Dodaj do ulubionych

M jak Matrioszka!!!

04.03.20, 09:51
Chyba dobrze zapamiętałam nick...?
Pisałam już w moim wątku o Apokalipsie, Twój przepis na kurczaka z mascarpone, o rany cud, miód i orzeszki 😍
Masz jeszcze takie hity w zanadrzu? Podziel się proszę 🙏😉
Obserwuj wątek
    • karme-lowa Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 09:56
      Przepis poproszę!
      • pasquda77 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:06
        Mam screen
    • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:36
      O, bardzo mi miło, że posmakowało danie smile
      Watku o apokalipsie od wczoraj nie widziałam, czytam tylko to, co na pierwszej stronie forum na telefonie mi sie wyświetla big_grin

      To proste danie, nie pamietam skad je znam, a ma naprawde dobre przyjecie smile Zrobiłam je raz mamie i od tamtego czasu jest u niej regularnie jak pomidorówka wink NB, pomidorówka przywieziona z PL (przepis) robi z kolei furore w Norwegii, wiec moge powiedzieć, że robie za punkt wymiany wink

      Z innych przepisów, to nie wiem, musiałabyś u mnie sie stołować i coś wybrać wink Mojej rodzinie, KM nielubiacy słodkawych elementów w obiedzie i M2 nielubiaca codziennie kolejnych rzeczy, nadzwyczaj dobrze wchodzi pseudo-chińszczyzna z sosem śliwkowym. Sos kupuje gotowy w Szwecji, w Norwegii nie widziałam, w Polsce nie szukałam.
      Skoro watek już jest, to może ktoś inny sie skusi i poda swoje danie, które ma dużo zwolenników? smile
      • pasquda77 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:41
        Naprawdę petarda, już puściłam w świat i też efekt wow😉 Szybko i smacznie , takie przepisy lubię ☺️
        • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:46
          To on sie szybciej niż koronawirus rozprzestrzenia i też przekracza granice big_grin
      • asia.sthm Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:54
        > z sosem śliwkowym. Sos kupuje gotowy w Szwecji,...

        uprzejmie prosze pokazac ten sos - w zyciu go nie widzialam....chyba, albo zignorowalam. Sos sliwkowy do pseudochinszczyzny brzmi ciekawie.
        • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:10
          Jak tylko do lodówki doczłapie!
          • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:22
            Albo zanim doczłapie, bo przysiegłabym, że ja używam tego ze zdjecia niżej. Kupuje go chyba w MaxiMat.
            Chińszczyzna jest pseudo, bo nie mam woka ani gazu, wiec technologia wykonania zaprzecza oryginałowi. Robie to na wołowinie, bo M2 krewetek nie ruszy. Z warzyw daje to, co M2 dopuści, czyli koniecznie kasztan wodny, a oprócz niego marchewke, brokuła, fasolke szparagowa, minikukurydze, czasem bambus (bo łatwo odłowić). Podaje z makaronem lub z ryżem, jak każda chińszczyzne. Mieso podlewam lekko sosem sojowym, żeby było troche słonego smaku, a potem już tylko ten śliwkowy daje.
            • asia.sthm Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 13:17
              Dzieki. Nie ma u mnie maximat ale juz znalazlam w Ica. Jak ja sie obywałam bez tego do tej pory?
              • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 14:07
                Napisz jak już zrobisz, czy Tobie i reszcie rodziny smakowało smile Naprawde jestem ciekawa, bo tego na tłumach nie testowałam, tylko na domownikach i jednej koleżance dziecka, sukces troche dla mnie niespodziewany smile
      • jasnoklarowna Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 21:24
        Ja śliwkowy w PL widziałam, nie wiem czy to podobny do szwedzkiego, ale w Stokrotce na półce z chińszczyzną, sosami chili itp. jest też śliwkowy czy śliwkowo-jakiśtam, nawet się zastanawiałam czy kupić.
        A przepis Matrioszki z mascarpone wypróbuję chętnie bo lubię takie wynalazki smile
        • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 21:34
          Może śliwkowo-chili, bo taki raz widziałam, a nawet kupiłam. Niestety, był ciut za ostry i Książe Małżonek już po pierwszej łyżce nie krył niechęci sad
          • jasnoklarowna Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 22:25
            Może, bo kolorem dużo ciemniejszy. Ale napisz jak ten smakuje, w razie czego rozpuszczonymi, rozrzedzony i śliwkowymi powidłami można zastąpić czy nie ten smak?
            • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 22:36
              Jest słodkawy, ale ja nie umiem zrobić od podstaw. Powideł w smaku nie przypomina. Jeśli to nie litrowa butla, to kup i spróbuj, troche podobny jest do słodkiego chili, ale dużo delikatniejszy.
    • nenia1 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 10:59
      pasquda77 napisała:

      > Masz jeszcze takie hity w zanadrzu? Podziel się proszę 🙏😉

      He, he, miałam napisać ale przeczytałam przepis matrioszki i robię dokładnie tak samo
      tylko pomidory przepuszczam przez wyciskarkę i dodają sporo czosnku.

      Ale mam też wariację tego przepisu, kurczak zostaje, zostaje czosnek, pojawia się mleczko kokosowe
      i ananas w kostkę, do tego przyprawy w tym curry, można dodać imbir najlepiej świeży jak kto lubi.
      Również bardzo dobra i szybka potrawa.
      • pasquda77 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:06
        Ale już chyba bardziej do ryżu pasuje?
        • nenia1 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:23
          Kwestia gustu, makaron rurki też się komponuje, ale ryż oczywiście również, bardzo dobry jest do tego basmati albo mieszany z dzikim.

          Zresztą z ryżem basmati mam też jeden szybki przepis i dobry, wegetariański:
          kroisz cebulę, dusisz na patelni, podsmażasz ryż, dodajesz pomidory pokrojone w kostkę,
          zalewasz bulionem i gotujesz ok. 20 minut, jak się ugotuje dodajesz przyprawy według upodobania
          i rodzynkami, pietruszkę zieloną i orzeszki piniowe, lekko podgrzewasz i gotowe.

          Bardzo mi też smakuje inne wegetariańskie danie, jest pyszne, chociaż gdy pierwszy raz robiłam
          miałam wątpliwości - czyli ziemniaczene curry ze szpinakiem i groszkiem, do tego dużo tartego świeżego imbiru.

          Najpierw podsmażasz cebulkę, jak używam masła ghee, bo ma lekko maślany delikatny smak (świetnie smakują smażone na nim naleśniki)
          kroję ziemniaki w plasterki, z tym że najpierw lekko podgotowuję je w wodzie, odcedzam, pokrojone zalewam mlekiem kokosowym, do tego papryczki chili, czosnek, kurkuma, przyprawy w tym imbir, dużo imbiru bo to pokręca smak, groszek zielony i świeży szpinak, jak ktoś lubi można podawać potrawę posypaną zieloną kolendrą i sokiem z limonki.

          Ogólnie takie wynalazki jak mascarpone czy mleczko kokosowe mogą być bazą szybkich i smacznych potraw.

          • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:30
            Ja, i nie ja jedna w rodzinie, jestem z tych, którym na smak makaronu wpływa jego kształt wink A w cytowanym watku zaczeło sie od tego, że u Mony wykupili wszystkie poza kokardkami, jakby kurczaka mascarpone nie umieli robić big_grin

            Do tego pierwszego rodzynki i reszte sie przed podaniem dosypuje? Nienawidze rodzynek w jedzeniu, uwielbiam przepisy z nimi, nawet kosztem wydłubywania!
            • pasquda77 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:35
              jak_matrioszka napisała:

              > Ja, i nie ja jedna w rodzinie, jestem z tych, którym na smak makaronu wpływa je
              > go kształt wink A w cytowanym watku zaczeło sie od tego, że u Mony wykupili wszys
              > tkie poza kokardkami, jakby kurczaka mascarpone nie umieli robić big_grin
              >
              > Do tego pierwszego rodzynki i reszte sie przed podaniem dosypuje? Nienawidze ro
              > dzynek w jedzeniu, uwielbiam przepisy z nimi, nawet kosztem wydłubywania!
              Polacy mniej wybredni , szukałam kokardek właśnie do Twojego dania, wszystko wymiecione w związku z apokalipsą 🤣
              Ostatecznie skończyło się na rurkach, szczęśliwie chociaż taki makaron miałam w domu 😉
            • nenia1 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:43
              No ja też tak mam z makaronem smile
              I z jajkami, ogólnie uwielbiam, ale jest gradacja - najbardziej na miękko, potem pasta jajeczna, omlet, na twardo, ale już smażonych sadzonych nie lubię.

              Rodzynki dosypuję pod koniec, ale jeszcze podgrzewam chwilę, bo raz, że bardzo lubię ciepłe jedzenie, a dwa że lepszą są dla mnie jak trochę naciągną bulionu i nie są takie suche.
              • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:49
                Idealne jajko na miekko ma ściete białko i płynne żółtko. A jajecznicy ani sadzonych nie lubie dobrze przysmażonych tongue_out w zwiazku z czym jajecznice robie zawsze sama, a sadzonych idealnie nie da sie zrobić, bo brzegi zawsze beda fuj sad
                • nenia1 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 14:20
                  jak_matrioszka napisała:

                  > Idealne jajko na miekko ma ściete białko i płynne żółtko. A jajecznicy ani sadz
                  > onych nie lubie dobrze przysmażonych tongue_out w zwiazku z czym jajecznice robie zawsz
                  > e sama, a sadzonych idealnie nie da sie zrobić, bo brzegi zawsze beda fuj sad

                  No to jesteś moim kulinarnym klonem big_grin Wreszcie ktoś mnie rozumie.
                  Dokładnie brzegi są fuj, a mój partner nie może pojąć, dlaczego jak zrobi szakszukę
                  to jem i chwalę jajka, a ja zrobi sadzone smażone na patelni to mi nie smakuje smile

                  A do tej potrawy z rodzynkami, o którą pytałaś zapomniałam dopisać najważniejszego składnika
                  czyli dodaję jeszcze pod koniec, razem z rodzynkami mango pokrojone w kostkę. Nie ma to jak w przepisie na "ryż basmati z mango", zapomnieć o mango smile

                  • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 14:37
                    😂

                    Wiedziałam! Normalnie przez skóre czułam, że czegoś tam brakuje, tylko nie wiedziałam czego big_grin Predzej bym pomarańcze dodała, ale ryż mango zdecydowanie lepiej z mango wyjdzie big_grin
            • black.emma Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 20:57
              Oczywiście, że kształt wpływa na smak. Nie wiem, jak ludzie mogą jeść rurki wink
              • semihora Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 22:22
                >>Nie wiem, jak ludzie mogą jeść rurki

                Mogą na przykład z sosem szpinakowym tongue_out
      • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:09
        Ja wspomniałam o mleczku kokosowym jako zamienniku mascarpone dla tych, co nie moga mascarpone, ale to ma mniejsze branie wink
      • spirit_of_africa Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 16:37
        Ziemniaczane curry brzmi mega.
        • tairo Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 18:50
          Ja robię ziemiaczano-kalafiorowe z jajkami, według tego przepisu: www.bbcgoodfood.com/recipes/cauliflower-egg-potato-curry
    • mari.sol Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:09
      Też wczoraj zrobiłam i uwielbiam ten przepis! Robi się szybko i jest bardzo smaczne.
      • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 11:23
        Z mojego przepisu robiłaś, czy znałaś wcześniej? smile
    • mariola233 Re: M jak Matrioszka!!! 04.03.20, 21:17
      Zapisałam i też zrobię
    • panna-wiedzma Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 21:19
      Zrobie na pewno!

      U mnie hitem jest ryba w sosie z mascarpone i pora. Rybe (morszczuk, miruna, generalnie jakas biala bez skory) dobrze osuszam, kropie cytryna, sol i pieprz cytrynowy.

      Na patelni na masle podsmazam lekko pora na malym.gazie, biala i zielona czesc, ale tylko tak, zeby zrobil sie miekki. Jak jest gotowy zmniejszam gaz na malutki i wrzucam serek mascarpone, sole do dmaku i mieszam az sie ser nie rozpusci.

      Rybe przekladam do naczynia zaroodpornego, przykrywam sosem i zapiekam w piekarniku do czasu, az ryba nie bedzie upieczona. Niebo w gebie!
      • jak_matrioszka Re: M jak Matrioszka!!! 06.03.20, 22:00
        To coś podpowiem smile Zrób sos z pora, cytryny (albo limonki, mi bardziej limonka podpasowała) i tymianku. Zużywasz całego pora, można dodać troche cebuli, kroisz w plasterki i podduszasz na maśle (oleju) wraz ze szczodra garścia tymianku (ja miałam tylko suszony, możliwe że przy swieżym trzeba sie ciut ograniczyć), a pod koniec dodaj sok z cytryny/limonki (też szczodrze), sól i pieprz tak jak zwykle sypiesz wink
        Jeżeli poddusisz tylko troche, to pewnie możesz tak jak w Twoim przepisie, spakować rybe z sosem do piekarnika. Ja robie rybe na parze i polewam sosem na talerzu, wiec sos miksuje na gładko w blenderze. Pyszunia, do ryby, kurczaka i ryżu! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka