ostatnio z nudów przeglądałam sobie posty osób potrzebujących,poniewaz mam
przygotowane kilka rzeczy do oddania,moją uwagę zwrócił pewiem styl
próśb,powtarzający się od 2003r(wkońcu po coś jest wyszukiwarka

)styl ten to
mianowicie:mama prosi o pomoc,gdy nikt sie nie odzywa,nie dowierza,nagle
pojawia się druga forumka(inny nick,a wiadomo że każda z nas moze sobie
załozyc i 10nicków,wystarczy jakis miesiąc pisać na temat zupek i kupek i już
jest sie wiarygodnym)potwierdzająca wiarygodnośc tej mamy która prosiła o
pomoc,gdy nikt nie odpisuje podbija posty,pisze co sama dla niej
przygotowała,że była u tej mamy i jest ona naprawde potrzebująca"prosze
pomóżcie jej,ona naprawde potrzebuje waszej pomocy,ja dałam jej już buciki po
moim synku..."wzruszające.Gdy wrzucam oba nicki w wyszukiwarke okazuje sie że
obie mamy maja prawie tą samą ilośc postów i w tym samym czasie pisane,w
przeciągu takiego samego okresu czasu.Nie wiem,może to zbieg
okoliczności,może jestem zbyt nieufna,dlatego nie podaję nicków,ani
szczegółów,tylko proszę Was, nie dajcie się komuś wzbogacic waszym
kosztem,założe sie że w poblizu wiele osób którym naprawde potrzebna jest
pomoc. Nie chce wywoływać dyskusji,ani nikogo obrażać,tylko poprostu poczułam
sie jakbym była świadkiem kradzieży i czułam potrzebe poinformowania was o
tym.jakie są wasze odczucia,znam kilka rodzin potrzebujących i pomagam im jak
mogę i wiemże ci ludzie wstydzą sie tego że nie mogą kupić dzieciom
bucików,nie proszą wszem i wobec o pomoc,są skromni,a przede wszystkim nie
stać ich na komputer i opłatę za internet.