Dodaj do ulubionych

kawa, kawusia

20.10.04, 18:23
Dziewczyny, czy popijacie kawke w ciazy. Ja uwielbiam ten czarny napoj. Z
cieplych napojow nie pije nic, procz ukochanej kawki. Herbata odpada
zupelnie!!! Napiszcie, czy pijecie kawe w ciazy. Slyszalam rozne opinie na
ten temat. Strasznie cierpie fizycznie i psychicznie bez malej czarnej do
poludnia.
Obserwuj wątek
    • maja312 Re: kawa, kawusia 20.10.04, 18:53
      Piłam ,ale ograniczyłam ilosći z wielką iloscia mleka.
      Pozdrawiam.
      Maja
      • wegatka Re: kawa, kawusia 20.10.04, 19:00
        Ja piłam i w ciąży, i podczas karmienia jedną małą czarną, niezbyt mocną z
        rana. A gdy miałam ochotę na jeszcze, to robiłam sobie bezkofeinową. Życie bez
        kawki smutne by było.

        Pozdrawiam wszystkie wielbicielki kawy.
    • aga_olivka Re: kawa, kawusia 20.10.04, 18:57
      Ja piłam w pierwszej i w drugiej ciąży,umarłabym bez kawysmile.Piłam jedną,przeważnie rozpuszczalną.Tez nie lubię herbaty,najlepsza herbata nie zastapi kawysmile
      Pozdrawiam Aga.
      • lidqa Re: kawa, kawusia 20.10.04, 19:02
        ja pilam ale bezkofeinowa
    • olamad Re: kawa, kawusia 20.10.04, 19:04
      Piłam 1-2 rozpuszczale lury dziennie. Z mlekiem, oczywiściesmile)
      • maniusza Re: kawa, kawusia 20.10.04, 19:08
        ja w ciąży piłam, ale teraz zauważyłam że jak ddoświadczalnie odstawiłam to
        mały mniej mi się budzi w nocy. może to zbieg okoliczności, ale póki co
        odstawiłam, mocną herbatę też sad((
    • kasiaka3 Re: kawa, kawusia 20.10.04, 20:47
      Hej Basiu, jestem w podobnej sytuacji mam 11,5 miesięczną Zuzię i w maju znowu
      będę mamą. Mogę śmialo powiedzieć że moich żylach plynie kawa. Tydzień przed
      tym jak dowiedzialm się o ciąży mój ukochany mąż kupil dla mnie super ekspres
      ciśnieniowy. Bylam zalamana faktem iż na razie mogę pozwolić sobie na 1
      fiiżankę... Próbowalam oszukać organizm kawą bezkofeinową ale to
      straszny "syf". Jak mówi mój portugalski przyjaciel - czarna woda. Ciąża ma być
      radosna i spokojna tak żeby maleństwo bylo takie po urodzeniu więc nie można
      odmawiać sobie takiej malej przyjemności....
      pozdrawiam Kasia
      • basiak95 Re: kawa, kawusia 20.10.04, 21:25
        Kacha, mamy dzieci (te urodzone i te w brzuszkach) w bardzo podobnym wieku.
        Napisz, kiedy dokladnie urodzila sie Zuzia. Moj Tymek urodzil sie 26
        pazdziernika 2003. Drugi dzidzius ma sie urodzic 21 czerwca. pijmy czarny napoj
        na zdrowie.pozdrawiam.
        • aga_olivka I takich ludzi lubię! 20.10.04, 21:43
          Z ludżmi którzy uważają kawę za dobro prawie-najwyższe czuję jakąś szczególną więż...Nie wiem czemu denerwują mnie tacy którzy twierdzą że kawa to trucizna.Na zdrowie!
          • basiak95 Re: I takich ludzi lubię! 20.10.04, 21:51
            Widze, ze zawiazala sie tu prawie klub milosniczek kawy. I slusznie, nie ma nic
            lepszego na swiecie od malej czarnej.Takiej naprawde dobrej, aromatycznej,
            mocnej... Nic w tym zlego chyba, ze napijemy sie taka mala, tyci, tyci kawke w
            ciazy, no nie? Kawoszki w ciazy laczmy sie.pozdrawiam.
    • kasiula.g Re: kawa, kawusia 20.10.04, 22:27
      Ja też dołączam do grona wielbicieli. Bez kawy nie jestem w stanie
      funkcjonować. Pijam 1-2 dziennie (lury 1 łyżeczka + mleeeeeeko). Karmię
      bliźniaki. W ciąży dostałam pozwolenie od lekarza (już przy I ciąży), bo mam
      ciśnienie 100/50(55). Marzy mie się ekspres i eksperymenty kawowe ( z
      cynamonkiem mniam mniam...) ah co ja tu będę...
      Jutro rano będzie kawka jak nic
      Pozdrwaiam, pomyślę o Was ciepło przy kawce
      Na zdrowie
      • lucasa Re: kawa, kawusia 20.10.04, 23:48
        ja tez pilam smile
        tyle, ze z duza iloscia mleka,
        a druga czy trzecia byly bezkofeinowe (tylko nie rozpuszczalne)
        a nastepne - inki smile))

        pozdrawiam
        A
      • desire.et Re: kawa, kawusia 22.10.04, 00:27
        eh... ja tez z takim cisnieniem zylam... ale bez kaweczki ani rusz... o kazdej
        porze dnia i nocy... wprawdzie w ciazy i w czasie karmienia pilam bezkofeinowa,
        ale za to teraz.... mniam mniam..
    • mamadwojga Kawosze wszystkich krajów łączcie się 21.10.04, 08:38
      Jako niskociśnieniowiec nie docierają do mnie żadne informacje i formalnie śpię
      aż o momentu wypicia pierwszej kawy. Dopiero kiedy wciągam w nozdrza cucny
      aromat zaczyna się praca mojego mózgu.
      Normalnie pijam 2-3 duże kubki kawy (pół na pół z mlekiem). Ale w drugiej ciąży
      odrzuciło mnie od kawy całkowicie. Nie mogłam nawet znieść jej zapachu. Wierzę
      że organizm doskonale sobie reguluje swoje potrzeby w tym względzie i jeśli
      kogoś nie odrzuca od kawy to znaczy że może sobie ją pić.
    • sowa_hu_hu Re: kawa, kawusia 21.10.04, 09:22
      a wiecie że ja kiedyś nie znosiałam kawy... nauczyłam sie ją pić jakz aczełam
      pracować! kiedy człowiek wstawał o 5 rano żeby zdazyć na 6 do pracy to taka
      kawka jak sie zasiadło przed komputerem to było zbawienie... kurde troche mi
      brakuje tej mojej pracy...
      pije kawe wyłącznie z mlekiem! a najlepiej to z tym specjalnym - zagęszczonym -
      mmmmmm - pycha! bardzo lubie kawke mleczną z taką pianką w mojej ulubionej
      krakowskiej knajpce...
      noooooo juz 9.23 - zaniedługo będe pić kawke - pewnie na balkonie smile brrrrr
      bo jeszcze zabakam papierpcha = a fe!
    • agawka2 Re: kawa, kawusia 21.10.04, 10:20
      mnie w ciąży odrzuciło od kawy, właściwie to był pierwszy jej objaw, na sam
      widok dostawałam odruchu wymiotnego, zapach mnie zabijał, toteż miałam łatwiej,
      teraz, kiedy karmię nie mogę się jednak oprzeć i nawet mąż woła o kawę, a zawsze
      był przeciwnikiem kawy i herbaty, w życiu tego nie pił, dacie wiarę??
      • joasiiik25 Re: kawa, kawusia 21.10.04, 10:59
        Kawcie w ciazy pilam od 5 m. wczesniej wszystkie proby napicia sie kawy
        konczyly sie tym, ze wylewalam zawartosc filizanki to zlewu bo mi nie smakowala.
    • ligia76 Re: kawa, kawusia 21.10.04, 11:03
      Jestem uzależniona od kawy.
      Rano piję czarną, a później rozpuszczalną z mlekiem. Czasami zdarza się, że
      wypijam w ciągu dnia ze 4 kawki :-o
      W ciąży piłam jedną rano, oczywiscie za przyzwoleniem mojego doktorka.

      Pozdrowienia
      Ligia
    • skarb-1 Re: kawa, kawusia 21.10.04, 15:23
      cześć ja również mam ten problem.jestem w 28tygodniu ciązy i pije 1
      kawę\dzień.po ostatnim usg jestem spokojna dzidzia rośnie i myślę ze jest
      okay.musi!!!kup sobie może herbatkę dla kobiet w ciąży HIPP.
    • bedada Re: kawa, kawusia 21.10.04, 15:37
      ja też piłam kawę w ciąży,a mały urodził się duży(3900) i zdrowisieńki!
      • larenata Re: kawa, kawusia 21.10.04, 17:11
        A ja przez całą ciążę wypiłam może trzy filiżanki kawy, bo do samego końca było
        mi niedobrze od samego zapachu smile
        • marcysia51 Re: kawa, kawusia 21.10.04, 22:16
          Ja kawę piłam całą ciążę,bo inaczej spała bym na stojąco.Lekarz pozwolił
          pić,tylko nie chlac litrami.
    • vaana Re: kawa, kawusia 21.10.04, 22:34
      Piłam zawsze dużo kawy, mam dość niskie ciśnienie (90/55) i zaprzestanie w
      ciąży picia kawy zostało mi zakazane w obu ciążach więc piłam z radością i
      czystym sumieniem.
    • kasiaka3 Re: kawa, kawusia 22.10.04, 21:27
      O to jutro masz roczek!!! Wszystkiego naj dla maluszka i Ciebie. Zuzia jest z 7
      listopada - i już zapowiada się 15 osób z daleka i bliska. Termin następnej
      maludy mam na 3 maja.Nie zaglądalam tu na forum bo trzymala mnie migrena a jak
      to w ciązy o silnej tabletce moglam pomarzyć....Wczoraj zainwestowalam 15 zeta
      w Lavazze mieloną i świat nabral nowych kolorów smile))Z kawowym pozdrwieniem K
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka