cruella_demon
25.01.20, 12:13
Ja rozumiem, że emocje czasem biorą górę, ale to co się dzieje w wątku o kopnięciu psa przekracza IMO pewne granice.
Jak można niespełna 3 latka wyzywać od patusów, nienormalnych bachorów, chcieć go skopać, bić i co tam jeszcze w tamtym wątku padło.
Takiego szamba tu chyba jeszcze nie było. Zrozumiałabym jeszcze wyzywanie od patusek matki i chęć strzelenia jej, ale na boginię nie malutkie jeszcze dziecko.
A moderacja, która potrafi skasować za dużo mniejsze przewinienia, nie reaguje.