troompka
23.08.19, 07:33
powiedzmy ze jest Stachu, moj znajomy od ponad 20 lat -kiedys spotykalismy sie czesciej, teraz zdecydowanie mniej, ale dalej znajomym jest. Stachu jest nastawiony antypisowsko i to tak meeega. Wszem i wobec glosi swoje radykalne poglądy, na swoim fb co chwila cos wrzuca z odpowiednim komentarzem, komentuje (w chamski sposob) jakies wydarzenia na fb naszych wspolnych znajomych, obraża ludzi-sporo osob go juz poblokowalo. Chodzi na wszelakie marsze anty itd...- no ciezki przypadek. Stachu w tym calym radykaliźmie zapomniał jednak, że zarabia na grupie społecznej, która jest znana z tego że sercem jest przy pisie. Dotarła do mnie prześmiewcza inf.z prosba o zamieszczenie na swoim fb, w celu "utemperowania" nieco wspomnianego Stacha. Akcje przeprowadza znajoma, z która toczy największe boje i wlasnie to mu wypomina plus jego walkę ze smogiem (chodzil po okolicy i donosil na ludzi, ktorzy mu podpadli), podczas gdy w domu opalanym kominkiem ma 3 wielkie (range rover) auciska na rope.
Wzielybyscie udzial w takiej akcji? Z jednej strony mam ochote, bo on jest wyjatkowo chamski-a z drugiej w sumie "a co mnie to obchodzi", ja z nim spinek nie mam, bo sie nie daje podpuscic, zreszta generalnie apolityczna jestem wiec po mnie spływa.