niktnaprawdewazny0
14.07.19, 12:52
Od 3 lat mamy obecnie 4 letnią kocicę. Bezproblemowa, spokojna z natury. Obecnie jest w trakcie leczenie antybiotykiem (zapalenie dziąsła). Pech chciał, że w piątek wieczorem znaleźliśmy z mężem w takiej piwnicznej dziurze maleńkiego, wychudzonego kociaka. Zabraliśmy go do domu, w sobotę zaliczył weterynarza, obecnie jest leczony i mieszka w oddzielnym pomieszczeniu, do którego kocica nie ma wstępu. Ale niewątpliwie go (a właściwie ją) wyczuwa. No i pojawił się problem, ponieważ od wczoraj starsza kocica nie załatwiała się (nawet siku). Je, czyści się, bawi się, ale nie załatwia. Momentami jest trochę bardziej spięta, ale nie wygląda jakby miała depresje czy coś. Na wszelki wypadek włączyłam Feliway. I teraz się zastanawiam czy ten brak załatwiania się to stres, czy reakcja na leczenie, czy jeszcze coś innego. No i co robić?