chinczyk_z_donbasu
03.08.19, 15:15
Na normalnych koncertach ludzie są dla muzyki i nikt tam dragów nie potrzebuje. Na brudstocku zawsze przyjeżdżają cudaki w czapkach św. Mikołaja co chcą się nawalić, naćpać i zerwać ze smyczy. Mało atrakcyjne dziewczyny ktoś zaprosi w krzaki, a one się dowartościują. Bywalcy woodstocku to często taka wieś, która tańczy i śpiewa.
Na normalne, biletowane koncerty metalowe dorośli ludzie często przyjeżdżają własnymi samochodami i nie piją. Wiele złego można powiedzieć o white power skinheadach, ale przynajmniej ich koncerty są wolne od ćpania i nawet jak wpada tam diler, to bynajmniej nie służbowo.
W złym świetle stawia to wszystko ten woodstock. 2 zgony być może z powodu przedawkowania, diler i nagi człowiek atakujący policjanta. Zjazd cudaków i oszołomów. Takim towarzystwem łatwo się manipuluje i wmawia się im że Schetyna reprezentuje polską młodzież.