zazou1980
08.08.19, 09:45
Właśnie zaczynam zastanawiać się nad zbliżającym się wyjazdem. Odkąd mamy dzieci to zawsze braliśmy taksówkę z domu na lotnisko, z powrotem zresztą też (przed dzieciakami jeździłam autobusem, ale wtedy mieszkałam w Śródmieściu i na centralny miałam z buta).
Teraz jest jeszcze opcja, żeby pojechać skm-ką. Byłoby praktycznie za darmo, bo mamy karty miejskie i 2 stacje w zasięgu kilku przystanków tramwajowych. Pociąg jedzie pół h, w sumie mam tylko obawy o to, że nam ucieknie (1 na pół h) lub się zepsuje i będziemy w nerwach dzwonić po taksówkę. To konkubin podrzucił taką propozycję, ja od studiów koleje omijam, kilka razy jechaliśmy po mieście z dzieciakami bo lubią, ale zaufania czasowego nie mam za grosz, dodatkowo teraz są tam remonty (linia na lotnisko Chopina).
Dojezdzał ktoś ostatnio komunikacją publiczną i był zadowolony?