stra
                  > cilo po porodzie, i ma sie dochod, to faktycznie pojawienie sie w pracy, u klie
                  > nta wystarczy. Tyle, ze klientowi to nie starczy.

                  A powiedzialas to malo kreatywnej kolezance? Moze powinnas szefostwu?
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:45
                    saskia44 napisał(a):

                    > A powiedzialas to malo kreatywnej kolezance? Moze powinnas szefostwu?

                    Szefowi, zartujesz chyba. W zyciu bym czegos takiego na kolezanke szefowi nie powiedziala. Nie jestem niestety az tak asertywna zeby to powiedziec kolezance, choc staram sie podrzucac jej pomysly. Ale widze, ze ciezko.
                    • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:06
                      milamala napisała:


                      > Szefowi, zartujesz chyba. W zyciu bym czegos takiego na kolezanke szefowi nie p
                      > owiedziala.

                      Wolisz zeby zle pracowala wiec nie dbasz o klientow.

                      Nie jestem niestety az tak asertywna zeby to powiedziec kolezance,


                      Latwiej ja obgadywac
                      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:21
                        saskia44 napisał(a):

                        > Wolisz zeby zle pracowala wiec nie dbasz o klientow.

                        Nie manipuluj, nie wole zeby zle pracowala. Nie mam na jej prace zadnego wplywu. Nie jestem jej szefowa.

                        > Latwiej ja obgadywac

                        Kolejna glupia manipulacja. Znasz ta kobiete? Wiesz o kim mowie? Chyba nie wiesz co to jest obgadywania. Opisywanie jej przypadku na forum nie jest jej obgadywaniem. Byloby gdybym mowila o niej i jej pracy do wspolnych kolezanek za jej plecami.
                        • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:26
                          Ja jestem zdziwiona, że zamiast być otwartą na potrzeby klientów i kreatywną przez całą dobę przebimbałaś dziś bezproduktywnie ponad cztery godziny na forum 😀
                          • cruella_demon Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:31
                            Ale za to z jakim zaangażowaniem tongue_out
                        • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:04
                          milamala napisała:

                          >Opisywanie jej przypadku na forum nie jest jej obgady
                          > waniem. Byloby gdybym mowila o niej i jej pracy do wspolnych kolezanek za jej p
                          > lecami.

                          To do kogo to mowisz jest bez znaczenia. Istotne jest co mowisz.
                          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 19:44
                            saskia44 napisał(a):

                            > To do kogo to mowisz jest bez znaczenia. Istotne jest co mowisz.

                            Wlasnie, dlatego nie pisz glupot.
                            • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 07:18
                              milamala napisała:

                              > saskia44 napisał(a):
                              >
                              > > To do kogo to mowisz jest bez znaczenia. Istotne jest co mowisz.
                              >
                              > Wlasnie, dlatego nie pisz glupot.


                              Nie pisze. Ty za to masz problem ze soba, obsereujesz ja, oceniasz, obgadujesz na polskim forum bo najwyrazniej nie mozesz sobie z czyms poradzic.
              • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:29
                saskia44 napisał(a):

                > A ty zdajesz sobie sprawe ze dobrzy pracownicy nie powinni angazowac sie emocjo
                > nalnie?


                Dobrze wykonania praca nie oznacza zaangażowania emocjonalnego, a wytężonej pracy i wykorzystania umiejętności w 100% a nie tylko 30% bo jestem zmęczona oby coś zrobić i zarobić kasę.
                • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 07:16
                  3-mamuska napisała:

                  > saskia44 napisał(a):
                  >
                  > Dobrze wykonania praca nie oznacza zaangażowania emocjonalnego, a wytężonej pr
                  > acy i wykorzystania umiejętności w 100% a nie tylko 30% bo jestem zmęczona oby
                  > coś zrobić i zarobić kasę.
                  >
                  >

                  To czy I kiedy wykonanie pracy wymaga wytezenia zalezy od roznych czynnikow. Czasem z siebie trzeba dac 100% a czasem wystarczy 30% - liczy sie efekt. Nie ma za to nic gorszego niz takie dziunie w pracy jak autorka I jej podobne, ktore maja problem glownie ze soba.
        • memphis90 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:05
          >Chodzi o wewnetrzna postawe, zdolnosc do >wewnetrznego otwarcia sie na problemy klienta.
          Przedawkowalas korpokołczing?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:33
            memphis90 napisała:


            > Przedawkowalas korpokołczing?

            Nie pracuje w korpo i wyraznie napisalam w watku o jaka prace chodzi. Przeciez to chyba nie jest trudne do zrozumienia.
            • memphis90 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:51
              No nie, ani razu nie napisałaś o JAKĄ pracę chodzi... Tylko że nie dps, że bez ścisłych godzin pracy, ale biedni klienci tracą na braku wewnętrznego otwarcia i kreatywności...
              • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:54
                Nie zapominajmy tym, że to praca zbyt „wymagająca intelektualnie” dla byle kogo.
        • zuleyka.z.talgaru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:07
          Jak cudownie, że nie mam opcji "zdolność wewnętrznego otwarcia się na problemy klienta"
        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:10
          Paradne...
        • komorka25 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 31.05.19, 23:57
          Wątek mnie raczej bawi, bo jest zupełnie z... wzięty, ale moje krótkie dość doświadczenie z pracą w tzw. usługach społecznych wskazuje, że nie trzeba żadnego "wewnętrznego otwierania się" i żadnej kreatywności - spokojnie wystarcza dobra znajomośc przepisów i ich stosowanie.
      • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:42
        Ja myślę, że chodzi o coś innego.
        Koleżanka jest zaangażowana w swoje życie prywatne na tyle mocno, że nie starcza jej energii ani pomysłów na pracę zawodową.
        • dziennik-niecodziennik Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:48
          No to pytanie czy sie wywiazuje z obowiazkow zawodowych. Jak tak i nie zawala terminow - jej prawo. Jak nie - to trzeba zdyscyplinowac...
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:36
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > No to pytanie czy sie wywiazuje z obowiazkow zawodowych. Jak tak i nie zawala t
            > erminow - jej prawo. Jak nie - to trzeba zdyscyplinowac...

            To ,ze nie zawala terminow, chodzi przykladnie do klientow i teorytecznie nie mozna jej zarzucic niewywiazywania sie z obowiazkow zawodowych to jeszcze nie oznacza, ze faktycznie pomaga klientom.

            • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:42
              Czy klienci się skarżą?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:58
                sumire napisała:

                > Czy klienci się skarżą?

                Do mnie nie, ja nie rozmawiam z jej klientami. Zreszta na ogol klienci nie wiedza czego moga oczekiwac.
                • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:00
                  No to w czym problem?
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:02
                    sumire napisała:

                    > No to w czym problem?

                    W tym, ze klienci przy niej nie maja szans na pomoc w rozwiazywaniu swoich problemow. Odbebnia robote.
                    • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:32
                      Jak 99.99999% we branży.
                      • ponis1990 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:48
                        Jeśli słusznie podejrzewam ze to jakiś mops czy coś w ten deseń to w Polsce znam tylko takie, co to przyjdą, pogadają, pójda, odfajczone, zresztą mają tyle roboty papierkowej że im się nie dziwie, nadto życia za kogoś nie przeżyją, klientowi często sienie chce samemu zmieniać, to i ,,mopsiarom" się pomagać odechciewa
                      • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:38
                        double-facepalm napisała:

                        > Jak 99.99999% we branży.

                        I uważasz ze to jest ok?
                        Bo ja jak pracuje z dzieciakami to się angażuje, nie odbębniam roboty, bo z ludźmi się tak nie da.
                        Ale oczywiście szalejące dziecko mogę zamknąć w pokoju bezpieczeństwa i nikt mi złego słowa nie powie, bo takie są procedury i nie będą mieć zastrzeżeń do mojej pracy ,ale mogę dziecko inaczej wyciszyć, wymasować , pobujać ,zastosować ucisk, zaśpiewać ulubiona piosenkę. Czy zacząć mówić o literkach cyferkach czy i tym co dziecko lubi. Zająć się tak żeby unikać izolacji.
                        A jak nie jestem formie to się zamieniam na innych podopiecznych, którzy są mnie wymagający i wystarczy ich obserwować czy porozmawiać. Którzy np. Nie wymagają fizycznej interwencji i wola żeby ich zostawić w spokoju.
                    • dziennik-niecodziennik Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:35
                      Nie rozumiem. Kim jestescie? Jak nie chcesz powiedziec wprost to daj jakas przyblizona branze, bo ni cholery nie potrafie sie odniesc...
                • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:22
                  Pracuję 20 lat. Jestem dobrym pracownikiem większość tego czasu. Ale były okresy, że miałam depresję, chorowalam, miałam poważnie problemy osobiste. Wtedy odbebnialam swoją robotę i szłam do domu. Robiłam to kosztem dzieci, które uczyłam. Takie jest życie, czasem trzeba chronić siebie, nie jest to powód do tego, żeby ktoś zmieniał zawód. Masz dzieci?
        • triss_merigold6 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:51
          Robi? Robi. Zaangażowana być nie musi.
          • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:02
            Zależy jaką ma umowę z pracodawcą. Czy ma w obowiązkach li i jedynie wypełnianie papierów, czy jeszcze to nieszczęsne "otwarcie się na klienta" .
            • triss_merigold6 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:04
              Ale, że emocjonalnie? Nie ma takich zakresów obowiązków.
              • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:12
                Nie no, emocjonalne otwarcie na klienta?big_grin
                O większą pomysłowość, kreatywność mi chodziło.
                • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:36
                  Są jakieś uniwersalne mierniki tej kreatywnosci? Pewnie jakby były to w trymiga okazałoby się ze watkodajka i bez tego wypada wyjatkowo blado na tle reszty towarzystwa z pracy, a po prostu lubi wbijać szpile gdzie i jak się da, dla własnej dzikiej satysfakcji.
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:49
                    double-facepalm napisała:

                    > Są jakieś uniwersalne mierniki tej kreatywnosci?

                    Tak jest, jak chodzi sie do klienta przez rok i przez ten czas nic sie dla niego nie wymyslilo, to nie ma lepszego miernika.

                    "Pewnie jakby były to w trymiga
                    > okazałoby się ze watkodajka i bez tego wypada wyjatkowo blado na tle reszty to
                    > warzystwa z pracy"

                    Byc moze, kto wie, moze bardzo zle pomagam klientom, i wypadam bardziej blado niz nawet ty bys chciala.


                    cyt "a po prostu lubi wbijać szpile gdzie i jak się da, dla własn
                    > ej dzikiej satysfakcji."

                    Latwo dostrzec ze w tej sprawie , masz duzo do powiedzenia.
                  • droch Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 07:50
                    Akurat są. Niekoniecznie uniwersalne dla całego uniwersum, ale w poszczególnych branżach można to dobrze zmierzyć.
                    • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 31.05.19, 14:16
                      Zgadzam się co do pomiaru efektywności, nawet w przypadku pracy np w opiece społecznej (jeśli działanie jest nastawione na cel,np doradca zawodowy itp)
        • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:00
          pade napisała:

          > Ja myślę, że chodzi o coś innego.
          > Koleżanka jest zaangażowana w swoje życie prywatne na tyle mocno, że nie
          > starcza jej energii ani pomysłów na pracę zawodową.
          >


          Nie sądzę, żeby w umowie miała warunek angażowania się w pracę. Wystarczy, że wywiązuje się ze swoich obowiązków.
          • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:03
            Może mieć warunek: wymyślanie pomysłów dla klienta. To też jest obowiązek.
            • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:30
              pade napisała:

              > Może mieć warunek: wymyślanie pomysłów dla klienta. To też jest obowiązek.

              Chwila Pade, chodzi o klientów w trudnej sytuacji życiowej, ona ma im jakoś pomagać wychodzić na prostą, jak rozumiem w zakresie obowiązującego prawa, a nie przeżywać ich życia za nich.

              • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:59
                Nie doczytałam jaki to zawód. Z doskoku piszę. Zaraz się wgłębię.
                • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:00
                  Doczytałam.
                  O przeżywaniu życia za klientów nic nie pisałam. Pisałam tylko o zaangażowaniu. Co nie jest równoznaczne z przeżywaniem czy to osobistym, czy za klienta. Zaangażowanie to jest, moim zdaniem, zadanie sobie trudu, by w ramach tego co możliwe i dostępne, znaleźć najlepsze rozwiązanie, a nie pozostać przy pierwszym z brzegu.
                  • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:01
                    pade napisała:

                    > Doczytałam.
                    > O przeżywaniu życia za klientów nic nie pisałam. Pisałam tylko o zaangażowaniu.
                    > Co nie jest równoznaczne z przeżywaniem czy to osobistym, czy za klienta. Zaan
                    > gażowanie to jest, moim zdaniem, zadanie sobie trudu, by w ramach tego co możli
                    > we i dostępne, znaleźć najlepsze rozwiązanie, a nie pozostać przy pierwszym z b
                    > rzegu.

