rudy_kot
02.07.07, 14:46
Właśnie przyszedł pan z poczty i przyniósł nam przesyłkę z nową Morgaine.
Jest piękna. I właśnie się pierze.
Łyżką dziekciu były koszty przesyłki i należności celne, bo za tą cenę
mogłabym mieć czeskiego, więc unijnego vatanai - ale zakochałam się w
Morgaine. I musiałam ją mieć.