Dodaj do ulubionych

Samotność- pytanie do was

31.01.20, 19:58
Cześć dziewczyny.
Mam zadanie napisać opowiadanie na warsztaty. Myślałam długo nad tym o czym chciałabym aby ono było i pomyślałam, że chciałabym napisać o samotności. Może się wydawać, że temat wyświechtany, ale myślę że zjawisko osamotniena dotyka coraz więcej ludzi, coraz więcej ludzi boryka się z zaburzeniami psychicznymi etc a w naszym kraju w dalszym ciągu spycha się zaburzenia nastroju na margines, a na ludzi przyznających się do tego że mają depresję traktuje się jakby dokonali conajmniej comingout. Chciałabym wiedzieć, czy ktoś z was czuje się osamotniony na codzień, jak radzicie sobie z tym uczuciem. Czy znacie osoby, które borykają się z tym. Co sądzicie o życiu we współczesnym społeczeństwie, na temat związków etc.
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:21
      Osamotnienie to w dużej mierze skutek neomarksizmu, możesz coś o tym napomknąć w swoim opowiadaniu...
      • grruu Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:33
        big_grin I wszystko jasne, nie czuję się samotna bo nie jestem neomarksistką
        • princesswhitewolf Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:40
          Zaraz... Ze niby rownowc klas powoduje samotnosc a zroznicowanie klas przyczynia sie do braku samotnosci?

          Zależnosc zaiste oczywista lol
          • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:44
            Nie uważałaś na historii...
            • asia.sthm Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:51
              Nie rozumiem - ty do kołchozu nawiazujesz czy wrecz odwrotnie?
              Bez wodki nie rozbirosz
              • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 21:00
                Nawiązuję do niszczenia zastanej tradycji i kultury oraz więzi rodzinnych i namawiania do nierozmnażania się.
                • livia.kalina Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:08
                  Jak rozumiem Nicolae Ceaușescu kultywował prawicowe wartości "namawiając" przemocą obywatelki Rumunii do rodzenia dzieci, zakazując całkowicie antykoncepcji i aborcji?
                  • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:38
                    To on był neomarksistą?
                  • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:41
                    Poza tym sama widzisz na tym przykładzie, że zbyt mocne ingerowanie w rodzinę źle się kończy sad
                • snajper55 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:48
                  1matka-polka napisała:

                  > Nawiązuję do niszczenia zastanej tradycji i kultury oraz więzi rodzinnych i nam
                  > awiania do nierozmnażania się.

                  Namawiają cię do nierozmnażania się?

                  S.
                  • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:50
                    Tak, a co?
                    • snajper55 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:59
                      Może obawiają się jakie by były twoje dzieci?

                      S
                      • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:14
                        Już jedno mam.
                    • cosmetic.wipes Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 12:20
                      1matka-polka napisała:

                      > Tak, a co?
                      >

                      Kto cię namawia? Głosy w głowie?
                      • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 12:32
                        <facepalm>
                        • cosmetic.wipes Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:55
                          Masz jakiś problem z odpowiedzią na tak proste pytanie? 😄
                          • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 14:02
                            Nie mam. Po prostu z niektórymi nickami, np. z tobą, nie warto poważnie rozmawiać.
                • princesswhitewolf Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 01:09
                  >namawiania do nierozmnażania się.

                  Chyba w chinskim wydaniu komunizmu bo wszedzie indziej bylo parcie na noqw pokolenia pracownikow
                  • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:18
                    Przecież nawet aktualnie na forum jest wątek "Polska wymiera i dobrze". A o tym ruchu "nie rozmnażam się dla dobra planety" , czy coś, nie słyszałaś?
                  • olena.s Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:18
                    A było. Toż w Polsce stalinowską ustawę antyaborcyjna zliberalizowano dopiero 3 lata po smierci tego zbrodniczego starucha.
        • buldog2 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:57
          Coraz bardziej bawią mnie pewne teorie. Udowadnianie, że jak mam 0,6 (w porywach 1,2-1,3) punktu IQ, to wokół mam wiele osób bliskich. W PISie. Czysta fikcja.
      • woman_in_love Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 22:03
        Wręcz przeciwnie, to wynik katolickiej cywilizacji śmierci oraz systemu konserwatywno-patriarchalnego, gdzie wszyscy coś udają i próbują dopasować się do zastanej tradycji i kultury oraz często gęsto toksycznych więzi rodzinnych. W efekcie pozostają - może i wśród ludzi - ale samotni ze swoimi problemami, czego wynikiem jest np. alkoholizm.
        • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:43
          Badania wskazują na coś innego, im bardziej liberalne społeczeństwo, tym więcej samotności i depresjisad
          • milva24 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:49
            A według mnie to taka sama sytuacja jak z gwałtami. Na zgniłym zachodzie jest ich więcej zgłaszanych niż u nas nie dlatego, że faktyczne jest więcej. Tam ofiara wie, że na posterunku nie potraktują jej jak śmiecia u nas nie ma tej pewności.
            • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:51
              big_grinbig_grinbig_grin
              • milva24 Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:04
                Nie zgadzasz się ze mną? W Hiszpanii były mega protesty bo sklasyfikowano przestepstwo nie jako gwałt a wykorzystanie i skazano na zdaje się kilkanaście lat, u nas za gwałt ze szczegolnym okrucieństwem dają 5 lat.
                • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:11
                  Tak, wiem, na zgniłym zachodzie jest wspaniale, i za każdy gwałt jest czapa.
                  • milva24 Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:15
                    Czy ja twierdzę, że jest super? Mają swoje problemy, jak wszędzie.
                    • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:17
                      Ale przyznajesz, że w Polsce jest najgorzej?
                      • milva24 Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:32
                        Ale z czym najgorzej? I na tle kogo?
                        • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:10
                          Z dowolnym problemem, jak zechcesz omawiać i oczywiście na tle zgniłego zachodu.
                • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:11
                  Na protestanckim zachodzie, of course, a Hiszpania - katolicy, wiadomo sad
          • snajper55 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:50
            1matka-polka napisała:

            > Badania wskazują na coś innego, im bardziej liberalne społeczeństwo, tym więcej
            > samotności i depresjisad

            Dlatego PiS buduje dyktaturę. Abyśmy nie byli samotni i nie wpadali w depresję. To wszystko z myślą o nas!

            S.
          • princesswhitewolf Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 01:12
            >Badania wskazują na coś innego, im bardziej liberalne społeczeństwo, tym więcej samotności i depresjisad

            Mowisz ze w Rosji ( 3 miejsce na świecie co do ilosci samobojstw) tak bardzo liberalnie? Lol....Pacz...a ja myslalam ze tam sie idzie do kicia za bycie gejem
            • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:01
              Poczytaj sobie inne badania, jak ci te nie pasują.
            • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:13
              Jak by nie było, na tej twojej liście kraje gdzie panuje islam i społeczności klanowe są na końcu.
          • woman_in_love Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 12:45
            "im bardziej liberalne społeczeństwo, tym więcej samotności i depresji"

            To dlatego, że w konserwatywnych społeczeństwach idzie się do księdza czy imama, a ten każe "nieść swój krzyż" - nikt nie zajmuje się zatem żadną samotnością ani depresją".
            • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 12:46
              Widać jest to skuteczne, gdyż jak wskazują statystyki, samobójstw też jest tam mało.
              • woman_in_love Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:05
                buhahaha, a te statystyki to z kiedy i z jakich niby państw
                • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:19
                  Ty nawet wątku nie umiesz przeczytać ze zrozmieniem, co za wiocha...
    • smillla Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:36
      A ja uważam, że neoliberalizmu.
      • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:40
        I liberalnej demokracji, na jedno wychodzi.
        • princesswhitewolf Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 01:14
          Samobójstwa nie maja procentowo nic wspolnego z liberalizmem Tu masz liste krajow en.m.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_suicide_rate
          • 1matka-polka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:07
            Ale my o depresji i samotności a nie o samobójstwach.
      • snajper55 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:45
        smillla napisała:

        > A ja uważam, że neoliberalizmu.

        Nieeee, osamotnienie to wina LGBT i antykoncepcji. Ale przede wszystkim LGBT. Człowiek patrzy na człowieka i nie wie, czy to L, czy G, czy B, czy T i w końcu zostaje sam. Dawniej tego nie było.

        S.
        • olena.s Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:20
          big_grin
    • pani_tau Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:37
      Samotność jest super, osamotnienie to koszmar, może podumaj nad różnicą znaczeniową.
    • princesswhitewolf Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:37
      Nie. Jesli mam mozliwosc przebywania samemu w domu to jest to niebywale swieto. Szaleje wtedy jak pies spuszczony ze smyczy. Wlaze do wanny, zapalam swieczki wokol wanny, puszczam muzyke ommm.... Ding Dong... Ch*lera... Znowu ktos przylazl. Czar pryska


      Rozmnoz sie. Zapomnisz co to samotnosc.
      Kup psa i kota. Znajomi z psiego parku bywaja wrecz namolni...

      Opcji jest masa
    • chococaffe Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 20:52
      Odpowiedzi na miarę pytania big_grin
    • elle_du_jour Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 21:02
      >Co sądzicie o życiu we współczesnym społeczeństwie

      Wygrałaś konkurs na najbardziej pojemne pytanie świata.
    • lot_w_kosmos Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 21:15
      A tu jest może twoja wykladowczyni....
      I dostaniesz niedostateczny za ściąganie cudzych pomysłów smile
    • taki-sobie-nick Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 21:34
      a na ludzi przyznających się do tego że mają depresję traktuje się jakby dokonali conajmniej comingout.

      Być może jest to coming out i to znacznie trudniejszy od tego LGBT-owskiego.
      • thea19 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 21:51
        ja ostatnio podejrzewałam się o chorobę psychiczną a to ospa była.
        • taki-sobie-nick Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:21
          Gorzej byłoby odwrotnie. tongue_out
      • woman_in_love Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 22:00
        A teraz weź swoje leki i dziś już nie pisz.
      • livia.kalina Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:10
        >Być może jest to coming out i to znacznie trudniejszy od tego LGBT-owskiego.
        Doskonała myśl. Należało by nieco utrudnić jeszcze comingauty LGBT, żeby ulżyć cierpiącym na depresję.
    • milva24 Re: Samotność- pytanie do was 31.01.20, 23:46
      Nie czuję się osamotniona bo co by się nie działo mam samą siebie wink Co do zaburzeń psychicznych sądzę, że dlatego startystycznie więcej ludzi je ma, że łatwiej się do nich przyznać niż kiedyś. Poza tym teraz żyjemy w dobrobycie co by nie mówić. I nie o rządach pis mówię ale o ostatnich kilkudziesięciu latach. Ludzie nie skupieni na walce o byt mają możliwość skupić się na swoim wnętrzu i wtedy różne rzeczy wychodzą.
      • kosmos_pierzasty Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:10
        Tylko, ilu jest tych nie skupionych na walce o byt (jakkolwiek rozumieć to pojęcie) w skali społeczeństwa? Imo jesteśmy nadal zbyt zapracowani, żeby o siebie odpowiednio dbać, o swoją psychikę, czy życie duchowe (niezależnie od światopoglądu). Ci, którzy mogą sobie pozwolić na taki luksus to jakiś znikomy odsetek - myślę o osobach aktywnych zawodowo, z rodzinami, bo w innych grupach może jest inaczej, to mi trudno zaobserwować.
    • waleria_s Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:55
      To są trudne tematy, są różne rodzaje samotności. Można być osamotnionym już jako student, bo wyjechało się do wielkiego miasta, nawiązywane relacje są płytkie, rodzina daleko, stan ten może się utrzymywać i tak samo będzie w pierwszej, drugiej pracy. Na pewno ciężko jest młodym ludziom, którzy są nieśmiali, mało przebojowi. Inny rodzaj samotności, gdy niby jesteś w związku, masz rodzinę, przyjaciół, ale pojawia się wewnętrzna pustka, rozwija depresja. Dziś dajemy sobie większe prawo do słabości, powiedzenia sobie, że tak, dotknęły mnie problemy z psychiką, co za tym idzie- coraz więcej będzie ludzi przyznających się do samotności, poczucia wyobcowania, depresji.
      • waleria_s Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 00:58
        Aa, nie mieszałabym też 'samotności' na chwilę, do takiej, gdy człowiek serio nie ma do kogo otworzyć przysłowiowej gęby, nie ma nikogo do wyjścia na kawę/plotki, nie ma kogoś, kto podrzuci leki w razie choroby itd.
        • kosmos_pierzasty Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:16
          Mieszać nie należy, ale porozmawiać można. Jak tak myślę, to osamotniona obecnie czuję się najwyżej, jak się pokłócę z mężem i widzę, że on kompletnie nie ogarnia mojego punktu widzenia. Na szczęście to bardzo szybko mija, bo my nie z tych, przeciągających konflikty w nieskończoność, ale jednak to nieprzyjemne uczucie. A tak ogólnie, to częściej daje mi się we znaki nadmiar towarzystwa. Do szczęścia potrzebuję równowagi pomiędzy byciem z rodziną, a byciem tylko w swoim własnym towarzystwie. Po feriach czy wakacjach bywam zmęczona psychicznie. Taki typ. Natomiast mimo to nie chciałabym być singielką, choć widzę niewątpliwe plusy takiej sytuacji życiowej i nawet tu na forum nie brak osób, które wiodą bardzo fajne życie solo.
          • pani_tau Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:12
            Wszystko ma plusy ujemne i plusy dodatnie wink.
            W dodatku to co było plusem dodatnim gdy się kończyło studia niekoniecznie spełnia te kryteria dwadzieścia lat później.
            • waleria_s Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:15
              Prawda.
    • nangaparbat3 Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 08:15
      Osamotnienie i samotność to dwie zupełnie różne rzeczy.
      Bardzo dobrze Fromm to opisał, chyba w "O sztuce miłości", ale może gdzie indziej, tego już nie pamiętam.
    • mizantropka Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:12
      Jestem przeszczęśliwa kiedy nie muszę się komunikować z ludźmi (oczywiście off line) , Ludzie są straszni, a interakcje z nimi to dramat.
      • pani_tau Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 13:18
        Zapewne miałaś dużo przykrych doświadczeń, do których nie potrafisz się zdystansować.
        Zapewniam cię, że są na świecie bardzo fajni ludzie, tylko stanowią zdecydowaną mniejszość.
    • vre-sna Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 14:21
      Moje osamotnienie wzielo sie z traumy porozwodowej.
      Widze, obecnie, ze zmienilo to moja osobowosc.
      Z osoby ufnej stalam sie nieufna, obecnie wrecz unikam spedow, bo wlasciwie nie chce i nie mam ochoty.
      Nie wiem, czy to mozna podpiac pod jakas szczesliwosc, ale na pewno zyskalam spokoj z dala od tlumow. Czuje sie dobrze i bezpiecznie sama.
    • 12gram Re: Samotność- pytanie do was 01.02.20, 14:59
      Rilke wszystko już powiedział

      Samotność jest jak deszcz.
      Z morza powstaje, aby spotkac zmierzch;
      z równin niezmiernie szerokich, dalekich,
      w rozległe niebo nieustannie wrasta.
      Dopiero z nieba opada na miasta.

      Mży nieuchwytnie w godzinach przedświtu,
      kiedy ulice biegną witać ranek,
      i kiedy ciała, nie znalazłszy nic,
      od siebie odsuwają się rozczarowane;
      i kiedy ludzie, co się nienawidzą,
      spać muszą razem - bardziej jeszcze sami:

      samotność płynie całymi rzekami.


      Lub w innym tłumaczeniu


      Samotność jest jak deszcz...

      Z morza w przestworze wznosi się ku wieczorom
      Na równi bezdroże płynie ku niebu i o każdej porze
      Niebo ją w sobie odwiecznie posiada
      Dopiero później stąd na miasto spada
      Spada w godzinach dwuznacznych nad ranem
      Gdy wchodzi w świt ulica za ulicą

      By ciała co nic nie znalazły w sobie
      Stronią odległe i rozczarowane
      I kiedy ludzie co się nienawidzą
      Muszą ze sobą spać we wspólnym łożu
      Wtedy samotność płynie z rzekami ku morzu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka