kk75
01.02.20, 22:16
Usterka w domu. Popsuło się urządzenie. Przyszedł Pan, porobił 2 godziny. Trzeba zamówić część. Dwa dni później jest część, Pan pracuje godzinę. Naprawione. Do zapłaty 500 zł. ( 1/2 nowego sprzętu). Pan wychodzi. 2 godziny później to samo co na początku. Pan wraca. Nie da się naprawić. Do widzenia. Czy to jest ok?! Czy Pan przypadkiem nie powinien oddać pieniędzy?! Co robić?
PS. PRZEPRASZAM błędnie umieściłam post na innym forum, które akurat podczytywałam.