                    Amen. Sedno tego co byc moze nieudolnie (sadzac z ilosci niezrozumienia, albo checi niezrozumienia) probowalam powiedziec.
                    >
                    • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:23
                      Nie dlatego, że nieudolnie. Napisałaś, że młoda matka 'nie powinna', a potem użyłaś określenia 'nie nadaje się'.
                      To ostatnie to pejoratywne określenie braku kompetencji. A to pierwsze to roszczenie sobie prawa do tego, by dyktować komuś co ma robić. Ja zrozumiałam co Ty chciałaś przez to powiedzieć. I sądzę, że inne ematki też, ale gdyby nikt tu nie stawał okoniem, to forum by umarłosmile
                      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:23
                        pade napisała:

                        > Ja zrozumiałam co Ty
                        > chciałaś przez to powiedzieć. I sądzę, że inne ematki też, ale gdyby nikt tu ni
                        > e stawał okoniem, to forum by umarłosmile

                        Ha ha ha, faktycznie. Pozostaje w nadzieji , ze reszta tez jednak zrozumiala, bo strach sie bac jakby nie,
                        • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:58
                          Ja jako reszta zrozumiałam, że lubisz się pobrandzlować doniosłością swojej misji i bezkompromisowością osądu.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:04
                aqua48 napisała:

                cyt. > Chwila Pade, chodzi o klientów w trudnej sytuacji życiowej, ona ma im jakoś pom
                > agać wychodzić na prostą, jak rozumiem w zakresie obowiązującego prawa, a nie p
                > rzeżywać ich życia za nich.

                Czyli jednak nie trudno zrozumiec. Myslalam, ze tylko Pade zrozumiala. No wlasnie o to chodzi ma pomagac w wychodzeniu na prosta, a tego nie robi. Nie chodzi o jakies dziwaczne zaangazowanie emocjonalne, chodzi o to ze ma pomagac a nie istniec fizycznie.
            • komorka25 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 00:07
              Moja koleżanka w pracy jest zaangażowana i kreatywna i głównie "wymyśla pomysły dla klientów" - ale to, co wymyśli jest chronione prawem autorskim i nieźle opłacane. W tej sytuacji rozumiem kreatywność.
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:01
            cosmetic.wipes napisała:

            cyt. > Nie sądzę, żeby w umowie miała warunek angażowania się w pracę. Wystarczy, że w
            > ywiązuje się ze swoich obowiązków.

            Niestety w takiej pracy nie ma mozliwosci sprawdzenia efektywnosci. Chodzi do klienta, no chodzi, a ze z tego chodzenia nic a nic nie wynika to juz insza inszosc. Z moralnego punktu widzenia nie wywiazuje sie z obowiazkow. Ma pomagac, a nie pomaga. Jedyni fizycznie sie pojawia.
            • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:37
              A w jaki sposób ty masz szansę nadzorować jak przebiegają jej spotkania z klientem i ile telefonów odbiera podczas takowego? I przede wszystkim, dlaczego casus twojej rzekomej koleżanki ma decydować o powinnościach i predyspozycjach ogółu matek?
            • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:43
              Kuratorka?
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:35
          pade napisała:

          > Ja myślę, że chodzi o coś innego.
          > Koleżanka jest zaangażowana w swoje życie prywatne na tyle mocno, że nie
          > starcza jej energii ani pomysłów na pracę zawodową.

          Pade, madra z ciebie dziewczyna. Jak narazie jestes jedyna , ktora zrozumiala watek. Dokladnie o to chodzi. W naszej pracy potrzebne sa pomysly, kreatywnosci, nie pracujemy sztampowo. Nie kazdy sie do tego nadaje.
          • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:36
            A co to ma wspolnego z byciem rodzicem malych dzieci?
          • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:41
            No nie kazdy, Ameryki mie odkrylas, ale posiadanie dziecka malego czy duzego akurat nie ma tu nic do rzeczy. Kazdemu w zyciu prywatnym moze przydarzyc sie cos, co go na jakis czas wytraci z rownowagi.
            • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:08
              cauliflowerpl napisała:

              >Kazdemu w zyciu prywatnym moze przydarzyc sie cos
              > , co go na jakis czas wytraci z rownowagi.

              Jak najbardziej, dotyczy to kazdego komu cos sie w zyciu przydarzy. Tyle, ze urodzenie dziecka to wydarzenie o konsekwencjach przewidywalnych i trzeba by bylo to jakos wczesniej madrze ogarnac dla dobra wszystkich bez poprawnosci politycznej.

              Zreszta nie dotyczy ten problem kazdego, osobiscie znam kobiete, ktora jest matka (juz doroslych) ale dzieci, dwojki potwornie niepelnosprawnych dzieci. I ona pracuje, swietnie pracuje, bo traktuje prace jako odskocznie od swoich domowych problemow, ktore pewnie nigdy sie za jej zycia nie skoncza.
              • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:12
                Brawo. Wlasnie w drugim akapicie przyznalas, ze Twoj pierwszy wpis jest zupelnie bez sensu. Gratulacje, szybko to zrozumialas.
                • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:40
                  cauliflowerpl napisała:

                  > Brawo. Wlasnie w drugim akapicie przyznalas, ze Twoj pierwszy wpis jest zupelni
                  > e bez sensu. Gratulacje, szybko to zrozumialas.

                  Ale pitolisz.
                  • cauliflowerpl Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 19:03
                    Tak. Ja. Ty nie big_grin
              • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:44
                W jaki sposób przewidywalne jest, że po urodzeniu dziecka spada kreatywność w rozwiązywaniu problemów?
                • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:52
                  grru napisał(a):

                  > W jaki sposób przewidywalne jest, że po urodzeniu dziecka spada kreatywność w r
                  > ozwiązywaniu problemów?
                  >

                  A w takim ze jesteś zmęczona, bo dziecko w nocy płacze, nie możesz wywalić kopyt po pracy tylko musisz zająć się dzieckiem. Nie możesz odespać w weekend bo dziecko nie da pospać. Ze mając malucha i będąc w drugiej ciąży fizycznie po prostu jest ciężko co przekłada się na koncentrację, zdolności i chęci do pracy.

                  Ja jak byłam w cięży z córka zrezygnowałam z pracy tuż przed porodem i oznajmiłam ze nie wracam ,właśnie z tego powodu, bo powiedziałam pracodawcy ze nie wiem jakie dziecko mi się urodzi, ile będę mogla pracować a nie chciałam robić na odwal się. Lub zawalać ,bo zaśpię ,bo w nocy wstawiłam , chciałam karmić piersią.

                  I nie pomyliłam się, młoda darła się pół roku niemal non stop, w nocy spałam z nią na siedząco, w ciągu dnia kilka krótkich drzemek a tak płacz. Szczerze nie pamietam nic z tamtego okresu. Nie nadawałam się nawet do sprząta toalet ,bo bym chyba zasnąłem nad pokrywą. Nie mówiąc o pracy która wymaga myślenia i działania.
      • leeah Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:01
        w punkt, brawo
    • kamin Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:10
      Kobiety z malutkimi dziećmi na ogół nie pracują, bo są na urlopie macierzyńskim.
      Co z mężczyznami z malutkimi dziećmi? W ich życiu też się dużo dzieje, siłą rzeczy są mniej dyspozycyjni, czasem niewyspani, czasem zaabsorbowani problemami rodzinnymi.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:20
        kamin napisał(a):

        > Kobiety z malutkimi dziećmi na ogół nie pracują, bo są na urlopie macierzyńskim
        > .

        W Holandii akurat zaledwie trwa to 3 miesiace.


        > Co z mężczyznami z malutkimi dziećmi? W ich życiu też się dużo dzieje, siłą rze
        > czy są mniej dyspozycyjni, czasem niewyspani, czasem zaabsorbowani problemami r
        > odzinnymi.

        Niestety rzadko mezczyzni przejmuja wiekszosc takowych obowiazkow. Nie wiem zatem skad to pytanie.
        • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:30
          To nie jest pytanie. To jest odpowiedź na przedstawiony przez Ciebie problem.
        • dziennik-niecodziennik Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:44
          No chcemy wiedziec czy mezczyzni majacy male dzieci tez nie mają powera do klientów, czy tylko kobiety takie nieogarniete?...
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:10
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > No chcemy wiedziec czy mezczyzni majacy male dzieci tez nie mają powera do klie
            > ntów, czy tylko kobiety takie nieogarniete?...

            A gdzie ja to moge zaobserwowac skoro nadal mezczyzni malo co zajmuja sie swoimi maluszkami i co najwyzej "pomagaja". Kolejna poprawnosc polityczna wbrew rzeczywistosci pt. mezczyzni tez zajmuja sie dziecmi w rownym stopniu co kobiety.
            • kamin Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:52
              Wiesz, taka matka noworodka po nieprzespanej nocy jest w domu, a jej mąż w pracy. Gdy dziecko chore, to matka idzie na zwolnienie, a jej mąż idzie do pracy. To musi wpływać na jego wydajność.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:55
                kamin napisał(a):

                > y. Gdy dziecko chore, to matka idzie na zwolnienie, a jej mąż idzie do pracy. T
                > o musi wpływać na jego wydajność.

                A czemu to chore dziecko ma wplywac na wydajnosc pracy ojca, skoro matka z nim zostaje. Absurd.
                • cruella_demon Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:32
                  Bo np. darło się i rzygało całą noc?
                  Matka odeśpi rano, ojciec idzie do pracy.
                  • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:01
                    cruella_demon napisała:

                    > Bo np. darło się i rzygało całą noc?
                    > Matka odeśpi rano, ojciec idzie do pracy.


                    Tylko często ojciec śpi i nawet nie wstanie, idzie spać do salonu czy innej sypialni bo jutro idzie do pracy. Sporadyczne oboje rodzice czuwają przy dzieciach.
                    Gdy ja byłam na macierzyńskim karmiłam piersią to mój mąż nawet nie wiedział ile razy wstawałam w nocy, tak samo jak ja nie słyszałam jego budzika o 6 rano. (Budził mnie jego zegarek naprawdę sporadycznie) a dziecko wystarczyło ,ze zaczynało się kręcić i pojękiwać i już brałam na nogach. Mieliśmy głowę skupiona na czymś innym.

                    Budziłam go do dzieci gdy wymagała tego sytuacja ,wyjazd do szpitala czy zaostrzenie objawów, czy nie dawałam siebie rady. Co było naprawdę może 2-3 razy.
                • kalina_lin Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 20:58
                  Bo ojciec martwi się o dziecko. Bo matka z dzieckiem mogą trafić do szpitala, a on myśli o tym żeby się jak najszybciej zerwać i ich odwiedzić.
                  Naprawdę znasz tyłu ojców, którzy mają swoje dzieci kompletnie w dudzie i nie obchodzą ich kołki, choroby, szczepienia, przedstawienia w przedszkolu? Którzy nawet jednej myśli w ciągu dnia pracy nie poświęca dziecku? Bo np. mój współpracownik regularnie zwalnia się, żeby zawieźć żonę i córkę na rehabilitację. Dziwne prawda? Przecież mężczyźni z zasady nie poświęcają czasu swoim dzieciom.
                  • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 08:01
                    Pisałam tu już o tym, że bywam na konferencjach z dużą przewagą mężczyzn i głównym tematem ich rozmów w przerwach są dzieci. Wielokrotnie zdarzało się, że któryś z kolegów rezygnował z części konferencji czy szkolenia, bo żona w połogu, bo urodziny dziecka, bo chore itd. Wychodzi na to, że durni jacyś ci pracodawcy, skoro wysyłają pracownika-rodzica na szkolenie, zamiast go zwolnić. A może to tylko kobietom nie wolno się angażować w rodzicielstwo, a facetom już tak i facetów nie trzeba zwalniać z pracy, nawet gdy im zaangażowanie spada?
                    • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 08:40
                      Ba, u nas to nawet niektorzy biora wolne jak zona, ktora opiekuje sie dzieckime w domu, jest chora, zeby wlasnie opiekowac sie dzieckiem zamiast nia. A moich dwoch znajomych managerow wzielo pol roku urlopu tacierzynskiego smile.
                    • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:06
                      z_lasu napisała:

                      > Pisałam tu już o tym, że bywam na konferencjach z dużą przewagą mężczyzn i głów
                      > nym tematem ich rozmów w przerwach są dzieci. Wielokrotnie zdarzało się, że któ
                      > ryś z kolegów rezygnował z części konferencji czy szkolenia, bo żona w połogu,
                      > bo urodziny dziecka, bo chore itd. Wychodzi na to, że durni jacyś ci pracodawcy
                      > , skoro wysyłają pracownika-rodzica na szkolenie, zamiast go zwolnić. A może to
                      > tylko kobietom nie wolno się angażować w rodzicielstwo, a facetom już tak i fa
                      > cetów nie trzeba zwalniać z pracy, nawet gdy im zaangażowanie spada?


                      Ale piszesz o sytuacji gdzie dziecko chore ,żona rodzi, czy w połogu. A tu jest ten stan ciągły od kilku miesięcy.
                      Mój mąż zwolnił się bo zapomniałam kluczy i zatrzasnęła dom.
                      Ale to są punktowe sytuacje , małe dziecko 3-12 miesięcy odkąd pani wróciła z macierzyńskiego trwa kilka miesięcy nie co jakiś czas chwilowo.
                      Zauważ tez ze często w gronie mało sobie znanym rozmowa się albo o pracy ,albo o pogodzie, albo o dzieciach to neutralny temat. Taki do wypełnia ciszy i nie kłopotliwy.
              • pade Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:25
                Tiaa, i ta matka w domu odsypia cały dzień.
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:55
            dziennik-niecodziennik napisała:

            > No chcemy wiedziec czy mezczyzni majacy male dzieci tez nie mają powera do klie
            > ntów, czy tylko kobiety takie nieogarniete?...
            >

            Niestety ale faceci maja inna konstrukcje i jak idą do pracy to skupiają się na niej, kobieta inaczej funkcjonuje potrafi robić kilka rzeczy jednocześnie ,ale również jeśli ma jakiś problem to wpływa on na jej wydolność.
            Facet jakoś się bardziej odcina i skupia na tym co akuratnie robi.
        • kalina_lin Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:08
          Jakich obowiązków nie przejmują? Nie myślą o dzieciach? Nie angażują się emocjonalnie? Nie słyszą niemowlaka płaczącego przez pół nocy? Nie muszą czasem wyjść żeby zabrać malucha na szczepienie albo piknik w przedszkolu? To wszystko moim zdaniem wpływa na ich zaangażowanie w pracę. W Polsce przez pierwszy rok matka może się skupić głównie na dziecku, a świeżo upieczony tata chodzi do pracy żeby odpocząć.
        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:58
          NO nie wiem...moj osobisty maz chodzi do pracy ledwo żywy bo córce idą wszystkie trójki (zeby) jednoczesnie i noce mamy wesołe...
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:59
            hanusinamama napisała:

            > NO nie wiem...moj osobisty maz chodzi do pracy ledwo żywy bo córce idą wszystki
            > e trójki (zeby) jednoczesnie i noce mamy wesołe…

            ja rozwiazywalam to w ten sposob, ze przenosilam sie do pokoju dziecka i razem cierpialysmy, tylko po to zeby tatus sie wyspal do pracy.
            • zuleyka.z.talgaru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:52
              Twoja sprawa. Nie każdy musi byc tako jak Ty. Niektórzy ojcowie mają czelność byc z zona i dzieckiem a nie sie separowac.
              • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:15
                zuleyka.z.talgaru napisała:

                > Twoja sprawa. Nie każdy musi byc tako jak Ty. Niektórzy ojcowie mają czelność b
                > yc z zona i dzieckiem a nie sie separowac.

                Tylko po co oboje maja się nie wysypać?bez sensu, bo facet raz ze niewyspany może np. Mieć wypadek autem w drodze do pracy czy z pracy. Dwa Będzie gorzej pracował co może spowodować nadgodziny lub mniejsza kasę ,problemy w pracy.
                Bardziej wyspany może ogarnąć dom, obiad po powrocie, zająć się dzieckiem/dziećmi , a żona pójdzie na 2-3 godziny spać. Bo przed nią ciężka noc.
                Zupełnie nie czaje tego wspólnego warowania przy dziecku dla zasady.
                Owszem są choroby jak rak/operacje , gdzie to rodzice chcą być razem z dzieckiem . Ale ząbkowanie zwykle przeziębienie? Wole żeby mąż się wyspał, zrobił więcej w domu przy starszych dzieciach ,wyszedł z psem niż warować ze mną przy dziecku, a potem obije padamy na pysk i reszta zaniedbana.

                Tak jak w soboty i niedziele mąż wstawał razem z dziećmi a ja spałam ile wlazło. Chyba bym go udusiła gdyby dla zasady mnie obudził bo musisz , ze mną być bo nie olewaj dzieci. Brrrr.
                • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:45
                  3-mamuska napisała:

                  > Tylko po co oboje maja się nie wysypać?bez sensu,
                  > Zupełnie nie czaje tego wspólnego warowania przy dziecku dla zasady.

                  > Tak jak w soboty i niedziele mąż wstawał razem z dziećmi a ja spałam ile wlazło
                  > . Chyba bym go udusiła gdyby dla zasady mnie obudził bo musisz , ze mną być bo
                  > nie olewaj dzieci. Brrrr.


                  Dokladnie tak, przeciez ludzie powinni jakos ze soba rozsadnie wspolpracowac, a nie dla zasady oboje sie nie wyspia i bedzie estra.
            • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:26
              Jesteś dziwna po prostu.
            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:21
              Ale mamusia tez pracuje!!! Mam swoją firmę i tez ostatnio jestem jak zombie.. Te 3 idą jej juz ponad 3 tygodnie...
              • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 07:22
                Współczuję. Ząbkowanie to najgorsza rzecz, która mnie do tej pory spotkała. Ale moje dziecko zmieniało się od tego w szatana z koszmaru. Na szczęście czas goi rany zadane tymi zębami memu sercu i zdrowiu psychicznemu.
                • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 09:38
                  Tez wiem ze trzeba przeczekać, ze kiedys nasze dzieci beda dom trakotwać jak hotel. Ze bedziemy miec tonyw olnego czasu i bedziemy tesknić za tym co teraz smile Ani ja ani mąż nie marudzimy. A ze nie ejstesmy w tym momencie pracownikami miesiaca...
    • daniela34 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:16
      Nie wiem, moja przyjaciółka jest adwokatem- to jest zawód społeczny (choć pewnie nie typowo kobiecy), wymagający kontaktów z klientami i poszukiwania rozwiązań (czasem bardzo skomplikowanych problemów ludzkich), a także przestrzeni emocjonalnej dla klienta (powadzi sprawy rozwodowe, rodzinne- emocji tam pełno)- ma teraz roczne dziecko i nie widzę, żeby klienci na tym ucierpieli (a mam z nimi styczność, więc mogłabym to ocenić). Myślę, że to nie jest kwestia tego, że ma się malutkie dziecko, tylko tego, że prywatnie ma się na raz za dużo na głowie (dziecko+ciąża+zmiana domu- kumulacja czynników).
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:21
        daniela34 napisała:

        "mysle ze to nie jest kwestia tego, że ma
        > się malutkie dziecko, tylko tego, że prywatnie ma się na raz za dużo na głowie
        > (dziecko+ciąża+zmiana domu- kumulacja czynników).

        Byc moze, za duzo jej sie tego nawalilo, nie jest tak kreatywna jak byc powinna, bo jej mysli w pracy nie sa w pracy.
        • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:44
          milamala napisała:

          > nie jest tak kreatywna jak byc powinna
          > , bo jej mysli w pracy nie sa w pracy.

          Hmm... pracodawca który reguluje o czym winien myśleć pracownik. Coraz lepiej...
          A jak się mierzy kreatywność?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:11
            aqua48 napisała:

            > A jak się mierzy kreatywność?

            Ano w tym konkretnym przypadku sprawa jest prosta … jej klienci nie wychodza na prosta.
            • aqua48 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 19:00
              milamala napisała:

              > Ano w tym konkretnym przypadku sprawa jest prosta … jej klienci nie wychodza na
              > prosta.

              To może warto z nią na ten temat po prostu porozmawiać, zapytać co się dzieje, dlaczego jej praca stała się nieefektywna, zaproponować pomoc, jakieś dodatkowe szkolenie, czy co?
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 00:41
                aqua48 napisała:

                > milamala napisała:

                > To może warto z nią na ten temat po prostu porozmawiać, zapytać co się dzieje,
                > dlaczego jej praca stała się nieefektywna, zaproponować pomoc, jakieś dodatkowe
                > szkolenie, czy co?

                Ja jestem tylko kolezanka, na dodatek choc starsza ale z mniejszym stazem. Nie mam odwagi wprost mowic jej o moich obserwacjach.
          • babcia.stefa Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:14
            W jednej mojej eks-korpo mieli taki pomysł, że pracownik ma zgłosić dwa kreatywne wnioski racjonalizatorskie rocznie. Ludzie wymyślali idiotyzmy, jak to, którą stroną wieszać w kiblu papier toaletowy.
            • katja.katja Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:01
              Te korpo tresują Was jak małpki w zoo.
              • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:04
                Miła mała pracuje nie w korpo i nie w pl , obstawiam jakieś panstwowe usługi społeczne dla ludzi niezaradnych życiowo.
    • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:18
      Chętnie się dowiem do jakich to jeszcze zawodów nie nadają się matki malutkich dzieci.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:23
        "chętnie się dowiem do jakich to jeszcze zawodów nie nadają się matki malutkich dzieci"

        Jakich jeszcze? No moze ci ktos odpowie. Mozesz sobie poczekac. Do mnie pytania nie kieruj.
        • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:29
          No, ale to Ty sugerujesz, że pracować nie powinny, więc myślałam, że masz jeszcze jakieś inne konkretne zawody na myśli.
      • gama2003 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:34
        A ja bym chciała wiedzieć, jak czytać myśli pracowników. W sumie po opatentowaniu można zrobić majątek, lecieć po premii, albo i wypłacie, jak w godzinach pracy ośmielą się gdzieś bładzić myślami i wzrokiem. Za myślenie o dzieciach to chłostę bym stosowała.
        • bazia8 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:53
          😂
        • mid.week Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:09
          Moje mozna czytac z twarzy. Jak ostatnio o szefie pomyslalam "o ty c.....u" to mnie jedna zasłaniała a druga odwracala uwagę owego. Ponoc jestem przezroczysta emocjonalnie - co w mysli to na na fejsie.
    • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:21
      Nie rozumiem. Ona ma tych rozwiązań szukać po godzinach? Czy w pracy zajmuje się życiem prywatnym? Chyba, że należysz do tych ludzi, którzy się dziwią, że ktoś chce wykonywać pracę w pracy, a po pracy mieć czas na życie prywatne - obojętnie, czy zajmuje się wtedy dziećmi, hoduje koty, czy trenuje do maratonu.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:23
        grru napisał(a):

        > Nie rozumiem. Ona ma tych rozwiązań szukać po godzinach?

        U nas nie ma "po godzinach".
        • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:25
          Obóz pracy? Bo nawet służące miewały wychodne.
        • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:27
          To może zdradź na czym polega specyfika branży, zamiast mnożyć enigmatyczne sugestie.
        • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:03
          A cóż to za praca, że musi być wewnętrznie otwarta na potrzeby klienta 24 godziny na dobę?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:13
            cosmetic.wipes napisała:

            > A cóż to za praca, że musi być wewnętrznie otwarta na potrzeby klienta 24 godzi
            > ny na dobę?

            Nie chce mi sie tluc pincetny raz odpowiedzi na glupie domysly.
            Skoro jednak sa forumki, ktore zrozumialy to watek jednak jest zrozumialy.
            Skoro dotychczasowe moje wypowiedzi nie sa dosc jasne, to jasniej nie potrafie.
            • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:26
              Napisałaś trzy zdania, które nic nie wnoszą. A mialas szanse napisać tylko jedno będące odpowiedzią na pytanie.
              • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:02
                BO by sie okazało ze jest kolejną jak to sama okresliła "biurwą"...i czar by prysł...
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:45
            cosmetic.wipes napisała:

            > A cóż to za praca, że musi być wewnętrznie otwarta na potrzeby klienta 24 godzi
            > ny na dobę?
            >
            Nikt nie musi robić nadgodzin. I być wewnętrznie otartym..
            Wstarczy ze jest to praca np. Asystenta rodziny. Pracuje 8 godzin w tym ma 2 wizyty ale nie id 8-16 , a np od 11. resztę czasu ma na wypełnienie papierków ,skierowanie gdzieś dalej, wymyślenie terapii, drogi jak pomoc, pokierowanie ludźmi gdzie mogą o coś prosić. Co mogą zrobić ze swoim życiem.
            A ona odwali wysłucha, wpisze w papiery i nie myśli co zrobić żeby danej rodzinie naprawdę poprawić byt, bo w tym czasie myśli który dom będzie lepszy , które meble kupić, kiedy mam koleją wizytę ciążową albo Boże ale bym pospala bo małe darło się pół nocy.

            Moja siostra ma taka prace. Jedzie do człowieka rozmawia o problemach i ma znaleść rozwiązanie żeby pomoc człowiekowi i firmie żeby ta nie musiała płacić np. 12 miesięcznej odprawy stracić ważnego dobrego pracownika na chwilowym życiowym zakręcie. . Czy iść do sądu o zwolnienie pracownika w depresji i płacić odszkodowanie.
            I ona właśnie nie angażuje się emocjonalnie ,ale nie może pracować według schematu, bo każdy człowiek na wyjście z problemów potrzebuje innego rozwiania. Jeśli w 6 miesięcy nie zajdzie rozwiązania tracą wszyscy, firma grubą kasę, pracownik prace i często możliwość podjęcia następnej bo wiadomo referencje.
            Nikt nie weźmie pracownika na takie odpowiedzialne stanowisko który ma np. Wyczerpanie/wypalenie, ma depresje , załamanie nerwowe czy czuł się zaszczuty w firmie.
            Czasem jest tez uświadomienie pracownika ,ze czas na zmiany co mógłby innego robić w życiu. Pomaga znaleść inna drogę nowej kariery.
            Jest to nowa metoda. Główna siedzibę maja w USA, firma rozwija się na inne kraje. Gdyby miała zajęta głowę małym dzieckiem domem ciąża to pewnie nie dała by rady pracować. Bo praca wymaga właśnie przestrzeni, myślenia nieszablonowego /niestandardowego i pracy z chęcią. Nie minumum.

            Ma nieregulowany czas pracy, ludzie maja do niej bezpośredni numer mogą dzwonić pisać i ta praca to ciagle wyzwanie. Oczywiście wystarczająco płatna. Żeby być dyspozycyjnym i kreatywnym i pracować z chęcią . Zreszta to jest to co ona chciała w życiu robić.
            Wiadomo ze ma tez czas wolny wyłączy telefon. Ale nie raz pod wieczór rozmawiała z kimś kto wymagał wsparcia na już.
      • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:25
        grru napisał(a):

        > Nie rozumiem. Ona ma tych rozwiązań szukać po godzinach? Czy w pracy zajmuje si
        > ę życiem prywatnym? Chyba, że należysz do tych ludzi, którzy się dziwią, że kto
        > ś chce wykonywać pracę w pracy, a po pracy mieć czas na życie prywatne - obojęt
        > nie, czy zajmuje się wtedy dziećmi, hoduje koty, czy trenuje do maratonu.
        >
        >
        Nie ona po prostu w pracy robi minimum co by nikt przyczepić się nie mógł. Ale ludzie z którymi pracują nie wychodzą na prosta z życiowych problemów ,bo pani jest przemęczona za dużo ma na głowie swoich problemów , żeby w dobry i porządny sposób zajęła się tym czymś powinna.

        A potem w tv pierwsze co to :gdzie była szkola ,gdzie byli nauczyciele ,gdzie była opieka społeczna, a opieka mówi my w papierkach mamy wszystko ok, wszystkie wizyty raporty są w porządku. Tylko matka zabiła dziecko, nastoletni pobił kolegę ,a inny się powiesił.
        I ja wiem co to jest stracić przez to ze pracownik pracuje, ale nie tyle na ile mógłby pomoc. Przy autystycznym dziecku to naprawdę sporo, gdyby pracownik mógłby zrobić więcej niż minimalnie minumum.
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:49
          3-mamuska napisała:



          > A potem w tv pierwsze co to :gdzie była szkola ,gdzie byli nauczyciele ,gdzie b
          > yła opieka społeczna, a opieka mówi my w papierkach mamy wszystko ok, wszystkie
          > wizyty raporty są w porządku. Tylko matka zabiła dziecko, nastoletni pobił ko
          > legę ,a inny się powiesił.

          Dokladnie tak, niby wszystko w porzadku, a jak przyjdzie co do czego to nic nie jest w porzadku, choc w papierach wszystko gra.
    • alicia033 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:24
      przeżyjmy towink jeszcze raz...
      www.youtube.com/watch?v=cvMl9YNqYiY
    • memphis90 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:27
      >Ma za zadanie poszukac rozwiazan dla nich, ale ona >sila rzeczy nie ma na to czasu.
      W sensie oczekujesz od pani, że będzie szukać rozwiązań dla klientów po godzinach pracy czy też pani w godzinach pracy zamiast klientami zajmuje się aktualizacją instragrama zdjęciami dziubdziusiow?
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:15
        memphis90 napisała:

        > >Ma za zadanie poszukac rozwiazan dla nich, ale ona >sila rzeczy nie ma
        > na to czasu.
        > W sensie oczekujesz od pani, że będzie szukać rozwiązań dla klientów po godzina
        > ch pracy czy też pani w godzinach pracy zamiast klientami zajmuje się aktualiza
        > cją instragrama zdjęciami dziubdziusiow?

        W tej pracy nie wystarczy byc, fizycznie sie zjawic, trzeba cos wymyslec zeby klientowo pomoc. Czasem wymaga to niestandartowych rozwiazan.
        • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:40
          Czyli podczas godzinnej konsultacji z klientem odbiera dwadziescia telefonów w sprawie sprzedaży domu i tak cały czas?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:49
            double-facepalm napisała:

            > Czyli podczas godzinnej konsultacji z klientem odbiera dwadziescia telefonów w
            > sprawie sprzedaży domu i tak cały czas?

            Nie, raczej dwadziescia jeden.
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:48
            double-facepalm napisała:

            > Czyli podczas godzinnej konsultacji z klientem odbiera dwadziescia telefonów w
            > sprawie sprzedaży domu i tak cały czas?

            Nie , nie wystarczy ze nie odbiera telefonu na temat domu, albo żeby o tym domu nie myślała, a ma pomyśleć jak pomoc konkretnej rodzinie.
    • katja.katja Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:31
      Odważne, ale szczere. Dla dobra wszystkich (poza nielicznymi wyjątkami, oczywiście każda e-mam i "jej znajoma" to takim "wyjątek" wink ) matki małych dzieci powinny siedzieć w domu.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:17
        katja.katja napisała:

        > Odważne, ale szczere. Dla dobra wszystkich (poza nielicznymi wyjątkami, oczywiś
        > cie każda e-mam i "jej znajoma" to takim "wyjątek" wink ) matki małych dzieci po
        > winny siedzieć w domu.

        Generalnie tak uwazam, Wbrew politycznej poprawnosci. Albo ojcowie malych dzieci, jesli przejmuja wieksza opieke nad maluszkiem. Bedzie to (w niektorych zawodach) lepsze dla kobiet, ich dzieci i ich ew. klientow.
      • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:59
        Dla dobra wszystkich niektorzy nie powinni pisać na tym forum...ale cóż...
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:00
          hanusinamama napisała:

          > Dla dobra wszystkich niektorzy nie powinni pisać na tym forum...ale cóż...

          No wiem, np ty, ale co zrobic wszedzie cie pelno, niestety.
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:22
            Akurat nie pisałam o tobie. A o gazeciarzu....
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:23
            Jak żyć??? W pracy kolezanka nie wyrabia 200% normy, nie daje z siebie powera jak na bateriach Duracell. Na forum Hanusina....Jak życ???
    • uomo_dos Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:37
      Tak masz rację, myślę również, że osoby wybierające i kupujące nowe auta też w pewnych okolicznościach zawodowych się nie sprawdzają. Zamiast zająć się pracą i klientem stale rozmyślają oraz dyskutują o wyższości toyoty nad mercedesem albo odwrotnie, obmyślają strategie zakupowe, dywagują nad parametrami i wokół tego wszystko się kręci, ani fizycznie, ani psychicznie nie są w pracy w godzinach pracy. Na kliencie też sie nie skupią. Co radzisz milamala, zwolnić?
      A dodam jeszcze, ze jeden taki już po zakupie wymarzonego/wyszukanego auteczka miał wypadek. Kilka tygodni w szpitalu, rehabilitacja trwa właściwie do dziś. Gorzej niż ciąża i macierzyński razem wzięte. Tylko tego gościa akurat nie wyrzucili z firmy w porę tzn.przed wypadkiem i teraz łazi do roboty taki niepełnosprawny tzn. w trakcie rehabilitacji. A jakby wypadku nie miał, to już pewnie by marzył o następnym samochodzie. Nie no jednak tacy, to sie w pewnych zawodach nie sprawdzają, chyba tylko w tych zawodach związanych z samochodami: taksówkarz? Co radzisz, wywalić z roboty czy co?
      • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:48
        LOL
        Uomo_dos, w punkt smile

        ... jak moj maz kupowal (dla nas) samochod, to nawet ja nie moglam pracowac, bo dostalam od dilera bukiet kwiatow (za to, ze nie przeszkadzalam mezowi w zakupie! ponoc "inne zony" pojawiaja sie w dniu finalizowania zakupu i czesto do niczego nie dochodzi) i mialam problem, czy ucieszyc sie z kwiatow, czy jednak facet chcial mnie jakos szowinistycznie obrazic i jednak powinnam sie czuc oburzona ...
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:18
        Mozesz tak sobie snuc trele morele, ale jak zadasz mi pytanie odnosnie watku to pogadamy.
        • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 05:13
          No, ja Ci zadalam, ale nie odpowiedzialas tongue_out.
    • sabciasal Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:41
      masz koleżankę, która ma normalne życie rodzinne plus zmianę domu. Ale podsumowujesz, że kobieta z rocznym dzieckiem nie nadaje sie do pracy, bo brak jej polotu.
      pracuje z facetem, ktory tego polotu nie ma, a dzieci i domu nie posiada, żadnych zmian w życiu od lat 30-tu. Ma też koleżankę z dwójką małych dzieci, która w pracy aż błyszczy i jej kariera rozkwita.
      Czy moje doświadczenia uprawniają mnie do publicznego wniosku, że faceci koło 50 bez dzieci nie nadają się do prac z klientami?

      • daniela34 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:48
        Pewnie, że tak, a gdybyś pracowała ze mną w okresie od czerwca do września 2014 r.to miałabyś prawo uznać, że 30-letnie bezdzietne singielki nie nadają się do pracy z klientem. W pracy robiłam wtedy absolutne minimum, a wszystkie myśl i krążyły wokół wyników badań bliskiej osoby.
        • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 02:58
          daniela34 napisała:

          > Pewnie, że tak, a gdybyś pracowała ze mną w okresie od czerwca do września 2014
          > r.to miałabyś prawo uznać, że 30-letnie bezdzietne singielki nie nadają się do
          > pracy z klientem. W pracy robiłam wtedy absolutne minimum, a wszystkie myśl i
          > krążyły wokół wyników badań bliskiej osoby.


          Tylko czy to jest profesjonalne? Czy to w porządku? Nie nie jest. I albo powinnaś prosić o zmianę stanowiska albo robić to do czego cię zatrudniono i za co ci płacono.
          O ile pracujesz z przedmiotami to można odbębnić minimum i iść do domu o ile praca z ludźmi w ciężkiej sytuacji to co innego i wtedy pracownik powinien sam prosić pracodawcę o lżejsze stanowisko.

          Ciekawe gdyby lekarza twojej bliskiej osoby miał problemy i zrobił by tylko minimum czy byłabyś zadowolona ?

          Gdyby lekarz mojej teściowej myślał o problemach w domu i dał jej standardowa chemię a nie pomyślał poza schemat i nie dla lepszej za dopłatą to mogłaby już nie żyć. Wiec tak to mega nie w porządku wobec tych ludzi.
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:51
            3-mamuska napisała:

            > Gdyby lekarz mojej teściowej myślał o problemach w domu i dał jej standardowa c
            > hemię a nie pomyślał poza schemat i nie dla lepszej za dopłatą to mogłaby już
            > nie żyć. Wiec tak to mega nie w porządku wobec tych ludzi.

            Przerazajace jest to, ze tak niewiele osob to rozumie. To jak ci ludzie pracuja.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:23
        sabciasal napisała:

        > masz koleżankę, która ma normalne życie rodzinne plus zmianę domu. Ale podsumow
        > ujesz, że kobieta z rocznym dzieckiem nie nadaje sie do pracy, bo brak jej polo
        > tu.
        > pracuje z facetem, ktory tego polotu nie ma, a dzieci i domu nie posiada, żadny
        > ch zmian w życiu od lat 30-tu. Ma też koleżankę z dwójką małych dzieci, która w
        > pracy aż błyszczy i jej kariera rozkwita.

        pewnie, ze takie rzeczy maja miejsce. Facet bez polotu bez obciazen rodzinnych jest rownie problematyczny jak matka roczniaka bez polotu. Tyle, ze fecet bez polotu jest nim zapewne od zawsze i niech idzie do skrecania srubek a nie pomagania klientom jesli nie ma na to pomyslu. Czy e matka bedzie postulowac ze taki pan koniecznie musi w robocie tej konkretnej zostac bo tak i juz. Chyba nie.
        Ale jak juz matka roczniaka bez polotu koniecznie chce wykonywac zawod do ktorego sie nie nadaje to moze i juz.
        Pomimo, ze oboje wykonuja swoj zawod raczej gorzej niz przecietnie.


        • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 09:20
          No, ale sugerujesz, ze matce malego dziecka cos sie na mozg rzucilo w momencie porodu, i nie jest w stanie wykonywac pracy, ktora wczesniej wykonala radosnie i z przytupem? Owszem pewnie zdarzaja sie kobiety, ktore pracowac nie za bardzo im sie chce, a urodzenie dziecka (a zapewne zdrowa ciaze wczesniej rowniez) wykorzystuja jako wymowka do pozpostania w domu na nie wiadomo jak dlugo. Ale to wynika raczej z ich podejscia do tej pracy I domowych fianansow, a nie z racji jakiejs tajemniczec dysfukcji, ktora sie u nich rzekomo rozwija z nastaniem potomka. Poza tym nie wiem czy wiesz, ale gloszac takie poglady (mam nadzieje, ze glownie na damskim gorum) robisz krecia robote kobietom, ktore calkiem sprawnie daja sobie rade ze skomplikowana praca nawet majac na stanie malutkie dzieci.
    • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:51
      O kurna padłam. NO cóż ostatnio klienta pracwnik nawalił troche bo mu żona powaznie choruje. Powinien sie zwolnic . Moja ciotka tez ostatnio w pracy sie nie wyrobiła z tym co miała bo czekała na wyniki (cytologia). Powinna sie zwolnic. Ja mysle ze do pracy powinny isc singielki ze zdrowiem jak koń. I broń Boże zeby sie zakochały bo moze nie bedą pracować na 200% normy...
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:26
        hanusinamama napisała:

        > O kurna padłam. NO cóż ostatnio klienta pracwnik nawalił troche bo mu żona powa
        > znie choruje. Powinien sie zwolnic . Moja ciotka tez ostatnio w pracy sie nie w
        > yrobiła z tym co miała bo czekała na wyniki (cytologia). Powinna sie zwolnic. J
        > a mysle ze do pracy powinny isc singielki ze zdrowiem jak koń. I broń Boże zeby
        > sie zakochały bo moze nie bedą pracować na 200% normy…

        Do posiadania dziecka na ogol mozna sie przygotowac. Do naglej choroby raczej nie. Moj wujek w czasie choroby ojca zdecydowal sie na mniejsza ilosc godzin. Nie udawal, ze pracuje, skoro z oczywistych powodow nie byl za bardzo do tego zdolny.
        • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:43
          To dlaczego nie postulujesz w tym wątku zwalniania ludzi, którym spadła wydajność z powodu dowolnych okoliczności życiowych, a chcesz zwalniać wyłącznie matki wyłącznie małych dzieci?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:51
            z_lasu napisała:

            > To dlaczego nie postulujesz w tym wątku zwalniania ludzi, którym spadła wydajno
            > ść z powodu dowolnych okoliczności życiowych, a chcesz zwalniać wyłącznie matki
            > wyłącznie małych dzieci?

            Zmniejszona wydajnosc matek malych dzieci jest przewidywalna. Mozna sie do niej przygotowac, ale widac wiekszosc woli udawac , ze problemu nie ma.
            • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:56
              Problem jest, tylko rozwiązanie jest zupełnie nie tam, gdzie Ty je lokujesz. Różnica między chorobą a rodzeniem dzieci nie polega na tym, że rodzenie jest przewidywalne, tylko na tym, że chorób zasadniczo powinniśmy unikać, a rodzenia dzieci nie.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:58
                z_lasu napisała:

                > Problem jest, tylko rozwiązanie jest zupełnie nie tam, gdzie Ty je lokujesz.

                Byc moze, ja rozwiazania wlasciwie nie znalazlam. To taki moj wniosek na goraca jak obserwuje stagnacje w pracy kolezanki. Ale jeszcze nie doszlam jak mozna to ew. rozwiazac.
                • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:03
                  Oj można...zasąpić matkę pracownice bezdzietną albo singielką. Ta druga bedzie wyrabiać 300% normy tylko po co???
                • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 06:43
                  > ja rozwiazania wlasciwie nie znalazlam

                  Ależ oczywiście, że znalazłaś. Wywalenie z rynku pracy kobiet z małymi dziećmi. Nie osób mniej wydajnych, nie osób chwilowo mniej wydajnych, nie osób nie mających predyspozycji, nie osób wypalonych w danym zawodzie, tylko właśnie kobiet w najtrudniejszym dla nich momencie życia. Ta dam! Cudowne lekarstwo na wszystkie bolączki państwa i pracodawców. Tylko dlaczego kobiety nie chcą rodzić dzieci? Hmmm...
            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:02
              Ale jak??? Schować sie w domu do 5 roku zycia dziecka??? BO np moje były mało problemowe..ale jak starsza poszła do przedszkola, to było cięzko. Do maja było cięzko...Ja to przezywałam bardzo . Powinnam zawiesic działaność bo moje dziecko źle znosi przedszkole? Nie...czasami przełożyłam zlecenie a czasmai nie odebrałam wszystkich telefonów...no świat się nie zawalił. Sorry koleżanko droga - pracuje zeby miec na życie i inneprzyjemności. Nie zyje zeby pracować....
            • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:15
              To jak przyszłe matki powinny się przygotowywać do zmniejszonej wydajności, oświecisz nas?
              • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 22:26
                Oraz jak sie przygotować do: małej ilości snu, choroby dziecka itd??? Moze odesłac dziecko na placówke do babci do czasu aż skonczy 6 lat (dziecko, nie babcia)....zeby Grazynka czuła , ze jej koleżanka w pracy daje z siebie pełną moć i jeszcze więcej...
        • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:32
          Zrozum, posiadanie dziecka nie musi wpływać na kreatywność. Za to może na nią wpływać 1000 innych czynników. Z ludźmi pracują inni ludzie, nie automaty, i ci tajemniczy klienci powinni też zrozumieć, że czasem jest świetnie, a czasem gorzej. Macierzyństwo nie jest czymś, co automatycznie odstawia na boczny tor i odmóżdża.
      • berdebul Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 09:54
        Inaczej się patrzy, na sytuację kiedy X ma chore małżonka i coś zawala w pracy, a inaczej kiedy ktoś wraca po wychowawczym i na prośbę „powtórz pomiar X” lub „to wstaw proszę wirówkę” słyszysz „Zyzio nie mógł dzisiaj rano zrobić kupy”. IMHO narusza to prywatność dziecka, jest nieprofesjonalne, utrudnia pracę (żadnych służbowych tematów, żadnej analizy tego co robi, tylko pieluchy, karmienie itd). Po pół roku padła propozycja, żeby jednak wróciła do dzieci, bo zespół ma dosyć robienia wszystkiego za nią i słuchania o Zyziu.
        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 11:12
          I serio nie robiła co ma zrobic tylko o kupach gadała...dziwny przypadek wam sie trafił. Czy to jest pwoód aby wszystkie matki niepracowały?? Swoja drogą zamiast po pół rokuw ysyłać do dziekca po tygodniu nie mzona było powiedzieć" Słcuhaj Krysia, w domu masz dzieci w pracy masz prace, kazdy robi swoje i domowych problemach słuchać nie chcemy"...cięzko u was z komunikacją.
          • berdebul Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 17:45
            O kupach, odbijaniu się (może to refluks), glutach i histeriach. Były rozmowy, najpierw ze współpracownikami, pózniej współpracownikami oczko wyżej, w końcu z liderem grupy. Niczego te rozmowy nie zmieniły.
        • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:48
          Nie wiem, może są takie kobiety. Ja pracowałam dobrze, moje koleżanki też. Sprawy dzieci zostawialysmy za drzwiami...uważam, że takie uogólnianie jest krzywdzące, tym bardziej, że większość młodych matek się jeszcze bardziej stara, właśnie żeby uniknąć takich opinii.
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 21:59
            Tez pierwsze słyszę. O kupach gadałam ale z sasiadką ktora ma dziecko w moim wieku. Z innymi (ani w pracy ani na stopie przyjacielskiej) o tym nie gadałam, bo czemu ma to kogoś intersować...Jak ktoś pytał co u dziecka, mówiłam ze dobrze, uczy sie chodzić i koniec.
      • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:03
        hanusinamama napisała:

        > O kurna padłam. NO cóż ostatnio klienta pracwnik nawalił troche bo mu żona powa
        > znie choruje. Powinien sie zwolnic . Moja ciotka tez ostatnio w pracy sie nie w
        > yrobiła z tym co miała bo czekała na wyniki (cytologia). Powinna sie zwolnic. J
        > a mysle ze do pracy powinny isc singielki ze zdrowiem jak koń. I broń Boże zeby
        > sie zakochały bo moze nie bedą pracować na 200% normy...

        Czy ty próbujesz udawać głupia? Czy naprawdę nie widzisz różnicy między chwilowym spadkiem formy i praca na etacie przy przedmiotach.
        A między długotrwałym odbębnionem obowiązków w niestandardowej pracy z ludźmi w trudnej sytuacji życiowej /na zakręcie życiowym gdzie brak chęci do pracy powoduje ze ich stan życia czy choroby się nie poprawia?
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:52
          3-mamuska napisała:


          > Czy ty próbujesz udawać głupia?

          Ona chyba nie udaje.
    • bib24 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:52
      ale głupoty piszesz. w każdym wieku mogą się trafić problemy zaprzątające uwagę
      - problemy ze starszymi dziećmi
      - problemy z rodzicami i ich zdrowiem
      - problemy ze zdrowiem własnym.

      Generalnie okres kiedy pracownik pracuje na 150% bo nie ma żadnych problemów jest stosunkowo krótki. większość ludzi ma jakieś większe lub mniejsze problemy.
      • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:56
        A jeśli nie problemy, to absorbujące hobbysmile
      • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 13:57
        To jest po prostu efekt wielu lat tłuczenia frazesów, ze praca powinna być pasją i centrum życia. potem wyskakuje taka np. Martyna Wojciechowska i się dziwi, że ludzie w ogóle chcieliby pieniędzy, sama pasja im nie wystarcza, roszczeniowi są, bo powinno im wystarczać "wewnętrzne why". Co ciekawe najwięcej do powiedzenia o pracy dla idei mają ci, którzy mają najwyższe zarobki.
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:29
          grru napisał(a):

          > To jest po prostu efekt wielu lat tłuczenia frazesów, ze praca powinna być pasj
          > ą i centrum życia.

          Nie prawda. Przynajmniej ja jestem bardzo daleka od takiego myslenia. Ale zwyczajnie moze naiwnie uwazam, ze skoro wykonuje sie taki rodzaj pracy, to powinno sie miec pomysl na to jak skutecznie pomagac. To nie jest sztuka, ze sama dla siebie wystarczy. Tu trzeba dzialac. Jesli sie tego nie robi, to ktos na tym cierpi. Zreszta rowniez podatnicy, ale to juz inna sprawa.
          Tylko dlatego, ze ktos ma ambicje pracowac, ale nie w pracy , ktora bylaby mniej absorbjaca intelektualnie.
          • grru Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:49
            Szukasz przyczyny problemu nie tam, gdzie ona jest. Jeśli ta praca ma taki charakter to powinien byc system pozwalający na dość precyzyjne mierzenie efektywności pracownika, żeby móc zwalniać tych nieskutecznych. Bez znaczenia, z czego wynika nieskuteczność.
            • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:13
              grru napisał(a):

              > Szukasz przyczyny problemu nie tam, gdzie ona jest. Jeśli ta praca ma taki char
              > akter to powinien byc system pozwalający na dość precyzyjne mierzenie efektywno
              > ści pracownika, żeby móc zwalniać tych nieskutecznych. Bez znaczenia, z czego w
              > ynika nieskuteczność.
              >


              Nie ,ona pomyślałam ze zamiast zwalić to pracownik nie powinien podejmować pracy po macierzyńskim, który trwa 3 miesiące. Lub iść do innej, bo sam pracownik wie jaka to praca i ile wymaga a nie system , który zwalniał by mniej wydajnych bo pewnie w większości byłoby to matki małych dzieci. I byłby problem o dyskryminacje.
              Bo przy dziecku raczej się da przewidzieć ze będzie budzić się w nocy ze będzie ząbkować ze będzie płakać i absorbować głowę matki.
              Mniej przewidywalne są wypadki choroby i inne podobne.

              Wystarczy trochę wewnętrznej uczciwości wobec innych.
              Ale widać jak ematki, wąskie specjalistki maja podejście do pracy strach na nie trafić.
              • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 00:55
                3-mamuska napisała:

                > Ale widać jak ematki, wąskie specjalistki maja podejście do pracy strach na nie
                > trafić.

                Pytanie czy to tak ogolnie wyglada, czy juz tak malo osob rzetelnie wykonuje swoja robote czy tylko ematki takie sa wyspecjalizowane.
    • cosmetic.wipes Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:05
      Zbyt zawężasz temat - ludzie mający jakiekolwiek życie prywatne nie powinni pracować.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:32
        cosmetic.wipes napisała:

        > Zbyt zawężasz temat - ludzie mający jakiekolwiek życie prywatne nie powinni pra
        > cować.

        Dalam taki konkretny przyklad, ale to nie jest tak, ze kazdy jak ma problem to powinien przestac pracowac. Ja sama wiem jak inaczej podchodzi sie do spraw (zwlaszcza przy pierwszym dziecku) po jego urodzeniu a jak ma juz 5 czy 8 lat. I choc w kazdym wieku bywaja problemy, to mozna je ogarnac. Jesli ktos nie bardzo to potrafi, a ta niemoznosc ma konsekwencja dla drugiego, to powienien robic cos innego.
    • saskia44 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:24
      kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny pracowac

      Ojp
    • mona-taran Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:37
      To chyba zależy od człowieka... "Moja" pani z banku z którą załatwiam kredyt na dom wróciła do pracy 2 czy 3m-ce temu i wydaje się być bardzo zaangażowana
      • mona-taran Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:39
        2-3m-c'è po porodzie *
        (NL)
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:34
        mona-taran napisała:

        > To chyba zależy od człowieka... "Moja" pani z banku z którą załatwiam kredyt na
        > dom wróciła do pracy 2 czy 3m-ce temu i wydaje się być bardzo zaangażowana

        Masz racje nie kazdy. Dalam juz przyklad znajomej, z dwojka doroslych dzieci okropnie niepelnosprawnych, ktora jest rewelacyjna w swojej pracy, zreszta na wysokim stanowisku. Byc moze "dzieki" swojej sytuacji zyciowej. Ona prace traktuje jak odpoczynek psychiczno-emocjonalny.
        • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:40
          > Masz racje nie kazdy. Dalam juz przyklad znajomej, z dwojka doroslych dzieci
          > okropnie niepelnosprawnych, ktora jest rewelacyjna w swojej pracy, zreszta na
          > wysokim stanowisku. Byc moze "dzieki" swojej sytuacji zyciowej. Ona prace traktuje
          > jak odpoczynek psychiczno-emocjonalny.

          no to czemu ma sluzyc nawolywanie "kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny pracowac itp itd (tutaj te Twoje rodzaje pracy)"?? moze po prostu powinny pracowac (w roznych pracach), osoby, ktore sie do tego nadaja i juz?
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:53
            kura17 napisała:

            > no to czemu ma sluzyc nawolywanie "kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny prac
            > owac itp itd

            W konkretnych zawodach, gdzie ta wydajnosc ma wplyw na zycie innego czlowieka.

            moze po prostu powinny pracowac
            > (w roznych pracach), osoby, ktore sie do tego nadaja i juz?

            No wlasnie o to chodzi. Nie we wszystkich zawodach kobiety zajete macierzynstwem sa w stanie sie odnalezc
            • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 17:25
              > No wlasnie o to chodzi. Nie we wszystkich zawodach kobiety zajete macierzynstwem sa w
              > stanie sie odnalezc

              przeciez sama dalas przyklad matki, ktora porafi sie odnalezc! a swoje "teorie" opierasz na jednej kolezance z pracy ... niektore matki potrafia, a niektore nie i nie ma co ferowac ogolnych wyrokow. kazda osoba pracujaca powinna byc z tej pracy rozliczana indywidualnie.
              • zla.m Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:32
                Ona po prostu nie lubi tej koleżanki (zazdrość?), ale głupio to tak napisać, więc tak ją "na około" obgaduje.
              • z_lasu Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 06:50
                > niektore matki potrafia, a niektore nie

                Ba! Powiedziałabym wręcz "ludzie", nie tylko matki wink Powiem więcej: wydajnym się bywa. Niezależnie od płci i progenitury. Nie można przez całe życie wyrabiać 300% normy, bo każdy organizm w końcu się zbuntuje (albo zginie).
              • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:26
                niektóre ematki maja dziwne podejście...

                Widzicie różnice ze pracuje się w skłoni banku a z ludźmi wymaganymi pomocy, ta ma małe dziecko i jest w ciąży druga ma duże choć niepełnosprawne dzieci i PENWIE lata pracy z nimi nauczyła ja odpowiedzialności i chęci, pomocy innym więcej niż niezbędne minimum ,bo sama wie jak taka pomoc jest ważna. I jak pomoc z chęcią jest potrzebna.
                Tu Kolezanka pracowała pomagała innym ,a potem została matka i całość jej zaangażowania przelała na własne maleństwo i ma gdzieś swoich podopiecznych i ich problemy bo ona została matka.

                Pomysł jedna z druga jakby dzieci koleżanki dostały pomoc od państwa przy zaangażowaniu pracownika asystenta rodziny w stopniu minimalnym ,bo ona ma ząbkującego dziecko bo matka czeka na wyniki biopsji? Bo ciotka czeka na wynik cytologii i miesiącami byłby by pozbawione właściwej opieki/ terapii? Co by się z nimi stało? Czy to jest w porządku?
                Są zawody gdzie nie można pracować na odczepnego, bo z tego są ludzkie tragedie.
                Jeśli pracownik czuje wie i planuje duże zmiany zawirowania w życiu to albo odkłada kasę i siedzi w domu do czasu wyprostowania sytuacji , albo zmienia prace w branży ale na inne stanowisko. Albo zmienia całkiem prace na mnie wymagająca.
          • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:16
            no to czemu ma sluzyc nawolywanie "kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny pracowac itp itd (tutaj te Twoje rodzaje pracy)"?? moze po prostu powinny pracowac (w roznych pracach), osoby, ktore sie do tego nadaja i juz?

            Tak tacy co się nadają w danym zawodzie , jak w każdym innym.
            Jednak tu pani pracowała fajnie do urodzenia dziecka. Dlatego właśnie małe dziecko jest kluczem tej rozmowy.
        • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:34
          Ja nie lubiłam niemowlaka w domu, więc praca i studia były dla mnie odskocznia. Pojechałaś stereotypami...
    • escott Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:38
      A ludzie świeżo po bolesnym rozstaniu, ludzie w żałobie, ludzie na pierwszej fali zakochania, pasjonaci i hobbyści w fazie zaostrzenia pasji, ludzie, którzy muszą zajmować się niedołężnymi rodzicami i ich to pochłania, ludzie przechodzący depresję, oni wszyscy też won z roboty, czy tylko czepiamy się matek, jak zwykle?
      • kura17 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:43
        > A ludzie świeżo po bolesnym rozstaniu, ludzie w żałobie, ludzie na pierwszej fali
        > zakochania, pasjonaci i hobbyści w fazie zaostrzenia pasji, ludzie, którzy muszą
        > zajmować się niedołężnymi rodzicami i ich to pochłania, ludzie przechodzący
        > depresję, oni wszyscy też won z roboty, czy tylko czepiamy się matek, jak zwykle?

        dokladnie.

        ja mam dziena przypadlosc, ze (czasami) ciezko mi sie pracuje na haju emocjonalnym (jak wszystko idzie dobrze), natomiast jak jest mi zle i ciezko, to rzucam sie w wir pracy i wtedy mam swietne pomysly, jestem bardzo szybka i efektywna i w zasadzie wszystko mi wtedy wychodzi duzo lepiej (choc normalnie tez jest dobrze). tak jakbym musiala "stworzyc cos dobrego" w tym swoim beznadziejnym swiecie.
        ... czyli pewnie nie za bardzo (wedlug autorki) nadaje sie do pracy w czasie szczesliwosci i stabilizacji ... aha, nie mam pracy "socjalnej", jednak jakosc pracy jest wazna i u mnie (ze tak gornolotnie napisze - dla ludzkosci hehe)
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:35
        escott napisała:

        > A ludzie świeżo po bolesnym rozstaniu, ludzie w żałobie, ludzie na pierwszej fa
        > li zakochania, pasjonaci i hobbyści w fazie zaostrzenia pasji, ludzie, którzy m
        > uszą zajmować się niedołężnymi rodzicami i ich to pochłania, ludzie przechodząc
        > y depresję, oni wszyscy też won z roboty, czy tylko czepiamy się matek, jak zwy
        > kle?

        Do roboty, w ktorej ich slabsza dyspozycyjnosc nie ma wplywu na dobro klienta. Pracy ktora sa w stanie w miare dobrze wykonywac.
        • kalina_lin Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:07
          A jaka to praca? Podaj przykład? Jak będzie rozproszona przy kasie, to się pomyli i źle wyda resztę. Na poczcie w okienku będzie powolna generując nieskończona kolejkę. W jakiej pracy niska wydajność pracownika nie powoduje żadnego problemu?
          • double-facepalm Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 21:18
            Z takich ekstremalnych prac wymagających zaangazowania to coś np trener/pośrednik pracy dla ludzi trudno zatrudnialnych/utrzymujących robotę. Tylko wyniki byłyby mierzalne w takim wypadku, bo klienta przyjeli/nie przyjęli, wywalili/utrzymał zatrudnienie, poszedł na tyle a tyle rozmów itp
      • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:04
        Ja np na wiosne nie moge sie skupić na zleceniach bo tylko myślę co bym w ogrodzie zrobiła smile
    • szafireczek Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 14:59
      Ja uważam, że nie należy meblować życia i decydować za innych.
      W sumie, po niewielkim namyśle, to nawet nie będę argumentować dlaczego...smile
    • aga_mon_ber Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:18
      Wyobraź sobie, że życie normalnego człowieka, nie kręci się tylko i wyłącznie wokół pracy.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:37
        aga_mon_ber napisała:

        > Wyobraź sobie, że życie normalnego człowieka, nie kręci się tylko i wyłącznie w
        > okół pracy.

        Ale zycie klientow takiego czlowieka kreci sie wokol pracy jaka takie pracownik wykonuje. Chodzi o odpowiedzialnosc za to, ze moja praca ma wplyw na zycie drugiego czlowieka.
        • potworia116 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 16:13
          Więc jeśli klient jest, dajmy na to, alkoholikiem, to jego życie kręci się wokół pracownicy opieki społecznej? Paskudna emocjonalno- ambicjonalna manipulacja w duchu apostolsko- korporacyjnym. W takiej pracy nadmierne osobiste zaangażowanie jest wręcz niewskazane i przełożony powinien przestrzegać przed nim pracowników.
        • komorka25 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 00:53
          Aha, wreszcie się wyjaśniło. Ta fascynująca praca to bycie cudotwórcą. Fakt, jak cud się nie uda, to ktoś może mieć przechlapane
    • bywalec.hoteli Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 15:56
      Ten wątek to prowokacja, żeby wywołać gównoburzę. Otóż człowiek balansuje między życiem prywatnym a służbowym i nie można go skreślać tak jakbyś ty chciała.
    • mail-na-gazecie Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 27.05.19, 18:52
      Zawody, o których piszesz powinny być bardzo dobrze opłacane. Wtedy coś za coś płacimy ci extra, ale ty zapominasz o swoim życiu prywatnym. Tak jest w marketingu czy na giełdzie. Szybko sprawnie i na dużych obrotach. Nie da się tak długo ciągnąć, ale pewniej z rok trzy lata można. Nie wiem jaka tam u Was jest pensja i nie chcę wiedzieć. Zwróć uwagę jeszcze na to, że za organizację pracy i monitorowanie wyników odpowiada szefostwo, więc ktoś tam u Was ewidentnie się nie przykłada do swojej roboty. Znakomita większość ludzi, którzy mają swoje życie prywatne jest okresowo mniej lub bardziej wydajna. To problem przełożonych. Na koniec może teraz napisz do mojego szefa, że mail-na-gazecie ma mało powera na okoliczność miesiączki. Niech mnie zwolni.
      • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:33
        Ale nikt nikomu nie każe zapomnieć o życiu prywatnym,
        Ale jak jest w pracy ma pracować i zrobić tak jak najlepiej a nie zrobić minimum bo buja się w obłokach i myśli o dziecku domu ciąży zamiast myśleć o pracy.
    • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 28.05.19, 07:18
      Zgadzam się! Kobiety z malutkimi dziećmi powinny leżeć, pachnieć, a nadzy młodzieńcy o śniadej skórze powinni przynosić im na złotej tacy dolary i świeże figi.
      No ale wiesz, akurat nie ma na rynku partii, która to wprowadzi w życie, więc ze złośliwości wielkiej chodzimy do pracy. Ja na przykład pracuję na dwa półetaty, w tym jeden to moja działalność. Też bym sobie poleżała na hamaku i patrzyła jak córka bawi się na łące osiołkiem, ale mam mieszkanie do spłacenia, rachunki do ogarnięcia, jeść też trochę muszę, mimo diety. Fakt, fajnie by było mieć mniejszy etat, ale wtedy musiałabym karmić dziecko szczawiem i energią kosmiczną a za rehabilitację płacić w eurogąbkach lub lajkach.

      Dziwisz się życiu, co? Tatuś lub mąż cię utrzymuje, że masz takie rozkminy? A może nie masz po prostu dzieci?
      U mnie w pracy wszystkie laski mają dzieci, liczbę mnogą. I wszystkie pracują na piątkę z plusem. Potem zamykają drzwi biura i mają życie osobiste, jak to człowiek z Europy w XXI wieku.

      Ale rozumiem twój korwinowy punkt widzenia. Świat, w którym do pracy przyjmowani są tylko ludzie piękni, zdrowi, bez rodzin (krewni mogą chorować, a to bardzo absorbujące!) , niezakochani, bez hobby, bez znajomych, bez jakichkolwiek zainteresowań... ach, jakże byłby fascynujący. Cała ta normalna reszta niech z głodu zdycha pod płotem.

      Nie wiem kto ci to zrobił, że masz takie poglądy, ale serio, ten ktoś jest zły i przemocowy. Idź na terapię. Jeszcze masz szansę na normalne życie.
      • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 13:07
        Jak ja czytam to sie zasnatanawiam czy to nie moja znajoma. Nie moze zrozumiec, ze ludzie zyją nie majac w centrum swojego zycia pracy zawodowej. Ostatnio usłysząłam, ze biorąc wolne z okazji dnia mamy i taty w przedszkolu zawalam moją szanse rozwoju i kariery. Jak wytłumaczyłam, ze lubie swoja prace ale pracuje zeby mieć na zycie i przyjemnosci...usłyszałam, ze jestem nieambitna. Ona jest dumna bo przez całe przedskzole nie wzieła ani jednego dnia wolnego ani z okazji chooby dziecka ani zadnego dnia matki czy Gwiazdki i innych głupot. Mówiła to tak jakbym miała jej medal za to dać...Tez wszystkie kolezanki w pracy idace na zwolenie bo dziekco chore albo na urlop 2 tygodniowy marnują swoją szanse na rozwój, na sukces a firma tylko traci...wpadło mi jednym uchem, wypadło drugim bo byłam zajeta myśleniem gdzie tu jeszcze pod koniec sierpnia na urlop wyjechać...
        • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 21:52
          Są ludzie stworzeni do bycia w niewoli. Niech sobie będą.
          Ja mam swoje życie. Pracuję głównie dla pieniędzy. Ponadto po to by nie umrzeć z nudów. Ale przede wszystkim mam swoje życie. Za 40 lat moja firma nie będzie istnieć, jej klienci również, a moje dziecko podziękuje mi za to wolne na dzień dziecka. Tak więc rozumiem Twój punkt widzenia.
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 22:02
            Ale to ma tez drugi koniec. Bo ja mam swoja firme i sama sobie pracuje. Ona pracuje w korpo. Weszła do grupy gdzie normalnie chodzi sie na zwoleniania jak dziekco chore albo ma przedstawienie w szkole, bierze sie 2 tygodnie urlopu...a tu taka jedna przodowniczka pracy robi inaczej I nagle coś co było normą staje się "za mało".
            • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 08:07
              Znałam ja takie przodowniczki. Jedna zwlekała latami z ciążą, bo pięknie awansowała co dwa lata i czuła się w obowiązku ten awans "odpracować". Przyszedł nowy dyrektor, wręczył wypowiedzenie, bo była już za droga dla firmy. Dziś jest zwykłą biurwą, jak większość, musiała zmienić zawód, zarabia pięć razy mniej niż gdy miała lat 33. Dziecka się nie doczekała i nie doczeka.
              Ja uważam, że nie warto być takim hop do przodu w cudzym kurniku. Jak się jeszcze może swoją działalność rozwija, to ok. Ale poświęcać życie cudzej firmie? No way, wystarczy że robię tam swoją robotę.
        • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:34
          Jak ja czytam to sie zasnatanawiam czy to nie moja znajoma. Nie moze zrozumiec, ze ludzie zyją nie majac w centrum swojego zycia pracy zawodowej.

          Ty naprawdę głoopia jesteś
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 17:20
            Bo zyje nie mając w centrum zycia pracy zawodowej??? To tak - gupia jestem ze hej.
    • johannka Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 15:43
      Czyli co, kobiety z małymi dziećmi powinny nie pracować do momentu, do którego dzieci nie podrosną, a przez przerwę w pracy nikt ich nie będzie chciał później zatrudnić? Nie rozumiem też dlaczego nie mają się nadawać do pracy z ludźmi, a do księgowości już tak? Jak się jest nieskoncentrowanym, to w każdej pracy mogą być problemy.
      • fawiarina Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 21:56
        W ogóle nie powinny pracować. Z dużymi dziećmi bowiem dopiero są problemu, bo przecież dorastają, matka ma zajętą głowę ich wykształceniem, przyszłością i nie może się skupić na pracy. A potem same mają swoje dzieci i ktoś te wnuki musi przecież wychowywać!
        Tak więc praca zawodowa to tylko dla bezdzietnych.

        Spoko, tylko autorka nie powiedziała czy te bezdzietne osoby mają całą tę dzietną resztę z własnej pensji utrzymywać.
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 00:15
          fawiarina napisała:

          > W ogóle nie powinny pracować. Z dużymi dziećmi bowiem dopiero są problemu, bo p
          > rzecież dorastają, matka ma zajętą głowę ich wykształceniem, przyszłością i nie
          > może się skupić na pracy.

          Kazdy rodzic wie, ze zaangazowanie w niemowlaka wyglada zupelnie inaczej niz wobec juz starszych dzieci.

          > Spoko, tylko autorka nie powiedziała czy te bezdzietne osoby mają całą tę dziet
          > ną resztę z własnej pensji utrzymywać.

          Autorka musialaby najpierw powiedziec, ze tylko bezdzietni moga pracowac. A jak narazie tylko ty to powiedzialas, wiec sama sobie odpowiedz na swoje pytanie.
          • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 10:03
            Niby zaangażowanie w niemowlaka jest większe? Nie wydaje mi się, szczególnie, jeśli dziecko dojrzewajace ma poważne problemy.
            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:18
              Chociązby wątki o rekrytacji do LO tutaj w ilości 4523637829 świadczą o tym jak to wraz z dorstaniem "meleje" zaangażowanie w życie dziecka smile
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:17
            NO nie zawsze...ja bedac na studiach miałam poważna operację. MOja mam była wyłączona dla świata dobry miesiąc. Ciotka pracowała na pół gwizdka jak córka mature zdawała...NO ale to są ludzie dla ktorych liczy sie życie osobiste, a praca jest zeby zarabiać.
            • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:42
              hanusinamama napisała:

              > NO nie zawsze...ja bedac na studiach miałam poważna operację. MOja mam była wył
              > ączona dla świata dobry miesiąc. Ciotka pracowała na pół gwizdka jak córka matu
              > re zdawała...NO ale to są ludzie dla ktorych liczy sie życie osobiste, a praca
              > jest zeby zarabiać.


              Wiesz masz dziwna rodzinkę co z powodu matury matka szaleje , choroba operacja trwała miesiąc a nie jak tu już 9. I będzie trwało kolejne.
              Takie bzdurne argumenty wypisujesz ze zastanawiam się co z tobą nie tak.

              Tak w ciąży i z małym dzieckiem jest koszmarnie ,z niewyspania możne wynikać wiele złego.
              Poczytaj o permanentnym przemęczeniu.
              O długotrwałym braku snu. Przy kolkach , ząbkach wstawianiu w nocy matka powinna siedzieć w domu. Do czasu aż się dziecko ustabilizuje i matka się nim nacieszy a nie pół dni tęskni i myśli o maluchu.

              Mój mąż zrezygnował na pół roku z pracy ,gdy syn nie spał po nocach i ktoś musiał ograbić dom starszaki , dużo spraw zawalał i stwierdził e to się mija z celem bo traci wizerunek. Oszczędności poszły w diabły ale gdy znaleźliśmy przyczynę i syn dostał leki. Wrócił do wydanej pracy.
              • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 17:21
                A to gratuluje ze mozecie sobie pozwalać na pół roku niepracowania...
    • iimpala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 29.05.19, 23:41
      Ja jakos pamietam, jak byłam cielęciem, czy matką małych dzieci.
      I tak, uważam, że matki małych dzieci są bardzo skupione na "problemach" tych dzieci i nie zawsze (często?) nie są w stanie odciąc się od dzieci i skupić wyłącznie na pracy.
      Sama wróciłam do pracy po 3 letnim urlopie wychowawczym, kiedy dziecko (dzieci) były juz starsze i zaopiekowane prywatnie (przez babcie + opiekunka) a nie w publicznym żłobku/przedszkolu. A i tak w trakcie (dużo rzadszych) chorob nie byłam w stanie skupic się na pracy bo ciągle myslami byłam w domu, czy wszystko w porządku i "czy dziecko nie gorączkuje". Przy pracy "z klientem" to raczej jest minusem, zdecydowanie.
      A juz nie wyobrażam sobie swojej pracy w przypadku dziecka rocznego, oddanego do żłoba, gdzie choroby co chwile są murowane. Już nie wspomnę, że dziecko choruje także w nocy a więc rodzic (w tym matka) ma noce nieprzespane = rano jest mało przytomny. A nawet jesli nie choruje to roczniak ciągle jeszcze je (!!!) w nocy więc opiekunowie (matka) na pewno są niewyspani.
      Matka bardzo malych dzieci moze pracować przy pracach prostych, wymagających automatycznych umiejętnosci i małego zaangażowania, moim zdaniem i z własnego doswiadczenia.
      Chyba, że matka jest typem "mało przejmujacym sie", z instynktem macierzyńskim na poziomie zwierzęcym - przezyje albo nie.
      • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 00:26
        Iimpalo, dokladnie mam takie samo zdanie. Swieta racja. Panie na forum albo sa/byly wyjatkami swietnie pracujacymi pomimo zaangazowania w opieke maluszka, albo wykonuja prosta, malo "inwazyjna" w zycie rodzinne prace albo maja w nosie jakim sa/byly pracownicami, i ze z powodu ich "niedyspozycji" ktos moze jesli nawet nie ucierpiec to przynajmniej nie dostac takiej pomocy jakia powinien.
        Przeraza mnie, ze tak niewiele pomyslalo o oczekujacym pomocy kliencie, ktory tej pomocy nie dostaje, a tak wiele rzucilo sie "na pomoc" komus kto po prostu zle pracuje: bo ma rzekomo prawo do chwilowej (przynajmniej juz trwajacej rok!) niedyspozycji, bo zaden glupi sie w klienta angazowac nie bedzie. Porazajaca pochwala bylejakosci w wykonywaniu zadan do ktorych wykonania w koncu czlowiek sam sie zglosil.

        Nie postuluje aby kazda mloda matka robila przerwe w pracy (zwlaszcza, ze w Polsce wychowawczy akurat teraz trwa dosc dlugo), albo skoro nie jest w stanie dobrze pracowac niech uczciwie wykonuje taki rodzaj pracy , ktory bedzi mogla wykonywac tak aby- nie ucierpialy na tym inne osoby.
      • joanna05 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 01:14
        Przepraszam, ale bzdury piszesz. Nie każda z kobiet tak ma jak Ty. Ja, z dwójką na stanie (młodszy miał niewiele ponad rok, miał nianię, potem żłobek, starszy był przedszkolakiem wtedy) założyłam firmę i ją rozwinęłam całkiem nieźle. W pracy myślałam o pracy, o dzieciach jednak w przerwach, a nie przy klientach. Łatwo nie było, ale i nie straciłam rozumu, bo miałam małe dzieci, ani firma nie sprawiła, że zaniedbałam rodzinę. Na pewno nie ja jedyna. Da się dobrze pracować i mieć małe dzieci, kwestia determinacji, pasji, dobrej organizacji.
        No i nie jadł mój ciut ponad roczniak już w nocy, bo odstawiłam od piersi gdy miał 13 miesięcy, a picie wody z kubeczka przestało być warte nocnych pobudek wink, więc spał po 8 i więcej godzin ciurkiem po paru dniach od odstawienia.
        • iimpala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 03:52
          przepraszam, ale bzdury piszesz. Nie każda z kobiet tak ma jak Ty.
          Ja też mialam dwójke na stanie, kiedy wróciłam do pracy. Dzieci zaliczyły przedszkole, ktore się nie sprawdziło więc zaangażowałam nianię, potem do spólki z babcią.
          Jednak przez okres przedszkolny choroby tam "złapane", w tym takie z pobytem w szpitalu (świnka i szkarlatyna) sprawiły, że właściwie niemożliwe było skupienie sie na pracy zawodowej. Cały czas byłam myślą przy swoich dzieciach. Myslę, że tylko ktos na poziomie ameby, jest w stanie rozprawiać ze swoim klientem o "doopie maryni", podczas kiedy jego dziecko leży w domu z 40 stopniowa gorączką.
          A mój "ciut ponad" roczniak nadal jadł w nocy, nawet wtedy kiedy już sam odstawil sie od cyca (bo było mu za mało).
          Tak, że...no...nie każda baba i dzieciak, jest jak wy.
          • evee1 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 05:26
            No, reNce opadajoM.
            Gdybym ja czekala, az moje dzieci przestana potrzebowac mnie w nocy (niekoniecznie jesc, ale wstawac w nocy, czasem plakac bo mialy zly sen, przychodzic do mojego lozka po przytulasa), to musialabym 10 lat nie pracowac.
            > Myslę, że tylko ktos na poziomie ameby, jest w stanie rozprawiać ze swoim klientem o "doopie maryni",
            > podczas kiedy jego dziecko leży w domu z 40 stopniowa gorączką.
            Ja myslalm, ze tu chodzi o profesjonalne wykonywanie swojej pracy, a nie gadanie z klientem o "doopie maryni" wink. I tak, mozna pracowac i to nawet dosc efektywnie majac w domu chore dziecko, ktorym w tym czasie opiekuje sie babcia, opiekunka czy tata. Nie trzeba byc pozbawionym uczuc, wystarczy tylko umiec sie skupic w danej chwili na zadaniu. I nie to akurat czyni rodzica wyrodnym, wbrew temu co starasz sie tutaj sugerowac.
            Poza tym czy tatusiowie chodzacy do pracy w czasie choroby dziecka tez sa na poziomie ameby? Czy oni juz sa zwolnieni od takiej oceny, czy to tylko matki jak zwykle sa do czegos zobowiazane i przez ten pryzmat oceniane?
            A juz tak abstrachujac od ocen. Ja mam dwojke dzieci ze stosunkowo mala roznica wieku. Jak zaczely chodzil do zlobka, to pierwszy rok zima byli chorzy niemal ciagle, albo jedno, albo drugie, albo oboje. Ale wysokie goraczki zdarzaly sie sporadycznie, nie wiem czy nawet raz do roku kazdemu z dzieci. A jezeli az tak ciezkie choroby sie zdarzaja dziecku ciagle, tak ze trzeba az trzy lata nie pracowac i opiekowac sie w domu dzieckiem (a potem nastepnym ... i nastepnym), to faktycznie jest z nim cos nie tak i przydalaby sie przede wszystkim dobra diagnostyka. Samo siedzienie z nim w domu nie pomoze.
            • joanna05 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 10:05
              No właśnie - w pracy się to pracuje, najlepiej, jak się potrafi. Serio - kobiety też potrafią wyłączyć myślenie o domu na kilka godzin, jak faceci. Bez problemu.
              No i nie każdy przedszkolny dziubdziuś miewa 40-stopniowe gorączki czy trafia do szpitala (moi akurat nigdy, no katarkiem nie będę się zamartwiać). Poważnie chorowali zaledwie po kilka razy, to wtedy brałam wolne (ja albo mąż) na pierwsze dni choroby, a nie wędrowałam do pracy, a jak im się poprawiało - to niania.
              Nie traktujmy wszystkich kobiet jednakowo, serio większość z nas nie dostaje pieluszkowego zapalenia mózgu i nie traci zdolności logicznego myslenia i skutecznej, wydajnej pracy, bo w domu czeka dziecko. Co za średniowieczne, obrzydliwe, seksistowskie myślenie. Fuj.
            • iimpala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:24
              >No, reNce opadajoM.

              właśnie...opadajo...
              Facet jest inaczej skonstruowany niż baba.
              Facet jest "zadaniowy", poczytaj sobie, chioćby w necie, zanim ci ręce, czy raczej mózg, całkiem opadną.
              To tylko wyobraź sobie, że np. twój chłop, matka, dziecko czy tam ktoś kogo kochasz (o ile to mozliwe) np. ma raka /przechodzi ciezka operację/leży na OIOMie, NAPRAWDĘ ty wtedy skupiasz się na pracy???!!!
              znaczy, jesteś amebą...
              ps. akurat dzieci goraczkuja wysoko, co jest normalne ale dla rodzica ZAWSZE deprymujace...pomijajac oczywiście, rodzica pt evee1, który/a ma to w odwłoku bo skupia się na pracy a samo siedzenie w domu i tak nic nie pomoze!
              Otóż POMOŻE! bo można zareagować odpowiednio w odpowiednim czasie.
              Sama kiedyś tego doświadczyłam...i nie życzę innym rodzicom. Bo obca osoba, szczególnie bezdzietna, nie zawsze zareaguje jak trzeba.
          • mail-na-gazecie Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:00
            Tak oczywiście, to powiem Ci,że są kobiety niemające małych dzieci, które często też nie są w stanie sprostać w pracy bo mają taki burdel w rodzinie - chyba znasz powiedzenie małe dziecko mały kłopot, duże dziecko duży kłopot albo w emocjach, bo właśnie rozwodzą się. Napiszę wprost jeśli ktoś jest ogarnięty, to tak wszystko poustawia w życiu i w domu,że praca nie ucierpi. Jeśli nie, to począwszy od urodzenia dziecka zawsze ma pod górę.
            • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 19:33
              mail-na-gazecie napisał:

              > Napiszę wprost jeśli ktoś jest ogarnięty, to tak
              > wszystko poustawia w życiu i w domu,że praca nie ucierpi.

              Nie jestem niestety optymistka, wiekszosc ludzi nie jest az tak ogarnieta jak im sie wydaje. Mysle, ze moja kolezanka jest calkiem z siebie zadowolona, robi co musi, trzeba isc do klienta to idzie. A ze z tego chodzenia juz nic konkretnego nie wychodzi to chyba jej to za bardzo nie przeszkadza.
              Dlatego napisalam sa ludzie , ktorzy sobie poradza wszedzie, ale tacy, ktorzy nie (a takich mam wrazenie jest wiekszosc, z tego 3/4 nawet o tym nie wie) powinni robic to co potrafia gdy ich mysli zaprzatniete sa innymi sprawami.

              • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 19:44
                milamala napisała:

                > mail-na-gazecie napisał:
                >
                > Nie jestem niestety optymistka, wiekszosc ludzi nie jest az tak ogarnieta jak i
                > m sie wydaje.

                Na szczęście z pewnością ty masz inaczej.

                > Dlatego napisalam sa ludzie , ktorzy sobie poradza wszedzie, ale tacy, ktorzy n
                > ie (a takich mam wrazenie jest wiekszosc, z tego 3/4 nawet o tym nie wie) powin
                > ni robic to co potrafia gdy ich mysli zaprzatniete sa innymi sprawami.

                Być może cię to zaskoczy, ale żaden człowiek nie jest jednakowo wydajny niezależnie od okoliczności. Ty też nie.
                • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 20:14
                  sumire napisała:

                  > Na szczęście z pewnością ty masz inaczej.

                  No starasz sie starasz, tylko ci nie wychodzi.
                  Zawiode cie, nie mam inaczej. Nie bylam w stanie pracowac maja na stanie wymagajacego maluszka i to baaaardzo dlugo. Co zreszta nie jest dla mnie powodem do zmartwienia. Uwazam, ze ten czas, ktory spedzilam z dzieckiem jest nie do przeceniania. Dopiero majac starsze dziecko znowu bylam gotowa isc do pracy.
                  • sumire Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 20:19
                    To fantastycznie. Ale może okropna koleżanka nie mogła lub nie chciała pozwolić sobie na przerwę w pracy?
                  • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:50
                    milamala napisała:

                    > sumire napisała:
                    >
                    > > Na szczęście z pewnością ty masz inaczej.
                    >
                    > No starasz sie starasz, tylko ci nie wychodzi.
                    > Zawiode cie, nie mam inaczej. Nie bylam w stanie pracowac maja na stanie wymaga
                    > jacego maluszka i to baaaardzo dlugo. Co zreszta nie jest dla mnie powodem do z
                    > martwienia. Uwazam, ze ten czas, ktory spedzilam z dzieckiem jest nie do przece
                    > niania. Dopiero majac starsze dziecko znowu bylam gotowa isc do pracy.

                    Myśle ze pani doskonale wie ze jest gorszym pracownikiem, zaangażowanie w prace przelała na dziecko.
                    Może stad decyzja o następnym dziecku ,kupię domu dopóki pracuje i ma wykazane dochody. A potem już do pracy nie wrócić.
                    • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 01:01
                      3-mamuska napisała:
                      > Może stad decyzja o następnym dziecku ,kupię domu dopóki pracuje i ma wykazane
                      > dochody. A potem już do pracy nie wrócić.

                      Moze, nie wiem, gorzej jak wroci i nic sie nie zmieni, bo bedzie dwojka do zaangazowania i nowy dom do urzadzenia. Podejrzewam, ze jednak wroci, bo kredyt trzeba splacac.
          • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 19:40
            iimpala napisała:

            > Cały czas byłam myślą przy swoich dzieciach. Myslę, ż
            > e tylko ktos na poziomie ameby, jest w stanie rozprawiać ze swoim klientem o "d
            > oopie maryni", podczas kiedy jego dziecko leży w domu z 40 stopniowa gorączką.

            Dokladnie, w ogole zostawienie dzieciaka z taka goraczka i np. do tego dreszczami goraczkowymi z kimkolwiek a samemu isc do pracy to obled. Uwazam, ze tak naprawde tylko matki wyjatkowo "nieinwazyjnych" dzieci moga spokojnie isc do pracy i chwalic sie, ze sie "ogarnely", podczas gdy w rzeczywistosc mialy farta i trafily im sie po prostu ogarniete dzieci, ktorych jakim cudem ominely wszelkie dolegliwosci stosowne do malenkiego wieku.

        • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 13:21
          Ja tez prowadze swoja działaność. I akurat UE zafundowała mi nawiększe zmiany, nawięcej pracy (oraz duzą odpowiedzialnosc m.in. finansową za to co robie) zaraz po urodzieniu kazdego z dzieci. nawet na typowym macierzyńskim nie byłam. Dawałam cyca, kładam dziecko soać i siadałam do zleceń. Nic nie nawaliłam, nieczego nie spartoliłam...
          • iimpala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 01:28
            >Dawałam cyca, kładam dziecko soać i siadałam do zleceń. Nic nie nawaliłam, nieczego nie spartoliłam...

            no ale przepraszam...tyrałaś w domu...
            czyli dzieciak caly czas pod bokiem. To jednak jest różnica. Jeśli jej nie widzisz to znaczy, że powinnaś w ogóle zrezygnowac z jakiejkowiek pracy bo jestes nierozgarnięta i do niczego się nie nadajesz.
            • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 17:24
              Tak ale dzieciak miał 2 tygodnie!!!Poza tym z takimi argumentami jak twoje ( ze jestem nierozgarnieta wiec powinnam zrezygnować z jakiejkolwiek pracy)....dyskutowąć nie będę. Jest pewna granica ktorej nie przekrocze tu na forum smile
        • 3-mamuska Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 03:45
          🤣🤣🤣🤣młodszy miał ponad tok i starszy tu pani wróciła gdy dziecko miało 3 miesiące a ty pracowałaś dla siebie. Heheh każdy mądry jak jego kasa i jego problemy są na pierwszym miejscu.
          • hanusinamama Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 01.06.19, 17:25
            Ja kochanie wróciłam do zlecen 4 dni po porodzie...piszę tylko, ze posiadanie dziecka nie powoduje ze z mózgu ci sie manną robi.
            • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 03.06.19, 01:03
              hanusinamama napisała:

              > posiadanie d
              > ziecka nie powoduje ze z mózgu ci sie manną robi.

              Niektorym sie robi, tylko nie zawsze zdaja sobie z tego sprawe.
      • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 10:05
        Przecież dzieckiem może opiekować się np. babcia, problem chorób odpada. Ja bym 3 lat w domu z dziećmi nie wytrzymała, praca mi raczej służy.
        • joanna05 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 12:01

          elf1977 napisała:

          > Przecież dzieckiem może opiekować się np. babcia, problem chorób odpada. Ja by
          > m 3 lat w domu z dziećmi nie wytrzymała, praca mi raczej służy.
          albo .... śmiała myśl... tata? wink
        • milamala Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 19:36
          elf1977 napisała:

          > Przecież dzieckiem może opiekować się np. babcia,

          Jasne, po pierwsze trzeba miec dobra babcie na stanie, po drugie, przekonanie, ze jestem bohaterka domu bo sie ogarnelam, bo dzieckiem zajela sie babcia, jest smutne, bo nie ogarnelam sie ale zepchnelam moja robote i obowiazek na dobra babcie.
          • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 21:30
            To, co piszesz jest smutne, ludzie żyją w różnych konfiguracjach, dzielą obowiązki między sobą, pracują, Twój punkt widzenia nie jest jedynym właściwym.
            • elf1977 Re: kobiety z malutkimi dziecmi nie powinny praco 30.05.19, 21:33
              Można też pracować na pół etatu. A poza tym dla niektórych praca zawodowa jest tak samo ważna jak opieką nad dzieckiem. I tego nie zmienisz. Może dlatego tak trudno Ci pojąć, że matki małych dzieci mogą być dobrymi pracownikami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka