Dodaj do ulubionych

Mam dość...

    • tryggia Re: Mam dość... 19.08.19, 13:42
      Tak, masz przesrane. Los niefajnie cię potraktowal. Wielu ludzi źle traktuje.
      Dostałaś mnóstwo konkretnych rozwiązań dla twojej przesranej sytuacji, które nie cofną czasu i nie zmienią podstawowego problemu, ale mogą uczynić rzeczywistość bardziej znośną.
      Ale czytam i widzę, że ty po prostu nie chcesz nic zmienić, oprócz tego, żeby to nigdy nie miało miejsca. Płacić nie, remontować nie, sądzić się nie. To ma zniknąć i już.
      Powodzenia. Nie współczuję ci.
    • mama-ola Nie zawsze się płaci 19.08.19, 13:56
      Moja ciocia wymagająca obsługi takiej, jak piszesz (mycie, podcieranie itp.) była w kilku miejscach. Niektóre z nich faktycznie kosztowały po 3 tys., ale też znalazł się na koniec i darmowy. Może dobrze się rozejrzyj, jakie są opcje.
    • mama-ola A kogoś zatrudnić na godziny? 19.08.19, 14:02
      Nie czytałam całego wątku, bo to dla mnie strata czasu.
      Współczuję Ci bardzo. Problem znam tylko od tej strony, że znam rodziny, które się opiekują bądź opiekowały osobą leżącą i wymagającą obsługi. Wszystkie zatrudniają osoby na godziny. Do mojej cioci była pani za 10 zł na godzinę (małe miasteczko), a z kolei koleżanka w dużym mieście płaci 20 zł za godzinę. Może byś kogoś wzięła na 2 godziny dziennie do zrobienia najbrudniejszej roboty?
    • koronka2012 Re: Mam dość... 19.08.19, 14:13
      Nie ma ofiar, są tylko ochotniczki. Współczułabym, gdyby nie gierka pt "nie, bo...." której wyjątkowo nie znoszę.

      Nie docierają proponowane rozwiązania, Nie dociera, ze NIE TRZEBA aż tyle płacić, nawet w okolicach Warszawy są znacznie tańsze DPS-y, ot choćby tu - koszt 2750 zł:
      www.rudzienko.pl/oferta,17

      Podejrzewam, że za brakiem chęci do poszukania innych opcji opieki stoi niechęć męża do innych rozwiązań i zwykłe wygodnictwo z jego strony. Łatwiej zwalić obowiązki na żonę i zaoszczędzić trochę kasy, a do tego oddanie matki do DPS to skandal w rodzinie i "co ludzie powiedzą..."
    • zabka141 Re: Mam dość... 19.08.19, 23:10
      Plac! Moja mama zrujnowala sobie tak zdrowie - psychiczne i kregoslup - przez opieka nad tesciowa. A nam posrednio zrujnowala dziecinstwo/ lata nastoletnie, bo chodzila z nerwica, klocila sie z tata o ta opieke, odzywala niemilo z nerwow do babci, wstydzilismy sie zaprosic kogokolwiek do domu. Pisze ci szczerze ze to nie jest i nie bedzie warte tej kasy. A tak juz na koncu dodam ze ludzie w tych osrodkach umieraja szxbciej niz zaopiekowani w domu - taka smutna prawda, choc w sumie ulga dla teaciowej i ciebie.
    • katja.katja Re: Mam dość... 20.08.19, 11:01
      Wiem co to smród w domu, na szczęście dużo krócej niż u Ciebie, chociaż były tu, a jakże "miłe forumki", które życzyły mi tego jak najdłużej.
      Co mogę poradzić to dom opieki, w prywatnych najczęściej miejsce jest albo od ręki albo trzeba poczekać niewielki okres czasu, 1-2 miesiące.
      Jeżeli teściowa ma przeciętną emeryturę to do takiego domu dołożycie 1000-2000 zł, myślę, że warto. Jeśli nie chce "po dobroci" to załóżcie sprawę o ubezwłasnowolnienie, najlepiej jak najszybciej bo takie sprawy trwają.
    • lena.113 Re: Mam dość... 20.08.19, 21:29
      Ile teściowa ma tej renty?
      Jak mniej niż 1100 zł zlozycie wniosek o 500 plus dla niepełnosprawnych bo orzeczenie rozumiem ma?
      Ubezwłasnowolnienie koniecznie prawnik wniosek i do przodu
      Mieszkanie wynajmiecie potem kiedy syn opiekunem zostanie matki jak to rudera to nawet ukraincom
      • lena.113 Re: Mam dość... 20.08.19, 21:38
        A zasilek pielęgnacyjny dostaje?To ponad 200 zł będzie od października
        I w mops można pomóc wykupić mój dziadek płaci 11 zł za h ,wysokość opłaty zależy od wysokości renty
      • kalina_lin Re: Mam dość... 20.08.19, 23:03
        Przypuszczam, że teściowa nie ma orzeczenia o niepełnosprawności, ani nie wystąpili o żadne zasiłki, bo to za dużo zachodu i się nie opłaca.
        Wszystkie rady i pomysły autorka torpeduje.
        • kia5 Re: Mam dość... 21.08.19, 08:35
          Bo tu chodzi chyba o to, abysmy ja podziwiali/poużalali się nad jej losem
    • cruella_demon Re: Mam dość... 20.08.19, 23:03
      Spoko, zawsze możesz dać babci klapsa, co nie? tongue_out
      • cruella_demon Re: Mam dość... 20.08.19, 23:15
        W wątku o klapsie było mi cię autentycznie szkoda, ale skoro ty aż tak bardzo nienawidzisz teściowej, że mając możliwość ją ubezwłasnowolnić i umieścić w ośrodku, wolisz trzymać w domu i bić, to sorry, ale mi cię nie żal.
        Żeby synowa nie odpłaciła ci tym samym, bo emerytury, to ty raczej nie wypracujesz.
        • zabka141 Re: Mam dość... 21.08.19, 22:13
          Bylo cos takiego napisane? Autorka nie wyrabia psychicznie, nie dziwie sie. Na bank to odbija sie tez na dzieciach. Namawiam cie autorko, jesli to czytasz, bys jednak znalazla jakies miejsce gdzie beda sie opiekowac tescioea i odzalowala ta kase.
          • tt-tka Re: Mam dość... 21.08.19, 23:17
            zabka141 napisał(a):

            > Bylo cos takiego napisane?

            Bylo.

            >autorko, jesli to czytasz, by
            > s jednak znalazla jakies miejsce gdzie beda sie opiekowac tescioea i odzalowala
            > ta kase.

            To musialby maz autorki. On zarabia, on dysponuje kasa i tylko on moze podjac starania o umieszczenie matki.
    • iimpala Re: Mam dość... 21.08.19, 13:56
      rodzina teściowej nie płaci na jej utrzymanie?
      porozmawiać z nimi albo podać do sądu. Jak wszyscy zrzucą się na DPS to i będzie czym zaplacic za opiekę.
      • kalina_lin Re: Mam dość... 21.08.19, 23:23
        Rodzina teściowej to syn i synowa. Było w wątku.
    • hukop Re: Mam dość... 27.10.19, 22:26
      A dlaczego musisz? Na spadek liczysz? Bo chyba tylko taka opcja wchodzi w grę, no chyba że lubisz się na siłę uciemiężać to już inna sprawa. Sama sobie to robisz, więc po co się żalisz? Czemu nie olejesz? Nikt na siłę nie karze ci chyba tego robić?
    • pani-nick Re: Mam dość... 28.10.19, 07:35
      Ale ona ma chyba jakaś rentę? Emeryturę? Cześć tego może pokryć ośrodek / hospicjum. Co z rodzeństwem męża? Dokładają się? Jak się złożycie, to nie będzie to twoim kosztem. A jak mąż protestuje bo mu żal mamusi, to niech sam ja myje i przebiera pieluchy.
      • alpepe Re: Mam dość... 28.10.19, 11:25
        Te, shelly, jak się już wtrącasz do tasiemców, to się najpierw zaznajom z fabułą, mąż nie ma rodzeństwa, a wątek jest w założeniu wyżalny, kotowej nie zależy na rozwiązaniach, tylko jej się ulało.
    • serei Re: Mam dość... 28.10.19, 19:48
      ZOL pobiera 80% emerytury, renty, o miejsce nie jest łatwo, ale cudów też nie trzeba. Autorka męczenniczką wielką jest i chyba jednak to lubi
    • czarna_sroka Re: Mam dość... 06.08.24, 21:55
      mamtrzykoty.... co słychać u ciebie? Też jestem w takiej czarnej d.u...i.e
      • chatgris01 Re: Mam dość... 06.08.24, 22:12
        Nie mów, że wróciłaś do Polski, żeby się zajmować teściową?
      • tt-tka Re: Mam dość... 07.08.24, 11:38
        czarna_sroka napisała:

        > mamtrzykoty.... co słychać u ciebie? Też jestem w takiej czarnej d.u...i.e


        O rany, czy wbrew temu, przed czym cie zgodnie przestrzegalysmy rzucilas prace, wrocilas i zajmujesz sie sama matka meza bez jego udzialu ???
    • vivi86 Re: Mam dość... 06.08.24, 22:39
      To nie mogą się nią zająć wyżej wymienieni?
      • chatgris01 Re: Mam dość... 06.08.24, 22:43
        Patrz na datę, ta teściowa ze startowego już zmarła jakiś czas temu.
        • arwena_111 Re: Mam dość... 07.08.24, 07:53
          No ja też nie spojrzałam na datę. Ale mam nadzieję, że teściowa 3kotów się przeniosła na tamten świat. Z rozpędu najpierw napisałam odpowiedź, a potem doczytałam wątek. Co nie zmienia faktu, że od początku uznałam, że autorka to ochotniczka a nie ofiara.
          • chatgris01 Re: Mam dość... 07.08.24, 08:55
            Przeniosła się, pisała o tym forum.gazeta.pl/forum/w,567,175705158,175705158,Rzeczy_ktorych_nie_posiadacie_a_ktorych_brak.html?p=175705715
    • 3-mamuska Re: Mam dość... 06.08.24, 22:46
      Współczuje...
      "...a to była wredna teściowa,"
      ale czemu zajmujesz się byłą teściową?
      • 3-mamuska Re: Mam dość... 06.08.24, 22:47
        O matko data ... przepraszam nie spojrzałam.
    • niii Re: Mam dość... 07.08.24, 02:51
      Nie chcę Cię zmartwić ale pod wpływem długotrwałego stresu następują poważne zmiany neurologiczne i z czasem możesz dołożyć swój tyłek do podcierania swoim dzieciom i Mężowi.


      A Oni się wypną z bycia w kupie i szybko znajdą sposób, by oba tyłki wypróżniły się naprawdę daleko od domu.
      Współczuję Ci ogromnie bo nie wyobrażam sobie codziennego tańca - podcierańca zamiast realizacji swoich planów ale wymyśl z Mężem optymalne rozwiązanie i pomyśl też o sobie, zanim dopadnie Cię kakaŁowy zaprzęg.
      Teściowa miała Cię głęboko gdzieś, teraz tylko leży i pachnie, a Ty tracisz spokój , oddech i wolność.
      • nini6 Re: Mam dość... 07.08.24, 14:04
        No własnie raczej nie pachnie.....
    • arwena_111 Re: Mam dość... 07.08.24, 07:18
      Jest jak najbardziej - dps i to na drugim końcu kraju, jak najdalej od was. Uświadom męża - albo niech on przy mamusi robi jak lubi. Ja bym w ogóle nie dopuściła do tego aby taka sytuacja miała miejsce, ale cóż idealnie tu pasuje - nie ma ofiar, są ochotnicy.
      Teściowa ma emeryturę pewnie - pójdzie na opłaty, jeżeli coś trzeba będzie dopłacać - szarpną wszystkie jej dzieci o alimenty.
      Nigdy w życiu nie poświęciłabym takiej osobie 4 lat swojego życia ( jednego dnia bym nie poświęciła ). Ale ja mam gen zdrowego egoizmu. Mogę pomagać, organizować, nadzorować - ale nie ma opcji abym sama wykonywała pewne czynności czy zgodziła się na opiekę 24/7 np nad teściową ( która jest aniołem w porównaniu do twojej ) własnymi łapkami - o czym ostatnio po jakiś rozmowach na ten temat, poinformowałam mojego męża i jego brata.
    • malaperspektywa Re: Mam dość... 07.08.24, 08:00
      Współczuję. Może jednak wydaj tą kasę na jakiś ośrodek i sama idź do pracy. Odżyjesz, rodzina też. Opieka nad ukochaną osobą jest trudna, a co dopiero mówić o takiej sytuacji.
    • kitty4 Re: Mam dość... 07.08.24, 08:11
      NIE MUSISZ - jesteś z tego co zrozumiałam synową - to niech synuś teraz "mamusią" się zajmuje. Ty NIC nie musisz. Żadne pieniądze tego świata by mnie nie zmusiły do mycia d.py znienawidzonej teściowej. ŻADNE. A jak synuś nie ma na dom opieki to niech idzie do dodatkowej roboty. Albo "mamusię" do szpitala i nie odebrać. Niech szpital jej znajdzie jakiś DPS, a samemu pracować na najniższej krajowej na umowie, żeby nic nie mogli ściągnąć. Z żoną, czyli z Tobą zrobić wcześniej intercyzę, żeby MOPS nie czepnął się Ciebie. NIC na świecie by mnie nie zmusiło do opiekowania się tym kim nie chcę.
    • cegehana Re: Mam dość... 07.08.24, 08:41
      Jeśli Was stać to nie zastanawiałabym się długo.
    • bei Re: Mam dość... 07.08.24, 08:46
      Przytulam. Bardzo Ci współczuję. Jesteś bardzo dobrym, empatycznym człowiekiem. Taki człowiek to już rzadkość w naszym świecie.
    • joaz Re: Mam dość... 07.08.24, 09:21
      W mojej miejscowości Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy, w którym jest moja teściowa na opiece całodobowej pobiera tylko opłatę chyba 70 procent jej emerytury. Oczywiście na NFZ. Trochę czekała w kolejce na te opiekę. Wiem, że często jest tak, że najpierw pacjent jest placówce na zasadach komercyjnych (pełna odpłatność) i czeka kilka miesięcy na zwolnienie miejsca. Potem przechodzi na NFZ. Oczywiście na umieszczenie w placówce musi wyrazić zgodę jeśli nie jest ubezwłasnowolniony.
    • figa_z_makiem99 Re: Mam dość... 07.08.24, 09:53
      Mieszkasz z teściową? Dlaczego pozwoliłaś się w to wmanewrować? Nie dotknęłabym mojej wrednej teściowej nawet palcem. Dzieci są zobowiązane do organizowania opieki nad rodzicami.
      • figa_z_makiem99 Re: Mam dość... 07.08.24, 09:54
        Stary wątek.
    • mag-la-swag Re: Mam dość... 07.08.24, 10:32
      A dlaczego ty sie masz nia zajmowac ?
    • dni_minione Re: Mam dość... 07.08.24, 10:48
      1. praca 2. wyprowadzka z dziećmi od męża i teściowej 3. obserwowanie, jak mąż się błyskawicznie budzi z letargu i załatwia ubezwłasnowolnienie, sprzedaż mieszkania i organizuje jej dom opieki, 4. jak już wszystko z teściową jest uregulowane, to podejmujesz z mężem rozmowy o zakończeniu separacji. 5. żyjecie jak normalna rodzina pracujących osób, nikt nikogo nie wykorzystuje i nikt nie jest na niczyim garnuszku lub 5. rozstajecie się na amen, skoro mąż nie rozumie, dlaczego musiałaś podjąć takie kroki.
      • dni_minione Re: Mam dość... 07.08.24, 10:53
        A, nie zyje już, to git.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka