Dodaj do ulubionych

Choroba a zaleglości szkolne

26.01.20, 21:32
Młody rzadko choruje ale zdarzyło się i potrzebuję rady odnośnie nadrobienia materiału szkolnego a dokładniej sprawdzianów bo z materiałem to ogarnie. Mamy ferie na końcu w tym roku. Zostały dwa tygodnie a w szkole armagedon jakiś, powariowali z zadaniami domowymi , sprawdzianami, kartkówkami. Na najbliższy tydzień ma zapowiedziane trzy duże sprawdziany i dwie kartkówki, na przyszły podobnie. No i co teraz? jak to wszystko ogarnąć? dzieciak mi się stresuje chociaż nie ma problemów z nauką, to jest nienormalne przecież żeby w czasie choroby myśleć o zaległościach ....W statucie jest , że sprawdziany nienapisane musi zaliczyć w ciągu dwóch tygodni. Może też być nieprzygotowany na każda pierwszą lekcję po powrocie z nieobecności oraz ma tydzień na nadrobienie materiału z czasu nieobecności. Jak to rozumiecie? Powiedzmy, że wróci w przyszły poniedziałek. Ma wtedy zapowiedziany sprawdzian, w poniedziałek ma też lekcję z której jest sprawdzian jutro na którym go nie będzie. On musi pisać oba te sprawdziany w poniedziałek po powrocie? Czy może na spokojnie je napisać po feriach? Podobnie zadania domowe-typu wypracowania na które klasa dostała tydzień czasu i czas ich oddania wypada albo w czasie gdy jest chory albo na nieszczęsny poniedziałek kiedy teoretycznie wróci do szkoły-może je oddać po feriach? jak to wygląda w szkołach Waszych dzieci?
Obserwuj wątek
    • ivanova Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 21:43
      Ktora klasa?
      Szczerze to ja sie juz po 4 klasie przestalam interesować co maja kiedy uzupelnic czy zaliczyc. Zwykle sami się dowiadują ze np. danego dnia po lekcjach/przed lekcjami maja pisac itp.
      Prace domowe z okresu nieobecnosci u nas nie sa wymagane. Nie pisali np. Wypracowania- trudno.
      Jesli to nie zadna kluczowa klasa (czytaj 8) to bym wyluzowala z tematem jesli maja jakis natlok sprawdzianow teraz.
      • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 21:48
        5, żadna kluczowa ale tak jak miał zawsze w d..i na szkołę wywalone tak w tym roku strasznie pilny się zrobił i mi się wykłócał, że idzie jutro na sprawdzian przynajmniej ....przespał cały weekend , więc i tak nie miał jak się do niego przygotować więc odpuścił jutro ale widzę, ze się stresuje tym nawarstwieniem tego...u nich nawet prace plastyczną każdą jedną muszą oddać bo przecież świat się zawali jak jednego rysunku nauczycielka nie dostanie
        • ivanova Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 21:52
          Moi sami ustalali z nauczycielami ewentualne zaliczenia zaległości. Jesli młody ogarniety to niech sam zapyta. Jesli nie a mu tak zależy to bym napisala przez librus do nauczycieli w tej sprawie.
          Ale serio bym tez pogadala z dzieckiem by odpuscilo w tej sytuacji trochę.
          • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 22:00
            go chyba wizja tygodnia po chorobie przytłumiła, jak spojrzał na rozpiskę w kalendarzu co z czego i kiedy. Twierdzi, że będzie musiał napisać te wszystkie sprawdziany od razu jak wróci , tłumaczę mu, że nie ale w sumie to nie wiem na pewno, no tak na logikę to chyba oczywiste, ze jak jest chory to nie będzie się uczył, bo jakby mógł się uczyć to by chodził do szkoły no ale cholera wie jak to nauczyciele interpretują bo nie zawsze tak jak jawink Podejrzewam, że ambicje zaraz przejdą, dumy na razie z siebie jak paw bo mu średnia na półrocze taka wyszła, ze się sam jej nie spodziewał i łacznie z nami i wychowawcą tkwi w ciężkim szoku i chyba nie chce nowego semestru zacząć od zawalenia tego wszystkiegowink
            • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 19:12
              Już mu dzisiaj spadła motywacja zdecydowanie po tym jak dostał od kumpli lekcje i stwierdził ze szkola jest do baniiwink długo nie potrwalosmile
    • aurinko Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 21:44
      W takiej sytuacji napisałabym do każdego z nauczycieli od tych sprawdzianów i ustaliła wspólnie nowe terminy.
    • mia_mia Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 21:54
      W czasie choroby był nieprzytomny na oiomie? Poza tym typowe ematkowe dziecko w godzinę w domu ogarnia dwa tygodnie nauki, bo mu koledzy i nauczyciele nie przeszkadzająwink
      • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 22:06
        ogarnięciem materiału z czasu nieobecności to jakoś specjalnie się nie martwię ale trudno się pisze z 40 stopniową gorączką i rozsadzającym łeb zapaleniem zatok i zapaleniem oskrzeli wypracowania po polsku i angielsku na przykład i ma mała ochotę na malowanki, i sporządzanie makiety swojego pokoju oraz jednocześnie przygotowuje do sprawdzianów
        • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 22:16
          no ale pamiętajmy, że ja z tych nienormalnych której dzieci nie muszą robić lekcji po drodze na wyjazd rodzinny w aucie czy w czekając na obiad w knajpie, więc tym bardziej nie muszą jak są chore!
        • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:04
          Naprawdę miał 40 czy parę ci się dodało?
          • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:17
            Po mnie zawsze wysoko goraczkowali oboje. Jak byli mali to przy byle infekcji mieli taka temperaturę 40 -41 trudna do zbicia czym wprawiali w panikę lekarzy. Teraz już rzadziej się zdarza i tylko jak cos poważniejszego. Śpi od dwóch dni. Nic nie je ale pije na szczęście.
            • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:31
              Przy tak wysokiej gorączce to ja bym gadała ze szkołą.
    • bluea.nne Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 22:22
      Ja bym umówiła się z zaliczeniem sprawdzianów na po feriach. Sama mam dzieci i rozumiem sytuacje, które opisujesz. Ale nauczyciele mają różne podejście, więc chyba najlepiej napisać do nich i ustalić termin.
    • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:02
      to jest nienormalne przecież żeby w czasie choroby myśleć o zaległościach ...

      Żartujesz, prawda?
      • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:21
        Noo. Zgadzam sie. Nienormalne. Miał rozpisane sprawdziany i materiał do przerobienua na każdy dzień(nie uczy się na przykład biologii w jeden dzień a w drugi angielskiego tylko rozkłada po kawałku każdego żeby się nie znudzić jednym) i spanikowal że nie zdąży. Moim zdaniem nawet dla zdrowego to jest przesada ale cóż...
        • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 26.01.20, 23:33
          Moim zdaniem nawet dla zdrowego to jest przesada ale cóż...

          Nie wiem, nie widziałam ilości materiału, a ematki mają skłonność uznawania wszelkich wymogów wobec ich dzieci za przesadę.

          Ale przy 40% gorączki to faktycznie trudno, zgadzam się.

          • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 18:48
            No dużo. Tylko z tego tygodnia: 1. polski-praca klasowa dwugodzinna z połowy semestru. Ortografia, interpunkcja, gramatyka, słowotwórstwo, stylistyka, wypracowanie. zapowiedziana niezgodnie ze statutem i w ogóle nie powinna się odbyć ale oczywiscie dzisiaj się odbyła. 2. Geografia-praca klasowa z działu-9 tematów-pół semestru, 3. Matematyka-praca klasowa z działu-ułamki. 4. kartkówka ze słówek z angielskiego, 5. kartkówka z ostatniej lekcji z biologii i kartkówka z dwóch ostatnich lekcji z historii. Do napisania list z polskiego, opis szkoły z angielskiego, przestrzenna makieta swojego pokoju-zadana oczywiscie do domu bo po co ją robić na lekcji, oprócz tego oczywiscie zadania domowe zadawane z dnia na dzień. Te wszystkie atrakcje młodego ominą w tym tygodniu i musi je nadrobić, łącznie z bieżącymi lekcjami podczas gdy wpada w podobnie wyglądający tydzień szkolny w przyszłym tygodniu po ponadtygodniowej nieobecności z powodu choroby. Dzisiaj już nie ma takiej wysokiej temperatury-marne 38,5 co nie zmienia faktu, że fatalnie się czuje i głownie śpi. Nawet mi przez myśl nie przeszło żeby mu proponować nadrabianie szkoływink
            • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 21:28
              przestrzenna makieta swojego pokoju-zadana oczywiscie do domu bo po co ją robić na lekcji

              Może chodzi (teoretycznie - patrz wkład rodziców [nie piszę o tobie, tylko ogólnie] w prace domowe uczniów) o sprawdzenie umiejętności ucznia? To jedna z przyczyn, z których zadaje się prace domowe. tongue_out

              A pytanie, jakie mi się nasuwa, brzmi: Z CZEGO?
              • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 21:53
                Z techniki. Ucznia powiadasz..to powinni robić na lekcji i byliby jasne jakie ma umiejetnisci...połowy tych makiet nie robią uczniowie...może znajdę zdjęcia z wystawy z zeszłego roku jeszcze w galerii to wrzucę te makiety zrobione niby przez piatoklasistow....
                • taki-sobie-nick Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 22:18
                  Ucznia powiadasz..to powinni robić na lekcji i byliby jasne jakie ma umiejetnisci...

                  Niekoniecznie. Lataliby po porady do nauczyciela albo podpatrywali u siebie nawzajem.

                  Chyba wspomniałam o kwestii "prace wykonane formalnie przez ucznia, w rzeczywistości przez rodziców"?

                  Nie, nie. Z czego - Z JAKIEGO MATERIAŁU.
                  • slonko1335 Re: Choroba a zaleglości szkolne 28.01.20, 06:33
                    Dowolnego.
    • ren.s Re: Choroba a zaleglości szkolne 27.01.20, 19:19
      Termin 2 tygodni na zaliczenie nb na sprawdzianie liczy się od powrotu do szkoły. Jeśli będzie przygotowany, to może pisać z marszu, jeśli nie, to ustala termin z nauczycielem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka