Dodaj do ulubionych

Mrożona ryba.

09.01.20, 17:16
Dziewczyny, da się zamrożonego morszczuka lub mirunę rozmrozić, posolić, popieprzyć, polać cytryną i wrzucić na patelnię grillową? Bez panierki?
Czy z mrożoną to nie przejdzie?
Obserwuj wątek
      • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 18:20
        eliszka25 napisała:

        > A musi być patelnia grillowa? Ja piekę w piekarniku. Najbardziej smakuje nam wp
        > rawdzie łosoś, ale robiłam tak różne ryby.
        A jak ją doprawiasz, żeby była smaczna?
        • eliszka25 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 21:02
          Najlepsza wychodzi z pieprzem cytrynowym. Czasem posypuję też jakimiś ziołami, jak tymianek, koperek, pietruszka (najlepiej zmieszane). Moim zdaniem z pieprzem cytrynowym smakuje lepiej niż z pieprzem i skropiona cytryną, choć np. łososia jeszcze lubię sobie dodatkowo potraktować też cytryną. A, no i oczywiście również sól, ale bez przesady.
          • snajper55 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 21:51
            eliszka25 napisała:

            > Najlepsza wychodzi z pieprzem cytrynowym. Czasem posypuję też jakimiś ziołami,
            > jak tymianek, koperek, pietruszka (najlepiej zmieszane). Moim zdaniem z pieprze
            > m cytrynowym smakuje lepiej niż z pieprzem i skropiona cytryną, choć np. łososi
            > a jeszcze lubię sobie dodatkowo potraktować też cytryną. A, no i oczywiście rów
            > nież sól, ale bez przesady.

            Och, nie. Ryba smażona to tylko z solą i pieprzem. I panierką. Ale to chyba sprawa przyzwyczajenia.

            Za to śledzie w oleju - z zielem angielskim , pieprzem i listkiem. I, tak, bez cytryny.

            S.
            --
            Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
              • yuka12 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 23:00
                Eliszka, chcę ci podziękować za przepis na chutney z czerwonej cebuli. Jest obłędne, robiłam już 2 razy i mąż siłą zabierał mi patelnię, bo bym wszystko sama zjadła 😃.
                Jeszcze raz dziękuję.
                Karme-lowa przepraszam za prywatę w twoim wątku.

                --
                "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 23:19
                  yuka12 napisała:

                  > Eliszka, chcę ci podziękować za przepis na chutney z czerwonej cebuli. Jest obł
                  > ędne, robiłam już 2 razy i mąż siłą zabierał mi patelnię, bo bym wszystko sama
                  > zjadła 😃.
                  > Jeszcze raz dziękuję.
                  > Karme-lowa przepraszam za prywatę w twoim wątku.
                  >
                  Spoko😉
                • eliszka25 Re: Mrożona ryba. 10.01.20, 02:29
                  Yuka, nie ma za co 😊. Cieszę się, że wam smakuje. Sama go wcale nie tak dawno odkryłam i u nas jest podobnie - jak nasmażę, to od razu połowę zjadam 😄
          • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 22:10
            eliszka25 napisała:

            > Najlepsza wychodzi z pieprzem cytrynowym. Czasem posypuję też jakimiś ziołami,
            > jak tymianek, koperek, pietruszka (najlepiej zmieszane). Moim zdaniem z pieprze
            > m cytrynowym smakuje lepiej niż z pieprzem i skropiona cytryną, choć np. łososi
            > a jeszcze lubię sobie dodatkowo potraktować też cytryną. A, no i oczywiście rów
            > nież sól, ale bez przesady.
            Dziękuję😚
    • mysiulek08 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 17:47
      lepiej upiecz w piekarniku, jak masz opcje grilla gornego to bedzie ok,
      jak dotad jedyna ryba mrozona, ktora po rozmrozeniu mi sie nie rozpadla na patelni (ryba bez panierki) jest losos

      --
      Twój zwierzak też może potrzebować pomocy
    • asia-loi Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 17:51
      Da się. Ja kupuję mrożone filety bez glazury (bez lodu), są droższe ale nie mają wody.
      Rozmrażam, solę, posypuję trochę mączką kukurydzianą (daje ładny żółty kolor i nie przypala się tak) i wrzucam na rozgrzaną patelnię z olejem. Nie robię żadnej innej panierki.




      --
      Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
      Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
    • mdro Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 18:01
      Ja ostatnio do ryby po grecku smażyłam mintaja tylko lekko obtoczonego w mące, ale na oleju. Z tym że ryba z dobrego źródła, praktycznie bez wody po rozmrożeniu.

      --
      "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
    • snajper55 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 18:28
      karme-lowa napisała:

      > Dziewczyny, da się zamrożonego morszczuka lub mirunę rozmrozić, posolić, popiep
      > rzyć, polać cytryną i wrzucić na patelnię grillową? Bez panierki?
      > Czy z mrożoną to nie przejdzie?

      Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się rozłazi po rozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.

      S.
      --
      Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
      • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 18:34
        snajper55 napisał
        >
        > Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się rozłazi po r
        > ozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.
        >
        Który sklep polecasz☺?
        • dominika9933 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 19:21
          karme-lowa napisała:

          > snajper55 napisał
          > >
          > > Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się rozłaz
          > i po r
          > > ozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.
          > >
          > Który sklep polecasz☺?
          Najlepiej kupować jednak "świeże", w sensie nie zamrożone przez sprzedawcę, bo po połowie to one są mrożone. To wcale nie zawsze wychodzi drożej, biorąc pod uwagę smak i ubytek wagi. Można kupić w promocji i zamrozić sobie samemu. Najgorszy wybór to ryby glazurowane, to co innego niż mrożone. A wtedy trzeba zwracać uwagę na opis glazury, procenty, bo rozpiętość to 10-30%, z tego co pamiętam. A mrożona rozmrozilabym przez noc w lodówce, powoli. Potem dokładnie i delikatnie osuszyla, posolila, popieprzyła, obłożyła cienkimi plasterkami masła i cytryny, dała gałązki koperku i zawinęła w folię aluminiową i do piekarnika. Można delikatnie posypać przyprawą Kamisa -pomidory suszone z bazylią chyba, nie pamiętam. Ale wersja podstawowa jest ok. A pyszny i niedrogi jest tak przyrządzony pstrąg czy makrela. Pozdrawiamsmile
        • snajper55 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 19:52
          karme-lowa napisała:

          > snajper55 napisał
          > >
          > > Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się rozłaz
          > i po r
          > > ozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.
          > >
          > Który sklep polecasz☺?

          Powiem tak - W Carrefourze jakoś miałem pecha i kupione tam mrożone ryby okazywały się lodem z niewielkim dodatkiem ryby a w zasadzie jakiejś takiej rybnej koronki. W Makro czy Biedronce jakoś ten pech mnie omija.

          S.
          --
          Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
          • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 19:59
            snajper55 napisał:

            > karme-lowa napisała:
            >
            > > snajper55 napisał
            > > >
            > > > Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się
            > rozłaz
            > > i po r
            > > > ozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.
            > > >
            > > Który sklep polecasz☺?
            >
            > Powiem tak - W Carrefourze jakoś miałem pecha i kupione tam mrożone ryby okazyw
            > ały się lodem z niewielkim dodatkiem ryby a w zasadzie jakiejś takiej rybnej ko
            > ronki. W Makro czy Biedronce jakoś ten pech mnie omija.
            >
            > S.
            No właśnie ja też lubię ryby z Biedry.
            • snajper55 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 20:17
              karme-lowa napisała:

              > No właśnie ja też lubię ryby z Biedry.

              Przyznam się, że kupowałem na próbę z małą wiarą że będzie to coś wartościowego. No i zostałem bardzo mile zaskoczony.

              S.
              --
              Symetryści uważają, że winę za gwałt ponoszą symetrycznie obie strony.
      • asia-loi Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 18:38
        snajper55 napisał:

        >
        > Zależy gdzie kupisz. W jednych sklepach to jest sam lód i ryba się rozłazi po rozmrożeniu, w innych jest to konkretny kawał mięsa.


        Wystarczy kupować zamrożone ryby bez lodu. Są sporo droższe, ale po rozmrożeniu nie ma wody i nic się nie rozpada.



        --
        Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
        Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
    • mikams75 Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 23:15
      akurat z tymi rybami to nie wiem, ale inne mrozone ryby albo dusze albo pieke w piekarniku. Na patelni to ryzykowne, bo moze sie rozpasc i zostana suche wiory, udalo mi sie kiedys tak wink
      Lepiej wrzucic na grila w piekarniku ale biale ryby pieka sie szybko, wiec nie przesadz. Jak chcesz lzejsze niz smazone to mozesz dusic, gotowac na parze albo w piekarniku w rekawie zrobic. Tylko doprawic trzeba mocno. I dobrze osuszyc jak sie rozmrozi.
      • karme-lowa Re: Mrożona ryba. 09.01.20, 23:20
        mikams75 napisała:

        > akurat z tymi rybami to nie wiem, ale inne mrozone ryby albo dusze albo pieke w
        > piekarniku. Na patelni to ryzykowne, bo moze sie rozpasc i zostana suche wiory
        > , udalo mi sie kiedys tak wink
        > Lepiej wrzucic na grila w piekarniku ale biale ryby pieka sie szybko, wiec nie
        > przesadz. Jak chcesz lzejsze niz smazone to mozesz dusic, gotowac na parze albo
        > w piekarniku w rekawie zrobic. Tylko doprawic trzeba mocno. I dobrze osuszyc j
        > ak sie rozmrozi.
        Dzięki. Pisałam wyżej, że mam sandacza bez glazury.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka