08.10.19, 22:18
Pytanie do e-matek dotyczace znajomych.
Bylam w szkole pozniej na uczelni, mialam znajomych, blizszych dalszych, roznych. Z wieloma z nich drogi sie rozchodza, z paroma nie. Urzymywalam kontakty blizsze lub dalsze.
Poznalam ludzi w pracy, podczas uprawiania hobby, sportu itp.
Czasem spotykam sie w jakims gronie sobie opowiadamy:
“A wiesz widzialam sie pare dni temu z Ania ze Szczecina, co byla z nami w Tatrach 3 lata temu. Wyszla za maz za znanego jubilera w Lublinie teraz tam mieszka. Wyglada na szczesliwa.”
Na to ja
“A ja pracuje z bratem Krzyska. Przeprowadzil sie z UK do Holandii i pracuje nad jednym projektem w naszej firmie jako kontraktor, ma fajna zone i sliczne male dziecko. Byli u nas w firmie pare dni temu.”
Czy to jest takie dziwne? Ze rozmawia sie o roznych ludziach?
Czy e-matka tylko na spotkaniach porusza filozoficzne tematy dotyczace filozofii zen lub teorii poznania Kanta?
Czy utrzymuje kontakty tylko z rodzina i 2-3 najblizszymi parami – koniecznie z dziecmi?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: znajomi 08.10.19, 22:25
      big_grin
      • mauricella Re: znajomi 08.10.19, 22:29
        Paragelia (W razie jakbys nie wiedziala wyjasniam: zjawisko spontanicznego, bardzo silnego i niepohamowanego śmiechu w nieadekwatnej sytuacji) Występuje zwykle u osób z objawami schizofrenii lub spektrum autyzmu, często od wczesnego dzieciństwa.
        • aerra Re: znajomi 09.10.19, 00:00
          Ależ to właśnie bardzo adekwatna sytuacja wink
        • triismegistos Re: znajomi 09.10.19, 07:58
          Też byłam w kinie na Jokerze, nie popisuj się big_grin
    • nickbezznaczenia Re: znajomi 08.10.19, 22:27
      A tak właściwie to o co ci chodzi?
      • wroblica_cwir_cwir Re: znajomi 08.10.19, 22:30
        Przecież to jest praktycznie wprost zadane pytanie: czy ematka obgaduje znajomych
        • mauricella Re: znajomi 08.10.19, 22:33
          ja obgaduje smile
          • massinga Re: znajomi 09.10.19, 16:53
            Zanim dojde do znajomych, to sie zmecze obgadywaniem rodziny. Moja rodzina jest liczna i ma duzy potencjal obgadaniowy.
        • nickbezznaczenia Re: znajomi 08.10.19, 22:33
          A nie, nie. To nie jest tak oczywiste.
      • mauricella Re: znajomi 08.10.19, 22:32
        przeczytalam opinie na forum, ze to bardzo dziwne, ze mam informacje o dalszych znajomych i (zreszta na skutek watku na forum dawno temu) zainteresowalam sie co dalej. I dopytalam naszych wspolnych znajomych.
        No i okazalo sie, ze to jest niezwykle nietypowe, bo skoro nie jestem z nimi blisko to powinnam sie nie interesowac.
        To sie chcialam sie dowiedziec jak to jest u innych.
    • mia_mia Re: znajomi 08.10.19, 22:44
      Jeśli tylko tak to wygląda to nic w tym
      złego. Pamiętasz Ziutę blondynę? Pamiętam. Przefarbowała się na czarno. To jest ok.
      Przefarbowała się na czarno i gorzej wygląda nie jest ok.
      Plotkuję czasem, nawet ze świadomością, że to wypełnia tego definicję, ale staram się nie oceniać.
      • taki-sobie-nick Re: znajomi 09.10.19, 22:05
        Dlaczego nie jest?! Polityczna poprawność? A jeśli Ziuta faktycznie gorzej wygląda ufarbowana na czarno?
    • chococaffe Re: znajomi 08.10.19, 22:46
      Ale o co chodzi????
    • mauricella Re: znajomi 08.10.19, 22:58
      dodaje wyjasnienie :

      przeczytalam opinie na forum, ze to bardzo dziwne, ze mam informacje o dalszych znajomych i (zreszta na skutek watku na forum dawno temu) zainteresowalam sie co dalej. I dopytalam naszych wspolnych znajomych.
      No i okazalo sie, ze to jest niezwykle nietypowe, bo skoro nie jestem z nimi blisko to powinnam sie nie interesowac.
      To sie chcialam sie dowiedziec jak to jest u innych.
      • miss_fahrenheit Re: znajomi 08.10.19, 23:11
        Ale to, o czym pisałaś w wątkach o spadku, to nie jest mówienie o znajomych na zasadzie "Widziałam Krzyśka, ma fajną żonę i dziecko", tylko raczej "Widziałam Krzyśka, ma fajną żonę i dziecko, za to z kochanką mu się nie układa, jego życie seksualne w zasadzie nie istnieje, a mąż kochanki zapisał firmę swojemu dziecku, o którym właśnie się dowiedział."
        • mauricella Re: znajomi 08.10.19, 23:14
          no wlasnie, przeciez napisalam wyzej, ze ja obgaduje. A e-matka nie?
          • miss_fahrenheit Re: znajomi 09.10.19, 11:27
            Nie wiem, jak inne ematki, ja nie, bo po co? Poza tym - ani ja nie mam takiej wiedzy o znajomych (bo skąd?), ani nie mam takich znajomych, którzy dzieliliby się takimi szczegółami że swojego życia.
            • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:33
              "ani nie mam takich znajomych, którzy dzieliliby się takimi szczegółami że swojego życia. "
              To dziwne, bo większość ludzi, których spotykam, uwielbia rozmawiać o szczegółach swojego życia.
              • miss_fahrenheit Re: znajomi 09.10.19, 16:18
                Biorę pod uwagę fakt, że mam specyficznych znajomych. Raczej stronię od ludzi, którzy dużo mówią, a i oni raczej szukają innego towarzystwa.
    • taki-sobie-nick Re: znajomi 08.10.19, 23:46
      Czy e-matka tylko na spotkaniach porusza filozoficzne tematy dotyczace filozofii zen lub teorii poznania Kanta?

      Niech żyje składnia. Zapytałaś właśnie, czy ematka porusza owe tematy TYLKO na spotkaniach, czy również poza nimi.

      Podpowiedź: "tylko" należało umieścić gdzie indziej.
      • mauricella Re: znajomi 09.10.19, 17:06
        masz racje smile
        ale w sumie stwierdzenie :
        Czy e-matka tylko na spotkaniach porusza filozoficzne tematy dotyczace filozofii
        nie jest pozbawione glebszego sensu smile i moze byc jak najbardziej zgodne z prawda...
    • taki-sobie-nick Re: znajomi 08.10.19, 23:48
      Plotkuję o kim się da, bo to ciekawe. Na filozofii zen i teorii Kanta nie znam się. tongue_out
      • double-facepalm Re: znajomi 08.10.19, 23:52
        taki-sobie-nick napisała:

        > Plotkuję o kim się da, bo to ciekawe. Na filozofii zen i teorii Kanta nie znam
        > się. tongue_out
        Masz znajomych? Niewiarygodne 😂
      • ajriszka Re: znajomi 09.10.19, 18:52
        To jest ciekawe? Serio...?
        • taki-sobie-nick Re: znajomi 09.10.19, 22:06
          Serio.
    • katriel Re: znajomi 09.10.19, 03:01
      > “A wiesz widzialam sie pare dni temu z Ania ze Szczecina, co byla z nami w Tatrach 3 lata temu.
      > Wyszla za maz za znanego jubilera w Lublinie teraz tam mieszka. Wyglada na szczesliwa.”
      > Na to ja
      > “A ja pracuje z bratem Krzyska. Przeprowadzil sie z UK do Holandii i pracuje nad jednym projektem w naszej > firmie jako kontraktor, ma fajna zone i sliczne male dziecko. Byli u nas w firmie pare dni temu.”
      > Czy to jest takie dziwne?

      Dla mnie jest dziwne.
      Albo Ania ze Szczecina jest bliską znajomą moją i ludzi z którymi rozmawiam, albo nie. Jesli nie, to na pewno nie pojechałam z nią w Tatry (bo nie jeżdżę nigdzie z obcymi ludźmi, jest to zbyt stresujące) oraz nie mam pojęcia, czy wyszła za mąż (bo i skąd), a jeśli spotkałam ją przypadkiem w Lublinie, to i tak jej nie poznałam (bo mam prozopagnozję), więc nie mam pojęcia, kto właściwie poinformował mnie, że wyszedł za mąż. Jeśli jest, to informowanie że wyszła za mąż jest prawdopodobnie bez sensu, bo wszyscy to wiedzą.
      Jeśli nieoczekiwanie spotkałam znanego mi skądinąd brata Krzyśka w okolicznościach pracowych, to być może o tym powiem, ale na pewno bez szczegółów (typu "kontraktor", "pracuje nad projektem"), bo zakładam, że nikt, kto nie pracuje ze mną, nie będzie wiedział o co chodzi i nie będzie go to interesowało.
      Ale ja ogólnie jestem dziwna.
    • lot_w_kosmos Re: znajomi 09.10.19, 06:51
      Obgadujemy aż miło, jeśli o to ci chodzi.
    • tifa_lockhart Re: znajomi 09.10.19, 06:57
      "Ludzie wybitni rozmawiają o problemach, ludzie przeciętni o wydarzeniach, ludzie mali o swoich bliźnich."
      Jules Romains
      • gryzelda71 Re: znajomi 09.10.19, 11:41
        Zawsze rozmawiam o problemach. Bliźnich rzecz jasna hehe
      • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:56
        Ten pan Julek to niezbyt tolerancyjny i ze skłonnościami do dyktowania innym, o czym mają rozmawiać. I do segregowania ludzi według arbitralnych kryteriów. No i pewnie sam miał dużo za uszami, skoro mu przeszkadzało akurat to, że ludzie rozmawiają o innych ludziach. LOL
    • la_mujer75 Re: znajomi 09.10.19, 07:13
      Wymiana plotek jest ponoć najwyższą formą socjalizacji jednostki.
      Wymieniając się informacjami o innych, tworzymy pewnego rodzaju więź z tymi, z którymi w danym momencie rozmawiamy, co jest korzystne dla istnienia społeczeństwa.
      Tak kiedyś przeczytałam. Bardzo to do mnie przemówiło smile Czuję się usprawiedliwiona, biorąc udział w tej wymianie "informacji" smile smile smile
    • ichi51e Re: znajomi 09.10.19, 08:03
      Tak opowiadanie sobie o znajomych zwlaszcza jest jest za tym jakas „historia” jest normalne. Wrecz wbudowane w ludzka rase. To jest przekazywanie sobie wiedzy zyciowej. Uczymy sie w ten sposob na cudzych bledach. Czlowiek jest istota spoleczna.
      • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:22
        "Tak opowiadanie sobie o znajomych...jest normalne...Uczymy sie w ten sposob na cudzych bledach"
        Uczymy się tego, kto jest godny zaufania, kto nie, kto kłamie, kto oszukuje, kto nie dotrzymuje słowa, kto manipuluje, kto robi jeszcze gorsze rzeczy...
        • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:24
          I teraz zadajmy sobie pytanie, dlaczego lewacy chcą te ludzką cechę tak bardzo wyrugować?
        • iwoniaw Re: znajomi 09.10.19, 11:27
          Uczymy się tego, kto jest godny zaufania, kto nie, kto kłamie, kto oszukuje, kto nie dotrzymuje słowa, kto manipuluje, kto robi jeszcze gorsze rzeczy...

          Oraz kto na bank obrobi nam dudę ledwie się zdążymy oddalić big_grin
          • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:31
            "Oraz kto na bank obrobi nam dudę ledwie się zdążymy oddalić"
            Wszystko ma swoją cenę, moja droga...
            • double-facepalm Re: znajomi 09.10.19, 18:30
              big_grin
    • 1matka-polka Re: znajomi 09.10.19, 11:41
      A jak już jesteśmy przy temacie interakcji międzyludzkich, to polecam gierkę, opartą na teorii gier, która pokazuje, jak i dlaczego mogą powstawać określone zachowania u ludzi. Dlaczego jedne sposoby postępowania są premiowane a inne znikają ze społeczeństwa i od czego to zależy. Po polsku big_grin
      sin.github.io/trust/
    • madami Re: znajomi 09.10.19, 12:12
      Ja rozmawiam wyłącznie o filozofii wink
      • summerland Re: znajomi 09.10.19, 19:21
        Mam kolezanke, ktora o nikim nic nie powie, nie obgaduje ludzi, bo sama nie chce zeby ja obgadywali. Trudno sie z nia rozmawia, najczesciej tylko o pogodzie. Ma dobra pamiec, pamieta daty i kiedy byla jaka pogoda. Czesto tez tylko slucha co sie mowi ale nic nie komentuje.
    • ajriszka Re: znajomi 09.10.19, 18:51
      Bardzo niekulturalne. I tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka